Dodaj do ulubionych

jak przetlumaczyc na polski "non- local"?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 17:20
jak przetlumaczyc na polski "non- local"? w kontekscie mechaniki kwantowej.
codzi mikonkretnie o zdanie: why does the quantum world have to be non-
local?
dzieki i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • bonobo44 nielokalny 22.06.06, 18:17
      "dlaczego swiat kwantowy musi byc nielokalny?"


      proszę uprzejmie i również pozdrawiam

      8)44
      • bonobo44 (problem nielokalności znika w multiwersum) 22.06.06, 19:02
        nielokalność w mechanice kwantowej oznacza istnienie
        powiązanych ze sobą zjawisk (stanów różnych układów kwantowych)
        nawet przy braku oddziaływania między nimi;

        normalnie chwieje to i to zdrowo podstawami determinizmu (w sensie
        przyczynowości /w indeterminizmie z reguły chodzi o to, że ta sama przyczyna
        wywołuje różne skutki, ale zawsze jakaś JEST!/),
        gdyż nie sposób wskazać przyczyn takich zjawisk (tego, że cząstka odległa od
        nas o lata świetlne od innej zmieni swój stan "dostosowując" go do stanu
        cząstki, którą w danym momencie badamy i to w momencie wykonania tego badania -
        tzw. paradoks Einsteina-Podolskiego-Rosena;
        co oznacza, że oddziaływanie między nimi musiałoby zachodzić z prędkością >> c)

        problem nielokalności znika przy wieloświatowej interptretacji mechaniki
        kwantowej (w multiwersum, czyli we wszechświecie złożonym ze wszystkich
        możliwych, ciasno splecionych ze sobą światów)


        to może nie przemawiać do wyobraźni zwykłego zjadacza chleba,
        ale do przemawiających do wyobraźni zjawisk nielokalnych należy już
        niewątpliwie... teleportacja

        teleportacja rozumiana jako nagłe (bez szczególnej przyczyny) przekazanie
        określonego stanu układu kwantowego "na odległość" (w efekcie można to
        sprowadzić do "przestrzennej zmiany pozycji" cząstki, człowieka lub jednego z
        44-ch bonobo 8).

        stan tego nowego układu jest nie-do-odróżnienia od stanu układu wyjściowego;
        (bonobo dojadałoby jeszcze banana, który zerwało z drzewa tuż przed
        teleportacją sprzed lufy kłusownika do krainy wiecznych lodów, poplamionych
        świeżą krwią tysięcy młodych fok i nadal przez chwilę myślało o sięgnięciu po
        następny, który widziało przed chwilą na drzewie; po czym smutnie potrząsnęłoby
        głową, rozważajac zawiłości multiwersum, które doprowadziły do tego, że padło
        ono ofiarą teleportacji kwantowej, nawet nie wiedząc, że uratowała mu ona życie)

        {Nawiasem mówiąc, niektórzy ludzie (Mecklemburg 1991, 1996) utrzymują jakoby
        rocznie w całym świecie znikało w ten sposób (nagle) tysiące ludzi,
        a niektórzy z nich odnajdują się w innych krajach.}

        zatem, jeśli Tobie - droga czytelniczko - kiedykolwiek zdarzy się to samo,
        nie zemdlej córko ani mamo...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka