Dodaj do ulubionych

Jak zwalczyłyście grzybicę?

IP: *.man.bydgoszcz.pl 15.01.02, 12:30
Wiem, że to temat już oklepany, ale dla mnie ciągle i nieustająco aktualny. Już
chyba od roku walcze z grzybicą. Wzięłam juz niezliczone ilości glubulek i
leków doustnych, a efekt jest taki, że przechodzi na krótki czas i wraca na
nowo. Często już nie wiem, czy to prawie nieustające pieczenie jest od
podrażnienia globulkami czy na nowo rozpoczyna się grzybica. Ostatnio juz od
trzech tygodni biorę Lactovaginal, bo się zawzięłam, że zwalczę to paskudztwo.
Czy macie jakieś skuteczne metody na grzybicę? Czy np. pomaga Citrosept? Jeżeli
tak, to jak go brać, czy tylko pić, czy także robić irygacje? A może są jakieś
inne sposoby, nie wiem, może brać coś uodporniającego? Proszę, pomóżcie, bo
ręce mi opadają.
Obserwuj wątek
    • Gość: nad i... Re: Jak zwalczyłyście grzybicę? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 13:17
      I ja mam ten sam problem.Walcze z grzybica od 5 lat.Mam ja prawie caly czas.
      Leki doraznie pomagaja. Bralam rozne i drogie i tanie. I prywatne gabinety
      odoiwidzilam i panstwowe.
      Ponoc to taka uroda...dziekismile)))))))
      Znajoma lekarka przyznala sie, ze tez walczyla bezskutecznie z grzybica...do
      czasu az weszla w wiek przekwitania. Tzn u niej ten wiek dopiero sie chyba
      zacznie. Ale burza hormonow ustala i grzybica tez poszla...!!! Ja mam 38 lat.
    • Gość: js Re: Jak zwalczyłyście grzybicę? IP: 157.25.119.* 15.01.02, 16:33
      Niestety mam ten sam problem i to nie od 1 czy 5 lat a od 10. Prawie na okrągło
      coś brałam. Ostatnio piłam citrosept,około 2 miesięcy) robiłam z tego również
      irygacje w rozcieńczeniu z wodą oczywiście ale nie zauważyłam żadnej poprawy.
      Obecnie dochodzę do końca kuracji polegającej na braniu codziennie przez 14 dni
      flukonazolu, i globulki dopochwowe clotrimazolum. Wcześniej zrobiłam posiew z
      pochwy z antybiogramem no i łudzę się że może teraz się to skończy.
      serdecznie pozdrawiam
    • _kami Re: Jak zwalczyłyście grzybicę? 15.01.02, 16:48
      Uch, ja też mam kilka (coś koło 5-6) lat grzybicy za sobą sad
      Ostatnio (tfu tfu) większych problemów nie mam, co więcej - stało się tak po
      tym, jak mój partner łyknął razem ze mną Orungal. Wcześniej pani ginekolog
      odmawiała wypisywania recept dla niego, twierdząc, że jeśli mężczyzna nie ma
      objawów (a nie miał), to nie ma sensu leczenie go. Po czym przez przypadek
      trafiłam do innej pani ginekolog, która Orungal wypisała. I pomogło. Poza tym -
      pić maślankę/naturalne jogurty (wbrew pozorom to działa!!!), unikać słodyczy
      (są ponoć świetną pozywką dla grzybicy), ja dodatkowo, kiedy czuję że coś się
      zaczyna dziać - stosuję irygacje z Tantum Rosa, i czasem (acz nieczęsto)
      smaruję się Clotrimazolem.
      Życzę powodzenia w walce, może rzeczywiście należy zacząć od partnera?

      Pozdrowienia
      K.
      • Gość: Mona Re: Jak zwalczyłyście grzybicę? IP: *.*.*.* 16.01.02, 08:33
        Szczerze mowiac dziwia mnie takie listy. Dla mojej Pani ginekolog kuracja
        rownolegla stosowana u kobiety i mezczyzny jest postepowaniem standardowym. Dla
        niego to zaden problem lyknac pare pigulek (no moze u niektorych beda problemy
        z powstrzymaniem sie od picia alkoholu w tym czasie ale coz przyjemnosci
        czasami wymagaja poswiecen).
        Dziewczyny grzybice i inne swinstwa zawsze trzeba leczyc wspolnie!!!
        To dziala.

        Zawsze mialam z tym problemy. Po kazdej kuracji antybiotykowej mialam grzybice,
        ktora zatruwala mi zycie przez pare miesiecy. Az sie wreszcie przeprowadzialm i
        zmienilam ginekologa. Ta zawsze przepisuje mi leki dla mnie i partnera I choc
        grzybice dalej zalapuje bardzo latwo to jednak jej leczenie trwa tydzien i
        potem mam spokoj.

        pozdrawiam i zycze modrych lekarzy w przyszlosci!
    • zochan Re: Jak zwalczyłyście grzybicę? 15.01.02, 17:43
      Moja odpowiedz jest równie oklepana jak temat, pisłam już chyba sto razy o tym.
      Ja zwalczyłam Candide Alb. poprzez dietę bezcukrową. Zero!!! W pierwszym etapie
      nawet nie piłam soków i nie jadłam słodyczy. Za to piłam kefiry, jadłam dużo
      warzyw. I pomogło! Oczywiście nie po dwóch tygodniach, ale po kilku miesiącach.
      Takie paskudztwa żywią się cukrem, więc jak przestaniesz je karmić a w dodatku
      dobijesz jakimś Fluconazolem, Orungalem, czy czymś podobnym, to efekt murowany.
      Ale pamiętaj: zero cukru!!!
      Powodzenia, Zosia
    • Gość: Anka Re: Jak zwalczyłyście grzybicę? IP: *.interlinia.kam.pl 15.01.02, 19:52
      a ja uzywalam citroseptu i musze powiedziec ze pomoglo.stosowalam go przez 3
      tygodnie, 1tydzien- codziennie 10kropli, 2tydzien- 2x10 kropli, 3tydzien- 3x10
      kropli. Pamietaj tylko zeby wymieszac je z jakims slodkim sokiem- ja polecam
      bananowy lub herbate z cytr.i cukrem- najmniej czuc wowczas ten ohydny, gorzki
      posmak. Irygacji nie robilam. Aha, podalam mojemu partnerowi 3tabletki
      fluconazole. Juz 2 miesiac bez zadnych dolegliwoscismile
      • Gość: toga Re: Jak zwalczyłyście grzybicę? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 21:20
        to ja dorzucę mydło glicerynowe do higieny intymnej oraz... rezygnację z
        irygacji, generalnie głębokich podomywań
        chodzi o powrót o harmoni flory bakteryjenej
        u mni to mydło zadzaiłąło - moge to tylko powtarzać
        • Gość: Kropka Re: Jak zwalczyłyście grzybicę? IP: *.man.bydgoszcz.pl 16.01.02, 09:25
          Dziękuję Wam bardzo za rady. Mąż się leczył. Już parę razy dostał
          przeciwgrzybiczne tabletki, więc powinien być sterylny. Mydło glicerynowe juz
          zaczęłam używać, spróbuje jeszcze z Citroseptem, no i nie będę jeść słodyczy
          (ta rada jest dla mnie nowością). Mam nadzieję, że zwalczę to paskudztwo i to
          przed menopauzą! Pozdrawiam
      • ada1 Re: Jak zwalczyłyście grzybicę? 17.01.02, 11:50
        Dziewczyny, czy Fluconazole jest na receptę???
        • Gość: Anka Re: Jak zwalczyłyście grzybicę? IP: *.interlinia.kam.pl 17.01.02, 18:49
          ja zawsze kupowalam fluconazole na recepte i w razie podejrzenia grzybicy
          bralam od razu 3tabletki jednorazowo.
    • Gość: Alicja Re: Jak zwalczyłyście grzybicę? IP: 195.95.19.* 16.01.02, 09:52
      Ja znalazlam takie rady:
      - bardzo lagodne mydlo do higieny intymnej (np.glicerynowe albo dla niemowlat)
      - prac bielizne w proszku dla alergikow lub niemowlat (plukac dwukrotnie): ja
      uzywam JELP
      - nie stosowac tamponow (tylko na "specjalne okazje")
      - nie stosowac wkladek higienicznych (albo tylko takie carefree bez folii)
      - nie stosowac perfumowanych wkladek czy podpasek (zapachowy kolorowy papier
      toaletowy tez jest chyba niewskazany smile))
      - nosic bawelniana bielizne (nie stringi)
      - jak najczesciej chodzic w spodnicy (nie w obcislych spodniach)
      - spac w koszulce bez majtek (a nie w pizamie)
      Jednym slowem: unikac wszystkiego co pachnie, jest kolorowe, plastikowe i
      sztuczne. To sa takie "babcine" metody, ale mi to naprawde pomoglo. Po leczeniu
      Orungalem, przemywaniu jogurtem i globulkach z propolisu zaczelam stosowac sie
      do tych zalecen i jak reka odjal - juz zapomnialam co to grzybica. No i
      oczywiscie unikam antybiotykow. Pozdrawiam. Alicja
    • hans_kloss Jak zwalczyłyście grzybicę? 17.01.02, 12:12
      Witam,

      Zwalczy drozdzyce nie jest latwo to fakt. Ale dlatego, ze zawsze nalezy leczyc
      oboje partnerow. A to dlatego, ze gdy leczona jest tylko jedna osoba, patogenne
      grzyby znajduja sie u drugiej i podczas stosunku przedostaja sie z powrotem
      powodujac nawrot choroby. Ponadto takie czeste nieskuteczne leczenie powoduje
      powstawanie szczepow opornych na terapie.

      Tak wiec oboje partnerow powinno byc leczone. Jedni lekarze zapisuja ten sam
      lek obojgu partnerow np: gynopeveryl - krem dla niego, a dla niej krem i
      globulki. Inni zas preferuja stosowanie roznych preparatow. Pozostaje jeszcze
      kwestia czy przy leczeniu mozna sie kochac. Mozna, gdyz dochodzi do mieszania
      sie stosowanych lekow co powoduje dobicie kolejnej partii drozdzakow.

      Jak leczyc faceta? Najskuteczniejsze sa jednak kremy, leki doustne nie
      penetruja tak dobrze jak u kobiet. Krem nalezy stosowac dwa razy dziennie po
      uprzednim dokladnym umyciu zoledzia, po zsunieciu napletka, ciepla woda. Nie
      nalezy stosowac mydel, gdyz ich pH powoduje podraznienia oraz polepsza
      srodowisko bytowania dla drozdzakow. Kremu nalezy zuzyc cala tubke.

      I jeszcze jedna uwaga na koniec. Dajac mezczyznie krem do reki usuncie
      aplikator...by sie nie przestraszyl.

      Pozdrawiam.
      • monika.antepowicz Re: Jak zwalczyłyście grzybicę? 18.01.02, 11:44
        Może rozpocznijmy od tego, że w pochwie u każdej kobiety występują liczne
        drobnoustroje- są to bakterie, a także strzępki grzybów, które dzięki obecności
        pałeczek kwasu mlekowego i syntetyzowanemu przez nie nadtlenku wodoru i
        kwaśnemu odczynowi pochwy nie mogą się nadmiernie namnażać i powodować stan
        zapalny. Jednak jeżeli ta równowaga zostanie zaburzona -na przykład na skutek
        stosowania antybiotyków, bądź działania hormonów( w ciąży,podczas stosowania
        pigułki antykoncepcyjnej)to pałeczki kwasu mlekowego znikają i namnażają się
        iine drobnoustroje- dochodzi do waginozy bakteryjnej lub grzybiczego zapalenia
        pochwy.Uważam,że powinno się leczyć obojga partnerów, doustnie i miejscowo, a
        po wyleczeniu szczególnie uporczywych grzybic przez okołó 3 miesiące stosować
        1x w tygoniu dawkę leku przeciwgrzybiczego. Należy też wspomnieć, że podmywanie
        mydłem może sprzyjać grzybicy. Ostatnio stała się popularna teoria, że lokalne
        reakcje alergiczne- na przykład na kosmetyki,środki piorące czy miejscowe
        chemiczne preparaty plemnikobójcze mogą sprzyjać zakażeniom grzybiczym - i stąd
        propozycja stosowania w leczeniu grzybic preparatów przeciwhistaminowych. Z
        własnego doświadczenia mogę potwierdzić większą skuteczność takiej terapii.
        No i warto wspomnieć, żegrzybica może współistnieć z innymi zakażeniami(z
        zapaleniem bakteryjnym) i zawsze taką możliwość powinno się rozważyć. Wiele
        osób chwali również preparat Citrosept ( polecam)Ma
    • no-name1 Re: Jak zwalczyłyście grzybicę? 25.01.02, 16:27
      A może przyjmujesz pigułkę? Pigułka sprzyja grzybicy, niestety. A rada na
      przyszłość. Zaopatrz się w globulki, takie jakie przepisze Ci lekarz (ja np.
      biorę zwykły Clotrimazol). W przypadku, gdy zauważysz jakiekolwiek objawy, od
      razu zastosuj dużą dawkę leku, grzybica sie po prostu nie będzie miała czasu
      rozwinąć. Ważne jest jakiekolwiek poderzenie, nie należy czekać i zastanawiać
      się czy to grzybica, czy nie. Po prostu uderzyć zawczasu. I tak do następnego
      razu. Miałam od dzieciństwa problemy z grzybicą a od kiedy stosuję tą metodę,
      zwalczam zagrożenie w zarodku (stosuję globulkę Clotrimazolu 100 mg, lub kilka
      z mniejszą dawką). Także po basenie i takich tam podejrzanych sytuacjach.
      Naprawdę pomaga, grunt abyś nie szła do lekarza jak już objawy będą nie do
      wytrzymania, ale profilaktycznie zdusiła tą wredotę w zarodku.
      Powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka