Dodaj do ulubionych

Prawdziwe źródło antysemityzmu Polaków.

02.02.05, 00:55
Jeden Polak to patriota, dwóch Polaków to trzy partie polityczne, trzech
Polaków to anarchia.
Jeden Żyd to żebrak, dwóch Żydów to diaspora, trzech Żydów to bank
międzynarodowy.

To przyczyna jedyna - zawiść, nieumiejetnosć pracy w grupie, uwiąd
racjonalnych zachowań w sytuacjach życiowych.
Każdy kto został emigrantem widzi jeszcze ostrzej położenie Polaka i Żyda
pojawiającego się w kraju przesiedlenia. Różnica ich doli wynika z pierwszych
dwóch zdań.
Nikt Polakom nie wyrządzał większych krzywd, niż oni sami sobie. Poza tym
polacy maja kompleks nizszości, genetycznie zakodowane zachowania "lokajskie"
wobec kogoś kto generuje ich kompleksy; a nade wszystko poczucie strachu.
Strachu przed wszystkim i każdym kogo sie często nieracjonalnie boją. Bać się
potrafią wszystkiego (dzięki katolicyzmowi zwłaszcza). Jeżeli nie ma się
czego bać - wymyslą sobie "czarnego luda" i bedą drżeli jak osika. Bez
strachu Polak umiera. Ta zajęcza dusza pozwala na pomiatanie i manipulowanie
Polakami do granic oczekiwań. U Polaków ( przeciwnie do Żydów) nie ma kultu
wiedzy i profesjonalizmu. Może dlatego, że taka postawa wymaga odwagi i
mrówczej pracowitości.
Pojawia się tu jeszcze zazdrość. Dlatego Polacy są w duzym stopniu
antysemitami.
Potencjalnie nasz naród ma wielkie mozliwości ale socjopatyczne zachowania,
samobójczy indywidualizm i strach przed wzburzonymi wodami życia paral;iżuje
większość Polaków.
O wiele łatwiej wytypować winnego temu wszystkiemu. Tu swietnie nadają się
Żydzi. Polski antysemityzm podszyty jest tez głęboko poczuciem nizszości -
wszak w Polsce każdy kto robi karierę ( dowolną) pomawiany jest o obrzezanie.
Tak jakby Polak nigdy nie był w stanie dorównać Żydowi.
Ciekawe to wszystko.
Obserwuj wątek
    • krolowa_bona Re: Prawdziwe źródło antysemityzmu Polaków. 02.02.05, 01:00
      Brak zrozumienia wynikajacy z braku komunikacji.
      Co do reszty twojego polakozerczego postu, to jestem tylko ciekawa, czy po
      czyms takim sam sie poklepujesz po ramieniu i wyzynasz sobie nastepny krzyzyk
      na rekojesci noza kuchennego.
      BOna, Krolowa (Mrs)
      • marcus_crassus pod zabory trafilismy tez przed zydow :)))) 02.02.05, 01:02
        a nie przez haslo POLAKOW - "Polska nierzadem stoi."
        • krolowa_bona Re: pod zabory trafilismy tez przed zydow :)))) 02.02.05, 01:06
          Hasla to faktycznie maja moc gory przenosic!

          Zastanawiam sie czy to ssanie w mogzu, czy faldu tluszczu na podgardlu zmuszaja
          cie do tak idiotycznych wypowiedzi.
          Bona, Krolowa (MRS)
          • marcus_crassus no wcielili to haslo bardzo skutecznie 02.02.05, 01:29
            rzadu w Polsce nie bylo.anarchia zas cudowna.

            co jeszcze dodac???ponad 100 lat bylo potrzebne zeby z tego bagna wyjsc...

            najwidoczniej haslo przenioslo gore
            • krolowa_bona To ciekawe, ze jak przychodzi do rozliczania sie 02.02.05, 03:03
              z win, to zaczyna sie uzywac osoby trzeciej.
              Kiedy marcus zmieniles orientacje narodowa?
              • goldbaum dobra rada 02.02.05, 09:34
                Czy myslisze, ze to ma sens dyskutowac z facetem, ktory uwaza, ze powodem
                donioslych wydarzen politycznych sa "hasla"?

                "pod zabory trafilismy (...) przez haslo - "Polska nierzadem stoi.""



              • ghotir Re: To ciekawe, ze jak przychodzi do rozliczania 03.02.05, 03:43
                Piszesz: 'z win, to zaczyna sie uzywac osoby trzeciej. Kiedy marcus zmieniles
                orientacje narodowa'.
                co ma piernik do wiatraka? od kiedy to mlodsze pokolenia odpowiadaja za winy
                przodkow? ja tam nie poczuwam sie do opowiedzialnosci za Mieszka chociaz
                poczuwam sie do odpowiedzialnosci za to, ze nie potrafie przeciwstawic sie
                zadluzaniu moich dzieci i wnukow na idiotyczne wojny prowadzone przeciwko ich
                interesom.
                ja takze odcinam sie od bledow popelnionych przez moich profesorow, z calym
                szacunkiem. na odcinaniu sie od bledow poprzednich generacji (a szczegolnie na
                uczeniu sie z nich) polega postep.
                przynaleznosc narodowa to jest przynajleznosc do konkretnej spolecznosci, tu i
                teraz, dlatego ze mozemy probowac ksztaltowac te spolecznosc. to co bylo
                dawniej to nasze podstawy, ale niekoniecznie musimy sie z nimi zgadzac; a
                nawet nie powinnismy.
      • palnick Re: Prawdziwe źródło antysemityzmu Polaków. 02.02.05, 01:06
        Bono, ja właśnie piszę o braku poczuciu więżi i solidarności narodowej.
        Upraszczając - 3 Polaków to anarchia a 3 Żydów to bank miedzynarodowy. Oni
        sobie poza tym bardzo pomagają ( z zachowaniem poczucia realizmu - nie
        wspieraja osoby, która mimo danych szans okazuje się nieudacznikiem). Polacy
        zaś zwalczaja głównie siebie wzajemnie.
        Niechęć Żydów do Polaków moze pochodzić ze zniecierpliwienia zachowaniem
        naszych rodaków ;)
        Mój przyjaciel wyemigrował do Australii. Miał na początku duże problemy z pracą
        w zawodzie (inżynier budowlany). Nikt z Polonii nie chciał mu pomóc,
        zaryzykować. Teraz jest powazanym autorytetem zawodowym a pomógł mu w starcie
        polski Żyd.
        Rózne bywaja koleje losu a szufladkowanie według narodowosci, koloru skóry,
        płci jest najbardziej szkodliwym idiotyzmem stosowanym przez człowieka.
        Pozdrawiam.
        P.
        • Gość: jurek Re: Prawdziwe źródło antysemityzmu Polaków. IP: *.bb.netvision.net.il 02.02.05, 12:19
          kolego palnic,

          " ..Niechęć Żydów do Polaków moze pochodzić ze zniecierpliwienia zachowaniem
          naszych rodaków."

          - skad owe stwierdzenie o niecheci do polakow ??? chodzi mi o wielkosc
          i zakres owego zjawiska wsrod calej spolecznosci zydowskiej a nie
          tylko pochodzacej z polski (no ile ich wogole pozostalo ??!!) . czy
          przypadkiem ty sam nie ulegasz pewnego rodzaju okreznej samosugestji ,
          ze skoro wirus zydowski tak skutecznie oddzialowuje na polakow (
          chodzi mi o zakres ) wiec z pewnoscia tak samo musii sie miec wsrod
          zydowskiego spoleczenstwa !?
      • palnick Re: Prawdziwe źródło antysemityzmu Polaków. 02.02.05, 01:17
        krolowa_bona napisała:

        > Co do reszty twojego polakozerczego postu, to jestem tylko ciekawa, czy po
        > czyms takim sam sie poklepujesz po ramieniu i wyzynasz sobie nastepny krzyzyk
        > na rekojesci noza kuchennego.
        ------------
        Nie znam bardziej zażartych polakożerców niż sami Polacy. To jedyny naród o
        serwilistycznej postawie wobec obcych przy jednoczesnej nienawisci do własnych
        wybitnych reprezentantów :(
        • krolowa_bona Re: Prawdziwe źródło antysemityzmu Polaków. 02.02.05, 01:21
          Dla mnie jest wynik zaborow i komuny. Nazywam to na wlasny
          uzytek "skundleniem". Mysle, ze jest to cecha nabyta u Polakow, i ze przejdzie
          z czasem jak nabierzemy pewnosci siebie i poczucia niezaleznosci. W zadnym
          razie nie jest to 'wada genetyczna'. Pomysl tylko o istocie polskosci za czasow
          mego panowania ;)
          Bona, Krolowa
          • palnick Re: Prawdziwe źródło antysemityzmu Polaków. 02.02.05, 01:45
            Widzisz, sama wyczuwasz, że nie chodzi mi o wszystkich Polaków. Podziwiam Twój
            optymizm co do spodziewanych zmian w mentalności Polaków.
            Najistotniejsza według mnie jest jednak SKALA ZJAWISKA,POWSZECHNOŚĆ OKREŚLONYCH
            ZACHOWAŃ, POSPOLITOŚĆ OBYCZAJU.
            O tym jest ten post.
            • krolowa_bona Re: Prawdziwe źródło antysemityzmu Polaków. 02.02.05, 02:59
              Napisales o "genetycznie zakodowanym lokajstwie" Polakow - stad moja reakcja.
              Polakow wyksztalcila ich historia, a niestety nie byla ona im zbyt przychylna i
              to nie zawsze z ich wlasnej winy. To nie oznacza, ze probuje poblogoslawic
              skundlenie, ale raczej podkreslic, ze jest ono nabyte.
              A zatem to nie utopia jesli sie twierdzi, ze przy odpowiednich warunkach Polacy
              moga wyjsc na prosta. Juz tam przeciez kiedys byli!
              Przeciwstawianie Polakow Zydom w tym kontekscie,musze dodac, nie bedzie mialo
              zbyt pozytywnych skutkow. Twoje podejscie nie jest konstruktywne. Mozna je
              wrecz nazwac prowokowaniem wzajemnych niecheci. Mogles ze znacznie lepszym
              skutkiem po prostu przeanalizowac przywary Polakow bez zestawiania ich z
              zaletami Zydow. Mogles podac Zydow jako przyklad ale nie cytowac zydoskosci
              jako antytezy polskosci. Zastanawiasz sie nad zrodlami antysemityzmu wsrod
              Polakow - cos w rodzaju twojego postu to jedno z takich zrodel.
              No, ale Ty zawsze byles kontrowersyjny
              PZDRW
              ABE
              • palnick Polacy wielcy sercem i odwagą : 02.02.05, 09:52
                www.holocaustforgotten.com/List5.htm
                • palnick Żydzi pamietają i dbają o wizerunek Polaków. 02.02.05, 13:45
                  "Żydzi w USA w obronie polskiego wizerunku"

                  Przeciwko używaniu przez zachodnie media określenia „polskie obozy
                  koncentracyjne”zaprotestował Komitet Żydów Amerykańskich. Komitet wyraził też
                  uznanie dla Polski za organizację 60. rocznicy wyzwolenia obozu Auschwitz.

                  Komitet Żydów Amerykańskich (AJC) – czołowa organizacja żydowska w USA –
                  wydał oświadczenie prostujące spotykane wciąż w mediach określenia
                  hitlerowskich obozów koncentracyjnych jako „polskich obozów”.

                  „Chcielibyśmy przypomnieć wszystkim, którzy nie znają faktów lub nieostrożnie
                  dobierają słowa, jak to było w przypadku niektórych mediów, że Auschwitz-
                  Birkenau i inne obozy śmierci jak Bełżec, Chełmno, Majdanek, Sobibór i
                  Treblinka, zostały zaprojektowane, zbudowane i kierowane przez nazistowskie
                  Niemcy i ich sojuszników” – stwierdza oświadczenie datowane na 30 stycznia i
                  podpisane przez dyrektora wykonawczego AJC, Davida A. Harrisa.

                  „Obozy zostały zlokalizowane w okupowanej przez Niemcy Polsce, kraju z
                  największą wówczas populacją Żydów, ale stanowczo nie były polskimi obozami.
                  Nie jest to tylko kwestia semantyczna. Chodzi o historyczną uczciwość i
                  dokładność” – czytamy w oświadczeniu, w którym przypomniano poza tym, że w
                  Auschwitz byli przetrzymywani także Polacy i że Polska była pierwszą ofiarą
                  agresji Trzeciej Rzeszy.

                  „Wszelkie przekłamania na temat roli Polski w czasie II wojny światowej,
                  umyślne czy przypadkowe, są jak najbardziej godne pożałowania i nie powinny
                  pozostać bez odpowiedzi” – konkluduje AJC.

                  (na podst. PAP, IAR) "

                  tvp.pl/124,20050202174636.strona
    • Gość: Gerard Zrodlem kazdej nieracjonalej postawy jest glupota. IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 02.02.05, 01:06
      Masz racje, ze widzi sie ostrzej kraj po latach za zagranica. Widzi sie inaczej
      rodakow, bo zanika wiez uczuciowa. Widzi sie chamstwo, brak inicjatywy,
      sluzalczosc wzgledem obcych, brak szacunku do swoich. Ciezko jest to pisac ale
      jak ja mowie w kraju, ze Zydzi nie sa ani madrzejsi ani zdolniejsi niz Polacy
      to jestem atakowany (nawet przez moja rodzine), ze plote bzdury. A zaraz potem
      wyaywaja Zydow od parchow, opowiadaja dowcipy zydowskie i ciesza sie, ze Zydzi
      to idioci. Im dluzej mieszkam w USA tym trudniej zrozumiec mi rodakow.
      • palnick Re: Zrodlem kazdej nieracjonalej postawy jest glu 02.02.05, 01:10
        Gość portalu: Gerard napisał(a):

        > Masz racje, ze widzi sie ostrzej kraj po latach za zagranica. Widzi sie
        inaczej
        >
        > rodakow, bo zanika wiez uczuciowa. Widzi sie chamstwo, brak inicjatywy,
        > sluzalczosc wzgledem obcych, brak szacunku do swoich. Ciezko jest to pisac
        ale
        > jak ja mowie w kraju, ze Zydzi nie sa ani madrzejsi ani zdolniejsi niz Polacy
        > to jestem atakowany (nawet przez moja rodzine), ze plote bzdury. A zaraz
        potem
        > wyaywaja Zydow od parchow, opowiadaja dowcipy zydowskie i ciesza sie, ze
        Zydzi
        > to idioci. Im dluzej mieszkam w USA tym trudniej zrozumiec mi rodakow.
        --------------
        Podzielam Twoje zdanie. Jetem podobnie rozczarowany. Myślę, że między Bugiem a
        Odrą jest jakaś odmóżdżająca żyła wodna :(
        • krolowa_bona Re: Zrodlem kazdej nieracjonalej postawy jest glu 02.02.05, 01:13
          Jak sie dobrze przyjrzec Polonii, to wyglada na to, ze wzieli ze soba duzo
          butlkowanej wody z tej zyly.
          • palnick Czy Twój pretensjonalny nick nie swiadczy o... 02.02.05, 01:28
            tym, że cała gazowana woda z tej żyły jest w Twojej głowie?
            ----------
            krolowa_bona napisała:

            > Jak sie dobrze przyjrzec Polonii, to wyglada na to, ze wzieli ze soba duzo
            > butlkowanej wody z tej zyly.
            • krolowa_bona To ta woda gazowana? n/t 02.02.05, 03:01

    • krystian71 Re: no, nie wiem 02.02.05, 02:10
      jest tyle szczesliwszych od nas narodow.
      Historie mieli lepsza,klimat ich rozpieszcza.

      Zeby akurat takim zazdroscic co ich los po swiecie gania i przegania.
      Jak ich juz morduja to bez opamietania,tasmowo,kobiety ,dzieci ,starcow.
      Jak sobie wybrali miejsce na panstwo,to okazalo sie,ze juz tam ktos byl i z
      ziemi obiecanej zrobilo sie najbardziej niebezpieczne miejsce dla Zyda.

      Zabiles mi cwieka,bo nigdy by mi do glowy nie przyszlo,ze powinienem czegos
      Zydom zazdroscic i ze stad wyplywa moja niechec do Szarona ,
      Wiesenthala,Bagsika,Gasiorowski ego i Morela.
      Musze to przemyslec i choc na sile znalesc jakis powod do zazdrosci,zeby ktos
      mnie nie nazwal antysemitom bez powodu...
      • palnick Re: no, nie wiem 02.02.05, 02:16
        Doceniam Twoje poczucie humoru, ale proszę przemyśl to wszystko :)
        • krystian71 Re: jasne,Palniku 02.02.05, 02:33
          najlepszy jest moment tuz przed zasnieciem,wtedy rozne nowe idee przychodza do
          glowy.Obiecuje,ze odpowiem ci rano :)))
          prawie dobranoc
          • palnick Dobrej nocy krystianie... 02.02.05, 02:42
            A rano pomyśl nad tm jak nas postrzegają w Unii ...

            Zacofani, niewykształceni, religijni i gościnni.

            Te 4 cechy zgodnie i najczęściej wymieniają w ankietach socjologicznych
            mieszkańcy z różnych krajów Europy, jak ich zapytać jacy są Polacy.

            Właściwie tych najczęściej wymienianych przez nich cech jest 5, ale ta piąta
            jest zdecydowanie niesprawiedliwa, a nawet obraźliwa i dlatego nie będę jej
            wymieniał.

            Czy oceniają nas obiektywnie? Wychodzi na to, że tak...

            1. ZACOFANI - hm... no... nowocześni na pewno nie jesteśmy ;)

            2. NIEWYKSZTAŁCENI - to prawda, wystarczy zajrzeć do rocznika statystycznego,
            gorzej wykształceni są od nas są tylko Albańczycy (Uwaga! Niewykształceni to
            nie znaczy głupi!! - w świetle ostatnich badań opublikowanych w NG, w głupocie
            i ignorancji nikt nie przebije Meksykanów i Amerykanów)

            3.RELIGIJNI - oczywiście, że tak. W Polsce mamy podobno 98% katolików i 92 %
            wierzących w Boga, niezła statystyka trzeba przyznać.

            4.GOŚCINNI - też chyba prawda, chociaż ta nasza gościnność, zwłaszcza jak
            obserwuje niektórych naszych polityków, przypomina bardziej zapobiegliwość
            lokaja niż gościnność, ale może się czepiam...



            • Gość: J.K. Palnick, wiesz, gdzie Anglicy ma to, co mysla o ni IP: *.arcor-ip.net 02.02.05, 03:09
              o nich inni?
              Podobnie ja, dawno wyzwolilem sie od mysli, co mysla o Polakach inni...
              Jest mi to obojetne, co mysla.
              Gdziekolwiek jestem, od San Diego - do Wladywostoku nie wymiguje sie,
              ze jestem Polakiem.
              Z wszelkimi zaletami i wadami tego stanu.
              Owszem, Polska wniosla do Unii swoja "innosc" - i niech tak zostanie...

              PS. Zgadzam sie tylko co do jednego. Polacy juz nie sa goscinni.
              Stali sie zapobiegliwi.
              Zapobiegliwoscia biednego gospodarza. Ale we wlasnym domu. Na dobre i zle.
              • palnick Anglicy...:) 02.02.05, 08:55
                Diabel zwabił na skraj przepasci Anglika, Francuza, Niemca i Polaka.

                Podchodzi do Anglika i mowi: - Skacz! - Nie skocze. - Gentleman skoczylby,
                Anglik skoczyl.

                Diabel podchodzi do Francuza i mowi: - Skacz! - Nie skocze. - Gentleman
                skoczylby. - Nie skocze. - Ale teraz jest taka moda, Francuz skoczyl.

                Diabel podchodzi do Niemca i mowi: - Skacz! - Nie skocze. - Gentleman
                skoczylby. - Nie skocze. - Ale teraz jest taka moda. - Nie skocze. - To rozkaz!
                Niemiec skoczyl.

                Diabel podchodzi do Polaka i mowi: - Eee, ty to nie skoczysz!- Coo? JA nie
                skocze? JA??? - Polak skoczyl
                • krystian71 Re: Fajne...:) 02.02.05, 09:05
                  Palnik, dales chwytliwy tytul,przyznaj sie ,tylko po to , by post byl zauwazony
                  A ja juz tego antysemityzmu mam po dziurki...
                  Ale piszesz tak naprawde o czym innym, o charakterze narodowym Polakow i o tym
                  mozna pogadac, jak nas widza i jak siebie widzimy.
                  Ten tekst,ktory wkleiles z onetu to twoj?Bo nie wiem jak to rozumiec...
                  • palnick Re: Fajne...:) 02.02.05, 09:37
                    krystian71 napisała:

                    > Ten tekst,ktory wkleiles z onetu to twoj?Bo nie wiem jak to rozumiec...
                    ----------
                    Nie mój. To opinia obcokrajowca, który osiedlił się i ożenił w Polsce.
                    • krystian71 Re: Fajne...:) 02.02.05, 09:48
                      tak bywa po 15 tu latach,jak kraj i zona przestaje byc nowa
            • Gość: kuk Re: IP: 207.7.202.* 02.02.05, 04:03
              " Polacy nie moga zyc bez strachu "

              czy moze ty nie mozesz zyc bez "antysemityzmu" i zaczales tu bzdzic?

              Odpowiem ci prosto, po polsku.

              Pocaluj mnie w polska tref dupe.
              • palnick Czy to prawda o Polakach? 02.02.05, 08:26
                Co zrobiliście z tego kraju?

                Przejechałem do Polskie w 1990 r. i zakochałem się….Nie tylko w Żonie mojej ale
                i w waszym / teraz moim kraju. Ludzie byli przyjaźni, kulturalni; natura piękna
                Oczywiście, budynki były zniszczone, miejski krajobraz „PRL-owski”, nie było za
                wiele na półki w sklepie i wiele inne „nie dogodności” dla kogoś z „Zachodu”
                ale mieliście „Ducha” czego nie znalazłem nigdzie indziej. Polacy wstydzili się
                być Polakami ale uwierzcie mi nie było powodu!!!! Wspaniały Kraj wspaniały
                Naród…. Ale co z tego zrobiliście? Spójrzcie tylko w około siebie….
                Sami „dresiarze”, „łysi” ”ABS”, kultura uciekła już daleko, ludzie się zamykali
                się w sobie, gdzie te twarze uśmiechnięte, gdzie te „Dzień dobry” na klace
                schodowej? Tylko narzekania- chyba sport narodowy- strach, nienawiść, zawiść,
                przemóc…i szpan. Składacie hołd kanciarzom, cwaniakom. Same przekleństwa na
                ulicy. Młodzież nie potrafi już wypowiedzieć 2 słowa bez „k…wa”; takie teksty
                słyszałem kiedyś „na budowie”- nie obrażając murarzy. Kiedyś nie było problemu
                załatwić cokolwiek – sensownego i legalnego- w urzędach „ po ludzku” teraz bez
                koperty ani rusz! Tylko ryby nie biorą. Nawet żeby pracę załatwić trzeba
                odpalić. Słychać o „dziurze budżetowej” ….i samych przewałach w Rządzie- nie
                powinienem pisać z dużej litery nie zasługuje na to! Każdy patrzy ,słucha -czy
                nawet już nie, narzeka ale nikt nie rusza…..i jesteście twórcami najlepszej
                Konstytucji Świata ?!?????? Ale ona wam dała możliwość działania….Wystarczy 100
                000 podpisów żeby zmienić to wszystko. W erze Internetu, mediów, dużych skupisk
                ludzi, czy to jest tak dużo? Nie!!!! Trzeba chcieć . Zamiast narzekać róbcie
                krok do przodu! Że ktoś pisze tą petycją! Nie ma żadnego prawnika jeszcze nie
                zepsutego w tym Internecie? Wystarczy żądać OPOWIDZIALNOŚCI urzędników i
                polityków… na początku. Niech czują ten miecz Damoklesa nad głową, już inaczej
                będą tańczyć!!!!! Taką Historię macie taki waleczny naród i co odwagi wam już
                brakuje? Żeby coś zmienić trzeba zacząć od siebie! Nie narzekaj tylko działaj!
                I wracając do natury, jestem lub byłem wędkarzem ale znudziło mi się siedzieć
                na wysypisku śmieci….gdzie wzrok sięga tylko pudełka po robakach i worki
                plastykowe nie mówiąc o puszkach po piwie! Czy wam nie wstyd?!!!!!!! Czy tak
                trudno zbierać po sobie?
                info.onet.pl/0,0,1,0,2158,uforum.html
                • biedronka24 Poczatek niestety moglby byc tekstem kogos 02.02.05, 16:04
                  kto pisze z DDR-u i jest aktualnie na emeryturze. Rozumiesz palniku?
                  Tu tez sa tacy...
                  Ach jak bylo kiedys dobrze.. Zapomnieli tylko, ze oprocz tego wszystkiego na co
                  sie ten Pan skarzy nie mieli tez paszportow i nie mogli wyjezdzac.
                  Tak... Najwiecej ducha mieli zapewne wiezniowie w Auschwitz- ci co przezyli....
    • tomek.giebultowicz Drogi Palniku: jedna mala uwaga krytyczna i jedno 02.02.05, 04:43
      spostrzezenie dotyczace pewnych analogii.

      Uwaga: w tytule watku dodalbym slowko "wsrod" przed "Polakow", czy zmienil
      raczej na "w polskim spoleczenstwie". Ja mam fisia na punkcie zwalczania
      uogolnien. Obecny tytul sugeruje, ze wszyscy Polacy sa antysemitami. A to
      niezupelna prawda. Ty nie jestes. Ja tez, zapewniam Cie. I bardzo wielu,
      ktorych znam, na pewno nie jest. Lektura watkow na FS jak i moc innych faktow
      oczywiscie dobitnie swiadcza, ze jest tego godnego uboleweania zjawiska wsrod
      Polakow duzo - o wiele za duzo. Ale nie wszyscy jednak jestesmy antysemitami.

      Po wtore. Od dawna chodzi mi po glowie, ze istnieje duzo analogii pomiedzy
      stosunkiem Polakow do Zydow, a stosunkiem amerykanskich Murzynow na Florydzie do
      Kubanczykow, lub tychze Murzynow w Los Angeles do Koreanczykow. Powody wydaja
      sie byc bardzo podobne do czesci tych, ktore Ty wyliczasz.

      Jesli to Cie zaciekawi, to moge ten wynik rozwinac. Dostanie mi sie na pewno za
      to, ze smiem przyrownywac Polakow do "jakis tam Murzynow". No, ale sklonny
      jestem zaryzykowac.
      • bam_buko analogie cesiu?? hmmmmm 02.02.05, 05:30
        ja nie wiedze zadnych.
        W Polsce przed wojna mieszkalo ponad 3mln zydow .Ich religia wrecz zabrania
        integracji wiec tak naprawde nigdy nie Polakami byli obywatelami
        polskimi.Niechec do zydow to nie tylko sprawa polska.W czasie II ws
        Francuzi,Belgowie, Holendrzy nawet Szwajcarzy wydawali zydow Niemcom bez
        zadnych wiekszych oporow moralnych - cala Europa miala ich dosc.Wspolpracowali
        ze wszystkimi satrapami XX w Leninem,Hitlerem.Stalinem
        Zydow nie lubiano kiedys nie sa lubiani dzisiaj.Dzisiaj maja wlasne panstwo i
        tez nie potrafia zyc z nikim w zgodzie.To zydzi powinni sie sami siebie zapytac
        DLACZEGO??

        Murzyni maja do wszystkich pretensje,ze ok300 lat temu sciagnieto ich z
        afrykanskich drzew i przywieziono do Ameryki.Ja uwazam ich pretensje za sluszne
        poniewaz do prawie zadnej pracy sie nie nadaja,wrecz maja do niej wstret i
        najchetniej wrociliby na drzewa z powrotem - czego im zycze gdyz wreszcie mozna
        byloby bezpiecznie wieczorem korzystac z subwayu o spacerze wieczorowa pora
        nawet nie wspomne.
        • tomek.giebultowicz Re: analogie cesiu?? hmmmmm 02.02.05, 10:54
          bam_buko napisał:

          > ja nie wiedze zadnych.

          Ja mam jednego znajomego, ktory jest niewidomy i tez nigdy nic nie widzi.

          Nie widzisz, bo akurat nie znasz tych spraw, o ktorych mowie. Mowie o calkiem
          wspolczesnych konflikatach w USA. Nie o zadnych tam pretesjach do bialych.
          Murzyni nie maja powodu miec pretensji do Koreanczykow za niewolnictwo.
          Koreanczycy pojawili sie tu zaledwie 50 lat temu.

          > W Polsce przed wojna mieszkalo ponad 3mln zydow .Ich religia wrecz zabrania
          > integracji wiec tak naprawde nigdy nie Polakami byli obywatelami
          > polskimi.Niechec do zydow to nie tylko sprawa polska.W czasie II ws
          > Francuzi,Belgowie, Holendrzy nawet Szwajcarzy wydawali zydow Niemcom bez
          > zadnych wiekszych oporow moralnych - cala Europa miala ich dosc.Wspolpracowali
          > ze wszystkimi satrapami XX w Leninem,Hitlerem.Stalinem
          > Zydow nie lubiano kiedys nie sa lubiani dzisiaj.Dzisiaj maja wlasne panstwo i
          > tez nie potrafia zyc z nikim w zgodzie.To zydzi powinni sie sami siebie zapytac
          >
          > DLACZEGO??

          Typowo polskie podejscie - grzebac sie w jakis starociach, sprawach dawno
          przebrzmialych, gdy tymczasem my mowimy o wspolczesnosci. Zaraz pewnie uslysze
          od Ciebie: "Mysmy ich goscinnie przyjeli 800 lat temu...".
      • ghotir do tomek.giebultowicz 04.02.05, 01:36
        Piszesz: 'Od dawna chodzi mi po glowie, ze istnieje duzo analogii pomiedzy
        stosunkiem Polakow do Zydow, a stosunkiem amerykanskich Murzynow na Florydzie do
        Kubanczykow, lub tychze Murzynow w Los Angeles do Koreanczykow. Powody wydaja
        sie byc bardzo podobne do czesci tych, ktore Ty wyliczasz.'
        nie wiem czy biedronka jest zainteresowana(y), ale ja tak. prosze rozwin.
        • tomek.giebultowicz Ghotir: 04.02.05, 09:59
          Najpierw zadam pytanie, bo intryguje mnie Twój nick. Czyma on cos wspólnego ze
          słynnym angielskim słowem "GHOTI"? To słowo, jak wiadomo, wymawia sie następująco:

          GH = F (as in "lauGHter");
          O = I (as in "wOmen")
          TI = SH (as in "naTIon")

          Razem - FISH. No dobrze, ale co to dodatkowe R tu robi?
          Czy Twój nick nalezy moze wymawiac "FISHER" czyli po naszemu piszac, "FISZER"?

          Dobrze. Teraz co do meritum. Z góry podkreslam: to miała być wyłacznie sugestia
          podana pod dyskusję. Ja sie wcale nie upieram, ze wspomniane analogie istnieją.
          Nie jestem żadnym socjologiem anipsychologiem, tylko fizykiem. Wiec moje uwagi
          moga byc jedynie traktowane jako myśli amatora. Fizyka może jedynie pomóc w taki
          sposób, że w czasie studiów, a potem w czasie pracy zawodowej przechodzimy
          nieustanny "trening" w analizowaniu powiązań przyczynowo-skutkowych.

          Niestety z rozwinięciem będzie trochę gorzej, bo akurat trafiło pechowo na
          moment, kiedy ja się wybieram w tygodniową podróż słuzbową (w sobote bladym
          świtem) i przed wyjazdem musze jeszcze odrobic cała fure zaległych rzeczy. A ja
          nie umiem zwiezle, jak rozwijam jakas myśl, to sie robi dłuuuugiiieee
          rozwinecie, jakby któs, nie przymierzając, rozwinał cała rolke papieru toaletowego.

          Ja po prostu, siedzac tu w USA od ponad 20 lat, martwie sie, ze problem
          integracji czarnego społeczeństwa wciaż kuleje (oj, tak!) i zadnego "światła w
          tunelu" nie widac. Często o tym myśle, jakie sa przyczyny. Rasista nie jestem i
          zwyczajnie nie wierzę w to, że Murzyni sa "mniej inteligentni". Przypuszczam,
          że "dołuje" ich w duzym stopniu ich specyficzna subkultura, z której nie moga
          sie wykaraskać.

          Uderzyło mnie jedno: w okresie "Solidarności", kiedy ludzie w PRL-u mogli zacząc
          swobodnie mówic, bardzo duza cześć społeczeństwa wykazywała zero pragmatyzmu, a
          koncentrowała sie na "postawach roszczeniowych". Kiedy wkrotce potem
          przyjechalem do USA i zetknałem się z problemem czarnej mniejszosci, to wielu
          wypowiedziach działaczy murzynskich słyszałem jakby "echo" tego, co przedtem
          słyszałem w Polsce. Tylko zamiast słowa "komuna" oni mówili "biali".

          Przez to jakos zaczałem doszukiwać sie pewnych analogii w zjawiskach
          wystepujacych wsrod Polaków i wsrod czarnej spolecznosci w USA.

          Ale to jest dopiero wstep, moze tak z metr dopiero rozwiniety z calej rolki.

          Niewykluczone, ze juz teraz powiesz: "papier toaletowy, wiadomo, jest do d...,
          i tak samo te mysli, ktore tu zaczynasz rozwijac, sa do d....".

          Wiec ja moze zakoncze na razie i poczekam na to, co powiesz. Jak mi dasz
          "encouragement", to pojade dalej, a jak powiesz mniej wiecej to, co napisalem
          wyzej, to dam juz spokoj.

          Dodam, ze problem antysemityzmu w naszym kraju mnieobchodzi, bo uważam, że to
          jest zjawisko patologiczne przynoszące Polsce duzo szkody. Jako Polaka
          siedzącego za granica obchodzi mnieszczegolnie "obraz" Polski w oczach innych
          nacji. No i ten antysemityzm, ktoremu znaczna liczba naszych ziomkow holduje,
          nie pomaga wcale w tym, by ten wizerunek stawał sie coraz lepszy, "swietlany" -
          raczej, na odrót własnie.

          To wcale nie jest prawda, ze "tylko Żydom zależy na psuciu wizerunku Polski".
          Cała kupa innych macji ma na sumieniu powazne "grzechy" w stosunku do Żydów.
          Wiec jak jest ktoś inny, na którego mozna "skierowac światła reflektorów", by
          samemu pozostać w cieniu, to oni chętnie w tym kierunku działają. A nasi rozdimi
          antysemici staja sie tylko bezwiedznie ich sojusznikami.
          • ghotir do tomek.giebultowicz 04.02.05, 15:05
            pseudonim: widze, ze poza byciem fizykiem interesuje Cie jezyk angielski. dobrze
            rozszyfrowales; to oznacza fisher, czyli rybak. w moim przypadku pewien rodzaj
            wedkarza: fly fisher (flyghotir), takie hobby. mam tutaj fantastyczna rzeke
            pelna roznych odmian lososia...
            ja jestem socjologiem i interesuja mnie niektore analogie, troche zawodowo a
            troche hobbystycznie. poza tym mam cierpliwosc do dlugich tekstow.
            wydaje mi sie ze postawy roszczeniowe sa charakterystyczne dla dyskryminowanych
            grup wiec analogia miedzy polakami a murzynami w stanach wyglada na uzasadniona
            w tym aspekcie.
            ja widze anty-semityzm polakow mniej jako problem wizerunku polski w swiecie
            (glupi i tak beda mieli jakis negatywny 'wizerunek', madrzy sa madrzy dlatego ze
            potrafia patrzec poza stereotypy) a bardziej jako problem polskiej spolecznosci,
            w kraju i za granica. po prostu, anty-semityzm, podobnie jak rasism i inne formy
            dyskryminacji, jest szkodliwy dla naszych wzajemnych stosunkow i stosunkow z
            innymi spolecznosciami.
            nasz anty-semityzm wydaje mi sie jednym z symptomow naszego mal-adjustment do
            zachodniej cywilizacji; niby w niej jestesmy, ale wciaz musimy sie 'zaslugiwac'
            aby utrzymac nasza obecnosc (kompleks prymusa). z drugiej strony, jako
            'niepelny' czlonek spolecznosci zachodniej, jestesmy doskonalym kozlem ofiarnym.
            zachod wykazal sie systemowym antysemityzmem odmawiajac przyjmowania zydow
            uciekajacych z hitlerowskich niemiec. jednak wykazanie, ze tak bylo jest duzo
            trudniejsze niz pokazanie kilku polakow wyrazajacych sie zle o zydach,
            szczegolnie w sytuacji kiedy wiadomo, ze polski rzad nie bedzie protestowac
            bo... probuje 'zasluzyc sie' zachodowi.
            nie chce Ci wiecej truc d...y przed podroza. ciekaw jestem Twoich przemyslen bo
            wyglada na to ze mamy podobna droge zyciowa i, byc moze, podobne nastawienie do
            swiata. Jak zechcesz troche pogadac, to wiesz gdzie mnie spotkac.
    • Gość: totyle Hej,niewazne co Palniki pisza..................... IP: *.nas30.tempe1.az.us.da.qwest.net 02.02.05, 06:08
      ....wazne co Polacy mysla.Nie wiem z kad nadajesz ale jakbys pogadal z
      przecietnym meksykaninem,murzynem,peruwianc zykiem,hindusem,no i calym tym
      melting potem amerykanskim wszyscy by mieli bardzo podobna opinie o Zydach.
      Opinie nadajaca sie na antysemityzm.
      Polacy nie sa ani lepsi ani gorsi w ocenianiu Zydow-jezeli mozna tak w
      lapidarnym skrocie ujac.Jak wiesz opinie my wydajemy o sobie a nie na odwrot
      najpierw opinia.To sie tyczy i Polakow i Zydow-mamy wiec rozne opinie o tych
      narodach.Polacy winia Zydow za swe nieszczescia
      Zydzi winia Polakow za antysemityzm.Jest 1:1.
      Zydzi ostatnio wysuwaja armate kalibru z Wall Street pochlebiajac sobie ze to
      im swiat,Polacy zazdroszcza finansow,bogactwa.Nic podobnego-pies jest gdzie
      indziej pogrzebany,nic z tych rzeczy.

      Piszesz ze Polakom brak solidarnosci narodowej,czy to mozesz rozwinac?Moze
      napisz co pod tym stwierdzeniem sie kryje u ciebie.Dzieki z gory bo to mnie
      wlasciwe interesuje a nie jakis tam antysemityzm.
      • palnick Re: Hej,niewazne co Palniki pisza................ 02.02.05, 08:41
        Gość portalu: totyle napisał(a):

        > Piszesz ze Polakom brak solidarnosci narodowej,czy to mozesz rozwinac?Moze
        > napisz co pod tym stwierdzeniem sie kryje u ciebie.Dzieki z gory bo to mnie
        > wlasciwe interesuje a nie jakis tam antysemityzm.
        ------------
        Nasza historia stwarzała całą masę sytuacji w których trzeba było byc
        solidarnym aby przetrwać.
        Co ciekawe Polacy są wspaniali w czasie zawieruchy (ostatnio stan wojenny)albo
        w czasie zbórek organizowanych przez Owsiaka. Wtedy ujawnia się ich zdolność,
        do jak ja to nazywam, ufnego solidaryzmu.
        W warunkach w miarę normalnych, brak takiego wzajemnego zaufania. Często wydaje
        mi sie, że nie potrafimy wyjść do siebie nawet z serdecznym, pozytywnym gestem.
        Ludzie boja sie chyba cwaniactwa i skrzywdzenia. Z drugiej strony maja często
        nadmierne zaufanie do wszelkiego rodzaju "instytucjonalnych" oszustów -
        wszelkiej maści nadzwyczajnych okazji, które okazują się klęską.
        Ileż jest sytuacji na obczyżnie, kiedy najbardziej wykorzystującymi Polaków są
        inni Polacy - już zasiedziali.
        W Polsce z kolei mamy teraz dotkliwe bezrobocie i ogólna bessę ekonomiczną.
        Nieprawdopodobnie wiele jest przypadków oszukiwania ufnych pracobiorców
        przez "nowobogackie elyty", niepłacenie za wykonana pracę przez wiele miesiecy
        staje się normą. Rozpasane wydatki wybranych demokratycznie przedstawicieli na
        zbedne luksusy i ślepota na ludzi potrzebujacych - swoich wyborców, jest
        przygnebiająca. Bardzo wiele teraz egoizmu i braku wrażliwości na niedolę
        współobywateli. Bardzo mnie to smuci. Nie chcę tego ciagnąć bo zaraz mnie tu
        wyzwą od lewaków (tak kojarzona jest wrażliwość społeczna).
        Myślę, że gdzieś tam głęboko u podstaw jest brak, omawianego w innym wątku,
        pogodnego i pozytywnego stosunku do Świata i ludzi w ogóle.
        Nawiazujac zaś do tematu tego wątku, nie sposób pominąć faktu, że najwięcej
        odznaczeń "Sprawiedliwy pośród narodów" otrzymali Polacy. Tylko też w Polsce za
        ukrywanie Żydów groził najwyższy wymiar kary i często odpowiedzialnośc zbiorowa.
        Zaiste niezwykle orginalną nacja jestesmy;).
    • Gość: totyle Re: Prawdziwe źródło antysemityzmu Polaków. IP: *.nas30.tempe1.az.us.da.qwest.net 02.02.05, 08:46
      Palnick-przeczytaj sobie moj post do ciebie."Palnick gdybys byl w moich butach"
      Tam ci sie wpisze jak mi odpowiesz.
    • goldbaum Czyli typowy mit syjonistow. 02.02.05, 09:10
      Zrozumiale, jesli uwzgledni sie ciezkie doswiadczenia tego narodu.

      Syjonistyczni osadnicy zydowscy rzeczywiscie wierza w mit, jakoby Hitler
      wymordowal Zydow nie dlatego, bo uwazal ich za odmienna "antyrase", szkodliwych
      i destruktywnych podludzi a dlatego, ze uwazal ich za cos o wiele wspanialszego
      od samych Niemcow.

      Jak widac, palnick nie serwuje nam niczego nowego. Nie tylko polscy antysemici
      nienawidzili Zydow tylko i wylacznie "z zazdrosci" :-)

      • Gość: totyle. Re: Czyli typowy mit syjonistow. IP: *.nas30.tempe1.az.us.da.qwest.net 02.02.05, 09:22
        W sumie tak.Wlasciwie to ja odebralem ten post jako troske o propagowanie
        jakiegos antysemityzmu bo rada dla Polakow jak zyc i czym byc to on sie nie
        zblaznil.Zac naublizal Polakom ile wlezie i chyba rzczej o to mu szlo.
        • palnick mity? 02.02.05, 09:45
          Gość portalu: totyle. napisał(a):

          > W sumie tak.Wlasciwie to ja odebralem ten post jako troske o propagowanie
          > jakiegos antysemityzmu bo rada dla Polakow jak zyc i czym byc to on sie nie
          > zblaznil.Zac naublizal Polakom ile wlezie i chyba rzczej o to mu szlo.
          ----------------
          W kwestii formalnej - w sprawie ubliżania Polakom.

          Jeżeli ktos powie, że Polacy to naród brudasów - to stereotyp ma sie rozumieć.
          Bo przecież nie wszyscy unikaja higieny ospbistej! To pomówienie i obelga!

          Jeżeli ktoś zacytuje badania wskazujące, że w Polsce zuzywa się statystycznie
          dwie kostki mydła na osobę rocznie (podczas kiedy w Niemczech np. jest to
          zuzycie miesięczne) - to w dalszym ciagu stereotyp? Ubliżanie Polakom?

          Jeżeli stoisz w tramwaju latem w poblizu podniesionej ręki współobywatela i
          zbiera ci się na wymioty (od bukietu zapachów) i taka sytuacja jest niepokojaco
          częsta - to stereotyp? Pomówienie?
          • goldbaum Re: mity 02.02.05, 09:55
            Wszystko byloby dobrze i pewnie nikt do ciebie by sie nie przyczepil, gdybys
            swojej "krytyki" nie przedstawil w formie (mocno przerysowanego) porownania
            Polakow do Zydow.

            Nie mam nic przeciwko dyskutowaniu o przywarach polakow ale taka "krytyka" po
            prostu.... smierdzi i to mocno.
            • palnick Wielki Polak, który był Żydem. 02.02.05, 10:18
              Dedykuję wszystkim studentom SGH,podróżnym kolei Terespol-Warszawa oraz
              klientom Banku Handlowego.

              -----------------------------
              • palnick Re: Wielki Polak, który nie był Żydem. 02.02.05, 11:27

                Jest dla mnie zagadką - jak czlowiek pokroju Maksymiliana Kolbe, ktory przez
                cale miedzywojnie patronowal faszystowskim, nacjonalistycznym, ciemnym ideom
                mogl stac sie swietym?
                Rozumiem ze oddal zycie za inna osobe ale sam jest odpowiedzialny za zatruwanie
                umyslow ludzi!
                Są ludzie nikczemni twierdzący, że Kolbe tak naprawdę popełnił samobójstwo nie
                mogąc znieść trudów obozu. Osobistemu targnieciu się na życie miałaby
                przeszkadzać głęboka wiara. Cóż...

                "Sprawa Kolbego" była z pewnością szczegółowo badana pod tym kątem w związku z
                jego kanonizacją.

                "Rycerz Niepokalany" naprawdę nie był pismem skupionym specjalnie na walce z
                Żydami. Powiem więcej - artykułów o treści antysemickiej była tam ilość
                miewielka.
                Kolbe był taki "letnim" antysemitą, jak chyba prawie cały kler przedwojennej
                Polski i Watykan. To nie było to chyba jego obsesja ani nie na tym koncentrował
                swoją misjonarską działalność.
                Kolbe Miał idee fixe - była to misja rozpowszechniania po całym świecie "kultu
                Niepokalanej", i doprowadzeniu do tego, aby jej się "zawierzył", "oddał pod
                opiekę" cały świat. I w tym widział zbawienie dla Polski i Świata, a nie w
                walce z Żydami czy w wypędzeniu ich z Polski i z Europy!!!
                Można tu znaleźć pewne analogie do Rydzyka, choć niedoskonałe.

                Tymczasem diagnoza powszechna w bardzo szerokich kręgach kościelnych (i nie
                tylko) była własnie taka Żydzi=masoni=pornografia=bolsze wizm=jazz=niemoralne
                ksiązki=koedukacja=bieda=rozwod y=utrata niepodległości=aborcja=... itd.itp.
                Rozwiazanie - wypedzenie Żydów.
                Niestety ten ciąg rozumowania nadal funkcjonuje w KK.
                Metoda - walka na wszystkich frontach, bojkot, rugowanie.

                A Kolbe? To był człowiek prosty, ale idiotą takim nie był. Szukał rozwiązan na
                gruncie religijnym a nie policyjnym...

                Oczywiście są teksty jego autorstwa napisane w tym duchu, ale jest ich bardzo
                mało. Wstarczą ledwie na cieńka broszurę. Tymczasem - co jest nieporozumieniem,
                polscy antysemici współcześni obrali go sobie za patrona, i wydają te nieliczne
                teksty z komentarzami, że skoro święty takie rzeczy pisał, to oni nie są
                antysemitami, tylko głosza prawdę, itp...

                Na przykład analizy statystyczne tekstów opublikowanych przez Kolbego pokazały,
                ze temat żydowski to jakiś promil tego o czym pisał. Ten margines wskazuje, że
                to nie Żydzi stali w centrum jego zainteresowań.

                A Rycerstwo Niepokalanej, czy też Milicja, - organizacja którą założył - czym
                była? Oczywiście - na celowniku tej organizacji byli Żydzi i masoni... Ale tam
                się mówiło (o ile dobrze pamietam) wyłacznie o ich NAWRACANIU, a nie wypędzaniu
                czy jakiejś walce.

                A teraz będzie o Naszym Dzienniku. I to jest właśnie zagwozdka.

                Bo Nasz Dziennik był wydawany przez wydawnictwo w Niepokalanowie,i jego
                animatorem i wydawcą był własnie Kolbe i jego zakon. Ale- sęk w tym, że to
                pismo żyło własnym życiem. Kolbe - z tego co mi wiadomo - do Dziennika nie
                pisał i nie autoryzował swoją osobą. Jego związki z Dziennikiem były czysto
                organizacyjne.
                Wydaje mi się, że rzecz nalezy ujmowac tak, że prawica katolicka po prostu
                wydawała u Kolbego to pismo, natomiast on i jego zakon czynili to możliwym,
                gdyż byli niezwykle dynamiczni i nowocześni(lotniska, drukarnie, itd.)
                Znów nasuwa sie Rydzyk i jego marzenia o helikopterze ;)

                Oczywiście, jeżeli ktoś wykaże czarno na białym, że Kolbe identyfikował się
                głębiej z Naszym Dziennikiem - pogląd ten trzeba będzie zrewidować. Póki co,
                Nasz Dziennik i jego linia powinien być dopisywany raczej do katolickiej
                prawicy i Kościoła ujmowanego całościowo.
                Przypomnijmy, ze to nie było jakieś tam pisemko, ale jeden z dzienników o
                największych nakładach w Polsce przedwojennej. Ten jego nakład miał niestety
                wpływ na krzewienie bardzo kontrowersyjnych opinii tam publikowanych.

                Nie chciałbym uchodzić za obrońcę Kolbego ale sądzę, że nie był bardziej
                antyżydowski niz cały ówczesny kościół
          • krystian71 Re: mity? 02.02.05, 09:58
            alez Palniku , ty takimi samymi stereotypami walisz.
            Streszczajac twoj watek w jednym zdaniu (zeby wiedziec co jest plownym tematem
            dyskusji)-napisales,ze przyczyna polskiego antysemityzmu jest zazdrosc.
            Jesli wsrod jednego narodu panuja takie uczucia do Zydow,to moze byc
            rzeczywiscie przypadek , ze ten drugi (polski) taki nieudaczny jest i zazdrosci
            swoim bardziej zaradnym sasiadom.
            Ale jesli ten sam proces zauwazamy u innych, jesli w calej europejskiej i
            blisko wschodniej historii Zydow przeganiano z kata w kat,to moze nalezy
            poszukac przyczyny w nich samych ?
            Caly swiat im zazdrosci?Jeszcze raz ci sie pytam czego?
            Wogule Palniku ten argument ( zazdrosci ) jest taki infantylny ,ze nie powiem
            przedszkolny...
            Mamo , wszystkie dzieci mnie przezywaja...
            Nic sie nie martw ,Kasiu , one ci zazdroszcza bogatego tatusia...
            • goldbaum Re: mity 02.02.05, 10:06
              krystian71 napisała:

              > Wogule Palniku ten argument ( zazdrosci ) jest taki infantylny ,ze nie powiem
              > przedszkolny...

              albo i.... bardzo bardzo polski - niestety.
              To ciekawe, ze Palnick wyglasza nam tu tak uczone tezy na temat przywar Polakow
              stosujac rownoczesnie praktycznie jedna z najglupszych sposrod nich -
              okreslaniem wlasnej wartosci na podstawie rzekomej "zazdrosci" innych.

              > Mamo , wszystkie dzieci mnie przezywaja...
              > Nic sie nie martw ,Kasiu , one ci zazdroszcza bogatego tatusia...

              Po co nosilo sie "kuolorowe kuorale" i mialo "pierzyne"?
              Zeby inne "zazdroscily"...


              • krystian71 Re: mity 02.02.05, 10:14
                dyskusje o polskich przywarach , rzeczywiscie warto zaczac.
                Czasami samemu mi sie zdaje , ze to jakis zly sen,ze obudzilem sie w innym
                kraju a koszmar senny wciaz trwa.
                I poszukac winy w nas samych , dosc zwalania na komune ,zabory i dluga zime.
                Ale widac Palnik uwaza,ze zadnego watku bez Zydow nie da sie zaczac..
                pozdrawiam
                • goldbaum Re: mity 02.02.05, 10:31
                  Problem polega na tym, ze ta "krytyka" Palnicka to nie tyle krytyka co
                  efekciarski spot reklamujacy Zydow przy uzyciu - na zasadzie kontrastu -
                  skrajnie negatywnego wizerunku Polakow.

                  Taki sposob przedstawiania sprawy nie moze byc podstawa do jakiejkolwiek
                  sensownej dyskusji.
                  • palnick Nasz kraj przyjmował Żydów, nadawał przywileje... 02.02.05, 10:45
                    Polska krajem złotej wolności Żydów.

                    W odrodzonym Królestwie Polskim, w 1334r. król Kazimierz III Wielki (panował w
                    latach 1333-1370) potwierdził "przywileje kaliskie" przyznane Żydom w 1264r., a
                    w 1367r. potwierdził je na terenie Małopolski i Rusi, która w międzyczasie
                    weszła do Polski. Kazimierz Wielki zatwierdził status wszystkich Żydów
                    jako "sług skarbu", co dawało im prawo swobodnego handlu i przemieszczania się
                    z miejsca na miejsce. Ten tytuł dawał Żydom ochronę prawną ze strony państwa.
                    Nie mogli, więc być pozywani przed inny sąd niż ten, który wyznaczył monarcha.
                    Już w okresie rozbicia dzielnicowego (księstwo kaliskie) wyrobiła się praktyka,
                    że w zastępstwie księcia sądził Żydów jego pierwszy dostojnik - wojewoda. W
                    odrodzonym Królestwie podtrzymano tej zwyczaj i sądem właściwym dla Żydów stał
                    się sąd wojewódzki, a z czasem specjalny sąd podwojewódzki. Król docenił
                    należycie rolę Żydów w wywozie produktów rolnych z Polski i powiększaniu
                    dochodów królewskich. Król poszerzył prawa Żydów, przyznając im przywileje
                    generalne, które regulowały życie Żydów w całym państwie.
                    Kazimierz Wielki widział w osadnikach żydowskich przeciwwagę dla niemieckiego
                    mieszczaństwa, któremu nie ufał. Nadwornym bankierem Kazimierza Wielkiego był
                    Żyd, Lewko. W jego rękach leżała dzierżawa podatków i zarządzanie kopalniami
                    soli. Żydzi w Polsce w owym czasie byli poborcami podatków, rytownikami stempli
                    i mincerzami.
                    Przez różnice wyznaniowe i obyczajowe Żydzi byli narażeni w społeczeństwach
                    chrześcijańskich na liczne konflikty. Tworzyli kulturę zamkniętą. Stąd dla ich
                    życia i trwania konieczne stawały się specjalne gwarancje prawne, których
                    udzielali im władcy. Powodem takiego działania był fakt, iż Żydzi obsługiwali
                    gospodarkę finansową, udzielali pożyczek lub w inny sposób dostarczali środków
                    pieniężnych, nierzadko byli mincerzami (bili monety) - oddawali bezcenne usługi
                    w bardzo ważnej sferze życia państwowego. Niektórzy Żydzi zajmowali się lichwą,
                    której Kościół zabraniał chrześcijanom, co wywoływało nienawistne reakcje w
                    stosunku do całej ludności żydowskiej. Dawna lichwa była bardzo uciążliwa lub
                    wręcz rujnująca: zwyczajowo pobierano 1 grosz od 1 grzywny (48 groszy) na
                    tydzień, co w stosunku rocznym dawało 108% lichwiarskiego zysku. Mimo więc
                    ochrony prawnej, często zdarzały się na terenie całej Europy tumulty
                    antyżydowskie.
                    W latach 1348-1349 do Polski przybyła trzecia fala Żydów. Była to
                    najliczniejsza fala Żydów, jaka napłynęła do Polski. Polska była krajem "złotej
                    wolności Żydów" w Europie.
                    W 1356r. istniała już w Krakowie bożnica, a we Lwowie żydowska gmina.
                    W 1364 i 1367r. król Polski, Kazimierz Wielki, wydał dodatkowe przepisy
                    dotyczące Żydów. Wyłączył ich spod powszechnie obowiązującego prawa
                    niemieckiego i poddał orzecznictwu wojewodów, którzy byli przedstawicielami
                    króla w prowincjach. Jednocześnie ułatwiono Żydom działalność gospodarczą,
                    dając im prawo nabywania gruntów i ziemi na terenie miast i wsi.
                    W 1367r. w Poznaniu i Sandomierzu istniały żydowskie gminy.
                    W latach 1386-1434 w Polsce rządził król Władysław Jagiełło. Był on jedynym
                    władcą polskim, który nie zatwierdził przywileju generalnego dla Żydów, zapewne
                    dlatego, że znajdował się pod silnym wpływem Kościoła. W okresie jego rządów
                    odbyły się pierwsze procesy o mord rytualny na wzór podobnych w zachodniej
                    Europie. Opowiada o nich kronika Jana Długosza. Według relacji kronikarza
                    dotyczącej pogromu Żydów w Krakowie w 1407r. król próbował ukarać sprawców,
                    lecz pospólstwo nie dopuściło do tego.
                    W 1386r. istniała żydowska dzielnica w Kazimierzu pod Krakowem (w Polsce).
                    W 1387r. po unii Polski i Litwy, Wielki Książe Litewski Witold potwierdził
                    pewne przywileje dla Żydów na Litwie. Od tej pory podobne przywileje żydowskie
                    wprowadzono w trzech litewskich prowincjach: Trokach, Brześciu Litewskim i
                    Grodnie. Książe litewski Witold nadał Żydom przywilej grodzieński:
                    "Niniejszym zezwalamy im [Żydom] na nabywanie w swoich domach wszelakich
                    towarów i na wyszynk wszelakiego napitku, zarówno tego, który uwarzyli sami,
                    jak i nabytego, jeśli zapłacą naszemu skarbowi roczną daninę. Mogą na równi z
                    mieszczanami uprawiać kupno i sprzedaż tak na rynku, jak i w sklepach, jak i
                    wszelkie rzemiosło. Wolno im także na równi z mieszczanami nabywać rolę i łąki,
                    po uiszczeniu koniecznych danin naszemu skarbowi."
                    W 1389r. w pogromach w Czechach zginęło 3 tysiące Żydów. W Pradze spalono
                    żydowską dzielnicę na Starym Mieście, mordując wielu Żydów i grabiąc ich
                    dobytek. Do pogromu doszło po oskarżeniu Żydów o bezczeszczenie świąt Wielkiej
                    Nocy i napadanie na księży. W owym czasie, Praga była największym i
                    najbogatszym skupiskiem Żydów w Europie.
                    W 1394r. do Polski napłynęli Żydzi wygnani z Francji. Do końca XIV wieku są
                    już wiadomości o gminach w Pyzdrach, Kościanie i Kopaszewie na ziemiach
                    polskich.
                    Pod koniec XIV wieku wzniesiono najstarszą synagogę w Polsce - Starą Bożnicę na
                    Kazimierzu pod Krakowem. W 1570r. przebudowano ją na wzór synagóg z Pragi i
                    Wormacji.
                    W 1407r. doszło w Krakowie (w Polsce) do pogromu Żydów. Mieszczanie plądrowali
                    i podpalali domy żydowskie, mordowali Żydów i siłą chrzcili ich dzieci.
                    Prowodyrem pogromu był ksiądz z kościoła św. Barbary, który ogłosił z ambony,
                    że Żydzi zamordowali chrześcijańskie dziecko, aby krwi użyć do rytualnych
                    obrządków.
                    W owym czasie w Polsce przeciwko Żydom sprzymierzył się Kościół katolicki z
                    chrześcijańskimi kupcami, którzy tracili wiele zysków przez żydowską
                    konkurencję, którą pragnęli w ten sposób wyeliminować.
                    W 1420r. w Polsce, synod kaliski ustanowił obowiązek płacenia przez Żydów
                    proboszczom należności, do jakich byliby zobowiązani parafianie mieszkający na
                    zajmowanym przez nich terenie.
                    W XV wieku zaistniało w Polsce zjawisko rugowania Żydów z roli. Doszło do tego
                    pod wpływem silnych nacisków kościoła rzymsko-katolickiego. W tym miejscu warto
                    zaznaczyć, że w Rzeczypospolitej szlacheckiej prawo posiadania ziemi
                    przysługiwało jedynie stanowi szlacheckiemu.
                    W 1421r. w Wiedniu spalono w jednym stosie 210 Żydów i Żydówek.
                    W 1421r. do Polski napłynęli Żydzi wygnani z Austrii.
                    W 1453r. król Polski Kazimierz Jagiellończyk (panował w latach 1447-1492)
                    potwierdził przywileje generalne dla Żydów przyznane w 1334r. Przez cały czas
                    chronił on Żydów przed napaściami ze strony motłochu.
                    W 1453r. do Polski przybył wyposażony w pełnomocnictwa inkwizycji mnich
                    (franciszkanin), Jan Kapistran (w 1690r. kanonizowany). Był on powszechnie
                    znany jako "bicz na Hebrajczyków". Jego nauczanie i podburzanie wywołało już
                    wcześniej pogromy we Włoszech, Austrii, Bawarii, Czechach i na Morawach. W
                    Polsce szybko zyskał on poparcie kardynała Zbigniewa Oleśnickiego i wywierał
                    silny nacisk na króla Kazimierza IV Jagiellończyka (1427-1492).
                    W 1454r. król Kazimierz Jagiellończyk w wydanych statutach nieszawskich,
                    ograniczających uprawnienia mieszczaństwa, cofnął niektóre przywileje Żydów.
                    Uczynił to pod znacznym wpływem kampanii Zbigniewa Oleśnickiego, wpływowego
                    przedstawiciela duchowieństwa. Kazimierz Jagiellończyk równocześnie korzystał z
                    usług Żydów i zaciągnął olbrzymie długi u bogatych litewskich dzierżawców
                    dochodów publicznych (cła, mennice, saliny).
                    W 1463r. Polacy splądrowali żydowską dzielnicę w Krakowie, a w 1469r. została
                    ona przeniesiona na inne miejsce. Na jej miejscu utworzono uniwersytet.
                    W 1478r. wprowadzono w Hiszpanii inkwizycję, która wkrótce objęła swym
                    zasięgiem większość europejskich krajów i ich zamorskich kolonii. Żydzi
                    podlegali dyskryminacji i poddawani byli brutalnym przesłuchaniom
                    inkwizycyjnych kolegiów. W Hiszpanii pierwsze trybunały inkwizycyjne były
                    kierowane przez dominikanów. Inkwizycję zniesiono w Europie dopiero w 1834r.
                    Inkwizycja w Polsce zaistniała jako zjawisko marginalne. ITD, ITP.
                    • goldbaum i co? nt 02.02.05, 10:56
                    • krystian71 Re: gdzie tu masz o zazdrosci 02.02.05, 11:04
                      pusc na izraelskie fora, my to ogolnie wiemy,a za bardzo chwalic sie nie
                      wypada..
                      Ups przypadkiem wpadlem na pospolita przyware Polakow,zbytnia skromnosc w
                      przedstawianiu wlasnych zaslug.
                      To tak w glownym temacie twojego watku
            • palnick czy jest czego zazdrościć? 02.02.05, 10:35
              krystian71 napisała:

              > Caly swiat im zazdrosci?Jeszcze raz ci sie pytam czego?
              > Wogule Palniku ten argument ( zazdrosci ) jest taki infantylny ,ze nie powiem
              > przedszkolny...
              ----------
              Postawmy sobie pytanie: co jest tym, co moglibyśmy nazwać cechą natury
              Żydów. Czy Żydzi są genetycznie nieprzeciętni? C.P. Snow, wybitny fizyk
              brytyjski, powiedział: "oni są genetycznie nieprzeciętni gdyż dają cztery
              dziesiąte jednego procenta światowej populacji a zawładnęli dwunastoma
              procentami wszystkich zaszczytów".

              Trudno byłoby być konsekwentnym i antysemitą. Dlaczego? Przeczytaj i sam
              sobie odpowiedz:

              Jeśli interesujesz się nauką ścisłą, to pamiętaj że wielcy fizycy Albert
              Einstein i Gerhard Herzberg byli Żydami. A wielki żydowski mąż stanu, Chaim
              Weizmann, to chemik. Jeśli jesteś antysemitą, to nie przyjmuj ich twierdzeń,
              gdyż są żydowskie.

              Mógłbyś powiedzieć: "przez nich (Żydów) mam ból głowy". To w takim razie nie
              możesz wziąść aspiryny. Człowiek, który dał nam ten wynalazek, czyli salicylan,
              który pomaga na ból głowy to Bayer, Żyd. Gdy pójdziesz do dentysty nie pozwól
              na zastrzyk przeciwbólowy. Człowiek, który dał nam novocainę nazywał się Tarbo
              i był Żydem. Jeśli chorujesz na pewnego rodzaju dolegliwości sercowe, nie
              przyjmuj digitalisu - dał go bowiem Solomon Striker - Żyd. Nie rób testu
              Wassermanna przed wstąpieniem w związek małżeński. Wassermann był Żydem. Nie
              stosuj leczenia Salka powstrzymującego paraliż dziecięcy. Skal był Żydem. Nie
              studiuj psychologii. Ojcem współczesnej psychologii był Żyd.

              Nawet Baruch Spinoza (1632-1677), to największy filozof żydowskiego
              pochodzenia - należał do sefardyjskiej gminy w Amsterdamie, zastał jednak z
              niej wyrzucony pod zarzutem herezji. Odmówił przyjęcia chrztu i do śmierci nie
              należał do żadnej wspólnoty religijnej. Argentyński filozof Leon Dujovne,
              również jest Żydem. Nie czytaj książek Zygmunta Freuda, gdyż to Żyd. Słynny
              amerykański prawnik Louis Brandeis to również Żyd.

              Powiesz wtedy być może: jestem lojalnym Amerykaninem. Pamiętaj, że jeśli
              jesteś antysemitą, to człowiek który sfinansował Krzysztofa Kolumba był Żydem.
              Natomiast wbrew zakorzenionej tradycji nie jest pewne, czy sam Krzysztof Kolumb
              (1451-1506) był z pochodzenia Żydem. Pewne jest natomiast żydowskie pochodzenie
              innego odkrywcy, kosmonauty Borysa Wołynowa.

              Ten który pomógł finansowo rewolucji amerykańskiej też był Żydem (Hiam
              Solomon). Innym znanym żydowskim finansistą był Bernard Baruch.

              Powiesz więc może dla odmiany: będę komunistą. Ale jeśli jesteś antysemitą,
              nie możesz, gdyż Karol Marx był Żydem. Z najbliższych współpracowników Lenina -
              Lew Trocki, Lew Kamieniew, Jakow Swierdłow to byli Żydzi. Żydowskiej tożsamości
              nie mogą wyprzeć się również bliżsi nam politycy, tacy jak dr Bruno Kreisky
              (socjalistyczny kanclerz Austrii w latach 1970-1983), dr Henry Kissinger
              (amerykański polityk i politolog), czy Henry Morgenthau (dyplomata z USA).

              Nie czytaj pism i książek takich ludzi, jak Marcel Proust czy Franz Kafka,
              gdyż to byli Żydzi. Nie wolno zapomnieć nam o żydowskich korzeniach
              zasymilowanego pisarza Ilja Erenburga. Pisarz Norman Mailer, był także Żydem.
              Pamiętaj jeszcze o Szmuelu Josefie Agnonie i Rth Prawer Jhabvalu. W Polsce,
              pisarzami o żydowskim pochodzeniu byli: Julian Tuwim, Bolesław Leśmian, Antoni
              Słonimski, Mieczysław Jasturn, Włodzimierz Slobodnik, Arnold Słucki, Jan
              Brzechwa, Stanisław Jerzy Lec, Anatol Stern, Janusz Korczaj i inni.

              Nie zapoznawaj się z dziedzictwem sztuki takich artystów jak Camille
              Pissarro czy Gustaw Mahler. To Żydzi. Brytyjski rzeźbiarz Sir Jacob Epstein, to
              też Żyd.

              W żadnym przypadku nie słuchaj wykonań dzieł światowej muzyki wykonanych pod
              batutą kompozytora i dyrygenta Leonarda Bernsteina. To przecież też jest Żyd.
              Francuski kompozytor Jacques Offenbach, to także Żyd. Radzieccy skrzypkowie
              Dawid Ojstrach i Igor Ojstrach, też Żydzi. A George Gershwin? Również był
              Żydem. Pamiętajmy również o żydowskim pochodzeniu Leonarda Cohena i Boba
              Dylana. A przecież piosenkarz Sammy Davis Jr, tak znany w USA, to również Żyd.
              W Polsce w XIX wieku, przez długi czas dyrektorami Opery w Warszawie byli
              Żydzi, Adam Muncheimer i Ludwik Grossman. Głównym fundatorem Warszawskiej
              Filcharmonii (otwartej w 1901r.) był Aleksander Reichman.

              Przypadkiem nie oglądaj również filmów reżysera Siergieja Eisensteina, gdyż
              wedle prawa rabinicznego był Żydem. Znana aktorka Marilyn Monroe przeszła na
              judaizm. W jej przypadku powodem były względy matrymonialne, gdyż poślubiła
              znanego pisarza Arthura Millera, Żyda. To tylko jeden z licznych przypadków
              wśród ludzi show bussinesu. Słynni komicy, bracia Marx, to Żydzi. Ale chyba
              najbardziej znanym żydowskim aktorem jest Chaim Topol. Jest tu jeszcze
              producent filmowy, Samuel Goldwyn, to również Żyd. A reżyser Woody Allen, także.

              Mówisz: wstąpię do Kościoła Katolickiego. Nie możesz, gdyż zgodnie z
              wiadomościami z Jerusalem Post pierwsi papieże w liczbie 33 byli Żydami.
              Dobrze, w takim razie mówisz: wstąpię do Armii Zbawienia. Nie bowiem, zgodnie z
              prawem powrotu William Booth był Żydem. Jego matka była Żydówką, a przez to
              prawo on stał się Żydem. Możesz oczywiście połączyć bycie Żydem i
              chrześcijaninem, tak jak to uczynił brytyjski biskup dr Hugh Montefiore.
              Powiesz więc: będę chrześcijaninem. Dobrze, ale przecież Jezus był Żydem.
              • goldbaum Tekstu reklamowego ciag dalszy? 02.02.05, 10:55
                Czego "zazdroszczono" murzynom lub cyganom, ktorych przeciez meczono i
                przesladowano podobnie jak Zydow?

                Moge sobie wyobrazic "zazdrosc" w odniesieniu do poszczegolnych ludzi ale
                zazdrosc wobec calej nacji? Przeciez to absurd, zwlaszcza w Polsce, gdzie - jak
                wiadomo - Zydzi zyjacy na wschodzie nalezeli do najbiedniejszych sposrod
                biednych.

                Twoje wyliczanki procentowe sa tak samo infantylne jak wartosciowanie Zydow w
                oparciu o rzekoma "zazdrosc" ich aryjskich sasiadow.
                Jak mamy teraz zinterpretowac poprawnie twoj tekst reklamowy? Czy mamy
                ubolewac, ze nie mamy jakichs zydowskich "genow"?

                A moze powinnismy zupelnie racjonalnie podejsc do sprawy i nazwac po imieniu
                inne mozliwosci?

                Nie od dzis wiadomo, ze dzieci wychowujace sie w dwoch lub wiecej kulturach i
                jezykach sa z reguly inteligentniejsze i rozwijaja sie lepiej.
                Wielu Zydow okazywalo swoje talenty - to prawda - ale dzialo sie to nie w
                ramach ich wlasnej kultury ale w ramach kultury stworzonej w Europie przez
                Europejczykow - w ramach kanonow, ktore oni stworzyli i uznali za wazne. Zydzi
                przejeli ten kod i realizowali sie w jego ramach.

                Czy to geniusz czy moze raczej waska specjalizacja? Kultury nie moga stworzyc
                tylko naukowcy artysci i odkrywcy poruszajacy sie do tego w ramach stworzonych
                przez innych. Kultury Zachodniej, ktora Zydzi sobie przyswoili i dopiero w
                oparciu o nia stworzyli wlasne panstwo nie byloby, gdyby nie bylo tez prostych
                budowniczych, chlopow, wojownikow. To jak wiadomo nie bylo domena Zydow....

                Stylizowanie dorobku kulturalnego Zydow w ramach kultury Zachodu jako cos
                absolutnie wyjatkowego jest takl samo plytkie jak interpretowanie ich jako
                przejaw ich pasozytniczej natury i pedu do destrukcji.
              • krystian71 Re: Palnik prosze,nie wklejaj cudzych tekstow 02.02.05, 11:17
                bez cudzyslowia i odnosnika z autorem,bo cie kropka wytnie
                Ja to juz gdzies czytalem i odpowiadalem, nie bede sie powtazal.
                Zauwaz tylko , ze na tej liscie nie ma chyba zadnego nazwiska Zyda z Israela,
                wszystkie ich osiagniecia powstaly w ramach panstw,ktorych byli obywatelami i
                ktorych jezykami sie poslugiwali.
                No moze oprocz Jezusa Chrystusa:)))
                wkleiles taka opinie,czy ona nie brzmi dwuznacznie?
                C.P. Snow, wybitny fizyk
                > brytyjski, powiedział: "oni są genetycznie nieprzeciętni gdyż dają cztery
                > dziesiąte jednego procenta światowej populacji a zawładnęli dwunastoma
                > procentami wszystkich zaszczytów".

                to ZAWLADNIECIE ZASZCZYTOW to jeden z najczesciej powtarzanych zarzutow,ciekawe
                jak Snow ten procent wyliczyl zreszta , z jakiego klucza

                Jak mnie nuuudzi zydowski temat

              • tomek.giebultowicz Re: czy jest czego zazdrościć? 02.02.05, 11:20
                Dzis w Polsce praktycznie nie ma Zydow. Gadanie o ich "wszechobecnosci" jest
                zwykłym kretynizmem. Dlaczego wiec utrzymuje sie wysoki poziom niecheci w
                stosunku do nich?

                Well, 60 lat temu Żydzi i Polacy byli poniekad w podobnej sytuacji. Oba narody
                ciezko doswiadczone przez wojne. Zgrubsza polowa swiatowj populacji Żydow
                wygubiona. Nas w procentach liczac troche moze mniej dotknelo, ale tez straty
                byly przeogromne.

                A dzis? Dzis Zydzi, jesli nie rzadza, to przynajmniej "trzęsą" calym swiatem. A
                my? Sami sobie juz odpowiedzcie na to pytanie.

                No to czy można się dziwić, że człowieka krew zalewa?

                W Los Angeles Murzyni i Koreanczycy pojawili sie mniej wiecej przed pol wiekiem.
                Obie grupy zaczynaly od statusu pariasow. Dzis Koreanczycy prosperuja swietnie,
                lepiej od bialych. A Murzyni? Jak byli pariasami, tak i zostali.

                Ok. 12 lat temu w LA doszlo do powaznych rozruchow. Bylo to po uniewinnieniu
                przez sad czterech bialych policjantow, ktorzy ciezko pobili Murzyna, Rodney'a
                Kinga. W godzine czy dwie po ogloszeniu wyroku Murzyni rozpoczeli regularne
                powstanie. Zginelo wtedy 50 osób, prezydent (stary Bush) musial poslac Gwardie
                narodowa. Pytanie: przeciw komu opbrocil sie najbardziej "gniew ludu"? Przeciw
                bialym? Ależ skąd! Przeciw Koreanczykom, ktorzy w tej calej sprawie z Kingiem
                byli Bogu ducha winni.
                • krystian71 Re: czy jest czego zazdrościć? 02.02.05, 11:48
                  > Dzis w Polsce praktycznie nie ma Zydow

                  jest taki fajny tekst Michalkiewicza pt.kiedy zaczyna sie lysina?
                  czy jak nie ma jednego wlosa , to juz jest lysina?Nie.
                  Czy jak brakuje 100 wlosow?Chyba nie...
                  Polecam,bo to jeden z najchetniej podnoszonych argumentow.A rzeczywistos
                  medialna temu przeczy.Wystarczy otworzyc TV,wziac gazete w reke
                  Rzeczywiscie i niestety znikla cala klasa drobnych kupcow zubozajacc polski
                  krajobraz.

                  Jedno pytanie ,tomek.Czy ty byles 12 lat temy w USA?Ja a propos tych rozruchow.
                  W pewnym momencie polski kanal TV podal , ze Murzyni ruszyli rozbijac sklepy
                  ZYDOWSKIE , o zadnych koreanskich nikt nie wspominal.
                  I to byla tylko taka jedna wiadomosc, jednorazowo , na jednym kanale.
                  A potem cisza,full blokada,nawet sprostowania nie podali
                • palnick Re: czy jest czego zazdrościć? 02.02.05, 11:49
                  Podobny problem mają Chińczycy na Dalekim Wschodzie a ostatnio w Australii.
                  Malezyjczycy, Wietnamczycy, Indonezyjczycy nazywają ich zresztą żółtymi Żydami
                  i nienawidzą szczerze.
                  Niewiele różni się sytuacja Hindusów w Afryce Wschodniej.
                  Może to uniwersalna niechęć leniwych pariasów do aktywnych i pracowitych?
                  • krystian71 Re: czy jest czego zazdrościć? 02.02.05, 11:54
                    jeszcze napomknij o irracjonalnej niecheci ludow osiadlych i rolniczych do
                    koczownikow i handlarzy
                    • palnick A może Żydzi są sami sobie winni ? 02.02.05, 11:59
                      Jak sadzisz Krystianie?

                      Wydaje sie, że do powstania antysemityzmu przyczynił sie Mojżesz i jego prawo.

                      Prawo Mojżeszowe odseparowywało Zydów od innych "niższych i gorszych"ludów (np.
                      seks z gojem był traktowany jak zoofilia, albo Zyd nie mógł napic sie wody
                      podanej przez goja).

                      Poza tym judaizm jest atrakcyjny dla jego wyznawców ideologicznie.
                      Obiecuje przecież narodowi żydowskiemu przyjscie Mesjasza, który zapanuje nad
                      narodami i co najważniejsze - odda władzę Zydom.

                      Solidarnosc grupowa plemienia o "wyższej rasie" jest bardzo pociągająca dla
                      jednostki. Zwłaszcza, gdy plemie to wyznaje podwójną moralność.
                      Jakże to piekne jest, gdy można kraść, a nawet zabijać ludzi spoza grupy i jest
                      to całkowicie zgodne z religią.
                      Człowiek ulega swoim niskim instynktom, ale czuje sie bogobojny, bo ci spoza
                      grupy to nie ludzie, tylko bydło. A nauczyciele grupy nie tylko pozwalają, ale
                      nawet zalecają takie postępowanie.

                      • krystian71 Re: A może Żydzi są sami sobie winni ? 02.02.05, 12:44
                        Znam Mojzesza, jako tego ,ktoremu Bog podarowal 10 przykazan.
                        O zadnych glossach,wykladniach i komentarzach do tego Mojzeszowego prawa nie
                        slyszalem.Powolujesz sie na o setki lat pozniejsze strony Talmudu,wole
                        myslec,ze nie sa one kwintesencja istoty zydostwa.

                        To ze Zydzi separowali sie od ludow miedzy ktorymi mieszkali jest bezsporne,
                        ale samo w sobie chyba nie wystarczajace do zrodzenia tak silnych uczuc
                        niecheci.
                        Dzieki temu uchowali swoj narod przed rozplynieciem w morzu innych.
                        Sama innosc i separacja nie!
                        • biedronka24 Duzo racji Krystianie 02.02.05, 15:58
                          tez uwazam, ze to nie wszystko. Jest jeszcze taki tyci pierwiastek.
                          Pamietasz ´Ziemie obiecana´? Nie powiesz ze jest antysemicka - prawda? Jest w
                          swej calosci nawet antypolska ;). Ale jest w niej ta pochwala
                          wielonarodowosciowej kultury. Choc jest i ziarnko krytyki dla kazdego. No i co
                          sie tyczy narodu zydowskiego...
                          Ano jest tam taki ´elemencik´. Kredyty dla swoich. Nie na podstawie zdolnosci,
                          umiejetnosci, faktycznego stanu rzeczy. Ale ´swojskosci´ Mysle ze to ten istotny
                          pierwiastek. I co jeszcze? Moze czasem temperament albo postawa wypracowana
                          przez obyczajowosc? A propos tego ´polskiego´. Lud mowi - ´placzek zydowski´.
                          Co to wlasciwie jest? Nigdy nie wiedzialam. Ale to jest to bracie co z
                          krokodylimi lzami... Instytucja.... I czy ten ´placzek´ to antysemityzm? Nie to
                          powiedzonko. A powiedzonka maja czasem wiele prawdy, ktora w nieoczekiwanych
                          sytuacjach daje o sobie znac, calkiem wspolczesnie...:). No ale w tym ostatnim
                          znow bazujemy na roznicach kulturowych i...masz racje. Za placzka, nawet
                          falszywego nikt nikogo jeszcze nie zabil...
                          • krystian71 Re: Duzo racji Krystianie 02.02.05, 16:45
                            >Za placzka, nawet
                            >falszywego nikt nikogo jeszcze nie zabil...

                            Mysle,ze zbyt duzo wagi przywiazujemy do slow,hasel,etykiet,spisanych mitow...
                            Sa wprawdzie ksiazki,ktore potrafia zabijac,na ktorych jest krew:
                            Chronologicznie-Mlot na czarownice,Protokoly,Mein Kampf...
                            Ale to dalej tylko slowo pisane i drukowane,slowa, a powinno sie baczniejsza
                            uwage zwracac na czyny.
                            Na tego proboszcza z parafii przy murze getta,jakzesz on sie nazywal,nie
                            pamietasz Biedronko,zupelnie wylecialo mi z glowy.
                            Kosciol byl przed wojna silnym osrodkiem mysli Niepokalanowa,a gdy przyszla
                            chwila proby ksiadz chodzil pod murem getta i w poly sutanny lapal przerzucane
                            dzieciaki.(wstyd mi , ze zapomnialem jego nazwiska)
                            To samo mozna powiedziec o Zofii Kossak,jej publikacjach przedwojennych i
                            zaangazowaniu w tworzeniu Zegoty,apelu by stare animozje odstawic do lamusa w
                            imie czlowieczenstwa.
                            Z tej drugiej strony...Pamietam taka scene ze Skrzypka,gdy corka oznajmia
                            Tewiemu,ze pokochala obcego.Ma do ojca pretensje,ze ten , mowiac o jej wybrancu
                            uzywa jakiejs bezosobowej formy.
                            -To tez jest czlowiek,ma swoje imie.
                            I odpowiedz Tewiego:
                            -To nie jest czlowiek, to jest obcy,goj.
                            Utkwila mi ta scena w pamieci i dopiero po dlugim czasie uswiadomilem sobie,ze
                            jej wymowa jest inna,
                            Bo Tewi przebaczyl corce,przyjal ja z zieciem WBREW swoim wczesniejszym
                            deklaracjom...
                            Slowa-Czyny
                  • goldbaum Re: czy jest czego zazdrościć? 02.02.05, 12:21
                    palnick napisał:

                    > Może to uniwersalna niechęć leniwych pariasów do aktywnych i pracowitych?

                    No to mamy wreszcie prawdziwe wyjasnienie niecheci do murzynow i cyganow.
                    • goldbaum Re: czy jest czego zazdrościć? 02.02.05, 12:26
                      no i oczywiscie Zydow wschodnioeuropejskich, tych najbiedniejszych sposrod
                      najbiedniejszych.
                      • biedronka24 no Goldbaum 02.02.05, 16:00
                        jak mnie przeprosisz, to moze nawet z toba czasem pogadam.
                        Widze ze basen dobrze ci robi ;). Pod warunkiem oczywiscie ze nie bedziesz przy
                        okazji propagowal komunizmu.. Ale to sie okaze..
    • palnick Prawdziwe źródło antysemityzmu Polaków historyczne 02.02.05, 11:17
      Ja nie piszę o tym, że Polacy i tylko oni są antysemitami (antyjudaistami).
      Zastanawiam sie tylko skad ciagle sie to bierze w kraju w którym kiedys byli i
      Żydzi i antysemici. Teraz kiedy Żydów już właściwie nie ma zostali tylko
      antysemici. Może przez kontrast z próżnia po Żydach wydaja się liczni ;)
      Zarzuca mi sie tu antypolskość - bezpodstawnie. Polski antysemityzm ewoluował w
      19 i 20 wieku. Pod wieloma względami różnił się (pozytywnie) od Europejskiego.
      Na fali nacjonalizmu i pozytywizmu, antysemityzm głoszony otwarcie od 19 wieku
      Polsce uzyskał pewną nobilitację. Rozbiła się więc jedność (pewnych kół)
      Polaków i Żydów, tak widoczna w Powstaniu Kościuszkowskim i zwłaszcza przed
      Powstaniem Styczniowym. Polski antysemityzm nie był wcale różny od
      antysemityzmu francuskiego czy austryjackiego. Pewien "lokalny koloryt"
      dostarczały organizowane przez władze carskie pogromy. Ponieważ linczowanie
      Żydów miało miejsce nawet w USA (nawet w XX wieku!), to Polacy nie zasługują na
      specjalne wyróżnienie czy potępienie.

      Antysemityzm Narodowej Demokracji wzmógł się po 1905 roku, kiedy to przegrywała
      ona wybory do Dumy z partiami żydowskimi. Śmierć Prezydenta (Narutewicza),
      ONR, Mały Dziennik, Falanga, mordowanie Zydów w Jedwabnym i Radziłowie - to
      wszystko powinno się dodać do aktu oskarżenia.
      Polska w tej materii ani nie była jednak lepsza ani gorsza od innych krajów
      Europy.

      Pisząc o antysemityzmie w Polsce przed II Wojną Światową nie można nie napisać
      o bardzo ważnej sprawie, jaką była dramatyczna zmiana w postępowaniu i myśleniu
      czołowych polskich nacjonalistów i antysemitów w obliczu Zagłady. Przykład
      Jana Mosdorfa, jednego z szefów ONRu, który został wysłany do Oświęcimia za
      pomoc Żydom i tam razem z nimi został zamordowany jest chyba czysto polską
      reakcją - takich nawróceń w Zachodniej Europie nie było. Szmalcownicy byli i w
      Polsce i we Francji, ale los Mosdorfa (i wielu innych), to coś bardzo polskiego.

      Niestety, ten okres odejścia pewnych kręgów polskich od antysemityzmu był
      krótki. Potem był pogrom kielecki i ogólne przekonanie "ludu", że rządy
      nasłanych z Moskwy komunistów to rządy żydowskie.
      • goldbaum W Europie na dobra sprawe juz wcale nie ma Zydow 02.02.05, 11:22
        To rzeczywiscie ciekawe, dlaczego mimo to antysemityzm ostal sie tylko w Polsce
        a w Rosji, Francji, na Ukrainie, w Niemczech, na Wegrzech albo na Slowacji
        zupelnie nie wystepuje.....
        • Gość: J.K. goldbaum, czlowieku, zlituj sie nad Twoimi bajkami IP: *.arcor-ip.net 02.02.05, 12:06
          nie ma mam czasu na dyskusje i znikam...

          Ale jezdzilem do ZSRR i jezdze obecnie do Rosji i zapewniam, ze antysemityzm,
          tak jak w srodkowej i wschodniej Polsce, wystepuje z taka sama sila
          w "rdzennej" (europejskiej) Rosji.
          Ale juz nie na Syberii. - Tam szanuje sie kazdego.
          • goldbaum a ty jasiu zlituj sie nad nami.... 02.02.05, 12:25
            Tylko ty jedyny na tym forum znow nie zrozumiales, ze moj post o "nie
            wystepowaniu" antysemityzmu w Rosji(!), na Ukrainie(!), lub we Francji(!) mogl
            byc tylko sarkazmem.
            • Gość: J.K. Re: a ty jasiu zlituj sie nad nami.... IP: *.arcor-ip.net 02.02.05, 12:31
              Raz jeden przyznam Ci racje.
              istotnie, nie zrozumialem.
              wpadlem tylko na sekunde.

              • goldbaum nie przejmuj sie 02.02.05, 12:35
                kazdemu moze sie zdarzyc
    • Gość: Palnick Katolickie źródło antysemityzmu Polaków. IP: *.stenaline.com 02.02.05, 13:31
      Antysemityzm nie jest Polskim wynalazkiem. To uniwersalna przypadłość. Dlaczego?

      Żydzi zostali jednoznacznie wskazani jako Bogobójcy w Nowym Testamencie. Trudno
      o bardziej zasadnicze źródło:

      Mateusza 27

      Wydanie Jezusa Piłatowi [1]
      1 A gdy nastał ranek, wszyscy arcykapłani i starsi ludu powzięli uchwałę
      przeciw Jezusowi, żeby Go zgładzić. 2 Związawszy Go zaprowadzili i wydali w
      ręce namiestnika ;Poncjusza; Piłata [2] .

      Koniec zdrajcy [3]
      3 Wtedy Judasz, który Go wydał, widząc, że Go skazano, opamiętał się, zwrócił
      trzydzieści srebrników arcykapłanom i starszym 4 i rzekł: "Zgrzeszyłem,
      wydawszy krew niewinną". Lecz oni odparli: "Co nas to obchodzi? To twoja
      sprawa". 5 Rzuciwszy srebrniki ku przybytkowi, oddalił się, potem poszedł i
      powiesił się. 6 Arcykapłani zaś wzięli srebrniki i orzekli: "Nie wolno kłaść
      ich do skarbca świątyni, bo są zapłatą za krew". 7 Po odbyciu narady kupili za
      nie Pole Garncarza, na grzebanie cudzoziemców. 8 Dlatego pole to aż po dziś
      dzień nosi nazwę Pole Krwi [4] . 9 Wtedy spełniło się to, co powiedział prorok
      Jeremiasz [5] : Wzięli trzydzieści srebrników, zapłatę za Tego, którego
      oszacowali synowie Izraela. 10 I dali je za Pole Garncarza, jak mi Pan
      rozkazał.

      Jezus przed Piłatem [6]
      11 Jezusa zaś stawiono przed namiestnikiem. Namiestnik zadał Mu pytanie: "Czy
      Ty jesteś królem żydowskim?" Jezus odpowiedział: "Tak, Ja nim jestem" [7] . 12
      A gdy Go oskarżali arcykapłani i starsi, nic nie odpowiadał. 13 Wtedy zapytał
      Go Piłat: "Nie słyszysz, jak wiele zeznają przeciw Tobie?" 14 On jednak nie
      odpowiedział mu na żadne pytanie, tak że namiestnik bardzo się dziwił.


      Jezus odrzucony przez swój naród [8]
      15 A był zwyczaj, że na każde święto namiestnik uwalniał jednego więźnia,
      którego chcieli. 16 Trzymano zaś wtedy znacznego więźnia, imieniem Barabasz. 17
      Gdy się więc zebrali, spytał ich Piłat: "Którego chcecie, żebym wam uwolnił,
      Barabasza czy Jezusa, zwanego Mesjaszem?" 18 Wiedział bowiem, że przez zawiść
      Go wydali. 19 A gdy on odbywał przewód sądowy, żona jego przysłała mu
      ostrzeżenie: "Nie miej nic do czynienia z tym Sprawiedliwym, bo dzisiaj we śnie
      wiele nacierpiałam się z Jego powodu". 20 Tymczasem arcykapłani i starsi
      namówili tłumy, żeby prosiły o Barabasza, a domagały się śmierci Jezusa. 21
      Pytał ich namiestnik: "Którego z tych dwóch chcecie, żebym wam uwolnił?"
      Odpowiedzieli: "Barabasza". 22 Rzekł do nich Piłat: "Cóż więc mam uczynić z
      Jezusem, którego nazywają Mesjaszem?" Zawołali wszyscy: "Na krzyż z Nim!" 23
      Namiestnik odpowiedział: "Cóż właściwie złego uczynił?" Lecz oni jeszcze
      głośniej krzyczeli: "Na krzyż z Nim!" 24 Piłat widząc, że nic nie osiąga, a
      wzburzenie raczej wzrasta, wziął wodę i umył ręce wobec tłumu, mówiąc: "Nie
      jestem winny krwi tego Sprawiedliwego. To wasza rzecz". 25 A cały lud
      zawołał: "Krew Jego na nas i na dzieci nasze" [9] .

      26 Wówczas uwolnił im Barabasza, a Jezusa kazał ubiczować [10] i wydał na
      ukrzyżowanie.
      • krystian71 Re: Palniku,ty tak z religia na bakier 02.02.05, 13:54
        to ci przypomne, ze przede wszystkim Jezus Chrystus zostal wydany na smierc i
        ukrzyzowany za NASZE grzechy
        posluchaj jak spiewaja na OAZ-ach
        "to nie gwozdzie cie przebily
        lecz moj grzech
        to nie ludzie cie skrzywdzili
        lecz moj grzech
        to nie gwozdzie cie trzymaly
        lecz moj grzech
        choc tak dawno to sie stalo
        widziales MNIE"
        • palnick krystian, daj spokój z oazami :) 02.02.05, 16:36
          krystian71 napisała:

          > to ci przypomne, ze przede wszystkim Jezus Chrystus zostal wydany na smierc
          ---------------
          ++++++++++++Przez KOGO, Dlaczego i KOMU?
          --------------
          > i ukrzyzowany za NASZE grzechy
          ---------------
          ++++++++++++Przez kogo, na czyje zlecenie?
          --------
          Podaję Ci skąd wywodzi się nienawiść chrześcijan do Żydów - "to ONI ZABILI
          naszego Jezusa". Przez wieki był to wystarczający powód do pogromów
          ukoronowanych holocaustem.
          • krystian71 Re: krystian, daj spokój z oazami :) 02.02.05, 17:03
            > ++++++++++++Przez KOGO, Dlaczego i KOMU?
            > --------------
            > > i ukrzyzowany za NASZE grzechy
            > ---------------
            > ++++++++++++Przez kogo, na czyje zlecenie?
            > --------
            1/przez Zydow
            2/aby odkupic grzechy WSZYSTKICH ludzi
            3/Rzymianom

            bajdurzysz Palnik,upraszczasz i stajesz na rzesach by udowodnic wczesniej
            zalozona teze.
            Jesliby tak bylo , to skad wzialby sie antysemityzm u innych ludow dla ktorych
            Jezus nie byl bogiem?
            O japonskim ewenemencie slyszales i tym najbardziej teraz spektakularnym-
            arabskim.
            Chcesz powiedziec,ze kazdy ma swoje , INNE powody by nienawidzic Zydow?
            Moge ci przyznac racje,ze haslo-"Mordercy Chrystusa " jest obrazowe i nosne,ale
            dla motlochu,podburzonego przez carska ochrane.Mocodawcy tych pogromow inne
            mieli cele na mysli niz zemste za smierc Chrystusa-chyba sie ze mna zgodzisz.
            Tak jak Filip Piekny palac na stosach templerariuszy...
            I ten przyslowiowy ciemny motloch,lapiacy sztachete tez nie "bozobijcow"gonil-a
            znajomego karczmarza czy nienawistnego lichwiarza.

            Przez wieki był to wystarczający powód do pogromów
            > ukoronowanych holocaustem

            Jeszcze mi powiedz,ze Hitler planujac ostateczne rozwiazanie tym motywem sie
            kierowal!!!
            • palnick Re: krystian, daj spokój z oazami :) 02.02.05, 21:56
              krystian71 napisała:

              >[...] skad wzialby sie antysemityzm u innych ludow dla ktorych
              > Jezus nie byl bogiem?
              -----------

              Krystianie, nowy Testament to baśni o żydowskim buntowniku, któremu św. Pawel
              dorobil boską genealogię. A Cesarz Konstantyn nakazał "teologom" tak
              ocenzurować liczne ewangelie i apokryfy, żeby ustanowiona przez niego religia
              państwowa - chrześcijaństwo mogła spełnić swoje zadanie.

              Naciągane próby umoczenia Żydów w roli "zabójców" Jezusa byly wynikiem
              politycznych zabiegów Pawla o rozprzestrzenienie jego osobistej wersji
              chrześcijaństwa w Imperium Rzymskim. Zrobiono co tylko można aby wybielić a
              nawet nadać rysu chrześcijańskiego milosierdzia, namiestnikowi Rzymu -
              Pilatowi. Inaczej trudno byloby Pawlowi szerzyć nowy kult wśród zabójców
              Chrystusa. Dlatego zręczniej bylo obciążyć Żydów.
              To naprawdę bylo praprzyczyną fizycznego tępienia Żydów przez Chrześcijan. W
              końcu wycinanie w pień "bogobójców" to uczynek szlachetny i zacny ;)
              Swoją drogą zdumiewające jest to jak serio dorośli ludzie traktują zbiór baśni
              sprzed 2000 lat.;)
              • krystian71 Re: krystian, daj spokój z oazami :) 03.02.05, 10:48
                jesli traktujesz NT jako zbior basni ,odpowiednio ustawiasz sobie,we wlasnych
                oczach przeciwnika.
                Nie spodziewaj sie zatem rzeczowej dyskusji.Ja nie jestem literaturoznawca.
                Mozna by sie ew. pozastanawiac nad faktem jakim cudem , te a nie inne mity
                mialy tak wielki wplyw na historie ludzkosci.
                Ale to juz tyle razy robiono...
                • palnick Re: krystian, daj spokój z oazami :) 03.02.05, 11:59
                  krystian71 napisała:

                  > jesli traktujesz NT jako zbior basni ,odpowiednio ustawiasz sobie,we wlasnych
                  > oczach przeciwnika.
                  > Nie spodziewaj sie zatem rzeczowej dyskusji.Ja nie jestem literaturoznawca.
                  > Mozna by sie ew. pozastanawiac nad faktem jakim cudem , te a nie inne mity
                  > mialy tak wielki wplyw na historie ludzkosci.
                  > Ale to juz tyle razy robiono...
                  --------------
                  Ale przecież nie całej ludzkości krystianie. Miały wpływ na mniejszą część
                  ludzkiej populacji i to nie najlepszy bo propagują nienawiść do inaczej
                  myślących. Takie są wszystkie trzy monoteizmy bliskowschodnie wywodzące się z
                  tej jednej książki ociekającej przemocą i okrucieństwem.
        • palnick Re: Krystianie, poczytaj... 02.02.05, 20:27
          Książka Daniela Ropsa „Dzieje Chrystusa”, pomimo, że została ona napisana z
          pozycji chrześcijańskich jest moim zdaniem wartościowa, ponieważ jej autor
          zadaje sobie trud bardzo szczegółowego zbadania „sprawy Jezusa z Nazaretu”,
          podchodząc do tego tematu z dużą skrupulatnością. Zobaczmy zatem, co pisze na
          temat Piłata oraz procesu Jezusa przed trybunałem tego rzymskiego namiestnika
          Judei. Czy jego zdniem Żydzi są winni ukrzyżowania czy raczej Piłat?

          Sanhedryn miał jedynie prawo przedłożyć Rzymianinowi przedmiot oskarżenia, a
          dopiero on miał zadecydować, czy należało nadać dalszy ciąg orzeczeniu
          sanhedrytów. Ale jest rzeczą oczywistą, że nie można się było spodziewać, by
          Rzymianin wydał wyrok śmierci na człowieka oskarżonego o jakieś bliżej
          nieokreślone przestępstwo religijne. Toteż członkowie Sanhedrynu ani słowem nie
          wspomną przed Piłatem o bluźnierstwie, lecz wysuną trzy nowe zarzuty, zarzuty
          polityczne: oskarżony podburza lud, zabrania płacić podatki, mieni się królem.
          (...)
          Wyszedłszy na próg fortecy Piłat powiedział Żydom: „Jaką skargę wnosicie
          przeciwko temu człowiekowi?” Żydzi nie odpowiadają wprost: - Myśmy go skazali
          na śmierć, a ty każ ten wyrok wykonać. - Odpowiadają wymijająco: „Gdyby ten nie
          był złoczyńcą, nie wydalibyśmy go tobie.” Piłat nie daje wyprowadzić się w pole
          lub też może źle zrozumiawszy, o co chodzi, myśli, że Żydzi przyszli prosić o
          pozwolenie dalszego prowadzenia sprawy. „Weźcie go wy i osądźcie według swojego
          prawa.” A wtedy kapłani odpowiadają: „Nam nie wolno nikogo zabić” (Jan 18,29-
          31). Piłat jeszcze się waha. Cóż ostatecznie zrobił ten
          człowiek? „Stwierdziliśmy, że ten człowiek podburza nasz naród, że odwodzi od
          płacenia podatków Cezarowi i że siebie podaje za Mesjasza-króla” (Łk 23,2).
          Zbyteczne jest podkreślenie złej woli tego potrójnego oskarżenia. Ale na
          Piłacie wywiera ono pewne wrażenie
          (…)
          A oto teraz ten naród, którego nie rozumiał, przyprowadza mu jakiegoś rzekomego
          króla. Jakiegoś proroka, jasnowidza. Może chcą po prostu, by się ośmieszył
          wydając wyrok na półgłówka? Zresztą nie schwytano tego człowieka in flagranti
          na podburzaniu ludu. Znowu więc jakieś machinacje tych niemożliwych kapłanów!
          Tak więc przez podejrzliwość i pogardę dla Żydów Piłat nie był Jezusowi
          nieżyczliwy.
          (…)
          Wróciwszy na dziedziniec pretorium, aby już nie słuchać wrzasków wyjącej
          tłuszczy, Rzymianin począł pytać tego, którego przed nim oskarżono. „Czy ty
          jesteś królem żydowskim?” W pytaniu tym brzmi lekka ironia. Jezus odpowiada też
          pytaniem, pytaniem sięgającym samego sedna sprawy. „Czy to mówisz od siebie,
          czy też inni powiedzieli ci to o mnie?” Nigdy, ani przez chwilę nie przyznał
          Jezus wobec prawa rzymskiego, by oskarżenie go o chęć zawładnięcia tronem było
          uzasadnione, ale jeśli chodziło o żydowski punkt widzenia, to tak, On był
          Mesjaszem-Królem, Pomazańcem Pańskim. Piłat odparł: „Czy ja jestem Żydem? Naród
          twój i arcykapłani wydali mi ciebie. Coś uczynił?” Jezus nie uchyla się od
          odpowiedzi. Czy dlatego, że Piłat jest przedstawicielem władzy?
          Odpowiada: „Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z
          tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie był wydany Żydom. Teraz zaś
          królestwo moje nie jest stąd.”
          (…)
          Wrócił na próg fortecy i powiedział do kapłanów i do zgromadzonych rzesz: „Ja
          nie znajduję w nim żadnej winy.” (Jan 18,38). Wydaje się oczywiste, że z tą
          chwilą opinia Piłata o Jezusie jest wyrobiona: jest to biedny prostak, człowiek
          nieszkodliwy. Ale Żydzi wyją, protestują i burzą się. (...)
          (…)
          Czyż Rzymianin będzie się dalej ociągał w spełnieniu woli ludu? Ale Piłat nie
          zdawał się być skłonny do tak jawnego pogwałcenia zasad sprawiedliwości jedynie
          dlatego, że kapłani i motłoch ryczeli domagając się śmierci tego
          Człowieka. „Przywiedliście tego człowieka do mnie pod zarzutem, że podburza
          lud. Otóż ja przeprowadziłem śledztwo wobec was i nie znalazłem u tego
          człowieka żadnego z przestępstw, o które Go oskarżacie. (...) Każę go więc
          ubiczować i wypuszczę.” (Łk 23,13-16). Jest to oświadczenie sumiennego i
          roztropnego urzędnika: mówi o karze, bo ostatecznie Człowiek ten spowodował
          zamieszanie, a także trzeba przecież dać jakąś satysfakcję tłumom. Nie są to
          powody, aby razem z Tertulianem mówić, że „miał chrześcijańską duszę”, ale na
          pewno są wystarczające na to, by widzieć, że Jezus wywarł na nim duże wrażenie.
          (...)
          Piłat powrócił więc na trybunał i usiadł na kurulnym krześle, aby wydać wyrok.
          Wtedy to zgodnie z tym, co opowiadają wszyscy czterej ewangeliści (por.: Mt
          27,15-26; Mk 15,6-15; Łk 23,17-25; Jan 18,39-40), zaszedł wypadek, który przez
          chwilę pozwolił ufać Piłatowi, że ocali Jezusa nie rozdrażniając tłumu. Zwyczaj
          chciał, by w dniu Paschy prokurator ułaskawiał jednego skazanego. Może jakaś
          delegacja przyszła przypomnieć Rzymianinowi ten zwyczaj? „Trzymano zaś wtedy
          znacznego więźnia imieniem Barabasz. Gdy się więc zebrali, spytał ich
          Piłat: «Którego chcecie, żebym wam wypuścił, Barabasza czy Jezusa, którego
          nazywają Mesjaszem?»” (Mt 27,16-17). Tu także zamiar jego jest jasny: Rzymianin
          przypuszcza, że gdy lud będzie musiał dokonać wyboru między jawnym złoczyńcą a
          Człowiekiem, który najwidoczniej nie popełnił żadnego przestępstwa, wybór ten
          padnie po jego myśli.
          (...)
          Ale przeliczył się nie zdając sobie dostatecznie sprawy z namiętności tłumu i z
          jego zaślepienia. Zresztą kapłani nie tracili czasu: wmieszawszy się w tłum
          podpowiadali, jaką lud ma dać odpowiedź. Zaczęły się odzywać głosy: -
          Barabasza! Barabasza! - Piłat zdziwiony zabrał głos: „«Cóż więc mam uczynić z
          tym, którego nazywacie królem Żydów?» Poczęli wołać: «Ukrzyżuj go!» «Co
          właściwie złego uczynił?» - odparł Piłat. Lecz oni jeszcze głośniej
          krzyczeli: «Ukrzyżuj go!»” (Mk 15,12-14). Okrzyk zabójczy rozbrzmiewał
          powtarzany przez wielką ilość gardzieli, wykrzykiwany z wielką nienawiścią.
          (...)
          Wtedy zaczęły się tortury. W tym momencie następuje szereg wypadków, podczas
          których coraz obficiej lać się będzie krew Chrystusowa. Piłat powiedział, że
          zanim Jezusa wypuści, ukarze Go; zmuszony do zwolnienia bandyty, podtrzymuje
          jednak swój rozkaz biczowania niewinnego. (...)
          Gdy myślimy o okrucieństwie tej tortury, musimy bardzo surowo osądzić
          człowieka, który ją nakazał. Jednak wielu spośród pierwszych chrześcijan
          myślało inaczej; wrażliwość ludzi starożytnych nie była podobna do naszej
          wrażliwości. Św. Augustyn widział w biczowaniu okoliczność dla Piłata
          łagodzącą, a Kościół być może nie jest daleki od podzielenia tej opinii,
          ponieważ przytacza ją po części w nabożeństwie wielkopiątkowym: „Piłat stał się
          po części uczestnikiem zbrodni, lecz w porównaniu z nimi (tj. Żydami - LN)
          nierównie mniej jest winien: gdyż nalegał, ile tylko mógł, aby Go z rąk ich
          wyrwać; i przeto okrutnie ubiczowanego przed nimi stawił. Nie z chęci
          prześladowania ubiczował Pana, lecz zajadłości ich chciał dogodzić, aby się tym
          przynajmniej ułagodzili i zaniechali zamiaru zabicia Go, gdy tak dalece
          ubiczowanego ujrzą.” (lekcja 6).
          (…)
          Ta farsa trwała już dość długo. Piłat znowu się ukazał. Patrzył na Jezusa.
          Jakże inny wyszedł z rąk żołnierzy! Ukoronowany cierniami, odziany w szkarłatny
          płaszcz - zapewne była to jakaś żołnierska chlamida, purpurowa, jak purpurowe
          bywały koronacyjne szaty królów - umazany krwią i błotem, wyglądał tak mizernie
          i nędznie, że może Piłatowi zaświtała ostatnia nadzieja, iż jakiś przebłysk
          litości obudzi się w końcu w tym tłumie.
          • palnick Re: Krystianie, poczytaj...2 02.02.05, 20:32
            U wejścia do pałacu, stłoczony w szerokich jego drzwiach, nie mający odwagi
            przekroczyć progu Antonii, aby nie stać się „nieczystym”, jak stawał się nim
            każdy, kto wchodził do domu poganina - tłum groźny i złowrogi czekał. Rzymianin
            wmieszał się weń i powtórzył: „Ja nie znajduję w Nim żadnej winy.” Potem
            próbując jeszcze jednego efektu kazał Jezusowi wysunąć się naprzód i
            zawołał: „Oto człowiek.” (Jan 19,4-5).
            (...)
            Jego nadzieja została zawiedziona. Zaledwie „Go ujrzeli arcykapłani i słudzy,
            zawołali: «Ukrzyżuj! Ukrzyżuj!» Rzecze do nich Piłat: «Weźcie go wy i
            ukrzyżujcie! Ja bowiem nie znajduję w nim winy». Odpowiedzieli mu Żydzi: «My
            mamy Prawo, a według Prawa powinien on umrzeć, bo sam siebie uczynił Synem
            Bożym».” (Jan 19,6-7). (...)
            „Gdy Piłat usłyszał te słowa, uląkł się jeszcze bardziej.” (Jan 19,8). Tu
            rozpoznajemy zabobonnego Rzymianina, którego umysł został silnie poruszony
            przez sen żony. Za Syna Bożego? ... Zaiste, niepokojące sformułowanie... Wraca
            do pretorium i znowu zaczyna Jezusa Pytać: „«Skąd ty jesteś?» Jezus jednak nie
            dał mu odpowiedzi. Rzecze więc Piłat do Niego: «Nie mówisz ze mną? Nie wiesz,
            że mam władzę uwolnić cię i mam władzę ukrzyżować cię?» Jezus
            odpowiedział: «Nie miałbyś żadnej władzy nade mną, gdyby ci jej z góry nie
            dano. Dlatego ten, który mnie tobie wydał, ma większy grzech».” (Jan 19,9-11).

          • krystian71 Re: orzeczytalem,i co teraz 02.02.05, 20:46
            musisz mi powiedziec w jakim celu ten text dales i co chcialecs udowodnic.
            Ja od siebie moge napisac tyle:
            Chrzescianie wierza,ze Jezus byl i jest Bogiem.Jako Bog Wszechmocny mogl w
            kazdej chwili przerwac swe tortury , wreszcie wogole do nich nie dopuscic.
            Skoro zdecydowal sie spelnic swe poslannictwo,odkupienia grzechow do
            konca,trudno winic osoby , ktore bezposrednio go wydaly czy skazaly.
            Sa winne , ale tak samo i nie wiecej niz MY wszyscy.
            Tak ja to przynajmniej rozumiem, ale nie wiem czy o to ci chodzilo.
            • biedronka24 Moze miec problemy 02.02.05, 21:18
              chociaz to ze My wszyscy dzis jestesmy winni tragedii Holocaustu zdaje sie nie
              budzic jego watpliwosci ;)
              • palnick Ty zaś masz problem biedronko :) 02.02.05, 21:50
                Musisz udowodnic swoje insynuacje co do moich myśli w sprawie odpowiedzialności
                za holocaust.
                Proszę o dowody na poparcie twoich "proroczych wizji".
                • biedronka24 Jak to? To logiczny wywod wyprowadzony 02.02.05, 21:53
                  z twojego uogolnienia na temat chronicznego antysemityzmu Polakow.
                  Obawiasz sie logiki?
                  • palnick Re: Jak to? 02.02.05, 21:58
                    To co Ty nazywasz logiką jest zwykłą insynuacją.
                    Proszę o dowód potwierdzający, że obciążam Polaków winą za holokaust.
                    • biedronka24 Nie bede tego dowodzic bo napisalam 02.02.05, 22:01
                      ze obciazasz wszystkich. A wiec nie tylko Polakow. Moze faktycznie to insynuacja
                      i posadzilam cie o nieszczesliwie o wielkodusznosc ;)
                      • palnick "bo napisalam" - oto dowód biedronki :) 02.02.05, 22:03
                        Twoim zdaniem winni holocaustu są ...Żydzi? :))))))))))))))
                        • biedronka24 moim zdaniem ludzie. A raczej ich bledy 02.02.05, 22:05
                          a twoim nie?
                          • palnick moim zdaniem ludzie. A raczej ich determinacja... 03.02.05, 00:06
                            w zoologicznym Żydożerstwie wywodzonym z chrześcijaństwa.
                            Zobacz skąd to wszystko przyszło :(

                            Marcin Luter: "Von der Juden und Ihren Luegen" ( O Żydach i ich kłamstwach) –
                            1543.

                            "Najpierw powinny zostać podpalone ich synagogi, a cokolwiek się ostoi, powinno
                            być zakopane w ziemi, tak aby nikt nie zobaczył ocalałego kamienia czy popiołu.
                            Żydowskie modlitewniki powinny zostać zniszczone, a rabinom należy zakazać
                            nauczania. Następnie należy zając się narodem żydowskim: zburzyć i zniszczyć
                            ich domy, a mieszkańców umieścić pod jednym dachem albo w stajniach jak
                            Cyganów, pokazać im, że nie są panami na naszej ziemi. Żydzi powinni zostać
                            usunięci z dróg i rynków, ich własność zagarnięta, a potem o jadowite i trujące
                            robactwo powinno być odesłane do przymusowej pracy i zarabiać na swój chleb, aż
                            im pot będzie kapał z nosa. Posiadane przez Żydów bogactwo nie jest ich
                            własnością, jako że zostało nam wyrwane lichwiarsko.....
                            ....Żydzi, którzy od 1400 lat są naszą plagą, zarazą, sprawcami wszelkich
                            nieszczęść, to ludzie przywodzący do rozpaczy, przesiąknięci złem, pełni jadu,
                            ludzie, którzy pozostają pod wpływem sztana. W sumie mamy w nich najprawdziwsze
                            diabły....Bierzcie się do całowania! Szatan znowy się wypróżnił, znowu nasrał w
                            portki. Oto prawdziwa świętość, którą Żydzi i ci, co za Żydów chcą uchodzić,
                            niechaj całują, pożerają, piją i obdarzają czcią, i niech też sztan pożera i
                            spija to, co tacy jego uczniowie potrafią z siebie wypluć, wydalić z góry i z
                            dołu. Zebrali się tu odpowiedni dla siebie goście i gospodarze, wszystko jest
                            dobrze ugotowane i przyrządzone... Teraz szatan z anielskim ryjem zajada się
                            tym, co wychodzi z górnej gęby Żyda".

                            Główny humanista Odrodzenia Erazm z Rotterdamu o Żydach:
                            "Nie można znaleźć niczego, co byłoby bardziej szkodliwe dla Chrystusa niż ta
                            plaga".

                            Ten sam - do Inkwizytora Kolonii – " Któż spośród nas nie nienawidzi tej rasy?
                            Jeśli chrześcijaństwo polega na nienawiści do Żydów, to my wszyscy jesteśmy
                            chrześcijanami w nadmiarze."

                            1555 - kardynał Carffa, Wielki Inkwizytor, bicz boży na Żydów, odszczepieńców i
                            heretyków jako Paweł IV przyjął stanowisko Erazma zakładające, że judaizm jest
                            śmiertelnym zagrożeniem dla wiary.
                            Bulla "Cum nimis absurdam" – osiedla Żydów przeniesione na lewy brzeg Tybru i
                            otoczone murem. System gett zostaje rozciągnięty na wszystkie miasta ziem
                            papieskich, od 1562 słowo getto staje się oficjalnym terminem używanym w
                            ustawach antyżydowskich; palenie żydowskich książek w Rzymie, Florencji,
                            Bolonii.

                            Pius V (1566) – bulla "Hebraeoreum Genas" likwiduje gminy żydowskie .
                            • biedronka24 Jakis ty zawziety Palnick. Wspolczuje 04.02.05, 18:41
                              a teraz cos na temat czlowieczenstwa...

                              Sophie Scholl, Ulm, geboren am 9.05.1921, Studentin der Biologie un Philosophie,
                              hingerichtet am 22.01.1943.....
                              • manny_ramirez Re: Jakis ty zawziety Palnick. Wspolczuje 04.02.05, 18:45
                                Pani biedronko, i coz chce Pani udowodnic???
                                • biedronka24 Ze do Polakow moga byc podobni tylko polscy 04.02.05, 18:59
                                  Zydzi. Ci co nie czuja sie Polakami, nie czuja naturalnej dla Polaka potrzeby
                                  wolnosci i zrozumienia tych co o wolnosc uczciwymi drogami walcza nimi nie sa i
                                  nigdy nie beda.
                                  Ta dziewczyna rownie dobrze moglaby byc mna i kimkolwiek innym. W kazdym razie
                                  walczyla o cos wiecej niz wlasny tylek.
                                  Palnick zas walczy o to by innym tylkom przyczepiac latki, podobnie jak jego
                                  zwolennicy. Niechlubna to walka.
            • palnick Re: orzeczytalem,i co teraz 02.02.05, 21:47
              Tak.
              Również o to, że należysz do nielicznej grupy chrześcijan nie obciążających
              bezpośrednio Żydów za bogobójstwo.
              Taki zarzut a nawet pewność co do jego prawdziwiści leżał przez wieki u podstaw
              instytucjonalnego, kościelnego antyjudaizmu.
              Na marginesie, czy nie sądzisz, że Jahwe wykazał się niezwykłym okrucieństwem
              mordując część siebie - swojego syna dla odkupienia "grzechów"? Czy nie mógł w
              swej wszechwiedzy i miłosierdziu wybrać innego rytuału?
              To fatalna wskazówka dla naśladowców bożego dzieła wśród ludzi :(
              • biedronka24 nie to bardzo dobra wskazowka 02.02.05, 21:52
                do czego prowadzi odbieranie doslowne spraw, ktore leza w naturze wiary i
                mistycyzmu.
                A to co napisales o chrzescijanach to wierutne klamstwo. A grzeczniej - twoja
                interpretacja.
                • biedronka24 a dowod? Chocby ekonomiczno- statystyczny 02.02.05, 21:56
                  W panstwie w ktorym absolutnie dominujaca religia wg statystyk jest
                  chrzescijanstwo, firma produkujaca pieczywo - dotad specjalizujaca sie w
                  produkcji moich ulubionych chrupkow (z kwiatkiem w nazwie) przerzucila sie na
                  produkcje roznych gatunkow platow z wysuszonej maki- ktore moze sa i fajne- ale
                  glownie w poscie...
                  Najwyrazniej to ten antysemityzm ;)
    • Gość: igor Polacy samych siebie nienawidza wiec i Zydow. IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 02.02.05, 14:15
      Zwiedzanie piekla; turysta sie pyta czemu przy jednym kotle nie ma
      straznikow. "Bo to kociol Polakow" - odpowiada diabel. " Jak ktory chce uciec
      to sami go wciagaja z powrotem". Przerazajacy kawal. Prawdziwy? W duzej mierze
      tak i bardzo, bardzo smutny. Polacy w USA natomiast sa zaprzeczeniem kawalu.
      Ida do przodu oprocz paru glow tak skomunizowanych, ze ich nic nie zmieni.
      • Gość: Zocha Re: Polacy samych siebie nienawidza wiec i Zydow. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 14:58
        Kawał nieprawdziwy, a powstały w XIX wieku i stworzony przez Niemców.
        Przerazające jest to ze niektórzy POlacy sami w jego prawdziwość uwierzyli i
        bezmyślnie powtarzaja gdzie bądź, nawet tu na tym forum. Ale pocieszające jest
        to, ze mimo tak nasilonej nagonki na polskość i polski patriotyzm przez obcych
        agentów, różnych "pozytecznych idiotów", "autorytety moralne" i itp.. osobników
        Polacy i tak potrafia mysleć samodzielnie, robić swoje i iść do przodu. NIC i
        NIKT nas nie pokonało i nie pokona !!!
        • Gość: igor Gratuluje Zocho! kobiety uratuja Polske i swiat. IP: *.detroit-19rh16rt-20rh15rt.mi.dial-access.att.net 02.02.05, 15:10
          Ciesze sie, ze dala mi dpor. Co do kawalow, to ten pewnie opowiadali Rzymianie
          o Galach w I wieku pne. Nie skacz tak na mnie bo chcialbym aby moi rodacy
          nauczyli sie odwagi w stosunku do obcych. ma tu na mysli dowade inteligencji i
          docenianai polskosci a nie odwage chamstwa.
          PS> Dobry tekst ale, niestety Zocho, jest duzo prawdy w tym co ja napisalem.
          Mam doswiadczenia z pobytu (wielu lat) w trzech krajach - Polska, Niemcy i USA.
          Najgorzej radza sobie Polacy w Polsce, najlepiej w USA. Czemu? Odpowiedz -
          srodowisko.
          • biedronka24 igor nie kazdy chce tak agresywnie 02.02.05, 15:47
            propagowac polskosc jak to robi sie ostatnio z izraelskoscia. Kosztem
            wszystkiego a na koncu dobrego smaku.
            Jak ktos jest zainteresowany to prosze bardzo. Gosc w dom, Bog w dom.
            Zostaw Polakom ich wlasna droge. A oni jednak niezle sobie radza. Na pewno nie
            gorzej niz inni. Ja tylko nie zgadzam sie z tym ze glosniej znaczy zawsze lepiej...
            Co do USA to tam nie ma ´nacji´ ktore per se sobie nie radza. Nie rozsmieszaj
            mnie. Na takich przestrzeniach? Przy takim lopatologicznym systemie?
            Jezeli ktos jest b. leniwy i juz kompletnie nic mu sie nie chce to sobie nie
            radzi. Ale wtedy nie poradzi sobie i u siebie ;).

            USA ma kapital wynikajacy nie tylko i nie wylacznie z systemu. O tym raczysz
            zapominac. Oczywiscie jak sie porownasz do Ukrainy czy Rosji to co innego. Ale
            nie zawsze mozna sie podbudowywac siegajac do najgorszych przykladow.
            No i nie mieliscie na swoim terenie tak naprawde nigdy wojny.
            A takie koszty trudno zrozumiec tym co sa daleko.
            Na dobrobyt kraju trzeba czasu w dobrym, liberalnym ekonomicznie systemie. I
            cierpliwosci. A sytuacja geopolityczna tez nie jest bez znaczenia. Tyle, ze
            Polacy siebie do Polski nie wysylali. Mieszkali i mieszkaja tam od wiekow a juz
            wielu chcialo ich przesiedlic ;)
            • Gość: igor przestrzen mowisz? Jedz do New Jersey, gesciej niz IP: *.detroit-19rh15rt.mi.dial-access.att.net 02.02.05, 16:10
              w Holandii. A potem pojedz do Rosji i porownaj z Alaska. Nie tlumacz
              historykowi po UW oczywistych rzeczy. Ci sami Polacy daja sobie rade w USA a
              nie mogli nic zrobic w Polsce czy Niemczech.
              PS> Znajdz wydawnictwa Wydzialu Socjologii 'Chicago University'. Wydano pare
              rzeczy. Tam dowiedzialem sie, ze Polacy sa na drugim miejscu za Zydami jesli
              chodzi o szybkosc dorabiania sie w USA. Zydzi wygrali z Polakami bo parli
              bardziej na nauke.
              W Polsce: bardzo powolna zmiana prawa i klimatu byznesowego w III Rzczp. Sam
              chcialem zainwestowac w Polsce ale jak przedstawiono mi przepisy z datami z
              czsow komuchowego panowania to wrocilem z radoscia i pieniedzmi do USA. Jezdze
              do Polski srednio raz w roku i znam dobrze sytuacje w kraju, gdzie mieszka 90
              procent rodziny.
              Jesli chodzi o wojny w USA to zartujesz chyba. Wojna domowa byla pierwsza wojna
              totalna w historii swiata. Procentowo ilosc zabitych i kalekow byla 10 razy
              wyzsza niz w I WS. Zniszczenia objely kilka stanow; do dzisiaj mozna spotkac
              slady spalonych plantacji.
              • palnick w Polsce Polak spętany innymi Polakami ... 02.02.05, 16:31
                Gość portalu: igor napisał(a):

                > Ci sami Polacy daja sobie rade w USA a nie mogli nic zrobic w Polsce czy
                > Niemczech.
                > PS> Znajdz wydawnictwa Wydzialu Socjologii 'Chicago University'. Wydano pare
                > rzeczy. Tam dowiedzialem sie, ze Polacy sa na drugim miejscu za Zydami jesli
                > chodzi o szybkosc dorabiania sie w USA. Zydzi wygrali z Polakami bo parli
                > bardziej na nauke.
                > W Polsce: bardzo powolna zmiana prawa i klimatu byznesowego w III Rzczp. Sam
                > chcialem zainwestowac w Polsce ale jak przedstawiono mi przepisy z datami z
                > czsow komuchowego panowania to wrocilem z radoscia i pieniedzmi do USA.
                > Jezdze do Polski srednio raz w roku i znam dobrze sytuacje w kraju, gdzie
                > mieszka 90 procent rodziny.
                ----------
                Myślę, że gdyby wobec tego Polacy żyli wyłącznie w diasporze, to za jakiś czas
                byliby podobnie nielubiani jak Żydzi :)

                Niby to śmieszne ale te dwa narody są bardzo do siebie podobne, chocby w tym:
                - oba doskonałe na obczyźnie
                - oba nie potrafią stworzyć sensownego, własnego państwa
                - kult matki i jej pozycja w rodzinie są bardzo zbliżone przy oficjalnym
                patriarchacie.

                Dlaczego Polacy nie radzą sobie w kraju? Może dlatego, że nie ma innych nacji z
                którymi można sensownie robić biznes :)
                Dlaczego Polacy sami sobie narzucają idiotyczne przepisy? Może nie lubia siebie
                na wzajem aż do tego stopnia :)

                I jeszcze jedno, o czym już Slonimski pisal:

                Są dwa conajmniej powody,
                dla których Polska mi zbrzydła:
                za dużo święconej wody,
                za mało zwykłego mydła.
      • palnick Krystianie, chciałeś pogadać o przywarach Polaków? 03.02.05, 02:10
        Wolno szaleć młodzieży, wolno starym zwodzić,
        Wolno się na czas żenić, wolno i rozwodzić.
        Godzi się kraść ojczyznę łatwą i powolną,
        A mnie sarkać na takie bezprawia nie wolno?
        Niech się miota złość na cię i chytrość bezczelna -
        Ty mów prawdę, mów śmiało, satyro rzetelna.
        Gdzieżeś cnoto? gdzieś prawdo? gdzieście się podziały?
        Tuście niegdyś najmilsze przytulenie miały.
        Czciły was dobre nasze ojcy i pradziady,
        A synowie, co w bite stąpać mieli ślady,
        Szydząc z świętej podściwych swych przodków prostoty,
        Za blask czczego pozoru zamienili cnoty.
        Słów aż nadto, a same matactwa i łgarstwa;
        Wstręt ustał, a jawnego sprośność niedowiarstwa
        Śmie się targać na święte wiary tajemnice;
        Jad się szerzy, a źródło biorąc od stolice
        Grozi dalszą zarazą. Pełno ksiąg bezbożnych,
        Pełno mistrzów zuchwałych, pełno uczniów zdrożnych;
        A jeśli gdzie się cnota i pobożność mieści,
        Wyśmiewa ją zuchwałość nawet w płci niewieściej.
        Wszędzie nierząd, rozpusta, występki szkaradne.
        Gdzieżeście, o matrony, święte i przykładne?
        Gdzieżeście, ludzie prawi, przystojna młodzieży?
        Oślep tłuszcza bezbożna w otchłań zbytków bieży.
        Co zysk podły skojarzył, to płochość rozprzęże;
        Wzgardziły jarzmem cnoty i żony, i męże.
        Zapamiętałe dzieci rodziców się wstydzą,
        Wadzą się przyjaciele, bracia nienawidzą,
        Rwą krewni łup sierocy, łzy wdów piją zdrajce,
        Oczyszcza wzgląd nieprawy jawne winowajce.
        Zdobycz wieków, zysk cnoty posiadają zdzierce,
        Zwierzchność bez poważenia, prawo w poniewierce.
        Zysk serca opanował, a co niegdyś tajna,
        Teraz złość na widoku, a cnota przedajna.
        Duchy przodków, nadgrody cnót co używacie,
        Na wasze gniazdo okiem jeżeli rzucacie.
        Jeśli odgłos dzieł naszych was kiedy doleci,
        Czyż możecie z nas poznać, żeśmy wasze dzieci?
        Jesteśmy, ale z gruntu skażeni, wyrodni,
        Jesteśmy, ależ tego nazwiska niegodni.
        To, co oni honorem, podściwością zwali,
        My prostotą ochrzcili; więc co szacowali,
        My tym gardziem, a grzeczność przenosząc nad cnotę,
        Dzieci złe, psujem ojców podściwych robotę.
        Dobra była uprawa, lecz złe ziarno padło,
        Stąd ci teraz Feniksem prawie zgodne stadło.
        Zysk małżeństwa kojarzy, żartem jest przysięga,
        Lubieżność wspaja węzły, niestatek rozprzęga.
        Młodzież próżna nauki, a rozpusty chciwa,
        Skora do rozwiązłości, do cnoty leniwa.
        Zapamiętałe starcy, zhańbione przymioty.
        Śmieje się zbrodnia syta z pognębionej cnoty.
        Wstyd ustał, wstyd ostatnia niecnoty zapora;
        Złość, zaraźna w swym źródle, a w skutkach zbyt spora
        Przeistoczyła dawny grunt ustaw podściwych;
        Chlubi się jawna kradzież z korzyści zelżywych.
        Nie masz jarzma, a jeśli jest taki, co dźwiga,
        Nie włożyła go cnota - fałsz, podłość, intryga.
        Płodzie, szacownych ojców noszący nazwiska!
        Zewsząd cię zasłużona dolegliwość ściska:
        Sameś sprawcą twych losów. Zdrożne obyczaje,
        Krnąbrność, nierząd, rozpusta, zbytki gubią kraje.
        Próżno się stan mniemaną potęgą nasrożył,
        Który na gruncie cnoty rządów nie założył.
        Próżno sobie podchlebia. Ten, co niegdyś słynął,
        Rzym cnotliwy zwyciężał, Rzym występny zginął.
        Nie Goty i Alany do szczętu go zniosły:
        Zbrodnie, klęsk poprzedniki i upadków posły,
        Te go w jarzmo wprawiły. Skoro w cnocie stygnął,
        Upadł - i już się więcej odtąd nie podźwignął.
        Był czas, kiedy błąd ślepy nierządem się chlubił:
        Ten nas nierząd, o bracia, pokonał i zgubił,
        Ten nas cudzym w łup oddał, z nas się złe zaczęło:
        Dzień jeden nieszczęśliwy zniszczył wieków dzieło.
        Padnie słaby i lęże - wzmoże się wspaniały.
        Rozpacz - podział nikczemnych! Wzmagają się wały,
        Grozi burza, grzmi niebo; okręt nie zatonie,
        Majtki, zgodne z żeglarzem, gdy staną w obronie;
        A choć bezpieczniej okręt opuścić i płynąć,
        Podściwiej być w okręcie, ocalić lub zginąć.
        (Ignacy Krasicki)
        • krystian71 Re: Krystianie, chciałeś pogadać o przywarach Pol 03.02.05, 11:12
          poraw sie Palniku, bo nam Ojczyzna przez takich mlokosow ginie:)

          "a jawnego sprośność niedowiarstwa
          Śmie się targać na święte wiary tajemnice;
          Jad się szerzy, a źródło biorąc od stolice
          Grozi dalszą zarazą. Pełno ksiąg bezbożnych,
          Pełno mistrzów zuchwałych, pełno uczniów zdrożnych;
          A jeśli gdzie się cnota i pobożność mieści,"
          • palnick O przywarach Polaków... 03.02.05, 13:00
            Mnie martwi raczej nieśmiertelne trwanie tego:

            "Zapamiętałe dzieci rodziców się wstydzą,
            Wadzą się przyjaciele, bracia nienawidzą,
            Rwą krewni łup sierocy, łzy wdów piją zdrajce,
            Oczyszcza wzgląd nieprawy jawne winowajce.
            Zdobycz wieków, zysk cnoty posiadają zdzierce,
            Zwierzchność bez poważenia, prawo w poniewierce.
            Zysk serca opanował, a co niegdyś tajna,
            Teraz złość na widoku, a cnota przedajna."

            W Gdańsku rodzina trzymała w mieszkaniu ponad tydzień zwłoki seniora rodu, żeby
            móc odebrać jeszcze jedną emeryturę.
            W Myslenicach policja uzywa pirackich programów w komputerach, które nie
            wiadomo skąd się wzieły.
            Dyrektorka zakładu energetycznego została złapana na tym, że kradła prąd w
            swoim domu.
            W Łodzi pracownicy pogotowia zamiast nieśc ratunek uśmiercali pacjentów, żeby
            dostać prowizję od zakładu pogrzebowego.
            Tamże małżeństwo uśmiercało własne dzieni a zwłoki trzymało w beczkach w
            mieszkaniu.
            Znany psycholog, autor podręczników o psychologii dzieci okazał sie byc
            pedofilem, podobnie jak ABp. Paetz.
            Zatrzymano gang składający sie z celników i strażników granicznych trudniących
            się masowym przemytem towarów i ludzi.
            Chyba na razie wystarczy :)

            • biedronka24 W Niemczech za czasow Hitlera 04.02.05, 19:02
              mordowano wlasna zdolna mlodziez.
              W USA ludzie calkiem wspolczesnie w demokratycznym kraju i pelni wolnosci nie
              raz pokazali ze zdolni sa do takich niewyobrazalnych okrucienstw jak oblanie
              czlowieka benzyna i podpalenie go.
              To na pewno gorzej niz spalic kogos na stosie ;).
              Obudz sie Palnick. Niczego na razie nie udowodniles.
              • palnick Biedronko a gdzie bija Murzynów ??? 04.02.05, 20:32
                Podaję przykłady zezwierzęcenia, jak by nie było, Polaków:

                W Gdańsku rodzina trzymała w mieszkaniu ponad tydzień zwłoki seniora rodu, żeby
                móc odebrać jeszcze jedną emeryturę.
                W Myslenicach policja uzywa pirackich programów w komputerach, które nie
                wiadomo skąd się wzieły.
                Dyrektorka zakładu energetycznego została złapana na tym, że kradła prąd w
                swoim domu.
                W Łodzi pracownicy pogotowia zamiast nieśc ratunek uśmiercali pacjentów, żeby
                dostać prowizję od zakładu pogrzebowego.
                Tamże małżeństwo uśmiercało własne dzieni a zwłoki trzymało w beczkach w
                mieszkaniu.
                Znany psycholog, autor podręczników o psychologii dzieci okazał sie byc
                pedofilem, podobnie jak ABp. Paetz.
                Zatrzymano gang składający sie z celników i strażników granicznych trudniących
                się masowym przemytem towarów i ludzi.
                Chyba na razie wystarczy :)
                -----------------------
                A jak odpowiada biedronka24?

                > W Niemczech za czasów Hitlera
                > mordowano wlasna zdolna mlodziez.
                > W USA ludzie calkiem wspolczesnie w demokratycznym kraju i pelni wolnosci nie
                > raz pokazali ze zdolni sa do takich niewyobrazalnych okrucienstw jak oblanie
                > czlowieka benzyna i podpalenie go.
                > To na pewno gorzej niz spalic kogos na stosie ;).
                > Obudz sie Palnick. Niczego na razie nie udowodniles.

                Obudziłem się natychmiast i czekam na informację gdzie bija Murzynów :)

                • dassies Re: Biedronko a gdzie bija Murzynów ??? 04.02.05, 20:35
                  palnick napisał:

                  > Podaję przykłady zezwierzęcenia, jak by nie było, Polaków:
                  dobrze palnik,ze jestes tak obiektywny jak oczytany,gdyz jakby nie bylo wejdz
                  sobie na strone cnn.com,aby sie dowiedziec o zwyrodnieniach amerykanow. czy ty
                  chlopie wogole masz troche szarych komorek,aby myslec, a nie strzelac dane jak
                  robocik?
                  • palnick Re: Biedronko a gdzie bija Murzynów ??? 05.02.05, 01:10
                    dassies napisał:

                    > palnick napisał:
                    >

                    > dobrze palnik,ze jestes tak obiektywny jak oczytany...
                    ----
                    Dziękuję za uznanie. Zaczniesz czytać, porzucisz komiksy...będziesz wiedział
                    dokładniej co to obiektywizm :))))))
                    • i-love-2-ski Re: Biedronko a gdzie bija Murzynów ??? 05.02.05, 01:13
                      w afryce.poczytaj,tylko zebys z tego antysemityzmu polakow nie wylowil,gdyz ty
                      masz dobra melodie na te piosenke.
                      • palnick Re: Biedronko a gdzie bija Murzynów ??? 06.02.05, 07:41
                        www.rense.com/general62/iuk.htm
                        Żydzi rządzą Światem.
    • krolowa_bona Mam prosbe do silnego, mlodego forumowicza 02.02.05, 21:27
      Bylbys laskaw dac w morde Palnikowi. Wkoncu ile mozna ublizac Polakom i
      kamuflowac sie jako Sumienie Narodu podczas kiedy jest sie po prostu
      nieszczesliwie dekadenckim pseudo-intellektualista z nadmiarem zolci.
      • palnick Bedzie problem :) 03.02.05, 00:10
        krolowa_bona napisała:

        > Bylbys laskaw dac w morde Palnikowi. Wkoncu ile mozna ublizac Polakom i
        > kamuflowac sie jako Sumienie Narodu podczas kiedy jest sie po prostu
        > nieszczesliwie dekadenckim pseudo-intellektualista z nadmiarem zolci.
        --------------
        Po pierwsze z braku mordy.
        Po drugie otwarte mówienie o wadach dużej części naszej nacji nie jest
        równoważne ublizaniu.
        Po trzecie nie kieruję się nienawiścią, raczej troską a żółci mam w sam raz do
        trawienia golonki :)
      • palnick Mentalność chłopa polskiego 03.02.05, 01:44
        Zobaczcie, czy mentalność chłopa polskiego jest dziś inna niż opisana poniżej w
        momencie odzyskania niepodległości w 1918r?

        Chlop[…] nie rozwinal w sobie obywatelskosci i patriotyzmu, nie bral chetnie
        udzialu w ruchach, zmierzajacych do odzyskania niepodleglosci politycznej, a
        nawet sie im sprzeciwstawial. W tym odosobnieniu i walce znieprawil swoj
        charakter. Poza nielicznymi stosunkowo wyjatkami wszedl w typowej postaci do
        Polski niepodleglej nieoswiecony, nieuspoleczniony i niemoralny.
        Zdobywszy duza ilosc mandatow poselskich, wyzyskal je glownie na zagrabienie
        bez skrupulow i nasycenie korzysci osobistych i stanowych. Na potrzeby narodu
        pozostal skapym lub zupelnie obojetnym. Ciemnota umyslowa i polityczna nie
        pozwolila mu rozwinac w sobie zdolnosci panstwowotworczej. Bardziej jeszcze
        niz rozumowo jest nierozwiniety uczuciowo.
        Nie wzrusza sie pod wplywem najsilniejszych podniet, nie oburza sie i nie
        zachwyca, nie ma wstydu i ambicji, nie uzywa nawet odpowiednich tym nastrojom
        wyrazow. Najwieksza zbrodnia nie wywoluje w nim grozy, najwspanialszy czyn –
        uwielbienia, najpiekniejszy widok – podziwu. Bez zadnego zaklopotania
        chodzi ”na co dzien” w lachmanach i rzadko zmywanym brudzie. […] Uczucia
        przyjacielskie i rodzinne sa w nim bardzo slabe i nietrwale. Gdy mu rodzice
        oddadza gospodarstwo i zastrzega sobie dozywocie, traktuje ich okrutnie jako
        nienawistny ciezar, ktorego pragnie sie pozbyc skapstwem, dokuczaniem a
        niekiedy mordem. Jezeli zdobedzie sie na hojnosc, to tylko najprostrza; da
        jalomuzne zebrakowi, ale nie da ofiary spoleczenstwu. Przede wszystkim zas
        stara sie je ograbic. Wlasnosci publicznej nie rozumie i nie uznaje, a
        prywatnej cudzej nie szanuje. Chlopi nasi w ogromnej wiekszosci kradna, nie
        tylko jako zlodzieje z zawodu, co jest zlem mniejszym, ale z przypadku i
        sposobnosci, co jest zlem wielkim. Takich zlodziejow okolicznosciowych sa
        miljony a spoleczenstwo tak sie oswoilo z ta hanba i plaga, ze uwaza ja za
        normalny warunek zycia, ze wystepki, ktore w krajach o wysokiej kulturze
        moralnej – Szwajcarii, Szwecji, Danii, Finlandii – wywolalyby powszechne
        oburzenie i uruchomily ogol do scigania winowajcow, u nas przechodza bez
        wrazenia, bez sledztwa, bez kary, pozostawiajac po sobie jedynie slad w
        protokolach policyjnych.
        Wszystkie te cechy znamionuja glownie chlopow z zaboru rosyjskiego, w
        znacznej czesci austriackiego, a w najmniejszej mierze pruskiego. Ci ostatni
        wyrozniaja sie dodatnio. […] Niepobudzani do ciaglej walki a przy tym oswieceni
        i przyzwyczajeni do poszanowania prawa, ustalili swoj pokojowo sasiedzki
        stosunek do obszarnikow, ktorych uwazaja tylko za rolnikow bogatszych, ale nie
        za wrogow. Ustrzegli sie w tym stosunku od wszystkich zlych wplywow nienawisci,
        nie zatruli nia swych charakterow, weszli do wskrzeszonej Polski spolecznie i
        ekonomicznie dojrzalsi, umyslowo rozumniejsi, moralnie czystsi.
        Chlopow zaboru austriackiego znieprawila bieda, oszukanczy rzad, sobkostwo
        obszarnikow i nieuczciwa demagogia przywodcow.
        Ci weszli do Polski niepodleglej jako wyglodzeni i chciwi zdobyczy nedzarze,
        jako nienasyceni drapiezcy, gotowi do takiego pogromu panow ziemskich za
        pomoca prawa, jakiego dokonali przed 80. laty za pomoca bezprawia. Ten odlam
        ludu polskiego bedzie moze najoporniejszy do wtloczenia swego zycia w formy
        kultury.”

        • krystian71 Re: Dyscyplina-to tez cnota 03.02.05, 11:18
          a tej ci brak.Umyslowej!!!
          Znowu wklejasz jakies cudze opinie,bez podania autora i kontekstu.
          A jakby swoimi slowami?
          Jak tu sie ustosunkowywac do takich cytatow, sprzed prawie 100 lat:
          ". Chlopi nasi w ogromnej wiekszosci kradna, nie
          tylko jako zlodzieje z zawodu, co jest zlem mniejszym, ale z przypadku i
          sposobnosci, co jest zlem wielkim. "
          • palnick Re: Dyscyplina-to tez cnota 03.02.05, 11:48
            krystian71 napisała:

            > a tej ci brak.Umyslowej!!!
            > Znowu wklejasz jakies cudze opinie,bez podania autora i kontekstu.
            > A jakby swoimi slowami?
            > Jak tu sie ustosunkowywac do takich cytatow, sprzed prawie 100 lat:
            > ". Chlopi nasi w ogromnej wiekszosci kradna, nie
            > tylko jako zlodzieje z zawodu, co jest zlem mniejszym, ale z przypadku i
            > sposobnosci, co jest zlem wielkim. "
            -------------
            Mamy już trochę ilustracji - czas na wymiane poglądów :)

            Może ustalmy, że powstrzymamay się od stwierdzeń typu: Dyscyplina to też cnota
            a tej ci brak.Umyslowej!!! Wystawiasz sobie nimi słabą notę z kultury
            komunikowania się.

            Cytat, który zamieszczasz jest wprawdzie sprzed 100 lat ale jest niestety
            aktualny do dziś. Mam bliski kontakt ze społecznościa wiejska w przysiółku na
            północy Polski. Jestem z nimi wiele miesięcy w roku od bardzo dawna. To mili,
            serdeczni ludzie ale...
            Kradzież drewna z lasu państwowego to ich zawód. Oszukiwanie się wzajemne przy
            handlu maszynami rolniczymi odbywa się przy każdej sposobności. Szukają każdej
            sposobności, żeby wydrwić kupującego od nich cokolwiek i zarządać ceny z
            kosmosu - jak dzieci. Jednostki aktywne, starające się zmienić coś w sposobie
            pracy na roli spychane sa na margines jako dziwacy i wsiowe głupki, bo przecież
            nic nigdy chłopu nie opłaca się robić. Szczytem kariery jest renta, gotowi są
            płacić wysokie łapówki, żeby ten status osiągnąć. Aby uzyskać dotacje unijne -
            fałszuja dane swoich gospodarstw. Teraz naprawdę juz nic nie bedą uprawiać, bo
            nie ma sensu. Są tacy, którzy twierdzą, że dotacje z Unii są również
            nieopłacalne. Proboszcz daje przykład. Ze zbiórek pieniędzy na kościół postawił
            dom "swojej siostrze" w poblizu plebanii. W momencie, kiedy las parafialny
            odzyskał dawny status -wyciął go w pień nie pytając nikogo o zdanie. Drewno
            uzył na swojej budowie oraz wymienił ławki w kościele na koszt parafian, którzy
            dodatkowo wykupują abonament na miejsce w ławce (oznaczone nazwiskiem) na cały
            rok. Resztę drewna sprzedał, pieniądze zatrzymał. Za miejsce na cmentarzu
            trzeba zapłacić 10% wartości nagrobka. Nie ma żadnych ulg dla biedaków, żadnej
            litosci w sprawie pieniędzy. W tym roku proboszcz poszedł na emeryturę, zanim
            przyjechał następca - ogołocił całkowicie plebanię.
            Dwóch sasiadów od lat walczy w sądach o spłachetek piaszczystej ziemi. Koszty
            sądowe i adwokackie stanowią już kilka tysięcy procent wartości ziemi. Nie
            odpuszczają jednak za nic w świecie.
            A to naprawdę nie najgorsza wieś jaką znam.
            Jak myslisz, co konserwuje takie zachowania przez stulecia?
        • palnick Spórzmy na problem SZERZEJ. 04.02.05, 17:54
          Autor: cs137

          Sądzę, że jeśli chcemy zrozumieć mechanizm występowania antysemityzmu u
          Polaków
          • ghotir do palnick 04.02.05, 19:12
            piszesz: 'jaka grupa etniczna najbardziej ucierpiała? Biali? Logicznie biorąc,
            powinni oni, nie? A kuku! Najwięcej ofiar to byli... Koreańczycy! W ogóle nie
            zamieszani w incydent z Kingiem! Więc dlaczego? Ano, bo oni własnie w mozaice
            społeczno-narodowościowej w LA pełnili nieco analogiczna rolę w stosunku do
            Murzynów, jak Żydzi w stosunku do chłopów w dawnej Rzplitej'.
            jezeli naprawde jestes polakiem, to dumny jestem ze do tej nacji naleze. swietny
            przyklad, swietne rozszerzenie tematu.
            • palnick Re: do ghotir 04.02.05, 20:48
              Widzę, że nie zwróciłeś uwagi, że nie piszę a cytuję ceesa (tomka). Między
              innymi dlatego, że rozwinięcie myśli o które go prosiłeś - już kiedyś
              przeprowadził. Ja je odnalazłem i jest to przykład na świetne rozszerzenie
              tematu, które jest jego autorstwa.
              Pozdrawiam serdecznie,
              Palnick
          • tomek.gielbutowicz Re: Spórzmy na problem SZERZEJ. 04.02.05, 19:48
            wspaniale,palnicku.
            Przedstawilem twoj artykul swoim doktorantom,wszyscu sa pod wrazeniem.Czy
            zgodzisz sie na umieszczenie nazwiska Palnick w bibliografii.Oczywiscie,w
            przypadku publikacji gwarantujemy okreslone dywidendy.
            • palnick Re: Spórzmy na problem SZERZEJ. - do Tomka 04.02.05, 20:41
              Tomku, (ceesie)

              Mam madzieję, że nie uraziłem Cię wklejeniem Twojego postu (zostawiłem cechy
              autorskie) bez pytania Cię o zgodę.
              Wiesz skąd on pochodzi, a tu nie ma z kim rozmawiać. Byłem ciekaw jaki jest
              przekrój bywalców FS. Teraz już nie jestem.
              Pamiętam jak Cię zaszczuwały stada miernot tutaj - nie dziwi nic. Twój post był
              dla mnie kołem ratunkowym. Podobnie jak wypowiedzi gthir'a, imagistyka i
              jeszcze paru osób. Reszta czepia się jednego punktu, najlepiej peryferyjnego i
              ciagnie wątek w maliny - stara metoda na rozwodnienie i uwalenie.
              Pozdrawiam serdecznie,
              Palnick
              • marcus_crasuss Re: Spórzmy na problem SZERZEJ. - do Tomka 04.02.05, 20:49
                palnick napisał:

                > Tomku, (ceesie)
                >
                > Mam madzieję, że nie uraziłem Cię wklejeniem Twojego postu (zostawiłem cechy
                > autorskie) bez pytania Cię o zgodę.
                > Wiesz skąd on pochodzi, a tu nie ma z kim rozmawiać. Byłem ciekaw jaki jest
                > przekrój bywalców FS. Teraz już nie jestem.
                > Pamiętam jak Cię zaszczuwały stada miernot tutaj - nie dziwi nic. Twój post
                był
                >
                > dla mnie kołem ratunkowym. Podobnie jak wypowiedzi gthir'a, imagistyka i
                > jeszcze paru osób. Reszta czepia się jednego punktu, najlepiej peryferyjnego
                i
                > ciagnie wątek w maliny - stara metoda na rozwodnienie i uwalenie.
                > Pozdrawiam serdecznie,
                > Palnick


                Zaraz siade i zaplacze nad twoja niedola, idioto.
              • tomek.giebultowicz PALNICKU!!! Zwroc uwage, podszywka znow grasuje 04.02.05, 20:53
                Facet udaje mnie logujac sie jako "tomek.gieLButowicz", zwracaj uwage, zeby nie
                dochodzilo do nieporozumien. Znow musze wrocic do podawania postow w postaci linkow.
              • tomek.gielbutowicz Re: Spórzmy na problem SZERZEJ. - do Tomka 04.02.05, 21:35
                alez skadze,kazdy sposob jest dobry do rozpowszechnienia,skoro juz kilkanascie
                wydawnictw odmowilo publikacji.
                Wiadomo,w Europie szaleje antysemityzm.
                Zwroc prosze uwage na moja podszywke,nie daj sie podejsc,nadaje pod nickiem
                tomek.giebulTowicz.Moi zaprzyjaznieni doktoranci,zdolni informatycy jak zwykle
                szybko rozszyfrowali drania.
                Emeryt,lat 64, rozwiedziony,zona wiele lat mlodsza...Adres podalem odpowiednim
                sluzbom.
                • biedronka24 Tomek a kogo rozszyfrowuja ci zdolni 04.02.05, 22:02
                  informatycy jeszcze?
                  Bo ja np mialam problem z wyjsciem z gazety, a pod nikogo sie nie podszywam? :)
                  I czemu to nie interesuje Cie watek o `Bialej Rozy` a tak bardzo ten tutaj?
                  • tomek.giebultowicz BIEDRONKO, ROZMAWIASZ Z PODSZYWKA 04.02.05, 22:15
                    Klikmnij na link, by przeczytac post:

                    groszek.741.com/Aktualnosci/04luty22-15.html
                    • biedronka24 a to? Tez podszywka Palnicka`? 04.02.05, 22:22
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=20141514&a=20224998
                  • tomek.gielbutowicz Re: Tomek a kogo rozszyfrowuja ci zdolni 04.02.05, 22:18
                    zrozum Biedronko,ze to nie problem wyjscia lub wejscia.To czysta
                    dialektyka,ktora podpowiada w ktorym momencie alija staje sie wejsciem,choc
                    pierw byla wyjsciem,uchodzctwem mowiac jezykiem plebsu.
                    Bo determinizm pejoratywny w granicach absolutu antycypuje apercepcje
                    perspektywiczna.Jesli nie wiesz jak,powinnas chociaz wiedziec-DLACZEGO.....

                    O moim zdolnym ramieniu mlodziezy wszechinformatycznej wszak juz glosno na tym
                    forum-coz ci mam jeszcze tlumaczyc,sama lepiej wiesz,kim jestes zacz i jaki
                    jest twoj podpis elektroniczny w banku
                    • biedronka24 Ja wiem kto ja zacz 04.02.05, 22:29
                      i wiem ze malo interesujacy dla kombinatorow. Widze za to, ze ktos bez
                      opamietania podbija ten idiotyczny watek.
                      • krystian71 Re: Ratuj sie kto moze i uciekaj stad ,biedronko 04.02.05, 22:39
                        czy kiedykolwiek czytalas taki stek bzdur,nowomowy bez glebszego sensu.To
                        chore,a choroba ta moze byc zakazna.Juz pierwsze posty palnika na to
                        wskazywaly,spojrz jak ta ektoplazma mruczy jak kotka drapana za uszami...
                        • palnick Tomku. ujawniasz po kolei kretynów. Brawo! 05.02.05, 00:00
                          krystian71 napisała:

                          > czy kiedykolwiek czytalas taki stek bzdur,nowomowy bez glebszego sensu.To
                          > chore,a choroba ta moze byc zakazna.Juz pierwsze posty palnika na to
                          > wskazywaly,spojrz jak ta ektoplazma mruczy jak kotka drapana za uszami...
                          -------------
                          Zero mózgu w czaszce :)
                      • palnick Tomek cię zniszczył insekcie :) 04.02.05, 23:57
                        biedronka24 napisała:

                        > i wiem ze malo wiem
                        ---------
                        To już coś :) Jak na tępą dupę.
                        • rattler Re: Tomek cię zniszczył insekcie :) 05.02.05, 00:15
                          W calyn swoim zyciu znalem tylko dwoch osobnikow z takim stosunkiem do kobiet ,
                          jednym poniewierala macocha , drugi preferowal chlopcow - A co tobie dolega ???

                          narazie

                          -----------------------------
                          • palnick Re: Tomek cię zniszczył insekcie :) 05.02.05, 00:58
                            Idż się trząść i ujadać na balkon ratlerku.
                            • rattler Re: Tomek cię zniszczył insekcie :) 05.02.05, 01:53
                              Ooops ! Przywolalem przykre wspomnienia czy nadepnalem na preferencje ?
                              Przyznaje ze zapomnialem wziasc pod uwage twoja wrazliwosc , nastepnym razem ,
                              bede ostrozniejszy :) Wybaczysz ?

                              narazie
                              • palnick Re: Tomek cię zniszczył insekcie :) 05.02.05, 01:57
                                rattler napisał:

                                > Przyznaje ze zapomnialem wziasc pod uwage twoja wrazliwosc , nastepnym
                                > razem , bede ostrozniejszy
                                -----------
                                Idź szczekać na balkon. Przestan się łasić kreaturo :)
                                • rattler Re: Tomek cię zniszczył insekcie :) 05.02.05, 02:16
                                  Wstretna macocha !!! To drugie , znaczy siem , preferencja , jest rezultatem
                                  znecania sie na dzieckiem :)

                                  narazie

                                  -----------------------------
                                  • palnick Re: Tomek cię zniszczył insekcie :) 05.02.05, 08:31
                                    Do budy ratlerku !
                          • i-love-2-ski Re: Tomek cię zniszczył insekcie :) 05.02.05, 01:00
                            rattler napisał:

                            > W calyn swoim zyciu znalem tylko dwoch osobnikow z takim stosunkiem do kobiet ,
                            >
                            > jednym poniewierala macocha , drugi preferowal chlopcow - A co tobie dolega ???
                            >
                            > narazie

                            palnick:)))
            • rattler Re: Spórzmy na problem SZERZEJ. 04.02.05, 22:02
              Widze wazeliniarzu , ze ci calkiem dekiel odbil :)

              Ty i doktoranci , ty i publikacje , ty i dywidendy - Boze , patrzysz i nie
              grzmisz .

              Zeby nie byc goloslownym , propnuje zebys polecil nam jakis przyklad swojego
              geniuszu , cos co ukazalo sie drukiem i znajde na polce w bibliotece :)

              Co ty na to ?

              narazie

              -----------------------------
              • tomek.gielbutowicz Re: Spórzmy na problem SZERZEJ. 04.02.05, 22:26
                zazdrosc przez ciebie Rattler przemawia,typowy polski syndrom,ktory
                podswiadomie kaze zaatako\wac mnie i mojego najzdolniejszego ucznia.
                Bo i kazdy takiego chcialby miec.Spojrz tylko jak ogonkiem palnik merda,jak
                przymilnie lapka traca."Ach,mam nadzieje,ze nie urazilem cie,maestro"-mowi.
                To dziecie moje duchowe nieslubne-co nauke ma w przyszlosc poniesie
                • rattler Re: Spórzmy na problem SZERZEJ. 04.02.05, 23:02
                  He , he , nie koluj nas Cesiu swoimi wstawkami , to moze przejdzie u Palnicka ,
                  ale nie tutaj - WHERE'S THE BEEF ??? Ja siem grzecznie i po dobroci zapytujem :)

                  narazie

                  -----------------------------
                  • palnick Ratlerek szczeka na pitbula....z balkonu :)) n/t 05.02.05, 01:07
                    • i-love-2-ski Re: Ratlerek szczeka na pitbula....z balkonu :)) 05.02.05, 01:09
                      a ty palnik madrosc,logike i pisownie wyrazow zdobywal chyba w szkole
                      lotnikow,takis lotny.
                      • palnick Re: Ratlerek szczeka na pitbula....z balkonu :)) 05.02.05, 01:13
                        i-love-2-ski napisał:

                        > a ty palnik madrosc,logike ...
                        --
                        • i-love-2-ski Re: Ratlerek szczeka na pitbula....z balkonu :)) 05.02.05, 01:19
                          he,he lizusku nie schlebiaj sobie.
    • meerkat1 POLSKA: Antysemityzm bez...Zydow!:-))))))))))))))) 02.02.05, 21:57
      Nieobeznany z realiami polskimi przybysz z USA pyta polskiego socjologa:

      "Dlaczego w Polsce jest taki silny antysemityzm, skoro nie ma w niej juz
      praktycznie zadnych Zydow?!"

      Polski jajoglowy usmiecha sie poblazliwie (co za naiwny Jankes!) i wyjasnia:

      " Bo Zydzi z Polski wyjechali, ale antysemici-ZOSTALI!" :-)))))))))))))))))

      I to by bylo na tyle!
      • biedronka24 Ja juz wiem dlaczego meerkat 02.02.05, 21:59
        bo w tym obrzydliwie chrzescijansko- katolickim panstwie z dobrego chleba
        przerzucili sie na mace. Dziwisz sie ludziom?
        Ja sie nie dziwie ;)
        • z_daleka Re: Ja juz wiem dlaczego meerkat 02.02.05, 22:32
          biedronka24 napisała:

          > bo w tym obrzydliwie chrzescijansko- katolickim panstwie z dobrego chleba
          > przerzucili sie na mace. Dziwisz sie ludziom?
          > Ja sie nie dziwie ;)

          jestes biedroneczko niedoinformowana(jak zwykle). Zydzi jedza mace tylko przez
          kilka dni w roku, a przez pozostale, okolo 360 dni jedza chlebek nie gorszy od
          twojego.
          Ps. Widzialem w Polsce mace pt. platki dietetyczne, to bylo dosyc dawno temu.
          • biedronka24 Jestem BARDZO DOBRZE poinformowana :) 02.02.05, 22:43
            na dowod- paczuszke mam w domu. A to kiedy wierzacy jedza mace nie ma tu
            istotnego znaczenia. Wiem dobrze ze jest wielu Zydow z Izraela, ktorzy jej
            raczej nie lubia. Nie o to tu chodzi.
            Gdyby cokolwiek z tego co pisze Palnick mialo racje bytu - jakiegokolwiek - to
            co istneje i nazywa sie ´oryginalna maca´ bez srodkow konserwujacych nie
            rozprzestrzenialoby sie bo przeciez obciazone byloby owa ´zydowskoscia´ a wiec
            dla chrzescijan - antysemitow byloby be.
            Szach - mat. Z daleka.
            A teraz ide spac.
            W dodatku to nie gra - a samo zycie. Jesli cos jest niepopularne to nie
            przerzucaja sie na to firmy nienajgorzej prosperujace dotad.. Nie jest to tez
            wiec akt desperacji podupadajacej firmy ;)
            • biedronka24 I cos jeszcze - zanim zarzucisz mi 02.02.05, 22:48
              niedoinformowanie. Zorientuj sie co sie sprzedaje w Polsce w sklepach spozywczych.
              Bo jesli bedziesz mowil - tak jak tam powyzej to moge ci calkiem latwo udowodnic
              ze tacy jak ty i Palnick insynuuja.
              Chcesz troche tych ´platkow dietetycznych´?
              Moge ci przeslac opakowanie z napisem oryginalnym. Bedzie jeszcze wazne.
              Swiezutkie. Z poprzedniego weekendu. To co? Chcesz?
              • palnick Re: I cos jeszcze - zarzucę ci nadinterpretację 03.02.05, 13:27
                I głupotę, jeżeli poważnie sądzisz,że obecność na połkach sklepowych towaru
                przypominającego macę jest koronnym ("szach i mat") dowodem na nieistnienie
                antysemityzmu w Polsce.
                Podobnie mozna wnioskować, że jeżeli Polacy kradną to dowodzą w ten sposób, że
                nie są katolikami.
                • biedronka24 mozesz palniczku ciagnac watek ale musisz myslec 04.02.05, 18:45
                  i dlatego pomysl biedactwo. Co jest glupsze? Uzywac argumentow insynuowanych-
                  subiektywnych jak ten wywod i teza o zazdrosci- czy praktycznych- jak
                  popularnosc nazwy maca dla pieczywa wyprodukowanego w Polsce?
                  No jak myslisz najdrozszy?
                  A widze ze watek- jak wszystkie swoje twardo i bardzo egoistycznie do gory
                  podnosisz. Ty sam. Nie kto inny ;)
                  Ja np moglabym napisac o ludziach, ktorych znam w Polsce i o tym ze wsrod nich z
                  tym o czym piszesz w zyciu sie nie spotkalam. Natomiast spotkalam sie z duza
                  niechecia do klamstw, mafii, i manipulacji..
                  Czy to ma cos wspolnego z semityzmem? Jestes w stanie tak to ujac?
                  Jesli tak- to mozesz i mnie i moim znajomym zarzucic antysemityzm ;)
                  • dassies Re: mozesz palniczku ciagnac watek ale musisz mys 04.02.05, 18:49
                    biedronka24 napisała:

                    > i dlatego pomysl biedactwo. Co jest glupsze? Uzywac argumentow insynuowanych-
                    > subiektywnych jak ten wywod i teza o zazdrosci- czy praktycznych- jak
                    > popularnosc nazwy maca dla pieczywa wyprodukowanego w Polsce?
                    > No jak myslisz najdrozszy?
                    > A widze ze watek- jak wszystkie swoje twardo i bardzo egoistycznie do gory
                    > podnosisz. Ty sam. Nie kto inny ;)
                    > Ja np moglabym napisac o ludziach, ktorych znam w Polsce i o tym ze wsrod nich
                    > z
                    > tym o czym piszesz w zyciu sie nie spotkalam. Natomiast spotkalam sie z duza
                    > niechecia do klamstw, mafii, i manipulacji..
                    > Czy to ma cos wspolnego z semityzmem? Jestes w stanie tak to ujac?
                    > Jesli tak- to mozesz i mnie i moim znajomym zarzucic antysemityzm ;)

                    no biedronko nasz manius czeka na swe ofiary jak pajak w sieci,jak sie jaka zywa
                    dusza pojawi to zaraz od antysemitow wali po glowie. Zapnij pasy i nie dawaj sie
                    tylko boksuj zawziecie:)))pozdr u know who:)))
                    • manny_ramirez Re: mozesz palniczku ciagnac watek ale musisz mys 04.02.05, 18:53
                      rachelko ktoz sie kogoz tu czepia
                      a swoja droga wieszli juz ktoz ja zacz?
                      chyba nie jak tym mankiem ciagle mnie raczysz a nie moim chrzescijanskim
                      imieniem
                      • biedronka24 Na pewno bardzos odwaznym rycerzem 04.02.05, 19:04
                        skoro w fatalaszki i damskie peruki sie przebierasz ;)
                      • dassies Re: mozesz palniczku ciagnac watek ale musisz mys 04.02.05, 19:13
                        dalej nie wiem,czys ty kropka,JK czy inny staszek,czy kiecka? no pisnij
                        slowo,jak tak tych antysemitow wynajdujesz. ja ci moge powiedziec,ze rownie
                        wiele jest zydow,ktorzy maja skrajnie antypolski sentyment, i co z tego?
                        • manny_ramirez Re: mozesz palniczku ciagnac watek ale musisz mys 04.02.05, 19:24
                          rachelko ja anysemitow nie wynajduje
                          sami mi w droge wchodza
                          podpowiem Ci tylko zem ejden z tych nickow cos wspomniala
                          • dassies Re: mozesz palniczku ciagnac watek ale musisz mys 04.02.05, 19:30
                            manny_ramirez napisał:

                            > rachelko ja anysemitow nie wynajduje
                            > sami mi w droge wchodza
                            > podpowiem Ci tylko zem ejden z tych nickow cos wspomniala

                            oh really, a ja myslalam,ze ich musisz podlewac zeby rosli. no poptrz manius
                            jakie cuda w tej przyrodzie,ot tak bez powodu to to powstalo i kwitnie. nie ma
                            to jak druga strona,zawsze sparawiedliwa i obiektywna. wiesz co ty chyba
                            satyrykiem jestes:)))
                            • biedronka24 no wiesz rachelka- jak bakterie 04.02.05, 19:32
                              rodza sie z brudu...
                              A ze jak Palnik dowodzi wyszukana poezyja my to tacy co brudni jestesmy (PS-
                              ciekawe czy nasz palniczek ma za to swiezy oddech czy tez plynu dezynfekujacego
                              3 w 1 swoja droga jak to amerykanie maja we zwyczaju ;))
                              no to i antysemici :)
                              • dassies Re: no wiesz rachelka- jak bakterie 04.02.05, 19:34
                                biedronka24 napisała:

                                > rodza sie z brudu...
                                > A ze jak Palnik dowodzi wyszukana poezyja my to tacy co brudni jestesmy (PS-
                                > ciekawe czy nasz palniczek ma za to swiezy oddech czy tez plynu dezynfekujacego
                                > 3 w 1 swoja droga jak to amerykanie maja we zwyczaju ;))
                                > no to i antysemici :)
                                dobrze,ze antypolskosc, nie jest rownoznaczna z antysemityzmem,gdyz jak wiadomo
                                my wasale sie nie liczymy:)))
                                palnik pewnie na denaturku jedzie,stad te pomysly przednie.
                              • manny_ramirez Re: no wiesz rachelka- jak bakterie 04.02.05, 19:37
                                Wie Pani, Pani to jak Ci Niemcy co jeszcze do dzis zapewniaja ze nazizmu tam
                                nigdy nie bylo
                                i nie ma co sie tak podniecac, niezdrowo
                                a basballista byc to chyba nie grzech?
                                • dassies Re: no wiesz rachelka- jak bakterie 04.02.05, 19:39
                                  manny_ramirez napisał:

                                  > Wie Pani, Pani to jak Ci Niemcy co jeszcze do dzis zapewniaja ze nazizmu tam
                                  > nigdy nie bylo
                                  > i nie ma co sie tak podniecac, niezdrowo
                                  > a basballista byc to chyba nie grzech?

                                  no maniek nie rozkrecaj sie,bo sa i tacy co na biale czarne mowia. a
                                  baseballista byc to nie grzech,jak w dawnej piosence
                                  18 miec lat to nie grzech
                                  umiec glosno sie smiac to nie grzech:)))
                                  pozdr, bo widze,ze zaczynasz byc powazny a to juz grzech i to niewybaczalny.
                                  • manny_ramirez Re: no wiesz rachelka- jak bakterie 04.02.05, 19:43
                                    ok, rachelko, dziekuje ze pouczenie, gdzies juz chyba dzis to prerabiali cos
                                    sie zdaje

                                  • biedronka24 staszek fanem koszykowki? 04.02.05, 19:43
                                    NO ja sie nie nadaje. Na fana wogole a na praktykujaca tez nie za bardzo. Z
                                    racji na to ze zawsze strzelalam celnie, tyle ze nie do tego kosza :)
                                    • manny_ramirez Re: staszek fanem koszykowki? 04.02.05, 19:45
                                      baseballa, baseballa--to nie koszykowka=basketball
                                      • dassies Re: staszek fanem koszykowki? 04.02.05, 19:47
                                        manny_ramirez napisał:

                                        > baseballa, baseballa--to nie koszykowka=basketball
                                        daj spokoj biedronce,ona niesportowa,nie kazda kobieta musi sie tym pasjonowac,
                                        i to na b. i to na b. nie to co hockey,it rocks,szczegolnie kibice:)))
                                        a umiesz maniek zrobic hockey stop na lodzie,zeby kolege obrzucic lodem od stop
                                        do glow,czy tez nie umiesz?:)))))
                                        • biedronka24 Jak ten rowerzysta- listonosz w Matyldzie? 04.02.05, 19:49
                                          Tak to jest super. Zwlaszcza jak sie nie uda;)
                                • biedronka24 Zapewniaja a ksiazki o walczacych z nazizmem 04.02.05, 19:42
                                  sami wydaja. Hi, hi.
                                  No tak. Ja jak ci Niemcy...
                                  Ja rozumiem, ze Palnik takich ksiazek nie czyta. Zaburzenia w jego poukladanym
                                  zyciu to by wprowadzilo ;)
                                  • manny_ramirez Re: Zapewniaja a ksiazki o walczacych z nazizmem 04.02.05, 19:44
                                    tak jak rozmowa z pracownikami Zachety w Pani gdyby Pani tylko sprobowala....
                  • manny_ramirez Re: mozesz palniczku ciagnac watek ale musisz mys 04.02.05, 18:51
                    Pani biedronko. Znam taka pania ktora pracuje w Zachecie? Wie Pani o co chodzi?
                    Ta pani tez uwazala ze w Warszawie nie ma antysemityzmu dopoki nie wybuchla
                    afera z pania Rosenberg. Teraz juz wierzy bo musieli z Zachety tony
                    antysemickich listow w pudlach wynosic i palic. Jak Pani nie wierzy prosze do
                    Zachety zadzwonic i porozmawiac z pracownikami. Zaraz Pania uswiadomia jak to
                    jest z tym "brakiem" antysemitzmu w Polsce.

                    A swoja droga zgadnie Pani ktoz ja?
                    • biedronka24 A co mnie to obchodzi kto Pan skoro Pana to nie 04.02.05, 19:08
                      obchodzi?
                      Uczciwy czlowiek nie wstydzie sie swojego imienia.
                      Ja za to bylam swiadkiem rozdmuchania jednego niewinnego acz zyczliwego pytania
                      dziewczyny do akcji antysemickiej. Wsrod rozsadnych wydawaloby sie ludzi- bo
                      naukowcow.
                      Jak na moje doswiadczenia to mi zupelnie wystarczy.
                      Z igly widly.
                      Natomiast insynuacje Palnika to sa insynuacje. Przyjaciol i znajomych ocenia sie
                      po tym co robia, a nie po tym co mowia. Slowa sa bronia dla politykow.
                      Uczciwi politycy niestety gina jak ta Sophie Scholl.
                      • krystian71 Re: A co mnie to obchodzi kto Pan skoro Pana to n 04.02.05, 19:16
                        Aniu,tu nie ma co chowac glowy w piasek.
                        Cokolwiek by Manny powiedzial,jakkolwiek sie nie tlumaczyl i czymkolwiek to by
                        nie uzasadnial...
                        Ma racje.
                        Ktos w Polsce ten antysemityzm rozbuchal, bo komus na tym zalezalo.
                        Jedni to skrzetnie ukrywaja, inni sie do niego ochoczo przyznaja.
                        Ja lubie jasne sytuacje, bo nie termometr jest winny temu,ze goraczka
                        nastapila...:)))
                        pozdrawiam
                        • manny_ramirez Re: A co mnie to obchodzi kto Pan skoro Pana to n 04.02.05, 19:22
                          no i raz widzisz, krystianku, sie zgadzamy
                          • biedronka24 niezupelnie 04.02.05, 19:27
                            bo goraczke mozna wywolac. I niekonieczne jest to dowod choroby.
                            Czasem goraczke wywoluje przebywanie zbyt dlugo w lodowatej wodzie. Czasem stan
                            psychiczny...
                            Bywa ze sugestia. Podobnie jak moj maz dostaje gesiej skorki na samo slowo welna.
                            • palnick Re: niezupelnie 05.02.05, 01:16
                              biedronka24 napisała:


                              > Podobnie jak moj maz dostaje gesiej skorki na samo slowo biedronka.
                              ----------
                              Nie dziwię się temu pantoflarzowi. To wyjaśnia dlaczego zwiazał sie z insektem.
                              Dupa nie chłop :)
                              • i-love-2-ski Re: niezupelnie 05.02.05, 01:20
                                Dupa nie chłop :) to ty palnick, w koncu pit bull cie straszy.
                                • palnick Kochasz narty? 05.02.05, 01:23
                                  To sobie przypnij i......juz cię nie widzę :0
                                  poniała?
                                  • i-love-2-ski kochasz palniki 05.02.05, 01:25
                                    to sobie przypal, wiesz co i kiedy. tylko nie placz nam po drodze,ze poziom
                                    dyskutantow niski,zagazowales ich swym smrodem.
                                    • palnick Decho:) 05.02.05, 01:30
                                      Kto żyje ze zwalczania wroga, zainteresowany jest tym, by wróg istniał jak
                                      najdłużej.

                        • biedronka24 Przeciez Palnick dal Ci wszystkie przeslanki 04.02.05, 19:25
                          prosciej nie mozna.
                          Kto najwiekszy wrog?
                          Papiez.
                          Dlaczego? Bo nazwal wyznawcow judaizmu bracmi chrzescijan. Bo zalezy mu na
                          tradycyjnych wartosciach. Dlaczego grozny? Ano dlatego, ze reprezentuje religie.
                          Dla tych co nie do konca rozumieja wartosci tej religii za to rozumieja jak
                          silne przeciwstawienie stanowi dla wszelkiej innej propagandy to w oczywisty
                          sposob glowny cel ataku.
                          Wczesniej protestanci byli OK. Teraz juz nie sa ;).
                          Palnik sam sie wciagnal do kotla i ma pretensje ze mu goraco ;)

                          Pozdrowienia.
                          • tomek.gielbutowicz Re: Przeciez Palnick dal Ci wszystkie przeslanki 04.02.05, 19:56
                            Palnik mial proste odpowiedzi na wszystkie proste pytania.
                            Jesli w bardziej wyrafinowane nurty mysli ludzkiej ewoluuje-ja sie o tym nie
                            dowiem.Bo poniewaz czas swoj cenie wyzej niz pieniadze a jasnosc umyslowa wyzej
                            niz czas,nicka jwgo z porada adminki sobie wygasilem.
                            I co powiesz-nie ma czlowieka,zupelnie jak pod Stalinem-byl,publikowal i nagle
                            zniknal bez sladu :)))
                            • palnick Tomek, rozmowa z insektem to jak dyskusja dziada 05.02.05, 01:20
                              z obrazem. Nędzy i rozpaczy. Intelektualnej.
                        • palnick Rozumiem Krystianie,że Żydzi sa winni:))) 05.02.05, 01:05
                          krystian71 napisała:

                          > Ktos w Polsce ten antysemityzm rozbuchal, bo komus na tym zalezalo.
                          > Jedni to skrzetnie ukrywaja, inni sie do niego ochoczo przyznaja.
                          > Ja lubie jasne sytuacje, bo nie termometr jest winny temu,ze goraczka
                          > nastapila...:)))
                          > pozdrawiam
                          ----------------
                          Ja cię nie pozdrawiam, boś kiep bez honoru. Obiecałeś wyjść z tego wątku :)))
                      • manny_ramirez szkoda 04.02.05, 19:22
                        bo myslalem ze ze staszkiem Pani calkiem lubiala rozmawiac
                        • biedronka24 Przeciez rachelka mowila 04.02.05, 19:30
                          zes staszek. Powiedziales chyba ze nie?
                          Mniejsza o to. A skad te manny i ramirezy- he?
                          To na slasku juz tradycji religijnej sie nie podtrzymuje? Z grubej rury i drwina
                          sie strzela ;)?
                          • dassies Re: Przeciez rachelka mowila 04.02.05, 19:33
                            biedronka24 napisała:

                            > zes staszek. Powiedziales chyba ze nie?
                            > Mniejsza o to. A skad te manny i ramirezy- he?
                            > To na slasku juz tradycji religijnej sie nie podtrzymuje? Z grubej rury i drwin
                            > a
                            > sie strzela ;)?
                            manny ramirez to baseballista,widac,zes niesportowa biedronko:))) maniek nam tu
                            zapelnia swe basis, i three strikes and you are out,prawda manny. a masz te
                            rekawice do baseballu,czy tylko bat nosisz?
                            • biedronka24 A ja zrobilam baskett ;) 04.02.05, 19:48
                              Mniejsza o to. Telewizyjno sportowa zupelnie nie jestem, przyznaje.
                              Z telewizji lubie tylko ujezdzenie, moze lyzwiarstwo figurowe i taniec towarzyski.
                              Za to uwielbiam patrzec na chlopakow na deskach. I tych na wodzie i tych na
                              sniegu. Zwlaszcza gdy jestem obok.
                              Najfaniejsi sa ci czatujacy na fale. Mowia ci. Nawet zwierzaki sie nauczyly.
                              Wogole sie ich nie boja. Tamci stoja jak foki i gapia sie w te wode niezbyt
                              inteligentnie, a potem biegna jak wariaci na te pare sekund przyjemnosci ;)
                              • palnick Re: A ty puściłaś bąka ;) 05.02.05, 01:39
                                biedronka24 napisała:

                                > Z telewizji lubie tylko ujezdzenie, moze lyzwiarstwo figurowe i taniec
                                > towarzyski.
                                > Za to uwielbiam patrzec na chlopakow na deskach. I tych na wodzie i tych na
                                > sniegu. Zwlaszcza gdy jestem obok.
                                > Najfaniejsi sa ci czatujacy na fale. Mowia ci. Nawet zwierzaki sie nauczyly.
                                > Wogole sie ich nie boja. Tamci stoja jak foki i gapia sie w te wode niezbyt
                                > inteligentnie, a potem biegna jak wariaci na te pare sekund przyjemnosci ;)
                                ---------------------
                                Przyjemnosci z toba idiotko. Dobrze, że nalkeśliłaś swój profil intelektualny.
                                W Polsce z takim wnetrzem, sprzątałabyś ...wnętrza.
                                Jak to dobrze, że masa chłamu wyjechała z Polski wybierajac azyl w klatce
                                hycla :) Jk ci idzie bieganie z basenem i kaczką?.....Nie! do tego trzeba
                                mysleć :)
                                • i-love-2-ski Re: A ty puściłaś bąka ;) 05.02.05, 01:40
                                  entlicek pentlicek i siem nam posiusial nas madry palnicek
                            • palnick Przeciez rachelka mowila,że insekty nie mają mózgu 05.02.05, 01:32
                              dassies napisał:


                              > manny ramirez to baseballista,widac,ześ idiotka biedronko:))) maniek nam
                              > tu zapelnia swe basis, i three strikes and you are out,prawda manny. a masz te
                              > rekawice do baseballu,czy tylko bat nosisz?
                              :))))))))))))
                              • i-love-2-ski Re: Przeciez rachelka mowila,że insekty nie mają 05.02.05, 01:37
                                palnicku nie dodawaj slow,idiotka to jestes ty, i to duza,bo czytac ani spelowac
                                nie umiesz zasmarkany,maly ratlerku.

                                entlicek pentlicek co za psyglup ten nas palnicek
                                • palnick Kochająca dechy. 05.02.05, 01:42
                                  Kto żyje ze zwalczania wroga, zainteresowany jest tym, by wróg istniał jak
                                  najdłużej.
                                  -------------
                                  Ile ci płacą? I kto jest tak durny?
                                  • i-love-2-ski Re: Kochająca dechy. 05.02.05, 01:45
                                    entlicek pentlicek i mamy down sydrom palnicek.
                          • manny_ramirez Re: Przeciez rachelka mowila 04.02.05, 19:34
                            1. nie widzialem aby ktos mnie tytulowal jako staszek, tylko manius
                            2. wszystko pani biedronoko rozumie ale to "Z grubej rury i drwin
                            > a
                            > sie strzela"= to co ma znaczyc?
                          • palnick Dla insekta u Stacha... 05.02.05, 01:27
                            za krótka lacha?
    • tomek.giebultowicz DROGI PALNICKU! To byl niezly pomysl puscic tutaj 02.02.05, 23:36
      ten watek.

      Z tym, wiesz, ze wiekszosc postow w tym watku to nie tyle sa GLOSY W DYSKUSJI,
      co raczej ILUSTRACJE do Twoich tez.

      Serdecznosci, T.
      • palnick Re: DROGI PALNICKU! To byl niezly pomysl puscic 02.02.05, 23:58
        Drogi ceesie :))))
        Jestem nieco zdegustowany tym co sie stało na forum aktualnosci, natomiast na
        tym forum zawsze mnie zdumiewała duża ilość zoologicznie antyżydowskich wątków
        i postów. Dlatego ten wątek tutaj.
        To prawda, że większość postów to ilustracje, albo może bibliografia do moich
        tez. Czy widzisz w tym coś złego?
        Ja mam nadzieję, że forumowicze czytając te ilustracje zastanowia się chwilę
        zanim coś jadowitego, niesprawiedliwego napiszą.
        Czekam zatem na głosy w dyskusji a nie zwykłe w takich watkach wściekłe
        ujadanie - często z obu stron :)
        Pozdrawiam serdecznie,
        Palnick
        • tomek.giebultowicz Re: DROGI PALNICKU! To byl niezly pomysl puscic 03.02.05, 03:51
          palnick napisał:

          > Drogi ceesie :))))
          > Jestem nieco zdegustowany tym co sie stało na forum aktualnosci, natomiast na
          > tym forum zawsze mnie zdumiewała duża ilość zoologicznie antyżydowskich wątków
          > i postów. Dlatego ten wątek tutaj.
          > To prawda, że większość postów to ilustracje, albo może bibliografia do moich
          > tez. Czy widzisz w tym coś złego?

          Alez absolutnie nie! Obrazki w ksiazce zawsze sa pozadane. Dopoki ich nie
          zaczyna byc za duzo.... :-)))


          > Pozdrawiam serdecznie,
          > Palnick

          Ja tez! - T.
    • palnick Mit bogobójstwa 03.02.05, 00:00

      Bezpośrednią przyczyną tak wielkiej, że popychającej do zbrodni w najświętszym
      dla nich dniu, wrogości chrześcijan do Żydów był mit „Żyda bogobójcy”, czy
      bardziej wprost – Żydów, którzy zabili Pana Jezusa. Oficjalnie nie został on
      nigdy potwierdzony przez żaden chrześcijański synod czy sobór, jednak przez
      wieki kształtował myślenie zarówno hierarchii, jak i kaznodziejów czy zwykłych
      wiernych.

      Już św. Cyryl Aleksandryjski uznaje Żydów za winnych zamordowania Niewinnego,
      jakim był Jezus Chrystus. Nie wspomina przy tym, o tym, że w mordzie sądowym,
      jakim był w istocie proces Jezusa, aktywną rolę odgrywali przede wszystkim
      Rzymianie, i że to oni ostatecznie wykonali wyrok.


      Podobne akcenty znaleźć można w pismach św. Augustyna. Uważał on Żydów za
      plemię najbardziej zbrodnicze, naród zabójców Chrystusa. W „O Państwie Bożym”
      ten ojciec Kościoła napisał wręcz: „Mówimy do Żydów: Wyście zabili Chrystusa”.

      Przez pierwsze 1000 lat chrześcijaństwa nauka ta nie prowadziła zwykle do
      mszczenia się na Żydach za „bogobójstwo”. Jeśli walczono wówczas z wyznawcami
      judaizmu to z innych ideologicznych powodów niż zwykła zemsta. Zmieniło się to
      w drugim tysiącleciu. W 1096 rycerz Godfryd z Bouillon zapowiadał, że nie uda
      się na krucjatę, dopóki nie pomści ukrzyżowania przez przelanie krwi
      żydowskiej. W 1146 roku cysters Radulf wzywał zaś do pomsty na tych,
      którzy „ukrzyżowali Jezusa”. Gwoli sprawiedliwości trzeba dodać, że
      przeciwstawił mu się zdecydowanie św. Bernard z Clairvaux, który uznał zamach
      na Żyda za grzech równorzędny z porwaniem się na życie Jezusa.

      Trzeba tu również zwrócić uwagę na fakt, że mimo iż mit „Żyda bogobójcy” nigdy
      nie został potwierdzony przez Kościół – to jednak znajduje on, przynajmniej
      przy pewnej interpretacji biblijnych cytatów, potwierdzenie w Nowym
      Testamencie. Za jego usprawiedliwienie przez wieki służyły: fragment z
      Ewangelii Mateusza (27, 25): „Krew Jego na nas i na dzieci nasze”, słowa św.
      Marka, który podkreślał, że Żydzi „szukali sposobności, aby go ująć podstępem i
      zabić”, nie brakuje takich fragmentów także u św. Jana. Szczególną pożywką
      dla „chrześcijańskiego” antysemityzmu mogły też być słowa św. Pawła z Listu do
      Tesaloniczan: „Żydzi zabili Pana Jezusa i proroków, i nas także prześladowali.
      A nie podobają się oni Bogu i sprzeciwiają się wszystkim ludziom. Zabraniają
      nam przemawiać do pogan celem zbawienia ich; tak dopełniają zawsze miary swych
      grzechów. Ale przyszedł na nich ostateczny gniew Boży” (1 Tes. 2, 15-16).
      Ostatecznie jednak w okresie Wielkiego Tygodnia – szczególną pożywką dla
      chrześcijan antysemitów były ewangeliczne opowieści o Ukrzyżowaniu. To one,
      wraz z opartymi na nich kazaniami, rozpalały do białości chrześcijan –
      mszczących się na Żydach.

      www.kosciol.pl/article.php?story=20030416141550220&mode=print
      • silesius.funkulo Otoz to Palniczku, mit. Poruszasz sie swiecie 03.02.05, 16:02
        mitow i takimiz w swym zacietrzewieniu operujesz. Mit bogobojstwa ogolu
        Judejczykow rzekomo zakorzeniony w chrzescijanstwie, mit wrodzonego
        antysemityzmu Polakow, mit antysemickosci katolicyzmu. Uogolniasz (w najlepszym
        przypadku) i fantazjujesz na potege. Dlatego tez dyskusyja z Toba mija sie z
        celem, bo pod ta skorupke infantylizmu poznawczego, stanowiaca u Ciebie erzac
        kory mozgowej, nie sposob sie przebic z jakimkolwiek, nawet najbardziej
        racjonalnym, argumentem (a wielu probowalo). Pozostaje kwestia motywacji i
        zrodel Twojej antychrzescijanskosci, antypolskosci, a takze antyislamskosci,
        ktora, Palniku/Kafarze Drogi, raczysz od lat prezentowac na Gazetowych forach.
        Oceny tychze nie podejme sie, zaznacze tylko, ze daleko mi do Jozkowych teorii
        o Twoim kibucowym pochodzeniu;)


        PS. Co do Twojego alter, Kafara - ciekawe posty zdarza mu sie ostatnio
        popelniac;) (vide Akwanet czy F. Nauka)
    • jozefina.stalin Polakow to tszeba wiedziec jak za morde trzymac 03.02.05, 02:12
      Ja to wiem.
    • ghotir Re: Prawdziwe źródło antysemityzmu Polaków. 03.02.05, 03:32
      w duzej mierze sami sobie robimy kolo nogi, zgadzam sie. jednak przyczyn
      upatrywalbym raczej w sposobie w jaki wlaczylismy sie w zachodnia cywilizacje
      (czerpie z modzelewskiego generalnie, anty-semityzm to juz moje uzupelnienie).
      ogolne przyczyny istnienia polski w systemie zachodnim sprowadzaja sie do
      obrony rzymu od innowiercow i obrony europy od ludow azjatyckich.
      jak weszlismy do cywilizacji romanskiej jako ubozsi bracia ktorych zadaniem
      byla krucjata przeciwko innowiercom, tak nabawilismy sie kompleksow.
      to co Ty nazywasz zazdroscia, ja nazywam kompleksem prymusa. przescigamy sie w
      udzieleniu prawidlowej, a nie prawdziwej, odpowiedzi na zadania stawiane nam
      przez zachod. polak, tak samo jak inny czlonek ludzkosci, jest w stanie
      dorownac innym nacjom pod warunkiem, ze nie spotka sie z pogarda tych innych
      nacji. wtedy polak zamiast walczyc ucieka lub probuje sie podlizywac kosztem
      innego czlonka swiatowej spolecznosci: zyda, ukrainca, sudanczyka czy
      meksykanczyka; wraca do mentalnosci prymusa.
      prawdopodobnie moglibysmy wyzwolic sie z naszych ponad tysiac letnich
      kompleksow gdyby nie uwielbiany kosciol katolicki, ten sam odpowiedzialny za
      nawolywanie do pogromow zydow, twierdzacy ze rdzenna ludnosc ameryki nie miala
      dusz, atakujacy homoseksualism i protestujacy przeciwko zrownaniu praw kobiet z
      prawami mezczyzm. Aby sie jednak takie wyzwolenie odbylo, trzeba by odciac
      kosciol katolicki od panstwa polskiego. ale zarowno to panstwo jak i
      spoleczenstwo wyrosly na rzymskiej religii; na dodatek, misja dziejowa polski
      wydaje sie obrona zachodniej cywilizacji od innowiercow, wlaczajac takowych w
      samej europie. i tak to polacy robia sobie sami kolo nogi.
      Na marginesie, bardzo ciekawy watek. jak sie troche dluzej utrzyma to moze mi
      dostarczy pomyslu na ksiazke o wplywie kosciola katolickiego na polskie i
      zachodnie spoleczenstwa.
      • palnick do ghotir - smutny obraz Polaków :( 03.02.05, 11:07
        ghotir napisał:

        > w duzej mierze sami sobie robimy kolo nogi, zgadzam sie. jednak przyczyn
        > upatrywalbym raczej w sposobie w jaki wlaczylismy sie w zachodnia cywilizacje
        > (czerpie z modzelewskiego generalnie, anty-semityzm to juz moje
        uzupelnienie).
        > ogolne przyczyny istnienia polski w systemie zachodnim sprowadzaja sie do
        > obrony rzymu od innowiercow i obrony europy od ludow azjatyckich.
        > jak weszlismy do cywilizacji romanskiej jako ubozsi bracia ktorych zadaniem
        > byla krucjata przeciwko innowiercom, tak nabawilismy sie kompleksow.
        > to co Ty nazywasz zazdroscia, ja nazywam kompleksem prymusa. przescigamy sie
        w
        > udzieleniu prawidlowej, a nie prawdziwej, odpowiedzi na zadania stawiane nam
        > przez zachod.
        -----------------
        Zgadzam się z Tobą całkowicie. Polacy mają kompleks wobec Zachodu. Przyjmują
        postawę usłużnego kamerdynera biegającego z basenem i kaczką, nawet wtedy kiedy
        nie jest to oczekiwane. Postępując tak wytwarzają u mieszkańców Zachodu
        poczucie wyższości a teza o niższości ludów wschodniej Europy ulega
        samopotwierdzeniu :(
        Natomiast w relacjach z rodakami Polacy odreagowują kompleksy i narzucone sobie
        bez sensu zachowania - jak piszesz prymusa - zabiegającego o zaliczenie
        egzaminu. Stąd tyle chamstwa i pogardy do współobywateli w życiu codziennym
        Polski.
        ----------------
        > polak, tak samo jak inny czlonek ludzkosci, jest w stanie
        > dorownac innym nacjom pod warunkiem, ze nie spotka sie z pogarda tych innych
        > nacji. wtedy polak zamiast walczyc ucieka lub probuje sie podlizywac kosztem
        > innego czlonka swiatowej spolecznosci: zyda, ukrainca, sudanczyka czy
        > meksykanczyka; wraca do mentalnosci prymusa.
        ----------------
        Co gorsza potrzeba podlizywania się jest na tyle silna, że Polak jest
        gotów "zapunktować" u obcych krzywdząc i poniżając innego Polaka. Na
        stanowiskach kierowniczych w międzynarodowych sieciach supermarketów w Polsce
        są Polacy i to oni zabraniają kasjerkom wyjść do toalety. Poleceń takich nie
        otrzymują z Portugalii, oni sami chcą podlizać się swoim przełożonym. Wzbudzają
        zaś tylko pogardę i wskazują, że Polaka mozna traktować jak bydło - bo on sam
        to robi.
        -----------------
        > prawdopodobnie moglibysmy wyzwolic sie z naszych ponad tysiac letnich
        > kompleksow gdyby nie uwielbiany kosciol katolicki, ten sam odpowiedzialny za
        > nawolywanie do pogromow zydow, twierdzacy ze rdzenna ludnosc ameryki nie
        miala dusz, atakujacy homoseksualism i protestujacy przeciwko zrownaniu praw
        kobiet z prawami mezczyzm. Aby sie jednak takie wyzwolenie odbylo, trzeba by
        odciac kosciol katolicki od panstwa polskiego. ale zarowno to panstwo jak i
        > spoleczenstwo wyrosly na rzymskiej religii; na dodatek, misja dziejowa polski
        > wydaje sie obrona zachodniej cywilizacji od innowiercow, wlaczajac takowych w
        > samej europie. i tak to polacy robia sobie sami kolo nogi.
        -------------
        Też uważam, że rola KK w Polsce to wyłącznie destrukcyjny wpływ na więzi
        społeczne i mentalność Polaków. Ta światowa organizacja bardzo zręcznie
        wykorzystuje przemożny wpływ na struktury państwowe w celu drenowania
        finansowego naszego kraju. Niegodna jest współpraca Państwa w indoktrynacji
        religijnej dzieci na terenie szkół państwowych. To tam kształtowane są
        bezrefleksyjne, podszyte poczuciem winy, obarczone kompleksami charaktery
        Polaków. Dokonywane przy okazji ranie mózgów zapewnia KK bezpieczna kontynuację
        swojego procederu a Polacy nie są świadomi iż są robieni w konia. Zachodnie
        społeczeństwa widzą to jasno a fakty te dodatkowo potwierdzają, że Polacy nie
        zasługują na opinie ludzi myślących, zapobiegliwych i najzwyczajniej rozsądnych.
        --------------
        > Na marginesie, bardzo ciekawy watek. jak sie troche dluzej utrzyma to moze mi
        > dostarczy pomyslu na ksiazke o wplywie kosciola katolickiego na polskie i
        > zachodnie spoleczenstwa.
        • krystian71 Re: do ghotir - smutny obraz Polaków :( 03.02.05, 11:40
          Poniewaz posty panow sa za dlugie, miedzy innymi dlatego, ze powtazaja wciaz te
          same argumenty,korzystne dla pedalsko-pedofilskiego rzadu dusz w
          Europie,zostawiam panom wolne pole do tzw.dyskusji.
          Trudno bowiem kontynuujac rozmowe,za kazdym razem rozpoczynac od prostowania
          FAKTOW.Gentelmani nie dyskutuja...itd.
          Jak np.> > prawdopodobnie moglibysmy wyzwolic sie z naszych ponad tysiac
          letnich
          > > kompleksow gdyby nie uwielbiany kosciol katolicki, ten sam odpowiedzialny
          > za
          > > nawolywanie do pogromow zydow, twierdzacy ze rdzenna ludnosc ameryki nie
          > miala dusz,

          Zwracam uwage panu/panom , ze mowicie o KK , ktory oficjalnie i sa na to
          dokumenty - walczyl z takim traktowaniem Indian, (dzialalnosc dominikanow)
          gdy nikt jeszcze o prawach czlowieka w Europie nie slyszal .
          I swiadcza o tym fakty:
          W Ameryce Pn,gdzie wplywy KK byly znacznie slabsze przetrwalo zaledwie kilkaset
          tysiecy Indian
          W katolickiej Ameryce Pd-zyja ich miliony-mozna powiesziec ,ze Am.Pd jest
          kreolsko-indianska.
          A poniewaz jak powyzej stwierdzilem gentelmani nie dyskutuja o faktach ,
          pozwola panowie , ze sie pozegnam
          • palnick krystian rejteruje przed niewygodnymi faktami :( 03.02.05, 11:54
            Kościół wymordował w czasie konkwisty więcej ludzi, niż zginęło Rosjan w II WŚ.
            Czy to jest przykład na walkę o prawa człowieka w Ameryce pd. i Środkowej?
            Faktem jest, że KK orzekł iż mieszkańcy Ameryki nie mają dusz, nie są więc
            ludźmi a to otwierało drogę do masowej eksterminacji. Prawie całe narody Majów,
            Azteków, Inków zostały wycięte w pień z krzyżem w jednej a mieczem w drugiej
            ręce.
            • goldbaum nie wyhylaj sie tak bo sam rejterujesz gdzie mozes 03.02.05, 12:08
              • krystian71 Re: goldi,ja nie znam czlowieka 03.02.05, 12:17
                czy na FA go zabanowali,ze tu w jednym watku stara sie powiedziec wszystko,co
                zdazyl w swoim krotkim zyciu przeczytac?Takimi artykolikami karmili nas za
                komuny,wiec gdy jego tu zobaczylem , przypomnialy mi sie mlodziencze
                lata, "buntu i naporu" i z sentymentem to potraktowalem.To sa dzieciece choroby
                i kazdy przez to musial przejsc.:))))
                Rzecz w tym , ze chlopak nawrzucal w jeden watek wszystko co wie ( mimo
                wszystko troche malo :D ) -od antysemityzmu , po narodowy charakter
                Polakow,historie KK, destrukcyjny wplyw wszelkich religii .
                Jak mu w jednym wena sie konczy ,podkula ogon i wymysla drugi.
                pozdrawiam
                • goldbaum tez nie znam ale poznalem wystarczajaco 03.02.05, 12:32
                  caly czas zastanawiam sie, o co wlasciwie mu lata? Co rzeczywiscie chce
                  powiedziec? Jesli brakuje mu odpowiedzi - a tak jest nader czesto - to wlepia
                  te niekonczace sie cytaty nie na temat.

                  Odnosze wrazenie, ze pod pokrywka krytyki polskich przywar (temat sam w sobie
                  doniosly) kryje sie w gruncie rzeczy tylko robota propagandowa (wrecz reklamowa)
                  na rzecz Zydow.

                  Dowiedzielismy sie juz przeciez w pierwszym poscie, jak nedznie wypadaja
                  Polacy - w zestawieniu z zydami, ktorzy wszystko potrafia swietnie.

                  Pozniej mielismy wyklad o "prawdziwej" przyczynie przesladowan, ktora jest
                  niechec "pariasow" do "aktywnych" i "pracowitych". Nie musze chyba przypominac,
                  kogo obok murzynow palnik umiscil wsrod pariasow i kogo obok Hindusow i
                  Koreanczykow po stronie "aktywnych" i "pracowitych" :-)

                  W nastepnej odslonie dowodzil nam, ze Polacy (mimo wszystko) maja bardzo wiele
                  wspolnego z Zydami..... Mimo wszystko!

                  Facet chce dokopac maksymalnie Polakom (nie mam nic przeciwko zdrowej krytyce)
                  ale to dokopywanie sluzy mu tylko do tego, zeby jak najlepiej sprzedac zydow,
                  na blyszczacym papierze.
                  • palnick Re: tez nie znam ale poznalem wystarczajaco 03.02.05, 13:08
                    goldbaum napisał:

                    > caly czas zastanawiam sie, o co wlasciwie mu lata? Co rzeczywiscie chce
                    > powiedziec? Jesli brakuje mu odpowiedzi - a tak jest nader czesto - to wlepia
                    > te niekonczace sie cytaty nie na temat.
                    -----------------
                    Który był nie na temat?
                    -----------------
                    > Odnosze wrazenie, ze pod pokrywka krytyki polskich przywar (temat sam w sobie
                    > doniosly) kryje sie w gruncie rzeczy tylko robota propagandowa (wreczreklamowa
                    > ) na rzecz Zydow.
                    ----------------
                    To tylko twoje wrażenie.
                    ----------------
                    > Dowiedzielismy sie juz przeciez w pierwszym poscie, jak nedznie wypadaja
                    > Polacy - w zestawieniu z zydami, ktorzy wszystko potrafia swietnie.
                    ---------------
                    Ty się dowiedziałeś tylko tego. Dobre i to.
                    ----------------
                    >
                    > Pozniej mielismy wyklad o "prawdziwej" przyczynie przesladowan, ktora jest
                    > niechec "pariasow" do "aktywnych" i "pracowitych". Nie musze chyba
                    przypominac, kogo obok murzynow palnik umiscil wsrod pariasow i kogo obok
                    Hindusow i Koreanczykow po stronie "aktywnych" i "pracowitych" :-)
                    ----------------
                    Postawiłem takie pytanie a nie ogłosiłem diagnozy. Nie rozumiesz tekstu?
                    ---------------
                    >
                    > W nastepnej odslonie dowodzil nam, ze Polacy (mimo wszystko) maja bardzo
                    wiele wspolnego z Zydami..... Mimo wszystko!
                    --------------
                    Zwłaszcza mimo to, że w znacznej swojej większości Polacy są antysemitami i
                    Żydami gardzą lub ich nienawidzą.
                    -------------
                    >
                    > Facet chce dokopac maksymalnie Polakom (nie mam nic przeciwko zdrowej
                    krytyce)
                    > ale to dokopywanie sluzy mu tylko do tego, zeby jak najlepiej sprzedac zydow,
                    > na blyszczacym papierze.
                    -------------
                    Nie masz nic przeciwko zdrowej krytyce, pod warunkiem, że nie zostaną
                    wymienione żadne przywary, bo taka krytyka jest już niezdrowa.
                    • goldbaum Re: tez nie znam ale poznalem wystarczajaco 03.02.05, 13:32
                      palnick napisał:

                      > Który był nie na temat?

                      Chocby tutaj:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=20141514&a=20148494
                      Swietlany (a jakze) opis wielkiego (a jakze) polskiego Zyda.

                      Ten post, (w calosci zacytowany) jest odpowiedzia na moj post, w ktorym odnosze
                      sie do stylu twojej krytyki polegajacej na gloryfikowaniu Zydow przy pomocy
                      przedstawionych w krancowo zlym swietle Polakow.
                      Jesli sie nie myle, w tym poscie ani jedno slowo nie jest twoje.

                      > To tylko twoje wrażenie.

                      To nie wrazenie a niepodwazalny fakt. O Zydach - przynajmniej dopoki nie
                      zwrocilem na to uwagi - wyrazales sie w samych superlatywach, o Polakach zas -
                      i to w odniesieniu do Zydow - wyrazasz sie najnedzniej jaik tylko mozna.

                      > Ty się dowiedziałeś tylko tego. Dobre i to.

                      Powaznie? Bylo tez cos innego? Cos o talentach, zaletach Polakow? Poka prosze
                      to miejsce bo musialo ujsc mej uwadze.

                      > Postawiłem takie pytanie a nie ogłosiłem diagnozy. Nie rozumiesz tekstu?

                      Przestan kokietowac a jesli juz chcesz to robic to nie rob tego w tak
                      infantylny sposob. Twoje pytanie jest tak tendencyjne, ze jest rownoznaczne z
                      teza. Potwierdzaja ja z reszta juz twoj pierwszy post, gdzie po entuzjastycznym
                      wychwaleniu Zydow i krancowo negatywnym przedstawieniu Polakow przypisujesz tym
                      drugim "zazdrosc".

                      > Nie masz nic przeciwko zdrowej krytyce, pod warunkiem, że nie zostaną
                      > wymienione żadne przywary, bo taka krytyka jest już niezdrowa.

                      Pisalem to juz kilkakrotnie ale jak widac niektorzy maja powazne problemy ze
                      zrozumieniem elementarnego tekstu.

                      Nie mam nic przeciwko zdrowej krytyce ale mam sporo przeciw tendencyjnej
                      krytyce, ktora nie jest zadna krytyka a gnojeniem jednej ze stron W CELU
                      GLORYFIKOWANIA DRUGIEJ.

                      Mozesz krytykowac przywary Polakow. Chetnie sie do ciebie przylacze. Ale
                      przestan w tak dziecinny sposob na tej "fali" krytyki tak karykaturalnie
                      gloryfikowac Zydow bo kazdy od razu widzi, ze o to ci glownie chodzi...
                      • goldbaum i jeszcze raz "na temat" 03.02.05, 13:47
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=20141514&a=20149659
                        Co ten wycinek z prasy "Nasz kraj przyjmował Żydów, nadawał przywileje" ma
                        wspolnego z moim - poprzedzajacym go postem - odnoszacym sie do spsosobu
                        prowadzenia przez ciebie dyskusji polegajacym na gloryfikowaniu Zydow i
                        gnojeniu Polakow?
                        • palnick Re: i jeszcze raz "na temat" 03.02.05, 14:11
                          goldbaum napisał:

                          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html ?f=50&w=20141514&a=20149659
                          > Co ten wycinek z prasy "Nasz kraj przyjmował Żydów, nadawał przywileje" ma
                          > wspolnego z moim - poprzedzajacym go postem - odnoszacym sie do spsosobu
                          > prowadzenia przez ciebie dyskusji polegajacym na gloryfikowaniu Zydow i
                          > gnojeniu Polakow?
                          ------------------
                          Polacy mają kompleks wobec Żydów. Napisałem, że uzasadniony bo o tym świadczą
                          fakty. To podobny stan ducha jak u zdającego sobie sprawę ze swoich braków
                          ucznia nienawidzącego prymusa. W Polsce dochodzi do tego, że obywatele wręcz
                          odrzucają możliwość, żeby jakiś Polak mógł odnieść sukces w jakiejkolwiek
                          dziedzinie, bo zaraz zaglądają mu w rozporek.
                          Ten tekst miał pokazać, że nie zawsze tak było. Tekst o założycielu Banku
                          Handlowego również. Dzisiaj, gdyby Balcerowicz powiedział, że jest Żydem -
                          byłby skończony zawodowo. Kiedyś tak nie było. Wiesz dlaczego?
                          Wyraziłeś gotowość rozmowy o przywarach Polaków - proszę:

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=20141514&a=20196676
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=20141514&a=20193517
                          obawiam sie tylko, że pełno tam pytań tendencyjnych ( Rejs :))))))))))) oraz
                          niezdrowej krytyki
                          • goldbaum Re: i jeszcze raz "na temat" 03.02.05, 14:41
                            Jesli chciales zyciorysem tego bankiera pokazac, ze Polacy "nie zwasze"
                            odnosili sie z niechecia do Zydow poniewaz widzieli w sobie "pariasow" a w
                            Zydach "prymusow" to nalezalo to napisac.

                            Ten zyciorys to tylko zyciorys i nic wiecej. Cytowanie go moze sluzyc w roznych
                            celach.

                            I nawet gdyby taki mialby byc sens tego postu, to nadal nie jest on ZADNA
                            odpowiedzia na to, co napisem w moim poscie....
                            • palnick Re: i jeszcze raz "na temat" 03.02.05, 14:59
                              goldbaum napisał:

                              > I nawet gdyby taki mialby byc sens tego postu, to nadal nie jest on ZADNA
                              > odpowiedzia na to, co napisem w moim poscie....
                              ------------
                              Bo nie miał być.
                              • goldbaum no i wreszcie zrozumiales... 03.02.05, 16:29
                                palnick napisał:

                                > Który był nie na temat?

                                Goldbaum wskazal mu jego wlasny post.
                                Na to Palnik:

                                > Bo nie miał być.


                                Sporo czasu potrzebowales na to, zeby dojsc (z moja pomoca) do tego, ze nie
                                odpowiadasz "na temat".
                                • palnick Komplilacje, nozyczki -słaby dowcip ten post wyżej 03.02.05, 16:49
                                  goldbaum napisał:

                                  > I nawet gdyby taki mialby byc sens tego postu, to nadal nie jest on ZADNA
                                  > odpowiedzia na to, co napisem w moim poscie....
                                  ------------
                                  Bo nie miał być.

                                  Widzę, że potrzebujesz pomocy.

                                  Bo nie miał być odpowiedzią na twój post :)
                                  • goldbaum bo to wcale nie mial byc dowcip 03.02.05, 17:16
                                    palnick napisał:

                                    > Widzę, że potrzebujesz pomocy.
                                    >
                                    > Bo nie miał być odpowiedzią na twój post :)


                                    Widze, ze jestes jednak przerazliwie ciemny.
                                    Wlasnie po raz kolejny dales sobie odpowiedz na twoje poprzednie pytanie
                                    "Który (post) był nie na temat?"
                                    • palnick tym marniej n/t 03.02.05, 17:17
                      • palnick Re: tez nie znam ale poznalem wystarczajaco 03.02.05, 14:15
                        goldbaum napisał:

                        > [...]odnosze sie do stylu twojej krytyki polegajacej na gloryfikowaniu Zydow
                        przy > pomocy przedstawionych w krancowo zlym swietle Polakow.
                        -------------
                        Oczywiście masz rację :)

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=20141514&a=20147433
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=20141514&a=20151442
                        życzę dobrego samopostrzegania.
                        • goldbaum Re: tez nie znam ale poznalem wystarczajaco 03.02.05, 14:33
                          palnick napisał:

                          > Oczywiście masz rację :)

                          Oczywiscie.

                          Napisalem przeciez powyzej wyraznie:
                          "O Zydach - przynajmniej dopoki nie zwrocilem na to uwagi - wyrazales sie w
                          samych superlatywach, o Polakach zas - i to w odniesieniu do Zydow - wyrazasz
                          sie najnedzniej jak tylko mozna"

                          Uwage na propagandystyczny i skrajnie przerysowany i tendencyjny charakter
                          twoich postow wyrazilem o 9:10. Dokladnie 42 minuty pozniej zalaczyles bez
                          komentarza link o Polakach, ktorzy ratowali zydow podczas 2WS"

                          Czy ten link pozbawiony jakiegokolwiek komentarza lub niewybredne uwagi o
                          Kolbem - oba zalaczone po moim poscie - maja teraz dowodzic twej
                          bezstronniczosci i obiektywizmu?

                          :-)




                          • palnick Re: tez nie znam ale poznalem wystarczajaco 03.02.05, 14:54
                            goldbaum napisał:


                            > Napisalem przeciez powyzej wyraznie:
                            > "O Zydach - przynajmniej dopoki nie zwrocilem na to uwagi - wyrazales sie w
                            > samych superlatywach, o Polakach zas - i to w odniesieniu do Zydow - wyrazasz
                            > sie najnedzniej jak tylko mozna"
                            > Uwage na propagandystyczny i skrajnie przerysowany i tendencyjny charakter
                            > twoich postow wyrazilem o 9:10. Dokladnie 42 minuty pozniej zalaczyles bez
                            > komentarza link o Polakach, ktorzy ratowali zydow podczas 2WS"
                            -------------
                            Przyznaję, że jedynym celem założenia tego wątku była nadzieja, że bedę mógł ze
                            stoperem sledzić kiedy ty coś genialnego napiszesz. Nie zawsze udawało mi się w
                            porę reagować tak jak ty chciałbyś - a przecież to mój zasrany obowiązek.
                            Jestem przygnębiony, nie sprostałem temu trudnemu zadaniu, chciałem dobrze a
                            wyszło tendencyjnie. Wybacz mi wielki, mądry mzimu.
                            ----------------
                            >
                            > Czy ten link pozbawiony jakiegokolwiek komentarza lub niewybredne uwagi o
                            > Kolbem - oba zalaczone po moim poscie - maja teraz dowodzic twej
                            > bezstronniczosci i obiektywizmu?
                            -------------
                            Wiem teraz, że mogą mnie jedynie pogrązyć w twoich oczach (a raczej trzecim
                            oku, które przenika moje myśli i zamiary zanim sie staną). Nie widzę dobrego
                            wyjścia z tej okropnej, depresjogennej sytuacji.
                            Chyba, żebyś udowodnił, że chcesz naprawdę omówić przywary Polaków ( prawie ich
                            nie dostrzegam) oraz ich zalety oslepiające narody ziemi swym blaskiem.
                            >
                            > :-)
                            >
                            • goldbaum Re: tez nie znam ale poznalem wystarczajaco 03.02.05, 16:33
                              palnick napisał:

                              > Przyznaję, że jedynym celem założenia tego wątku była nadzieja, że bedę mógł
                              > ze stoperem sledzić kiedy ty coś genialnego napiszesz.

                              Dziekuje, ze az tyle uwagi poswiecasz mojej skromnej osobie. jakby nie bylo,
                              wlasnie przyznales, ze i ten post nie byl "na temat".

                              > Wiem teraz, że mogą mnie jedynie pogrązyć w twoich oczach (a raczej trzecim
                              > oku, które przenika moje myśli i zamiary zanim sie staną).

                              Nie potrzebuje wcale trzeciego oka. Po prostu uwaznie pisze to, co piszesz.

                              > Chyba, żebyś udowodnił, że chcesz naprawdę omówić przywary Polaków

                              Zaloz watek na ten temat. Ale rzeczywiscie TYLKO na ten temat.

                              > ( prawie ich nie dostrzegam)

                              Prawie juz zapomnialem jak jestes obiektywny i zyczliwy wobec Polakow,
                              zwlaszcza gdy porownujesz tych "pariasow" do "prymusow" jakimi sa Zydzi :-)
                          • krystian71 Re: tez nie znam ale poznalem wystarczajaco 03.02.05, 15:06
                            "Czy ten link pozbawiony jakiegokolwiek komentarza lub niewybredne uwagi o
                            Kolbem - oba zalaczone po moim poscie - maja teraz dowodzic twej
                            bezstronniczosci i obiektywizmu?"

                            Prawda,bylo jeszcze cos o Kolbem,jakies pomowienia,juz wtedy pominienem sobie
                            wygasic jego logina,a nie dopiero dzis,przed paru minutami.
                            Ignorant co nie wie,ze KK ma 2000 lat doswiadczenia w lustracji,zwlaszcza
                            swoich kandydatow na oltarze i ten aspekt sprawy,dlaczego Kolbe to zrobil,byl
                            bardzo skrupulatnie sprawdzany.Wiekszosci blogoslawionych meczennikow mozna by
                            ten zarzut postawic,domyslajac sie u nich sklonnosci samobojczych , wiec nie
                            kazdy moze byc swietym.
                            Taka makabryczna ciekawostka.Probowano przeprowadzic wyniesienie Piotra Skargi
                            na oltarze,sprawa przepadla,po probie exhumacji,okazalo sie ,ze zwloki sa
                            poruszone,innymi slowy pochowano Skarge za zycia.
                            Stracil swoja szanse:) bo "adwokat diabla" stwierdzil,ze nie mozemy byc pewni
                            zachowania Skargi w tej ostatniej tragicznej godzinie.Czy np.w tym momencie
                            ogarniety przerazeniem , nie bluznil Bogu...
                            pozdrawiam
                      • ghotir do goldbaum 04.02.05, 01:22
                        napisales: 'O Zydach - przynajmniej dopoki nie zwrocilem na to uwagi -
                        wyrazales sie w samych superlatywach, o Polakach zas - i to w odniesieniu do
                        Zydow - wyrazasz sie najnedzniej jaik tylko mozna.'
                        zdawalo mi sie ze watek jest o polskim antysemityzmie. za co maja byc tu polacy
                        chwaleni? za sprawne przesladowania?
                        oczywiscie zawsze pozostaje pytanie, czy polacy sa antysemitami. ja uwazam ze
                        wielu nie jest, ale wielu na tym forum i prawie wszyscy (z jednym wyjatkiem) z
                        moich ponad stu rozmowcow o polskich chlopach na przelomie 2000 i 2001 wykazuje
                        sie antysemityzmem. Mam ich za to chwalic?
                        gdyby watek byl o przedsiebiorczosci lub umiejetnosci przetrwania w trudnych
                        warunkach pewnie pisaloby sie o polakach w superlatywach; ale w tym konkretnym
                        watku trudno znalazc cos pozytywnego o nas samych.
                        • palnick Re: do ghotir 04.02.05, 01:28
                          Obawiam sie, że Twój spokojny, rzeczowy sposób zadawania pytań i argumentacji
                          trafi w próżnię...intelektualną.
                  • krystian71 Re: OK,wracamy do naszych baranow :)) 03.02.05, 13:19
                    tym ,przynajmniej od razu wiadomo,o co chodzi :)))
                    I profilu dyskusji pilnuje czerwona kropka, a nie w czynie spolecznym
                    adiustator Maleszka pod postacia pana T.G.
                    pozdrawiam
                • ghotir do krystian71 04.02.05, 01:09
                  jedna wypowiedz, jeden punkt? Wiem, amerykanskie lekcje 'public relations'; tez
                  to robie moim studentom, ale tutaj mialem nadzieje, na spotkanie z ludzimi,
                  ktorzy potrafia zrozumiec kilka punktow dot. jednego watku.
                  a gdzie to mnie znalazles kiedy podkulalem ogon?
                  to 71 to data urodzenia? zatem podziwiam oczytanie.
                  • krystian71 Re: do krystian71 04.02.05, 01:15
                    wybacz,ale watek tak sie rozciagnal,ze nie wiem do czego pijesz,do ktorej mojej
                    wypowiedzi do ciebie.Daj link na moj post.
                    I chyba jutro dopiero sie zaznajomie
                    dobranoc
            • krystian71 Re: to na pozegnanie 03.02.05, 12:10
              narody Majów,
              >
              > Azteków, Inków zostały wycięte w pień

              i dlatego mieszkancy Mexyku i Peru maja glownie indianskie rysy

              > Kościół wymordował
              -tzn wystawil wlasna armie proboszczow,co podkasali sutanny i z nozem w zebach
              lowili swoich parafian.

              wybacz Palniczku,ale nie mam czasu na glupstwa,lubie sie bawic(jak moze
              zauwazyles) ale na innych watkach,gdzie wzajemne podgryzanie sluzy tylko
              rozrywce.
              • palnick Re: to na pozegnanie 03.02.05, 13:18
                krystian71 napisała:

                > narody Majów, Azteków, Inków zostały wycięte w pień
                >
                > i dlatego mieszkancy Mexyku i Peru maja glownie indianskie rysy
                ----------------
                Może nie wiesz ale np w Meksyku mieszkają jeszcze Toltekowie i inne indiańskie
                grupy etniczne. Inków nie uswiadczysz. Ale ty masz inne wrażenie.
                ----------------
                >
                > > Kościół wymordował

                > -tzn wystawil wlasna armie proboszczow,co podkasali sutanny i z nozem w
                zebach lowili swoich parafian.
                ------------
                Tzn podobne jak hitlerowcy przygotowali swoja teorią o nadczłowieku grunt pod
                brak oporu u zwykłych Niemców przed zabijaniem Żydów, Polaków, Cyganów...Wtedy
                już nie tylko własnoręcznie mordowali miliony rękami poczciwych w innych
                warunkach Schmidt'ów.
                Nie słyszałem, żeby proboszcowie łowili z nożem w zębach WŁASNYCH parafian.
                Odpocznij trochę. Głowa jakby nie ta :)
                -----------------
                >
                > wybacz Palniczku,ale nie mam czasu na glupstwa,lubie sie bawic(jak moze
                > zauwazyles) ale na innych watkach,gdzie wzajemne podgryzanie sluzy tylko
                > rozrywce.
                -------------
                krystianie, skąd u ciebie tyle samozadowolenia, pychy i przekonania o swojej
                wyższości, tak prymitywnie manifestowanego? Masz jakieś kompleksy? Uzywasz
                swojej anonimowości na forum, żeby się dowartościować, kopiąc innych.
                TO JEST TYPOWE DLA POLAKÓW O KTÓRYCH PISZĘ :)
                Naplułbys mi do kawy za plecami, prawda?
                • krystian71 Re: jeszcze raz ,to na pozegnanie 03.02.05, 13:33
                  napisales:> Może nie wiesz ale np w Meksyku mieszkają jeszcze Toltekowie i inne
                  indiańskie
                  > grupy etniczne. Inków nie uswiadczys

                  ja pisalem > > i dlatego mieszkancy Mexyku i Peru maja glownie indianskie rysy
                  Inkowie mieszkaja w PERU , jeslibys o tym nie wiedzial
                  Meksyk podbil Cortazar,a Peru "swiniopas" Pizarro, jesli bys o tym nie wiedzial.

                  Ludy te , stawaly sie "barankami" natychmiast zakladanych misji katolickich ,
                  wiec udzial KK w ich exterminacji MUSIAL by sie rownac polowaniu na wlasnych
                  parafian,taka jest logika twojej wypowiedzi.
                  Czy znasz historie dzialania dominikanow w Brazylii , organizujacych Indian do
                  obrony przed uciemiezeniem , czy wyparciez przez osadnikow z metropolii
                  popieranych przez CYWILNE wladze?

                  Na dzisiaj wystarczy,zakonczenia nie komentuje
                  • palnick Re: jeszcze raz ,to na pozegnanie 03.02.05, 14:00
                    Słuchaj smętny bufonie. Piszesz z sarkazmem, że w Peru i Meksyku ludzie maja
                    indiańskie rysy wbrew mojemu twierdzeniu, że Majów i Inków wybito do nogi.
                    Odpowiadam ci, że w Meksyku, żyją jeszcze Toltekowie i inni indianie co powinno
                    wyjaśniać pochodzenie indiańskich rysów autochtonów. Ale nie tobie.

                    Napiszę jaśniej. Załóżmy, że wybito do nogi wszystkich Holendrów.
                    Ty jako argument podważający ten fakt podajesz, że to nie jest prawda, bo
                    jednak europejczycy mają białą skórę. Zrozumiałeś pacanie?

                    Poczytaj trochę niekruchcianych publikacji a dowiesz się jaki był mechanizm
                    ludobójstwa w czasie konkwisty i II WŚ. Potem możesz zabierać głos. Samo
                    twierdzenie w czasie ulewy, że deszcz nie pada nie wystarczy.

                    Powinieneś skomentować ostatnie zdanie, bo ma ono zasadnicze znaczenie w twoim
                    przypadku.
                    Ponadto, jeżeli nie zgadzasz się z postem otwierającym wątek - napisz dlaczego
                    i uzasadnij.

                    • krystian71 Re: jeszcze raz ,to na pozegnanie 03.02.05, 14:37
                      1/PWN W-wa 1996-"obecnie Majowie stanowiaw kregach zamieszkania glownie ludnosc
                      wiejska,...mowia ponad 20-toma jezykami i dialektami...ich liczbe szacuje sie
                      na ok.2 miliony,w duzej mierze zachowali wlasna specyficzna kulture.

                      na temat innych ludow indianskich poszukaj sobie sam

                      2/> Ponadto, jeżeli nie zgadzasz się z postem otwierającym wątek - napisz
                      dlaczego
                      > i uzasadnij

                      zrobilem to w pierwszym swoim wpisie ,dotyczylo STRICTE tematu tytulowego
                      zazdrosc-antysemityzm

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=20141514&a=20142618
                      jest tyle szczesliwszych od nas narodow.
                      Historie mieli lepsza,klimat ich rozpieszcza.

                      Zeby akurat takim zazdroscic co ich los po swiecie gania i przegania.
                      Jak ich juz morduja to bez opamietania,tasmowo,kobiety ,dzieci ,starcow.
                      Jak sobie wybrali miejsce na panstwo,to okazalo sie,ze juz tam ktos byl i z
                      ziemi obiecanej zrobilo sie najbardziej niebezpieczne miejsce dla Zyda.

                      Zabiles mi cwieka,bo nigdy by mi do glowy nie przyszlo,ze powinienem czegos
                      Zydom zazdroscic i ze stad wyplywa moja niechec do Szarona ,
                      Wiesenthala,Bagsika,Gasiorowski ego i Morela.
                      Musze to przemyslec i choc na sile znalesc jakis powod do zazdrosci,zeby ktos
                      mnie nie nazwal antysemitom bez powodu...

                      A teraz spadaj

                      > smętny bufonie
                      > Zrozumiałeś pacanie?
                      >
                    • kosel_maruwi Re: jeszcze raz ,to na pozegnanie 03.02.05, 14:52
                      palnick napisał:

                      >> Ponadto, jeżeli nie zgadzasz się z postem otwierającym wątek - napisz
                      dlaczego i uzasadnij.

                      Wlasciwi do takich infantylnych bzdur nie powinno sie odnosic ale zrobie maly
                      wyjatek.

                      Napisales:


                      "Prawdziwe źródło antysemityzmu Polaków.

                      To przyczyna jedyna - zawiść, nieumiejetnosć pracy w grupie, uwiąd
                      racjonalnych zachowań w sytuacjach życiowych.
                      Każdy kto został emigrantem widzi jeszcze ostrzej położenie Polaka i Żyda
                      pojawiającego się w kraju przesiedlenia. Różnica ich doli wynika z pierwszych
                      dwóch zdań."


                      Twoj post ma tyle samo sensu jak stwierdzenie : "Jaki jest kon, kazdy widzi"

                      Na jakiej podstawie glosisz swe rewelecje ?
                      Czy byly prowadzone jakies badania ?
                      Jakies statystyki ?

                      Gdyby takie badania zostaly przeprowadzone faktycznie moglbys sie bardzo
                      zdziwic.

                      Niedawno prasa donosila o planowanym przez Niemcow ograniczeniem mozliwosci
                      naplywu zydow.
                      Stwierdzono, ze tworza oni getta , w ktorych 80% to bezrobotni.
                      Nie sa w stanie sie zintegrowac i podjac zadnej pracy.
                      Czy to jest wlasnie to czego zazdrosci Polak na emigracji zydowi ?

                      O tym kto odnosi sukcesy mozna by podyskutowac gdybys zdefiniowal co za sukces
                      uwazasz.
                      Jestem przekonany, ze jak bys go nie zdefiniowal to Polacy wypadaja w takim
                      porownaniu lepiej.
                      Smieszne jest twierdzenie, ze to jest "prawdziwa przyczyna antysemityzmu"
                      Z objawami "antysemityzmu" spotykamy sie na calym swiecie.
                      Czy idac twoim tokiem myslenia nalezy stwierdzic, ze "prawdziwym powodem
                      antysemityzmu" jest zawisc rowniez u Francuzow, Niemcow, Belgow czy
                      Szwajcarow , a jak nie to na czym polega ta roznica



                      >
                      • palnick Re: jeszcze raz ,to na pozegnanie 03.02.05, 15:16
                        kosel_maruwi napisał:


                        > Wlasciwi do takich infantylnych bzdur nie powinno sie odnosic ale zrobie maly
                        > wyjatek.
                        -------------
                        Dziękuję łaskawco.
                        ------------
                        > Napisales:
                        > "Prawdziwe źródło antysemityzmu Polaków.
                        >
                        > To przyczyna jedyna - zawiść, nieumiejetnosć pracy w grupie, uwiąd
                        > racjonalnych zachowań w sytuacjach życiowych.
                        > Każdy kto został emigrantem widzi jeszcze ostrzej położenie Polaka i Żyda
                        > pojawiającego się w kraju przesiedlenia. Różnica ich doli wynika z pierwszych
                        > dwóch zdań."
                        >
                        > Twoj post ma tyle samo sensu jak stwierdzenie : "Jaki jest kon, kazdy widzi"
                        --------------
                        Nie komentuję takich infantylnych podsumowań
                        ----------------
                        >
                        > Na jakiej podstawie glosisz swe rewelecje ?
                        > Czy byly prowadzone jakies badania ?
                        > Jakies statystyki ?
                        >
                        > Gdyby takie badania zostaly przeprowadzone faktycznie moglbys sie bardzo
                        > zdziwic.
                        >
                        > Niedawno prasa donosila o planowanym przez Niemcow ograniczeniem mozliwosci
                        > naplywu zydow.
                        > Stwierdzono, ze tworza oni getta , w ktorych 80% to bezrobotni.
                        > Nie sa w stanie sie zintegrowac i podjac zadnej pracy.
                        > Czy to jest wlasnie to czego zazdrosci Polak na emigracji zydowi ?
                        ----------------
                        Polacy w USA też tworzą getta, w których 80% to bezrobotni.Nie sa w stanie się
                        zintegrowac, nauczyć języka i podjać żadnej pracy. Chleją na umór, okradają się
                        wzajemnie. I co z tego ma wynikać?
                        ---------------
                        >
                        > O tym kto odnosi sukcesy mozna by podyskutowac gdybys zdefiniowal co za
                        > sukces uwazasz.
                        -------
                        Uważam za sukces, że zdecydowałeś się zabrać głos. Rzadko się zdarza, żeby
                        odzywał się ktoś z pustą głową. To ciekawy przypadek.
                        --------
                        > Jestem przekonany, ze jak bys go nie zdefiniowal to Polacy wypadaja w takim
                        > porownaniu lepiej.
                        ----------
                        Na jakiej podstawie glosisz swe rewelecje ?
                        Czy byly prowadzone jakies badania ?
                        Jakies statystyki ?
                        ----------
                        > Smieszne jest twierdzenie, ze to jest "prawdziwa przyczyna antysemityzmu"
                        > Z objawami "antysemityzmu" spotykamy sie na calym swiecie.
                        > Czy idac twoim tokiem myslenia nalezy stwierdzic, ze "prawdziwym powodem
                        > antysemityzmu" jest zawisc rowniez u Francuzow, Niemcow, Belgow czy
                        > Szwajcarow , a jak nie to na czym polega ta roznica
                        -------------
                        Bredzisz. Napisałem: "Prawdziwe źródło antysemityzmu Polaków." I nie jest to
                        jedyny wymieniony powód.
                        ----------
                        • manny_ramirez Re: jeszcze raz ,to na pozegnanie 03.02.05, 15:20
                          Polacy w USA też tworzą getta, w których 80% to bezrobotni.Nie sa w stanie się
                          zintegrowac, nauczyć języka i podjać żadnej pracy. Chleją na umór, okradają się
                          wzajemnie. I co z tego ma wynikać?==

                          palnick, nie komentowalem tu jeszcze bo w wiekszosci przyznaje Ci racje ale to
                          co tu piszesz to absolutnie wierutna bzdura. Nie ma czegos takiego . Wiekszosc
                          legalnych polskich imigrantow do USA to ludzie ktorym sie udalo, sa middle
                          class. To co Ty opisujesz moze dotyczy niewielkiej grupy nielegalnie
                          pracujacych Polakow w Chicago, ale to w zaden sposob nie odzwierciedla
                          polozenia wiekszosci Polakow w USA.
                          • palnick Re: jeszcze raz ,to na pozegnanie 03.02.05, 16:51
                            manny_ramirez napisał:

                            > Polacy w USA też tworzą getta, w których 80% to bezrobotni.Nie sa w stanie
                            się
                            > zintegrowac, nauczyć języka i podjać żadnej pracy. Chleją na umór, okradają
                            się
                            >
                            > wzajemnie. I co z tego ma wynikać?==
                            >
                            > palnick, nie komentowalem tu jeszcze bo w wiekszosci przyznaje Ci racje ale
                            to
                            > co tu piszesz to absolutnie wierutna bzdura. Nie ma czegos takiego .
                            Wiekszosc
                            > legalnych polskich imigrantow do USA to ludzie ktorym sie udalo, sa middle
                            > class. To co Ty opisujesz moze dotyczy niewielkiej grupy nielegalnie
                            > pracujacych Polakow w Chicago, ale to w zaden sposob nie odzwierciedla
                            > polozenia wiekszosci Polakow w USA.
                            ------------
                            Ok. Przesadziłem powiększając Greenpoint :)
                            • manny_ramirez Re: jeszcze raz ,to na pozegnanie 03.02.05, 16:53
                              palnicku, w greenpoint nie ma 80 procent bezrobocia, moze 8. Tu tez chyba
                              przesadziles
                              • palnick Re: jeszcze raz ,to na pozegnanie 03.02.05, 16:56
                                Ok. Przesadziłem powiększając Greenpoint pod każdym względem:)))))
                        • kosel_maruwi Re: jeszcze raz ,to na pozegnanie 03.02.05, 15:27
                          palnick napisał:

                          > kosel_maruwi napisał:
                          >
                          >
                          > > Wlasciwi do takich infantylnych bzdur nie powinno sie odnosic ale zrobie
                          > maly
                          > > wyjatek.


                          I ten wyjatek to blad z mojej strony.
                          Ty nie masz biedaku zupelnie nic do powiedzenia poza tym w co chcesz wierzyc.

                          Wracaj do klockow.
                      • krystian71 Re: jeszcze raz ,to na pozegnanie 03.02.05, 15:19
                        dokladnie taka odpowiedz ode mnie dostal

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=20141514&a=20147661
                        "alez Palniku , ty takimi samymi stereotypami walisz.
                        Streszczajac twoj watek w jednym zdaniu (zeby wiedziec co jest plownym tematem
                        dyskusji)-napisales,ze przyczyna polskiego antysemityzmu jest zazdrosc.
                        Jesli wsrod jednego narodu panuja takie uczucia do Zydow,to moze byc
                        rzeczywiscie przypadek , ze ten drugi (polski) taki nieudaczny jest i zazdrosci
                        swoim bardziej zaradnym sasiadom.
                        Ale jesli ten sam proces zauwazamy u innych, jesli w calej europejskiej i
                        blisko wschodniej historii Zydow przeganiano z kata w kat,to moze nalezy
                        poszukac przyczyny w nich samych ?
                        Caly swiat im zazdrosci?Jeszcze raz ci sie pytam czego?
                        Wogule Palniku ten argument ( zazdrosci ) jest taki infantylny ,ze nie powiem
                        przedszkolny...
                        Mamo , wszystkie dzieci mnie przezywaja...
                        Nic sie nie martw ,Kasiu , one ci zazdroszcza bogatego tatusia..."

                        by w odpowiedzi, w nastepnym kolejnym poscie , wkleic cudzy text o tolerancj w
                        Polsce
                        Nasz kraj przyjmowal Zydow,,,itd
                        Ech , dajmy sobie spokoj, sa ciekawsze watki
                        pozdrawiam
                        • imagistyk Antysemityzm w Polsce był ,jest i będzie, 03.02.05, 16:20
                          a potwierdzają to wpisy na wszystkich forach dyskusyjnych.Stereotypy antyżydowskie wpajane są od dzieciństwa.Oni są dyżurnym sprawcą wszelkich nieszczęść,które napotkał święty naród polski.No i to najgorsze : Żydzi zabili nam Chrystusa ! Nie sądzę,aby szybko przerwano ten węzeł.Byłoby to możliwe,gdyby Kośiół naprawdę zrezygnował z szerzenia antysemityzmu.Pojedyńcze gesty JP II są bez znaczenia,gdy nie reaguje on na antysemickie wybryki w Kościele.A nie może tego robić,gdyż jest miłośnikiem katolicyzmu ludowego,najbardziej konserwatywnego i odpornego na zmiany.W jakimś niewielkim stopniu przyczynia się do tego także ruch syjonistyczny oraz działania państwa Izrael.Ale to jest wątek współczesny,a antysemityzm powstał wkrótce po powstaniu chrześcijaństwa.
                          • jarek-festweb Re: Antysemityzm w Polsce był ,jest i będzie, 03.02.05, 16:43
                            imagistyk napisał:

                            > a potwierdzają to wpisy na wszystkich forach dyskusyjnych.Stereotypy
                            antyżydows
                            > kie wpajane są od dzieciństwa.Oni są dyżurnym sprawcą wszelkich
                            nieszczęść,któr
                            > e napotkał święty naród polski.

                            To sa stereotypy zydowskiego myslenia.
                            "Oni nas nienawidza", "oni nam zazdroszcza", my jestesmy lepsi i to ich boli" a
                            prawda jest bardziej banalna.
                            "Oni" maja was w dupie" Dla "NIch" jestescie malo wazni i nie jestescie tematem
                            tak dlugo jak dlugo sami sie o to nie upominacie.
                            Upominacie sie jednak czesto, bo to wam dodaje "waznosci"

                            Zajmijcie sie czyms pozytecznym zamiast rozpatrywac "prawdziwe przyczyny" ito i
                            tych "przyczyn" nie bedzie fajtulapy.
                          • silesius.funkulo Imagistyk, miast tyle imaginowac wstan od kompa 03.02.05, 16:48
                            otworz okno i wez kilka glebszych oddechow. To przynajmniej doraznie powinno Ci
                            pomoc. Wedle Twojej metodologii mozna by uznac Polakow za najbardziej
                            krwiozercza i nienawistna nacje swiata. Tyle na forum przeciez (oproc tych
                            antyzydowskich) wpisow antyislamskich, antyruskich, antyniemieckich,
                            antygejoskich i anty-cokolwiek-sobie-wyobrazisz .

                            imagistyk wybelkotal:
                            > [ zalosne miazmaty, brednie i klamstwa ]

                            > Ale to jest wątek współczesny,a antysem
                            > ityzm powstał wkrótce po powstaniu chrześcijaństwa

                            Kolejny nonsens - antysemityzm powstal bowiem z chwila, kiedy chorobliwie
                            antysemicki Bog, wyrzucil Adama i Ewe z raju.
                            • palnick I tu się z tobą zgadzam śląski krupnioku :) 03.02.05, 17:15
                              silesius.funkulo napisał:

                              > Kolejny nonsens - antysemityzm powstal bowiem z chwila, kiedy chorobliwie
                              > antysemicki Bog, wyrzucil Adama i Ewe z raju.
                              ------------------
                              Od tego tez czasu lubuje się w bestialskim mordowaniu narodu wybranego jako
                              grupy, że wspomnę tylko Sodomę i Gomorę oraz Potop. Co interesujące z potopu
                              uratował jednak Żyda Noego, tylko dlatego żeby mieć się na kim dalej wyżywać.
                              Ostatnio uratował z tsunami Urbana, tylko po to żeby sąd skazał go za obrazę
                              majestatu.
                              Jeżeli wszystko co dzieje się na Ziemi to jego scenariusz - odpowiada również
                              za zburzenie Świątyni w Jerozolimie i jatki przeprowadzone przez Rzymian wśród
                              Żydów, wieki pogromów żydowskich i holocauat w czasie II wojny. Uwielbia też
                              dręczyć pojedyńczych Żydów jak Abrahama i Hioba.
                              Jest niezrównanym sado-masochistą bo wcielił część siebie w ciało
                              przedstawiciela znienawidzonego narodu a potem zdecydował o jego (Jezusa)
                              śmierci na krzyżu.
                              Mają rację Żydzi twierdząc, że są bożym narodem wybranym! Wybrał ich do
                              katowania i zabijania ot co :)
                              Najgorsze jest jednak to, że w ludowej świadomosci religijnej Jezus i Maria
                              (wszak królowa Polski)to Polacy. A skoro matka i syn z ojca to Jahwe?
                              • silesius.funkulo Naryszcie zrozumiolzes pieronie:) 03.02.05, 18:16
                                ...ze Bog jednak istnieje:)
                                • palnick Aś uparty mamlasie:) 03.02.05, 22:08
                                  silesius.funkulo napisał:

                                  > ...ze Bog jednak istnieje:)
                                  ---------
                                  Oczywiście, że istnieje!
                                  Boga stworzył człowiek. Na własne potrzeby psychologiczno-emocjonalne. Bóg
                                  mieszka w głowie osoby wierzącej i tylko tam. Co więcej każdy taki bóg jest
                                  siłą rzeczy inny. Ma tylko jedną wspólną cechę - uzurpatorów zdolnych przekonać
                                  wierzącego, że konieczny jest płatny pośrednik do komunikacji z wytworem
                                  własnego umysłu.
                                  Przyznaję, że to duża sztuka ale jeżeli ktoś wierzy w wydumanego osobiście boga
                                  jest zdolny uwierzyć w każdy idiotyzm.

                                  • silesius.funkulo Re: Aś uparty mamlasie:) 04.02.05, 12:24
                                    palnick napisał:

                                    > silesius.funkulo napisał:
                                    >
                                    > > ...ze Bog jednak istnieje:)
                                    > ---------
                                    > Oczywiście, że istnieje!

                                    C.b.d.u. Palniczku:) Nie zapomnij zatem, przed nakryciem swojej pustej glowki
                                    kolderka, zmowic zdrowasek za mame, tate, Polakow, Zydow i pokoj na swiecie:)
                                    Niniejszym uwazam swa misje ewangelizacyjna za "accomplished".

                                    Twoj Xionc Silesius.

                                    :)
                            • imagistyk Re: Imagistyk, miast tyle imaginowac wstan od kom 04.02.05, 15:03
                              Nie uważam Polaków za najbardziej krwiożerczy i nienawistny naród świata.Jeżeli czytasz wpisy na forach dyskusyjnych to bez trudu zauważysz przewagę antysemityzmu nad wszelkimi innymi anty...Z Twojego wpisu wnoszę, że historia jest Ci obca.Natomiast antysemickość Boga(wyrzucenie Adama i Ewy) powinieneś zgłosić do jakieś organizacji zwalczającej antysemityzm.Na pewno zareagują !
                          • palnick Re: Antysemityzm w Polsce był ,jest i będzie, 03.02.05, 22:23
                            imagistyk napisał:

                            Antysemityzm w Polsce był ,jest i będzie,a potwierdzają to wpisy na wszystkich
                            forach dyskusyjnych.Stereotypy antyżydowskie wpajane są od dzieciństwa.Oni są
                            dyżurnym sprawcą wszelkich nieszczęść,które napotkał święty naród polski.No i
                            to najgorsze : Żydzi zabili nam Chrystusa !
                            Nie sądzę,aby szybko przerwano ten węzeł.Byłoby to możliwe,gdyby Kośiół
                            naprawdę zrezygnował z szerzenia antysemityzmu.Pojedyńcze gesty JP II są bez
                            znaczenia,gdy nie reaguje on na antysemickie wybryki w Kościele.A nie może tego
                            robić,gdyż jest miłośnikiem katolicyzmu ludowego,najbardziej konserwatywnego i
                            odpornego na zmiany.W jakimś niewielkim stopniu przyczynia się do tego także
                            ruch syjonistyczny oraz działania państwa Izrael.Ale to jest wątek
                            współczesny,a antysemityzm powstał wkrótce po powstaniu chrześcijaństwa.
                            -----------------
                            Imagistyku, całkowicie się z Tobą zgadzam!
                            Ten prymitywizm umysłowy jest pracowicie pielęgnowany przez takie indywidua jak
                            Rydzyk, czy Jankowski :(
                            Zobacz co ten idiota z Brygidy wyczyniał.

                            Antyunijny Grób Pański ks. prałata Jankowskiego

                            PAP, pi 09-04-2004, ostatnia aktualizacja 09-04-2004 13:12

                            Hasło "Polska - tak, Unia Europejska - nie" na czerwonym płótnie, biały orzeł
                            w koronie trzymający w dziobie flagę narodową, którą owinięte jest ciało
                            Chrystusa - to część wystroju Grobu Pańskiego, przygotowanego przez
                            proboszcza parafii św. Brygidy w Gdańsku ks. prałata Henryka Jankowskiego

                            Pod hasłem wiszą jeszcze dwa napisy: "Tylko pod tym krzyżem, tylko pod tym
                            znakiem Polska jest Polską, a Polak Polakiem" oraz cytat z Ewangelii św.
                            Łukasza: "A cały lud zawołał, krew jego na nas i na dzieci nasze, Żydzi
                            zabili Pana Jezusa i proroków i nas także prześladują".

                            Oprócz tego, na kilkumetrowym krzyżu wisi orzeł, z którego kapią krople krwi.
                            Na posadzce przed katafalkiem przeczytać można napis: "Prawo narodowe ponad
                            prawa unijne, międzynarodowe prawa człowieka dla każdego Polaka".

                            - Grób ma wybitnie patriotyczny charakter, wyrażający troskę o Polskę. Jak
                            tam jest napis o Unii Europejskiej, to ja jestem przeciwko niej. Bo Unia
                            absolutnie niczego nam nie da, a dla nas katolików i chrześcijan Unia jest
                            największym złem - powiedział w piątek dziennikarzom ks. Jankowski.

                            Groby wielkanocne przygotowane przez ks. Jankowskiego często budzą
                            kontrowersje. Najwięcej emocji wzbudził ten w 1995 roku - na czerwonym
                            płótnie umieścił swastyki, sierp i młot, Gwiazdę Dawida,
                            napisy "NSDAP", "SS", "NKWD", "KGB" "UB" i "SB". Tuż obok znajdowały się
                            także skróty nazw partii politycznych: "PSL", "SLD", "UW", "UP", a
                            także "PZPR". Prałat usunął te napisy na polecenie metropolity gdańskiego ks.
                            arcybiskupa Tadeusza Gocłowskiego.

                            Cztery lata później Grób Pański w kościele św. Brygidy nawiązywał do akcji
                            obrony krzyża prowadzonej przez Kazimierza Świtonia na żwirowisku w
                            Oświęcimiu. W 2001 r. Grób Pański autorstwa ks. Jankowskiego przedstawiał
                            natomiast miniaturę zwęglonej stodoły w Jedwabnem z ludzkim szkieletem.
                            Arcybiskup Gocłowski nakazał wówczas prałatowi usunąć z dekoracji
                            napis: "Żydzi zabili Pana Jezusa i Proroków, i nas także prześladowali".

                            W 2003 r. Grób Pański w kościele św. Brygidy ozdobiony był hasłami: "Unii bez
                            Boga nie", "Europo otwórz drzwi Chrystusowi". W grobie umieszczone były także
                            dwa kościotrupy. Jeden z nich trzymał flagę europejską, a u stóp drugiego
                            położono identyczną flagę. Na posadzce leżały trzy ludzkie czaszki.
                        • palnick Krystian, pożegnaj się w końcu po męsku... 03.02.05, 16:53
                          przeżegnaj się i krzyż na drogę.
                          • abigeil4 Re: Ty z siebie glupa robisz i liczysz ,ze nikt 03.02.05, 19:03
                            nie zauwazy.
                            Przeczytalam caly watek i widze co soba reprezentujesz.Krystian zegnal sie z
                            toba pare razy , a ty jak glupi czepiales sie go.Gdy ci na zakonczenie
                            odpowiedzial,udawadniajac imbecylstwo twoich wpisow-co ,cisza!!!
                            No jak to z Majami bylo? Wyrznal ich kosciol do nogi?
                            Jesli juz ich ktos wyrznal, to chyba Aztekowie,jesli chronologia jest ci znana.
                            I po tym wszystkim,tych wszystkich glupotach , ty radzisz mu , by sie pozegnal
                            po mesku????
                            Wlasnie ty. Nie rozsmieszaj mnie.
                            On ma racje,powinnam zrobic to samo.Wygasic twoj nick.
                            • palnick Siejba daru wiary w Ameryce Południowej i Śr. 03.02.05, 20:53
                              abigeil4 napisała:

                              > nie zauwazy.
                              > Przeczytalam caly watek i widze co soba reprezentujesz.Krystian zegnal sie z
                              > toba pare razy , a ty jak glupi czepiales sie go.Gdy ci na zakonczenie
                              > odpowiedzial,udawadniajac imbecylstwo twoich wpisow-co ,cisza!!!
                              > No jak to z Majami bylo? Wyrznal ich kosciol do nogi?
                              > Jesli juz ich ktos wyrznal, to chyba Aztekowie,jesli chronologia jest ci
                              znana.
                              > I po tym wszystkim,tych wszystkich glupotach , ty radzisz mu , by sie
                              pozegnal
                              > po mesku????
                              > Wlasnie ty. Nie rozsmieszaj mnie.
                              > On ma racje,powinnam zrobic to samo.Wygasic twoj nick.
                              --------------------
                              Pisząc o eksterminacji indian w czasach konkwisty i nawracania "pogan" na
                              chrześcijaństwo napisałem, że zginęło tam więcej ludzi niż Rosjan w II WŚ.
                              I TO JEST NAJWAŻNIEJSZA CZĘŚĆ TEJ WYPOWIEDZI.
                              Krystian i ty z luboscią czepiacie się nieistotnych szczególików, żeby
                              zaciemnić obraz i puscić wątek w pyskówki. Jest to głupie i złośliwe działanie.
                              Największym zarzutem wobec mnie jest to, że gdzieś tam jakiś indianin uciekł
                              spod noża chrześcijańskich zdobywców - moja wina. A fakty są nieubłagane.
                              W ciągu pierwszych stu pięćdziesięciu lat "ewangelizacji" Ameryki Południowej
                              wymordowano 70 mln jej pierwotnych mieszkańców - "466 tysięcy rocznie, 1220
                              dziennie!"
                              Byli to Aztekowie, Majowie, Inkowie, Toltekowie i inni.
                              W Dolinie Anahuc stanowiącej centrum państwa Azteków, dzisiejszy Meksyk, przed
                              przybyciem Europejczyków żyło ok. 25 mln Indian; w 1605 r. było ich ...1075
                              tys. - zostało więc niecałe 4%!!!).
                              Czy nie jest dowodem cynizmu papieża jego wypowiedź podczas otwarcia Latarni
                              Kolumba na Santo Domingo (w kształcie olbrzymiego krzyża) w 500-lecie
                              ewangelizacji Ameryki Łacińskiej: "Zgromadziliśmy się przed latarnią Kolumba,
                              która swą formą krzyża ma symbolizować krzyż Chrystusa wbity w tę ziemię w 1492
                              roku. W ten sposób chciano zarazem uczcić wielkiego admirała, który dał pisemny
                              wyraz swojej woli: «Ustawiajcie krzyże na wszystkich drogach i traktach, żeby
                              im Bóg pobłogosławił (...świętym mieczem najeźdźców-eksterminatorów - przyp.)
                              (...) Tak rozpoczęła się siejba cennego daru wiary". A jak się zakończyła -
                              wszyscy wiemy. W odpowiedzi na te kościelne obchody pewna Indianka powiedziała,
                              że od czasów Kolumba zaczął się "proces eksterminacji, który nigdy nie ustał",
                              a rok 1992 nie jest żadnym powodem do świętowania, gdyż "Holocaustu
                              popełnionego na Żydach też się przecież nie celebruje, tylko oddaje cześć
                              pamięci ofiar ludobójstwa"
                              Możesz wrócić do garów....
                              • texanska_dziwka skad ty bierzesz swoje statystki?????? 03.02.05, 21:11
                                palnick (zapalczywy jak na nick przystalo) napisal: "W Dolinie Anahuc
                                stanowiącej centrum państwa Azteków, dzisiejszy Meksyk, przed
                                > przybyciem Europejczyków żyło ok. 25 mln Indian;"
                                To jest ABSOLUTNIE FIZYCZNIE NIE MOZLIWE. W tamtych czasach i na tamtym
                                poziomie agrikultury Dolina Anahuc NIGDY nie bylaby w stanie utrzymac 250 mil
                                ludzi. Nawet teraz byloby to raczej "pushing it". Co ty wygadujesz? Pozostan w
                                sferze abstrakcyjnych zarzutow wad charateru i cech genetycznych lokajstwa.
                                Przynajmniej tego nie trzeba udowadniac.
                                • palnick Re: skad ty bierzesz swoje statystki?????? 03.02.05, 21:34
                                  texanska_dziwka napisała:

                                  > palnick (zapalczywy jak na nick przystalo) napisal: "W Dolinie Anahuc
                                  > stanowiącej centrum państwa Azteków, dzisiejszy Meksyk, przed
                                  > > przybyciem Europejczyków żyło ok. 25 mln Indian;"
                                  > To jest ABSOLUTNIE FIZYCZNIE NIE MOZLIWE. W tamtych czasach i na tamtym
                                  > poziomie agrikultury Dolina Anahuc NIGDY nie bylaby w stanie utrzymac 250 mil
                                  > ludzi. Nawet teraz byloby to raczej "pushing it". Co ty wygadujesz? Pozostan
                                  w
                                  > sferze abstrakcyjnych zarzutow wad charateru i cech genetycznych lokajstwa.
                                  > Przynajmniej tego nie trzeba udowadniac.
                                  ---------------
                                  Nie 250 a 25 mln.

                                  www.racjonalista.pl/kk.php/s,900
                                  szkoda, że nie mogłaś się zalogować jako fajna_dupa :)
                                  • texanska_dziwka Re: skad ty bierzesz swoje statystki?????? 03.02.05, 22:18
                                    Nawet i 25 mil - daj dowod. Ja niczego nie biore na slowo (chyba rozumiesz w
                                    moim fachu!)
                                    W tamtych czasach populacje 100 000 to juz byly wspolczesne Chiny. Ty mi tu
                                    wyloz na stol ... - dane ma sie rozumiec, poparte zrodlami.
                                    Po drugie, jak ich bylo 25mil (zakladamy na poziomie dwoch-trzech pokolen) to
                                    jak ich moglo sie namnozyc 3 razy tyle na przestrzeni tylko 150 lat (namnozyc i
                                    zostac systematycznie wybitych w miedzyczasie!!! No bo przeciez, ci wybici juz
                                    sie nie mogli rozmnazac,a zatem ich mozliwosci reproducji byly dodatkowo
                                    zredukowane). Po prostu, brakuje w tym logiki, a ja nie tylko ze fajna ale i
                                    jeszcze bardzo logiczna dupa jestem.
                                    • palnick Re: skad ty bierzesz swoje statystki?????? 03.02.05, 22:32
                                      Moge ci wyłozyc na stół...-ale dane mogę jedynie zacytować. Może należy
                                      poszukać jeszcze w innych źródłach?
                                      Jeżeli chcesz i masz trochę czasu a pracowita dupa jesteś to sobie poradzisz :)
                                      Pozdr,
                                      P
                                    • imagistyk Re: skad ty bierzesz swoje statystki?????? 04.02.05, 15:13
                                      No właśnie .Skąd bierzesz wiadomość ,że wówczas populacja Chin liczyła 100 000 ludzi.Moim zdaniem taka populacja Chin była kilkadziesiąt wieków wstecz.Nie zbudowaliby inaczej Wielkiego Muru. Ale co tam Chiny.Bezspornym faktem jest rzeż Indian.Nazywanie tego cudem chrystianizacji jest co najmniej nie na miejscu.Przydałoby się odrobinę szacunku dla pomordowanych.Szczególnie ,że za ich krew i pot pobudowano wiele kościołów i pałaców dla ubogich księży.
                              • abigeil4 Re: wystarczy na pare godzin wyskoczyc na narty 03.02.05, 23:35
                                aby znow miec dobry ubaw.
                                Kup sobie przyglupie zwykla encyklopedie , jak nie potrafisz z googli korzystac.
                                25 milionow w dolinie Anahuc , ty masz popierd...
                                W calej Mezoameryce zamieszkiwalo okolo 20 mil. Indian , przed odkryciem przez
                                Europejczykow, Wyz Andyjski-Chile,Boliwia,Peru,Arg entyna-ok.13,5 mil
                                Podaje dane z ENCYKLOPEDII-reszta Ameryki to nieliczne ludy zamieszkujace
                                dorzecze Amazonki.
                                SKAD MISJONARZE TYCH INDIAN NAWIEZLI , ze ci sie zrobilo 70 milionow ofiar.
                                Smiertelnosc byla rzeczywiscie duza,wg tejze encykl.w wynilu chorob
                                zawleczonych do Ameryki i braku odpornosci Indian na nie.
                                Poszukaj sobie sam dane o populacjach ,ktore przetrwaly i mieszkaja w zwartych
                                grupach do dzisiaj
                                Poniewaz jestes zwykly tluk,podpowiem ci,ze Inkowie to nie nazwa plemienia.Lud
                                zamieszkujace te tereny do dzisiaj od czasow prekolumbijskich nazywa sie
                                keczua -Peru-5 mil Boliwia 1,8 mil , Ekwador 1,5 mil
                                Takie rzeczy wie sie ze szkoly ,przyglupie.
                                Jak rowniez to, ze Pisarro byl opryszkiem, z Cortezem juz inna sprawa.
                                Nie mowiac o tym,ze w momencie podboju Meksyku,oltarze tego ludu splywaly
                                krwia indianskich plemion-poswiecanych innemu bogu,nie chrzescianskiemu.
                                Znajdz sobie inne zajecie,tu na forum zwyczajnie sie blaznisz
                                • palnick [...] 04.02.05, 00:26
                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                  • abigeil4 Re: teraz lepiej 04.02.05, 00:39
                                    palnick napisał:

                                    > wracaj na narty głupia cipo.

                                    Krotko,wreszcie swoimi slowami,zadnych cyfr , ktore na pierwszy rzut oka wydaja
                                    sie wyssane z brudnego palca.
                                    I niczym nie maskowany brak polotu.Jasne ,ze odfruwam.Nie na narty,bo nog nie
                                    czuje.Poczytac inne,ciekawsze watki,gdzie chamski gowniarz nie udaje erudyty i
                                    nie blazni sie w kazdym zdaniu.

                                    • abigeil4 Re: KROPKA czerwona ,prosze o wytlumaczenie 04.02.05, 20:16
                                      czemu wycielas post PALnika
                                      "wracaj na narty glupia cipo",a nie wycielas-"teraz lepiej glupia cipo"
                                      Masz cos przeciwko nartom?????
                                      Bo Palnika sobie daruj,to nie szkodliwy pryszczak :)))
                                      • dassies Re: KROPKA czerwona ,prosze o wytlumaczenie 04.02.05, 20:18
                                        abigeil4 napisała:

                                        > czemu wycielas post PALnika
                                        > "wracaj na narty glupia cipo",a nie wycielas-"teraz lepiej glupia cipo"
                                        > Masz cos przeciwko nartom?????
                                        > Bo Palnika sobie daruj,to nie szkodliwy pryszczak :)))
                                        on na denaturce chowany dlatego nasi wierni forumowicze tak go cenia:)))co
                                        poniektorzy chca go swoim studentom dac jako wzor:))))
                                        • abigeil4 Re: KROPKA czerwona ,prosze o wytlumaczenie 04.02.05, 20:20
                                          wysylam maila na bs
                                • rattler Re: wystarczy na pare godzin wyskoczyc na narty 04.02.05, 00:41
                                  Zakaska z homo-sapiens te biedne ofiary Corteza i Pizarro tez nie gardzili :)

                                  Fanatycy political correctness , Indianie , probuja zataic wyniki badan
                                  wykopaliskowych , ale pozostawione po ucztach slady na kosciach sa bardziej
                                  wymowne .

                                  -----------------------------
                                  • palnick Re: wystarczy na pare godzin wyskoczyc na narty 04.02.05, 00:44
                                    A kto jeszcze pije krew i pożera ciało swojego boga?
                                  • krystian71 Re: wystarczy na pare godzin wyskoczyc na narty 04.02.05, 01:22
                                    czesc Rattlerku,pamietasz mnie?Ostatni raz , tak jakos latem, gdy tu sureaster
                                    szalala po forum :)))
                                    Strasznie pozno,wiec strach przed snem te horrory przywolywac,ale przeciez
                                    powszechnie wiadomo,ze Cortez wlasciwie przerwal trwajacy od dziesiatkow lat
                                    holokaust plemion podbitych przez Aztekow.
                                    Tam dopiero byla hekatomba-moze temu przyglupowi stad sie wziely te cyfry
                                    dziennego uboju.Skoro z okazji jednego swieta potrafili kaplani Aztekow
                                    usmiercic 20000 jencow,w bardzo mily sposob ,przez wyrwanie serduszka.
                                    • palnick Re: wystarczy na pare godzin wyskoczyc na narty 04.02.05, 01:30
                                      Ciekawe. Skąd się biorą idioci, tacy jak ty?
                                  • krystian71 Re: he,he zobacz jak ci ad rem ten idiota ponizej 04.02.05, 01:27
                                    odpowiedzial.
                                    Ty mu o ofiarach z ludzi , pozniej konsumowanych ze smakiem, a on o spozywaniu
                                    ciala i krwi-zapewne Chrystusa ma na mysli
                                    Jednym slowem sugeruje,ze Aztekowie ROWNIEZ spozywali cialo boga swojego,a wiec
                                    ze te nieszczesne ofiary uwazali za boga,
                                    To jakis rzadki idiota,rzadki jak kupa po sliwkach ;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                                    • palnick Miałeś spie..ć pedale. Co tu jeszcze robisz? 04.02.05, 01:32
                                      Idioto kruchciany?
                                      • abigeil4 Re: Miałeś spie..ć pedale. Co tu jeszcze robisz? 04.02.05, 01:40
                                        • Re: wystarczy na pare godzin wyskoczyc na narty
                                        rattler 04.02.2005 00:
                                        Zakaska z homo-sapiens te biedne ofiary Corteza i Pizarro tez nie gardzili :)

                                        Re: wystarczy na pare godzin wyskoczyc na narty
                                        palnick 04.02.2005 00:44
                                        A kto jeszcze pije krew i pożera ciało swojego boga?

                                        oto prosta wymiana zdan.Przedstawienie faktu przez Rattlera i blyskotliwa a
                                        propos odpowiedz forumowego imbecyla.
                                        Ty tu nikogo spac nie wysylaj, choc wiem ,ze sam wyjdziesz ostatni.
                                        Jak kazdy lokaj

                                        • palnick Co tu jeszcze robisz? 04.02.05, 02:09
                                          No cóż. Rzeczywiście nikt nie ma czego u ciebie zaspokoić :)
                                      • biedronka24 Uch szczypta czlowieczenstwa, Ha, ha, ha./nt 04.02.05, 19:09
                                        w wykonaniu i szczerosci istnie palnikowej
                                        • palnick Szczypta czlowieczenstwa insektom obca :))) n/t 05.02.05, 01:48
                                          • i-love-2-ski Re: Szczypta czlowieczenstwa insektom obca :))) n 05.02.05, 01:50
                                            ecie pecie palnick glupstwa sam do siebie plecie
                                  • ghotir do rattler 04.02.05, 15:29
                                    nie pochwalam kanibalizmu, ale mysle ze poludniowo amerykanski kanibalizm mial
                                    dwa zrodla: rytualne i pragmatyczne. o rytualnym niewiele wiemy bo ci, ktorzy
                                    mogliby sluzyc informacja zostali wymordowani przez bialych najezdzcow. o
                                    pragmatycznym wiemy wiecej. ameryka poludniowa nie miala zbyt wielu jadalnych
                                    zwierzat; czlowiek potrzebuje miesa a swinki morskie mogly nie nastarczyc.
                                    jakkolwiek strasznie to brzmi, jency wojenni mogli stac sie koniecznym
                                    uzupelnieniem diety.
                                    • dassies Re: do rattler 04.02.05, 16:11
                                      ghotir napisał:

                                      > nie pochwalam kanibalizmu, ale mysle ze poludniowo amerykanski kanibalizm mial
                                      > dwa zrodla: rytualne i pragmatyczne. o rytualnym niewiele wiemy bo ci, ktorzy
                                      > mogliby sluzyc informacja zostali wymordowani przez bialych najezdzcow. o
                                      > pragmatycznym wiemy wiecej. ameryka poludniowa nie miala zbyt wielu jadalnych
                                      > zwierzat; czlowiek potrzebuje miesa a swinki morskie mogly nie nastarczyc.
                                      > jakkolwiek strasznie to brzmi, jency wojenni mogli stac sie koniecznym
                                      > uzupelnieniem diety.

                                      A ja pochwalam kanibalizm,zawsze mozna jakas dobra sztuke upolowac i ja smacznie
                                      przyzadzic z wonnymi ziolami. uwielbiam papuasow,ci sa dobrymi lowcami,tylko nie
                                      wiem czy sa antysemitami,moze palnik nam cos powie na ten temat?
                                    • abigeil4 Re: do rattler 04.02.05, 17:07
                                      ty tak powaznie,czy dla jaj,tylko zapomniales oczkiem mrugnac?
                                      Mowimy o konkretnych ludach i konkretnych kulturach.
                                      Akurat o Aztekach z okresu tuz przed kolumbinskiego.
                                      Nie zaprzeczam,ze z glodu mozna sobie upolowac dwunozne zwierze i skonsumowac
                                      ze smakiem,takie sytuacje zdazaly sie nawet w XIX w w USA,slawna przeprawa
                                      przez Gory Skaliste,czy w XX na Ukrainie w czasie celowego spowodowania
                                      epidemii glodu.Przyznasz,ze to inne sprawy.
                                      Czy chcesz sugerowac,ze spoleczenstwo o wysokiej agrokulturze,znajacy system
                                      irygacyjny,tworzacy miasto liczace setki tysiecy mieszkancow,ktorych ktos
                                      musial wyzywic,z powodow kulinarnych ,jednorazowo z okazji swieta wymordowalo
                                      200000 jencow a nastepnie spozywalo ich ciala , rowniez z powodu niedoboru
                                      bialka zwierzecego????
                                      Na to nie ma zadnych dowodow,sa natomiast pisemne zeznania europejskich
                                      swiadkow,jak to swieto wygladalo.
                                      Smrod,odor krwi plynacej po stopniach zikkuratu.
                                      Tylko naiwniak wierzy,ze Cortes podbil ten lud sila swojego oddzialu liczacego
                                      sto pare osob,nawet jesli wszyscy byli na KONIACH :)))
                                      Przez pewien czas taka legende gloszono chcac podkreslic nadludzki charakter
                                      tej wyprawy.
                                      Tak naprawde podboj sie powiodl dzieki pomocy licznych plemion
                                      indianskich,sasiadow i ofiar Aztekow,ktorych to Aztekow nadmierny apetyt na
                                      jencow,koniecznych na ofiary ich bostwom,grozil czlkowita eksterminacja
                                      • ghotir do abigeil4 04.02.05, 19:02
                                        piszesz: 'Czy chcesz sugerowac,ze spoleczenstwo o wysokiej agrokulturze,znajacy
                                        system irygacyjny,tworzacy miasto liczace setki tysiecy mieszkancow,ktorych ktos
                                        musial wyzywic,z powodow kulinarnych ,jednorazowo z okazji swieta wymordowalo
                                        200000 jencow a nastepnie spozywalo ich ciala , rowniez z powodu niedoboru
                                        bialka zwierzecego????'
                                        ja to zasugerowalem jako jeden z dwoch powodow kanibalizmu w przedkolumbijskiej
                                        ameryce pld. faktem jest, ze ten kontynent cierpial na niedobor bialka
                                        zwierzecego, pomimo wysoko rozwinietej hodowli roslin. na odpowiedz na pytanie
                                        jak ten niedobor wiazal sie z rytualnymi morderstwami ludnosci podbitej musimy
                                        poczekac bo nie mamy swiadkow (wybilismy ich) wiec musimy polegac na naukach
                                        scislych aby zastosowac ich metody do zrozumienia co sie tam dzialo.
                                        • krystian71 Re: do abigeil4 04.02.05, 19:27
                                          powtorzyles swoje argumenty.
                                          Wiec z prawniczego punktu widzenia odpowiem ci.
                                          Jesli sprawca zlapany byl na tzw goracym uczynku,jego zeznania i brak
                                          przyznania sie do winy,akurat w tym przypadku nie maja wiekszego znaczenia.
                                          Niemozliwosc jego przesluchania,spowodowana tym,ze na licu zlapany zostal
                                          natychmiast zlinczowany nie umniejszaja dowodu z zeznan organow scigania (
                                          rycerzy Corteza ) a przede wszystkim uchronionych ofiar nieludzkiej
                                          eksterminacji ( osciennych plemion )
                                          Te zas dowody ,na pismie zlozone,sa w wielu miejscach opublikowane i
                                          niepodwazalne
                                    • rattler Re: do rattler 04.02.05, 21:23
                                      Kanibalizm z takich czy innych pobudek byl praktykowany w obu Amerykach , od
                                      terytorium dzisiejszej Kanady po Patagonie , niewykluczone , ze rowniez z
                                      powodu glodu jako nastepstwa nieurodzajnych sezonow .

                                      Nie zgadzam sie z wymienionym pragmatyzmem , te teze podwazaja Indianie
                                      Polnocnej Ameryki , ktorzy mieli pod dostatkiem zwierzyny lownej . Mieszkancowm
                                      Ameryki Lacinskiej i Poludniwej tez nie brakowalo tego pozywienia , bo fauna
                                      meksykanskiej prerii , jungli , po poludniowo-amerykanskie pampasy byla bogata
                                      jesli chodzi o zwierzyne nadajaca sie na pozywienie .

                                      Kompletna bzdura jest , ze biali najezdzcy jak ich nazywasz , wybili potomkow
                                      Aztekow , Maya , Inkow czy innych posledniejszych plemion . Odwiedz ktorys z
                                      tych krajow a zauwazysz , (ze nie trzeba byc znawca , zeby zauwazyc) ze
                                      znakomita wiekszosc spoleczenstwa to Indianie . 99 % (ponad 10 mln) nielegalnych
                                      Meksykanow i Latynosow w Stanach to Indianie .

                                      Apropos rytualnego ludozerstwa , wiemy ze konsumowali poleglych przeciewnikow i
                                      jencow , z wiara ze odziedziczaja ich walory - Odwage , walecznosc , honor , etc
                                      wierzenia , nie odbiegajace od tych , ktorym holdowano w innych zakatkach
                                      swiata , gdzie praktykowano ten zwyczaj .

                                      Jesli chodzi o uzupelnienie diety to pobudki prawdopodobnie sa bardziej banalne
                                      niz nasze spekulacje , bo jesli spojrzymy na wlasne potrzeby i nawyki to (moje
                                      obserwacje) nietrudno zauwazyc ze mimo ze mamy do wyboru w podstawowym
                                      jadlospisie co dusza zapragnie , to nam odbija od czasu do czasu i fundujemy
                                      sobie cos egzotycznego .

                                      Ja np. musze koniecznie miec raz na tydzien kawal krwawego Spencer czy NY
                                      steaka , koniecznie z T-bone , zeby miec co po obgryzac i przy okazji psa
                                      podraznic , mimo ze moglbym sie zadowolic za 1/4-ta ceny soczystym schabowym
                                      czy za 1/8-ma udem z kurczaka - Oni mogli miec podobne zachcianki .

                                      narazie

                                      -----------------------------
                  • ghotir do krystian71 04.02.05, 01:52
                    piszesz: "Czy znasz historie dzialania dominikanow w Brazylii , organizujacych
                    Indian do obrony przed uciemiezeniem".
                    a jak kosciol katolicki odpowiedzial na dzialania dominikanow?
    • palnick Sprawiedliwe i niesprawiedliwe pogromy? 03.02.05, 17:27
      Post ten według mnie niezwykle istotnym uzupełnieniem wątku. Moralność Kalego w
      czystej postaci prezentowana przez Żydów ?

      Purymowe jasełka

      Święto Purim zostało ustanowione na pamiątkę cudownego ocalenia Żydów, na
      których uwziął się pewien perski antysemita, Haman. Doniósł on mianowicie
      królowi, że niewiele już brakuje, aby pokój zapanował w całym królestwie, gdyby
      nie to, że jeden "naród pozostaje ze wszystkimi w stałej niezgodzie, że trzyma
      się w odosobnieniu na skutek swych praw, że nieżyczliwy jest dla naszych spraw,
      spełniając najgorsze czyny, tak iż państwo nigdy nie będzie mogło dojść do
      wewnętrznego pokoju". Dla rozwiązania tej kwestii przeklęty Haman zaproponował
      zorganizowanie pogromu, a ponieważ nie mógł się zdecydować na termin, kazał
      rzucać "Pur", czyli los.

      Na szczęście na dworze królewskim był także pewien Żyd, błogosławiony
      Mordechaj, który korzystając z okazji już wcześniej podsunął królowi piękną
      Esterę: według jednej tradycji własną wychowanicę, według innej - własną żonę.
      Roztropnie przy tym przykazał, by "nie ujawniła Estera swego narodu i
      pochodzenia". Dzięki jej niewieścim wdziękom szala szybko przechyliła się na
      stronę Mordechaja, natomiast Haman marnie skończył powieszony na drzewie. Co
      zresztą przewidzieli już jego przyjaciele i żona stwierdzając rzeczowo, że
      jeśli Mordechaj "jest z narodu żydowskiego, a ty zacząłeś przed nim upadać, to
      nie przemożesz go, raczej całkiem upadniesz".

      Potem król odwołał prześladowania Żydów, Żydzi zaś natychmiast urządzili pogrom
      swym wrogom i pokonali ich "przez uderzenie mieczem, przez zabójstwa i
      zagładę". Ale ponieważ jeszcze tego było im mało, Estera wyprosiła u króla, by
      mogli urządzić pogrom również następnego dnia. I tak właśnie uczynili:
      powiesili wówczas dziesięciu synów Hamana, "zabili nienawidzących ich
      siedemdziesiąt pięć tysięcy", trzeciego zaś dnia w końcu "odpoczęli i urządzili
      (...) ucztę i zabawę".

      Wszystko to znaleźć można w biblijnej Księdze Estery, którą w święto Purim
      czyta się w synagodze - hałasując niemiłosiernie, tupiąc i trzaskając
      kołatkami, gdy tylko wymieniane jest imię przeklętego Hamana. Pogromy bowiem
      najwyraźniej dzielą się na sprawiedliwe i niesprawiedliwe, a dla uczczenia tych
      sprawiedliwych godzi się nawet ustanowić specjalne święto. W dodatku tak
      przyjemne i radosne, że aż żal, gdy się już kończy, i w Purim szpil, purymowych
      jasełkach, śpiewają: "Hajnt iz Purym, morgn iz ojs". To znaczy: "Dziś jest
      Purim, a jutro nie". A potem proszą: "Więc dajcie mi grosz, i wyrzućcie stąd".

      www.czytanki.and.pl/purym.html

      • aurora.we.mgle Re: Sprawiedliwe i niesprawiedliwe pogromy? 03.02.05, 22:10
        Bardzo ciekawa ta jaselka;)). Kali jak wiadac zawsze zywy:)).
        pozdrowka
      • tojajurek O co tu właściwie chodzi? 03.02.05, 23:37
        W tej całej dyskusji gdzieś się pomału gubią główne wątki, które podjął Palnick.
        Pierwszy z nich, to znany historycznie fakt występującej ze zmiennym nasileniem
        niechęci do Żydów (czy - jak kto woli - antysemityzmu) we wszystkich niemal
        krajach.
        Na ten temat wydano już setki tomów, pisanych z najprzeróżniejszych pozycji, że
        aż zęby bolą od tej tematyki.
        Ja spróbuję ją ująć w kilku słowach z pozycji socjo-psychologicznej.
        Otóż nie znajduję w znanej mi historii narodu, który równocześnie:
        - ma własną, wyłącznie swoją religię,
        - ma własną, wyłącznie swoją, obyczajowość i tradycję,
        - reprezentuje własną odrębną rasę (cokolwiek myślimy o rasizmie),
        - ma swój własny język religii i tradycji,
        - od tysiącleci nie zamieszkuje żadnego kraju, który mógłby uznać za rdzenie
        własny.
        Te cechy spowodowały, że Żydzi zachowali przez stulecia swoją tożsamość, lecz
        jednocześnie byli zawsze dostrzegalni jak gawron na śniegu. A większość
        prostych ludzi - jak świat długi i szeroki - nie lubi obcych i nie ufa im,
        zwłaszcza, gdy się celowo i świadomie wyróżniają od innych.

        Wątek kościelno-żydowski (Żydzi zabili Jezusa) jest też zużyty jak moje opony.
        Ma jednak dwa interesujące i rzadziej podnoszone aspekty.
        Pierwszy z nich sprowadza się do faktu, że dla ówczesnych ortodoksyjnych Żydów
        Jezus był dysydentem i heretykiem religijnym. A każda religia jest bardziej
        bezlitosna dla odszczepieńców, niż dla inowierców.
        Drugi aspekt sprowadza się do pewnego słabo uświadamianego paradoksu. Gdyby
        Judasz (znienawidzony) nie zadenuncjował Jezusa, a Żydzi (dranie) nie
        doprowadziliby do Jego męczeńskiej śmierci - nie byłoby Odkupienia ani zapewne
        wogóle żadnego kościoła katolickiego. I jak zjeść tę żabę?

        Najbardziej obiecujący wydaje się wątek dotyczący naszych polskich wad i cech
        narodowych. Wiele znamienitych głów zapełniło już tony papiery na ten temat, że
        nie wspomnę choćby Boya-Żeleńskiego, Gombrowicza, Mrożka i wielu innych.
        Mnie natomiast zaciekawia maleńki aspekt zjawiska określanego jako nasza
        megalomania narodowa.
        Otóż wiele nacji kultywuje jakieś zadry i niechęci do innych (z reguły
        sąsiedzkich) narodów, zazwyczaj mające źródło historyczne w wojnach i zaborach.
        I tak np. (o ile mi wiadomo) Finowie nie lubia Szwedów, Grecy Turków, Bośniacy
        Serbów itd.
        My natomiast kultywujemy stereotyp niechętnego i pogardliwego, bądź co najmniej
        protekcjonalnego, wyrażania się o niemal wszystkich. I tak:
        - Rosjanie (w tym Ukraińcy i Białorusini) - to kacapy, tępe nieokrzesane durnie,
        - Czesi - zdradliwe i tchórzliwe pepiki, gadają śmiesznym chamskim językiem,
        - Niemcy - tępe dranie i groszoroby bez poczucia humoru, tylko ordnung lubią,
        - Francuzi - zarozumiałe żabojady, tylko seks im w głowie,
        - Anglicy - wołowate dżemojady, bez polotu, tylko nosa zadzierają,
        - Skandynawowie (jak leci) - tępe osiłki i pijusy,
        - Amerykanie - nieokrzesane i hałaśliwe pastuchy bez kultury,
        - Murzyni (jacykolwiek) - durne asfalty, prosto z drzewa,
        - Wietnamczycy (i inni "żółci") - bambusy, nic nie potrafią, kurduple.
        I tak dalej, i tak dalej.
        Wychodzi na to, że tylko my, Polacy, jesteśmy nadzwyczajni.
        Jest zatem paskudnym (pewnie żydowskim) spiskiem, że inni nie chcą tego
        dostrzec.
        cbdo
        • palnick Dokładnie o to tu chodzi ! 04.02.05, 00:33
          Pozdrawiam serdecznie - limerycznie/moskalikowo :)
          Palnick
    • rattler Re: Prawdziwe źródło antysemityzmu Polaków. 03.02.05, 22:34
      Skoro juz o zrodle mowa :) Obserwujac twoja obecnosc i godziny spedzone na tym
      forum , korci mnie zapytac : Jakie jest zrodlo twego utrzymania , Palnick , z
      czego ty zyjesz ?

      Jeden z twoich przytupalskich na tym forum , zyje z nabijania w butelke
      oregonskiego podatnika , znaczy siem , udaje ze pracuje , a ty , przyjacielu ,
      pracujesz gdzies , czy cie mama z renty utrzymuje ?

      narazie
      • jarek-festweb Re: Prawdziwe źródło antysemityzmu Polaków. 03.02.05, 23:02
        rattler napisał:

        > Skoro juz o zrodle mowa :) Obserwujac twoja obecnosc i godziny spedzone na
        tym
        > forum , korci mnie zapytac : Jakie jest zrodlo twego utrzymania , Palnick , z
        > czego ty zyjesz ?


        Jak sie ma czternascie lat to w przezyciu pomagaja rodzice.
        W szkole ferie.
        • palnick Re: Prawdziwe źródło antysemityzmu Polaków. 04.02.05, 00:39
          Waszym zdaniem jestem emerytowanym 14 latkiem?
          Gratuluję paranoi :)
          • jarek-festweb Re: Prawdziwe źródło antysemityzmu Polaków. 04.02.05, 00:52
            palnick napisał:

            > Waszym zdaniem jestem emerytowanym 14 latkiem?
            > Gratuluję paranoi :)


            Paranoi ??

            Piszesz na poziomie czternastoletniego gowniarza ale moze to byc rowniez
            starcze zdziecinnienie polaczone z mania przesladowcza.
            Paranoja ?
            Kto wie ? Moze i troche paranoi.
            Czesc palnik i nie baw sie przed zasnieciem zapalkami bo sie mozesz zmoczyc.
            • palnick Re: Prawdziwe źródło antysemityzmu Polaków. 04.02.05, 01:15
              jarek, ty naprawdę możesz być fest w łeb :)
              Ale łeb pusty. Nie jesteś w stanie niczego wnieść do wątku. To może się wynieś?
          • rattler Re: Prawdziwe źródło antysemityzmu Polaków. 04.02.05, 04:56
            Pogratuluj sobie , bo ja pamietam co napisalem , mianowicie : 'Mogles napisac ,
            ze jestes na emeryturze , czy cos podobnego' - Wiesz dlaczego ? Bylbys bardziej
            wiarygodny niz na tym urlopie . Teraz jestem pewny , zes na utrzymaniu mamy :)

            Ps. Repertuar siem skonczyl , ze odswiezasz stary ?

            narazie

    • abigeil4 Re: He,he Rattlerku 03.02.05, 23:39
      grunt to dobre przygotowanie do dyskusji.
      Ten baran wyciaga dane jak zajace z kapelusza,zagladaniem do ksiazek czy
      archiwum sie nie hanbi.
    • arron.stolcman Re: Prawdziwe źródło antysemityzmu Polaków. 03.02.05, 23:47
      Prawdziwym zrodlem antysemityzmu sa sami zydzi. Wystepuje wszedzie, gdzie sie
      tylko pojawia. A jesli chodzi o Polakow, to przeciez nikt ich lepiej nie zna
    • palnick Czyj to portret ? 04.02.05, 00:49
      Wściekły i zawzięty, podły, obrzydliwy,
      Zły, podstępny, wredny, ohydny i mściwy,
      Zielony z zawiści, strzykający jadem,
      Goni co sił w nogach inkwizycji śladem.

      Marzy by nareszcie porozpalać stosy,
      Torturować bliźnich, obalać etosy.
      Nieustannie myśli - piątek to, czy świątek -
      O pięknej i krwawej rzezi niewiniątek.

      I całymi dniami - czy zmierzcha czy dnieje -
      Pianę toczy z pyska, nienawiścią zieje.
      A po nocach pisze - długo, do świtania -
      Listy kandydatów do wymordowania.

      Jak temu zaradzić? Nie mamy wyboru!
      Na pomoc wzywamy znów ludzi honoru.
      By Polska nie sczezła w nienawiści szale
      Ciebie dziś prosimy: „Ratuj, Generale!”.

      Ocal ty nas przed nim - miły panie bracie -
      Osadź go w areszcie, albo w internacie,
      Niechaj zgnije w pudle, albo i w gułagu...

      Kłaniam się z szacunkiem.

      Ślusarz z Pafawagu.
      • tojajurek Ktoś tu proponował, żeby wyskoczyć na narty. 04.02.05, 01:30
        To jest świetny pomysł. Jak się na nartach nabierze szwungu, to wiatr
        znakomicie chłodzi głowę. Świetne działa i na zbyt gorącą dyskusję i na
        przepicie.
        Ale ze mną, to chyba na nartach nie macie wszyscy razem większych szans -
        właśnie zacząłem 60-ty (tak: sześćdziesiąty) sezon narciarski w moim życiu.
        Mógłbym o tym opowiedzieć niejedną ucieszną historyjkę, ale te Żydy nie dają
        nam odetchnąć od tematu, a nasi rodacy to też naród męczący do upierdliwości.
        Ja czasem rozumiem biblijnego Jahwe (lepiej niż on myśli), a zwłaszcza to, co
        wykuglował z tym potopem, gdy się wszyscy wokół nazbyt rozbestwili.
        Ten sam tok myślenia odnajduję w tym starym śląskim dowcipie o górniku, co
        zziajany i brudny wrócił po szychcie do domu, spojrzał na piątkę niewiarygodnie
        umorysanych berbeci i pyta żony: myjemy te wszystkie bajtle - czy robimy nowe?
        Ja tam zawsze wolę robić coś nowego, niż poprawiać stare.
        • palnick Życzę każdemu wnukowi takiego dziadka jak Ty. 04.02.05, 01:57
          Bo zostałeś wczoraj dziadkiem - prawda? Gratulacje dla Ciebie i wnuka!
          Pozdrowienia,
          P.

          Kto zaś dziadka by pomawiał
          że pierdołą jest nudnawym
          Temu księża utną nabiał
          - za filarem głównej nawy
      • jarek-festweb Re: Czyj to portret ? 04.02.05, 12:34
        palnick napisał:

        > Wściekły i zawzięty, podły, obrzydliwy,
        > Zły, podstępny, wredny, ohydny i mściwy,
        > Zielony z zawiści, strzykający jadem,
        > Goni co sił w nogach inkwizycji śladem.

        To sie rogacizna mozgu nie doczekala ale za to wiersza.
        Tez cos.



        --
        >www.democracymeansyou.com/Merchant2/graphics/00000001/card-slavestates-300.gif
    • palnick Czy Żydzi i chrześcijanie rozumieją się wzajemnie? 04.02.05, 18:02
      Oto co pisze na ten temat Żyd:

      Gdyby chrześcijanie i Żydzi wzajemnie rozumieli swoje nadzieje, tak jak
      przedstawia je Pismo Św., konflikt pomiędzy nimi natychmiast zostałby
      zakończony. Nadzieja Żydów jest ziemska. Dotyczy ona całej ludzkości - to
      restytucja, przywrócenie do rajskich warunków i doskonałości. Nadzieja
      chrześcijan nie jest nadzieją świata, lecz 'wybranej' bądź wyselekcjonowanej
      klasy, którą Bóg gromadzi spomiędzy wszystkich narodów ziemi - tak Anglików,
      jak i Irlandczyków, Francuzów i Niemców, Szkotów i Skandynawów, Żydów, Włochów
      i innych.

      Cała Biblia - od księgi Rodzaju do Malachiasza, jakkolwiek byśmy ją
      przeszukiwali, nie zawiera zaproszenia wystosowanego do Żydów bądź świata, aby
      stali się istotami duchowymi, podobnymi do aniołów. Wręcz przeciwnie, każda
      obietnica, zaproszenie i nadzieja dotyczy ziemi: "pustynia zakwitnie jako róża,
      a rozraduje się miejsce suche, pobudują domy i będą w nich mieszkać, posadzą
      też winnice i będą z nich spożywać". Tak wygląda świadectwo proroków. Mówi ono,
      że Żydzi będą najwybitniejszymi w świecie wówczas, gdy Pan "wyleje ducha swego
      na każde ciało" - w czasie, kiedy "każde kolano się zegnie i każdy język będzie
      wyznawał chwałę Bogu". Tak więc błogosławienie Izraela pociąga za sobą
      błogosławienie wszystkich narodów. Nasienie Abrahama jako pierwsze z narodów
      otrzyma Boską łaskę, której udzieli ludzkości Królestwo Mesjasza.

      Potwierdza to Prawo Mojżeszowe dane Izraelwi. Każdy Żyd, gdyby zachował to
      Prawo, żyłby wiecznie. Przymierze ustanowione na górze Synaj nie przyniosło
      jednak rezultatów zawartych w obietnicy. Było ono tylko typem nowego i lepszego
      Przymierza, które zostanie ustanowione przez Mesjasza (Jer. 31:31) Ofiary za
      grzech, które były podstawą Przymierza Zakonu, nigdy w rzeczywistości nie
      zmazały grzechu, lecz były typami lepszych ofiar, składanych przez Pośrednika
      Nowego Przymierza, Mesjasza.

      Mojżesz, pośrednik Przymierza Zakonu był tylko typem, cieniem większego
      Proroka - Mesjasza, który będzie pośrednikiem Nowego Przymierza, w którym
      wszystkie przepowiedziane błogosławieństwa staną się faktami. Dzień Sabatu,
      którego przestrzeganie nakazywał Zakon, przyniósł prawdziwe błogosławieństwo.
      Jednak ten odpoczynek był typem i proroctwem o nadchodzącej restytucji i pokoju
      oraz błogosławieństwach, z których Izrael i cały świat będą mógli korzystać w
      czasie panowania Mesjasza. Dla wszystkich posłusznych Boskiemu Prawu nastanie
      wieczny Sabat.

      Rok Jubileuszowy, ustanowiony przez Mojżesza, pośrednika Przymierza Zakonu, był
      obrazem wielkiego Jubileuszu świata, który zostanie ustanowiony przez Mesjasza
      w Jego Królestwie. Każdy człowiek powróci wówczas do pierwotnego dziedzictwa -
      do rajskich warunków, ludzkiej doskonałości - do wszystkiego, co utracił przez
      nieposłuszeństwo ojca Adama, a co zostało odkupione przez posłuszeństwo
      drugiego wielkiego doskonałego człowieka, który został wywyższony - "Księcia" i
      Wyzwoliciela - Mesjasza (Izajasz 9:6; Daniel 9:25).

      Ziemskie restytucyjne błogosławieństwa są tak wielkie i wspaniałe, że wielu
      usłyszawszy o nich, powiedzieli: "Dlaczego mówicie nam o nieuchwytnych,
      niebiańskich rzeczach?". Ziemskie błogosławieństwa opisane w Biblii bardziej
      odpowiadają i satysfakcjonują pragnienia naszych serc, aniżeli nieuchwytne
      duchowe obietnice, których spełnienie jest całkowicie zależne od wiary. Zaiste,
      Boskie błogosławieństwa obiecane Żydom, a następnie wszystkim narodom, które
      poprzez Mesjasza wejdą w przymierze z Bogiem, są czymś najpiękniejszym, co
      naturalne serce i umysł może sobie wyobrazić. Bez wątpienia ludzkość po
      otrzymaniu poprzez Mesjasza Boskiego błogosławieństwa będzie bardzo
      usatysfakcjonowana.

      Jednak nadzieja chrześcijańska jest inna. Jest ona nieuchwytna, trudna do
      opisania. Może ona spełnić się wyłącznie poprzez wiarę: "Oko nie widziało
      i ....", co Bóg obiecał duchowej klasie świętych, obecnie wybieranych spośród
      Żydów i pogan. Błogosławieństwa obiecane tej klasie są duchowe. Mają oni stać
      się podobnymi do aniołów i samego Mesjasza, niewidzialnymi dla ludzi poprzez
      pierwsze zmartwychwstanie, którego dostąpią. Wszczegółach nie można zrozumieć i
      wyobrazić sobie charakteru błogosławieństw, jakie mają stać się udziałem
      garstki wiernych. Nie potrafimy powiedzieć, co zastąpi piękne kwiaty, pyszne
      owoce, wzgórza i doliny, strumyki i góry, chmury i wschody słońca oraz tęczę.
      Wierni Pańscy postępują "wiarą a nie widzeniem". Ta klasa, przedstawiona przez
      Aarona i pokolenie Lewiego, nie będzie mieć dziedzictwa ziemskiego. Muszą oni z
      radością poświęcić wszystkie ziemskie rzeczy, jeśli chcą zostać uznani za
      godnych rzeczy niebiańskich. Przechodzą oni wielki test wiary. Nie jest więc
      rzeczą dziwną, że niewielu zostało pociągniętych tym zaproszeniem, które
      oznacza życie w samozaparciu i ofiarowaniu, z wiarą i posłuszeństwem aż do
      śmierci, aby zostać uznanymi za godnych wejścia do niebiańskiej chwały.

      Z tego, co dotąd przedstawiliśmy, łatwo zauważyć, że nie uznajemy żadnej z
      denominacji chrześcijaństwa za tę duchową klasę, królewskie kapłaństwo. Raczej,
      jak mówi Pismo Św., wierzymy, że ta klasa to zgromadzenie do Pana, a nie do
      sekciarskiego systemu. O klasie powołanych jest napisane: "zgromadźcie mi
      świętych moich, którzy ze mną uczynili przymierze przy ofierze" - Psalm
      50:5; "Oni będą moimi synami, mówi Pan zastępów, w dzień, który ja ustanowię" -
      Malachiasz 3:17. Po wybraniu tej klasy Boskie błogosławieństwa zostaną wylane
      na Izraela, a poprzez niego na wszystkich ludzi.

      Współzawodnictwo w tej dziedzinie

      Wśród tych, którzy w ten sposób rozumieją Boski plan, nie ma miejsca na
      współzawodnictwo i konflikty. Garstka świętych otrzyma swoje wzniosłe
      błogosławieństwa w pierwszej kolejności, wezmą oni udział w chwale
      przeznaczonej tej klasie. Wtedy jako "oblubienica" Mesjasza (Psalm 45:10-16)
      będzie razem z Nim dzielić duchową naturę, wywyższenie i królestwo. Następnie
      nadejdą ziemskie błogosławieństwa, najpierw dla Żydów przez patriarchów, a
      poprzez nich obekmą całą Ziemię - wszystkie stworzenia. W ten sposób
      błogosławieństwo Pana "napełni całą ziemię tak, jak morza wodami napełnione są".

      Czy może być tutaj miejsce na współzawodnictwo, gdy rozumie się w pełni całą
      sprawę? Ci, którzy wybierają niebiańską część ofiary wymaganej do jej
      otrzymania, powinni być podziwiani przez całą ludzkość. Pismo mówi, że kiedyś
      tak będzie. "On (Mesjasz - Głowa i Ciało) będzie uwielbiony przez wszystkich,
      którzy wierzą w ten dzień". Chrześcijanie nie potrzebują także zazdrościć Żydom
      ich udziału w Boskim błogosławieństwie i łasce oraz obietnicach. W przeszłości
      nie udawało się nam właściwie rozdzielać słów Boga - nie dostrzegaliśmy jego
      różnych części i oddzielnych klas, stąd wynikały konflikty słowne i
      prześladowania aż do śmierci. Klasa świętych, gdy zrozumiała niebiański
      obietnice przez wiarę, nie chce ziemskich dobrych rzeczy. Klasa ziemska woli
      błogosławieństwa, które zostaną wypełnione przez restytucję i nie pragnie
      niebiańskich rzeczy. W ten sposób wszystkie waśnie pomiędzy inteligentnymi
      Żydami i chrześcijanami powinny się zakończyć. Ich nadzieje są odmienne, jednak
      są wzajemnie powiązane i splecione. Wypełnienie jednej jest nieodzownie
      powiązane z wypełnieniem pozostałych.

      Unikaj sekt chrześcijańskich

      Żydzi w przeszłości unikali sekt chrześcijańskich, szczególnie katolickich.
      Zaliczali je do swoich nieprzyjaciół i dostrzegali, że większość prześladowań
      pochodziła od wyznaniowych chrześcijan. Cywilizacyjne wpływy obecnego wieku
      zmniejszają do pewnego stopnia dotychczasowej uprzedzenie Żydów w stosunku do
      chrześcijan. Jest to właściwe. Przesądy i gorzkość oraz waśnie motywowame
      wydarzeniami z przeszłości powinny być zaniechane.
      • palnick Czy Żydzi i chrześcijanie rozumieją się wzajemnie2 04.02.05, 18:05
        Unikaj sekt chrześcijańskich

        Żydzi w przeszłości unikali sekt chrześcijańskich, szczególnie katolickich.
        Zaliczali je do swoich nieprzyjaciół i dostrzegali, że większość prześladowań
        pochodziła od wyznaniowych chrześcijan. Cywilizacyjne wpływy obecnego wieku
        zmniejszają do pewnego stopnia dotychczasowej uprzedzenie Żydów w stosunku do
        chrześcijan. Jest to właściwe. Przesądy i gorzkość oraz waśnie motywowame
        wydarzeniami z przeszłości powinny być zaniechane.

        Czy byłoby właściwym dla Żydów zapomnieć i przebaczyć chrześcijanom błędy
        popełnione przez nich w przeszłości, złączyć się z nimi i brać udział we
        wspólnych nabożeństwach, stając się członkami chrześcijańskich sekt -
        katolickich lub protestanckich?

        Wierzymy, że takie postępowanie byłoby, z całą pewnością, złe, ponieważ
        chrześcijańskie sekty nie reprezentują ani chrześcijańskiej, ani żydowskiej
        nadziei. Tu i tam (o ile nam wiadomo, we wszystkich denominacjach
        chrześcijaństwa) są członkowie świętej klasy, oblubienicy Mesjasza. Jednak nie
        sympatyzują oni z instytucjami, z którymi są powiązani. Nawet wtedy, gdy
        uczestniczą w nabożeństwach, ich serca są na wyższej płaszczyźnie niż reszta
        zgromadzenia. Nominalne chrześcijańskie sekty są tylko proformą, zaś jądro
        stanowią nieliczni święci. Lepiej byłoby dla nich oddzielić się od sekt.
        Czyniliby wówczas większy postęp w studiowaniu Boskiego Słowa w rozwoju
        świętego usposobienia, będąc całkowicie wolni od ludzkich organizacji.

        Z całą stanowczością nie radzilibyśmy Żydom przyłączać się do jakichkolwiek
        chrześcijańskich instytucji ani akceptować ich mylne doktryny, do których Pismo
        św. symbolicznie odnosi się jako do babilońskich.

        Bóg odseperował naród Izraelski od reszty świata, aby byli oni świadkami dla
        człowieka. Zachowanie przez ponad 30 wieków ich narodowej tożsamości, w
        harmonii z Boską obietnicą, jest cudem. Bóg, tak jak przepowiedział, prowadził
        ich drogą, której nie znali. Ich własny upór będzie świadczyć o Boskim nadzorze
        nad ich sprawami. Pismo św. mówi, że był to naród o twardym karku. Boskie
        obchodzenie się z nimi świadczy o Bożym miłosierdziu.

        Żydzi mają być pierwszym na ziemi narodem, który otrzyma błogosławieństwa
        restytucyjne. Aby je otrzymać muszą oni kontynuować żydostwo aż do objawienia
        się im Mesjasza, być prawdziwymi Żydami - natchnionymi wiarą Abrahama i
        mesjańskimi nadziejami proroków. Ci Żydzi, którzy porzucają wiarę Abrahama oraz
        nadzieje podane przez proroków, pomimo swego pochodzenia, nie są Żydami w
        biblijnym znaczeniu tego słowa. Ich obrzezanie jest tylko farsą, a wykonywanie
        obrzędów, w które nie wierzą, jest świętokradztwem. Bez większej szkody mogą
        oni łączyć się z chrześcijańskimi sektami, bo i tak nie są oni w harmonii ani z
        zakonem, ani z prorokami.

        Jednak ci Żydzi, którzy wierzą w obietnice dane Abrahamowi, w boskie świadectwo
        podane przez proroków i posłanie Mojżesza oraz Zakonu, nie mogą i nie wolno im
        identyfikować się z żadnym innym narodem i inną religią. Uczynienie tego byłoby
        zapieraniem się i ośmieszaniem siebie samych jako Żydów oraz odcinaniem się od
        tych specjalnych ziemskich błogosławieństw, które z Boskiego postanowienia
        należą do nich od dni Abrahama i które niedługo zostaną wypełnione.

        Charles Taze Russell - Overland Monthly
        • tojajurek Re: Czy Żydzi i chrześcijanie rozumieją się wzaje 04.02.05, 19:24
          Tekst jest bardzo ciekawy, choć napisany "nawiedzonym" językiem i miejscami
          dosyć mętny. Stanowi jednak doskonałą ilustrację i przyczynek do zrozumienia
          motywacji Żydów do kultywowania własnej odrębności.
          Aliści nie posuwa nas to wcale w próbach zrozumienia istoty emocjonalnie
          negatywnych odniesień do Żydów w społecznościach chrześcijańskich. Przecież w
          krajach tradycyjnie chrześcijańskich, a nawet silnie katolickich, funkcjonują
          enklawy inowierców - czy to islamskich, czy to nawet indiańskich. Jednakże
          (przynajmniej w ostatnich czasach) nikt w takich krajach nie bezcześci masowo
          meczetów, ani nie przewraca świętych indiańskich totemów. Że nie wspomnę, że
          nikt normalny nie nawołuje głośno i uporczywie do deportacji członków takich
          enklaw, czy też wręcz do ich fizycznego unicestwienia.
          Czyżby więc to Jahwe osobiście obdarzył tytułem próby swój lud wybrany takim
          błogosławieństwem, które patrzącemu z boku wydaje się raczej kamieniem młyńskim
          u szyi?
          • biedronka24 Podobnie jak enklawy 04.02.05, 20:07
            ludnosci zydowskiej na terenach islamskich. I tez tak dobrze tam nie bylo ;)
            Wiec chyba nie w chrzescijanstwie lezy zrodlo....
          • palnick To Jahwe jest największym antysemitą :) 05.02.05, 02:01
            Od tego tez czasu lubuje się w bestialskim mordowaniu narodu wybranego jako
            grupy, że wspomnę tylko Sodomę i Gomorę oraz Potop. Co interesujące z potopu
            uratował jednak Żyda Noego, tylko dlatego żeby mieć się na kim dalej wyżywać.
            Ostatnio uratował z tsunami Urbana, tylko po to żeby sąd skazał go za obrazę
            majestatu.
            Jeżeli wszystko co dzieje się na Ziemi to jego scenariusz - odpowiada również
            za zburzenie Świątyni w Jerozolimie i jatki przeprowadzone przez Rzymian wśród
            Żydów, wieki pogromów żydowskich i holocauat w czasie II wojny. Uwielbia też
            dręczyć pojedyńczych Żydów jak Abrahama i Hioba.
            Jest niezrównanym sado-masochistą bo wcielił część siebie w ciało
            przedstawiciela znienawidzonego narodu a potem zdecydował o jego (Jezusa)
            śmierci na krzyżu.
            Mają rację Żydzi twierdząc, że są bożym narodem wybranym! Wybrał ich do
            katowania i zabijania ot co :)
            Najgorsze jest jednak to, że w ludowej świadomosci religijnej Jezus i Maria
            (wszak królowa Polski)to Polacy. A skoro matka i syn z ojca to Jahwe?
      • abigeil4 Re: PA-SJO-NU-JA-CE 04.02.05, 18:23
        zwlaszcza dwa pierwsze akapity.
        Przez reszte nie przebrnelam,ale 2 pierwsze polecam :)))
        • palnick Post nie był dla ciebie :) 05.02.05, 02:04
          abigeil4 napisała:

          > zwlaszcza dwa pierwsze akapity.
          > Przez reszte nie przebrnelam,ale 2 pierwsze polecam
          ---------
          Następna głupia ci.. z nadaktywną mordą. Jeżeli jestes w stanie przeczytać (nie
          wiem czy zrozumieć) dwa akapity tekstu - spadaj do garów :)
          • abigeil4 Re: Post nie był dla ciebie :) 05.02.05, 12:28
            jak sie poskarze admince znow cie wytnie, a bylaby szkoda:DDDDDDDDDDDD
            Przeciez KAZDY musi widziec,ze ty cip nie lubisz,inne zewnetrzne cechy plciowe
            akceptujac
            • palnick Re: Post nie był dla ciebie :) 05.02.05, 23:26
              Nie lubię głupich ci.. jak ty.
              Wiem, że nie ma w tobie innych niz zewnetrzne cechy płciowe, wartosci.
              Akceptuję to.
    • texanska_dziwka Czy ktos moglby to to podsumowac w jednym zdaniu 04.02.05, 22:48
      O co tutaj chodzi? O Zydow? Polakow? Zydow przeciw Polakom? Polakow przeciw
      Zydow? Aztekow? Aztekow jako zaginione plemie Izraela?
      W jednym zdaniu prosze dla zagubionej prostej texanskiej dziwki, ktora nie ma
      czasu tego czytac ale ilosc postow mowi jej, ze byloby warto dla podniesienia
      poziomu wiedzy.
      Bede bardzo wdzieczna, a moja wdziecznosc sie oplaca.
      • tojajurek Re: Czy ktos moglby to to podsumowac w jednym zda 05.02.05, 00:21
        texanska_dziwka napisała:

        > O co tutaj chodzi?

        Uruchomiłem resztki moich szarych komórek i problem - najkrócej jak umiem -
        streściłbym następująco.
        Żydzi są narodem wybranym przez Boga i mają to zaklepane na piśmie.
        Inni nie mają takich forów i muszą się bardziej starać, więc to ich wkurza.
        Ludzie wkurzeni muszą komuś dopie..ć, żeby poczuć się lepiej. Najlepiej Żydom,
        ale jak ich nie ma pod ręką, to mogą nawet być Indianie, albo ktokolwiek.
        Jedyną regułą jest, że zawsze na tym ktoś zarabia.
        cbdo
        • rattler Re: Czy ktos moglby to to podsumowac w jednym zda 05.02.05, 00:42
          To by mialo rece i nogi , gdybys napisal 'wszyscy inni' , zamiast 'inni' , bo
          widzisz , nie ma narodu , ktoremy by Zydzi nie podpadli -

          I tu jest przyslowiowy pies pogrzebany , bo zaraz po tym nasuwa sie pytanie :
          Czy wszyscy inni bladza , a tylko Zydzi maja monopol na nieomylnosc ? Hm :)

          narazie

          -----------------------------
          • imagistyk Szczera prawda ! 05.02.05, 14:22
            Pan Bóg powiedział Adamowi i Ewie,że Żydzi są narodem wybranym.Niestety ,te słowa notował wąż i wyszło to ,co wyszło.
            • palnick Czy Adam i Ewa byli Żydami,skoro Jahwe ich wybrał? 05.02.05, 23:30
              imagistyk napisał:

              > Pan Bóg powiedział Adamowi i Ewie,że Żydzi są narodem wybranym.Niestety ,te
              > słowa notował wąż i wyszło to ,co wyszło.
              -------------
              Bo jeśli tak to.....
        • palnick Tojajurku! Jesteś geniuszem! Podsumowałeś super! 05.02.05, 02:13
          tojajurek napisał:

          > Uruchomiłem resztki moich szarych komórek i problem - najkrócej jak umiem -
          > streściłbym następująco.
          > Żydzi są narodem wybranym przez Boga i mają to zaklepane na piśmie.
          > Inni nie mają takich forów i muszą się bardziej starać, więc to ich wkurza.
          > Ludzie wkurzeni muszą komuś dopie..ć, żeby poczuć się lepiej. NajlepiejŻydom,
          > ale jak ich nie ma pod ręką, to mogą nawet być Indianie, albo ktokolwiek.
          > Jedyną regułą jest, że zawsze na tym ktoś zarabia.
          > cbdo
          ---------------
          Cudownie!
          Niepotrzebnie jesteś skromny. Muszę tylko podkreślić, że Zydzi są wybrani przez
          boga który jest wytworem ich wyobraźni nakręcanej kompleksami (brak państwa,
          brak ziemi, brak szacunku innych nomadów).
          Chciałbym miec takiego dziadka!
          Pozdr,
          Palnick
      • palnick Re: Czy ktos moglby to to podsumowac w jednym zda 05.02.05, 02:06
        Czym sie odwdzięczysz fajna_dupo?
        • texanska_dziwka Masz szczescie, ze zlozylam uroczyste sluby 05.02.05, 09:15
          aby juz nigdy nie powiedziec czegos co wywola antypatie wobec Zydow. Nie bylo
          to ze wzgledu na ciebie, ale paru dzielnych Zydow tutaj wojujacych o odbudowe
          ich dobrego imienia. Nie warto, z tytulu jednego zolcia przesiaknietego
          malkonenta, cofac mojego slowa. Oni nie zasluguja na nienawisc,ktora ty im
          zgotowales bez ich wiedzy czy przyzwolenstwa.
          Idz w pokoju, szanuj swoja kobite i przestan sie szlajac po burdelach. W takich
          miejscach traci sie duzo z poczucia realnosci.
    • ghotir Re: Prawdziwe źródło antysemityzmu Polaków. 05.02.05, 16:05
      rosnie sobie ten watek ale jakos nie widac wiele nowego. co myslicie o
      porzuceniu tego watku, przynajmniej na chwile pozwalajaca na nabranie dystansu
      do wzajemnych obelg?
      • palnick Jestem zaskoczony. 05.02.05, 23:37
        Liczebnością postów niemerytorycznych, głupich, nienawistnych, odciągających
        wątek na manowce, obelzywych. Jest tego 90% - zupełnie jak katolików w Polsce :)
        Forum Świat, według mojego doświadczenia, jest pod tym względem nie do pobicia.
        Najwiecej tu osób, które chcą wyrzucić z siebie frustracje, kompleksy i
        nienawiść, dla której nie znajduja ujścia w zyciu codziennym. Pod tym względem
        wątki jak ten, maja działanie terapeutyczne - choć zupełnie nie związane z
        tematem. Dobre i to.
        Nie sądzę, żebym w przyszłości szukał tutaj partnerów do dyskusji.
        • rattler Re: Jestem zaskoczony. 06.02.05, 17:46
          Popieram decyzje , zadna strata , bo , zeby znalezc kogos do dyskusji , trzeba
          cos reprezentowac , a pacynkowanie i odswiezanie starych postow , to troche za
          malo zeby porwac towarzystwo .

          Nieokrzesanych furmanow mamy pod dostatkiem na FS (wystarczy zajrzec do w
          koszernej sfory) i mozesz byc pewny , ze nikt nie zauwazy twojej nieobecnosci .

          Zebys sie nie wzruszyl zbytnio to zapewniam , ze zegnamy sie z toba i twoim
          repertuarem bez zalu - Jednej gnidy mniej na forum .

          Mam nadzieje , ze ten wozak z Cornvallis podazy dobrowolnie za toba , bo za
          moja sprawa , hycle i wazeliniarze na tym forum sa fair game na liscie do
          odstrzalu , 24/7/365

          Krzyz albo gwiazda (co preferujesz) na droge i nie ogladajcie siem niepotrzebnie
          bo nikt tu za wami nie bedzie tesknil .

          narazie

          -----------------------------
      • palnick Żegnam. 09.02.05, 08:49
        Marian Hemar


        Teoria względności


        Gdy się ludzi ocenia
        Z różnych punktów widzenia --
        Ciekawa rzecz, jak się skala
        Pewnych wartości zmienia.

        Wada staje się cnotą,
        A zaletą
        • atp1 Re: Żegnam. 09.02.05, 09:08
          Nikt ci nie kaze z glupkami mieszkac. Twoje miejsce jest w Izraelu, tam
          dokonuj swoich wielkopomnych odkryc. Jak mozna mieszkac w kraju ktory do tego
          stopnia sie nienawidzi? Trzeba po prostu byc czlowiekiem pozbawionym wszelkich
          zasad albo Zydem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka