b4r45
22.01.06, 12:12
kierownicy...Nie wiem dokladnie jak..Dlatego opisze od poczatku...Dwa dni temu rano zszedlem do auta, otworzylem, odpalilem...POkazal mi termometr -24st.C...Wlaczylem nawiew, ogrzewanie szybki i poszedlem skrobac...Poskrobalem szybki, wsiadlem, wrzucilem wsteczny,ruszylem...i chcialem skrecic....A tu kierownica jak z betonu....Niewiele myslac zarzucilem okiem do poziomu oleju od serwo...Pusto....Rzut oka pod auto wyjasnil mi wszystko.....Olej lezal ZAMARZNIETY pod autem....Wiec cos peklo, tylko jeszcze nie wiem co...
Szanowni Forumowicze, odpowieddzcie, jesli wiecie/mozecie, majac na uwadze to:...
Wspomaganie zalane mialem olejem Orlen Hipol ATF-IID.Wg. specjalisty z ORlenu,gdzie uruchomilem proces narzekania, powienien zamarznac przy 37-38st. ponizej zera.Olej ten zostal mi polecony przez sprzedawce na stacji Orlenu, jako wysmienity do tego zadania.
W chwili obecnej nie wiem co uleglo uszkodzeniu..Czy pompa, czy przewody czy moze cos innego.Jako ciekawostke powiem, ze samochod NIE SKRECA, kierownicy nie mozna skrecac,jakby cos przymarzlo....Pompy tez nie slychac...
Jak Wam sie wydaje, co robic? Czy wsadzic auto do ASO i dochodzic zaplaty od Orlenu? Czy opinia rzeczoznawcy mi wystarczy.Ktos mial podobny przypadek??Jakies sugestie...Bo troche teraz jestem naprawde wqrwiony....