Dodaj do ulubionych

[po raz setny] e-mamy

21.01.09, 11:16
Mnie emamy spędzające całe dnie na forach dziecięcych zastanawiają z
jednego powodu - wiele z tych matek siedzi na forach dniami i
nocami. Opowiadanie, że mimo netoholizmu mają czas na całą resztę
jest wizertunym kłamstwem.
Z czegoś muszą rezygnować. Na przykład zamiast spokojnego spaceru
jest "spacer" do sklepu (2 w 1) i to biegiem, byle jak klecony
posiłek i pranie wszystkiego w pralce - o sprzątaniu i zabawie z
dzieciakiem nie wspomnę.
Jestem samodzielnym facetem i wiem ile czasu zajmuje dom, na dobrą
sprawę zawsze jest coś do zrobienia, a przy dziecku jest tego dużo
więcej. Czepiam się.
Obserwuj wątek
    • f.l.y Re: [po raz setny] e-mamy 21.01.09, 11:59
      widzisz..
      przynajmniej w tym temacie jesteśmy zgodni..

      --

      ja bardziej chciałabym usłyszeć od takiej mamy, że nie ma chęci na
      spotkanie z koleżankami, niż że nie ma czasu bo dziecko, bo dzieci..
      skoro ma czas na bzdurkowanie po necie..

    • happy_time Re: [po raz setny] e-mamy 21.01.09, 12:07
      > posiłek i pranie wszystkiego w pralce

      a co jest złego w praniu wszystkiego w pralce?
      • ursyda Re: [po raz setny] e-mamy 22.01.09, 14:48
        happy_time napisała:

        > > posiłek i pranie wszystkiego w pralce
        >
        > a co jest złego w praniu wszystkiego w pralce?
        >
    • dotyk_wiatru Re: [po raz setny] e-mamy 21.01.09, 12:08
      ...może jednak nie siedzą non stop...?
      A może mają opiekunki do dzieci albo dzieci zawożą do
      żłobka/przedszkola? Wtedy mają więcej czasu...
      Sama nie wiem...
      Nie chcę, żeby to brzmiało jak usprawiedliwianie ich...


    • shellerka Re: [po raz setny] e-mamy 21.01.09, 12:29
      Najlepsze są te co piszą całymi dniami jakie one są nieszczęsliwe i jak NA NIC
      NIE MAJą CZASU:))) ruszyłyby d.... y sprzed kompa i tyle
    • tarantinka Re: [po raz setny] e-mamy 21.01.09, 13:01
      to nie tak, dziecko jest w przedszkolu, w szkole, mamy często
      pracują, piszą z pracy w przerwie miedzy czymś a czymś. Na pewno są
      osoby uzależnione od netu ale nie wydaje mi się zeby matki to była
      jakaś bardziej narażona grupa niz np. młodzi mężczyni :)
      • sibeliuss Re: [po raz setny] e-mamy 21.01.09, 13:04
        Mam na mysli panie, które zaznaczają że nie pracuja - "wychowują"
        dzieci.
        ps. jakbym nie pracował to nie oddałbym dziecka do
        żłobka/przedszkola - poświęcałbym mu cały możliwy czas.
        • alpepe Re: [po raz setny] e-mamy 21.01.09, 13:24
          oczywiście piszesz to teoretycznie, bo nawet nie zdarzyło ci się zajmować małym
          dzieckiem choćby kuzynki...
          • sibeliuss Re: [po raz setny] e-mamy 21.01.09, 14:22
            Tu się akurat mylisz.
        • asiara74 Re: [po raz setny] e-mamy 21.01.09, 13:50
          sibellius napisał:
          ps. jakbym nie pracował to nie oddałbym dziecka do
          żłobka/przedszkola - poświęcałbym mu cały możliwy czas.
          • sibeliuss Re: [po raz setny] e-mamy 21.01.09, 14:22
            Dziecko w żłobku a matka do roboty :)
            • demonii.larua Re: [po raz setny] e-mamy 21.01.09, 16:48
              Ty to masz marzenia :D
        • madeleine.b Re: [po raz setny] e-mamy 22.01.09, 21:33
          Hmm...a potem też nie do zerówki czy na jakieś inne zajęcia, tak, żeby wyrosło
          na antyspołecznego maminsynka, bo wtedy można założyć wątek [po raz tysięczny]o
          nadopiekuńczych mamach ;)
    • demonii.larua Re: [po raz setny] e-mamy 21.01.09, 13:11

      Powiedział człowiek mało aktywny forumowo <rotfl>
      • genoveva Re: [po raz setny] e-mamy 21.01.09, 14:55
        Coś w tym musi być. Na wyszukanie informacji o nickach siedzących
        non stop na forum (i to na takim, na którym się raczej nie bywa)
        musi pochłaniać mnóstwo czasu :>
    • jagoda_pl Re: [po raz setny] e-mamy 21.01.09, 14:39
      Hm, nie przeczę, że też czasem mam podobne odczucia...

      Ale ja w ogóle jestem za omijaniem tego typu forów (ciąża, poród, niemowlęta), bo tam siedzą same "ekspertki" mądrzejsze od lekarzy i wiedzące lepiej co wolno, a co nie wolno.
    • szklanka.mleka Re: [po raz setny] e-mamy 21.01.09, 14:49
      jesli Cie to jakos pocieszy to moja siedzi na FK


      dlatego wole sie nie wychylac ;-)
    • green_land Re: [po raz setny] e-mamy 21.01.09, 15:22
      Pomijając osoby uzależnione.
      Raz siedze w necie 4 godziny, raz 15 minut albo i wcale.
      Jest to kosztem głównie moim, dziecku poświęcam /mam nadzieję/
      wystarczająco czasu, wprawdzie nie codziennie, ale papu mężowi robię
      urozmaicone, czasami nudze się niepomiernie i lipię w TV.
      Mam taki styl pracy, że przez 3 dni moge nie zmywac naczyń /jest
      dalej na czym jeść:)/, po czym siedzieć 3 godziny w kuchni i
      sprzątać a w miedzyczasie jeszcze upiec ciasto.
      Idealna pewno nie jestem. Akurat mam sobie co nieco do zarzucenia,
      ale bynajmniej nie brak czasu na rzeczy,które opisałeś.
      Pozdrawiam


      Ps. Mój dzieciak ma własnie zapalenie płuc. Jedyne, co mogę teraz
      zrobić to być przy niej i pilnować, by gorączka nie przekroczyła
      40,5. Padam z nóg po koszmarnej nocy, ale na sen nie mogę sobie
      pozwolić, bo gorączka skacze jej w ciągu 15 minut i ponad stopień.
      Tak wydląda teraz moje "trwonienie czasu" za komputerem.
      • jagoda_pl Re: [po raz setny] e-mamy 21.01.09, 15:36
        Ale nie musisz się nam tłumaczyć! W tym wątku posługujemy się sterotypem e-mamy:)! Wyluzuj...
        • green_land Re: [po raz setny] e-mamy 22.01.09, 13:39
          Zawsze traktuję poważnie interlokutora:)
    • yavorius Re: [po raz setny] e-mamy 21.01.09, 15:28
      mnie to się podobają ich nicki:

      karolina_mama_antosia12819382983

      albo

      julcia_nasze_szczescie

      albo

      wanda_mama_jozefa_i_ksawerego
    • mallina Re: [po raz setny] e-mamy 21.01.09, 15:33
      sibeliuss napisał:

      pranie wszystkiego w pralce


      to gdzie indziej sie powinno wg ciebie prac?
      rzeczywiscie godne potepienia, ze ktos pierze wszystko w pralce:)
      • maurela Re: [po raz setny] e-mamy 21.01.09, 15:55
        sibeliuss napisał:

        > Czepiam się

        też tak pomyslałam
        każdy żyje jak mu się podoba

        pisząc o netoholizmie mamusiek zapomniałeś chyba o swoim
        świadczy o tym ilość twoich forów

        może najpierw u siebie poszukaj, a póżniej u innych
        nie ma wyrażenia wizerutne, lecz wierutne.
        • demonii.larua Re: [po raz setny] e-mamy 21.01.09, 16:49
          > pisząc o netoholizmie mamusiek zapomniałeś chyba o swoim
          > świadczy o tym ilość twoich forów
          Lada moment człowiek otworzy lodówkę, a tam zamiast szynki Sibelius z ogórkami
          nad losem ematek rozprawiał będzie :D
    • ozlem Re: [po raz setny] e-mamy 21.01.09, 17:03
      >Czepiam się.

      Raczej ma małomiasteczkową mentalność. Co Cię obchodzi jak swój czas spędzają inni ludzie? Spędzają tak jak im się podoba.
    • lacido Re: [po raz setny] e-mamy 21.01.09, 18:33
      jestem e-mamą, pracuję, dziecko jest w żłobku, potem do kompa siadam jak śpi
      (albo jak się bawi np teraz) aha i wychowuję go sama
      Myślę ze żadne z ans nie jest zaniedbane :)))
    • sabriel Re: [po raz setny] e-mamy 21.01.09, 18:51
      Wiele dzieciatych kobiet pracuje zawodowo,wraca do domu po 17 (a czasem i
      później),robi zakupy,objad,zajmuje się dzieckiem,domem to nie wiem kiedy ten
      czas na siedzenie w necie znajdują(?)Wątpię aby po nocach siedziały na forach.
      No chyba,że piszesz o niepracujących.


    • dzikoozka Re: [po raz setny] e-mamy 22.01.09, 13:43
      Nie czepisza się, tylko dla rzetelnosci zbadaj, konkretnie któa ile
      czasu spedza w necie, to ci uwierze.
    • diabel.lancucki A co jest zlego w praniu w pralce? 22.01.09, 18:58
      Do Wisły mam chodzić z cebrzykiem i tarą na plecach??
      • dlania Re: A co jest zlego w praniu w pralce? 22.01.09, 19:59
        Tez miałam zadac pytanie, gdzie mam prac, jak nie w pralce???????? jakies
        zmywarki do ubrań wymyslono i nie na czasie jestem, czy jak?
        Po drugie - nie wymagaj, autorze watku, żebym w pracy sprzątała, gotowała i
        chodziła z dzieckiem na spacer;-)
        • kocianna Re: A co jest zlego w praniu w pralce? 22.01.09, 20:18
          Ja mam dwa zawody, i jeden z nich wykonuje w domu, w godzinach późnowieczornych
          i nocnych. Zlecenie dzielę sobie na mniejsze kawałki i za wykonanie każdego
          kawałka "w nagrodę" czytam jakiś wątek albo coś dopisuję. Jeden kawałek = jeden
          wątek. Średnio jeden przerywnik co pół godziny. Pozwala mi to na całkiem dużą
          aktywność forumową, i raczej nie dzieje się to niczyim kosztem.
          • dlania Re: A co jest zlego w praniu w pralce? 22.01.09, 20:28
            kocianna, mam podobny system samonagradzania się;-)
    • szmytka1 nie wiesz o czym piszesz 22.01.09, 19:52
      Możesz tylko teoretyzować a i tak bzdety wypisujesz. A co ty wiesz o codziennym
      życiu matki, że tak łatwo osądzasz? Najchętniej to byś zamknął kobietę w domu,
      przy garach żeby ci 2 dania na obiad zrobiła i deser. Kocham moje dziecko ponad
      życie, ale nie wyobrażam sobie 24 h non stop uwagi skupionej wyłącznie na nim.
      Potrzeba mi chwili dla siebie, jakichś kontaktów towarzyskich, wymiany poglądów,
      rozrywki, wytchnienia itd., itp. a internet właśnie mi to daje. I nie siedzę
      kosztem mojego dziecka, on akurat śpi, bawi się obok klockami, albo spędza czas
      z mężem. Ciekawe na moim miejscu ile byś wytrzymał skupiony tylko na prowadzeniu
      domu i zapewnianiu komfortu życia mężowi.
      • sibeliuss Re: nie wiesz o czym piszesz 22.01.09, 21:31
        Tak, tak, oczywiście.
        • ca.melia Re: nie wiesz o czym piszesz 22.01.09, 21:46
          i bardzo dobrze, że siedzą. A tobie zfrustrowany , samotny facecie
          zajmujący się domem guzik do tego.
    • mathiola Re: [po raz setny] e-mamy 22.01.09, 22:03
      < wiele z tych matek siedzi na forach dniami i
      nocami.

      O matko! A które?
      • demonii.larua Re: [po raz setny] e-mamy 22.01.09, 22:04
        > O matko! A które?
        Sibelius :D
    • robatchek Re: [po raz setny] e-mamy 22.01.09, 22:45
      Prawdę gadasz.
      Też byłam taka mądra, wydawało mi się, że wszystko godzę, a ewentualne domowe
      braki zwalałam na zmęczenie i takie tam, bla bla. Na dzieciach i małżonku się
      nie odbijało, broń Boże! Ale nie oszukujmy się, do ideału to mi sporo brakowało.
      No i szlag mnie trafił, że będąc od kilku miesięcy w domu, wciąż nie zrobiłam
      porządku w pawlaczu i nie rozpakowałam kilku kartonów po przeprowadzce. I jak
      któregoś dnia nie mogłam złapać zakrętu z kuchni do salonu, żeby sprawdzić, czy
      się tam kto do wątku nie dopisał, zdałam sobie sprawę, że się ze mnie nałogowiec
      robi. Noshhh kurde, fajki rzuciłam, a tego nie rzucę?? Nie ma tak. Od jakiegoś
      czasu nie piszę, nie udzielam się, nie pyskuję, nie komentuję. Nie wchodzę
      nawet. Postanowiłam sobie, rzucić okiem raz na kilka dni, co tam na ematce się
      dzieje. Dziś weszłam pierwszy raz chyba od tygodnia, i Twój wątek był pierwszy,
      który rzucił mi się w oko.
      I tak sobie myślę, że kłócenie się o to, czy kto ma prawo siedzieć przy
      komputerze, czy nie ma, dyskutowanie w ogóle na ten temat, jest równie żenujące,
      jak tłumaczenie nałogowego palacza. Palę, bo lubię. Pffff, akurat. Zadnimi
      łapami się zapiera i twierdzi, że mu z tym dobrze. Dopiero, jak rzuci, po
      dłuższym czasie, okaże się, że teraz mu z tym lepiej.
      A ja wreszcie mam czas na porządki. I na dobrą książkę, i na fajny film :) I z
      całym szacunkiem dla emam - faktycznie, niektóre sprawiają wrażenie, jakby swoje
      życie spędzały przy okazji siedzenia w necie. Najpierw komp, później cała
      reszta. Uff, mam nadzieję, że wytrwam w postanowieniu i jak już się będę miała
      udzielać, to z umiarem... :)
      Nie czepiasz się. Pozdro :)
      • robatchek P.S. 22.01.09, 22:54
        W życiu nie włożyłabym swetra z kaszmiru, albo firanki, do pralki. Nawet, gdyby
        miała piętnaście wersji ręcznego prania. Wychowywałam się z babciami, sama
        jestem chyba przez to trochę staroświecka, nie dziwi mnie nawet gotowanie prania
        w garnku i nocne namaczanie. Bez jaj, sama tego nie robię, ale nie robię też
        głupich min na widok namoczonych poszewek ;)
    • umasumak A mnie zastanawiają ludzie 23.01.09, 17:52
      zaprzątający sobie takimi sprawami głowę. Wyluzuj, idź na dziewczyny, z kumplami
      na piwo, przestań się interesować ematkowym forum, zaraz Ci ulży ;P
      • a.bc pomysły facetów 23.01.09, 18:03
        Bo jak baba siedzi przy kompie to juz zaczyna drażnić? Ha facet moze
        byc przyklejony do kompa 24h i jest ok
        I oczywiscie facecik jeden z drugim nie zrozumie, ze kobita która
        siedzi 24 h z dzieckiem musi czasami do kogos buzię otworzyć?
        Koszmarne podejście
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka