Dodaj do ulubionych

Czy ktoś rodził na Czerniakowskiej w Warszawie?

28.12.05, 14:59
Obserwuj wątek
    • amwaw Re: Czy ktoś rodził na Czerniakowskiej w Warszawi 28.12.05, 15:20
      polecam wyszukiwarke-znajdziesz wiele opinii o orłowskiego

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=33740862&a=33740862
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=33266980&a=33266980
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=33266980&a=33266980
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=29742143&a=29742143
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=30655469&a=30655469
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=27742507&a=27742507
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=27649596&a=27649596
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=26409800&a=26409800
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=25217637&a=25217637
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=23692165&a=23692165
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=20522922&a=20522922
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=19892810&a=19892810
      • kora01 Re: Czy ktoś rodził na Czerniakowskiej w Warszawi 28.12.05, 22:44
        Rodziłam tam w sierpniu-polecam.
        • gosia_grabosia ostatnio raczej nie, bo zamknięte 16.12 - 02.01 :) 28.12.05, 23:23
          jak dotrwam do 03.01 to mam ten zamiar.
          • madaj177 Re: ostatnio raczej nie, bo zamknięte 16.12 - 02. 29.12.05, 09:36
            Ja mam termin na 08.01 mam zamiar tam rodzić. Mam nadziję, że nie zacznie się
            wszystko zbyt wczesnie, żeby zdążyli otworzyć oddział...
            • gosia_grabosia Re: ostatnio raczej nie, bo zamknięte 16.12 - 02. 29.12.05, 10:04
              no ja już się przeterminowałam ale może do 3 dociągnę smile
    • almasia Re: Czy ktoś rodził na Czerniakowskiej w Warszawi 05.01.06, 10:22
      Rodziłam w maju i generalnie polecam.
    • yasminne Re: Czy ktoś rodził na Czerniakowskiej w Warszawi 21.01.06, 16:38
      podniose wątek, może ktoś ostatnio rodził?smile
      • gosia_grabosia urodzilam na Czerniakowskiej 08 stycznia 21.01.06, 17:49
        i jestem super zadowolona z opieki w trakcie i po porodzie, także nad maluchem,
        który miał infekcję i dosał tylko 6 pktów przy urodzeniu, ale dzięki pediatrom
        szybko doszedł do siebie.

        Szczegolne podziękowania dla:
        Justyny Kaniewskiej, połoznej, bez której byłoby ciężko urodzić i która tak nas
        poprowadziła, że wszystko poszło sprawnie
        Dra Napiórkowskiego za dobre szycie, po którym już prawie nie ma śladu
        Izy Kapuścińskiej, studentki, która "wychodziła" ze mną poród na koryarzu (oby
        wszystkie kandydatki na połozne takie były!!!)
        oraz dla dr anastezjolog (niestety nie znam nazwiska) za sprawne znieczulenie i
        kontrolę przez cały czas, a także dla P. Małgosi.

        No i oczywiście wielkie podziękowania dla Dr Zapałowicz i wszystkich
        pielęgniarek neonatologii za opiekę nad naszym szkrabem i cierpliwość dla
        Rodzicow.

        Przez 10 dni przebywania na oddziale musze powiedzieć, że 99% personelu jest
        naprawde super. Szczególnie wyróznia się tu Pani Kasia, połozna laktacyjna,
        która wielu moim towarzyszkom z sali pomogła w stawianiu pierwszych kroków w
        karmeniu piersią.

        Pozdrawiam
        • yasminne Re: urodzilam na Czerniakowskiej 08 stycznia 23.01.06, 17:38
          dzięki za odpowiedźsmile)) kurcze czy nikt poza Gosią tam nie rodził? troche mnie to niepokoisad(((
          • gosia_grabosia do yasminne 23.01.06, 20:41
            ogólnie to jest tak, że jak urodzisz to nie zaglądasz na to forum smile stąd mało
            odpowiedzi. chyba, że coś było źle lub super, tak jak u mnie. Jak było w
            porządku i byłaś dwa dni w szpitalu to po prostu zajmujesz się dzidzią i nie
            zaprzątasz sobie głowy pisaniem na tym forum.
          • gofer73 Re: urodzilam na Czerniakowskiej 08 stycznia 23.01.06, 22:31
            Nie martw sie ja rodziłam tam pod koniec października a tłum tam był taki ze
            niektóre dziewczyny czekały na swoją kolejkę na korytarzu.wink Ogólnie byłam
            bardzo zadowolona, z perspektywy czasu powiem ze trzeba uważać na to co mówią
            pediatrzy bo wypisali mi do domu Szymka z niedokrwistością mówiąc ze ma super
            wyniki. Resztę wrażen opisałam na tym forum, musisz tylko poszukać. Trzymam
            kciuki
            • yasminne Re: urodzilam na Czerniakowskiej 08 stycznia 24.01.06, 15:52
              dziękuje kochanesmile
              pozdrawiam Was i maluchysmile
              • mw144 Re: urodzilam na Czerniakowskiej 08 stycznia 25.01.06, 13:57
                Moja koleżanka z pracy rodziła na Czerniakowskiej i była bardzo zadowolona. Z
                następnym też sie tam wybiera. A ja nie miem co wybrać: Solec czy
                Czerniakowska. Na kiedy masz termin?
                • yasminne Re: urodzilam na Czerniakowskiej 08 stycznia 25.01.06, 17:33
                  hej hejsmile
                  ja termin mam na 10, 13 lutegosmile a Ty?
                  buziaki!
                  • bbkk urodzilam na Czerniakowskiej 6 stycznia 25.01.06, 17:49
                    Jestem prawie zadowolona. Minusy to staraszny zaduch w salach (wietrzenie
                    pomagało na 5 minut). Niektóre zmiany noworodkowe dokarmiają maluchy bez pytania
                    a nawet bez poinformowania o tym fakcie. Szpital jest strasznie w tej chwili
                    oblegany i generalnie lekarze chcą wypisywać jak najwcześniej.
                    Ja miałam cc i z przebiegu porodu jestem zadowolona. Potwierdzam też, że jest
                    duża pomoc przy karmieniu, nawet "bez pytania".
                    • gosia_grabosia Re: urodzilam na Czerniakowskiej 6 stycznia 25.01.06, 19:02
                      to prawda, było baaardzo dużo porodów przede wszystkim dlatego, że zamknięte
                      było starynkiewicza, a poza tym planowane cesarki były przesunięte po 2
                      stycznia ze względu na wcześniejsze zamknięcie Czerniakowskiej.
                  • mw144 Re: urodzilam na Czerniakowskiej 08 stycznia 25.01.06, 18:58
                    Oooo.. ja dopiero na koniec lipcasmile)
        • izunia_przyszla_polozna Re: urodzilam na Czerniakowskiej 08 stycznia 14.03.06, 19:58
          Przyszłam pewnego dnia na zajęcia a koleżanka pogratulowała mi, że miłe rzeczy
          o mnie napisano.Więc weszłam na stronkę według ich wskazówek i okazało się że
          miały racje. Dla mnie to wielka motywacja do dalszej nauki i pracy, kiedy wiem,
          że to co robie robie dobrze, dzieki kilku miłym słowom człowiek wierzy, ze choć
          czasem jest cięzko to warto studiować i uczestniczyć podczas tak pieknej chwili
          jak narodziny. Dziekuje , ze moglam być podczas tego ważnego wydarzenia razem z
          wami.Serdecznie pozdrawiam i życze samych radosnych chwil.
          PS:Całuski dla małego Alka, jego siostrzyczki i dzielnych rodzicówsmile

          przyszła położna a na razie studentka
          Izabela Kapuścińska
    • ulcia791 Re: Czy ktoś rodził na Czerniakowskiej w Warszawi 25.01.06, 20:01
      Mam pytanko czy tam też są porody rodzinne, ponieważ szukam alternatywy gdybym
      się nie dostała do Zośki.Jeśli macie jakieś informacje odnośnie kosztu porodu i
      adres ich strony szpitala to wielkie dzięki.
      • gofer73 Re: Czy ktoś rodził na Czerniakowskiej w Warszawi 25.01.06, 22:00
        porody rodzinne są - cena z października to 500 pln
      • gosia_grabosia Re: Czy ktoś rodził na Czerniakowskiej w Warszawi 25.01.06, 22:27
        stronka w necie:
        www.szpital-orlowskiego.pl/
        porody rodzinne są, cena 500 pln, ZZO 500 pln.
    • ulcia791 Re: Czy ktoś rodził na Czerniakowskiej w Warszawi 26.01.06, 10:02
      Bardzo dziekuje za informacje beda mi niezmiernie przydatne.
    • mela_a1 Re: Czy ktoś rodził na Czerniakowskiej w Warszawi 22.02.06, 13:41
      Ja tez mogę polecić ten szpital, pielęgniarki ZAWSZE pomocne i uśmiechnięte,
      lekarze - bardzo zaangażowani, zwłaszcza miło wspominam doktora Napiórkowskiego
      (profesjonalny i bardzo zaangażowany w każdą pacjentkę) oraz doktora Jastrzębia
      (miły, z doświadczeniem). Pozostałe osoby też były w porządku. Jeśli trzeba było
      zrobic jakieś badania, robili od razu i bez zbędnego czekania na cokolwiek.
      Szpital z prostym wyposażeniem ale da się wytrzymać. Dla mnie minusem był brak
      łazienek przy każdym pokoju, ale chyba mało gdzie tak jest. Jedzenie w porządku
      choć coś swojego extra się na pewno nie zmarnuje smile Szpital ma ISO 9000-ileśtam
      i naprawdę bardzo dbają o jakość obsługi, a to chyba najważniejsze - żeby
      pacjentka czuła się dobrze zaopiekowana.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka