Dodaj do ulubionych

Rokita wyszedł na głupka

22.01.06, 12:54
Dzisiaj u monisi zarzekał się, że bielan kłamie, że Kaczor Jarosław kłamie. A
tu proszę - PAP podała, że Schetyna ma się spotkać z Lipińskim. Że Rokita
jest na wylocie z VolksWagena to mówiłem juz dawno, ale że będzie się
kompromitował (a może za pomocą inzyniera rolnika Monisi próbuje naciskać na
Donka?) publicznie - to doprawdy już się osmiesza.
Obserwuj wątek
    • echo_o Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 12:57
      niepoprawnypolitycznie napisał:

      > Dzisiaj u monisi zarzekał się, że bielan kłamie, że Kaczor Jarosław kłamie. A
      > tu proszę - PAP podała, że Schetyna ma się spotkać z Lipińskim.

      ```````````````````````````````

      Adam Lipiński jest w tej frakcji PiS, która bardzo, ale to bardzo chciałaby
      koalicji z PO. Tylko dlaczego spotyka się akurat ze Schetyną ?
      Nie podoba mi się to...
    • kataryna.kataryna Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 12:57
      niepoprawnypolitycznie napisał:

      > Dzisiaj u monisi zarzekał się, że bielan kłamie, że Kaczor Jarosław kłamie. A
      > tu proszę - PAP podała, że Schetyna ma się spotkać z Lipińskim. Że Rokita
      > jest na wylocie z VolksWagena to mówiłem juz dawno, ale że będzie się
      > kompromitował (a może za pomocą inzyniera rolnika Monisi próbuje naciskać na
      > Donka?) publicznie - to doprawdy już się osmiesza.



      Wczoraj obiecał, że nie będzie już publicznie komentował pogłosek o rozmowach
      PO-PiS. Jak widać lepiej dla niego by było gdyby dotrzymał słowa a on się
      rozgadał, nazaprzeczał i w efekcie ponawydurniał.

      Ale żeby rozmowy omijały Rokitę i szły przez Schetynę to dziwne.
      • bladatwarz Przeciez Tosk z Rokita sie toleruja 22.01.06, 13:00
        Ich wazajemna niechec jest skrywana, ale znana od dawna.
      • ksiundz A co tam robi Schetyna ????????? boszzz ten 22.01.06, 13:04
        to wie skąd wieje :)))
        > > tu proszę - PAP podała, że Schetyna ma się spotkać z Lipińskim. Że Rokita
        >
        > Wczoraj obiecał, że nie będzie już publicznie komentował pogłosek o rozmowach
        > PO-PiS. Jak widać lepiej dla niego by było gdyby dotrzymał słowa a on się
        > rozgadał, nazaprzeczał i w efekcie ponawydurniał.
        >
        > Ale żeby rozmowy omijały Rokitę i szły przez Schetynę to dziwne.
    • niezapowiedziany Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 12:59
      jezeli to prawda ze Schetyna, to Schetyna zachowal sie po prostu zenujaco. zastanawiaja mnie tu tez wypowiedzi Komorowskiego. jesli to zakulisowe gry Schetyny, to powinien zostac wywalony z PO.
      • kataryna.kataryna Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 13:00
        niezapowiedziany napisał:

        > jezeli to prawda ze Schetyna, to Schetyna zachowal sie po prostu zenujaco.
        zast
        > anawiaja mnie tu tez wypowiedzi Komorowskiego. jesli to zakulisowe gry
        Schetyny
        > , to powinien zostac wywalony z PO.



        Już widzę jak ktoś podnosi rękę na trzęsącego Platformą Schetynę :))) I jak
        Tusk go wywala :)))
        • niezapowiedziany Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 13:02
          a ja pamietam jak pisalas, ze wroclawską PO rzadzi Schetyna :)))
          • kataryna.kataryna Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 13:03
            niezapowiedziany napisał:

            > a ja pamietam jak pisalas, ze wroclawską PO rzadzi Schetyna :)))



            To przypomnij mi. Bo pamiętam, że pisałam, że rządzi Wrocławiem. O lokalnym
            oddziale PO się nie wypowiadałam.
            • niezapowiedziany Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 13:15
              "echo_o: Moi wrocławscy przyjaciele z PO (a jako zwolenniczka PiS mam ich to tu to tam ale mam) są już w strachu...



              Dlaczego? We Wrocławiu od dawna rządzi Schetyna i nic nie wskazuje, żeby to się
              miało zmienić więc powinni być przyzwyczajeni. Gorzej z Warszawą bo tutaj coraz
              gorzej wygląda sytuacja Waltzowej bo wrcają piskorczycy a i Komorowski się z
              nimi kuma. Może się okazać, że kogo innego wystawią w wyborach."
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=34661890&a=34699376
              rozumiem, ze to nie bylo o PO :)))))))))))
              • niezapowiedziany Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 13:17
                to: "Dlaczego? We Wrocławiu od dawna rządzi Schetyna i nic nie wskazuje, żeby to się
                miało zmienić więc powinni być przyzwyczajeni. Gorzej z Warszawą bo tutaj coraz
                gorzej wygląda sytuacja Waltzowej bo wrcają piskorczycy a i Komorowski się z
                nimi kuma. Może się okazać, że kogo innego wystawią w wyborach." napisala rzecz jasna kataryna.kataryna (przez nieuwage nie wpisalem autora na poczatku).
              • kacosk Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 13:19
                Tusk i Schetyna to przecież przyjaciele .Tusk sam przecież nic nie potrafi
                myśli za niego Schetyna
                • scoutek Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 13:20
                  a Jarek Kaczynski za caly pis... i brata....
                • niezapowiedziany Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 13:21
                  a jak to sie ma do mojego postu i wskazaniu katarynie, ze sie wypiera swoich slow, ktore wypisuje jak jej jest akurat w danym momencie wygodnie :)
                  • kataryna.kataryna Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 13:23
                    niezapowiedziany napisał:

                    > a jak to sie ma do mojego postu i wskazaniu katarynie, ze sie wypiera swoich
                    sl
                    > ow, ktore wypisuje jak jej jest akurat w danym momencie wygodnie :)



                    Niczego się nie wypieram.
                    • niezapowiedziany Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 13:26
                      to odnies sie do tego co napisalem powyzej (prosilas, zebym ci przypomnial gdzie tak pisalas, co uczynilem.) czemu tez nagle urwalas watek ze studniowka? zapytalem tam czy nie uwazasz, ze gdyby to szkola wyszla z zaproszeniem, to na wszelki wypadek byliby przygotowani, a przynajmniej nie mowili, ze sa zaskoczeni ta wizyta. :) tez nie odpowiedzialas juz. :)
                      • kataryna.kataryna Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 13:33
                        niezapowiedziany napisał:

                        > to odnies sie do tego co napisalem powyzej (prosilas, zebym ci przypomnial
                        gdzi
                        > e tak pisalas, co uczynilem.)


                        Do czego mam się odnosić? Napisałam, że we Wrocławiu rządzi Schetyna i nadal
                        tak uważam. Nie pisałam o lokalnym oddziale PO bo nie mam na ten temat nic do
                        powiedzenia.


                        czemu tez nagle urwalas watek ze studniowka? zapy
                        > talem tam czy nie uwazasz, ze gdyby to szkola wyszla z zaproszeniem, to na
                        wsze
                        > lki wypadek byliby przygotowani, a przynajmniej nie mowili, ze sa zaskoczeni
                        ta
                        > wizyta. :) tez nie odpowiedzialas juz. :)



                        Nie odpowiedziałam bo bicie piany mnie nie bawi. Ja swoje napisałam i nie będę
                        tego przecież powtarzać w nieskończoność. Ty zostań przy swojej wierze, ja przy
                        swojej. Zanm ciekawsze tematy niż omawianie skandalu studniówkowego.
                        • niezapowiedziany Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 13:35
                          > Do czego mam się odnosić? Napisałam, że we Wrocławiu rządzi Schetyna i nadal
                          > tak uważam. Nie pisałam o lokalnym oddziale PO bo nie mam na ten temat nic do
                          > powiedzenia.

                          a napisalas tak:

                          "echo_o: Moi wrocławscy przyjaciele z PO (a jako zwolenniczka PiS mam ich to tu to tam ale mam) są już w strachu...

                          kataryna: Dlaczego? We Wrocławiu od dawna rządzi Schetyna i nic nie wskazuje, żeby to się miało zmienić więc powinni być przyzwyczajeni. Gorzej z Warszawą bo tutaj coraz gorzej wygląda sytuacja Waltzowej bo wrcają piskorczycy a i Komorowski się z nimi kuma. Może się okazać, że kogo innego wystawią w wyborach."

                          chcesz powiedziec, ze to nie bylo o sytuacji w kolach PO?? :)
                          • kataryna.kataryna Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 13:44
                            niezapowiedziany napisał:

                            > > Do czego mam się odnosić? Napisałam, że we Wrocławiu rządzi Schetyna i na
                            > dal
                            > > tak uważam. Nie pisałam o lokalnym oddziale PO bo nie mam na ten temat ni
                            > c do
                            > > powiedzenia.
                            >
                            > a napisalas tak:
                            >
                            > "echo_o: Moi wrocławscy przyjaciele z PO (a jako zwolenniczka PiS mam ich to
                            tu
                            > to tam ale mam) są już w strachu...
                            >
                            > kataryna: Dlaczego? We Wrocławiu od dawna rządzi Schetyna i nic nie wskazuje,
                            ż
                            > eby to się miało zmienić więc powinni być przyzwyczajeni. Gorzej z Warszawą
                            bo
                            > tutaj coraz gorzej wygląda sytuacja Waltzowej bo wrcają piskorczycy a i
                            Komorow
                            > ski się z nimi kuma. Może się okazać, że kogo innego wystawią w wyborach."
                            >
                            > chcesz powiedziec, ze to nie bylo o sytuacji w kolach PO?? :)



                            To było o sytuacji we Wrocławiu, o tym co Przekrój opisuje "We Wrocławiu
                            istnieje przekonanie, że bez zgody Schetyny nie da się załatwić żadnego
                            politycznego interesu." O kołach PO nie pisałam bo nic o nich nie wiem.

                            www.przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=617&Itemid=50&limit=1&limitstart=1


                            • niezapowiedziany Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 13:47
                              hahahahahha. naprawde mylisz, ze ludzie sa idiotami.
                              "We Wrocławiu..(...)" i zaraz dalej
                              "Gorzej z Warszawą bo tutaj coraz gorzej wygląda sytuacja Waltzowej bo wrcają piskorczycy a i Komorowski się z nimi kuma"

                              rzeczywiscie dotyczy to miast a nie sytuacji w kolach Platformy. mysle, ze tym postem siegnelas szczyty zaklamania i chodzenia w zaparte. :)
                              • kataryna.kataryna Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 14:03
                                niezapowiedziany napisał:

                                > hahahahahha. naprawde mylisz, ze ludzie sa idiotami.
                                > "We Wrocławiu..(...)" i zaraz dalej
                                > "Gorzej z Warszawą bo tutaj coraz gorzej wygląda sytuacja Waltzowej bo wrcają
                                p
                                > iskorczycy a i Komorowski się z nimi kuma"
                                >
                                > rzeczywiscie dotyczy to miast a nie sytuacji w kolach Platformy.



                                Oczywiście, że nie sytuacji w kołach Platformy bo o tej nic nie wiem. Ale jeśli
                                Ci to ulży to przystanę na każdą interpretację bo się upierdliwie czepiasz
                                czegoś zupełnie bez znaczenia i zupełnie nie wiem po co.


                                mysle, ze tym
                                > postem siegnelas szczyty zaklamania i chodzenia w zaparte. :)



                                O matko, ale się przejęłam :)))
                                • niezapowiedziany Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 14:05
                                  czepiam sie twojego zaklamania. mam nadzieje, ze wiecej osob je teraz dostrzeglo.
                                  nie jestem zdziwiony, ze sie nie przejelas.
                                  • kataryna.kataryna Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 14:07
                                    niezapowiedziany napisał:

                                    > czepiam sie twojego zaklamania. mam nadzieje, ze wiecej osob je teraz
                                    dostrzegl
                                    > o.



                                    Na pewno! Mogę nawet wymienić nicki.


                                    > nie jestem zdziwiony, ze sie nie przejelas.



                                    Może bym się przejęła gdyby było o co kruszyć kopie i gdyby uwaga pochodziła od
                                    kogoś obiektywnego i wolnego od zakłamania.
                                    • niezapowiedziany Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 14:10
                                      wskaz moje zaklamanie - w ktorym miejscu przeinaczam znaczenie i sens slow ktore napisalem i jeszcze ide w zaparte, ze biale to czarne.
                                      • kataryna.kataryna Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 14:13
                                        niezapowiedziany napisał:

                                        > wskaz moje zaklamanie - w ktorym miejscu przeinaczam znaczenie i sens slow
                                        ktor
                                        > e napisalem i jeszcze ide w zaparte, ze biale to czarne.



                                        Nie chce mi się rozmawiać o Tobie. Ani o mnie.
                                        • niezapowiedziany Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 14:15
                                          OK.
                                          moim zdaniem to kwestia wiarygodnosci i uczciwosci.
                                          • kataryna.kataryna Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 14:18
                                            niezapowiedziany napisał:

                                            > OK.
                                            > moim zdaniem to kwestia wiarygodnosci i uczciwosci.



                                            A moim zdaniem zainteresowań. Ja tu przychodzę porozmawiać o polityce a nie
                                            realizować się w opozycji do kogoś lub w sojuszu z kimś. Nie bawią mnie
                                            przepychanki personalne w których tak lubuje się kilka osób.
                                            • niezapowiedziany Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 14:56
                                              wymiana pogladow nie powinna opierac sie na wciskaniu komus ciemnoty (twoja odpowiedz ws Premiera) i manipulowaniu faktami (Schetyna). Nie mowiac o nieumiejetnosci przyznania sie do bledu. juz skonczylem te wymiane w tym watku.
                                          • niezapowiedziany Re: Rokita wyszedł na głupka 25.01.06, 21:15
                                            kataryna:
                                            Do czego mam się odnosić? Napisałam, że we Wrocławiu rządzi Schetyna i nadal
                                            tak uważam. Nie pisałam o lokalnym oddziale PO bo nie mam na ten temat nic do
                                            powiedzenia.

                                            niezapowiedziany:

                                            a napisalas tak:

                                            "echo_o: Moi wrocławscy przyjaciele z PO (a jako zwolenniczka PiS mam ich to tu to tam ale mam) są już w strachu...

                                            kataryna: Dlaczego? We Wrocławiu od dawna rządzi Schetyna i nic nie wskazuje, żeby to się miało zmienić więc powinni być
                                            przyzwyczajeni. Gorzej z Warszawą bo tutaj coraz gorzej wygląda sytuacja Waltzowej bo wrcają piskorczycy a i Komorowski się z nimi
                                            kuma. Może się okazać, że kogo innego wystawią w wyborach."

                                            chcesz powiedziec, ze to nie bylo o sytuacji w kolach PO??


                                            kataryna:

                                            To było o sytuacji we Wrocławiu, o tym co Przekrój opisuje "We Wrocławiu
                                            istnieje przekonanie, że bez zgody Schetyny nie da się załatwić żadnego
                                            politycznego interesu." O kołach PO nie pisałam bo nic o nich nie wiem.


                                            niezapowiedziany:

                                            hahahahahha. naprawde mylisz, ze ludzie sa idiotami.
                                            "We Wrocławiu..(...)" i zaraz dalej
                                            "Gorzej z Warszawą bo tutaj coraz gorzej wygląda sytuacja Waltzowej bo wrcają piskorczycy a i
                                            Komorowski się z nimi kuma"

                                            rzeczywiscie dotyczy to miast a nie sytuacji w kolach Platformy. mysle, ze tym postem siegnelas szczyty zaklamania i chodzenia w
                                            zaparte. :)

                                            kataryna.kataryna:

                                            Oczywiście, że nie sytuacji w kołach Platformy bo o tej nic nie wiem. Ale jeśli Ci to ulży to przystanę na każdą interpretację bo
                                            się upierdliwie czepiasz czegoś zupełnie bez znaczenia i zupełnie nie wiem po co.

                                            ---------
                                            :)))))))))))))

                                            podobnie jest teraz oskarzeniem przez Kaczynskiego PO. o PO jako sile destrukcyjnej mowil zdanie wczesniej. pozniej - tak jak to
                                            napisalem - powiedzial, ze "jesli ktos(!) np. obcina wydatki" itd.
                                            1. poprzednie zdanie dotyczylo PO
                                            2. wiemy od paru dni, ze to PO jest sprawca destabilizacji za sprawa poprawek za bardzo ograniczajacej wydatki
                                            3. w nastepnym zdaniu pada "ktos kto proponuje ograniczenia".

                                            sorry, ale to jest ewidentne. znamienne jest, ze przyczepilas sie nie do mojej wypowiedzi, ale bryta.bryta, ktory napisal, ze
                                            Kaczynski powiedzial, ze to PO. on to wskazal jednoznacznie, choc nie powiedzial wprost. gdy ktos zwrocil na to uwage, mowiac o
                                            kontekscie i calosci wypowiedzi Kaczynskiego po prostu zostalo to zlekcewazone.
                        • niezapowiedziany i jeszcze jedna sprawa 22.01.06, 13:38
                          > czy nie uwazasz, ze gdyby to szkola wyszla z zaproszeniem, to na wszelki
                          > wypadek byliby przygotowani, a przynajmniej nie mowili, ze sa zaskoczeni
                          > ta wizyta?

                          chcialbym jednak poznac Twoja opinie odnosnie tego. to tak, zeby miec pewnosc, ze zarzut glupoty ktory mi postawilas jest do konca uzasadniony :)
                          • kataryna.kataryna Re: i jeszcze jedna sprawa 22.01.06, 13:47
                            niezapowiedziany napisał:

                            > > czy nie uwazasz, ze gdyby to szkola wyszla z zaproszeniem, to na wszelki
                            > > wypadek byliby przygotowani, a przynajmniej nie mowili, ze sa zaskoczeni
                            > > ta wizyta?
                            >
                            > chcialbym jednak poznac Twoja opinie odnosnie tego. to tak, zeby miec
                            pewnosc,
                            > ze zarzut glupoty ktory mi postawilas jest do konca uzasadniony :)



                            Swoją opinię przedstawiłam i nie będę się powtarzać.
                            • niezapowiedziany Re: i jeszcze jedna sprawa 22.01.06, 13:49
                              na to, ze nie powinni byc zaskoczeni i raczej byliby przy przygotowani, gdyby to oni wyszli z zaproszeniem, nie odpowiedzialas i przedstawilas swojego zdania :)

                              ale jesli masz to robic tak jak w poscie dotyczacym pozycji Schetyny kole PO we Wroclawiu (co twoim zdaniem jest przedstawianiem sytuacji w samych tych miastach :D), to moze rzeczywiscie lepiej milczec :)
                              • kataryna.kataryna Re: i jeszcze jedna sprawa 22.01.06, 14:05
                                niezapowiedziany napisał:

                                > na to, ze nie powinni byc zaskoczeni i raczej byliby przy przygotowani, gdyby
                                t
                                > o oni wyszli z zaproszeniem, nie odpowiedzialas i przedstawilas swojego
                                zdania
                                > :)



                                Przedstawiłam na samym początku, czytaj uważniej. A najlepiej odczep się ode
                                mnie z tą studniówką bo mi się naprawdę nie chce ciągnąć rozmowy o niczym z
                                nieprzemakalnym.

                • pro.filutek1 Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 13:23
                  Nie wiem, czy zauważyliście, ale Tusk jednak jest bardziej koncyliacyjny niż
                  Rokita. Myślę, że Tusk był jak najbardziej serio kiedy mówił zaraz po wyborach,
                  ze musiał namawiac Rokitę do zmiękczenia postawy. Myślę, ze rojenia PiS o
                  przydatności Rokity jako ważnej postaci w naprawianiu państwa są błędem. Tusk
                  jest tylko trochę mniej koncyliacyjny, to nawet nie robi róznicy. :)
                  • kataryna.kataryna Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 13:30
                    pro.filutek1 napisał:

                    > Nie wiem, czy zauważyliście, ale Tusk jednak jest bardziej koncyliacyjny niż
                    > Rokita. Myślę, że Tusk był jak najbardziej serio kiedy mówił zaraz po
                    wyborach,
                    >
                    > ze musiał namawiac Rokitę do zmiękczenia postawy. Myślę, ze rojenia PiS o
                    > przydatności Rokity jako ważnej postaci w naprawianiu państwa są błędem. Tusk
                    > jest tylko trochę mniej koncyliacyjny, to nawet nie robi róznicy. :)



                    PiS uważa Rokitę za sojusznika bo rzeczywiście jest on o wiele bardziej
                    zdeterminowany do naprawiania państwa niż Tusk czy (he, he) Schetyna. Ale nie
                    biorą pod uwagę ogromnie rozdętego ego Rokity i tego, że on chciałby być
                    liderem przemian a nie po prostu jednym z wielu budowniczych. Dlatego odkąd
                    wiadomo, że nie będzie premierem postanowił przeczekać kolejkę. Myślę, że
                    wyobrażał sobie to tak, że będzie w ostrej opozycji, będzie błyszczał, rzucał
                    bon motami, miażdżył Kazia a potem wykorzysta zniechęcenie Platformersów do
                    nierokującego Tuska zostanie liderem Platformy, wygra przyspieszone wybory i
                    zostanie premierem. Jemu teraz nie jest na rękę koalicja z PiSem, zwłaszcza
                    jeśli premierem będzie Kazio, o wiele bardziej opłaca mu się brać udział w
                    niszczeniu rządu Marcinkiewicza i kreować się na ostatnią nadzieję.
                    • pro.filutek1 Rokita che być baaardzo wielki 22.01.06, 13:53
                      Dokładnie tak. Tusk jest typem radosnego liberała który najchętniej poszedłby
                      na żywioł, typ niezdolny do wytężonej pracy u podstaw, slowly but surely by
                      budować kraj z kapitałem wolnorynkowym. (wtrącenie:niektóre pomysły gospodarcze
                      PiS to osobna bajka :/)Jest też urażony, ale jeśli miałby korzystać z
                      popularności odpowiednio sprawnego rządu w którym dąło by się forsować linie
                      gospodarczą PO to pewnie by zmiękł. W tym momencie Rozdęte ego Rokity napędza
                      zmiękczone ego Tuska i Tusk znowu jest twardy i zawzięty.A z drugiej strony
                      Tuskiem kieruje Schetyna, który chce abolicji karnej.Iście diabelska
                      kombinacja.
                      Moim zdaniem Kaczyński powinien zapewnić bezpieczeństwo dla Schetynów( ze
                      swojej strony), tzn. odwrócenie swej uwagi od tych spraw, w zamian za wspólne
                      ostre szarpnięcie cugli,w tym lustrację majątkową, odzyskanie zdefraudowanych
                      majątków będących efektem kapitalizmu politycznego SLD w ogóle odcięcie
                      kapitału nomenkalturowego od źródeł finansowania. PO choć nie do końca
                      transparentne wróci na prawą stronę.
                      Schetyna wtedy stanie się celem ataków lewicowych mediówa ale to nie będzie
                      sprawa Kaczora.
                      W ogóle jakie bezpieczeństwo dla malwersanta może być zapewnione w państwie
                      prawa? :) haha Zobaczymy.
                      • kataryna.kataryna Re: Rokita che być baaardzo wielki 22.01.06, 14:00
                        pro.filutek1 napisał:


                        > Moim zdaniem Kaczyński powinien zapewnić bezpieczeństwo dla Schetynów( ze
                        > swojej strony), tzn. odwrócenie swej uwagi od tych spraw, w zamian za
                        wspólne
                        > ostre szarpnięcie cugli,w tym lustrację majątkową, odzyskanie zdefraudowanych
                        > majątków będących efektem kapitalizmu politycznego SLD w ogóle odcięcie
                        > kapitału nomenkalturowego od źródeł finansowania. PO choć nie do końca
                        > transparentne wróci na prawą stronę.
                        > Schetyna wtedy stanie się celem ataków lewicowych mediówa ale to nie będzie
                        > sprawa Kaczora.
                        > W ogóle jakie bezpieczeństwo dla malwersanta może być zapewnione w państwie
                        > prawa? :) haha Zobaczymy.



                        A ja sobie nie życzę żadnych gwarancji bezpieczeństwa dla nikogo. Nie życzę
                        sobie i już. Jak sobie Platforma nie potrafi poradzić ze sprawami Schetyny to
                        trudno, jej sprawa. Ale żadnych gwarancji bezpieczeństwa. Poza tym jaka
                        lewicowa prasa będzie atakowała Schetynę? Gazeta Wyborcza? Wolne żarty. Żadnych
                        gwarancji bezpieczeństwa, nie ma mowy.
                        • pro.filutek1 Re: Rokita che być baaardzo wielki 22.01.06, 14:12
                          Ale zauważ, że Polska jest państwem prawa. :P O żadnych gwarancjach nie musi
                          być mowy, po prostu ważniejsze sprawy odsuną te na dalszy plan. Polska ma wolne
                          media, gdyby miedzy PO i PiS zrobiło się już tak dobrze, że zmiany w kraju
                          udawały by się im... koncertowo na pewno byłoby to komuś nie na rękę. I wtedy
                          Schetyny byłyby słabymi punktami w które można walić, by zdestabilizować
                          sytuację.
                          Owszem w teorii można być legalistą, ale coś mnie się wydaje , że na tym pacie
                          kraj traci cenny czas i kolejną szansę, która nie musi się szybko znowu pojawić.
                          • kataryna.kataryna Re: Rokita che być baaardzo wielki 22.01.06, 14:16
                            pro.filutek1 napisał:

                            > Owszem w teorii można być legalistą, ale coś mnie się wydaje , że na tym
                            pacie
                            > kraj traci cenny czas i kolejną szansę, która nie musi się szybko znowu
                            pojawić
                            > .



                            No fajnie, ciekawe tylko co można zbudować jak się zaczyna od gwarancji
                            bezpieczeństwa dla kolegów z koalicji rządowej. A jeśli dla Schetyny to
                            dlaczego nie dla wszystkich innych przeszłych, obecnych i przyszłych? I mamy to
                            samo co z SLD.
                            • nurni Re: Rokita che być baaardzo wielki 22.01.06, 14:22
                              kataryna.kataryna napisała:

                              > pro.filutek1 napisał:
                              >
                              > > Owszem w teorii można być legalistą, ale coś mnie się wydaje , że na tym
                              > pacie
                              > > kraj traci cenny czas i kolejną szansę, która nie musi się szybko znowu
                              > pojawić
                              > > .
                              >
                              >
                              >
                              > No fajnie, ciekawe tylko co można zbudować jak się zaczyna od gwarancji
                              > bezpieczeństwa dla kolegów z koalicji rządowej. A jeśli dla Schetyny to
                              > dlaczego nie dla wszystkich innych przeszłych, obecnych i przyszłych? I mamy to
                              >
                              > samo co z SLD.

                              Tak to prawda.

                              Tyle ze jedno pytanie. Kto wskazal na Schetyne jako na ewentualnego rozmowce?
                              Chyba Tusk a nie Kaczynski, prawda?

                              W tym drugim wypadku to kaczynski fatygowalby sie do Wroclawia a nie jakis
                              Lipinski. Uklada sie to w pewna calosc.
                              Jesli rozmowy mialby znow byc pozorowane....
                              • kataryna.kataryna Re: Rokita che być baaardzo wielki 22.01.06, 14:30
                                nurni napisał:

                                > Tyle ze jedno pytanie. Kto wskazal na Schetyne jako na ewentualnego rozmowce?
                                > Chyba Tusk a nie Kaczynski, prawda?



                                Ciekawe czy na podstawie tego zdarzenia można wnioskować o pozycji Rokity w PO?
                                Rano nie wie, że wieczorem jego kolega prowadzi jakieś rozmowy. Może dlatego
                                wczoraj tak gadał o tym chocholim tańcu i że nie chce brać udziału. A może nikt
                                się go nie pytał czy chce tylko go odsunął i Rokita musiał robić dobrą minę do
                                złej gry i udawać, że to jego decyzja.


                                > W tym drugim wypadku to kaczynski fatygowalby sie do Wroclawia a nie jakis
                                > Lipinski. Uklada sie to w pewna calosc.
                                > Jesli rozmowy mialby znow byc pozorowane....



                                Na tym etapie to chyba powinni już te rozmowy nagrywać, żeby w razie czego mieć
                                dowód :)
                                • pro.filutek1 Re: Rokita che być baaardzo wielki 22.01.06, 14:36
                                  heheh wczoraj tak pomyślałem. Dżentelmeńska umowa, nagrywamy wszystko,
                                  przechowujemyw sejfie.Każda ze stron zdaje relacje w tiwi ze swoją
                                  interpretacją. Jeśli któraś zacznie kłamać, odtwarzamy odpowiedni odcinek
                                  taśmy. :)
                                • nurni Re: Rokita che być baaardzo wielki 22.01.06, 14:42
                                  kataryna.kataryna napisała:

                                  > nurni napisał:
                                  >
                                  > > Tyle ze jedno pytanie. Kto wskazal na Schetyne jako na ewentualnego rozmo
                                  > wce?
                                  > > Chyba Tusk a nie Kaczynski, prawda?
                                  >
                                  >
                                  >
                                  > Ciekawe czy na podstawie tego zdarzenia można wnioskować o pozycji Rokity w PO?

                                  Mozna. Przede wszystkim lepeij sluchac Nelly niz jana Marii. Ta nie opowiada
                                  frazesow.

                                  > Rano nie wie, że wieczorem jego kolega prowadzi jakieś rozmowy. Może dlatego
                                  > wczoraj tak gadał o tym chocholim tańcu i że nie chce brać udziału. A może nikt
                                  >
                                  > się go nie pytał czy chce tylko go odsunął i Rokita musiał robić dobrą minę do
                                  > złej gry i udawać, że to jego decyzja.

                                  Zwalajac przy okazji wszystko na Jaroslawa....
                                  Dziwny ten swiatek.

                                  > > W tym drugim wypadku to kaczynski fatygowalby sie do Wroclawia a nie jaki
                                  > s
                                  > > Lipinski. Uklada sie to w pewna calosc.
                                  > > Jesli rozmowy mialby znow byc pozorowane....
                                  >
                                  >
                                  >
                                  > Na tym etapie to chyba powinni już te rozmowy nagrywać, żeby w razie czego mieć
                                  >
                                  > dowód :)

                                  To juz tak ograny gambit ze kazdy jest na to przygotowany. Dlatego nawet rozmowy
                                  w waskim gronie przypominaja czasem rozmowy gluchych, ze przywoalam wielokrotnie
                                  powtarzane: "ty wiesz o co chodzi".

                                  Prekursorem magntofonu jako srodka do osiagania celow nie byl przeciez nawet
                                  Michnik ale Jacek Debski. Rywin stracil czujnosc bo myslal ze przyszedl do
                                  swojego ktory takiego numeru mu nie wytnie.
                                  • pro.filutek1 Re: Rokita che być baaardzo wielki 22.01.06, 14:53
                                    I pytanie podstawowe dlaczego mimo braku tzw. gwarancji bezpieczeństwa
                                    prokuratura nie stawa zarzutów tym , którzy rzekomo mieli by być w
                                    niebezpieczeństwie? Można przecież przegłosowac immunitet jeśli dowody są
                                    widoczne.
                                  • kataryna.kataryna Re: Rokita che być baaardzo wielki 22.01.06, 15:15
                                    nurni napisał:

                                    > kataryna.kataryna napisała:
                                    >
                                    > > nurni napisał:
                                    > >
                                    > > > Tyle ze jedno pytanie. Kto wskazal na Schetyne jako na ewentualnego
                                    > rozmo
                                    > > wce?
                                    > > > Chyba Tusk a nie Kaczynski, prawda?
                                    > >
                                    > >
                                    > >
                                    > > Ciekawe czy na podstawie tego zdarzenia można wnioskować o pozycji Rokity
                                    > w PO?
                                    >
                                    > Mozna. Przede wszystkim lepeij sluchac Nelly niz jana Marii. Ta nie opowiada
                                    > frazesow.



                                    A zapewne to co mówi, mówi na podstawie rozmów z mężem, więc jest jej oceną na
                                    podstawie faktów przyniesionych jej do domu przez Rokitę. Nelli to fajna babka
                                    jest.



                                    > > Rano nie wie, że wieczorem jego kolega prowadzi jakieś rozmowy. Może dlat
                                    > ego
                                    > > wczoraj tak gadał o tym chocholim tańcu i że nie chce brać udziału. A moż
                                    > e nikt
                                    > >
                                    > > się go nie pytał czy chce tylko go odsunął i Rokita musiał robić dobrą mi
                                    > nę do
                                    > > złej gry i udawać, że to jego decyzja.
                                    >
                                    > Zwalajac przy okazji wszystko na Jaroslawa....
                                    > Dziwny ten swiatek.



                                    Bardzo dziwny. Ciekawa jestem kto zainicjował to dzisiejsze spotkanie. Może sam
                                    Schetyna postanowił wybadać jakie to kwity zbiera Wasserman i co już ma :) Bo
                                    jakoś po tej rewelacji Gazety i po wypowiedzi Kaczyńskiego i Tusk się bardziej
                                    koncyliacyjny zrobił, i Schetyna chce rozmawiać :)



                                    • zalogowany.franek Re: Rokita che być baaardzo wielki 22.01.06, 15:18
                                      kataryna.kataryna napisała:

                                      > Ciekawa jestem kto zainicjował to dzisiejsze spotkanie.

                                      Ponoć Tusk.
                                      • kataryna.kataryna Re: Rokita che być baaardzo wielki 22.01.06, 15:20
                                        zalogowany.franek napisał:

                                        > kataryna.kataryna napisała:
                                        >
                                        > > Ciekawa jestem kto zainicjował to dzisiejsze spotkanie.
                                        >
                                        > Ponoć Tusk.


                                        Ten sam, który Rokitę zapewniał, że żadnego spotkania nie będzie? :)
                                        Co tu jest grane? Rozumiesz coś Franek z tego?
                                        • nurni Re: Rokita che być baaardzo wielki 22.01.06, 15:23
                                          kataryna.kataryna napisała:

                                          > zalogowany.franek napisał:
                                          >
                                          > > kataryna.kataryna napisała:
                                          > >
                                          > > > Ciekawa jestem kto zainicjował to dzisiejsze spotkanie.
                                          > >
                                          > > Ponoć Tusk.
                                          >
                                          >
                                          > Ten sam, który Rokitę zapewniał, że żadnego spotkania nie będzie? :)
                                          > Co tu jest grane? Rozumiesz coś Franek z tego?

                                          :)
                                          Wyglada na to jakby Rokita zostal juz po raz czwarty oszukany. Oczywiscie -
                                          jakby inaczej - znow przez Jaroslawa Kaczynskiego.
                                          • kataryna.kataryna Re: Rokita che być baaardzo wielki 22.01.06, 15:27
                                            nurni napisał:

                                            > :)
                                            > Wyglada na to jakby Rokita zostal juz po raz czwarty oszukany. Oczywiscie -
                                            > jakby inaczej - znow przez Jaroslawa Kaczynskiego.



                                            Utwierdza mnie to w przekonaniu, że wczorajsza deklaracja Rokity była wymuszona
                                            sytuacją w jakiej go stawiają koledzy.
                                        • zalogowany.franek Re: Rokita che być baaardzo wielki 22.01.06, 15:35
                                          kataryna.kataryna napisała:

                                          > Ten sam, który Rokitę zapewniał, że żadnego spotkania nie będzie? :)
                                          > Co tu jest grane? Rozumiesz coś Franek z tego?

                                          Momentami mi się zdaje, że co nieco rozumiem. Ale tylko momentami. Jakieś 3 minuty temu miałem
                                          wrażenie, że rozumiem, teraz (chwilowo) nie rozumiem, a za 2 minuty pewnie znowu będzie mi się
                                          wydawało, że rozumiem. Coraz bardziej mnie to irytuje, nawet spokojnie pochorować człowiekowi nie
                                          dadzą!
                                          • kataryna.kataryna Re: Rokita che być baaardzo wielki 22.01.06, 15:38
                                            zalogowany.franek napisał:

                                            > kataryna.kataryna napisała:
                                            >
                                            > > Ten sam, który Rokitę zapewniał, że żadnego spotkania nie będzie? :)
                                            > > Co tu jest grane? Rozumiesz coś Franek z tego?
                                            >
                                            > Momentami mi się zdaje, że co nieco rozumiem. Ale tylko momentami. Jakieś 3
                                            min
                                            > uty temu miałem
                                            > wrażenie, że rozumiem, teraz (chwilowo) nie rozumiem, a za 2 minuty pewnie
                                            znow
                                            > u będzie mi się
                                            > wydawało, że rozumiem.



                                            A w tych momentach kiedy rozumiałeś to jak rozumiałeś?



                                            Coraz bardziej mnie to irytuje, nawet spokojnie pochorow
                                            > ać człowiekowi nie
                                            > dadzą!



                                            No :) Zdrówka :)
                                            • zalogowany.franek Re: Rokita che być baaardzo wielki 22.01.06, 15:42
                                              kataryna.kataryna napisała:

                                              >
                                              > A w tych momentach kiedy rozumiałeś to jak rozumiałeś?
                                              >

                                              Daj mi jeszcze chwilę, usiłuję sobie przypomnieć.

                                              > No :) Zdrówka :)

                                              Dzięki, właśnie popijam jakąś herbatę z rumem. Wyjątkowa ohyda, ale ponoć pomaga. I ciekawsze
                                              teorie polityczne pomaga wysnuwać. :)
                                              • pro.filutek1 Re: Rokita che być baaardzo wielki 22.01.06, 15:52
                                                Herabata z rumem to dla Ciebie ohyda???? Posłodź ją sobie. :)
                                                • zalogowany.franek Re: Rokita che być baaardzo wielki 22.01.06, 16:20
                                                  pro.filutek1 napisał:

                                                  > Herabata z rumem to dla Ciebie ohyda???? Posłodź ją sobie. :)

                                                  Dzięki, od razu lepiej :)
                                            • zalogowany.franek Re: Rokita che być baaardzo wielki 22.01.06, 16:35
                                              kataryna.kataryna napisała:

                                              > A w tych momentach kiedy rozumiałeś to jak rozumiałeś?
                                              >

                                              wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,8161415,wiadomosc.html
                                              I wszystko wygląda jakby trochę klarowniej. Chociaż nie wiem, czy dla Ciebie Schetyna jest
                                              wiarygodnym informatorem :)
                            • pro.filutek1 Re: Rokita che być baaardzo wielki 22.01.06, 14:33
                              Naprawdę mówię to z ciężkim sercem ale czasem pragmatyzm pozwala osiągnąć swe
                              cele szybciej czy w ogóle. Myślę, ze Kaczyński kilka razy już to przerabiał.
                              Pragmatyzm w rozsądnych granicach jest chyba powszechnie stosowany w polityce
                              światowej. Polska jest przykładem państwa, który nie rozumie pragmatyzmu.
                              Po za tym o jakich gwarancjach moze być mowa, prokuratorowie są niezależni. :)
                  • nurni Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 13:44
                    pro.filutek1 napisał:

                    > Nie wiem, czy zauważyliście, ale Tusk jednak jest bardziej koncyliacyjny niż
                    > Rokita.

                    No to musialem byc chyba okrutnie zarobiony.
                    Dosyc trudno wskazac ktory byl bardziej koncyliacyjny. Pewne gesty pojednawcze
                    Rokity wygloszone rano jeszcze wieczorem zamienialy sie w niezrozumialy atak.
                    Najbardziej prawdopodobne ze cos bulgocze w samej paltformie.


                    Myślę, że Tusk był jak najbardziej serio kiedy mówił zaraz po wyborach,
                    >
                    > ze musiał namawiac Rokitę do zmiękczenia postawy.

                    Mysle ze wszelkie takie oswiadczenia trzeba przyjmowac z duza rezerwa.

                    > Myślę, ze rojenia PiS o
                    > przydatności Rokity jako ważnej postaci w naprawianiu państwa są błędem. Tusk
                    > jest tylko trochę mniej koncyliacyjny, to nawet nie robi róznicy. :)

                    Rokita - mimo bledow mlodosci - byl zawsze naturalnym sojusznikiem. Cos tam
                    zreszta dla demontazu PRL-bis zrobil (komisja Rywina).
                    No chyba ze robil to wylacznie dla siebie - tyle ze to zarzut niezbyt ucziciwy
                    bo jak sie przed nim bronic?
                    • pro.filutek1 Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 14:06
                      Zgoda, ale on jak sam wspomniałeś często dokonuje samonegacji co pozwala
                      wysnuwac różne przypuszczenia. Oczywiście samoneguje wielu polityków ale on w
                      kwestiach zasadniczych. Jego postawa w komisji Rywina kojarzy mi się z
                      dzisiejszej perspektywy z walkami frakcyjnymi w PZPR. To tylko skojarzenie. :P
                      Jego wytężona i błyskotliwa praca w komisji Rywina zasługuje na duze uznanie,
                      ale z drugiej strony wielokrotnie powoduje dużo szkód politycznych,
                      udawadnia ,że się czegoś panicznie boi, jak w tej historii z wizytami w domach
                      o 5 rano.
                      W zasadzie to bez specjalnych analiz Tusk i Rokita w efekcie sa dla mnie bardzo
                      podobni.
                      • nurni Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 14:12
                        pro.filutek1 napisał:

                        > Zgoda, ale on jak sam wspomniałeś często dokonuje samonegacji co pozwala
                        > wysnuwac różne przypuszczenia. Oczywiście samoneguje wielu polityków ale on w
                        > kwestiach zasadniczych. Jego postawa w komisji Rywina kojarzy mi się z
                        > dzisiejszej perspektywy z walkami frakcyjnymi w PZPR. To tylko skojarzenie. :P

                        To niesprawiedliwa ocena. Wraz z Ziobro zrobili wszystko co mozna by wyjasnic ta
                        afere. Nieprzypadkowo Rokita byl wymieniany jednym tchem przez wszystki
                        przekaziory wlasnie razem z Ziobro. Jego dociekania stanowily powazne zagrozenie.

                        > Jego wytężona i błyskotliwa praca w komisji Rywina zasługuje na duze uznanie,
                        > ale z drugiej strony wielokrotnie powoduje dużo szkód politycznych,
                        > udawadnia ,że się czegoś panicznie boi, jak w tej historii z wizytami w domach
                        > o 5 rano.

                        Czasem ocenia po sobie. Jesli sam akceptowal instrukcje 0015 to wcale nie znaczy
                        ze caly swiat na jego miejscu robilby to samo.

                        No i gadula jest. Uwielbia sluchac swego glosu. To niechybna przyczyna dla
                        ktorej jest i nietuzinkowy i nierowny.

                        Zdaje sie ze przegadal swoje 5 minut - ale zobaczymy.
                        • pro.filutek1 Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 14:28
                          Ja naprawdę doceniam jego pracę w komisji, był tam niezastąpiony. Ale chodzi mi
                          o to, że można walczyć z pojedyńczymi elementami systemu ale nie z całym
                          systemem. W efekcie to przypomina reformatorów w PZPR. On się chyba boi, ze to
                          nie da rady. Wiele razy dawał niejasne sygnały co do np. lustracji i innego
                          typu oczyszczania państwa. Cicho siedzi na temat Schetyny, jego list, nie
                          zastanawia go wyrzucenie Sośnierza za krytykę PO, niedemokratyczny system
                          partyjny w podobno ultrademokratycznym PO. To mnie tylko zastanawia, niczego
                          nie przesądzam.
                          • kataryna.kataryna Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 14:32
                            pro.filutek1 napisał:

                            > nie
                            > zastanawia go wyrzucenie Sośnierza za krytykę PO,



                            Rokita sam głosował za wyrzuceniem Sośnierza.
                            • pro.filutek1 Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 14:38
                              Pytanie, czy z lekkim sercem. Pamiętam, że był wtedy trochę szachowany,
                              przekupiany.
                              • nurni Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 14:51
                                pro.filutek1 napisał:

                                > Pytanie, czy z lekkim sercem.


                                Z lekkim. Albo z ciezkim.
                                Zalezy od rozwoju sytuacji.
      • niepoprawnypolitycznie Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 13:03
        Nie słyszałem, zeby Tusk zaprzeczał. Czy były jakieś? (poza Jassiem Maysią
        Władysławem, który szlochał, że rozmawiał z Tuskiem i ten nic nie wie).

        Mam wrażenie, że Tusk siedzi głęboko w kieszeni Schetyny i mu nie podskoczy.
        • kataryna.kataryna Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 13:15
          niepoprawnypolitycznie napisał:

          > Nie słyszałem, zeby Tusk zaprzeczał. Czy były jakieś? (poza Jassiem Maysią
          > Władysławem, który szlochał, że rozmawiał z Tuskiem i ten nic nie wie).



          Gilowska też go zapewniała, że nie wejdzie do rządu.



          > Mam wrażenie, że Tusk siedzi głęboko w kieszeni Schetyny i mu nie podskoczy.



          Oczywiście, że Tusk nie podskoczy Schetynie. Po prostu nie wtajemniczyli
          Rokity. Przypuszczam, że nie tylko w to spotkanie.
          • sawa.com Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 13:29
            Wszystko w stylu Jarka Kaczyniaka.
            Pamietajcie, że Rokita był ważną figura w rządzie, kiedy miała
            miejsce "inwigilacja prawicy". To jest dla pana Jarosława bardzo głęboka
            trauma.

            A Schetyna? Też niedziwne. Jest to jakaś mutacja wariantu warszawskiego. Wszak
            Kozak i inni grzecznie głosują jak im PiS każe.

            Moim zdaniem, dobrze to nie wróży. Jest to coś takiego jak spacer po linie.
            Oczywiście prezesa.
            • nurni Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 13:52
              sawa.com napisała:

              > Wszystko w stylu Jarka Kaczyniaka.

              Cos tym jest. To w jego stylu.
              Ja nie moge zapomniec mu jednego. Jak w czasie obalania rzadu Olszewskiego
              probowal rozmawiac z Unia Wolnosci by powstrzymac front antylustracyjny.
              Rozmwaila z jedyna sila ktora mogla to zatrzymac - choc sama byla zaklamana i
              umoczona po szyje.

              Czasem czytam o Kaczynskim ze jest niezdolny do negocjacji czy rozmowy. Cierpki
              usmiech :)


              > Pamietajcie, że Rokita był ważną figura w rządzie, kiedy miała
              > miejsce "inwigilacja prawicy". To jest dla pana Jarosława bardzo głęboka
              > trauma.

              Przede wszystkim jest to skandal.
              Czy jest to trauma?
              Trzeba w tamtym czasie ulec dziwnemu wypadkowi drogowemu -spotkalo to nie tylko
              Kaczynskiego ale i Parysa i..jeszcze kogos - by dopiero wtedy lekko napisac o
              czyjejs traumie.

              Taki dziwak z Kaczynskiego, prawdaz?

              > A Schetyna? Też niedziwne. Jest to jakaś mutacja wariantu warszawskiego. Wszak
              > Kozak i inni grzecznie głosują jak im PiS każe.
              >
              > Moim zdaniem, dobrze to nie wróży. Jest to coś takiego jak spacer po linie.
              > Oczywiście prezesa.

              Jest.

              Tylko jakies racje najwyzszego rzedu wydaja sie godzic z takim krokiem. Tych nie
              znam.
              Sa przeciez jeszcze nowe wybory......
              Podobno (naczytalem sie gazet i oswiadczen domoroslych poltykow) Kaczynski mial
              dazyc do nich ze wszystkich sil.
    • kalak1 Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 13:24
      A gdzie jest ta informacja. bo wchodziłem na strony PAP i nic tam nie ma.
      • niepoprawnypolitycznie Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 13:56
        w telewizorze na pasku leciało, na początku nawet na czerwono
    • nurni pal licho Rokite 22.01.06, 13:25
      Widac uznano ze skoro nie sposob dogadac sie z jego stronnictwem uznano ze
      trzeba rozmawiac z realna wladza. Przyczyny dla ktorych Rokita wczoraj z trudem
      skrywam wscieklosc sa chyba bardziej zrozumiale.

      Ale najwazniejsze.
      Jestem pelen obaw. Bo pal licho nawet Schetyne.
      Jestem dzis pelen obaw bo gwarancje bezpieczenstwa ktorych oczekiwali
      Tusk&Rokita moga okazac sie drobiazgiem wobec zadan jakie postawi Schetyna.

      Jesli Kaczynski postanowil zluzowac Rokite na ktorego tak bardzo liczyl i uznal
      ze trzeba rozmawiac z realna wladza w PO to chyba wie za jaka cene. Wolalbym
      myslec ze nie wie...

      Trzeba bedzie patrzec na lapki. Wszystkim.
      Jedno jest jasne. Dopieszczanie Rokity skonczylo sie.
      • echo_o Re: pal licho Rokite 22.01.06, 13:38
        nurni napisał / echo_a słów cięcie-gięcie':

        > Ale najwazniejsze.
        > Jestem pelen/pełna obaw.
        > Trzeba bedzie patrzec na lapki. Wszystkim.


        • sawa.com We Wrocławiu jest jeszcze jedna wpływowa osoba 22.01.06, 13:51
          Jest to Zdrojewski. Ponieważ jest to człowiek któregego nie podejrzewam o
          nieetyczne zachowanie. To jeśli on prowadzi rozmowy z ramienia PO, to napewno
          Tusk o tym wie. I może to być nawet jego emisariusz.

          W Schetynę trudno mi uwierzyć - nie tylko newsweek przedstawiał go
          niekorzystnie. Jest na liście Czyżewskiego jako bywalec willi Baraniny.
          • kataryna.kataryna Re: We Wrocławiu jest jeszcze jedna wpływowa osob 22.01.06, 13:55
            sawa.com napisała:

            > Jest to Zdrojewski. Ponieważ jest to człowiek któregego nie podejrzewam o
            > nieetyczne zachowanie. To jeśli on prowadzi rozmowy z ramienia PO, to napewno
            > Tusk o tym wie. I może to być nawet jego emisariusz.



            A jakie są relacje między Schetyną a Zdrojewskim?


            > W Schetynę trudno mi uwierzyć - nie tylko newsweek przedstawiał go
            > niekorzystnie. Jest na liście Czyżewskiego jako bywalec willi Baraniny.



            Jestem bardzo ciekawa o co chodzi. Może to sam Schetyna zaproponował spotkanie?
            Jednak nie wyobrażam sobie, żeby ze spotkania ze Schetyną mogło cokolwiek
            dobrego wyniknąć.
            • michal00 Re: We Wrocławiu jest jeszcze jedna wpływowa osob 22.01.06, 13:58
              > A jakie są relacje między Schetyną a Zdrojewskim?

              Bardzo mocno sie nie lubia. Schetyna zazdrosci Zdrojewskiemu popularnosci. W
              ostatnich wyborach startowal z Legnicy, bo nie mogl scierpiec, ze we Wroclawiu
              przegra ze Zdrojewskim.
            • jacekm22 Re: We Wrocławiu jest jeszcze jedna wpływowa osob 22.01.06, 14:03
              Najdziwniejsze z tego jest to ze o tym spotkaniu nic nie wie Rokita...
          • nurni Re: We Wrocławiu jest jeszcze jedna wpływowa osob 22.01.06, 13:56
            sawa.com napisała:

            > W Schetynę trudno mi uwierzyć - nie tylko newsweek przedstawiał go
            > niekorzystnie. Jest na liście Czyżewskiego jako bywalec willi Baraniny.

            Otoz wlasnie.....



    • smok5 Właśnie i wielu forumowiczów POlubnych 22.01.06, 13:53
      haen, niezapowiedziany,itp
      • niezapowiedziany Re: Właśnie i wielu forumowiczów POlubnych 22.01.06, 14:00
        pisalem, ze 1. moze to byc sciema i jak nie bedzie zadnego spotkania, to sie bedzie utrzymywac tajemnice
        2. moze to byc proba wyrwania poslow PO

        pytalem, czy to mozna nazwac rozmowami z PO. przytaczalem wypowiedzi Komorowskiego i Rokity, ktore wskazywaly na to, ze spotkanie z PO nie zostalo z PO uzgodnione.
        • niezapowiedziany w Trojce podali: Schetyna + Lipinski we Wroclawiu 22.01.06, 14:01
          maja rozmawiac :)

          ale Lipinski jest w Warszawie wciaz, a wroclawskie lotnisko jest zamkniete.
          • pro.filutek1 Re: w Trojce podali: Schetyna + Lipinski we Wrocl 22.01.06, 14:46
            Może podpartie Schetynowców chcą przepisać do czegoś na wzór spadachroniarzy
            Jagielińskiego? Schetyna władcą śmietnika?
    • niezapowiedziany moze dojsc do spotkania, co to zmienia ws Rokity? 22.01.06, 14:20
      do spotkania moze dojsc, choc nie musi. jest jedno "ale". Lipinski jest w Warszawie wciaz, a lotnisko we Wroclawiu jest zamkniete.
      ale mniejsza z tym. zalozmy, ze do niego dojdzie.

      pytanie, czy to, ze Rokita nie wiedzial, podobnie jak Komorowski oraz Tusk (wg slow Rokity), gdzie mysle, ze nie mieliby powodu klamac w tak oczywistej i latwej do weryfikacji sprawie, jest ich kompromitacja, czy raczej bardzo nie w porzadku postepowania Schetyny? (o ile do spotkania dojdzie :D)
    • haen1950 Re: Rokita wyszedł na głupka 22.01.06, 14:23
      niepoprawnypolitycznie napisał:

      > Dzisiaj u monisi zarzekał się, że bielan kłamie, że Kaczor Jarosław kłamie. A
      > tu proszę - PAP podała, że Schetyna ma się spotkać z Lipińskim. Że Rokita
      > jest na wylocie z VolksWagena to mówiłem juz dawno, ale że będzie się
      > kompromitował (a może za pomocą inzyniera rolnika Monisi próbuje naciskać na
      > Donka?) publicznie - to doprawdy już się osmiesza.

      Dlaczego na głupka? Przecież to prywatne spotkanie, jeżeli w ogóle do niego
      dojdzie. Na głupka to wyszedł Kaczyński, który zdaje się niewiele miał do
      powiedzenia swoim ludziom w sobotę. BNP mu się przez to rozpada i nie wiem czy
      robieni przez niego w bambuko pisowcy nie zaczną myśleć samodzielnie.
    • pan.nikt Rokita wyszedł na głupka. czy to jakaś nowość??? 22.01.06, 14:24
      Rokita wyszedł na głupka

      A czy to jakaś nowość???
      • ab554 Re: Rokita wyszedł na głupka. czy to jakaś nowo 22.01.06, 15:15
        Schetyna chyba zamowil kwity na siebie z dostawa do domu , ale gea jest tez
        ewidentnie przeciwko Rokicie , jak pisala Kataryna i ja tez tak uwazam Rokita
        szykowal sobie role meza opatrznosciowego dla platfusow ,to pierwszy prztyczek
        Schetyny i oczywiscie Tuska.
        • kataryna.kataryna Re: Rokita wyszedł na głupka. czy to jakaś nowo 22.01.06, 15:19
          ab554 napisała:

          > Schetyna chyba zamowil kwity na siebie z dostawa do domu , ale gea jest tez
          > ewidentnie przeciwko Rokicie , jak pisala Kataryna i ja tez tak uwazam Rokita
          > szykowal sobie role meza opatrznosciowego dla platfusow ,to pierwszy
          prztyczek
          > Schetyny i oczywiscie Tuska.



          Tusk i Schetyna się zorientowali, że jak tak dalej pójdzie to im ludzie będą
          przeciekać a ich samych Rokita łatwo wypchnie jako gwarant, że pod nim koalicja
          będzie. Rokita jakiś czas temu przegapił moment na odegranie wielkiej roli i
          teraz go mogą ograć.
          • nurni Re: Rokita wyszedł na głupka. czy to jakaś nowo 22.01.06, 15:26
            kataryna.kataryna napisała:

            > ab554 napisała:
            >
            > > Schetyna chyba zamowil kwity na siebie z dostawa do domu , ale gea jest t
            > ez
            > > ewidentnie przeciwko Rokicie , jak pisala Kataryna i ja tez tak uwazam Ro
            > kita
            > > szykowal sobie role meza opatrznosciowego dla platfusow ,to pierwszy
            > prztyczek
            > > Schetyny i oczywiscie Tuska.
            >
            >
            >
            > Tusk i Schetyna się zorientowali, że jak tak dalej pójdzie to im ludzie będą
            > przeciekać a ich samych Rokita łatwo wypchnie jako gwarant, że pod nim koalicja
            >
            > będzie. Rokita jakiś czas temu przegapił moment na odegranie wielkiej roli i
            > teraz go mogą ograć.

            Coraz bardziej wyglada mi to na przepychanki w samej Platformie. Najgorsze ze
            niezaleznie kto wygra to winowajaca jest juz z gory znany. To
            oczywiscie....Jaroslaw kaczynski.

            A zaczelo sie od pomyslow by wicepremierem i to silnym byl Rokita....

            Niech moze PO rozstrzygnie swoje problemy sama.
          • zalogowany.franek Re: Rokita wyszedł na głupka. czy to jakaś nowo 22.01.06, 15:39
            kataryna.kataryna napisała:

            > Tusk i Schetyna się zorientowali, że jak tak dalej pójdzie to im ludzie będą
            > przeciekać a ich samych Rokita łatwo wypchnie jako gwarant, że pod nim koalicja
            >
            > będzie.

            Bez przesady. Ludzie w Platformie koalicji chcą chyba znacznie mniej, niż sugerujesz.

            Rokita jakiś czas temu przegapił moment na odegranie wielkiej roli i
            > teraz go mogą ograć.
          • palnick Re: Rokita wyszedł na głupka. czy to jakaś nowo 26.01.06, 11:27
            kataryna.kataryna napisała:

            > Tusk i Schetyna się zorientowali, że jak tak dalej pójdzie to im ludzie będą
            > przeciekać a ich samych Rokita łatwo wypchnie jako gwarant, że pod nim
            koalicja będzie. Rokita jakiś czas temu przegapił moment na odegranie wielkiej
            roli i teraz go mogą ograć.
            --------
            Rokita ma szkodliwą dla siebie manierę przeceniania własnego znaczenia. To go
            gubi nie po raz pierwszy.
    • pan.nikt Re: Rokita wyszedł na głupka 25.01.06, 21:20
      Wyszedł???


      EEEEEEEEEE, przecież .... (cenzura)
    • racja70 niepoprawny wyszedł na głupka 25.01.06, 21:41
      > Dzisiaj u monisi zarzekał się, że bielan kłamie, że Kaczor Jarosław kłamie. A
      > tu proszę - PAP podała, że Schetyna ma się spotkać z Lipińskim. <
      niepoprawny jasnowidzu - minęły 3 dni i ty wyszedłeś na głupka - następnym
      razem spróbuj przewidzieć, kiedy masz się sam palnąć w główkę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka