tombeard 02.03.07, 15:55 w Polsce. Czy to oznacza, ze kobiety wyzwalaja sie, a mezczyzni odwrotnie-zniewalaja? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
niedzwiedzica_sousie Re: Spada % zdradzajacych facetow,a wzrasta kobie 02.03.07, 15:56 wg mnie to może oznaczać tylko jedno: jest coraz więcej lesbijek Odpowiedz Link
tombeard Re: Spada % zdradzajacych facetow,a wzrasta kobie 02.03.07, 15:57 zwlaszcza w Warszawie, gdzie na 100 mezczyzn przypada bodajze 110 kobiet Odpowiedz Link
alpepe Re: Spada % zdradzajacych facetow,a wzrasta kobie 02.03.07, 15:56 ciekawe z kim te kobiety zdradzają swoich mężów/chłopaków/whatever Odpowiedz Link
tombeard Re: Spada % zdradzajacych facetow,a wzrasta kobie 02.03.07, 15:58 juz mamy odpowiedz-z innymi kobietami Odpowiedz Link
niedzwiedzica_sousie Re: Spada % zdradzajacych facetow,a wzrasta kobie 02.03.07, 15:59 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35293&w=58334460&a=58334510 Odpowiedz Link
istna Re: Spada % zdradzajacych facetow,a wzrasta kobie 02.03.07, 15:59 Z Mietkiem "Ostatnim Jebaką" Kowalskim, wszystkie Odpowiedz Link
widokzmarsa Re: Spada % zdradzajacych facetow,a wzrasta kobie 02.03.07, 16:03 emancypacja panie, wyzwolenie. Laski wycodzą za kasę i muszą na boku kominek przeczyścić. Odpowiedz Link
tombeard Re: Spada % zdradzajacych facetow,a wzrasta kobie 02.03.07, 16:04 czyli cos ok 1/5 naszych forumowiczek ma za soba zdrade Odpowiedz Link
alpepe Re: Spada % zdradzajacych facetow,a wzrasta kobie 02.03.07, 16:05 i to z inną kobietą... Przestań się ślinić Odpowiedz Link
tombeard Re: Spada % zdradzajacych facetow,a wzrasta kobie 02.03.07, 16:14 "nasza" czy obca? Odpowiedz Link
sjena1 Re: Spada % zdradzajacych facetow,a wzrasta kobie 02.03.07, 16:16 zdrada jest niska i żałosna nie ma nic wspólnego z wyzwalaniem Odpowiedz Link
istna Re: Spada % zdradzajacych facetow,a wzrasta kobie 02.03.07, 16:22 To oznacza, wg mnie, że rośnie ilość kobiet, którym się przytrafiła jakaś jednorazowa przygoda. Naoglądają się obrazków w czasopismach dla kobiet, przeczytają w kosmo o 10 orgazmach pod rząd, spojrzą na swojego starego, cóż.. Ale potem wszystko wraca do normy. A % zdradzających facetów jest mniejszy dlatego, że jeden kogut może obsłużyć 20 takich znudzonych kurek. Taką sobie ukułam teorię na szybko Odpowiedz Link
gres81 Re: Spada % zdradzajacych facetow,a wzrasta kobie 02.03.07, 16:26 > A % zdradzających facetów jest mniejszy dlatego, że jeden kogut może obsłużyć 2 > 0 > takich znudzonych kurek. > Taką sobie ukułam teorię na szybko zgadzm sie z tą czescia teori. Odpowiedz Link
tombeard czyli znowu wszystko przez facetow...nie potrafia 02.03.07, 16:29 zabawiac kobiet? Odpowiedz Link
istna Re: czyli znowu wszystko przez facetow...nie potr 02.03.07, 16:34 Chodziło mi raczej o to, że przypuszczam, że zdrada kobiet częściej jest sprawą jednorazową, a w przypadku mężczyzn częstsza jest recydywa Odpowiedz Link
tombeard Re: czyli znowu wszystko przez facetow...nie potr 02.03.07, 16:36 kobiety wola wiele razy z roznymi, a facet wiele razy z jedna? Odpowiedz Link
istna Re: czyli znowu wszystko przez facetow...nie potr 02.03.07, 16:40 Na abarot. Myślę, że albo im się "przytrafia" raz, albo się zakochują, ale wtedy też z jednym panem zdradzają. Odpowiedz Link
gres81 Re: czyli znowu wszystko przez facetow...nie potr 02.03.07, 16:37 jesli mezatka zdradza to tylko i wyłacznie jej wina. Odpowiedz Link
istna Re: czyli znowu wszystko przez facetow...nie potr 02.03.07, 16:40 A jeśli niezamężna, to może sobie pohulać? Odpowiedz Link
gres81 Re: czyli znowu wszystko przez facetow...nie potr 02.03.07, 16:45 oczywiscie. a do wczesniejszej wypoiedzi. jesli maz zdradzi zone to tez jest i tylko jego wina. Odpowiedz Link
istna Re: czyli znowu wszystko przez facetow...nie potr 02.03.07, 16:49 Czyli narzeczonego można sobie zdradzać do woli? No dobra, czepiam się Wiesz, byłabym ostrożniejsza w ferowaniu takich wyroków. Oczywiście, ponosi się odpowiedzialność za swoje decyzje, ale różne są sytuacje. Pewnie dało by się znaleźć takie przypadki, kiedy można by małżonka obarczyć częścią winy. Odpowiedz Link
istna Aha, 02.03.07, 16:52 Gdy pisałam o "statystycznej" znudzonej żonie, nie wartościowałam jej zachowania ani nie szukałam winy po stronie mężczyzny, tylko sobie usiłowałam wyobrazić jakąś możliwie typową sytuację. Ale to takie gdybanie, może się całkowicie mylę. Odpowiedz Link
gres81 Re: czyli znowu wszystko przez facetow...nie potr 02.03.07, 16:57 chodziło mi że moze sie stukac dowoli on czy ona jesli nie robia komus krzywdy (czytaj nie sa w zwiazku) a ja nie według mnie tu nie ma okolicznosci łagodzacych.jesli żona nie umime rozmawic z mezem o swoich potrzebach i idzie z nimi do innego to jej wina. jesli maż puka na boku to jego winna i nie wazne ze np.zona po porodzi prztyła 20 kg. Odpowiedz Link
tombeard Nie zgadzam sie...zdrada odnosi sie do kazdego 02.03.07, 16:50 zwiazku, niekoniecznie zaobraczkowanego. Odpowiedz Link
istna Re: Nie zgadzam sie...zdrada odnosi sie do kazdeg 02.03.07, 16:53 No wiadoma rzecz, przyjmijmy, że to był ze strony Gresa skrót myślowy (takie modne pojęcie). Odpowiedz Link
vandikia Re: Spada % zdradzajacych facetow,a wzrasta kobie 02.03.07, 18:02 w przyrodzie nic nie zginie to po prostu wyrównanie rachunków za poprzednie wieki hehe Odpowiedz Link
widokzmarsa Poza tym 02.03.07, 18:06 jako singiel uważam to za dobry trend, trzeba jakoś im pomagać tym kobietom złym Odpowiedz Link