tadeusz_ski.51 12.03.09, 08:56 czyli Krokodylkę, do odniesienia się do tego postu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50394&w=92525907&a=92536752 ponieważ nie wiem, czy mój (świetny zresztą) pomysł, uzyska aprobatę? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tadeusz_ski.51 Re: Uprasza się Adminkę, 12.03.09, 08:56 i jeszcze tu forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50394&w=92525907&a=92536838 Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Pragnę nadmienić, 12.03.09, 09:12 że w przypadku pozytywnego rozpatrzenia wyżej wzmiankowanego pomysłu, nie będzie dla mnie żadnej "świętości"! Żadna z Pań, która cokolwiek napisze na tym forum, nie będzie mogła czuć się bezpieczna, od mojej nachalnej impertynencji, zmierzającej do intymnych kontaktów... Nawet Krokodylka... Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Nie mówiąc o Tropci! 12.03.09, 10:56 W Rzymie za czyn nierządny z osobą zależną karano opiekuna, który dopuścił się go w stosunku do podopiecznej. Prawo hebrajskie, które za zgwałcenie przewidywało karę śmierci, w przypadku cielesnego obcowania z niewolnicą, przeznaczoną dla innego męża, przewidywało karę wyłącznie w postaci ofiary pokutnej — baranka (III Mojż. 19, 20-22). Przypadek szantażu seksualnego, w którym wykorzystano stosunek zależności, został opisany w Księdze Rodzaju (39.1–39.20). Józef, który był zatrudniony jako zarządca w majątku Potifara, utracił pracę i został uwięziony wtedy, gdy odmówił świadczenia usług seksualnych żonie swego pracodawcy. Nadużycie lub wykorzystanie stosunku zależności było przestępstwem według prawa salickiego, Zwierciadła Saskiego, statutów włoskich oraz Allgemeines Landrecht. Ewidentnym nadużyciem stosunku zależności było tzw. prawo pierwszej nocy — ius primae noctis (droit de cuissage). Według Landrechtu pruskiego zakaz nadużycia lub wykorzystania stosunku zależności dotyczył wyłącznie układu: pryncypał (czyt. pan domu) — służba domowa (czyt.: pokojówka, gosposia). Powszechnie i bez wskazanej kazuistyki zakaz ten pojawił się w wiekach XIX i XX, w szczególności jako odpowiedź na zwiększoną aktywność zawodową kobiet znajdujących zatrudnienie w związku z rozwojem przemysłu. Jak podaje J. Macko, ustawy karne niektórych państw niemieckich, kodeksy norweski, portugalski i hiszpański penalizowały również wykorzystanie stosunku zależności między duchownymi, a ich potencjalnymi ofiarami, w szczególności penitentkami. Na podstawie art. 449 Kodeksu Karzącego Królestwa Polskiego z 1818 r. ten kto osobę powierzoną mu na wychowanie lub oddaną pod dozór uwiódł do lubieżności, podlegał karze zamknięcia w domu aresztu publicznego od 3 miesięcy do roku. Ustawa karna austriacka przewidywała trzy przypadki, w których sprawca odpowiadał za wykorzystanie stosunku zależności między nim a ofiarą. Po pierwsze wtedy, gdy mężczyzna nakłaniał do nierządu kobietę, która była mu powierzona do dozoru, wychowania lub do nauki (§ 132). Przedmiotem przestępstwa mogła być wyłącznie osoba małoletnia. Dopóki sprawca nie skłonił ofiary do poddania się lub wykonania czynów nierządnych, zachodził przypadek usiłowania. Zbrodnia uwiedzenia była karana ciężkim więzieniem od 1 roku do 5 lat (§ 133). Drugi przypadek dotyczył uwiedzenia do nierządu małoletniej córki lub krewnej pani bądź pana domu przez któregoś z domowników (§ 504). Ostatni dotyczył sytuacji, w której kobieta pełniąca służbę uwiodła małoletniego syna swoich państwa lub innego domownika (§ 505). Za wykroczenia z § 504 i 505, które były ścigane z oskarżenia prywatnego, groziła kara ścisłego aresztu od 1 do 3 miesięcy. Skarga wymagała zgody rodziców, opiekuna lub krewnych uwiedzionej osoby. Niemiecki kodeks karny przewidywał karę ciężkiego więzienia do lat 5 dla opiekunów, przybranych rodziców, duchownych, nauczycieli i wychowawców, którzy by się ze swoimi pupilami, przybranymi dziećmi, uczniami lub małoletnimi wychowankami dopuszczali czynów lubieżnych (§ 174). Za stosunek uzasadniający domniemanie nadużycia władzy uważano również zależność między urzędnikami śledczymi, lekarzami, urzędnikami więziennymi lub instytucji opieki nad chorymi i ubogimi a osobami, w sprawach których toczyło się śledztwo, więźniami lub osobami pozostającymi w zakładach dla ubogich, chorymi lub zniedołężniałymi. Ofiarami, jak można się domyślać, były prawie wyłącznie kobiety. W rosyjskim kodeksie karnym z 1903 r. czyn lubieżny z osobą płci żeńskiej, która znajdowała się pod władzą lub opieką sprawcy, był zagrożony karą więzienia od 3 do 6 lat, jeżeli ofiara nie ukończyła 16 lat, i karą więzienia od 1 roku do 6 lat z osobą starszą (art. 515). Przyjmowano, że sprawcą może być każda osoba, która miała jakąkolwiek władzę nad pokrzywdzonym, i przykładowo wymieniano: opiekuna, wychowawcę, nauczyciela, niańkę i sanitariusza w szpitalu. Winny obcowania płciowego z uwiedzioną przezeń po to panną w wieku od 14 do 21 lat, znajdującą się pod jego władzą lub opieką, miał być karany zamknięciem w więzieniu (art. 517). Jeżeli pokrzywdzona nie ukończyła 14 lat, sprawcy groziła kara ciężkiego więzienia od 4 do 12 lat (art. 523). Kodeks karny sowiecki przewidywał za “Zniewolenie kobiety do obcowania cielesnego z osobą, od której kobieta jest materialnie lub służbowo zależną”, taką samą karę jak za zgwałcenie, tj. pozbawienie wolności na czas nie krótszy od 3 lat (art. 1691). Odpowiedz Link
krokodyl_13 Re: Nie mówiąc o Tropci! 12.03.09, 14:38 No tak chwilkę zajęta byłam pracą tak bardzo że nawet do kompa zajrzeć nie mogłam i tu się narobiło. I w bez granic też się narobiło. I teraz nie wiem czy mam być sędzią czy czym??? Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Hyyyyyyyyh, ale walnęła Tropcia elaborat! 12.03.09, 17:53 Ratuuuunku! Sięgnęła nawet do Rzymu! Już się bałem, że schowa się za papieżem! No tam, to bym Tropci nie sięgnął! Łooooooo luuuudzie, Tropcia nawet Stary Testament przywołuje?????? Spoko Tropciunia, Polak jestem, to mnie nie obejmuje Ale wiedzę w tych prawach ma Tropcia, że resztki włosów na głowie stanęły mi dęba... Odpowiedz Link
tropem_misia1 sie do molestowania nie nadaję. 12.03.09, 19:33 Cały czas patrzę w jednym kierunku. Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Oj Tropcia, z Tobą to istne urwanie głowy? 12.03.09, 20:05 Jeśli jesteś kobietą, a skłonny jestem przypuszczać, ze tak, to każda kobieta nadaje się do molestowania. Każda, więc proszę nie robić z Siebie wyjątku, dobrze? Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: Oj Tropcia, z Tobą to istne urwanie głowy? 13.03.09, 08:16 sie zdziwiałam,że masz skłonności myślałam,że to pewnik Odpowiedz Link
darima_ka Re: Hyyyyyyyyh, ale walnęła Tropcia elaborat! 13.03.09, 17:02 Okazała się Tropcia lepsza od Ciebie a Ty myślał, że elaboraty to Twoja domena Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Muszę być ostrożny 13.03.09, 20:24 bo Tropcia wykazuje podejrzanie dużą biegłość w kwestiach prawnych!? Hmmmmm, a jak to jakaś sędzina, czy nie daj Boże, prokuratorka!? Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Zdaje się, że Krokodylka 12.03.09, 20:11 ma trudny wybór? Nie chce być podrywana ale nie chce też zrazić mnie do Swego forum? No tak, dylemat jest... Odpowiedz Link
krokodyl_13 Re: Zdaje się, że Krokodylka 12.03.09, 20:14 No nie wiem wbrew pozorom twarda jestem, zastanawiam się, ale nie obawiam się molestowania, ale wolałabym żebyś nie molestował innych na tym forum no chyba że same rzucą się Ci w ramiona. Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Chwila, bo coś tu mi świta w głowie! 13.03.09, 13:02 krokodyl_13 napisała: > ...wolałabym żebyś nie molestował innych > na tym forum no chyba że same rzucą się Ci w ramiona. -------- No tak, Twoje forum to trzeba najpierw molestować Ciebie! Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 No dobra dziewczyny 13.03.09, 15:43 będę spokojny... może tylko od czasu do czasu podszczypnę Tropcię, bo jest taka sympatyczna ta Tropcia, że trudno się oprzeć... Odpowiedz Link