Dodaj do ulubionych

Niespelnione marzenie- Jadwiga Staniszkis

26.02.05, 13:31
Presja lat 80., a potem ugoda z komunistami przy Okrągłym Stole zabiła w
ludziach wiarę w realność solidarnościowej wizji. Rozpadło się marzenie o
państwie i społeczeństwie funkcjonujących według jednego systemu wartości, z
regułami pozwalającymi zachować godność opartą na odkrytej w Sierpniu
potrzebie czynienia dobra. Dziś nadszedł moment, gdy możemy wyjść z kryzysu
niepamięci, grubej kreski w sobie i zatarcia własnej podmiotowości
moralnej....

Presja lat 80., a potem ugoda z komunistami przy Okrągłym Stole,
umożliwiająca przetrwanie starych nomenklaturowych hierarchii w nowym,
rynkowym kostiumie; z grubą kreską nie tylko w polityce, ale też w
poszczególnych życiorysach (gdy ci, co nie rozliczyli się ze sobą, niszczyli
stopniowo przestrzeń symboli, bo nadużywali ich, nie mając ku temu
wewnętrznego, moralnego prawa), zabiła w ludziach wiarę w realność
solidarnościowej wizji.

Rozpadło się solidarnościowe marzenie o państwie i społeczeństwie
funkcjonujących według jednego systemu wartości, z regułami gry pozwalającymi
zachować godność opartą na odkrytej w Sierpniu potrzebie czynienia dobra.
Marzenie - jak pokażę - głęboko, choć nie do końca świadomie, zakorzenione w
filozofii tomistycznej. Nie ma już pamięci święta. Odebranie sobie prawa do
języka wartości jako języka opisu świata - po utracie wiary, że dobro
zwycięża i że racja jest po naszej stronie - ponownie wepchnęło ludzi w
milczenie. Mają poczucie, że ukradziono im nie tylko wolność (badania opinii
pokazują, że ponad 70 proc. Polaków rozumie "demokrację"
jako "sprawiedliwość", a tej, ich zdaniem, nie ma), ale i wspomnienia....

...Moja pogarda rozciąga się też na dawnych kolegów (kiedyś
myślałam "przyjaciół", ale myliłam się) z 1968 roku i z "Krytyki", za obronę
których zapłaciłam wysoką cenę, a którzy - podobnie jak ubecja - z góry
zakładają w człowieku małość, a nie wielkość i, jak ubecja, niszczą ludzi,
gdy ci nie dają sobą manipulować.

Aby walczyć z tą pajęczyną, trzeba oparcia w sobie i społecznej energii
płynącej, jak w Sierpniu, z wiary w siebie i w innych, z przywrócenia nadziei
i sensu słów. Tylko wtedy odzyskamy młodych ludzi, którzy ostatnio zrozumieli
część doświadczenia "Solidarności", obserwując skumulowaną energię tłumu
przelewającego się w Kijowie na placu Niepodległości, energię
niezorganizowaną i dlatego groźną dla władzy, bo niedającą się ujarzmić.
Energię, dodajmy, która pojawiła się niespodziewanie wokół symboli "my - oni"
i równie nagle zniknęła skonfrontowana z gąszczem niezrozumiałej polityki.
Konieczność moralnej rewolucji w Polsce wymaga dziś pokazania młodym ludziom
innej twarzy "Solidarności": święta odkrywania przez jednostki własnej
podmiotowości moralnej. To właśnie owo odkrycie, a nie siła masy, stanowiło
sekret energii "Solidarności".

www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_050226/plus_minus_a_2.html
tomista.republika.pl/
Obserwuj wątek
    • d.nutka1 Re: Niespelnione marzenie- Jadwiga Staniszkis 26.02.05, 13:38
      patience napisała:


      > Konieczność moralnej rewolucji w Polsce wymaga dziś pokazania młodym ludziom
      > innej twarzy "Solidarności": święta odkrywania przez jednostki własnej
      > podmiotowości moralnej. To właśnie owo odkrycie, a nie siła masy, stanowiło
      > sekret energii "Solidarności".
      >

      Piękne i jednocześnie bardzo TRUDNE zadanie.
      ale MY, uczestnicy Solidarności 89r ...nie zapomnieliśmy.
      teraz jest czas pokazać, KTO Z NAS o tym nie zapomniał.
      nasze dzieci już dorosły, już dojrzały
      po NICH poznać można KTO Z NAS nie zapomniał i...przekazał pałeczkę pokoleniową
      w mądre i uczciwe ręce.
      • patience Re: spelnione marzenie - plamy na sloncu 26.02.05, 14:07
        no takwink

        A przy okazji do drf. Wyglada na to, ze wygrales... Masz blogoslawienstwo na
        droge do najblizszego baru, na wodeczke albo cos w tym guscie. Pamietasz jak ci
        tlumaczylam teorie wzglednosci gdanskiego dworca? Dyskusyjna kwestia co do
        tego, ktory obiekt porusza sie w przestrzeni - dworzec czy pociag - zostala
        rozwiazana za pomoca podrozy w czasie. I niechaj nam plamy na sloncu dalej
        przewodnikiem beda...
      • dobry11 Re: Niespelnione marzenie- Jadwiga Staniszkis 28.02.05, 20:17
        Kolega Dzierzynski tez chcial moralnego odrodzenia. Nie przesadzajcie z tymi
        abstrakcyjnymi bzdurami! Polska potrzebuje demokracji, a w niej dzialania
        systemu prawnego, a nie walk sekciarskich o to kto jest bardziej moralny.
        Zabierzcie sie do roboty a nie do scigania niemoralnych "czarownic".
    • marianna.rokita Przy okazji.... 26.02.05, 15:47
      Siwowlosy napisal ostatnio ksiazke........ m.in z udzialem wspomnianej przez
      Ciebie osoby...

      www.mareno.pl/ksiazka.php?isbn=83-917171-4-3
      • d.nutka1 Re: Przy okazji.... 26.02.05, 17:02
        ...są istotne różnice w szansach jakie mieli młodzi-20 letni wtedy- Polacy
        zaraz po 89r a tymi o pół pokolenia młodszymi, czyli urodzonymi po stanie
        wojennym.
        ciekawi mnie co o tym "mówią" socjolodzy?
        • marianna.rokita Re: Przy okazji.... 26.02.05, 17:13
          A to ci polecam ksiazke mojego siwowlosego smile
          Calkiem,calkiem mu to wyszlo smile))))) A nawetbardzo calkiem.
          Nie jest socjologiem, choc socjologie kiedys zaczal i do tej pory
          konczy.Poszedl tez na geologie, ale kamyczki tez nie byly w jego typiesmile W
          koncu skonczyl dziennikarstwo,ktore tez niespecjalnie wowczas mu sie podobalo
          ale skonczylsmile

          Jak chcesz egemplarz autorski z autografem, piszi na privasmile
          • d.nutka1 Re: Przy okazji.... 26.02.05, 17:17
            marianna.rokita napisała:

            > Jak chcesz egemplarz autorski z autografem, piszi na privasmile

            na priva do siwowłoswgo?
            a gdzie ten priv?
            • marianna.rokita Re: Przy okazji.... 26.02.05, 17:22
              Do mnie myszko smile
              Siwowlosy jest moim Towarzyszem Zycia od ladnych paru lat, z przerwa co prawda
              krotka, ale na szczescie szczesliwie zakonczona smile
              A jesli chcesz do niego pozwol,ze go zapytam, czy moge ci dac,oki ?
              • d.nutka1 Re: Przy okazji.... 26.02.05, 17:24
                marianna.rokita napisała:

                > Do mnie myszko smile
                > Siwowlosy jest moim Towarzyszem Zycia od ladnych paru lat, z przerwa co
                prawda
                > krotka, ale na szczescie szczesliwie zakonczona smile
                > A jesli chcesz do niego pozwol,ze go zapytam, czy moge ci dac,oki ?

                jeśli to On jest na okładce tej swojej książki wywiadu, to...podoba mi się
                lepiej nie dawaj mi jego adresu a książkę z dedykacją prześlij mi pocztą
                adres znajdziesz w logowarce
                • marianna.rokita Re: Przy okazji.... 26.02.05, 17:29
                  Hi hismile
                  Oj podoba sie podoba....na ogol.
                  Nie podaje tutaj zadnej tajemnicy, poniewaz pierwszy w donosie byl w zeszlym
                  roku w kwietniu niejaki dziennik Fakt, ktory z radoscia doniosl,ze wytropil kto
                  jest mezczyzna zycia marianny r. smile

                  • zygi50 Re: Przy okazji.... 28.02.05, 18:47
                    sorki-czy to jest jakas towarzyska wymiana zdan?
                    >
                    >
          • wikul Re: Przy okazji.... 27.02.05, 01:20
            marianna.rokita napisała:

            > A to ci polecam ksiazke mojego siwowlosego smile
            > Calkiem,calkiem mu to wyszlo smile))))) A nawetbardzo calkiem.
            > Nie jest socjologiem, choc socjologie kiedys zaczal i do tej pory
            > konczy.Poszedl tez na geologie, ale kamyczki tez nie byly w jego typiesmile W
            > koncu skonczyl dziennikarstwo,ktore tez niespecjalnie wowczas mu sie podobalo
            > ale skonczylsmile
            >
            > Jak chcesz egemplarz autorski z autografem, piszi na privasmile


            To znaczy żę twoim konkubentem jest Jerzy S.Mac ? Czy to ten którego kiedyś
            w niejasnych okolicznościach "porwali" kosmici i sam się w równie niejasnych
            okolicznościach odnalazł ? Niezły mitoman , taki sam jak dwoje pozostałych
            autorów tego dzieła .
            • abprall Re: Przy okazji.... 27.02.05, 01:29
              ten S Mac nas wykastrowal z forumu, albo ma kwity na admina lubo sobie zarzadza
              jak chce... tempo jak nas wczoraj wykastrowali znaczy cos, zwroce sie canarisa
              zeby zbadal ta nieczysta gre...jak mnie teraz wykastruja , to niech mnie adaś w
              dupe pocaluje..kocham davidow , ale z charakterem, ten wczorajszy jeno nam
              szkode przyniosl...israel ma szlachetne postacie a nie pol-kundle....jak ten
              wczorajszy facet..brudas ,tak jak ten giermek...
    • piq dzieki za link. Kapitalny tekst n/t 26.02.05, 19:10
      • patience Re: dzieki za link. Kapitalny tekst n/t 26.02.05, 19:53
        Spokojnie, nie ma czym az tak sie podniecac... tekst mniej wiecej dobry, szkoda
        tylko, ze z 15 letnim opoznieniem. Jednakowoz lepiej pozno niz wcale. No i
        oczywiscie na Tomaszu z Akwinu swiat sie nie konczy, ale moze po uplywie
        nastepnych 15 lat zobaczymy rownie wysmienity tekst konstytucyjny na przyklad.
    • t0g Staniszkis jakos kompletnie ignoruje wolę narodu 26.02.05, 22:50
      w swoich rozważaniach.

      Typowa mentalność osoby z kręgu wąskiej elity. W jej przekonaniu o wszystkim
      decydowała mała grupka osób i cześc z tych osób zawiodła. Natomiast ona
      kompletnie odbiera podmiotowość szerokiemu społeczeństwu.

      Od upadku komuny do dziś odbyły się chiba ze sześć już razy WOLNE wybory i naród
      miał już tyleż razy okazję, by posłac tych wszystkich byłych komuchów do
      kicia,lub przynajmniej w skuteczną i radykalną "odstawkę". A naród jakoś sobie
      tego nie zażyczył. Więc niech Pani Staniszkis skończy truć o "towarzyszach
      walki, którzy zawiedli". Tak była wola narodu, po prostu. Vox populi - vox Dei!



      • kropekuk Oj, Tomku...BARDZO nie masz racji kpiac sobie z 27.02.05, 02:00
        vox populi - ci ludzie sie zawiedli na nowej formacji, na tym, co podkreslilem
        wyzej: braku pamieci swieta i niemoznosci (nie-modnosci?) opisu swiata w
        odniesieniu do jednego spojnego systemu wartosci. Relatywizm kulturowy dobry
        jest dla umyslow niezle wycwiczonych, masom potrzebna jest JEDNOZNACZNOSC:
        osiolkowi w zloby dano... Pamietasz? I wcale tu nie kpie z "osiolkowatosci"
        ludu - lud nie musi bynajmniej rozumiec zlozonosci tego swiata jak utytulowany
        socjolog czy kulturoznawca, spoleczenstwo ma dzialac zgodnie i wierzyc w
        pozytywnosc swych dzialan. I tu wlasnie narodowi pokazano fige...Nie Staniszkis
        (wiesz, ze znam ja od lat i wiem, co mowila), ktora zawsze obawiala sie
        zrobienia ludziom metliku w glowach i w efekcie kulturowej alienacji jednostek,
        ale VIPy Unii Wolnosci z GW jako relatywistyczna tuba medialna.
        Jasne relatywizm to rzeczywistosc sama, ale - brany za rzeczywistosc spoleczna -
        powoduje rozpad spolecznosci. Multikulturalizm sie nie sprawdzil,
        jest "passe", nawet szef brytyjskiej komisji d.s. rownosci rasowej nie zawahal
        sie tego publicznie powiedziec. Zreszta mozna by dlugo, takze o zdrowej reakcji
        spolecznej na ow relatywizm, zdrowej bo dzialajacej jak mechanizm spolecznej
        homeostazy, amoregulacji i nawet samoobrony etnosu, choc przejawiajacy sie np.
        w rasizmie.
      • 7em Re: Staniszkis jakos kompletnie ignoruje wolę nar 27.02.05, 02:01
        t0g napisał:

        > w swoich rozważaniach.
        >
        > Typowa mentalność osoby z kręgu wąskiej elity. W jej przekonaniu o wszystkim
        > decydowała mała grupka osób i cześc z tych osób zawiodła. Natomiast ona
        > kompletnie odbiera podmiotowość szerokiemu społeczeństwu.
        >
        > Od upadku komuny do dziś odbyły się chiba ze sześć już razy WOLNE wybory i naró
        > d
        > miał już tyleż razy okazję, by posłac tych wszystkich byłych komuchów do
        > kicia,lub przynajmniej w skuteczną i radykalną "odstawkę". A naród jakoś sobie
        > tego nie zażyczył. Więc niech Pani Staniszkis skończy truć o "towarzyszach
        > walki, którzy zawiedli". Tak była wola narodu, po prostu. Vox populi - vox Dei!
        >
        >
        >
        >
        >

        a ten narod to niby skad mial wiedziec o tym ze: moczulski, kaminski, boni, walesa, cimoszewicz to tajni wspolpracownicy bezpieki? przychodzi dopiero dzien sadu ostatecznego.

        5040
        • kropekuk Cimoszewicz (sprawdz date urodzenia!) zalapal sie 27.02.05, 02:03
          juz na JAWNEGO czlonka PZPR, informujacego z partyjnego obowiazku wladze bez
          odnotywania jego danych w rejestrach agentow. Reszta? Zobaczymy...
    • kropekuk Swietny tekst, brawo Jadzka!!! Kilka doskonalych 27.02.05, 01:48
      tez: "brak pamieci swieta"; "odebranie prawa do jezyka wartosci jako jezyka
      opisu swiata". I - jesli kogos to glebiej interesuje - chocby na w.w. chcialbym
      dluzej podyskutowac.
      • wahacz Re: Swietny tekst, brawo Jadzka!!! Kilka doskonal 28.02.05, 13:10
        Zgadzam sie z haslem wola narodu - wola boga. Ludzie sami wybieraja kogo chca a
        ze czesto wybieraja kiepsko sa niezadowoleni potem ze swojego wyboru. Politycy
        prezentuja siebie i swe programy w telewizji wiec ejst mozliwosc ich poznania.
        Fakt bycia agentem sluzb nie przeszkadza wielu rodakom swiadczy chocby o tym
        przyklad pana Olechowskiego ktory sie przyznal a mimo to dostal bardzo dobry
        wynik w wyborach przeydenckich. Ja mam wrazenie ze rewolucji chca frustraci
        ktorzy nie rozumieja zasad demokracji i tego ze zeby przeforsowac swoje hasla i
        program nie trzeba robic rewolucji lecz zorganizowac sie i wygrac wybory.
    • epaniusia Re: Niespelnione marzenie- Jadwiga Staniszkis 28.02.05, 13:50
      pani Staniszkis była dla mnie prawdziwa tylko raz : kiedy w programie Żakowskiego
      dowiedziała się , że jest na liście wildsteina.Wiem, że to było przed
      programem-te godziny spędzone na myśleniu " co teraz , co dalej " uczłowieczyły
      ją po raz pierwszy .A potem było jak zwykle - nawet refleksji nad losem tych
      szarych ludzi , nie posiadających " podręcznego " historyka z IPN zabrakło .Ot,
      punkt
      widzenia jak zwykle zależny od punktu siedzenia a i zadęcie to samo.Szkoda.
      • piotr33k2 Re: Niespelnione marzenie- Jadwiga Staniszkis 28.02.05, 14:10
        epaniusia napisała:

        > pani Staniszkis była dla mnie prawdziwa tylko raz : kiedy w programie
        Żakowskie
        > go
        > dowiedziała się , że jest na liście wildsteina.Wiem, że to było przed
        > programem-te godziny spędzone na myśleniu " co teraz , co dalej "
        uczłowieczyły
        > ją po raz pierwszy .A potem było jak zwykle - nawet refleksji nad losem tych
        > szarych ludzi , nie posiadających " podręcznego " historyka z IPN
        zabrakło .Ot,
        > punkt
        > widzenia jak zwykle zależny od punktu siedzenia a i zadęcie to samo.Szkoda.
        zgadzam sie z powyższą opinią w pełni nic dodac nic ująć.
        • kropekuk Jak dlugo znasz Staniszkis?CO z jej prac czytales? 28.02.05, 15:47

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka