w0man29
28.04.07, 02:20
Od poczatkow transformacji w 1989 roku gina ludzie ktorzy mogliby rzucic swiatlo na mechanizmy uwlaszczenia sie PZPR-wskiego lobby .. W przypadku p. Blidy rewizje przeprowadzil slaski pion ABW a nie centrala w Warszawie .. Byc moze macki rozwiazanych WSI siegaly i tam ???!
Wczesniej w dziwnych okolicznosciach zgineli:
malzenstwo Jaroszewiczow - z ich domu zginela jedynie teczka z dokumentami
Walerian Panko - NIK rozpracowywal wtedy sprawe FOZZ-u
Falzmann - rowniez NIK (sprawa FOZZu) - pl.wikipedia.org/wiki/Michał_Falzmann
Sekula - popelnil samobojstwo strzelajac sobie kilka razy w serce
Debski - powiazany takze ze slaska Aleksis.
zabojcy Debskiego jak i Jeremiasz Baranski jak jeden maz wieszaja sie w celach. Sam Baranina prowadzil ponoc pamietnik w ktorym opisywal prominentnych politykow i interesy jakie z nimi robil.
Maziuk i inni - jeden z kilku szefow spolek weglowych ktorzy w dziwnych okolicznosciach popelnili samobojstwa po tym jak prokuratura zajela sie rozpracowywaniem "mafii weglowej"
Papala - zbyt duzo wiedzial o WSI, handlu narkotykami itp ..
Grobelny - ginie po tym jak "wraca" do polityki piszac list w sprawie niebezpieczenstwa grozacego Kaczynskiemu.