Dodaj do ulubionych

zrosniecie warg sromowych u 8 m

26.01.05, 14:55
Wczoraj pani pediatra (inna niz ta, do ktorej chodzilismy do tej pory)
stwierdzila u mojej corki czesciowe zrosniecie warg sromowych. Byla bardzo
zdziwiona, ze nikt z lekarzy tego wczesniej nie wykryl. Na szczescie nie jest
to zrost calkowity i corka moze swobodnie robic siusiu. Chirurg w szpitalu
powiedzial, zeby poczekac jeszcze kilka miesiecy, az dziecko bedzie wieksze i
wtedy zrobi nacieie. Na razie mamy smarowac mascia - moze samo ustapi. Czy
ktos z Was spotkal sie z podobnym problemem? czy wszystko zakonczylo sie
pomyslnie?
Obserwuj wątek
    • madziulec Re: zrosniecie warg sromowych u 8 m 26.01.05, 15:02
      Chodzi o sklejenie czy zrosniecie?????
    • marzek2 Re: zrosniecie warg sromowych u 8 m 26.01.05, 15:44
      Moje obie córeczki to miały, pierwsza wykryte gdy miała ok 10 miesięcy, u
      drugiej sami szybko zauważyliśmy. Żaden pediatra nie zauważył, chirurg do
      którego poszliśmy ze starszą stwierdził zrośnięcie i postraszył nas narkozą i
      niewiadomymi konsekwencjami w przyszłości dla córki. Na szczęście znalazłam inną
      panią chirurg (w Krakowie, w Prokocimiu) która od razu nie oglądając nawet
      dziecka stwierdziła że to tylko sklejenie nie zrośnięcie! Zabieg odbył się z 5
      minut bez narkowy, pani doktor lekko podwazyła tam coś jakimś narzędziem i było
      po krzyku. Musieliśmy tylko smarować maścią żeby się znowu nie zrosło. OD tej
      pory mamy spokój. Młodszą "rozklejaliśmy" w wieku 3 miesięcy - też bez większych
      problemów.
      • lucynalew Re: zrosniecie warg sromowych u 8 m 27.01.05, 11:15
        Bardzo dziekuje za odpowiedz. U Malej jest to jednak zrosniecie, bo chirurg ni
        e dal rady tego rozkleic. Smarujemy teraz mascia. Pod jej wplywem moze uda sie
        jednak rozlaczyc wargi. Jesli nie, to chyba zabieg - ponoc wiaze sie z tym
        pobyt kilku dni w szpitalu.
        sad((
        • moncia_j Re: zrosniecie warg sromowych u 8 m 27.01.05, 14:13
          Witaj,

          mieliśmy ten sam problem. U córci (miała ok. 7 miesięcy) lekarka zauważyła
          zrosnięcie (tak do połowy). poza tym wargi wewnętrzne są przyrosnięte do
          zewnetrznych. Była to jedyna pediatra, która tam zajrzała (wizyta prywatna).
          kazała smarować maścią gentamycynową i przemywać oraz kąpac w rumianku.
          niestety nic to nie pomagało. poszłam więc do przychodni zapytac co robić.
          Panie doktorki byly zadziwione (jedna twierdziła, że to taka natura, druga że
          nie ma potrzeby ingerować i ze rozklejanie warg u dziewczynek jest teraz w
          modzie tak jak kiedyś opercje na napletku u chłopców i takie tam bzdury, a
          trzecia że jeśli mamy jakieś wątpliwości to mamy iść do ginekologa
          dziecięcego) - starsze niby doświadczone lekarki...bez komentarza sad(. no
          iumówiliśmy się na wizytę do ginekologa dziecięcego. pani ginekolog powiedziała
          że nie można z tym czekać bo mogłoby dojść do infekcji moczowej. wzięła coś w
          rodzaju patyczka higienicznego, podważyła i rozkleiła. co do zewnętrznych warg -
          nie stanowi to zagrożenia i nie jest tak samo łatwo to rozdzielić. myslę, że
          wymaga to interwencji hirurgicznej, ale z tym zaczekamy aż mała podrośnie. pani
          ginekolog kazała smarować nam przez tydzień maścią neomycynową, póżniej
          linomagiem i również przemywać rumiankiem. powiedziała żeby pilnować bo
          niestety ma to skłonność do nawrotów i niestety mimo dbałości już po upływie
          1,5 miesiąca znowu wargi zaczynają się sklejać sad(. dlaczego tak się dzieje??
          brak hormonów płciowych - pierwsza przyczyna, druga - to mocz, zabrudzenie,
          zatarcie itp.
          powiedziała że jeśli to będzie niewielkie sklejenie to możemy w ten sam sposób
          rozkleić sami, ale ja nie mam odwagi, mąż tak, ale ja się boję.
          łoj, ale sie rozpisałam, ale chciałam przybliżyć ten problem ponieważ jak widać
          większośc lekarzy go lekceważy.

          Pozdrawiam
          Monika
          • madziulec Re: zrosniecie warg sromowych u 8 m 27.01.05, 14:50
            Sklejenie warg sromowych mniejszych

            Sklejenie warg sromowych mniejszych jest dość często obserwowaną patologią
            zewnętrznych narządów płciowych u dziewczynek. W zaawansowanych postaciach może
            być przyczyną utrudnienia odpływu moczu. Częściej powoduje nawracające
            zakażenie układu moczowego, oraz zaciekanie moczu do pochwy, co może być
            przyczyną okresowego moczenia.
            W okresie dziecięcym, do okresu pokwitania wargi sromowe pokryte są cienkim
            hipoestrogennym nabłonkiem, który łatwo ulega uszkodzenia na skutek stanów
            zapalnych lub miejscowego mechanicznego drażnienia, powodując sklejanie się
            uszkodzonych powierzchni. Najczęściej występuje u dziewczynek około 2. roku
            życia, a następnie między 6.-7. rokiem życia. Długotrwałe używanie pampersów
            znacznie zwiększyło częstość występowania synechii.Twarde, bliznowate
            zrośnięcie warg sromowych obserwuje się u dziewczynek, które były molestowane
            seksualnie .
            Badanie zewnętrznych narządów płciowych jest podstawą ustalenia rozpoznania. W
            rozpoznaniu różnicowym należy wykluczyć nieprawidłowości rozwojowe zatoki
            moczowo-płciowej, oraz zaburzenia związane z różnicowaniem się płci.
            Leczenie polega na rozdzieleniu tępym narzędziem warg mniejszych w linii
            środkowej w znieczuleniu miejscowym 5% kremem EMLA. Po rozdzieleniu uwidacznia
            się wejście do pochwy z błoną dziewiczą, oraz ujście zewnętrzne cewki moczowej.
            Po zabiegu wskazane jest miejscowe stosowanie maści estrogen owych przez okres
            co najmniej 8 tygodni. Jeśli sklejenie nawraca należy zabieg powtórzyć. Tylko w
            wyjątkowych przypadkach konieczna jest interwencja chirurgiczna .

            (z opracowania "Nefrologia dziecięca")
            • lucynalew Re: zrosniecie warg sromowych u 8 m 27.01.05, 16:42
              BARDZO dziekuje za odpowiedzi. Dziwne, jak niewielu leklarzy wie o tym
              problemie! Nam zalecono stosowanie masci Tetreomycyna i nasiadowki z rumianku,
              co jest na razie szalenstwem, bo Mala jeszcze za dlugo ni e usiedzi w jednym
              miejscu. Bede wiec przemywac. Czy trzeba myc te okolice woda z mydlem po kazdej
              kupce?
              pozdrawiam
              Mama Asi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka