Dodaj do ulubionych

na ząbkowanie - skórka chleba?

19.07.07, 13:04
pamietam z naszego dzieciństwa, jak mama dawała nam skórkę od chleba,
najlepiej razowego, żeby zęby rosnące i dziąsła troche 'podrażnić' i
uspokoić. Jak myślicie, czy to dobry pomysł? i od kiedy takie coś można
eksperymentalnie podawać?
Obserwuj wątek
    • anhes Re: na ząbkowanie - skórka chleba? 19.07.07, 13:12
      miałam zakładać taki wątek ale się bałam świętego oburzenia "chleb dziecku???
      przecież się może udusić/dostać uczulenia/gluten sruten itp itd" smile)))

      ja młodemu daję do rączki obraną marchewkę i sobie dziamie, chleb próbowałam
      ale miałam tylko krojony i ta skórka jest za cienka i sobie udziamał kawałek a
      potem rzygał chlebem smile

      jedno jest pewne nie można wtedy spuszczać z oka i obkrawać ten rozmięknięty
      kawałek no nie?
      • annazmaria ;) święte oburzenie 19.07.07, 13:17
        jak Kuba zaczął być marudny miesiąc temu, i podejrzewaliśmy ząbkowanie, mój
        Tata od razu powiedział o tym chlebku - też go wtedy wyśmiałamsmile ale tygodnie
        mijają, zęby rosną (chyba?) więc... a co do glutenu, to teraz podobno i tak
        trzeba dziecku podawać - więc 'przyjemne z pożytecznym'.
        A że musi byc non-stop pod kontrolą - nic nowego...
    • katka07 Re: na ząbkowanie - skórka chleba? 19.07.07, 13:14
      Skórka z chleba to jest NICsmile)))) moi rodzice jak zabkowałam dawali mi
      kamienną suchą mysliwską hehehe tata twierdzi ze jak sobie pomyślała o
      plastikowych gryzakach i ich "smaku" to wolał, żeby jego ukochana córeczka
      przynajmniej miała z ząbkowania cos dla siebiesmile))) podobno siedziałam i
      godzinami ją międliłam z rozanieloną minąsmile)) do tej pory jestem fanatyczką
      suchej mysliwskiej - im twardsza tym lepszasmile a skórki mi nie dawali bo sie
      bali, że jak się rozpusci pod wpływem śliny to kawałkiem zbyt dużym moge się
      udławić. Sucha kiełbacha to jest TOsmile)) Acha, miałam wtedy 6 miesięcysmile
      • anhes Re: na ząbkowanie - skórka chleba? 19.07.07, 13:18
        heheheh jak mój starszy syn był mały poszliśmy do znajomych i ta znajoma mówi
        do niego:
        - czekaj ciocia ci coś dobrego dasmile
        przyniosła coś z kuchni i mu dała ( byłam przekonana że to skórka chleba
        właśnie). Młody chwycił i z wielką zaciętością zaczął ciamkać aż cmokał smile
        patrzę a to kawałek surowego wędzonego boczku. Myślałam że zejdę na zawał smile
    • misia_75 Ja bym nie dała 19.07.07, 14:12
      bo poprostu się boje,nie mam ochoty czekać aż mi serce stanie jak będzie się
      dławić.Mój ciamka gumowe gryzaczki ,a najczęściej pieluche
    • dziubasek_ona ja często daję skórkę... 19.07.07, 14:20
      ...zazwyczaj jak jem śniadanie a Maks siedzi w krzesełku koło mnie. Kroję zawsze
      grubą motorówkę, czyt.: piętkę i mały ją memla smile
    • lilka11333 Re: na ząbkowanie - skórka chleba? 19.07.07, 16:01
      Według mnie po to wymyślili gryzaczki zeby czlowiek sie nie stresowal czy
      dziecko sie nie zadławi, wiec mamy w domu 3 i kazdy jest przez moja córę
      obrabiany z lubością,
      • anhes Re: na ząbkowanie - skórka chleba? 19.07.07, 22:01
        chodzi o to że gryzak rózni się od chleba tym że nie ma smaku. My mamy tyle
        gryzaków że mogłabym otworzyć hurtownie ale mały je olewa zupełnie.
    • sorriso77 Re: na ząbkowanie - skórka chleba? 19.07.07, 22:16
      mi tez dawali przy zabkowaniu, mam zdjecie z wniebowzieta mina, ale mialam 8
      miesiecy
      jakos tak boje sie podac, nie mam ochoty ćwiczyc pierwszej pomocy smile
    • marysiowamama Re: na ząbkowanie - skórka chleba? 19.07.07, 23:04
      Właśnie widziałam w tv jak lekarz jechał po rodzicach którzy maja takie
      pomysły. Chodzi właśnie o ryzyko zakrztuszenia.
      Ja nie mam odwagi i pozostane przy gryzakach, a jak bedzie miała zęby do
      mielenia to dostanie skórkę od chleba, ale to jeszcze potrwa.
    • gosiak781 Re: na ząbkowanie - skórka chleba? 20.07.07, 13:02
      no ja dalam synkowi kabanosa kawalek, Mały był cały czas na "moim oku", bardzo
      mu sie to podopbalo! zimny kabanos z lodowki w sam raz na abki, smoakowało mu,
      ale tak międlił ze kawałek chrząstki sie oderwał i "poszedł" w kierunku gardła
      i mały nie wiedzial co z tym zorbic, przerazony był troche. Wydług\bałam palcem
      ten kawałek i ....na razie nie daje kabanosow chyba ze pod totalna kontrola! i
      patrze coi chwile czy chrzastek nie masmile)))
      chleba jeszcze nie dawalamsmile daj mu gryzaczki ale nie jest strasznie nimi
      zaciekawiony...
      • marysiowamama Mnie osobiście włosy dębz stają na 20.07.07, 13:57
        takie pomysły.
        • misia_75 Re: Mnie osobiście włosy dębz stają na 20.07.07, 14:34
          Oj mnie też ,nie mam tyle "odwagi"
          Jak córka była mała, po jedzeniu odłożyłam ją do łóżeczka i nagle zaczeła
          panicznie płakać.Wziełam ją na ręce i w tym momencie zwymiotowała i to z dużym
          ciśnieniem.Po tym wszystkim zamiast płaczu nastąpiła cisza,zrobiła się czerwona
          i nie mogła nic z siebie wydusić.Ja cała przerażona,dobrze że wtedy mąż
          krzyknął że się dusi,ja się ocknełam i odwróciłam ją do góry nogami.Złapała
          oddech i już wszystko było w porządku.
          Boje się takich sytuacji(jak np.wypadek z córką Błaszczyk),wiem że mogą się
          zdażyć różne sytuacje i nie wszystko da się przewidzieć.Jednak nie będę
          ryzykowała na własną prośbe.Uważam że to są za mała dzieci ,a na chleb i
          kiełbase przyjdzie jeszcze pora.
          • anhes Re: Mnie osobiście włosy dębz stają na 20.07.07, 15:28
            dlaczego odwagę napisałas w cudzysłowie?
            • misia_75 Re: Mnie osobiście włosy dębz stają na 20.07.07, 15:51
              anhes napisała:

              > dlaczego odwagę napisałas w cudzysłowie?


              Oj,nie chce nikogo obrażać,wyraziłam tylko swoje zdanie.Ja sobie poprostu nie
              wyobrażam mojego z piętką chleba i kiełbasą w tym wieku.Moim zdaniem do
              nieszczęścia niewiele trzeba,ale powtarzam, to jest moje zdanie.
    • katka07 Re: na ząbkowanie - skórka chleba? 20.07.07, 19:36
      ja nie mówię, że dam Maksiorowi suchą myśliwskąsmile)) napisałam tylko, ze ja
      ząbkowałam z myśliwską super mocno suszonąsmile)) qrcze, ale te gryzaki smaku nie
      mają, to fakt... no nic, jak zacznie ząbkowac to się zobaczy... jesli bedzie
      miał pierwszy ząb np w wieku 7-8 miesięcy (jak mój mąż kiedyś), to kto wie:-
      )))))) moze zagramy coś innego, niż gryzaki hehe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka