zettrzy
16.08.06, 05:18
czyli "Skinny dip" Carla Hiaasena... na poczatku opis sfuszerowanej zbrodni,
potem ofiara chce sie odegrac
calosc bardzo lekko i humorystycznie napisana, idealna na lekture dojazdowa i
nie, nie bedzie toto zaklocac snu "bo musze doczytac do konca rozdzialu"
ale bardzo fajna powiesc, i ma niezapomniane linijki ("The bears were trained
by the semi-retired dominatrix who billed herself as Ursa Major")