Dodaj do ulubionych

seretonina noreadrealina czy dopamina

17.02.08, 11:40
Hmm wg wa która substancja jest najbardziej odpowiedzialna za
depresje. Nie mam na myśli depresji typowej związanej z jakimś
zdarzeniem życiowym np że ktoś dostał złą ocenę w szkole czy żona go
pobiła albo chłopak ją rzucił lub stracił pracę.
Chodzi o depresje aptypową zw wewńętrzną związaną z zaburzeniem
równowagi neuroprzekazników w mozgu nazywaną przez niektórych
endogenną. Dla ścisłości wiąże się to z ciągłą ospałością, brakiem
koncetracji, ciągłym "zawieszaniem się", brakiem energi,
przygnębieniem, zachamowaniem psychoruchowym i apatią.
Jakie jest wasze zdanie na ten temat,jakie substancje wam pomagają
antagoniści seretoniny noredrealiny czy dopaminy. Wiadomo że są też
leki o podwojnym mechanizmie działania ale do końca nie wiadomo na
ktory receptor dziala w jakim stopniu.
Tylko proszę nie pisać że najbardziej przydatna jest psychoterapia
bo go sponiewieram. Z tego co się orientuje sztuczne
psychostymulanty jak amfetamina i kokaina najwiecej wplywaja na
dopamine ale jak kazdy wie sieja one w dluzszym okresie ogromne
spustoszenia w naszym mozgu gdyz mozg uodparnia sie na nowe bodzce.
Wiem że to pytanie dla większości bedzie trudne z tego forum bo
niewiele osob zna dobrze problematykę farmakologii ale sprubuje może
ktoś zaryzykuje sensowną odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • pillow7 Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 17.02.08, 12:46
      czarna_wolga napisał:
      > Hmm wg wa która substancja jest najbardziej odpowiedzialna za
      > depresje.

      A to jest pytanie z neurobiologii raczej niż z farmakokinetyki.
      O co Ty się pytasz w zasadzie? Bo sam nie wiesz i pojęcia Ci się myrdają.
      Amfa i kokaina to takie same psychostymulanty jak i te na receptę.
      Też pięknie zalewają mózg neuroprzekażnikami- może tylko za mocno.
      I zbyt szybko powodują spadek wrażliwości receptorów. Te na receptę tez - tylko
      termin odroczony. Idż na Hiperal - albo co :\
      • czarna_wolga Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 17.02.08, 13:37
        pytanie jest bardzo zlozone wiec trudno ci je ogarnac. Nie pytalem o
        anfe tylko podalem przyklad.

        dla bardziej roztargnietych zachwianie rownowagi jakich
        neuroprzekaznikow jest powodem powstawania depresji i co sie z tym
        wiaze jakie srodki są najbardziej skuteczne w jej przeciwdzialaniu z
        podzilem na grupy na podstawie waszych doswiadczen czy monoterapia
        czy duo albo wieloterapia farmakologiczna.
        • czarna_wolga Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 17.02.08, 13:51
          moze uzylem nieodpowiedniego slowa antagonista za co przepraszam
        • pillow7 Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 17.02.08, 14:06
          Jako nierozgarnięta( twoim zdaniem )nie powinnam odpowiadac ,ale co mi tam :?
          Chcesz prostej odpowiedzi na bardzo złożone pytanie, na takie na ,które nie ma
          jednoznacznej odpowiedzi.Sam sobie dojdziesz wcześniej lub póżniej (pewnie to
          drugie..)Ja sugeruję, ze popełniasz błąd w założeniach. Nie chce ci niczego
          klarować bo jak zdążyłeś się zorientować kompletnie się nie znam na tym ;)
          A na koniec - zauważyłeś ,że w ulotkach niektórych leków producenci są łaskawi
          zaznaczyć,że mechanizm działania "nie do końca poznany ":D
          No, miłego...
          • czarna_wolga Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 17.02.08, 14:17
            Już się nie zlosc ciekaw jestem waszych odczuć chcialem was
            zmotywowac do odpowiedzi na temat. Bo większość środków opiera się
            na wychwycie seretoniny i noreadrealiny w tym prym bierze udział
            seretonina. Ciekaw jestem na temat waszych doświadczeń z
            noradrealiną i przede wszystkim dopaminą bo to raczej żadziej
            stosowane specyfiki.
            • pillow7 Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 17.02.08, 14:28
              Dla takich eksperymentatorów-co to niby tak nadzorują i kontrolują swoją
              biochemię mózgu to wiadomy portal jest. Podałam jego (celowo niedokładną)nazwę
              wcześniej.
              Wiem o co Ci chodzi - może innym razem-zły czas mam :(
              • czarna_wolga Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 17.02.08, 16:42
                na tej twojej stronie nic nie ma na temat tylko opowiesci o
                przemytnikach ale jak chodzi o nikotyne dziala tylko ktotkoterminowo.
                • pillow7 Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 17.02.08, 17:16
                  Nie wiem gdzie byłeś :( tam jest wszystko o psychostymulantach - ale to
                  niebezpieczna strona dla desperatów :( Lepiej tam nie zaglądaj
            • pillow7 Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 17.02.08, 15:20
              Acha, byłabym zapomniała - poziom dopaminy podnosi pięknie poczciwa _nikotyna_ :D
              Wszystko czego potrzebujemy jest na wyciągnięcie ręki - chyba :?
              A może tylko mi się śni? :(
              • kowalu_do_dziela Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 17.02.08, 15:23
                podnosi tez sport i to wszystkich naraz
                • pillow7 Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 17.02.08, 15:56
                  A kto tak powiedział? "norka_w_kilku_odsłonach"? Udało się?
    • kowalu_do_dziela Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 17.02.08, 15:19
      a czemu te a nie kilkadziesiat innych neuroprzekaznikow

      nie wiem czy bardziej nie ryja mozgu leki niz substancje zakazane, zwlaszcza w
      duchu pytania rain.dog czy palil ktos kiedys trawke. szczerze mowiac wieksze
      szkody dopatruje sie w okresie po braniu lekow niz po braniu czegos innego. bo
      do jednych chamulcow nie masz a do drugich tak i dawkujesz.

      czarna_wolga jesli ktos cie za raczke do psychiatry nie prowadzi, to leki nie sa
      potrzebne, chyba ze testowac chcesz efekty uboczne i uzalezniac sie od swojej
      biochemii mozgu.
      • kowalu_do_dziela Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 17.02.08, 15:26
        po braniu drugow nie czulem takich deficytow emocjonalnych jak po lekach
        antydepresyjnych. takze wiele lat po ich braniu. bo braniu lekow natychmiastowo.
        • pillow7 Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 17.02.08, 15:53
          No brakuje jeszcze,żebyś zalinkował Mr. Doblina :(
          • kowalu_do_dziela Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 17.02.08, 16:09
            niektorzy po prostu jak ja do psychiatry chodzic nie powinni

            udalo sie na 2 tygodnie
            • demole Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 17.02.08, 16:15
              najlepiej zamiast do psychiatry isc do smietnika,
              odpadki przynakmniejsa mniej trujace,niekiedy jadalne
              • kowalu_do_dziela Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 17.02.08, 16:20
                najlepiej by mi bylo uwierzyc ze boga nie ma i wszystko wolno, ale wrzucili mnie
                w ta wiare po uszy
            • pillow7 Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 17.02.08, 16:18
              Zbyt samodzielne (niezależne?) myślenie bywa czasem przeszkodą :(
              2 tyg.? - a wellbutrin? :( nic? ciekawe kiedy ja padnę ?
              • kowalu_do_dziela Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 17.02.08, 16:23
                > 2 tyg.? - a wellbutrin?

                nie wiem nie probowalem, chemia jest zła, bo chemicy sa zli.

                nawet tabexu mi nie chca przepisac.

                swiat jest dobry ale dla ludzi z wyzszej pulki spolecznej.
                • demole Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 17.02.08, 16:24
                  wsadz sobie do d upy ten twoj wellbutrin
                  • demole ...........surwector 100 17.02.08, 16:26

                    • kowalu_do_dziela Re: ...........surwector 100 17.02.08, 16:30
                      wolo polozyc siusiaka na torze niz marzyc o surwektorze
    • czarna_wolga Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 17.02.08, 16:47
      Wyslalem temat do kosza moze go usunal bo nie przyniosl rezultakow
      jakich mial.
      • pillow7 Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 17.02.08, 17:14
        Leki też nie przynoszą rezultatów - nieprawdaż? Może kosz rownież?
        • tito_dlaczego_nie_grzmisz Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 17.02.08, 17:59
          ale lyzka sie wygina
          • pillow7 Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 17.02.08, 18:37
            sneeper od..... się ode mnie
    • aurelia_aurita Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 17.02.08, 17:02
      najlepiej chyba będzie jeśli poprosisz lekarza o lek, który działa na 3
      neuroprzekaźniki. działają tak stare leki trójpierścieniowe, a poza tym aurorix,
      lerivon i ...coś na M, nie pamiętam nazwy, w każdym razie z grupy antydepr.
      atypowych.
    • mozart Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 17.02.08, 22:43
      Nie ma czegos takiego jak jeden uniwersalny czynnik odpowiedzialny za depresje.
      Twoj przypadek moze byc rozny od mojego, totez wlasciwa forme terapii ustala
      lekarz znajacy twoj obraz kliniczny. I zaden internauta nie zastapi go tutaj.
      U mnie zadzialal solvex. Ale to przypadek specyficzny, bo mam ADHD.
      • czarna_wolga Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 17.02.08, 22:55
        www.sovrana.pl/karty/lce_solvex_tech.pdf
        • mozart Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 22.02.08, 14:04
          www.netdoktor.de/medikamente/100011411.htm
          www.reboxetine.com/
    • zoltanek Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 18.02.08, 12:19
      dopamina
      serotonina
      GABA
      długodługonic
      wazopresyna
      noradrenalina

      w tej kolejności cenie neuroprzekaźniki
    • dolor tego nie wie nikt, 18.02.08, 14:22
      A żeby było weselej, wkleję fragment mojego ulubionego artykułu: "Wysoka
      skutecz­ność kliniczna leków z grupy SNRI wydaje się potwierdzać teorię
      permisywną depre­sji, która zakłada, iż kontrola nastroju i za­chowania zależy
      raczej od równowagi po­między aktywnością noradrenaliny i sero­toniny, a nie od
      bezwzględnego poziomu tych neuroprzekaźników bądź liczby ich receptorów w
      tkankach). Po­mimo istnienia bardzo szerokiej gamy le­ków antydepresyjnych o
      atypowym spo­sobie działania, pod kątem ich wpływu na układ immunologiczny
      badane były głów­nie leki z grup TCA, SSRI oraz SNRI, a to ze względu na ich
      najszersze stosowanie w lecznictwie .Wyniki wielu doświadczeń przepro­wadzonych
      na zwierzętach z użyciem le­ków przeciwdepresyjnych dowodzą, że re­gulują one
      nie tylko zachowanie czy na­strój, ale również przywracają do normy parametry
      neuro-immuno-endokrynologiczne (...)Wydaje się, że spadek syntezy i uwalniania
      kortykolibe­ryny w ośrodkowym układzie nerwowym, powodowany podawaniem
      antydepresan­tów, leży u podstaw zmniejszenia braku łaknienia, lęku,
      agresywności oraz nadreaktywności nadnerczowej . Antydepresanty zmniejszały
      poziomy cytokin prozapalnych, a zwiększały poziom cytokin przeciwzapalnych,
      zarówno w doświadcze­niach in vitro, jak i in vivo . Dlatego leki z grup TCA,
      SSRI, a przede wszystkim SNRI, są przydatne w leczeniu chorób, w obrazie których
      występuje behawior chorobowy oraz jednoczesne pobu­dzenie układu
      immunologicznego, głów­nie w chorobach autoagresyjnych.
      Podsumowanie:
      Wyniki licznych badań, zarówno z dziedzi­ny nauk podstawowych, jak i
      klinicznych, prowadzonych na przestrzeni wielu lat, wskazywały na istnienie
      zaburzeń czyn­ności układu immunologicznego u cho­rych na dystymię lub depresję.
      Pacjenci tacy częściej zapadali na choroby soma­tyczne (w tym nowotwory), a
      proces zdro­wienia przebiegał znacznie wolniej w po­równaniu do osób
      optymistycznie nasta­wionych do życia. Badania surowicy krwi,
      płynu mózgowo-rdzeniowego oraz płynu stawowego u pacjentów z chorobami
      afektywnymi wykazały znaczny wzrost pozio­mu cytokin prozapalnych. Co więcej,
      za­obserwowano zaburzony stosunek liczby limfocytów CD4+ do CD8+ oraz
      zmniej­szoną proliferację limfocytów T (w teście in vitro) w odpowiedzi na
      konkanawali-nę A oraz fitohemaglutyninę. Przewlekły stres, który jest
      naj­częstszą przyczyną wystąpienia dystymii i depresji, może prowadzić do zmian
      w aktywności neuropeptydów i zaburzać funkcje osi HPA . Dlatego też sugeruje
      się, że cytokiny mogą być od­bierane przez organizm jako stresory, a układ
      immunologiczny może w pew­nym sensie pełnić rolę narządu czucia. Wspólnym
      efektem działania stresu oraz chorób przebiegających ze stanem zapal­nym jest
      zwiększona produkcja cytokin prozapalnych, które wywierają szkodli­wy wpływ nie
      tylko na elementy układu odpornościowego, ale także na wyższe ośrodki nerwowe
      odpowiedzialne za na­strój i zachowanie. Silna aktywacja immu­nologiczna
      (szczepienia, immunostymulatory) co prawda zapewnia ochronę przed patogenami,
      lecz powoduje jednocześnie pojawienie się niebezpieczeństwa uszko­dzenia tkanek
      i narządów organizmu, za­burzając homeostazę i dobrostan. Wiele prac sugeruje,
      że mediatorem, który może być czynnikiem sprawczym chorób afektywnych w
      odpowiedzi na stres oraz wy­soki poziom cytokin jest tlenek azotu. Zakłada się,
      że unormowanie funkcjonowania układu immunologicz­nego u pacjentów z depresją
      oraz u zwie­rząt z zaburzeniami zachowania (stereo­typie, autonarkotyzm) może
      doprowadzić do zmniejszenia nasilenia objawów tych chorób . Doświadczenia
      prze­prowadzone na zwierzętach doświadczal­nych leczonych antydepresantami
      dostar­czyły niezbitych dowodów na silny wpływ tych leków na układ
      odpornościowy. Po­dawanie antydepresantów osobom leczo­nym INF-y normowało
      również poziomy cytokin prozapalnych i znosiło niekorzyst­ne objawy behawioru
      chorobowego. Dla­tego leki te znalazły się w kręgu zaintere­sowań immunologów.
      Najnowsze badania wskazują na szerokie zastosowanie leków przeciwpsychotycznych
      (a w szczególno­ści leków z grupy SNRI) w leczeniu cho­rób somatycznych:
      przewlekłych stanów zapalnych towarzyszących chorobom autoagresyjnym, w
      wysiłkowym nietrzyma-niu moczu czy w łagodzeniu niekorzyst­nych objawów
      menopauzy u kobiet.
    • zoltanek Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 18.02.08, 14:28
      (ps. mówie poważnie)
      Neurologia to przedziwna nauka z odwróconą relacją
      diagnoza ------> terapia
      czyli
      terapia -------> diagnoza

      w większości chorób istnienie schorzenia dowodzi się badaniem
      odpowiedzi organizmu na zastosowaną terapie

      przykład. L-Dopa zmiejsza zespół objawów charakterystyczny dla
      choroby Parkinsona => pacjent jest chory na w/w chorobę.

      W konsekwencji istnienie leku implikuje istnienie choroby, a także
      jej przyczyny i motoryke rozwoju.

      To właśnie dlatego powszechnie uważa się zbyt niski poziom
      serotoniny za główny powód depresji. Wynaleziono bezpieczne leki
      podnoszący poziom neuroprzekaźnika i zaobserwowano widoczną poprawę
      stanu zdrowia u pacjentów poddanych tej terapii.

      Nie wynaleziono bezpiecznych leków normujących gospodarkę
      dopaminergiczną, a co za tym idzie nie ma wystarczających dowodów
      znaczącej winy Dopaminy w procesie chorobowym.

      serio, tak myślę
      • kontrreformacja Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 18.02.08, 14:50
        Tak jest w medycynie w bardzo wielu jej dziedzinach.
        Np. na "tajemnicze plamy na skórze" dermatolog przepisuje różne
        maści i w zależności która pomaga wiadomo, czy to grzybek był czy
        inna cholera.

        Dlatego te rózne jednostki diagnostyczne bardzo mało mnie
        przekonują. Są tylko odbiciem naszej nikłej wiedzy o człowiku i
        kilku substancjach, które na coś tam pomagają. Diagnoza jest po to,
        żeby lekarz mógł dobrać lek i nic poza tym ona o chorym nie mówi. W
        wielu przypadkach przynajmniej.
        • ostatni_czlowiek_na_ziemi Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 18.02.08, 15:52
          tak jest w wielu miejscach, zeby cos poznac trzeba to zmienic.nauka na
          eksperymencie sie opiera a nie na objawieniu.
          • zoltanek Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 18.02.08, 19:06


            nie zawsze. wiedza powstaje również na drodze logicznego wywodu. ale
            do tego potrzebna jest gruntowna znajomoś podstaw, co w przypadku
            mózgu jest bajką s-f
        • zoltanek Re: seretonina noreadrealina czy dopamina 18.02.08, 19:03
          tak, z tym, że w innych dziedzinach medycyny zgadywanie diagnozy
          wynika w dużym stopniu z braku kompetencji lekarza, a nie z braku
          cywilizacyjnego dorobku wiedzy n/t zjawiska.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka