Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    podatki- co mowi Gazeta Prawna, ....nie mamy szans

    10.05.06, 07:21
    z onet.pl

    "GP": Podatek ściągany nawet z zagranicy
    (PAP, pb/10.05.2006)

    "Gazeta Prawna" ostrzega: żaden podatnik, który uzyskał dochody za granicą i
    nie złożył PIT-u w Polsce, będąc do tego zobowiązany, nie może spać spokojnie.

    Fiskus może w każdej chwili ustalić ten fakt i go ukarać. A grozi za to nie
    tylko grzywna wielokrotnie przekraczająca dochody, ale nawet kara pozbawienia
    wolności. Nie uchroni przed nimi nawet długoterminowy pobyt poza granicami
    Polski.

    Państwa nie przekazują sobie automatycznie informacji o dochodach i podatkach
    cudzoziemców. Jeśli jednak polski urząd skarbowy zechce sprawdzić konkretną
    osobę, bez większego trudu uzyska dane o naszych zagranicznych dochodach i
    podatkach. Gwarantują to zarówno wspomniane umowy, jak i unijne prawo
    podatkowe, w Polsce obowiązujące pod postacią przepisów Ordynacji podatkowej.

    Gdy urząd ustali, że podatnik nie złożył zeznania rocznego, a tym bardziej
    nie dopłacił podatku, może wszcząć postępowanie karne skarbowe. Następnie zaś
    doprowadzić do egzekucji należności z wynagrodzenia lub majątku podatnika -
    krajowego lub zagranicznego - informuje "Gazeta Prawna".


    Obserwuj wątek
      • 00norbi00 Re: podatki- co mowi Gazeta Prawna, ....nie mamy 10.05.06, 07:34
        ostatni akapit bardzo wazny:
        "...Gdy urząd ustali, że podatnik nie złożył zeznania rocznego, a tym bardziej
        nie dopłacił podatku, może wszcząć postępowanie karne skarbowe. Następnie zaś
        doprowadzić do egzekucji należności z wynagrodzenia lub majątku podatnika -
        krajowego lub zagranicznego - informuje "Gazeta Prawna".

        z MAJATKU ZAGRANICZNEGO!!!!!
        CZYLI NP. z pensji w UK, albo z konta UK!!!!
        nie mamy najmniejszych szans, czuje ze niedlugo bedzie rzez niewiniatek w UK!
        • anna-dark Srają muszki, będzie wiosna... 11.05.06, 22:46
          Srają muszki, będzie wiosna...

          00norbi00 napisał:

          > ostatni akapit bardzo wazny:
          > "...Gdy urząd ustali, że podatnik nie złożył zeznania rocznego, a tym bardziej
          > nie dopłacił podatku, może wszcząć postępowanie karne skarbowe. Następnie zaś
          > doprowadzić do egzekucji należności z wynagrodzenia lub majątku podatnika -
          > krajowego lub zagranicznego - informuje "Gazeta Prawna".
          >
          > z MAJATKU ZAGRANICZNEGO!!!!!
          > CZYLI NP. z pensji w UK, albo z konta UK!!!!
          > nie mamy najmniejszych szans, czuje ze niedlugo bedzie rzez niewiniatek w UK!
      • Gość: bagarmosen Re: podatki- co mowi Gazeta Prawna, ....nie mamy IP: 83.16.31.* 10.05.06, 07:35
        mamy!!!!!!!!zmien nazwisko i niech szukaja!Chyba kasa po SLD juz sie
        wyczerpala i na gwałt potrzeba nowej na budowę swiatyn ,akademie kATOLICKIE-
        PLEBANI DO ROBOTY!!!!!!
      • walesa4 Trzymajcie sie scisle umowy o unikaniu podwojnego 10.05.06, 07:50
        opodatkowania to zrobia wam g...o
        • 00norbi00 podatki- co mowi Gazeta Prawna, ....nie mamy szans 10.05.06, 08:01
          z interii.pl
          MF: podatek ściągany za zagranicą
          10.05.2006 07:06

          fragmenty z dużego artykułu

          ...Aktualizacja to za mało

          Niektórzy Polacy uważają także, że aby zmienić miejsce zamieszkania, wystarczy
          w urzędzie skarbowym w Polsce złożyć aktualizację NIP-3, wskazując w nim jako
          nowe miejsce zamieszkania adres w Anglii. Jednak takiego stanowiska nie
          potwierdziło Ministerstwo Finansów. W odpowiedzi na pytanie Gazety Prawnej MF
          wyjaśniło, że aktualizacja NIP z podaniem adresu zamieszkania w Anglii nie
          wystarczy, by uniknąć płacenia podatku w Polsce. Aktualizacja danych przez
          złożenie do naczelnika właściwego urzędu skarbowego formularza NIP-3 może
          stanowić kryterium pomocnicze (jeżeli aktualizacja obejmuje dane adresowe),
          lecz niedecydujące przy ustalaniu zakresu obowiązku podatkowego podatników w
          Polsce.

          Obowiązek udowodnienia przed urzędem skarbowym (jeśli ten o to poprosi), gdzie
          znajduje się jego miejsce zamieszkania, spoczywa na podatniku. Polski urząd
          skarbowy ma możliwość wymiany informacji o podatnikach między urzędami w innych
          państwach. Dlatego zanim podejmiemy decyzję, czy uchylić się od płacenia
          podatku w Polsce, warto zapoznać się z uprawnieniami, jakimi dysponuje fiskus.
          Jeśli stwierdzi on, że podatnik celowo nie zapłacił podatku, może surowo go
          ukarać. A kara może być dotkliwsza niż dopłata podatku.
          ...
          Będzie egzekucja

          Brak zapłaty podatku od dochodów zagranicznych może skończyć się dla podatnika
          egzekucją z jego wynagrodzenia. Fiskus może też zająć jego nieruchomość.
          Organem egzekucyjnym jest w tym przypadku naczelnik urzędu skarbowego.
          Przystępuje on do egzekucji z urzędu na podstawie tytułu wykonawczego, który
          sam wystawia. Rozpoczęcie egzekucji następuje z chwilą doręczenia zobowiązanemu
          odpisu tytułu wykonawczego, czyli decyzji.

          Fiskus ma też sposób na tych podatników, których majątek znajduje się za
          granicą. Polski fiskus może skorzystać z pomocy państwa obcego. Organem, który
          wnioskuje o udzielenie pomocy, jest minister finansów publicznych. Państwo, do
          którego się zwraca, ma obowiązek udzielenia pomocy, jeżeli zobowiązuje go do
          tego odpowiednia umowa dwustronna. Istotne jest jednak to, że wykonaniu nie
          podlega wniosek o udzielenie pomocy, jeżeli kwota należności pieniężnej lub
          łączna kwota kilku takich należności jest mniejsza od 1500 euro

          ...
          Aleksandra Tarka
          Anna Wojda
          Edyta Wereszczyńska
          Piotr Trocha
          (Gazeta Prawna)


          I CO TERAZ? CO ROBICIE? CZEKAM NA ODZEW, BO ZAPOWIADA SIĘ STRASZNY CHAOS I
          PRZEZ 5 LAT NIE MAM ZAMIARU SIĘ UKRYWAĆ JAK SZCZUR!!!
          • seth.destructor Klamia w zywe oczy? 11.05.06, 22:58
            No wlasnie - ktos deklaruje przeniesienie sie na stale do UK, informuje o tym
            US NIPem 3 oraz nawet WKU, a oni beda sie upierac, by placil podatek, nawet gdy
            uzyska brytyjskie obywatelstwo, nawet gdy spelni wszystki wymogi tej umowy o
            doplacaniu podatku w \polsce zwanej umowa o unikaniu podwojnego
            opodatkowania:^), bo jak sie czlowiek obroni jak mu urzednik wywali, ze nie
            opuscil Polski na stale, tak naprawde, bo dwiedza babcie co rku na swieta?

            I tu jest pies pogrzebany: jak sie US uprze, to bedzie zmuszal podatnika do
            zalatwiania roznych durnawych zaswiadczen na podstawie dawno nieistniejacych
            przepisow i co?
            • walesa4 wku moze do Iraq-u cie wysle,hehehe,chce mi sie 12.05.06, 07:31
              smiac jak pomysle o kolesiach,ktorzy jeszcze po studiach bali sie woja a ja juz
              mialem fajrant od 6 lat, hehehe, a teraz od woja wymigac sie jest duzo latwiej,
              mniejszy pobor i chetnych zanacznie wiecej, hehehe
      • Gość: bagarmosen Re: podatki- co mowi Gazeta Prawna, ....nie mamy IP: 83.16.31.* 10.05.06, 08:24
        interesujace ,dlaczego tak UK ich interesuje?? a gdzie reszta??
        ponadto ,jesli trzymac się scisle umowy o unikaniu podwojnego opodatkowania -
        to US nie ma żadnych szans!!
        • walesa4 no i wlasnie o to chodzi, zeby wywolac psychoze 10.05.06, 08:33
          strachu i sklonic do placenia, a tak naprawde wszyscy co na terenie RP nie maja
          majatku i wyjezdzaja na co najmniej rok nie maja sie czego obawiac, tak naprawde
          problem maja ci co maja majatek w Polsce (domy, mieszkania, akcje itd), rodzine
          albo wyjezdzaja sobie na kilka miesiecy, ci maja problem...
          • parsnip Re: no i wlasnie o to chodzi, zeby wywolac psycho 10.05.06, 09:20
            Polski US dziala podobnie do brytyjskiego biura tv licence. Strasza w mediach
            bo tak naprawde tylko to fizycznie moga zrobic. Normalne sciganie jest dla nich
            zbyt kosztowne wiec licza, ze duza grupa ludzi sie przestraszy i sama zaplaci.
            • Gość: wk Re: no i wlasnie o to chodzi, zeby wywolac psycho IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.06, 09:24
              powinni dawno zrobić porządek z tymi podatkami, żeby ludzie spokojnie pracowali
              sobie na obczyźnie.
            • Gość: VOLLMOND Re: no i wlasnie o to chodzi, zeby wywolac psycho IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.06, 11:11
              czy ktos kto niema w polsce nic, mieszkania rodziny, samochodu itp po
              wymeldowaniu sie moze sie niczego nie obawiać??
        • smagliszka Re: podatki- co mowi Gazeta Prawna, ....nie mamy 12.05.06, 00:39

          czyli? co konkretnie robić? o czym dokładnie mowi ta umowa???
          • Gość: bubu Re: podatki- co mowi Gazeta Prawna, ....nie mamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 15:54
            umowa jest tutaj:
            free4web.pl/ShowNews/85211,220769,
            a jak chcecie wiedzieć wszystko co było mozliwe do powiedzenia na ten temat to poczytajcie ponizsze fora:

            www.gbritain.net/forum/viewforum.php?f=19&sid=31ae9e39c77e69a039f7f78ecf761196
            www.podatki.org.uk/forum/index.php?sid=22659e561a86db42257d00e0426bb768
            www.podatki.org.uk/forum/viewtopic.php?t=9
            Zapoznajcie sie z tematem a potem panikujcie bo ta panika uważam nie ma w wiekszości przypadków uzasadnienia.
            Żeby sie bronić trzeba zapoznac się z przepisami bo inaczej to każdy wam wszystko wmówi.
            Pozdrawiam miłej lektury.
      • Gość: bagarmosen Re: podatki- co mowi Gazeta Prawna, ....nie mamy IP: 83.16.31.* 10.05.06, 09:44
        na onecie napisalam dwa posty ALE ZADNEGO NIE PUSCILI!!!!!Prawda jest nie
        akceptowana!
      • Gość: Roman Re: podatki- co mowi Gazeta Prawna, ....nie mamy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 12:43
        oczywiście, że istnieją środki zaradcze na NIEUCZCIWYCH podatników, jakich
        wiele wsród pracujących za granica. To logiczne, że każdy obywatel chce być
        równo traktowany przez obywatela, a nie, że jeden zapłaci (UCZCIWY), a inny nie
        i będzie miał to w d...e.
        Bravo Gazeta Prawna!!!A wy nieuczciwcy macie się czego teraz bać!!!
        • Gość: lomerk Dobra Roman... IP: *.in-addr.btopenworld.com 10.05.06, 13:11
        • Gość: lomerk Dobra Roman... IP: *.in-addr.btopenworld.com 10.05.06, 13:13
          ...napisales a teraz--->wy_pier_da_laj
          Sorki peat;)
        • Gość: fdg Re: podatki- co mowi Gazeta Prawna, ....nie mamy IP: 62.69.102.* 10.05.06, 15:41
          przez takich jak ty wlasnie ten kraj to go...no
        • anna-dark He, he, he - dobry kawał ! 11.05.06, 22:50
          He, he, he - dobry kawał !


          Gość portalu: Roman napisał(a):

          > oczywiście, że istnieją środki zaradcze na NIEUCZCIWYCH podatników, jakich
          > wiele wsród pracujących za granica. To logiczne, że każdy obywatel chce być
          > równo traktowany przez obywatela, a nie, że jeden zapłaci (UCZCIWY), a inny nie
          >
          > i będzie miał to w d...e.
          > Bravo Gazeta Prawna!!!A wy nieuczciwcy macie się czego teraz bać!!!
      • Gość: Una Paloma Nera Buraczana wojna psychologiczna IP: *.CYLAB.CMU.EDU 10.05.06, 16:02

        00norbi00 napisał:

        > z onet.pl
        >
        > "GP": Podatek ściągany nawet z zagranicy
        > (PAP, pb/10.05.2006)
        >
        > "Gazeta Prawna" ostrzega: żaden podatnik, który uzyskał dochody za granicą i
        > nie złożył PIT-u w Polsce, będąc do tego zobowiązany, nie może spać spokojnie.
        >
        > Fiskus może w każdej chwili ustalić ten fakt i go ukarać. A grozi za to nie
        > tylko grzywna wielokrotnie przekraczająca dochody, ale nawet kara pozbawienia
        > wolności. Nie uchroni przed nimi nawet długoterminowy pobyt poza granicami
        > Polski.
        >
        > Państwa nie przekazują sobie automatycznie informacji o dochodach i podatkach
        > cudzoziemców. Jeśli jednak polski urząd skarbowy zechce sprawdzić konkretną
        > osobę, bez większego trudu uzyska dane o naszych zagranicznych dochodach i
        > podatkach. Gwarantują to zarówno wspomniane umowy, jak i unijne prawo
        > podatkowe, w Polsce obowiązujące pod postacią przepisów Ordynacji podatkowej.
        >
        > Gdy urząd ustali, że podatnik nie złożył zeznania rocznego, a tym bardziej
        > nie dopłacił podatku, może wszcząć postępowanie karne skarbowe. Następnie zaś
        > doprowadzić do egzekucji należności z wynagrodzenia lub majątku podatnika -
        > krajowego lub zagranicznego - informuje "Gazeta Prawna".


        Dokładnie tak jest, jak napisano:

        Brytyjski urząd skarbowy naturalnie odpowie na każde zapytanie polskiego US -
        ale tylko na konkretne, indywidualne zapytanie o konkretnego, indywidualnego
        podatnika, zidentyfikowanego przez konkretne, jednoznaczne, indywidualne dane
        osobowe. Tylko że tych danych identyfikacyjnych Inland Revenue nie ma, boś im
        nie podawał, czy jesteś obywatel Polski, Turcji, czy Gwatemali, ani PESELu, ani
        numeru paszportu..

        Już widzę te pół miliona indywidualnych zapytań z Urzędu Skarbowego do Inland
        Revenue o losy pół miliona indywidualnych Ziutków. W każdym zapytaniu napisane,
        że Ziutek wyjechał cholera wie dokąd, nie ma go i nie złożył zeznania
        podatkowego w Polsce, więc żeby Inland Revenue zechciało sprawdzić, bo może
        Ziutek jest w UK. A jeśli jest, to co robi i ile zarabia.

        A za to sprawdzanie pół miliona Ziutków co to może są w UK, może w Hiszpanii, a
        może dawno z powrotem w Kutnie, to niech zapłaci brytyjski podatnik, bo go na to
        stać, a Polska jest biedna. No i odpowiedź niech im przyślą poleconym, w ciągu
        30 dni, bo inaczej US w Kutnie poda IR w Upper Islington do sądu wojewódzkiego
        w Warszawie.

        Skąd polski urząd skarbowy miałby wiedzieć, który z urzędów skarbowych w 24
        pozostałych państwach Unii ma pytać, i o kogo? Skąd polski US ma wiedzieć, gdzie
        jesteś, czy pracujesz i gdzie? Może jesteś w UK, może w Irlandii, może w
        Szwecji, może we Francji, a może w Hiszpanii?

        A może jesteś na półrocznych wakacjach w luksusowym kurorcie na wyspach Fidżi? Z
        tą szkocką baronową, której już od roku dwa razy w tygodniu walisz minetę w
        zamian za utrzymanie? A jeśli w dodatku ona nie tylko płaci za hotel i posiłki,
        ale i obiecała, że jak jej będziesz robić to samo jeszcze dwa razy ekstra w
        każdy weekend przez następne dwa lata, to ona cię z wdzięczności usynowi i
        podaruje ci posiadłość w Szkocji? Gdzie tu, i z czego, jakiś dochód do
        opodatkowania?

        Wbijcie se wreszcie do głowy, p...doleni panikarze, że nie ma globalnego systemu
        meldunkowego, przy pomocy ktorego Polska mogłaby kogokolwiek tropić. Jedyne, co
        o tobie wiedzą, to - w najgorszym wypadku - tyle, że cię w Polsce nie ma. A i to
        nie na pewno, bo nie zawsze wprowadzają numer paszportu albo dowodu do komputera.

        Co zrobią? Wyślą do urzędów skarbowych wszystkich krajów, w ktorych Polacy mają
        prawo pracy, milion indywidualnych okólników z zapytaniem, czy czasem nie
        pracuje u nich tam jeden taki Kowalski, i ile zarobił?

        Będą nadawać przez Radio Warszawa I rozpaczliwe komunikaty, że sześć miesięcy
        temu wyszedł z domu i dotychczas nie powrócił podatnik Kowalski, wzrost średni,
        oczy niebieskie, łysy, budowa szczupła, znaki szczególne: NIP wetknięty głęboko
        w doopę, ktokolwiek wie o miejscu pobytu i pracy proszony jest o skontaktowanie
        się z Urzędem Skarbowym lub najbliższym posterunkiem policji?

        Jeżeli sam z głupoty nie zapodałeś polskiemu urzędowi swojego brytyjskiego
        adresu (sławny NIP-3 się kłania), i nikt na ciebie w Polsce nie doniósł z
        podaniem twoich szczegółowych danych osobowych i adresu w UK, to niby skąd urząd
        ma wziąć wiedzę, kotku, gdzie ty mieszkasz?

        Nie ma obowiązku wymeldowywania się przed wyjazdem za granicę. A jak jesteś w
        Polsce bezrobotny, zasiłku nie bierzesz i nigdzie nie pracujesz, to co? Nie ma
        zakazu wyjazdu bezrobotnych za granicę, ani obowiązku corocznej spowiedzi, gdzie
        byli i co robili. Wezwą cię do urzędu, jak będziesz w Polsce z wizytą i będą
        pytać, gdzieś był i coś robił? OK. Pójdziesz i powiesz, że byłeś u baronowej,
        robiłeś jej dobrze, na żądanie moźesz zrobić pani urzędniczce tak samo, ale
        dochodu żadnego z tego niestety nie było i w przyszłości też się nie
        spodziewasz, co zresztą świętą prawdą będzie.

        =====

        Jeśli naprawdę chcesz mieć święty spokój, to się naprawdę przenieś do UK -
        problemu dziś z tym nie ma żadnego. Jeśli wyjeżdżasz na krótko i tylko po to,
        żeby w UK zarabiać, a w Polsce wydawać, to nie narzekaj, punktualnie płać
        polskie podatki i kandyduj w Polsce do Sejmu, żeby tam walczyć o zmianę głupiego
        prawa. A jeśli koniecznie chcesz siedzieć okrakiem na płocie PL-UK i kantować w
        obie strony, to nie płacz, że cię deska z wystającym gwoździem uwiera w jaja.

        • Gość: jack Re: Buraczana wojna psychologiczna IP: *.range86-135.btcentralplus.com 10.05.06, 23:42
          ten post jest wielki ..
        • gajowy_marycha Re: Buraczana wojna psychologiczna 11.05.06, 00:09
          ***
          Już widzę te pół miliona indywidualnych zapytań z Urzędu Skarbowego do Inland
          Revenue o losy pół miliona indywidualnych Ziutków. W każdym zapytaniu napisane,
          że Ziutek wyjechał cholera wie dokąd, nie ma go i nie złożył zeznania
          podatkowego w Polsce, więc żeby Inland Revenue zechciało sprawdzić, bo może
          Ziutek jest w UK. A jeśli jest, to co robi i ile zarabia.
          ***
          swietne ;)))

          Una Paloma Blanca/Nera, dzieki, ze tu nadal zagladasz i podnosisz na duchu wyploszonych. Bo jak
          czytam wpisy tego perfidnego buca, ktory sieje psychoze na tym forum wciaz tworzac nowe posty
          roztaczajac wizje wszechmogacego US, to robi mi sie niedobrze.
        • Gość: wrw Re: Buraczana wojna psychologiczna IP: *.proxy.aol.com / *.proxy.aol.com 11.05.06, 05:49
          Paloma - doskonaly tekst, gratuluje. Powinni to wydrukowac w ogolnopolskich
          wydaniach dziennikow. Nareszcie ktos napisal pare modrych zdan o tej podatkowej
          psychozie.
          ps. wyslales(as) kopie do Zyty G.?
          pozdrawiam serdecznie
        • Gość: gościu Re: Buraczana wojna psychologiczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 20:52
          Paloma,mam pytanko:
          Jak ktoś był tak głupi i złożył NIP3 przed wyjazdem,a pracuje już w UK parę
          miesięcy,to jest jakaś szansa,żeby nie wpaść w te podatki?
          • anna-dark Złóż ten NIP3 znowu z Kozią Wólką, Pcimem, itp. 11.05.06, 22:56
            Złóż ten NIP3 znowu z Kozią Wólką, Pcimem, itp.


            Gość portalu: gościu napisał(a):

            > Paloma,mam pytanko:
            > Jak ktoś był tak głupi i złożył NIP3 przed wyjazdem,a pracuje już w UK parę
            > miesięcy,to jest jakaś szansa,żeby nie wpaść w te podatki?
          • Gość: Una Paloma Azul Re: Buraczana wojna psychologiczna IP: *.waag.org 12.05.06, 16:25

            Gość portalu: gościu napisał(a):

            > Paloma,mam pytanko:
            > Jak ktoś był tak głupi i złożył NIP3 przed wyjazdem,a pracuje już w UK parę
            > miesięcy,to jest jakaś szansa,żeby nie wpaść w te podatki?


            Już zawijam kiecę i frunę.

            Cztery etapy, całkowicie niezawodny wynik:

            1. Zadzwoń do polskiej inspekcji skarbowej i donieś, że jeden taki niebieski
            ptak cię namawia do przestępstwa podatkowego, ale ty jesteś zdrowy członek
            społeczeństwa, więc nie tylko nie posłuchasz, ale jeszcze jako członek ty
            prosisz, żeby oni coś z tym ptakiem zrobili, Najlepiej by było, żeby oni ptaka
            energicznie wzięli w garść.

            2. Jak zapytają, co chcesz w nagrodę za współpracę, to poproś o przedłuźenie
            terminu złożenia formularza PIT do końca roku, albo o anulowanie powstałej
            zaległości PIT za rok finansowy 2005-06. Jakby się nie chcieli zgodzić, to
            powiedz, że możesz urzędowi wyrazić skruchę albo zrobić pani referentce minetę,
            lub odwrotnie.

            3. Zadzwoń do dziekanatu i wyraź skruchę. Powiedz, że właśnie oblałeś
            praktyczny z PS (prowokacja socjotechniczna), więc potrzebujesz dodatkowy termin
            w czerwcu na zdawanie jeszcze raz ustnego.

            4. Pani z dziekanatu też obiecaj minetę, bo jak się dogrzebią w papierach, że
            upieprzyłeś ten praktyczny z prowokacji już trzeci raz, to cię nie dopuszczą do
            sesji poprawkowej i każą zdawać komisyjny, a major cholernie nie lubi
            egzaminować w komisjach. Jak ci wlepią komisyjny, to masz przerąbane, z awansu
            nici. Jak załatwisz termin egzaminu, to w podziękowaniu zaraz zrób pani z
            dziekanatu to, coś obiecał, a przykładaj się uczciwie, bo może jeszcze kiedyś
            będziesz potrzebował tam coś sobie załatwić. Potem umyj zęby i idź się uczyć, bo
            to już dwunasty maja i nie za dużo czasu ci do sesji zostało.


            Una Paloma Azul
            niebieski ptak cyberprzestrzeni


        • anna-dark Szkocka baronowa rulez !!! 11.05.06, 22:53
          Szkocka baronowa rulez !!!
        • Gość: ZDUN10 Re: Buraczana wojna psychologiczna IP: *.cable.ubr02.enfi.blueyonder.co.uk 20.05.06, 17:02
          dawno sie tak nie usmiałem...
          mało sie nie udławiłem...

          Ładnie wypunktowałeś rzeczy które trzeżwo i logicznie myślącym polakom jakoś tak
          umykają...
      • Gość: bagarmosen Re: podatki- co mowi Gazeta Prawna, ....nie mamy IP: 83.16.31.* 10.05.06, 19:27
        aby US doszedl "swego polskiego" obywatela , to musi miec NIN angielski ,bez
        tego niczego nie dojda.Moi bliscy wymeldowali się , zlozyli NIP-3 , dostali
        rezydencje pobytowa na piec lat a potem obywatelstwo.W polsce doslownie zadnego
        majatku nie maja - więc moga im nadmuchac!
      • saperowsky co wy ludzie wyprawiacie??? 11.05.06, 20:16
        wystarczy wyslac list do inland revenue z prosba o przeslanie potwierdzenia
        faktu ze jest sie platnikiem podatku w uk lub o przeslanie certifikatu
        rezydencji podatkowej - prztlumaczyc to zaniesc do polskiej skarbowki i koniec
        problemow!!!

        jak ktos jest zainteresowany to moge mu na maila wyslac tekst tegoz listu jaki
        ja wyslalem do IR (wcale nie siedzialem w uk pol roku)

        dostalem odpowiedz po okolo 3 tyg zanioslem do US i nawet pita zadnego nie
        musialem skladac, pani w urzedzie tylko to pisemko wziela i do jakiejs teczki
        wpiela, powiedziala ze US mam z glowy ...

        pozdro
        michau
        • walesa4 przeslij mi na adres gazety :) 11.05.06, 20:18
        • anna-dark Re: co wy ludzie wyprawiacie??? 11.05.06, 22:57
          Poślij mi tą treść listu !


          saperowsky napisał:

          > wystarczy wyslac list do inland revenue z prosba o przeslanie potwierdzenia
          > faktu ze jest sie platnikiem podatku w uk lub o przeslanie certifikatu
          > rezydencji podatkowej - prztlumaczyc to zaniesc do polskiej skarbowki i koniec
          > problemow!!!
          >
          > jak ktos jest zainteresowany to moge mu na maila wyslac tekst tegoz listu jaki
          > ja wyslalem do IR (wcale nie siedzialem w uk pol roku)
          >
          > dostalem odpowiedz po okolo 3 tyg zanioslem do US i nawet pita zadnego nie
          > musialem skladac, pani w urzedzie tylko to pisemko wziela i do jakiejs teczki
          > wpiela, powiedziala ze US mam z glowy ...
          >
          > pozdro
          > michau
          • apollo77 Re: co wy ludzie wyprawiacie??? 12.05.06, 00:12
            ja tez poprosze kopie tego listu.
            Dzieki
            • Gość: apollo77 Re: co wy ludzie wyprawiacie??? IP: *.server.ntli.net 12.05.06, 00:16
              poprosze na: milo77@o2.pl
              dzieki
        • smagliszka Re: co wy ludzie wyprawiacie??? 12.05.06, 00:45

          ja też poproszę o kopię listu! :)
          • Gość: liaki Re: co wy ludzie wyprawiacie??? IP: *.range81-156.btcentralplus.com 12.05.06, 00:47
            poprosze o kopie tego listu liaki@gazeta.pl Dzieki
            • flipflap Podanie do US 12.05.06, 02:22
              Szanowni Państwo
              Urząd Skarbowy
              I wszyscy inni złodzieje w Polskim rządzie

              Uprzejmnie Was wszystkich proszę
              O pocałowanie mnie w doopę. Na tę specjalną okazję ogolę ją, i wypachnię.
              Jednocześnie składam podanie o odpierdzielenie się od moich
              ciężko zarobionych na obczyźnie pieniędzy.
              Dzięki takim dziadom jak wy jestem zmuszony pracować w nie swoim zawodzie 1200
              km od mojej rodziny.
              Obiecuję że nie będę upychał waszych żłodzieskich kieszeni ani nie będę łatał
              waszej zasranej dziury budżetowej.

              Niżej Podpisany
              FlipFlap
              • flipflap Re: Podanie do US 12.05.06, 02:32
                Psychoza gliniaków.

                Od dłuższego czasu czytam na tym forum bezsensowne popisy chordy gliniackiej
                nawołującej do płacenia drugiego podatku bo inaczej brać będzie miała przesrane.
                Hehehehehe

                Gliniaki poprzenosili się z innych forum i naciskają liczną rzeszę ciężko
                pracujących rodaków, żeby płacili szmalec i łatali coraz większą dziurę w
                budżecie. Obecny rząd powiększył się o kilka nowych ministersw ileś tam
                resortów i kolejne miliony do płacenia. Nie wspominając o kilku koniecznych do
                zbudowaniach świątyniach.Jakby tych w Polsce brakowało?!!!

                Wszystkim żulom przy gliniackich zagłuszarkach życzę serdecznego fak off.
                • xiv Re: Podanie do US 12.05.06, 09:00

                  cos Ci sie chyba pomieszalo - to pisuja czy wicinaja? bo nie moga robic i
                  jednego i drugiego...
                  • tow.kapelan 00norbi00 pompuje a peat wycina 12.05.06, 14:48
                    xiv napisał:

                    >
                    > cos Ci sie chyba pomieszalo - to pisuja czy wicinaja? bo nie moga robic i
                    > jednego i drugiego...
                    >
                    00norbi00 pompuje a peat wycina
      • potatos Re: podatki- co mowi Gazeta Prawna, ....nie mamy 21.05.06, 07:10
        saperowski - przeslij mi tekst do IR. dzięki
        • saperowsky list do IR 24.05.06, 09:07
          sorki zniknalem na jakis czas z tego watku ....
          oto tresc:

          I would like to ask for a letter confirming that I am a tax payer or that I
          have tax residential status in United Kingdom. I need to provide this letter to
          polish equivalent of Inland Revenue, if I don’t do this I will have to pay two
          taxes – one in United Kingdom and second in Poland.

          spotkalem sie z uwagami ze taki list nie wystarczy - w moim wypadku
          wystarczyl ...
          jaki bedzie odzew u was czas pokaze
          pozdrawiam serdecznie

          michau

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka