Dodaj do ulubionych

Mroz rozsadzil mi wspomaganie...... 156 1.8 TS

22.01.06, 12:12
kierownicy...Nie wiem dokladnie jak..Dlatego opisze od poczatku...Dwa dni temu rano zszedlem do auta, otworzylem, odpalilem...POkazal mi termometr -24st.C...Wlaczylem nawiew, ogrzewanie szybki i poszedlem skrobac...Poskrobalem szybki, wsiadlem, wrzucilem wsteczny,ruszylem...i chcialem skrecic....A tu kierownica jak z betonu....Niewiele myslac zarzucilem okiem do poziomu oleju od serwo...Pusto....Rzut oka pod auto wyjasnil mi wszystko.....Olej lezal ZAMARZNIETY pod autem....Wiec cos peklo, tylko jeszcze nie wiem co...
Szanowni Forumowicze, odpowieddzcie, jesli wiecie/mozecie, majac na uwadze to:...
Wspomaganie zalane mialem olejem Orlen Hipol ATF-IID.Wg. specjalisty z ORlenu,gdzie uruchomilem proces narzekania, powienien zamarznac przy 37-38st. ponizej zera.Olej ten zostal mi polecony przez sprzedawce na stacji Orlenu, jako wysmienity do tego zadania.
W chwili obecnej nie wiem co uleglo uszkodzeniu..Czy pompa, czy przewody czy moze cos innego.Jako ciekawostke powiem, ze samochod NIE SKRECA, kierownicy nie mozna skrecac,jakby cos przymarzlo....Pompy tez nie slychac...

Jak Wam sie wydaje, co robic? Czy wsadzic auto do ASO i dochodzic zaplaty od Orlenu? Czy opinia rzeczoznawcy mi wystarczy.Ktos mial podobny przypadek??Jakies sugestie...Bo troche teraz jestem naprawde wqrwiony....
Obserwuj wątek
    • alces1 Re: Mroz rozsadzil mi wspomaganie...... 156 1.8 T 22.01.06, 13:07
      Witam! No to faktycznie poważny problem. Nie spotkałem się jeszcze z takim.
      Myślę, że najpierw należy wycenić koszt naprawy, jeśli jest niewielki, to
      szkoda szarpaniny z reklamacją oleju. Jak wiadomo takie koncerny jak ORLEN mają
      sztaby prawników i użeranie się z nimi będzie pewnie czasochłonne i nie
      koniecznie przyniesie oczekiwane rezultaty. Jednak ja np. należę do ludzi
      upartych, ktorzy lubią dochodzić swoich praw i pewnie postarałbym się o zwrot
      kasy! Od czego zacząć?? Na prawdę nie wiem, ale najpierw chyba należało by
      ustalić na 100%, że przyczyną tego był wadliwy olej, wezwać rzeczoznawcę,
      odszukać dowód zakupu oleju, może i nie zaszkodziło by zebrać próbkę i na
      wszeli wypadek pozostawić do analizy. No i oddac samochod do ASO - nie zrobią
      co trzeba i kosztami obciążyć PKN ORLEN. Jakkolwiek - życzę powodzenia!
      • nuvolari4 Re: Mroz rozsadzil mi wspomaganie...... 156 1.8 T 22.01.06, 23:06
        > sztaby prawników i użeranie się z nimi będzie pewnie czasochłonne i nie
        > koniecznie przyniesie oczekiwane rezultaty. Jednak ja np. należę do ludzi
        > upartych, ktorzy lubią dochodzić swoich praw i pewnie postarałbym się o zwrot
        > kasy!

        Przecież napisał, że płyn wyciekł więc wina leży po stronie mechanicznej w
        aucie. Może pikietę przed Orlenem byście jeszcze zrobili ?

        Q
        • b4r45 Re: Mroz rozsadzil mi wspomaganie...... 156 1.8 T 23.01.06, 00:42
          a nie przyszlo Ci do glowy, ze tak sobie od palki nie wycieklo dla sportu?? Jak nie przyczailes, to dla Ciebie specjalne wyjasnienie--> olej zamarzl i rozsadzil cos..Co, jeszcze nie wiem, na razie nie moge auta ruszyc z miejsca, mroz trzyma jak poj.bany...Dlatego posadzam badziewie z Orlenu.
          • nuvolari4 Re: Mroz rozsadzil mi wspomaganie...... 156 1.8 T 23.01.06, 18:41

            Jaki olej ci zamarzł ? w układzie wspomagania kierownicy ? a gdzie tam jest olej ?

            Q
        • b4r45 Re: Mroz rozsadzil mi wspomaganie...... 156 1.8 T 23.01.06, 01:00
          I pozwole sobie uprzeddzic Twoja nastepna 'mega-blyskotliwa' wypowiedz...Nie, w ukladzie nie bylo wody.Gdyby byla, pompa umarlaby duzo wczesniej.
          • karolcia59 Re: Mroz rozsadzil mi wspomaganie...... 156 1.8 T 23.01.06, 08:07
            Koszmar ,wszystko zamarzło,poszedł olej tymi dziurami co nie trzeba, czerwona
            kartka,wypad z gry.Co za jazda na lawecie do serwisu:(
    • palimaka1 Re: Mroz rozsadzil mi wspomaganie...... 156 1.8 T 23.01.06, 10:19
      Miałem alfę i powiem tak. Widział ktos mróz minus 24 we włoszech??? Te
      samochody nadają się tylko do stania w garażu. Wyglądają pięknie nawet
      fenomenalnie ale jak masz liczyć na alfę to lepiej licz na moc twojej karty
      kredytowej, bo bycie alfistą dorgo kosztuje.

      Co do wspomagania to nie mam zielonego pojęcia jak to jest możliwe, ale w alfie
      możliwe jest wszystko.
      • janioj Re: Mroz rozsadzil mi wspomaganie...... 156 1.8 T 23.01.06, 11:05
        Nie twierdę, że Alfa to najlepszy samochód na świecie, ale czasami jak czytam
        takie posty, to nie wiem, czy się śmiać, czy płakać? Alfa Romeo to jest marka
        samochodu, samochodu, o który, tak jak o każdy inny trzeba zadbać. Jak wlejesz
        wodę zamiast paliwa, to nie ma znaczenia jaki znaczek masz na samochodzie - nie
        pojedzie. To samo z olejami i innymi płynami ekploatacyjnymi. Jak wlałem do
        spryskiwaczy płyn do -20 i zamarzł przy -30, to nie będę bajdurzył, że to wina
        Alfy. Jak masz kiepski akumulator, to nie jest wina Alfy tylko akumulatora itd.
        itp.
    • rafal.gtv Re: Mroz rozsadzil mi wspomaganie...... 156 1.8 T 23.01.06, 12:24
      b4r45 napisał:
      > Wspomaganie zalane mialem olejem Orlen Hipol ATF-IID.

      To potwierdza powszechnie lansowana tezę , aby produktów z logo Orlenu w miarę
      mozliwości NIE UŻYWAĆ ! - standardy jakościowe i stabilność ich produktów jest
      powszechnie kwestionowana...
      ( płyn wspomagania do AR to powszechnie dostępna Tutela GI/A )
      • 19-74pm Re: Mroz rozsadzil mi wspomaganie...... 156 1.8 T 23.01.06, 13:13
        Rok temu jak spawałem przewód od wspomagania był zalany olejem Hipol ATF i
        faktycznie jak przyszły mrozy po -20 to olej zrobił się tak gęsty że po
        odpaleniu silnika pompa wspomagania dosyć głośno wyła przez parę chwil.Po małym
        rozgrzaniu się silnika wszystko wraca do normy.Podstawowa sprawa to jaki olej
        jest czy jest to mineral czy pół czy pełny syntetyk.Jeśli olej do wspomagania
        to koniecznie dextron III przynajmniej ja mam tak napisane na nalepce pod
        maską.Też przybieram się do wymiany .Piotrek
        • robert8888 Re: Mroz rozsadzil mi wspomaganie...... 156 1.8 T 23.01.06, 14:19
          czyli ze takie "wycie poranne z okolic pompy wspomagania" to wina gestniejacego
          oleju we wspomaganiu (mam zalane Tutella)?? Przyznam ze mi to mija jakos po
          5,10 minutach. Moze to jakos szkodzic pompie wspomagania (AR 156 1.6)?
          Pozdrawiam Robert.
          • 19-74pm Re: Mroz rozsadzil mi wspomaganie...... 156 1.8 T 23.01.06, 14:57
            Ja obstawiam olej jako winowajcę wycia pompy na mrozie.Przy -10 u mnie nic nie
            było słychac a przy -20 już wyje czyli olej wspomagania stawia duże opory w
            pompie.Taka jest moja teoria.Olej kosztuje ok 30 zł za litr więc w pierwszej
            kolejności go wymienie a jak będzie wyć dalej to znaczy że pompa robi
            papa.Piotrek
        • selespeed1 Re: Mroz rozsadzil mi wspomaganie...... 156 1.8 T 23.01.06, 19:20

    • b4r45 Re: Mroz rozsadzil mi wspomaganie...... 156 1.8 T 24.01.06, 10:07
      1. Dziekuje wszystkim za opinie i ew. porady

      2. Teorie o tym ze Alfa jest be bo wloska, a np. Audi jest cacy proponuje teoretykowi wsadzic sobie w buty - moze wtedy dosiegnie poziomem do tych aut...Kazde auto zalane tym g.wn.m by umarlo. Ja o auto dbam i wiem na co je stac. Kazde jedno ktore mam.

      3. rafal.gtv napisał :

      b4r45 napisał:
      > Wspomaganie zalane mialem olejem Orlen Hipol ATF-IID.

      To potwierdza powszechnie lansowana tezę , aby produktów z logo Orlenu w miarę
      mozliwości NIE UŻYWAĆ ! - standardy jakościowe i stabilność ich produktów jest
      powszechnie kwestionowana...
      ( płyn wspomagania do AR to powszechnie dostępna Tutela GI/A )
      • maciek1972a Re: Mroz rozsadzil mi wspomaganie...... 156 1.8 T 24.01.06, 10:25
        Daj znać o postępach. Powodzenia !
        • flejmer Re: Mroz rozsadzil mi wspomaganie...... 156 1.8 T 30.01.06, 15:47
          też mnie to spotkało w ar166 2.0 ts, przy -30 zamarzł mi płun w spomaganiu i wysadziło symering w maglu na połączeniu s kolumną, i teraz wiem że płyny eksploatacyjne mają swój okres przydatności po czym zaczynają tracić swoje parametry i trzeba je zmieniać na czas albo ponosić konsekwencje, pozdrawiam
          • b4r45 Re: Mroz rozsadzil mi wspomaganie...... 156 1.8 T 30.01.06, 17:09
            To tylko tak z ciekawosci sie zapytam ;-)A ile Cie to kosztowalo?
            • flejmer Re: Mroz rozsadzil mi wspomaganie...... 156 1.8 T 30.01.06, 17:45
              195 zł komplet naprawczy, 35 zł płyn, 150 zł robota
              • b4r45 Re: Mroz rozsadzil mi wspomaganie...... 156 1.8 T 31.01.06, 18:30
                Gdzie to robiles? Moze Warszawa ? ;-)
                • flejmer Re: Mroz rozsadzil mi wspomaganie...... 156 1.8 T 31.01.06, 21:03
                  naprawiał mi mechanik w łukowie koło siedlec, polecam
                  tel.608273587
    • b4r45 Re: Mroz rozsadzil mi wspomaganie...... 156 1.8 T 17.02.06, 16:22
      Ok, wreszcie mam czas to popełnić--Czarnula już jakiś czas z powrtoem na nogach...Olej rozwalił "złączkę na przewodach" której tam zdecydowanie nie powinno być..Widocznie, poprzedni właściciel drutował...Anyway, wymiana+wymiana gumeczek przy maglownicy (końcóweczki)+olej+koszta towarzyszące - 600 PLN....

      Coosh, taki lajf, chciałem mam . Ale i tak jak nią jadę dalej mam uśmiech dookoła główy...

      Dzięki wszyskim za odpowiedzi i rady

      pzdr.
      • b4r45 Re: Mroz rozsadzil mi wspomaganie...... 156 1.8 T 17.02.06, 16:25
        Zapomniałem. - wątek orlenowski. Olej zamarzł tak czy siak. On rozwalił to drutowane połączenie. Co więcej resztka oleju z butli ktorej dolewałem zamarza przy temp. ~ -24 st. - sprawdziłem..Stwierdziłem jednak, ze do sądu z tym nie ide. Szkoda kasy i czasu. Zadowolić sie muszę swoim indywidualnym bojkotem tego koncernu...
        • rafal.gtv Re: Mroz rozsadzil mi wspomaganie...... 156 1.8 T 17.02.06, 16:31
          No cóż.... Tankujesz paliwo za granicą ???
          • b4r45 Re: Mroz rozsadzil mi wspomaganie...... 156 1.8 T 17.02.06, 16:36
            Ropa/pochodne to nie moja branża - wymądrzać sie nie będę - miałem na myśli własny czubek własnego nosa - Shell, BP, Neste.


            Chyba,że ma miejsce teoria spisku i wszyscy qpują od Orlenu?
            Wyjaśnij mi to proszę

            • malgoska1 Re: Mroz rozsadzil mi wspomaganie...... 156 1.8 T 17.02.06, 18:53
              Witam.
              > Ropa/pochodne to nie moja branża - wymądrzać sie nie będę - miałem na myśli
              > własny czubek własnego nosa - Shell, BP, Neste.
              > Chyba,że ma miejsce teoria spisku i wszyscy qpują od Orlenu?

              Gdzieś czytałem, że tylko Statoil sprowadza paliwa, ale nie wiem czy wszystkie?

              Pozdrawiam,
              Maciej Loret
              • rafal.gtv Re: Mroz rozsadzil mi wspomaganie...... 156 1.8 T 18.02.06, 11:09
                Paliwa importowane trafiają się tylko na stacjach przy granicy ze Słowacją.

                W całej Polsce , na każdej stacji dostepne są JEDYNIE paliwa produkowane przez
                Orlen lub grupę Lotos.

                Powód - wszelkie paliwa importowane były by znacznie droższe w detalu od
                krajowych.
              • rafal.gtv Re: Mroz rozsadzil mi wspomaganie...... 156 1.8 T 18.02.06, 11:11
                malgoska1 napisał:

                >> Gdzieś czytałem, że tylko Statoil sprowadza paliwa, >

                Owszem , sprowadza - ze Stogów ( pod Gdańskiem ...)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka