Dodaj do ulubionych

Solidarność w Rosji

13.12.08, 12:17
Rosja: zawiązał się ruch demokratyczny "Solidarnost"
"Solidarnost" (Solidarność) - to nazwa nowego ruchu, który ma
połączyć podzieloną opozycję demokratyczną w Rosji. Jego dwudniowy
kongres założycielski rozpoczął się w Chimkach koło Moskwy.
Wśród założycieli nowej formacji są m.in. przywódca Zjednoczonego
Frontu Obywatelskiego (OGF) Garri Kasparow, b. lider Sojuszu Sił
Prawicy (SPS) Borys Niemcow, obrońca praw człowieka Lew Ponomariow i
szef skrzydła młodzieżowego partii Jabłoko Ilja Jaszyn.

Animatorzy tej inicjatywy nie ukrywają, że inspiracji szukają w
dokonaniach polskiej "Solidarności". Nazwę swojego ruchu też piszą
solidarycą.
wiadomosci.onet.pl/1880227,12,rosja_zawiazal_sie_ruch_demokratyczny_solidarnost,item.html
Obserwuj wątek
    • wojciech.2345 Re: Solidarność w Rosji 13.12.08, 16:17
      Czyżby Rosja wybrała polską drogę?

      Czy nie da się inaczej zmienić Rosji?
    • bywszy1 Re: Solidarność w Rosji+ 13.12.08, 16:32
      oby ich nie spotkalo to,co polska solidarnosc!

      A czy to prawda,ze szefem polskiej solidarnosci byl niejaki Bolek?
      Przestalem sledzic te nic.
      • wojciech.2345 Re: Solidarność w Rosji+ 13.12.08, 16:39
        bywszy1 napisał:
        > oby ich nie spotkalo to,co polska solidarnosc!
        ===================================================
        Myślisz o tragicznym losie Polski, tj. o wstąpieniu w efekcie do UE?

        Czy to dla Rosji byłaby katastrofa?
        • bezportek Cokolwiek sie zdarzy, dla Rosji to katastrofa 13.12.08, 16:52
          Skazane przez ewolucje na marne wygnicie w brudzie i smrodzie,
          plemie kacapow w zadnym razie nie moze sie spodziewac niczego
          dobrego. I slusznie, po wiekach pasozytowania na sasiadach,
          zlodziejskie mutanty z moskiewskiego chlewa zasluguja na ten koniec.
          Kiedy ostatni zdechnie pod plotem, Czeczeni, Tunguzi i Tadzycy
          zakopia go obok truchla lenina i wywiesza tabliczke:
          WYSYPISKO SMIECI
          • melodyjka_ru Re: Cokolwiek sie zdarzy, dla Rosji to katastrofa 13.12.08, 18:16
            Nie doczekasz sie :-)
        • hubert100 Re: Solidarność w Rosji+ 13.12.08, 16:52
          No jak Kasparow wziol sie za to to napewno wyniki
          beda "imponujace"!!!PS. Wyglada na to ze NATO musi "wstapic"(z
          czapka w reku) do Rosji bo inaczej jak dowioza zaopatrzenie dla
          swoich wojsk w Afganistanie???
    • j-k Demokracja w Rosji tez wygra... 13.12.08, 16:51
      chociaz od dawna pisze tu na forum...

      ze jeszcze jakies 10-20 lat

      musi poczekac :)
      • hubert100 Re: Demokracja w Rosji tez wygra... 13.12.08, 16:57
        Tu Lotniczy nie ma na co czekac, mow szybko jaki to samochod co
        naprawiasz mlotkiem? GM, Ford, Chrysler sa bardzo zainteresowani
        konstrukcja. To moze byc ich wybawieniem.Co sie z toba dzieje J-k
        olewasz sie na Ameryke???
        • j-k Demokracja w Rosji tez wygra... cd. 13.12.08, 17:05
          powtarzamy temat :)
          demokracja Rosji tez wygra - za 10 - 20 lat.

          Canadostwu pozostawiamy los USA
          to nie temat tego watku.
          • kyle_broflovski Re: Demokracja w Rosji tez wygra... cd. 13.12.08, 17:39
            janusz
            to tego trzeba by kupic ludzi majacych jakis wplyw na rzeczywistosc w rosji a ci
            nie sa dzis na sprzedaz bo sami kupuja innych. kasparow i reszta nie licza sie ,
            moga tylko wystepowac w zoo. pozarzadowe orkanizacjie juz nie przejda bo okres
            rewolucji kolorowych to historia. nastepuje ekonomiczny rozklas US tak wiec
            rosja przezyje. malo tego ma szanse na rozwoj surowce + wiedza militarnie nikt
            rosji nie ruszy. co najwazniejsze w swiecie nastepuje fuzja kapitalu i rzadu
            wiec za lat 20 nie bedzie juz demokracji a nowa odmiana faszyzmu.
            • j-k zarty.. :) 13.12.08, 17:44
              Rosja przezyje i US przezyje...

              gdyz licza sie zasoby - nie idee..

              Powiedz...

              czemu belkoczesz?
              • kyle_broflovski Re: zarty.. :) 13.12.08, 17:54
                janusz,
                niedzie nie mowie ze US zniknie , mowie ze przechodzi przez trudny okres i nie
                wiadomo jak sie on skonczy byc moze us zastapi zwiazek polnocno amerykanski, byc
                moze bedzie to luzna konfederacja stanow tego nikt nie wie. nie tylko kalifornia
                jest na granicy bankructwa, sa inne stany sa tez i miasta. kryzys gospodarczy
                dopiero sie zaczyna. nowa administracja bedzie musiala przykrecic srube, byc
                moze bedzie musiala sie uciec do twojego demokratycznego bicia chamow po ryju. a
                to sa metody nie sprzyjajace rozwojowi. rosja ma bankrupcje za soba i jesli nie
                zrobi czegos glupiego to zycie w rosji bedzie sie poprawiac i znaczenie rosji w
                swiecie bedzie rosnac.
                • hubert100 Re: zarty.. :) 13.12.08, 18:50
                  J-k to Lotniczy bez polotu. Wydusi z siebie tylko to co w fusach
                  zobaczy.
                  • j-k hloopcze, tak po starej znajomosci 15.12.08, 00:21
                    z mechanikami samochodowymi nie dyskutuje o polityce :)

                    a co do motocykli - to zapraszam na forum auto-moto :)


                    Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
    • melodyjka_ru Re: Solidarność w Rosji 13.12.08, 18:14
      Szanuje tych facetow z rosyjskiej "Solidarnosci", a Ilje Jaszyna po
      prostu uwielbam.

      Zjednoczny ruch demokratyczny jest potrzbny, choc niestety (jak
      zwykle) wszystcy demokraci nie moga sie zjednoczyc. Zgodnie z
      badaniami, nawet dzis kolo 20-25% mogliby zaglosowac na demokratow,
      to elektorat potencjalny, gdyby byla noramlna partia lub ruch. I to
      nie najgorszie ludzi, wyksztalczoni, z miast.

      Zobaczymy co z tego wyjdzie, wladza putinowskiego zespolu z
      pewnoscia bedzie slabnac, i w tej chwili kazdy ruch demokratyczny i
      kadza malutka prtia demokratyczna beda bardzo potrebni, bo niestety
      jest zagrozenie, ze wladze wywalcza siebie nacjonalisci z ulicy
      (majacy juz teraz niezly ruchy i duzo cichego wsparcja wsrod
      ludzi), lecz nie demokraci.
      • habeas_corpus Re: Solidarność w Rosji 13.12.08, 18:29
        Sama pisałaś, że ogromna większość narodu Rosji jest cicha, nie angażująca się.
        Myślę, że oznacza to nawet więcej niż zachodnia kategoria "niezdecydowanych", o
        których ubiegają się wszystkie partie przed wyborami.

        W takim krajach duże efekty uzyskują nawet małe, ale bardzo zdyscyplinowane
        grupy, np. Naszi, albo inne spokrewnione - przyznam, że nie orientuję się mocno
        jakie "falangi" występują obecnie w Rosji. W Polsce, dzięki temu
        zdyscyplinowaniu elektoratu, ogromne sukcesy odniosło Prawo i Sprawiedliwość
        które uzyskało poparcie środowiska skupionego przez "Radio Maryja". Wygrali nie
        dlatego, że uzyskali absolutną większość w społeczeństwie, ale dlatego, że
        społeczeństwo pozostało bierne, a do urn poszli zdyscyplinowani.
        Gdy w 2007 frekwencja była dwukrotnie większa, a do urn poszli młodzi ludzie z
        wielkich miast PiS poniosło porażkę.

        Trzymam kciuki za zjednoczenie sił demokratyczno-liberalnych w Rosji. Oby udało
        im się przezwyciężyć wewnętrzne spory, bo przeciwnika mają silnego i bardzo
        jednomyślnego.
        • melodyjka_ru Re: Solidarność w Rosji 13.12.08, 18:42
          Aee akurat cicha i pasywna wiekszosc spoleczenstwa znaczy, ze jesli
          wladza dzisiejsza bedzie slabnac (a prawdopodobnie tak bedzie),
          dostac wladze bedzie mogla jakas nawet nie bardzo wielka, ale
          aktywna grupa. Niekonecznie tak bedzie, ale osobiscie oceniam, ze
          szansy na masowy ruch spoleczny sa niewielkie, ale szansy dostac
          wladze (lub czesc/troche wladzy) opozycjonisci beda mieli.

          Dlatego waznie jest, zeby demokraci mieli swoje stowarszystwa,
          umieli rozmowiac z ludzmi, byli gotowi zaprezentowa swoje prawdy w
          mediach w sposob propagandowy :-) "Naszy" i inne tego typu chlopci
          raczej nie zagrazaja, to ludzi zorganizawane za peniedz, nie maja
          dobrej idei i motywacji, oprocz wspolnego picia piwa i machania
          flagami :-) Inna sprawa - opozycyjni nacjonalisci "z ulicy", ci
          moga zagrazac, bo maja i idee i ten wewnetrzy ogien, ktory potrafi
          przyciagal ludzi...

          Dlatego waznie jest, zeby demokraci tez to wszystko mieli.
          Na sczescie, po stronie liberalow jest (w sposob nie tylko otwarty,
          ale i potencjalny) duzo elity kulturowej i biznesowej, to daje
          szanse przy pewnych warunkach.

          Ale niekonecznie to bedzie szybko, moze potrwac i kolejnych 10-20
          lat.
          • habeas_corpus Re: Solidarność w Rosji 13.12.08, 18:52
            melodyjka_ru napisała:

            > "Naszy" i inne tego typu chlopci
            > raczej nie zagrazaja, to ludzi zorganizawane za peniedz, nie maja
            > dobrej idei i motywacji, oprocz wspolnego picia piwa i machania
            > flagami :-)

            Nie chcę nikogo obrazić, bo to bardzo "grube" porównanie, ale tak samo mówiono w
            latach dwudziestych na SA.
            • melodyjka_ru Re: Solidarność w Rosji 13.12.08, 18:56
              Wszystko mozna porownac ze wszystkim, ale nie zawsze to slusznie
              porownywanie :-)

              W ogole tych "Naszych" juz prawie nie ma, byli potrzebni kiedy
              Kreml bal sie rewolucji kolorowej, bo mial paranoje. Ale teraz
              zrozumiel, ze zadna rewolucja i tak nie zagraza, i zmniejszyl
              fonansowanie tych chlopcow. Od dawna nic o nich nie slyszec,
              slyszelam tylko ze niektore z przywodcow znalazli inna prace :-)
              • habeas_corpus Re: Solidarność w Rosji 13.12.08, 19:07
                melodyjka_ru napisała:

                > Wszystko mozna porownac ze wszystkim, ale nie zawsze to slusznie
                > porownywanie :-)

                Wiem o tym, dlatego napisałem, że to "grube" porównanie. "Grube" oznacza, że
                porównuje się coś z grubsza, po powierzchownych cechach. Chodziło mi o to, że
                takie coś może się zmienić nie do poznania, oczywiście gdy będzie finansowane w
                tym celu.

                >
                > W ogole tych "Naszych" juz prawie nie ma, byli potrzebni kiedy
                > Kreml bal sie rewolucji kolorowej, bo mial paranoje. Ale teraz
                > zrozumiel, ze zadna rewolucja i tak nie zagraza, i zmniejszyl
                > fonansowanie tych chlopcow. Od dawna nic o nich nie slyszec,
                > slyszelam tylko ze niektore z przywodcow znalazli inna prace :-)

                Ja o "Naszych" piszę trochę symbolicznie. Zaznaczałem, że nie znam dobrze
                aktualnej sytuacji w Rosji i nie wiem jakie podobne grupy tam działają - podobne
                w sensie stopnia zorganizowania, a nie podobieństwa poglądów.

                Dlatego tak się cieszę z Twojej obecności na forum, bo mogę się czegoś
                dowiedzieć i nie dostać w odpowiedzi wyzwisk.

                A jak przedstawiają się teraz możliwości komunistów? Sądzę, że oni są trochę jak
                polskie "Rodziny Radia Maryja", czyli to ludzie starsi, słabiej wykształceni,
                gorzej sytuowani finansowo, którzy z sentymentem wspominają dawne czasy kiedy
                byli młodzi i kojarzy im się to z rzekomym dobrobytem, który miał wtedy panować.
                Czy tak jest?
                • melodyjka_ru Re: Solidarność w Rosji 13.12.08, 19:24
                  Chodziło mi o to, że
                  > takie coś może się zmienić nie do poznania, oczywiście gdy będzie
                  finansowane w
                  > tym celu.

                  Moze sie zmienic, jesli ludzie maja wewnterzny cel i potrzebie w
                  tym ruchu. Polacy to mieli. Co innego Rosjanie. Gotowi nie zwracac
                  uwage na wladze i byc lojalnymi, dopoki wladza daje im zyc i nie
                  przeszkada. Ale walczyc za te wladze? Bic na ulacach opozycje w
                  imie Putina? Na to chetnych wsrod ludzi raczej nie ma :-)

                  > Ja o "Naszych" piszę trochę symbolicznie. Zaznaczałem, że nie
                  znam dobrze
                  > aktualnej sytuacji w Rosji i nie wiem jakie podobne grupy tam
                  działają - podobn
                  > e
                  > w sensie stopnia zorganizowania, a nie podobieństwa poglądów.

                  Sa kilka grup prozradowych, typu tych "Nasich", ale jak pisalam,
                  nie sadze zeby byli zdolni do czegos powaznego z powodu samego
                  sposobu powstania.

                  Co do grup opozycyjnych, oprocz liberalow istnieja nacjonalisci i
                  roznego typu lewica.

                  Nacjonalisci - Nacjonal-bolszewistska partja, Ruch przeciwko
                  nielegalniej migracji itd. - wg. mnie to najbardzej nieciekawie
                  faceci, to nacjonalizm etniczny (w odpoznieniu od dzisiejszego
                  oficialnego panstwowego :internacjonalnego" nacjonalizmu), to moze
                  byc niestety dosc nieciekawe. Choc niektorzy z nich deklaruja
                  demokratycznie hasla, i dlatego niektore liberalowie z nimi
                  wspolpracuja (np Kasparow), pragna z ich pomoca zdobyc wladze. Nie
                  pochwalam tego, a nawet sie boje.

                  Co do lewicy (w tym komunistow), maja swoje uczciwie kolo 15-20%
                  wsparcja, we wsi, wsrod emerytow itd, potencialnie moze wieciej,
                  tym bardzej w kryzysu. Moim zdaniem akurat z nimi liberalom mozna
                  spokojnie wspolpracowac i w perspekrywie rozdzielic wladze, to juz
                  krokodylowie bez zebow, i niczym powaznym nie zagrazaja. Za
                  wyjatkiem oczywiscie radykalow typu "Awangardu czerwonej
                  mlodzezy" :-)

                  > Dlatego tak się cieszę z Twojej obecności na forum, bo mogę się
                  czegoś
                  > dowiedzieć i nie dostać w odpowiedzi wyzwisk.
                  >
                  > A jak przedstawiają się teraz możliwości komunistów? Sądzę, że
                  oni są trochę ja
                  > k
                  > polskie "Rodziny Radia Maryja", czyli to ludzie starsi, słabiej
                  wykształceni,
                  > gorzej sytuowani finansowo, którzy z sentymentem wspominają dawne
                  czasy kiedy
                  > byli młodzi i kojarzy im się to z rzekomym dobrobytem, który miał
                  wtedy panować
                  > .
                  > Czy tak jest?
                  >
                  • melodyjka_ru Re: Solidarność w Rosji 13.12.08, 20:03
                    Zebys mnie poprawnie zorzumial - uwazam, ze ci radykalnie "czerwone
                    dzieci" tez niczym nie zagrazaja, dlatego ze jest ich za malo,
                    kropelka , i staje sie mniej. Po prostu wspolpraca z nimi to juz
                    jakos niegodnie :-))
          • misterpee Re: Czy pan Soros finansuje ta solidarnosc? 13.12.08, 18:55
            Jezeli tak to cala rosja jest bedzie solidarna z Putinem. Rosjanie
            maja juz dobre doswiadczenie z demokratycznym Leninem, Beria,
            Berezowskim, Khodorkowskim i cala plejada naszych braci. Za ich
            czasow w New York Times sledzil Sowiety z wielkim zrozumieniem,
            jezeli nie z poparciem.
            • melodyjka_ru Re: Czy pan Soros finansuje ta solidarnosc? 13.12.08, 18:57
              Zapomiales przeliczyc demokratow Hitlera i Stalina ;-)
              • habeas_corpus Re: Czy pan Soros finansuje ta solidarnosc? 13.12.08, 19:09
                "Demokratą" był tylko Hitler, bo władzę uzyskał w drodze wyborów. Stalin, albo
                Mussolini już nie.
                • melodyjka_ru Re: Czy pan Soros finansuje ta solidarnosc? 13.12.08, 19:25
                  Ale to byl zart, czy odebrales na powaznie?

                  Hitler nie byl demokrata.
                  • habeas_corpus Re: Czy pan Soros finansuje ta solidarnosc? 14.12.08, 07:31
                    melodyjka_ru napisała:

                    > Ale to byl zart, czy odebrales na powaznie?
                    >
                    > Hitler nie byl demokrata.

                    :)))
                    Ja też zażartowałem, dlatego napisałem o nim "demokrata". Zapomniałem tylko
                    dopisać ;) i za szybko wysłałem list.
    • tia666 Re: Solidarność w Rosji 13.12.08, 21:34
      hehe, juz widzialem wodke o nazwie Solidarnosc ale zeby kacapy...
      no coz jesli w stoczni gdanskiej pracuja za miske ryzu polnocno-koreanscy
      robotnicy, to juz nic mnie nie zaskoczy;)
    • dixxi Solidarność teraz kojarzy sie z drunota i zdrada 14.12.08, 11:53
    • 10elektryk10 Re: Solidarność w Rosji 14.12.08, 11:56
      Jest w Polsce firemka produkująca dobre słodycze co też nazywa
      się "Solidarność". Firmka z tą nazwą jest starsza od słynnego ruchu
      proletariackiego z Gdańska.
      • 10elektryk10 Re: Solidarność w Rosji 14.12.08, 12:00
        Firma Cukiernicza Solidarność powstała 15 kwietnia 1952 r.
        • hubert100 Re: Solidarność w Rosji 14.12.08, 19:45
          Jak chca zaczac Solidarnosc w Rosji to niech zrobia pare cukierkow i
          wysla temu Kasparowowi aby rozdal ludziom.
    • bywszy1 Re:wcale sie nie dziwie,+ 14.12.08, 21:39
      ze z takimi myslami jestes bez portek.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=88497822&a=88506450
      • hubert100 Re:wcale sie nie dziwie,+ 14.12.08, 22:16
        Bez portek i bez fiuta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka