Dodaj do ulubionych

7 miesięcy i karmię tylko piersią

28.10.08, 08:39
Witam mamy. Chciałam podpytać czy znajdzie się jeszcze ktoraś mama,
która karmi siedmiomiesięczne lub starsze dziecko tylko piersią? Ja
robię tak, bo uważam, że moje mleko jest dla mojej córeczki
najlepsze, po drugie jest mi tak wygodniej i taniej a po trzecie -
takie są zalecenia mojej pediatry, lekarki z Centrum Zdrowia
Dziecka. Uważa ona, że dziecko jest duże (8,5 kg), zdrowe i
generalnie cudowne i nie ma jeszcze potrzeby urozmaicania diety.
Kontrolujemy tylko mocz i ostatnio pierwszy raz krew (morfologia i
inne fosfory). Co Wy na to? Dodam tylko, że w zeszłym tygodniu
upiekłam jej ekologiczne jabłuszko, bo zaczęła nam mocno zaglądać w
talerze, ale nie chciała jeść (odmowiła też jabłka Hippa Bio).
Obserwuj wątek
    • basiak36 Re: 7 miesięcy i karmię tylko piersią 28.10.08, 08:56
      Moja coreczka w tym wieku dostawala jedzonka w kawalkach do zabawy raz na 4-5
      dni, byla poza tym calkowicie na piersi:)
      Stosowalam sie do tej rozpiski:
      www.kellymom.com/nutrition/solids/solids-how.html#frequency
      Tez wolalam zeby byla na samej piersi jak najdluzej. Zaczela sama sie odzywiac
      jedzeniem ktore dawalam jej na stol kiedy zaczela byc na nie gotowa.Okolo 10
      miesiaca zaczela jesc coraz wieksze ilosci jedzonek.
    • alfa1674 Re: 7 miesięcy i karmię tylko piersią 28.10.08, 09:19
      Mój syn w siódmym miesiącu życia skutecznie odmawiał jedzenia czekogolwiek poza mlekiem z piersi. Próbowałam zachęcić go do różnych potraw, ale bezskutecznie. Dopiero od ósmego zainteresował się jedzeniem. Ale to był jego wybór, nie moje celowe działanie. Rozwijał się świetnie, dobrze przybierał na wadze, to opóźnienie nie wpłynęło na niego w żaden negatywny sposób.
      • taby Re: 7 miesięcy i karmię tylko piersią 28.10.08, 16:27
        Dzięki za odpowiedzi, nie czuję się już takim "wyrzutkiem" :) Jak
        jest nas więcej, to chętnie się o tym dowiem. Pozdrawiam.
    • neblinka2 Re: 7 miesięcy i karmię tylko piersią 28.10.08, 17:09
      witam!
      mój synek ma 10 miesiecy,nadal karmie w wiekszosci tylko piersią choć niedawno
      wrocilam do pracy,odciągam mleko dzień wczesniej i zostawiam babci,niechętnie
      zjada coś innego,trochę zupek,raz kaszkę i sam nauczył się jeść babana i
      ugotowną marchewkę,z tego powodu się cieszę bo może przez to szybciej nam
      pójdzie nauka samodzielnego jedzenia łyżeczką.Jak wracam z pracy po 7 godzinach
      synek przyssiewa sie do piersi i długo tak lubi ssać.w nocy często budzi się na
      karmienie ale czytałam że to normalne u maluchów karmionych piersią.
      dodam że synek od urodzenia do 8 miesiąca był tylko na piersi,doskonale się
      rozwija,waży 11,5kg,już chodzi,bardzo szybko zaczął siadać i raczkować.Lekarze
      dziwili się że taki grubiutki na piersi.Ja wierzę że to iż tak dobrze się
      rozwija to po częsci zasługa mleczka mojego.
      zresztą ja uwielbiam to nasze wspólne karmienie :-)
      choć pewnie niedługo przyjdzie mi podjąć decyzję o odstawieniu od mleczka
      Życzę powodzonka!
      • ledzeppelin3 Re: 7 miesięcy i karmię tylko piersią 28.10.08, 17:36
        Dziwne zalecenia i niezgodne z obowiązującymi zasadami żywienia
        niemowląt.
        Skonsultuj się z innym lekarzem.
        Im później wprowadzisz do diety dziecka inne poza mlekiem pokarmy,
        tym mniej chętnie będzie ono je jeść.
        • kejzi-mejzi Re: 7 miesięcy i karmię tylko piersią 28.10.08, 17:40
          Jakimi zasadami?
          • ledzeppelin3 Re: 7 miesięcy i karmię tylko piersią 28.10.08, 21:23
            kejzi-mejzi napisała:

            > Jakimi zasadami?
            Ups, jesnak minimum wiedzy by się przydało. Opisałam poniżej.
        • kaeira Re: 7 miesięcy i karmię tylko piersią 28.10.08, 19:05
          ledzeppelin3 napisała:
          > Im później wprowadzisz do diety dziecka inne poza mlekiem pokarmy,
          > tym mniej chętnie będzie ono je jeść.

          Nie ma takiej prawidłowości.
        • basiak36 Podawanie jedzonek pozniej 28.10.08, 21:03
          > Im później wprowadzisz do diety dziecka inne poza mlekiem pokarmy,
          > tym mniej chętnie będzie ono je jeść.

          Jest dokladnie na odwrot. Jesli podaje sie jedzonka za wczesnie, jest spore
          ryzyko ze dziecko niegotowe na stale pokarmy, odrzuci je w pewnym momencie.
          Chodzi o wprowadzanie jedzonek ktore dziecko musi zuc i tutaj bywa problem jesli
          dziecko za dlugo dostaje papki. Ale im pozniej dostanie jedzonka tym wieksze
          szanse ze od razu dostanie jedzenie w kawalkach i bedzie umialo je zuc i jesc
          lapkami a etap papek w ogole zostaje pominiety.
          Im bardziej dziecko moze miec kontrole nad tym co je a to jest klucz do zdrowych
          nawykow zywieniowych.

          Moja coreczka miedzy 7-9 miesiacem oblizywala kawalki jedzenia tylko, po 10tym
          zaczela sama sie odzywiac, uwielbia jesc:) Nie tak jak moj synek ktoremu
          rozszerzalam diete w 5 miesiacu zmiksowanymi papkami.
    • kejzi-mejzi Re: 7 miesięcy i karmię tylko piersią 28.10.08, 17:39
      Mój syn ma prawie 10 miesięcy i nadal je wyłącznie pierś, nie chce jeść nic
      innego. Odsuwa głowę, zaciska usta i ucieka :).
    • marsupilami25 Re: 7 miesięcy i karmię tylko piersią 28.10.08, 18:37
      Tez jestem mama cycoholika, i nie licze na to ze szybko zrezygnuje z karmienia naturalnego. Do niedawna plul wszystkimi nowosciami, a wprowadzalam powoli, w malych ilosciach. Teraz nadal najchetniej zywilby sie jedynie mlekiem. Zaufalam swojemu dziecku i skoro ladnie przybiera, nie placze i dobrze sie rozwija, to nie widze w tym nic niepokojacego. Jedynie moj pediatra ma zdanie "ze dzieci w Indiach zywia sie mlekiem matki do 3 roku zycia, ale tu jest cywilizacja" - po wyjsciu z gabinetu ryczalam ze smiechu, bo przypomniala mi sie kwestia Balcerkowej z "Alternatywy 4".
    • kaeira Re: 7 miesięcy i karmię tylko piersią 28.10.08, 19:04
      Ja rozszerzyłam dietę 6m2t, niezależnie od nowych pokarmów nadal karmiłam wtedy
      średnio co ok. 2-2,5h (oprócz nocy). Wdrożenie się do nowego jedzenia potrwało
      kilka dobrych miesięcy. Teraz mała ma prawie 2 lata, nadal karmię piersią, jest
      (i zawsze była) świetnym "jadkiem", czym wzbudza podziw ogółu.
      Aha, też zaczęłam od pieczonego jabłka :-)

      Na twoim miejscu podawałabym regularnie (na razie raz albo dwa dziennie) jakiś
      produkt (co ok 5 dni wprowadzając nowy), zachęcając do paćkania się i jedzenia
      rękami, ale bym się nie przejmowała zupełnie jeżeli na razie odmówi.

      Wklejam wypowiedz eksperta forum:

      "Otóż dzieci w drugim półroczu mogą mieć przeróżną ilość posiłków niemlecznych i
      mlecznych. Jedne będą jadły cztery razy "nowości" i siedem razy pierś, inne
      cztery razy nowości i cztery razy pierś, jeszcze inne sześć razy pierś i raz czy
      dwa nowości, itd. Ważne żeby sześcio, siedmiomiesięczniak miał nie mniej niż
      cztery (pięć) posiłków mlecznych, ośmio, dziewięciomiesięczniak nie mniej niż
      trzy, cztery razy mamine mleko, a jeszcze większy starszak choć trzy razy pierś
      w ciągu doby.
      Czy to tego będzie dwa razy słoiczek (pół słoiczka czy dwa słoiczki) czy inne
      dorosłe jedzenie w ilościach satysfakcjonujących dziecko nie jest jakoś super
      ważna sprawą. Naprawdę dzieci są różne i jedne preferują długie miesiące mleko,
      a nowości ewentualnie poliżą, inne z kolei kochają "poważne" potrawy i pierś
      ograniczają do niezbędnego minimum. Jedne i drugie jeśli są zdrowe i dobrze się
      rozwijają mają prawo jeść wedle własnych upodobań.
      Naszym zadaniem jest tylko pokazywanie im różnych produktów o różnych
      konsystencjach, staranie się żeby owe "dorosłe" potrawy proponować o w miarę
      stałych porach, i nie biegać za dzieckiem po całym mieszkaniu czy robić mały
      teatr żeby tylko Obywatel zechciał otworzyć buzie i wziąć jeszcze jeden kęsik.
      pozdrawiam :-) monika staszewska"
      • aldonakatarzyna Re: 7 miesięcy i karmię tylko piersią 28.10.08, 19:10
        who podaje ze do 12 miesiaca zycia podstawa ma byc pokarm kobiecy a inne posilki
        jako dodatek
        moj wkrotce 7 miesieczniak ma dni kiedy jest tylko na piersi, a tak zjada moze
        ze 4 lyzeczki zupki warzywnej albo polize owoce, czasem wezmie lyka wody albo
        soku z jablek. wyglada i czuje sie znakomicie:)
        • ledzeppelin3 Re: 7 miesięcy i karmię tylko piersią 28.10.08, 21:22
          Dziwny jest Wasz brak wiedzy. W końcu żywienie niemowląt to
          podstawowa wiedza obowiązująca każdą matkę.
          Zasady żywienia niemowląt, obowiązujące w Polsce od 1,5 roku, na
          podstawie wieloośrodkowych badań klinicznych. Od stycznia 2007 r
          zespół ekspertów na konferencji w Instytucie Matki i Dziecka przyjął
          zasady żywienia niemowląt, opublikowane w "Pediatrii Współczesnej",
          będącej organem Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii
          i Żywienia Dzieci. Stoi tam m.in., że pierwszy posiłek dodatkowy pod
          postacią zupy jarzynowej u niemowląt karmionych wyłącznie piersią
          winien być wprowadzany w 5 (słownie: piątym) MIESIĄCU ŻYCIA.
          Co do np. wprowadzania glutenu, powinien być on wprowadzony do
          diety w 5-6 miesiącu życia, pod postacią kaszy manny dodanej do
          przecieru jarzynowego z dodatkiem w ilości 2-3 g na 100 ml. Ma to
          być sposób na stymulację układu immunologicznego dziecka,
          sprzyjający wytworzeniu prawidłowej reakcji na gluten i
          zmniejszający ryzyko chorób z grupy autoimmunologicznych.
          Zainteresowanych, a więc wszystkie matki nie zapatrzone w cudowne
          właściwości swojego nlesia, tylko mające ciut zdrowego rozsądku,
          zachęcam do lektury i myślenia.
          • basiak36 Re: 7 miesięcy i karmię tylko piersią 28.10.08, 21:58
            A ja zachecam do wczytania sie w lektury dotyczace gotowosci dzieci na jedzenie
            - a ta umiejetnosc pojawia sie wtedy kiedy dziecko potrafi samo raczka siegnac
            po jedzenie i zaczac je zuc, a taka umiejetnosc pojawia sie okolo 7 miesiaca,
            wraz z dojrzewaniem wielu enzymow trawiennych. Wczesniej mozna podawac tylko
            papki o konsystencji zblizonej do mleka zeby dziecko bylo w stanie do zjesc.

            To ze w Polsce wprowadzono takie zalecenia to na szczescie nie swiadczy o tym ze
            reszta swiata tak robi - zastanawia mnie ile do powiedzenia mialo tutaj lobby
            jedzonek dla dzieci bo to glownie w ich interesie jest skrocenie czasu
            wylacznego karmienia piersia, nie w interesie dziecka. A gluten wprowadzony
            wczesniej ma sens tam gdzie karmienie piersia ma zostac przerwane przed 6
            miesiacem, rownie ryzyko wystapienia celiaklii powinno byc brane pod uwage.

            Warto zerknac na inne zrodla:
            www.kellymom.com/nutrition/solids/solids-when.html
            www.kellymom.com/nutrition/solids/solids-when.html#window
            www.breastfeeding-basics.com/html/starting_solids.shtml
            www.burlo.trieste.it/old_site/Burlo%20English%20version/Activities/EUpolicy06.pdf
            I zebrane zrodla na temat dlaczego lepiej pozniej niz za wczesnie:
            www.kellymom.com/nutrition/solids/delay-solids.html
            • ledzeppelin3 Re: 7 miesięcy i karmię tylko piersią 29.10.08, 08:58
              Oczywiście, lepiej wprowadzić zasady obowiązujące w Etiopii i innych
              częściach świata. Co ci polscy doktorzy mogą wiedzieć.
              Podaję Ci źródło naukowe, a Ty w odpowiedzi serwisy typu Poradnik
              Domowy. Dyskusja jest więc płonna.
              • basiak36 Re: 7 miesięcy i karmię tylko piersią 29.10.08, 09:37
                Wiesz, podales mi zrodlo z Pediatrii Wspolczesnej jako wynik konferencji
                ekspertow w Instytucie Matki i Dziecka. A badania jakies konkretne
                przeprowadzali? Gdzie i kiedy i na jaka skale?
                Bo z tego co wiem bazuja na tych ktore robi np AAP, z tym ze wnioski wyciagaja
                zupelnie inne i niestety z niekorzyscia dla karmienia piersia, ktore w Polsce i
                tak jest mocno wypierane przez karmienie sztuczne i wczesne wprowadzanie jedzonek.
                Wierz mi ze sa tez inne zrodla, jest WHO, UNICEF, AAP, zreszta zobaczylbys
                gdybys przeczytal linki ktore Ci podalam ale widze ze nawet na nie nie
                spojrzales. Dyskusja faktycznie jes plonna jesli druga strona nawet nie chce
                spojrzec na inne argumenty.
                Gdybys w temacie czytal wiedzialbys ze kellymom.com jest jednym z lepszych
                zbiorow badan, i nie dyskredytowal tego zrodla tylko dlatego ze pojawia sie tam
                slowo 'mom':)
              • kaeira Re: 7 miesięcy i karmię tylko piersią 29.10.08, 09:51
                ledzeppelin3 napisała:
                > Oczywiście, lepiej wprowadzić zasady obowiązujące w Etiopii

                Nie wiem jak jest w Etiopii.
                W Wielkiej Brytanii na przykład jednoznacznie zaleca się jako idealne karmienie
                tylko piersią do skończonego 6 miesiąca, oraz wprowadzanie pokarmów stałych po 6
                miesiącu, i to *także* dzieciom karmionym sposobem mieszanym albo tylko mlekiem
                modyfikowanym. Oto zalecenia Department of Health (ministerstwa zdrowia):
                www.breastfeeding.nhs.uk/en/docs/FINAL_QA.pdf (ang.)

                Oto wyjątek z tego dokumentu:
                "-Exclusive breastfeeding is recommended for the first six months (26 weeks) of
                an infant’s life
                -Six months is the recommended age for the introduction of solid foods for infants"
                czyli:
                "-Karmienie wyłącznie piersią jest zalecane przez pierwsze sześć miesięcy (26
                tygodni) życia dziecka
                -Sześć miesięcy to zalecany wiek rozszerzenia diety dziecka o pokarmy stałe."

                Tak jest też w wielu innych krajach. Źródła (ang.):
                Kanada:
                www.hc-sc.gc.ca/fn-an/pubs/infant-nourrisson/nut_infant_nourrisson_term_3_e.html
                Australia:
                www.nhmrc.gov.au/publications/synopses/_files/n34.pdf
                USA:
                aappolicy.aappublications.org/cgi/content/full/pediatrics%3B100/6/1035
                No ale to "inne części świata", co oni mogą wiedzieć.


                PS. Ciekawi mnie: na czym opierasz stwierdzenie, że np. ta strona
                www.idpas.org/pdf/757DevReadiness.pdf
                podobna jest do Poradnika domowego?
                Bo dla mnie to: "Developmental Readiness of Normal Full Term Infants to Progress
                from Exclusive Breastfeeding to the Introduction of Complementary Foods. Reviews
                of the Relevant Literature Concerning Infant Gastrointestinal, Immunologic, Oral
                Motor and Maternal Reproductive and Lactational Development" brzmi dość naukowo.

                Kellymom.com jest jednym z najlepszych i najbardziej wiarygodnych źródeł wiedzy
                o karmieniu piersią i laktacji, i opiera się na wskazówkach organizacji takich
                jak WHO czy AAP, oraz znanych autorytetów medycznych takich jak dr. Thomas Hale, dr. Jack Newman czy dr.Ruth Lawrence.
                Co łatwo zauważyć, jeżeli się rzuci okiem na kilka podstron i ilość odnośników
                do różnorodnych źródeł naukowych, rządowych i medycznych.
          • kaeira Re: 7 miesięcy i karmię tylko piersią 29.10.08, 09:47
            ledzeppelin3 napisała:
            > Zasady żywienia niemowląt, obowiązujące w Polsce od 1,5 roku

            Nie istnieje coś takiego jak "obowiązujące zasady". Tak jak w innych krajach,
            istnieją *zalecenia*. Drobna różnica.

            > Stoi tam m.in., że pierwszy posiłek dodatkowy pod
            > postacią zupy jarzynowej u niemowląt karmionych wyłącznie piersią
            > winien być wprowadzany w 5 (słownie: piątym) MIESIĄCU ŻYCIA.

            W piątym? W znanym mi źródle (naukowym!) "stoi" trochę inaczej:

            "Schemat żywienia niemowląt karmionych piersią proponowany przez zespół
            ekspertów powołany przez Konsultanta Krajowego ds. Pediatrii z 2007 r.
            Wiek (miesiące) - 1.-6.
            Rodzaj pożywienia - karmienie piersią na "żądanie"
            żywność uzupełniająca - posiłki dodatkowe nie wcześniej niż w 5. mż., ale nie
            później niż w 6. mż. "
            64.233.183.104/search?q=cache:52gs2JlYhJ0J:www.mp.pl/artykuly/%3Faid%3D35918+Kontrowersje+site:.mp.pl&hl=en&ct=clnk&cd=6
            Czyli albo w piątym, albo w szóstym.

            Na tej stronie można się także zapoznać się ze stanowiskami ekspertów, którzy
            nie zgadzają się z tymi zaleceniami.
            • ledzeppelin3 Re: 7 miesięcy i karmię tylko piersią 29.10.08, 19:06
              Owszem, istnieje coś takiego jak "obowiązujące zasady". Nie wiem,
              skąd pomysł, że nie. W świecie medycznym wiedzę uzyskuje się poprzez
              prowadzenie wiarygodnych, wieloośrodkowych, najlepiej
              randomizowanych badań klinicznych. Płynące z nich wnioski są
              przedstawiane na kongresach naukowych, dyskutowane przez grono
              specjalistów i są podstawą do uzyskania WYTYCZNYCH, czy jak kto
              woli, ZASDAD/SCHEMATU leczenia/żywienia.
              > Czyli albo w piątym, albo w szóstym.
              >

              A więc nie w ósmym, jak autorka wątku.

              Co do zasdad WHO, cytuję:

              czynnik związku czasowegokarmienia piersią i wprowadzenia glutenu
              jest – oczywiście –niezgodny z zasadą wyłącznego karmienia piersią,
              jaki jest for-mułowany w zaleceniach WHO (6), które mają charakter
              glo-balny i są adresowane przede wszystkim do krajów biednych,by
              wpłynąć na politykę zdrowotną w tych krajach.
              Cytat pochodzi z artykułu, gdzie podane są nowe ZALECENIA żywienia
              niemowląt w POLSCE (a nie w Wielkiej Brytanii czy Etiopii):
              www.twojlekarz.info/grafiki/zalecenia.pdf

              Aktualne europejskie wytyczne dotyczące wprowadzania glutenu:

              Nie tylko w Polsce trwa dyskusja na temat optymalnego sposobu
              wprowadzania glutenu do diety. Stanowisko w tej sprawie zajął
              również Komitet ds. Żywienia ESPGHAN w dokumencie dotyczącym
              wprowadzania pokarmów uzupełniających do diety niemowlęcia.[8]
              Według Komitetu, należy unikać zarówno zbyt wczesnego (<4. mż), jak
              i późnego (>=7. mż.) wprowadzania glutenu do diety niemowlęcia.
              To do autorki watku, zachwyconej wraz z niedouczoną panią pediatrą,
              własnościami swojego mleczka.


              A w ogóle zdumiewa mnie pycha kobiet karmiących. Skąd to przekonanie
              o mleku kobiecym jako leku na cało zło? Dlaczego tak Wam zalezy, aby
              dziecko było WYŁĄCZNIE na Waszym pokarmie? Karmię piersią trzecie
              dziecko, a nigdy nie miałam takich chorych ambicji. Czy to ma
              związek z potrzebą bycia jedyną i niezastąpioną? Realizacja swoich
              potrzeb emocjonalnych kosztem dziecka zrobi mu gorzej niż
              niewprowadzenie glutenu w 6 miesiącu życia;P

              Co do ekspertów nie zgadzających się z zaleceniami, to jedynie
              wypowiedź pań doktor Nehring-Gugulskiej i Elwiry Soplińskiej,
              mądrzejszych od rzesz profesorów, oczywiście z
              Komitetu Upowszechniania Karmienia Piersią, zaiste poraża fanatyzmem
              i niechęcią.

              Komitet Upowszechniania Karmienia Piersią w Warszawie
              • ledzeppelin3 Re: 7 miesięcy i karmię tylko piersią 29.10.08, 19:22
                Jescze jedno. Pozwolę sobie zacytować autorkę wątku:
                "Chciałam podpytać czy znajdzie się jeszcze ktoraś mama,
                która karmi siedmiomiesięczne lub starsze dziecko tylko piersią? Ja
                robię tak, bo uważam, że moje mleko jest dla mojej córeczki
                najlepsze, po drugie jest mi tak wygodniej i taniej"

                Pycha, olewanie potrzeb dziecka ("wygodniej i taniej") i
                postępowanie wbrew zasadom żywienia jest w tym wątku gloryfikowane.


                "Kontrolujemy tylko mocz i ostatnio pierwszy raz krew (morfologia i
                inne fosfory)."

                Gratuluję. Lepiej poddawać dziecko stresującym badaniom (kłucie,
                pobieranie krwi, naklejanie niewygodnego woreczka na mocz na narządy
                płciowe)niż rozszerzyć mu dietę, i to tylko po to, zeby zapsokoić
                swoje ambicje, a to wszystko przy poklasku kolezanek z forum.
                • kaeira Re: 7 miesięcy i karmię tylko piersią 29.10.08, 20:07
                  ledzeppelin3 napisała:
                  > Pycha, olewanie potrzeb dziecka ("wygodniej i taniej") i
                  > postępowanie wbrew zasadom żywienia jest w tym wątku gloryfikowane.

                  Jakoś niechcący pominęłaś to zdanie autorki "a po trzecie -
                  takie są zalecenia mojej pediatry, lekarki z Centrum Zdrowia
                  Dziecka.".
                • basiak36 Re: 7 miesięcy i karmię tylko piersią 29.10.08, 22:46
                  > Pycha, olewanie potrzeb dziecka ("wygodniej i taniej") i
                  > postępowanie wbrew zasadom żywienia jest w tym wątku gloryfikowane.

                  Olewaniem potrzeb dziecka jest nie patrzenie na wlasne dziecko tylko slepe
                  podazanie za tymi jak nazywasz, 'obowiazujacymi zasadami'.
                  Jesli dziecko jest w stanie dostawac jedzenie w postaci wylacznie papki badz
                  polplynnej, to znaczy ze na jedzenie nie jest gotowe, tylko na mleko. Dziecko
                  ktore potrafi jesc, umie samo wziac jedzenie ze stolu i zuc.
                  Plusy z tego wczesniejszego podawania glutenu i cala reszta wypisane sa tutaj:
                  64.233.183.104/search?q=cache:52gs2JlYhJ0J:www.mp.pl/artykuly/%3Faid%3D35918+Kontrowersje+site:.mp.pl&hl=en&ct=clnk&cd=6
                  Minusy sa w sporej wiekszosci bo takie wczesniejsze podanie jedzonek oznacza ze
                  dziecko dostaje mniej mleka mamy, przez to mniejsza ochrone z tego mleka, jest
                  wieksze ryzyko nietolerancji pokarmowych, tego ze dostanie za malo kalorii i
                  skladnikow odzywczych (o wiele latwiej jest 4-5 miesiecznemu dziecku czerpac
                  skladniki odzywcze z mleka niz jedzonek). I tak dalej.

                  I naprawde warto poczytac te linki ktore podalysmy z Kaeira, bo plusow z
                  niespieszenia sie z jedzonkami jest duuuzo wiecej. A wtedy latwiej bedzie
                  dyskutowac bo rowniez w samym Instytucie Matki i Dziecka opinie na temat glutenu
                  sa podzielone co widac w powyzszym linku.

                  NO i jeszcze w ramach potrzeb dziecka, poczytaj o 'baby-led weaning' czyli o
                  wprowadzaniu jedzonek wedlug potrzeb danego dziecka. Naprawde warto. Z tym ze
                  wiek minimalny u dziecka to 6 miesiecy:)
                • taby Re: 7 miesięcy i karmię tylko piersią 30.10.08, 18:58
                  Witam, nie sprawdzałam forum wczoraj i dzisiaj, gdyż byłyśmy w kinie
                  plus inne zajęcia i dopiero teraz znalazłam chwilę i co tu widzę,
                  jaki kompletny zalew agresji z ze strony paru forumowiczek, nie
                  trzeba chyba wskazywać których. Skąd w was tyle jadu kobiety? Ja tu
                  nikogo nie namawiam, żeby postępował tak jak ja, zresztą nie każdy
                  ma taką możliwość, choćby ze względu na konieczność powrotu do
                  pracy. Powtorzę tylko raz jeszcze - moja corka skończyła dzisiaj 7
                  miesięcy, karmię ją tylko piersią, bo uważam, że to dla niej
                  najlepsze; dziecko jest duże, dorodne, żadnych składnikow mu nie
                  brakuje. Rozszerzać diety nie będę dopóki nie powie mi tak nasza
                  pediatra, do ktorej mam pełne zaufanie. Czytałam też zresztą sporo
                  ja i moj partner także i jesteśmy zdania, że postępujemy słusznie.
                  Byłam też na wykładzie na temat żywienia niemowląt organizowanym
                  przez fundację Mama w Centrum, gdzie utwierdziłam się w swojej
                  opinii. Nie wiedziałam też, że dzieci cierpią podczas pobrania
                  moczu! - moje nie cierpi; nie przeżyło też traumy podczas jednego na
                  pół roku pobrania krwi wykonanego przez pielęgniarkę "specjalizującą
                  się" w pobieraniu krwi dzieciom w Medicoverze. Nie zaspokajam też
                  karmiąc piersią żadnych swoich ambicji. Mogę powiedzieć, że wręcz
                  czekam na moment, kiedy będę mogła w jesienne czy zimowe wieczory
                  zasiąść sobie z kieliszkiem wina, a nawet dwoma przed telewizorem
                  oglądając dobry film na dvd - to są moje tzw. "ambicje". Nie szukam
                  też poklasku u koleżanek, wszystkie już dawno rozszerzyły dietę
                  swoim maluchom. Żadna jednak nie namawia mnie do zmiany
                  postępowania, bo szanujemy wzajemnie swoje decyzje, czego i Wam
                  życzę. Pozdrawiam.
                  • kaeira Re: 7 miesięcy i karmię tylko piersią 30.10.08, 20:02
                    taby napisała:
                    > Witam, nie sprawdzałam forum wczoraj i dzisiaj, gdyż byłyśmy w kinie
                    > plus inne zajęcia i dopiero teraz znalazłam chwilę i co tu widzę,
                    > jaki kompletny zalew agresji z ze strony paru forumowiczek, nie
                    > trzeba chyba wskazywać których.

                    Na szczęście się mylisz :-) To tylko jedna forumowiczka, która lubi wpaść na
                    forum KP kilka razy na rok, aby kłócić się właśnie w tym stylu i pisać o chorych
                    ambicjach "Matek Polek Cierpiętnic"

                    PS. Co do alkoholu, pamiętaj, że spokojnie wypić sobie jeden kieliszek, a nawet
                    dwa. Zobacz więcej tu:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=82748396&a=82750892
                    • taby Re: 7 miesięcy i karmię tylko piersią 30.10.08, 20:46
                      Faktycznie, chyba się trochę zdenerwowałam i mi się te "karcące"
                      forumowiczki rozmnożyły:) Miłego wieczoru życzę i pozdrawiam.
              • kaeira Re: 7 miesięcy i karmię tylko piersią 29.10.08, 20:15
                > > Czyli albo w piątym, albo w szóstym.
                > >
                >
                > A więc nie w ósmym, jak autorka wątku.

                Ja zrozumiałam raczej, że dziecko autorki ma siedem miesięcy, czyli skończone
                sześć.

                ledzeppelin3 napisała:
                > Owszem, istnieje coś takiego jak "obowiązujące zasady". Nie wiem,
                > skąd pomysł, że nie.

                Chodzi mi o wydźwięk tych słów. Bo nie ma *obowiązujących* zasad/wytycznych w
                karmieniu dzieci - w odróżnieniu od np. obowiązujących "zasad" prawa karnego czy
                "zasad" przetargu państwowego. Lekarze i naukowcy mogą nie zgadzać się z
                zaleceniami towarzystw czy rządu, a rodzice mogą czynić, jak uważają za słuszne.
                Zwracam uwagę, że tak WHO, jak Unia Europejskia oraz rządy ww. krajów, mówią o
                zalecaniach (recommendations) albo wskazówkach, nie o "obowiązujących zasadach".

                > Dlaczego tak Wam zalezy, aby
                > dziecko było WYŁĄCZNIE na Waszym pokarmie? Karmię piersią trzecie
                > dziecko, a nigdy nie miałam takich chorych ambicji. Czy to ma
                > związek z potrzebą bycia jedyną i niezastąpioną?

                Pewnie, pewnie. Niezastąpioną, właśnie o to mi chodziło.
                Ale zależało mi także na karmieniu tylko piersią do ukończenia 6m życia,
                ponieważ w wychowaniu dziecka nie słucham ślepo "polskich obowiązujących zasad",
                tylko usiłuję się zapoznać z tym, jakie są zalecenia i opinie lekarskie i
                rządowe w Polsce i na świecie, a w szczególności w krajach anglosaskich, a potem
                rozważam różne za i przeciw, oraz (oczywiście) ewentualne lokalne
                uwarunkowania). Jeżeli okazuje się, że we wszystkich tych krajach wszelkie
                organizacje lekarskie, agencje rządowe, itp, jak jeden mąż zalecają jako idealne
                karmienie tylko piersią do końca 6m, wolę słuchać ich, a nie konkretnej grupy
                polskich ekspertów.
                Ja nie uważam, że zalecenia NASZE POLSKIE są zawsze automatycznie słuszniejsze i
                lepsze, albo bardziej właściwe dla mojego dziecka. Niby dlaczego? bo są
                prawdziwie i jedynie polskie? bo środowisko niemowlęcia dziecko wychowywanego w
                Polsce różni się zasadniczo pod dziecka wychowanego w np. w Kanadzie? a może
                dlatego, że dziecko polskie różni się genetycznie i rasowo od dziecka
                zachodnich? (teoria dość często zresztą spotykana na forach).

                Aha, takiego samego zdania (rozszerzanie diety po 6m) była nasza pediatra
                (neonatolog z warszawskiego szpitala), oraz, oczywiście, takie jest zdanie p.
                Staszewskiej, ekspert tego forum, której opinie bardzo szanuję, bo uważam ją za
                osobę niezwykle praktyczną, mądrą i doświadczoną " w tych tematach". :-)
    • marcelaga Re: 7 miesięcy i karmię tylko piersią 28.10.08, 21:45

      • kobylczusia Re: 7 miesięcy i karmię tylko piersią 29.10.08, 19:43
        Ja nie wykluczam tego. ze dlużej bede tylko na piersi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka