Dodaj do ulubionych

Piqu, krótkie pytanie:

12.01.07, 19:48
Z którego baraku forum GW wyleciał ten Twój post na Oślą?

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=55392110
Obserwuj wątek
    • oleg3 Ja widziałem go na Forum Kraj n/t 12.01.07, 20:25

      • jaceq Re: Ja widziałem go na Forum Kraj n/t 12.01.07, 21:24
        Dzięki za info. Skoro na Kraju, to pewnie piq go tam powiesił (ale bezczelny!)

        A skoro tam, to Ośla jest prostą konsekwencją, bo kwestie okołobudżetowe Polski
        nie mieszczą sie w tematyce Kraju, tylko chyba Świata, a najprawdopodobniej -
        Wszechświata. Kraj - to Kuba, wyspa jak wulkan gorąca. Przynajmniej pod względem
        kierownictwa.
    • oleg3 Miałem zamiar się nim zając ale zapomniałem 12.01.07, 20:35
      Dla ściśłości: budżet na 2007 jest nieporównywalny z poprzednimi bo włączono we
      wpływy dotacjez UE, a w wydatki koszty wyszarpania tej kasy. Trzeba by go
      chyba "estymować"smile Poza tym mamy taki bałagan w finansach publicznych, że może
      lepiej operować sumą wydatków sektora publicznego.

      Generalnie trend jest porażający, co widać w tabeli zrobionej przez piqa.

      Oleg
      • jaceq Re: Miałem zamiar się nim zając ale zapomniałem 12.01.07, 21:29
        oleg3 napisał:
        > Generalnie trend jest porażający

        W jakiś pokrętny sposób, kolejne afery: chamsko-warcholska,
        włoszczowsko-gosiewska, begerowo-kamerowa, nazistowsko-elpeerowska,
        łyżwińsko-rozporkowa, wielgusowo-ubecka itp. są na rękę kułalicji. Skutecznie
        odwracają uwagę od tego, co naprawdę istotne (wpuść Skrzypka do NBP, to atrament
        wypije). Co by Kaczory bez tego Leppera, biedne, zrobiły? I bez "łżemediów", bez
        których afery by nie istniały, no po prostu zwyczajnie ich nie było? Były za
        komuny jakieś afery?
        • pozarski Re: Miałem zamiar się nim zając ale zapomniałem 12.01.07, 21:30
          jaceq napisał:
          Były za
          > komuny jakieś afery?
          >
          Afera miesna!
          • jaceq Re: Miałem zamiar się nim zając ale zapomniałem 12.01.07, 21:38
            pozarski napisał:
            > Afera miesna!

            Racja. Zupełnie zapomniałem. To pewnie dlatego, że komuna mi się ze wszystkim
            kojarzy, tylko nie z mięsem.
        • wikul Re: Miałem zamiar się nim zając ale zapomniałem 12.01.07, 21:37
          jaceq napisał:

          > W jakiś pokrętny sposób, kolejne afery: chamsko-warcholska,
          > włoszczowsko-gosiewska, begerowo-kamerowa, nazistowsko-elpeerowska,
          > łyżwińsko-rozporkowa, wielgusowo-ubecka itp. są na rękę kułalicji. Skutecznie
          > odwracają uwagę od tego, co naprawdę istotne(wpuść Skrzypka do NBP,to atrament
          > wypije).Co by Kaczory bez tego Leppera, biedne, zrobiły? I bez "łżemediów",bez
          > których afery by nie istniały, no po prostu zwyczajnie ich nie było? Były za
          > komuny jakieś afery?


          No, no, no, synu. img141.imageshack.us/my.php?image=biskupdx8.jpg
    • pozarski Re: Jacku, krótkie pytanie: 12.01.07, 20:44
      Dlaczego ciebie poslano na osla?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=55420088
      Tak nieiwnny post,wiec musi ols w panice.
      • jaceq Re: Jacku, krótkie pytanie: 12.01.07, 21:30
        pozarski napisał:

        > Dlaczego ciebie poslano na osla?

        Widać, tam moje miejsce. Ale towarzystwo dobre.
    • ewa8a Re: Piqu, krótkie pytanie: 12.01.07, 21:14
      Bardzo ciekawy post i aż się wierzyć nie chce, że komuś mógł przeszkadzać.
      Pozwolę sobie skopiować go w całości, bo za parę dni ślad po nim nie zostanie.



      do prawdziwej prawicy o budżetach
      Autor: piq
      Data: 12.01.07, 12:17

      Szanowni moi współideowcy, stojący jednakowoż kamiennie po stronie obecnej
      qalicyi rządowej, pragne za pomocą cyferek wykazać, iz popieranie w ciemno
      tejże qalicyi jest popieraniem pieprzonych socjalistów i lewaków. Oto wydatki
      budżetu panstwa w latach 2000-2007:
      2000: 156 mld
      2001: 181 mld
      2002: 185 mld
      2003: 193 mld
      2004: 199 mld
      2005: 209 mld
      2006: 225 mld
      2007: 256 mld (w budżecie na ten rok).

      W ciągu dwoch budżetów, które kontrolowała qalicyja, roczne wydatki panstwa
      wzrosły o 47 mld zł, czyli o 22,5 pkt proc. W ciągu 4 budżetów, które
      kontrolowali komuniści, roczne wydatki państwa wzrosły o 24 mld zł, czyli o
      15,5 pkt proc.

      Cyferki są zawsze bezlitosne - wyglada na to, że qalicyja to czterokrotnie
      więksi komuniści od komunistów. A trzeba pamiętac, że prawa nabyte jest
      baaaaardzo trudno zlikwidować, przeto takie wydatki będą arcytrudne do
      ograniczenia.

      Tak więc, mimo mojego szacunku do niektórych ministrów, i mimo docenienia
      akcji przeciwko spuściźnie po komunie (raczej dośc niezdarnych) ze strony PiSu
      uważam, że jest to kompletnie pôjébáne lewactwo.
      • jaceq Re: Piqu, krótkie pytanie: 12.01.07, 21:36
        ewa8a napisała:
        > aż się wierzyć nie chce...

        Mnie się już wierzyć we wszystko chce, nawet w to, że ww. post jest intrygą
        uknutą przez Borsuka, który posłużył się swoim "knajakiem", piqiem (vide:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=55399072&a=55418526 )
        i ma coś wspólnego (tylko jeszcze nie rozkminiłem, co) z "kryciem zawodnika"
        (może Benek by więcej wiedział).
        • ewa8a Re: Piqu, krótkie pytanie: 12.01.07, 21:45
          Zbulwersowana jestem tym kryciem, aż się boję rozszyfrowywać te słowa ponieważ
          sama jestem ,,knajakiem’’. A, że Boruk stoi za tym postem to zupełnie
          prawdopodobne, bo to cwana bestia – tak sprytnie owinął mnie sobie wokół
          palca, że nawet tego nie zauważyłam.
          • jaceq Re: Piqu, krótkie pytanie: 12.01.07, 21:56
            Jak dla mnie to jest jednak jeszcze lepsze na "the best of 2007" od tego, co Ty
            zaproponowałaś.

            Jacek z Gangu Borsuka.
            • ewa8a Re: Piqu, krótkie pytanie: 12.01.07, 21:59
              A ja liczę na coś jeszcze lepszego.
              Patience chyba ma teraz wenę twórczą.
            • pozarski Re: Piqu, krótkie pytanie: 12.01.07, 22:04
              A gdzie sie podzial capo di tutti capi - Dachs?Niech zbierze swoich zolnierzy i
              idzie rozwalic paru moderatorow.
          • jaceq Re: Piqu, krótkie pytanie: 12.01.07, 22:00
            ewa8a napisała:
            > sama jestem ,,knajakiem’’.

            Jesteś "knajakiem", czy "knajaczką"?
            • ewa8a Re: Piqu, krótkie pytanie: 12.01.07, 22:02
              Potrzymam Cię w niepewności. Wiesz, że moje płeć jest mocno podejrzana.

              Ewa Pozarski
              • jaceq Re: Piqu, krótkie pytanie: 12.01.07, 22:04
                Nie chodzi mi o płeć, Ewo Pozarski. Chodzi mi o to, że nasza Matka Założycielka
                wyraźnie dyskryminuje knajaczki, co jest sprzeczne z konstytucją i podlega pod
                Trybunał Stanu (wzięty? czy jeszcze nie wzięty?).
                • patience A skad ci to przyszlo do glowy? 12.01.07, 22:10
                  Dyskryminacja nie polega na uznaniu dla wybitnych talentow, nawet jesli to
                  talenty knajackie. Uzywaj wyrazow, ktore rozumieszsmile
                  • jaceq Re: A skad ci to przyszlo do glowy? 12.01.07, 22:15
                    patience napisała:
                    > Uzywaj wyrazow

                    Jak zechcę. Na razie, zamiast używać, załączam stosowne. wink)
                    • patience Heheh kiciarze :) 12.01.07, 22:19
                      Kiciarze od wtryniania kitu a nie od lubienia kotow. Gdyby rzeczywiscie co
                      poniektorym na sercu lezala niechec do banow, to by zauwazyli, ze sa 2 osoby
                      zabanowane a nie jedna. Ale nie zauwazyli. I to by bylo na tyle, jesli chodzi o
                      walkem z cenzurom.

                      wink
                      • wikul Re: Heheh kiciarze :) 12.01.07, 22:26
                        patience napisała:

                        > Kiciarze od wtryniania kitu a nie od lubienia kotow. Gdyby rzeczywiscie co
                        > poniektorym na sercu lezala niechec do banow, to by zauwazyli, ze sa 2 osoby
                        > zabanowane a nie jedna. Ale nie zauwazyli.I to by bylo na tyle, jesli chodzi o
                        > walkem z cenzurom.
                        >
                        > wink


                        Tylko że ta druga zabanowana "osoba" opanowała połowę forum Aquqnet a gdyby nie
                        miała parcia na stolec to by opanowała 3/4 tego forum.
                        • patience Acha. Czyli jestes za banowaniem? 12.01.07, 22:27
                          To moze sie przenies na forum Kraj? Tam jest moderator i w kolko kogos banuja.
                          • wikul Re: Acha. Czyli jestes za banowaniem? 12.01.07, 22:32
                            patience napisała:

                            > To moze sie przenies na forum Kraj? Tam jest moderator i w kolko kogos banuja.


                            Bywam tam czasem ale nie za często bo rżną wątki równo jak kombajn Bizon.

                            • patience Re: Acha. Czyli jestes za banowaniem? 13.01.07, 01:21
                              wikul napisał:

                              > patience napisała:
                              >
                              > > To moze sie przenies na forum Kraj? Tam jest moderator i w kolko kogos ba
                              > nuja.
                              >
                              >
                              > Bywam tam czasem ale nie za często bo rżną wątki równo jak kombajn Bizon.
                              >

                              Acha. To dlatego postanowiles ich przebic i rznac tutaj od razu forumowiczow?
                              • wikul Próbujesz odwrócic uwage od swojej działalnosci .. 13.01.07, 02:25
                                patience napisała:

                                > Acha. To dlatego postanowiles ich przebic i rznac tutaj od razu forumowiczow?


                                Próbujesz odwrócic uwage od swojej działalnosci w tej dziedzinie ?
                                Myślisz że to ci sie uda ? Na próżno. Wygadałeś sie po pijanemu o swoich
                                obsesjach i skłonnosciach. Więc odwal sie ode mnie i nie próbuj mnie wrabiać.
                                Już kiedyś próbowałaś i przypomnij sobie jak to sie skończyło.
                                Na szczęście wszyscy już dobrze sie na tobie poznali.
                                • patience Wozny, spac 13.01.07, 02:31
                                  Taki z ciebie bojownik o forum bez banow i cenzury, jak i cala reszta klonow.
                                  c.b.d.o.
                                • stormy_weather Re: Próbujesz odwrócic uwage od swojej działalnos 13.01.07, 02:32
                                  qrwa , ja jestem pierwszy który cię w ryj rąbnie....
                                  przyjedż na keję....takie sobie nabrzeże....ja ci pier'dolnę w ryj...
                                  podniesiemy cumy i w dupę ..argentina...
                                  jesteś idiotą tego kraju , głupszym od polskiego sejmu....
                                  • stormy_weather Re: Próbujesz odwrócic uwage od swojej działalnos 13.01.07, 02:35
                                    żeby była jasność ...to są posty do wikula , autoryzowane przez abpralla...
                                    dotąd zabanowanego....ale on ma sieć ..może rypać z każdego kontynentu...
                                    • pozarski Re: Próbujesz odwrócic uwage od swojej działalnos 13.01.07, 18:21
                                      stormy_weather napisał:

                                      > żeby była jasność ...to są posty do wikula , autoryzowane przez abpralla...
                                      > dotąd zabanowanego....ale on ma sieć ..może rypać z każdego kontynentu...
                                      To tak,jak pejszns,ktora moze kopac w kosz via proxy.Nie zdziwilbym sie,gdyby
                                      razem z abim wybrala sie w podroz pod lodami Antarktydy.
                                  • wikul Re: Próbujesz odwrócic uwage od swojej działalnos 13.01.07, 21:56
                                    stormy_weather napisał:

                                    > qrwa , ja jestem pierwszy który cię w ryj rąbnie....
                                    > przyjedż na keję....takie sobie nabrzeże....ja ci pier'dolnę w ryj...
                                    > podniesiemy cumy i w dupę ..argentina...
                                    > jesteś idiotą tego kraju , głupszym od polskiego sejmu....


                                    Te ka(b)prall Minchausen, otrzyj gębę bo ci piana cieknie, weź tabletki i idź
                                    sie wysr.. bo masz parcie na stolec.
                                    Aha, mozesz mi skoczyć na kant dupy, gamoniu.
                          • pozarski Re: Acha. Czyli jestes za banowaniem? 12.01.07, 22:34
                            patience napisała:

                            > To moze sie przenies na forum Kraj? Tam jest moderator i w kolko kogos banuja.
                            >
                            Ale to przeciez ty jestes za banowaniem.Oto prosze cytat,nb skopiowany z
                            sygnaturki Ewy:

                            Skopalam posty urbanowej, benka, snajpera, abpralla
                            i teraz twoj. Myszy nie zdazylam ale tez skopie. Jak nie pomoze to zaczne
                            kopaca na calym portalu za pomoca proxy. autor: patience
                            • ewa8a Re: Acha. Czyli jestes za banowaniem? 12.01.07, 22:36
                              Zadziwiająca jest ta obrona Abpralla. Najpierw ,,kopała’’w jego posty, a teraz
                              tak go osłania własną piersią.
                              • pozarski Re: Acha. Czyli jestes za banowaniem? 12.01.07, 22:41
                                ewa8a napisała:

                                > Zadziwiająca jest ta obrona Abpralla. Najpierw ,,kopała’’w jego pos
                                > ty, a teraz
                                > tak go osłania własną piersią.
                                >
                                No,ona tego nie pamieta,a naszych postow nie czyta,wiec nie tylko nie
                                pamieta,ale i nikt jej tego nie przypomina.
                      • jaceq Re: Heheh kiciarze :) 12.01.07, 22:27
                        Ja akurat pozwoliłem sobie zauważyć. I pozwoliłem sobie zauważyć także i to:

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=54760259

                        Cytuję: "Mamy jeszcze mnostwo watkow abiego, ktory na odchodnem powiedzial ze
                        sie wkurzyl, wychylil z okopow i "pierdulnal granatem". Wniosek: tego forum juz
                        nie ma.
                        Przetrzymalo wiele zakretow, ale nie przetrzymalo polaczonych sil "salonu" GW
                        oraz PO, czyli wariantu kanalizacja."
                        • patience Re: Heheh kiciarze :) 12.01.07, 22:37
                          A troche wqrzona wtedy bylam, faktycznie. Ale to juz za dlugo sie ciagnie. Bym
                          to nazwala tak, ze te wszystkie teksty o mojej waadzy to pic i propaganda. W
                          realu michnikoza byc moze przegrywa, ale tu jest forum Agory. Michnikoza zawsze
                          miala, ma, i bedzie miec wiekszosc. W zwiazku z tym jest pytanie, jak traktuje
                          swoje mniejszosci. Poki mieli waadze, ale ta prawdziwa, w realu, to byli laskawi
                          dla mniejszosci. A teraz maja mechanizm zwijania sie sekty, szczegolnie ze
                          Michnik im drzwi zatrzaskuje przed nosem, to i sie robia bardzo niezyczliwi dla
                          koncepcji wspolistnienia z rozmaitymi mniejszosciami na portalu, ktory uwazaja
                          za swoj. Ale zadne forum tego nie przetrzyma. Nawet fora partii politycznych sie
                          ciesza jak przychodza ludzie z zewnatrz, bo jest z kim dyskutowac. No wiec
                          proponuje skonczyc to wcoiskanie kitu o walce z cenzura - na przykladzie postu
                          wikula widac, jak to sobie wyobraza - a zajac sie przygotowaniami do zrobienia
                          prezentu na powrot hasza. Ogrod Hasza mam na mysli, mam go gdzies skopiowanego
                          do bloga, moge poszukac. Ale pilka jest po stronie mihnikoidow. To one musza sie
                          zdecydowac czy toleruja forumowiczow o niewystarczajacym poziomie mihnikozy czy nie.
                          • pozarski Re: Heheh kiciarze :) 12.01.07, 22:47
                            patience napisała:
                            Michnikoza zawsze
                            > miala, ma, i bedzie miec wiekszosc. W zwiazku z tym jest pytanie, jak traktuje
                            > swoje mniejszosci. Poki mieli waadze, ale ta prawdziwa, w realu, to byli
                            laskaw
                            > i
                            > dla mniejszosci. A teraz maja mechanizm zwijania sie sekty, szczegolnie ze
                            > Michnik im drzwi zatrzaskuje przed nosem, to i sie robia bardzo niezyczliwi
                            dla
                            > koncepcji wspolistnienia z rozmaitymi mniejszosciami na portalu, ktory uwazaja
                            > za swoj.
                            >
                            Czy ktos moze mi wytlumaczyc o co tu chodzi?Wiem,ze pewnemu garncowi68 Michnik
                            faktycznie,tzn w realu, zatrzasnal drzwi przed nosem,ale gdzie pejszns widzi
                            wiekszosc michnikozy na portalu?Czy ona nie czyta postow,chyba w 90%
                            antymichnikowskich,antylewicowych i antykpodobnych?Kompletnie stracila
                            panowanie nad szarymi komorkami.
                          • patience Ogrod Hasza - cytat 12.01.07, 22:54
                            Żabcia zieloniutka o tak idealnie zgranym nasyceniu, barwie i odcieniu koloru
                            że wygląda jak bliźniaczy liść listowia pnączy wodorostów okalających sadzawkę.

                            Na frontowych białych drzwiach (mam mały biały domek!) siedziała ona a właściwie
                            zwisała, przyklejona na wysokości dolnych zawiasów tak, że zamaszyste otwarcie
                            od srodka mogło ja rozpłaszczyc o biały łamany piaskowiec muru, wypełnianego
                            fugą z jednej zaprawy przez zielonoświątkowców (katolik słowianin nadwiślański
                            nie jest w stanie utrzymać precyzji do mm na całym obwodzie i na wszystkich
                            pietrach).

                            Uratowałem więc jej życie.

                            Owada w życiu bym nie zabił i nie dał jej do zjedzenia. Pisałem już o tym w
                            temacie komuchów i muchów w polemice z R7.
                            Przeciez nie robiłbym specjalnie skonstruowanych ażurowych przesuwnych siatek
                            z których onegdaj kpił był - nawet jeden Amerykanin (52), nie rozumiejący co
                            oczywiste u prześmiewców laików i dyletantów - finezji
                            wytrzymałosciowej aluminiowej kształtki L Grub=/= 10 225x160 bez poprzeczek w
                            swietle szyby jak i precyzji przylegania ruchomych dwumetrowych ramek do
                            ościeżnic okna 300 x 225, tak by najmniejsza muszka się nie wcisnęła i nie
                            użądliła uczulonej na jad Haszowej.

                            Zieleń ogrodu wchodzi wiosną w biel małego domku jak żaba w biel drzwi
                            wejściowych albo jak zielonoświatkowcy murujący białe piaskowe sciany domku
                            Hasza. A znów w girlandy kolorowych kwiatów z lubością wchodzą pszczoły i grube
                            trzmiele. Czytając F. dobrz jest mieć "pod ręką" i "nogą" takie odtrutki...

                            terra.blox.pl/2005/05/To-jest-mokre.html
                            • patience Re: Ogrod Hasza - foto 12.01.07, 23:09
                              img270.imageshack.us/my.php?image=zengardenwt8.jpg

                              Czy do harmonii potrzebna jest monokultura?

                              wink
                            • pozarski Chwasty w ogrodzie 12.01.07, 23:11
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=53822836&a=53828709
                  • pozarski Re: A skad ci to przyszlo do glowy? 12.01.07, 22:15
                    patience napisała:

                    > Dyskryminacja nie polega na uznaniu dla wybitnych talentow, nawet jesli to
                    > talenty knajackie. Uzywaj wyrazow, ktore rozumieszsmile
                    >
                    >
                    Dyskryminacja moze jednak znaczyc i to.Mozna dyskryminowac w sensie wyrozniania
                    miedzy na przyklad dwiema knajaczkami.
    • piq to było na kraju 13.01.07, 18:12
      Przepraszam, ze dopiero dzisiaj odpowiadam, ale zagladam na forum nieczesto.
      • jaceq Re: to było na kraju 13.01.07, 18:19
        Ok, dzięki za potwierdzenie.
        • ewa8a Re: to było na kraju 13.01.07, 18:31
          Bardzo podobny post wisi sobie na FK. Ciekawe, czy też go wyrzucą.

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=55456686&a=55457625
          • jaceq Re: to było na kraju 13.01.07, 19:18
            ewa8a napisała:

            > Bardzo podobny post wisi sobie na FK.

            Najprawdopodobniej nie tylko jest istotne, CO ktoś pisze, ale też KTO coś pisze.
            Wyobrażam sobie, jak zerka cenzor na swoją konsolę i mruczy pod nocem: "dwa
            podobne wątki... który by tu wyciąć? ...kogo my tu mamy... ach, piq, to ten
            anarchista z aquanetu... o! trafił ostatnio na oślą... ciach!".
          • wikul Re: to było na kraju 13.01.07, 21:59
            ewa8a napisała:

            > Bardzo podobny post wisi sobie na FK. Ciekawe, czy też go wyrzucą.
            >
            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=55456686&a=55457625


            Nie wiem, ale mi sie wydaje że nie spodobało im sie zakończenie postu piq-a.
            Ale to tylko przypuszczenie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka