Dodaj do ulubionych

Piersi w czasie i po karmieniu- jak to jest?

21.06.07, 18:32
Witajcie,
Obecnie opiekuję się w domku moim półrocznym synkiem i nie dawno odkryłam to
forum. Do tej pory tylko Was czytałam - z wypiekami na twarzy, gdyż jako
posiadaczka sporego biustu miałam na tym tle kompleksy.. Długo zabierałam
się, żeby coś napisać. No więc, powiedzcie jak to jest. Karmię piersią już
pół roku i mam zamiar jeszcze trochę. Moje obecne wymiary to pod biustem 75
cm - ścisło, biust 96 luźno. Bardzo podobnie było przed ciążą, z resztą już
dawno wróciłam do figury sprzed ciąży, tylko że teraz piersi nie są już takie
jędrne jak kiedyś, są takie "flakowate" :-))Jak myślicie, czy jak się
przestaje karmić, to piersi się zmniejszają? Chodzi mi o to, czy mogę
zainwestować już teraz w jakiś dobry stanik, czy lepiej poczekać, aż zupelnie
przestanę karmić, czyli jeszcze parę ladnych miesięcy. No bo sama nie
wiem...Do tej pory nosiłam rozmiar 75 D, ale teraz wiem, że to za dużo pod
biustem..Pozdrawiam serdecznie i ciesze się, że jesteście!!! :-DDD
Obserwuj wątek
    • maith Re: Piersi w czasie i po karmieniu- jak to jest? 21.06.07, 18:41
      Kiedyś wyszło nam, że piersi przy ciąży i karmieniu nie flaczeją od ciąży i
      karmienia, a od noszenia noszenia nieaktualnych staników.
      Dlatego zamiar poczekania "jeszcze parę miesięcy" brzmi groźnie.
      70F mają choćby w niedrogiej Melissie (mają nawet karmniki, ale wersja bez
      fiszbin nie jest za dobra, wersja z fiszbinami powinna być ok, szczególnie że
      masz możliwość wyboru z całkiem ładnych modeli :)
      www.melissa.com.pl
      Im szybciej zainwestujesz, tym mniej zniszczysz sobie piersi.
    • metalowiec77 Re: Piersi w czasie i po karmieniu- jak to jest? 21.06.07, 18:50
      Moim zdaniem (a podkreślam, że nie mam dzieci) właśnie teraz MUSISZ
      zainwestować w dobry stanik. Kup nawet jeden, a dobrej jakości, noś go na
      okrągło, ale będziesz pewna, że nic ci nie zrobi jakiś źle dobrany.
      Najwazniejsze jest podtrzymanie piersi od spodu, na pasie bisutonosza, dlatego
      z twoimi wymiarami celowałabym w 70 F (oczywiście do ewent. korekty, troche
      musisz pomierzyć;))
      Czy naprawdę mogłabyś wytrzymać te kilka długich miesięcy w beznadziejnych,
      starych stanikach, wiedząc, ze cała do tej pory Terra Incognita pięknych,
      delikatnych, dobrze podtrzymujących, kuszących, wygodnych, nieprzesuwających
      się, kolorowych, zachwycajacych, wzbudzających zazdrosć koleżanek "po
      karmieniu" Staniczków czeka i Cię wzywa?????? ja na pewno bym nie zdzierżyła;)
      Mhmh, wyobraź sobie, że na nibywspółczujące pytanie wścibskich ciotek i
      kuzynek, jak bardzo karmienie poharatało ci biust, odsłaniasz kolorową np.
      Elbrinę i z niewinnym uśmiechem "biust mam w świetnej kondycji, ciociu, nie tak
      w dawnych czasach"...
      ps. cały ten wywód w oparciu o wyczytane gdzieś tu zdanie którejś karmiacej
      forumki, że wobec braku ładnych staników dla karmiących, używa zwykłego po
      prostu wyłuskując pierś z miseczki.
    • olusimama Re: Piersi w czasie i po karmieniu- jak to jest? 21.06.07, 18:56
      długo żyłamw przekonaniu, że ciąża i karmienie zepsuły i zbrzydziły mi biust. I
      jakos się z tym nawet zdążyłam pogodzić, bo w końcu w zamian mam piękną i mądrą
      córkę.
      Ale.. po lekturze forum przypomniałam sobie, co nosiłam na piersiach w tamtym
      okresie. Aż mi zimno na samą myśl o tych paskudnych, za małych i za szerokich w
      obwodzie stanikach, ściskajacych, bułkujących i podjeżdżających pod kark.

      Sama sobie stratowałam biust, z powodu nieświadomości.
      Nie popełnij tego błędu.
      • marysia103 Re: Piersi w czasie i po karmieniu- jak to jest? 21.06.07, 19:27
        Popieram w 100%, ja sama popełniłam błąd i nosiłam biustonosz o ogromnym
        obwodzie i bez fiszbin.Sama piersi mam w fatalnej kondycji, więc teraz
        ostrzegam wszystkie dziewczyny przed popełnieniem tego błędu.
        • inkaka Re: Piersi w czasie i po karmieniu- jak to jest? 21.06.07, 20:23
          Wykarmiłam dwójkę dzieci. Łącznie karmiłam przez ponad trzy lata, więć myślę,
          że mogę wypowiadać się jako kobieta doświadczona:-) I- jako doświadczona -
          powiem, że nie ma żadnej reguły na to czy biust po ciąży urośnie, zmaleje czy
          zostanie taki sam. Mój urósł, kolezanki zmalał (i to dramatycznie). Ale po pół
          roku karmienia najprawdopodobniej ustabilizował Ci się w takiej postaci, w
          jakiej już zostanie.Nie ściągasz już pokarmu i piersi nie pęcznieją ci , tak
          jak na początku karmienia, prawda? Więc jesli nie bedziesz mieć jakichś
          znacznych wahań wagi , to tak już powinno zostać.(oczywiście mówię o rozmiarze
          po karmieniu)
    • magdalena.be Re: Piersi w czasie i po karmieniu- jak to jest? 21.06.07, 20:19
      To ja jeszcze dodam od siebie że przez całą ciążę i całe karmienie nosiłam
      staniki z fiszbinami i nie miałam żadnych problemów z zastojami czy innymi tego
      typu sytuacjami. Moim zdaniem nie jest prawdą że staniki dla karmiących nie
      powinny mieć fiszbin. Ważne żeby były dobrze dobrane, a fiszbiny nie wbijały się
      w biust.
    • annasi23 Re: Piersi w czasie i po karmieniu- jak to jest? 21.06.07, 21:50
      Poczułam się wywołana do odpowiedzi.
      Jestem karmiącą mamą, niedługo będzie 13 miesięcy karmienia.
      Podobnie jak Ty, odkryłam to forum parę miesięcy po urodzeniu dziecka.
      Na początku myślałam tak jak Ty: na razie karmię, szkoda kasy na nowe staniki,
      skoro rozmiar i tak się będzie zmieniał.
      Ale nie wytrzymałam i kupiłam sobie biustonoszy. To była dobra decyzja, noszę
      je, rozmiar mi się jakoś nie zmienia. Karmię już mało, tylko rano i wieczorem,
      kiedy jestem w koszuli nocnej i z reguły biustonoszu do karmienia (firmy Anita,
      polecam). Ale dłuższy czas karmiłam w zwykłych biustonoszach, zdejmując
      ramiączko stanika i odsłaniając w ten sposób pierś. Trochę z tym rozbierania,
      ale lepsze to niż te szmaty do karmienia.
      Także warto kupić coś fajnego. Na Twoim miejscu spróbowałabym te biustonosze
      Melissy do karmienia robione na podstawie zwykłych. Powinny być porządne, a
      cena jest zachęcająca.
      • ewosko Re: Piersi w czasie i po karmieniu- jak to jest? 22.06.07, 08:43
        Dzięki dziewczyny za odzew. Zapomniałam napisać, że ja miałam tylko jeden
        stanik bez fiszbin (Triumpha), na sam początek, i po miesiącu go wyrzuciłam.
        Prawie od początku nosiłam staniki z fiszbinami, takie do karmienia, ale od
        jakiś trzech miesięcy noszę takie sprzed ciąży, po prostu na czas karmienia
        rozpinam stanik, albo tylko zdejmuję ramiączko..Teraz wiem, że jednak musze coś
        kupić, bo te do tej pory (75D) są w obwodzie dużo za duże. Pewnie macie rację
        pisząc, że po pół roku to już nic się raczej nie zmieni- mam na myśli rozmiar.
        Więc zaczynam się rozglądać za jakimiś ładnymi, seksownymi staniczkami :-)))
        Pozdrawiam serdecznie
        • dadaczka Re: Piersi w czasie i po karmieniu- jak to jest? 24.06.07, 15:40
          w kwestii formalnej, jak to jest: u mnie po zakończeniu pierwszego karmienia -
          zjechałam z rozmiaru tak o 2 (ale też i znacznie schudłam, w czasie karmienia
          nie mogłam schudnąć i trwało to jakiś czas), po drugim karmieniu - nie
          zjechałam z rozmiaru, mimo, ze schudłam (a nawet jakbym ostatnio podskoczyła ;-
          )) Nie ma więc reguły, w każdym razie rzeczywiście nie warto czekać, bo się
          biust psuje ;-) (grawitacja...)
        • maith Re: Piersi w czasie i po karmieniu- jak to jest? 24.06.07, 21:43
          Zerknij na propozycje Melissy dla karmiących (mam na myśli te normalne staniki
          na fiszbinach, które są na liście, z której można sobie zażyczyć karmnik). Oni
          robią staniki od 65. Więc jeśli to 75 jest dużo za duże, to to się da zmienić.
          • malwes Re: Piersi w czasie i po karmieniu- jak to jest? 25.06.07, 09:35
            Ja karmiłam 1,5 roku. I to w sposób nieprzychylny dla piersi bo mlekiem
            odciąganym. Ani w czasie ciąży ani w czasie karmienia jakoś "rozmiarowo" biust
            nie zmienił mi się drastycznie. Jeśli chodzi o formę, to myślę, że oprócz kilku
            malutkich rozstępów teraz jest w lepszej formie niż kiedyś ;)
            Nie ma reguły, naprawdę. Ale na pewno warto dbac o piersi i o
            dobre "opakowanie".
    • ta_ona Re: Piersi w czasie i po karmieniu- jak to jest? 25.06.07, 16:51
      Ja karmiłam 11 miesięcy. Najbardziej piersi przybrały na obwodzie na początku
      ciąży, samo karmienie nie powiększyło ich. Zgadzam się z przedmówczyniami, że
      należy zakładać dobre biustonosze jak najszybciej to możliwe, czyli wtedy jak
      piersi nie bolą i samo karmienie nie jest już dla nich stanem "dziwnym" (ja tak
      miałam przez pierwsze trzy miesiące). Polecam biustonosz Jana Anita Classix -
      nie ma fiszbin, ale jest zabudowany, nie można więc szybko podać dziecku
      dystrybutora, trzeba ze stanika wyskoczyć. (niechcący wychodzę na ambasodora
      Jana na forum :-) W moim przypadku po ciazy i karmieniu zmieniła się gęstość
      piersi, są teraz bardziej "luźne", mniej jędrne, ale wróciły do swojego
      rozmiaru. Niestety (albo stety) dużo i dość szybko schudłam przez prawie rok
      karmienia i po zakończeniu - więc zdecydowanie właśnie to miało negatywny wpływ
      na piersi.
    • anna-pia Re: Piersi w czasie i po karmieniu- jak to jest? 25.06.07, 23:26
      to jeszcze ja...
      karmię trzecie dziecko, zaczynałam od rozmiaru 70B przed pierwszą ciążą, po 1.
      było 75D (przytyłam, fuj), drugie dziecko i 2. karmienie - 75E, potem 75F; teraz
      czekam na stanik 70H - mierzyłam staniki 32GG i 70J, były dobre :)
      bez komentarza :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka