kasial77
17.07.05, 18:25
Moja dzidzia urodziła się tydzień temu przez cesarskie cięcie. Przez pierwsze
dwa dni nie miałam pokarmu. Teraz karmię małego piersią, ale dwa dni temu pod
moją pachą pojawił się guz wielkości piłeczki ping-pongowqwej. Lekarz
powiedział,że to dlatego, bo również tam znajdują się kanaliki z mlekiem. Ale
nie poradził co z tym robić, jedynie zalecił, zeby dbac o piersi i nie
doprowadzić do zastoju. Słyszałam, że powinnam masować to miejsce, aż do bólu
(obecnie ten guz nie jest twardy i nie boli). Czy któraś z Was miała do
czynienia z podobnym problemem?