Dodaj do ulubionych

Do Melinka i wszystkich.-)

IP: *.ewave.at 23.10.02, 02:41
Znacie mnie i wiecie,ze nie robilam nigdy nikomu na zlosc.Tym razem jednak
ostrzegam Cie Melinku,ze jesli nie przestaniesz sie wyglupiac to mam cos co
moj i nie tylko moj przyjaciel Rzulwik szybciutko opublikuje na tym forum i
bedzie kupa wstydu dla Ciebie.A opublikuje wraz z fotografia.Nie zalezy nam
na tym aby wywalic cie z forum lub skompromitowac.Wiemy dobrze,ze uzywasz
wielu nickow i zmieniasz je jak prostytutka partnerow.Badz mila osoba a
wszystko bedzie w porzadku:-)W tej chwili wysylam do Rzulwia cos co cie moze
ostatecznie skompromitowac a innych oczyscic z zarzutow,ze sa
wielonickowcami.Pozdrowka:-)
Obserwuj wątek
    • Gość: 0194 Re: Do Melinka i wszystkich.-) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.02, 02:59
      Te, Vika, tylko uważaj, bo "uszczęsliwianie" innych ma swe paradoksy
      i prowadzi niekiedy do skutków przeciwnych niż zamierzone! :)

      z troską - 0194

      • Gość: Vika Re: Do Melinka i wszystkich.-) IP: *.ewave.at 23.10.02, 03:44
        Gość portalu: 0194 napisał(a):

        > Te, Vika, tylko uważaj, bo "uszczęsliwianie" innych ma swe paradoksy
        > i prowadzi niekiedy do skutków przeciwnych niż zamierzone! :)
        >
        > z troską - 0194
        >
        Paradoksem sa ludzie,ktorzy skladajac sie z samych wewnetrznych sprzecznosci
        dokuczaja innym aby dokuczac.Taka sztuka dla sztuki.Kilkanascie osob z tego
        forum jest bardzo niezadowolona,ze nam JEDNA osoba to forum rozwala.I wcale nie
        myslimy jednakowo.
        • Gość: hybryda hmmmm..... IP: 216.51.32.* 23.10.02, 18:30
          Gość portalu: Vika napisał(a):

          > Paradoksem sa ludzie,ktorzy skladajac sie z samych wewnetrznych sprzecznosci
          > dokuczaja innym aby dokuczac.Taka sztuka dla sztuki.Kilkanascie osob z tego
          > forum jest bardzo niezadowolona,ze nam JEDNA osoba to forum rozwala.I wcale
          > nie myslimy jednakowo.

          Kobiecino, ty sie lecz....:(
        • melinek Re: Do Melinka i wszystkich.-) 23.10.02, 19:41
          Gość portalu: Vika napisał(a):

          > Paradoksem sa ludzie,ktorzy skladajac sie z samych wewnetrznych sprzecznosci
          > dokuczaja innym aby dokuczac.Taka sztuka dla sztuki.Kilkanascie osob z tego
          > forum jest bardzo niezadowolona,ze nam JEDNA osoba to forum rozwala.I wcale
          nie
          > myslimy jednakowo.

          W dwoch ostatnich zdaniach zanjduje sprzecznosc wykluczajaca sie. To jest bez
          sensu, albo woz albo przewoz, te kilkanascie osob jest niezadwolone, wiec i
          mysli tak samo. Nie dokuczam nikomu robiac to sztuka dla sztuki. Kazdy ma rozum
          po to, by z niego kozystać i uzywać a nie tylko posiadać. I mam prawo miec
          odmienne zdanie i prezentowac je na forum. Po to to forum z reszta jest. I
          zapowiadam wam, ze zawsze ktos taki bedzie, kto mysli inaczej niz wy, kto jest
          ta odrobina dzigciu w beczce miodu.
          Jesli ktos nie ma nic innego do powiedzenia poza przyznaniem racji przedmowcy,
          co czesto w waszym gronie sie zdarza, to lepiej niech nic nie mowi, bo potem
          mamy watki pelne wypowiedzi: "zgadzam sie, masz racje, ja tez popieram", itp".
          Lepiej juz nic nie pisac niz pisac takie banaly.
        • Gość: 0194 Re: Do Melinka i wszystkich.-) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.02, 02:37
          Gość portalu: Vika napisał(a):
          > Paradoksem sa ludzie,ktorzy skladajac sie z samych wewnetrznych sprzecznosci
          > dokuczaja innym aby dokuczac.Taka sztuka dla sztuki.Kilkanascie osob z tego
          > forum jest bardzo niezadowolona,ze nam JEDNA osoba to forum rozwala.I wcale
          nie myslimy jednakowo.



          Ot, i cała wykładnia Twojego myślenia!

          Wynika stąd (z innych Twoich postów również) jakiś dogmat, któremu (wg Ciebie!)
          każdy powinien się podporządkować, aby nie wyjść na wroga. Ja to wszystko wiem,
          ale.. "mam to w dupie"!

          Te, Vika, Twój bład polega na tym, że absolutyzujesz swój punkt widzenia
          i stosowane metody. A to grozi po prostu jednowymiarowością! Czy już to
          widzisz?

          ps. Ludzie, przestańta pisać analfabetem!
    • rzulw Re: Do Melinka i wszystkich.-) 23.10.02, 03:55
      Zgadza się, wstyd murowany :)
      Melinku po diabła Ci to ?

      rzultyrzulw
    • rzulw No i problem z głowy 23.10.02, 09:25
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=16&w=3287496&a=3325196
      • melinek Re: No i problem z głowy. Z mojej glowy. 23.10.02, 18:50
        rzulw napisał:

        > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
        f=16&w=3287496&a=
        > 3325196"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
        f=16&w=32
        > 87496&a=3325196</a>

        Rzulwiu, masz racje. Bardzo mi ulzylo po tej publikacji. Zwroc uwage na taki
        malenki, drobny szczegolik przeoczony przez was, ze to ja sam sie do tego
        przyznaje, nie wstydzac sie tego. Od tej pory gramy w otwarte karty. Wasze
        zachownie przypomina mi kumy z jarmarku wytykajace palcem i mowiace:
        - Patrzcie, patrzcie to ten glupi co sie sam przyznal.
        To co robicie to woda na moj mlyn. Zwracjac uwage czytelnikow na ten post sami
        przyzanjecie mi racje. Dziekuje. Jest to najlepsze przytakiwanie, reklama i
        uznanie moich racji, niz moglem sie spodziewac.
        Pzdr.
        • rzulw No i problem z głowy. Z rzulwia glowy. 24.10.02, 03:58
          melinek napisał:

          > rzulw napisał:
          >
          > > <a href="<a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
          > "target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?</a>
          > f=16&w=3287496&a=
          > > 3325196"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
          > f=16&w=32
          > > 87496&a=3325196</a>
          >
          > Rzulwiu, masz racje. Bardzo mi ulzylo po tej publikacji. Zwroc uwage na taki
          > malenki, drobny szczegolik przeoczony przez was, ze to ja sam sie do tego
          > przyznaje, nie wstydzac sie tego. Od tej pory gramy w otwarte karty. Wasze
          > zachownie przypomina mi kumy z jarmarku wytykajace palcem i mowiace:
          > - Patrzcie, patrzcie to ten glupi co sie sam przyznal.
          > To co robicie to woda na moj mlyn. Zwracjac uwage czytelnikow na ten post
          sami
          > przyzanjecie mi racje. Dziekuje. Jest to najlepsze przytakiwanie, reklama i
          > uznanie moich racji, niz moglem sie spodziewac.
          > Pzdr.

          Witam Cię Melinku, (bo ten nick chyba jest już stały(?) I celowo zwracam się do
          Ciebie jak do faceta.)
          Po pierwsze:
          Ja również poczułem ulgę. Wcale nie czuję się dobrze ze świadomością, że mam
          możliwości i umiejętności pozwalające "odkrywać" takie "tajemnice". Tak
          naprawdę to były one przyczyną wielu przykrych dla mnie i moich "ofiar"(nie
          tylko forumowych) sytuacji, wczoraj przez to cholerstwo o mało nie zepsułem
          czegoś na co bardzo długo czekałem, a co przyszło bardzo niespodziewanie i
          szybko, mimo iż straciłem nadzieję, że w ogóle kiedykolwiek się znowu pojawi.
          Po tym fakcie "wyczyściłem" kompa z tych wszystkich "śmieci" i na bardzo długo
          chciałbym zapomnieć o numerach IP.
          Po drugie:
          Faktu, że sam się przyznałeś nie pominąłem. A umieszczenie linku do Twojego
          wyznania było wyrazem w pewnym sensie... szacunku ?.
          Skoro ja wcześniej nie zauważyłem tego postu, wielu innych forumowiczów również
          mogło go nie widzieć. Dostaję wiele dziwnych "zleceń" (znajdź tego, ustal
          tamtego) i jakoś nikt nie zwraca uwagi na takie wyznania, tylko wszyscy czekają
          na to, co powie rzulw. A co ja jakaś wyrocznia jestem do cholery, czy co ?
          Chciałbym zwrócić Twoją, a przede wszystkim pozostałych forumowiczów uwagę, że
          Twoje przyznanie się do "wielonikowania" było prawie o cztery godziny
          wcześniejsze niż moje "groźby". To ja wyszedłem na buraka :)
          Nie jest to jak napisałeś "maleńki" szczególik. Życzę tego samego
          pozostałym "wielonikowcom" o których nickach wczoraj zapomniałem.
          Sam kiedyś musiałem się przyznać do narobionej papy na tym i wielu innych
          forach i wiem, ze to nie takie przyjemne.


          po trzecie nie będzie :)
          pozdrawki
          • rzulw PS. 24.10.02, 04:08
            > Chciałbym zwrócić Twoją, a przede wszystkim pozostałych forumowiczów uwagę,
            że
            > Twoje przyznanie się do "wielonikowania" było prawie o cztery godziny
            > wcześniejsze niż moje "groźby". To ja wyszedłem na buraka :)

            heh !!! lepiej: DWA DNI(!) i cztery godziny :)
          • melinek Re: No i problem z głowy. Z rzulwia glowy. 24.10.02, 22:41
            rzulw napisał:

            > Po pierwsze:
            > Ja również poczułem ulgę. Wcale nie czuję się dobrze ze świadomością, że mam
            > możliwości i umiejętności pozwalające "odkrywać" takie "tajemnice". Tak
            > naprawdę to były one przyczyną wielu przykrych dla mnie i moich "ofiar"(nie
            > tylko forumowych) sytuacji, wczoraj przez to cholerstwo o mało nie zepsułem
            > czegoś na co bardzo długo czekałem, a co przyszło bardzo niespodziewanie i
            > szybko, mimo iż straciłem nadzieję, że w ogóle kiedykolwiek się znowu pojawi.
            > Po tym fakcie "wyczyściłem" kompa z tych wszystkich "śmieci" i na bardzo
            długo
            > chciałbym zapomnieć o numerach IP.
            Ad. 1
            Chłopie, jeśli masz z tego powodu same kłopoty i zmartwienia, to po cholere sie
            tym zajmujesz? Różni ludzie, jak widze, starają sie wciągać cie do swoich
            intryg i knowań. Jeśli taki masz akurat zawód, to nie jest to łatwy i przyjemny
            chleb. Jeśli robisz to hobbistycznie, to nie dawaj sie w te machloje wciagać,
            chyba że ci za to palcą. Jak sam widzisz o mały włos a coś by ci "wyleciało w
            powietrze". A ty równy chłop jesteś, to po co ci to?


            > Po drugie:
            > Faktu, że sam się przyznałeś nie pominąłem. A umieszczenie linku do Twojego
            > wyznania było wyrazem w pewnym sensie... szacunku ?.
            > Skoro ja wcześniej nie zauważyłem tego postu, wielu innych forumowiczów
            również
            >
            > mogło go nie widzieć. Dostaję wiele dziwnych "zleceń" (znajdź tego, ustal
            > tamtego) i jakoś nikt nie zwraca uwagi na takie wyznania, tylko wszyscy
            czekają
            > na to, co powie rzulw. A co ja jakaś wyrocznia jestem do cholery, czy co ?
            > Chciałbym zwrócić Twoją, a przede wszystkim pozostałych forumowiczów uwagę,
            że
            > Twoje przyznanie się do "wielonikowania" było prawie o cztery godziny
            > wcześniejsze niż moje "groźby". To ja wyszedłem na buraka :)
            > Nie jest to jak napisałeś "maleńki" szczególik. Życzę tego samego
            > pozostałym "wielonikowcom" o których nickach wczoraj zapomniałem.
            > Sam kiedyś musiałem się przyznać do narobionej papy na tym i wielu innych
            > forach i wiem, ze to nie takie przyjemne.
            >
            Ad. 2
            Rzulw, nie wiedziałem, ze taktowany jesteś jak wyrocznia, mam nadzieję, że nie
            jesteś jak Pytia plecąca bez sensu w narkotycznych oparach swe wizje, nad
            którymi Grecy w glowe zachodzili, co ona chciała przez to powiedzieć a sens
            przepowiedni odgadywali dopiero, gdy sie spełniły. Nie przejmuj sie tym
            porównaniem, to tylko taka malutka złośliwość, bo nie mogłem sie powstrzymać.
            Zaciekawiło mnie to co napisałeś. Są osoby, które używają ciebie jako detektywa
            lub agenta śledczego do tropienia, który nick jest czyj albo jakie nicki ma
            dana osoba. Można i tak, nie potępiam tego. Mając takie umiejętności możesz być
            prawie jak admin. A może nim jesteś?
            Ci uczciwi wielonickowcy sie już przyznali do swych nicków a inni którzy sie
            kryją, jeszcze do tego nie dojrzali. To przychodzi z czasem. Daje co
            poniektórym jeszcze 2 lata i też sie ujawnią.

            > po trzecie nie będzie :)
            > pozdrawki
            >
            Ad. 3
            Na wzajem.
            Nie ubolewam nad tym :)
    • melinek Re: Do Viki i wszystkich.-) 23.10.02, 18:12
      Gość portalu: Vika napisał(a):

      > Znacie mnie i wiecie,ze nie robilam nigdy nikomu na zlosc.Tym razem jednak
      > ostrzegam Cie Melinku,ze jesli nie przestaniesz sie wyglupiac to mam cos co
      > moj i nie tylko moj przyjaciel Rzulwik szybciutko opublikuje na tym forum i
      > bedzie kupa wstydu dla Ciebie.A opublikuje wraz z fotografia.Nie zalezy nam
      > na tym aby wywalic cie z forum lub skompromitowac.

      Viiiika, nikt by nie podejrzewal, ze posuniesz sie do tak niskich i
      niehonorowyc srodków jak szantaz. Nie moge otrzasnąc sie z podziwu. Przeszlas
      sama siebie. Ty, osoba o ktorej krazy tyle pochlebstw na forum i na pirva i w
      ktore sam przez pewien czas wierzylem. Nie do wiary. Nie miesci sie to w mojej
      ciasnej glowie, chyba wymienie na wiekszy rozmiar.
      Moje zdjecia i tresc prywantej korespondencji publikuj sobie, gdzie dusza
      zapragnie, daje Ci na to copyraighit. Nie bede z tego powodu robic operacji
      plastycznej. Nie ma takiej rzeczy, ktorej musze sie wstydzic i ukrywac.
      Chcesz mnie wywalic z forum? To forum nie stanowi twojej prywatnej wlasnosci.
      Zapominasz, ze jest przeznaczone dla szerokiej, swiatowej publiki i kto chce
      moze tu pisac, to co chce. Storzyliscie sobie forum prywtne kanape TWA, ktorego
      nikt juz wam nie rozwali, wiec forum Kobieta zosaw juz w spokoju.
      Wyglupiac sie? W zyciu nie bylem bardziej powazny. Nie podoba ci sie co tam
      napisalem, uwazasz to nieprawda? Byla to szczera wypowiedz, za twoje szczere
      slowa subiektywnej prawdy o mnie. Chetnie z toba o tym popolemizuje.

      Wiemy dobrze,ze uzywasz
      > wielu nickow i zmieniasz je jak prostytutka partnerow.Badz mila osoba a
      > wszystko bedzie w porzadku:-)W tej chwili wysylam do Rzulwia cos co cie moze
      > ostatecznie skompromitowac a innych oczyscic z zarzutow,ze sa
      > wielonickowcami.Pozdrowka:-)

      Dosadnie i pieprznie to ujelaś. Prostytutki nie maja partnerow, o ile sie nie
      myle, tylko klientow, chyba że chodzilo ci o alfonsow.
      Twojej "kompromitacji" ;-))))) sie nie boje. Dla mnie takie pogrozki to
      dziecinada. Takich argumentow mozesz uzywac wobec przedszkolkow, ktorych chcesz
      zastraszyc, bo dla nich to jak staszenie czarnym ludem lub czarna wolga, ale
      nie wobec mnie, doroslej osoby.
      Nie mam pojecia, co ty sobie ubzduralaś na temat wielonickowcow. Ja z mojej
      strony do wszystkich nickow sie przyznalem. Chyba, że Ci rozumu nie starcza, by
      przyjać to za prawde.
      Innym osobom, z ktorymi koresponduje na priva, tez przyzalem sie do uzywania
      wielu nickow, wiec nie spodziewaj sie, ze je zaskoczysz. Oni tez naleza do
      grona wtajemniczonych.
      Vika, nie licze na to, ze zweryfikujesz twe poglady o mojej osobie, po tym co
      juz napisalas. Zabiegac o to nie bede. Twoje dzisiejsze wystapienie jest dla
      mnie infantylne i niepowazne.
      • Gość: alfa Vika fika !!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.02, 18:51
        melinek napisał:

        > Gość portalu: Vika napisał(a):
        >
        > > Znacie mnie i wiecie,ze nie robilam nigdy nikomu na zlosc.Tym razem jednak
        >
        > > ostrzegam Cie Melinku,ze jesli nie przestaniesz sie wyglupiac to mam cos c
        > o
        > > moj i nie tylko moj przyjaciel Rzulwik szybciutko opublikuje na tym forum
        > i
        > > bedzie kupa wstydu dla Ciebie.A opublikuje wraz z fotografia.Nie zalezy na
        > m
        > > na tym aby wywalic cie z forum lub skompromitowac.
        >
        > Viiiika, nikt by nie podejrzewal, ze posuniesz sie do tak niskich i
        > niehonorowyc srodków jak szantaz. Nie moge otrzasnąc sie z podziwu. Przeszlas
        > sama siebie. Ty, osoba o ktorej krazy tyle pochlebstw na forum i na pirva i w
        > ktore sam przez pewien czas wierzylem. Nie do wiary. Nie miesci sie to w
        mojej
        > ciasnej glowie, chyba wymienie na wiekszy rozmiar.
        > Moje zdjecia i tresc prywantej korespondencji publikuj sobie, gdzie dusza
        > zapragnie, daje Ci na to copyraighit. Nie bede z tego powodu robic operacji
        > plastycznej. Nie ma takiej rzeczy, ktorej musze sie wstydzic i ukrywac.
        > Chcesz mnie wywalic z forum? To forum nie stanowi twojej prywatnej wlasnosci.
        > Zapominasz, ze jest przeznaczone dla szerokiej, swiatowej publiki i kto chce
        > moze tu pisac, to co chce. Storzyliscie sobie forum prywtne kanape TWA,
        ktorego
        >
        > nikt juz wam nie rozwali, wiec forum Kobieta zosaw juz w spokoju.
        > Wyglupiac sie? W zyciu nie bylem bardziej powazny. Nie podoba ci sie co tam
        > napisalem, uwazasz to nieprawda? Byla to szczera wypowiedz, za twoje szczere
        > slowa subiektywnej prawdy o mnie. Chetnie z toba o tym popolemizuje.
        >
        > Wiemy dobrze,ze uzywasz
        > > wielu nickow i zmieniasz je jak prostytutka partnerow.Badz mila osoba a
        > > wszystko bedzie w porzadku:-)W tej chwili wysylam do Rzulwia cos co cie mo
        > ze
        > > ostatecznie skompromitowac a innych oczyscic z zarzutow,ze sa
        > > wielonickowcami.Pozdrowka:-)
        >
        > Dosadnie i pieprznie to ujelaś. Prostytutki nie maja partnerow, o ile sie nie
        > myle, tylko klientow, chyba że chodzilo ci o alfonsow.
        > Twojej "kompromitacji" ;-))))) sie nie boje. Dla mnie takie pogrozki to
        > dziecinada. Takich argumentow mozesz uzywac wobec przedszkolkow, ktorych
        chcesz
        >
        > zastraszyc, bo dla nich to jak staszenie czarnym ludem lub czarna wolga, ale
        > nie wobec mnie, doroslej osoby.
        > Nie mam pojecia, co ty sobie ubzduralaś na temat wielonickowcow. Ja z mojej
        > strony do wszystkich nickow sie przyznalem. Chyba, że Ci rozumu nie starcza,
        by
        >
        > przyjać to za prawde.
        > Innym osobom, z ktorymi koresponduje na priva, tez przyzalem sie do uzywania
        > wielu nickow, wiec nie spodziewaj sie, ze je zaskoczysz. Oni tez naleza do
        > grona wtajemniczonych.
        > Vika, nie licze na to, ze zweryfikujesz twe poglady o mojej osobie, po tym co
        > juz napisalas. Zabiegac o to nie bede. Twoje dzisiejsze wystapienie jest dla
        > mnie infantylne i niepowazne.
    • Gość: Marya Re: Do Melinka i wszystkich.-) IP: *.chello.pl 23.10.02, 19:20
      same psycchole samotni i nieszczęśliwi. Współczuję wam z całego serca. Niby
      piszecie tylko do siebie ale tak żeby jeszcze ktoś się włączył. Wzięło mnie -
      wygraliście przygłupy. Czy o to chodziło?
      • melinek Re: Do Melinka i wszystkich.-) 23.10.02, 19:36
        Gość portalu: Marya napisał(a):

        > same psycchole samotni i nieszczęśliwi. Współczuję wam z całego serca. Niby
        > piszecie tylko do siebie ale tak żeby jeszcze ktoś się włączył. Wzięło mnie -
        > wygraliście przygłupy. Czy o to chodziło?

        Milo miec choc jednego, choc niemilego poplecznika.
        • poison_ Re: Do Melinka i wszystkich.-) 23.10.02, 20:49
          melinku czy melinko - przeciez polowanie jest na pajde, a co , jestes pajda?
          • melinek Re: Do Poison_ 24.10.02, 13:00
            poison_ napisała:

            > melinku czy melinko - przeciez polowanie jest na pajde, a co , jestes pajda?

            Pajda? Nie. Nie wiem, o kogo ci chodzi. Znam jedynie pajedeczke.
            Poisonie_ czy poisonko_ ja twojego nicku staram sie nie modyfikowac i o to samo
            ciebie prosze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka