pol-a
09.11.05, 13:34
No żesz... Zamalowali słynne oko - reklamę PZO widoczną z Grochowskiej. Wiszą tam teraz jakieś
billboardy. Mała pociecha, ale oko zagrało w "Rozdroże Cafe" Leszka Wosiewicza. Z kolei inną
peerelowską reklamę POMONA (co zachwalała?) na szczycie czynszówki mniej więcej vis-a-vis parku
przy Kwatery Głównej przykryli pstrą tablicą Media Markt. Jeszcze mniejsza pociecha: Pomonę
utrwalił w powieści "Saga ludu" Maciej Malicki (wyd. Czarne, jest w księgarniach). Obawiam się, że
teraz przyjdzie kolej na jajo (właściwie połowę jaja) przylejone do kamienicy na Wiatraku. To chyba
najfajniesza popeerelowska reklama w W-wie. Warto by ją zachować. Pamiętacie od kiedy wisi jajo? I
co na ścianie było przedtem?