Dodaj do ulubionych

Utwórzmy forumową konisje śledzczą i wspólnie z ..

    • kataryna.kataryna Michnik - krótka sprawa 14.11.03, 23:35
      Obiecałam sobie, że sie przekopię przez wszystkie stenogramy i ułożę precyzyjny
      scenariusz, z kalendarzem oraz protokół rozbieżności. Na razie jestem przy
      pierwszym przesłuchaniu Michnika (opornie mi idzie bo w międzyczasie musiałam
      zrobić to co Pielęgniarz wczoraj - przejść się, bo jednym tchem się nie da z
      dzisiejszej perspektywy łyknąć tych górnolotnych deklaracji i oświadczeń o
      niewinności Millera).


      Mały cytacik:

      "Powoływał się w rozmowie z panią Wandą Rapaczyńską wprost, a w rozmowie ze mną
      w sposób aluzyjny, na dyspozycje, które miał otrzymać od pana premiera Leszka
      Millera i, jak to określał, od grupy sprawującej władzę."

      Jak Michnik może dzisiaj udawać, że dopiero sobie przypomniał, że coś było o
      Millerze, przecież zeznał to w pierwszym przesłuchaniu. Dlaczego teraz się
      próbował wycofać?

      I jeszcze jeden:

      "Dziennik "Trybuna", związany z Sojuszem Lewicy Demokratycznej, od początku, od
      publikacji w gazecie dowodził, że pan Lew Rywin jest niewinną ofiarą
      spisku "Gazety Wyborczej" przeciwko panu premierowi Millerowi. I nawet padały
      sugestie, że nici tego spisku prowadzą do pewnego pozaparlamentarnego urzędu,
      którego kadencja się kończy."

      Czyli już na początku Trybuna rzucała pałacowy trop, to nie są nasze forumowe
      wymysły.

      Jest jeszcze informacja, że przed rozmową z Millerem Michnik radził się trzech
      osób co zrobić jeśli ktoś proponuje Gazecie łapówkę w imieniu rządu. Te dwie
      osoby to Szymczycha i Janik, bliski przyjaciel Olki.
      • Gość: GoniącyPielęgniarz Re: Michnik - krótka sprawa IP: *.clean4all.com 14.11.03, 23:42
        Tak, z Szymczychą rozmawiał, zdaje się, 17 lipca. Jak ostatnio czytałem ten
        stenogram, to myślałem, że mnie znowu paranoja dopadła w sprawie kilku rzeczy.
        Jedna jest taka, że Michnik bez żadnych oporów powiedział o tych trzech
        rozmowach. To jedyny przypadek chyba w ciągu jego wszystkich przesłuchań, gdy
        nie stawiał oporu w tej kwestii. A ta trzecia rozmowa to była z Koźmińskim, o
        ile dobrze pamiętam (który miał być szykowany na premiera :))
        • kataryna.kataryna Re: Michnik - krótka sprawa 14.11.03, 23:46
          Gość portalu: GoniącyPielęgniarz napisał(a):

          > Tak, z Szymczychą rozmawiał, zdaje się, 17 lipca. Jak ostatnio czytałem ten
          > stenogram, to myślałem, że mnie znowu paranoja dopadła w sprawie kilku
          rzeczy.
          > Jedna jest taka, że Michnik bez żadnych oporów powiedział o tych trzech
          > rozmowach. To jedyny przypadek chyba w ciągu jego wszystkich przesłuchań, gdy
          > nie stawiał oporu w tej kwestii. A ta trzecia rozmowa to była z Koźmińskim, o
          > ile dobrze pamiętam (który miał być szykowany na premiera :))



          Mnie też dopadła paranoja i zaczęłam się zastanawiać czy on nie udaje gapcia po
          to, żeby łatwiej mu było rzucać tropy. Te nazwiska, cytat z Trybuny i
          podkreślanie, ze to organ SLd, te argumenty za Millerem, że przecież
          doprowadził do konfrontacji więc niewinny a jednocześnie podważanie własnej
          wiarygodności głupotami w rodzaju "Panie marszałku, nie chciałbym wyjść w
          oczach szanownej komisji na człowieka znacznie mniej inteligentnego, niż nim
          jestem w istocie. Przyszedł do mnie Lew Rywin, powoływał się na premiera Leszka
          Millera - no to u kogóż ja miałem to weryfikować?". Jak się to czyta momentami
          można mieć wrażenie, że on broni Millera tylko po uprzednim zrobieniu z siebie
          takiego głupka, żeby tej obrony nie sposób było wziąć na poważnie.
          • Gość: GoniącyPielęgniarz Re: Michnik - krótka sprawa IP: *.clean4all.com 15.11.03, 00:04
            Nie wydaje mi się. Ja bym to raczej przypisał temu, że było to pierwsze
            przesłuchanie i Michnik mógł mieć trochę inne wyobrażenie na temat tego, co się
            będzie działo. On wtedy jeszcze myślał, że sprawa się potoczy, tak jak on
            będzie chciał, że jego słowo wystarczy, mówiąc inaczej. On wtedy już pluł na
            prokuraturę, że zadaje całkowicie nieistotne pytania. Pamiętam, że wtedy bez
            żadnych wątpliwości uwierzyłem michnikowi w sprawie tej prokuratury. Dzisiaj
            jednak, gdy się patrzy na to z perspektywy czasu, trochę inaczej to wygląda.
            Zwłaszcza po jego zeznaniach przed KŚ. I pewnie on miał wtedy inne wyobrażenie
            o tym wszystkim i dlatego to mogło tak wyglądać. Te pytania w sumie też były
            bardzo ostrożne, bo się posłowie jeszcze nie rozbrykali w komisji. W każdym
            razie, choć uważam Michnika, za osobę inteligentną i dobrze poruszającą się na
            salonach politycznych, to jednak o udawanie idioty w celu rzucania tropów bym
            go nie posądzał.
            • kataryna.kataryna Re: Michnik - krótka sprawa 15.11.03, 00:09
              Gość portalu: GoniącyPielęgniarz napisał(a):

              > Nie wydaje mi się. Ja bym to raczej przypisał temu, że było to pierwsze
              > przesłuchanie i Michnik mógł mieć trochę inne wyobrażenie na temat tego, co
              się
              >
              > będzie działo. On wtedy jeszcze myślał, że sprawa się potoczy, tak jak on
              > będzie chciał, że jego słowo wystarczy, mówiąc inaczej. On wtedy już pluł na
              > prokuraturę, że zadaje całkowicie nieistotne pytania. Pamiętam, że wtedy bez
              > żadnych wątpliwości uwierzyłem michnikowi w sprawie tej prokuratury. Dzisiaj
              > jednak, gdy się patrzy na to z perspektywy czasu, trochę inaczej to wygląda.
              > Zwłaszcza po jego zeznaniach przed KŚ. I pewnie on miał wtedy inne
              wyobrażenie
              > o tym wszystkim i dlatego to mogło tak wyglądać. Te pytania w sumie też były
              > bardzo ostrożne, bo się posłowie jeszcze nie rozbrykali w komisji. W każdym
              > razie, choć uważam Michnika, za osobę inteligentną i dobrze poruszającą się
              na
              > salonach politycznych, to jednak o udawanie idioty w celu rzucania tropów bym
              > go nie posądzał.




              Szkoda. Bo jak mnie już ta paranoja dopadła to całkiem przyjemnie mi z nią
              było. Zostaje wersja druga, ta, że był pewien, że wszystko się da kontrolować.
              Dlatego nie miał oporów przed powiedzeniem, że Rywin aluzjami wspomniał o
              Millerze, a teraz, jak mu krakowiacy nie uwierzyli w niewinność Millera udaje,
              że nie zauważył tego fragmentu rozmowy.
              • Gość: GoniącyPielęgniarz Re: Michnik - krótka sprawa IP: *.clean4all.com 15.11.03, 00:27
                kataryna.kataryna napisała:

                >Szkoda. Bo jak mnie już ta paranoja dopadła to całkiem przyjemnie mi z nią
                >było.

                :))

                >Zostaje wersja druga, ta, że był pewien, że wszystko się da kontrolować.
                >Dlatego nie miał oporów przed powiedzeniem, że Rywin aluzjami wspomniał o
                >Millerze, a teraz, jak mu krakowiacy nie uwierzyli w niewinność Millera udaje,
                >że nie zauważył tego fragmentu rozmowy.

                Kudre, albo to ja pisałem kilka razy na darmo o tym jego pominięciu, źle to
                rozumując i nikt mi o tym nie powiedział, albo to Ty coś pomieszałaś teraz.
                Przecież Michnik niczego nie ukrywał w sprawie wymienienia wprost Leszka, czy
                też nie, ale sprawa z taśmą to rzeczywiście śmierdzi. Już kiedyś o tym
                rozmawialiśmy przecież. Nie wiem też, dlaczego wszyscy przywiązują do tego taką
                wagę. Przecież to było chyba jasne dla wszystkich, o co chodzi. Czy powiedział
                wprost, czy powiedział, "Ja ci nie powiem wprost, ale powiem, że masz rację"
                nie ma dla nas żadnej róznicy. Wszystko było jasne. Wszyscy zaczęli dyskutować
                o tym, o czym wiedziali już wcześniej, a zaczęli dyskutować o rzeczy
                oczywistej, bo Michnik wyskoczył jak kretyn z tym swoim zaskoczeniem. Może dla
                sądu jest to różnica, ale nie dla nas. On tam cały czas pieprzył, że on chciał
                mieć udokumentowane, jak się w haniebny sposób bezczelny typ powołuje na
                niewinnego Leszka, żeby mieć dowód. Taka ochrona prestiżu urzędu. Chyba.
                Dlatego Michnik się podniecił tymi kolorowymi Leszkami, bo on na tę sprawę
                patrzy ze swojego punktu widzenia. A że chłop się oderwał od rzeczywistości to
                już całkiem inna sprawa.
                • kataryna.kataryna Re: Michnik - krótka sprawa 15.11.03, 00:35
                  Gość portalu: GoniącyPielęgniarz napisał(a):

                  > kataryna.kataryna napisała:
                  >
                  > >Szkoda. Bo jak mnie już ta paranoja dopadła to całkiem przyjemnie mi z nią
                  > >było.
                  >
                  > :))
                  >
                  > >Zostaje wersja druga, ta, że był pewien, że wszystko się da kontrolować.
                  > >Dlatego nie miał oporów przed powiedzeniem, że Rywin aluzjami wspomniał o
                  > >Millerze, a teraz, jak mu krakowiacy nie uwierzyli w niewinność Millera uda
                  > je,
                  > >że nie zauważył tego fragmentu rozmowy.
                  >
                  > Kudre, albo to ja pisałem kilka razy na darmo o tym jego pominięciu, źle to
                  > rozumując i nikt mi o tym nie powiedział, albo to Ty coś pomieszałaś teraz.
                  > Przecież Michnik niczego nie ukrywał w sprawie wymienienia wprost Leszka, czy
                  > też nie, ale sprawa z taśmą to rzeczywiście śmierdzi. Już kiedyś o tym
                  > rozmawialiśmy przecież. Nie wiem też, dlaczego wszyscy przywiązują do tego
                  taką
                  >
                  > wagę. Przecież to było chyba jasne dla wszystkich, o co chodzi. Czy
                  powiedział
                  > wprost, czy powiedział, "Ja ci nie powiem wprost, ale powiem, że masz rację"
                  > nie ma dla nas żadnej róznicy. Wszystko było jasne. Wszyscy zaczęli
                  dyskutować
                  > o tym, o czym wiedziali już wcześniej, a zaczęli dyskutować o rzeczy
                  > oczywistej, bo Michnik wyskoczył jak kretyn z tym swoim zaskoczeniem. Może
                  dla
                  > sądu jest to różnica, ale nie dla nas. On tam cały czas pieprzył, że on
                  chciał
                  > mieć udokumentowane, jak się w haniebny sposób bezczelny typ powołuje na
                  > niewinnego Leszka, żeby mieć dowód. Taka ochrona prestiżu urzędu. Chyba.
                  > Dlatego Michnik się podniecił tymi kolorowymi Leszkami, bo on na tę sprawę
                  > patrzy ze swojego punktu widzenia. A że chłop się oderwał od rzeczywistości
                  to
                  > już całkiem inna sprawa.



                  Teraz to mi dopiero namieszałeś. Wałkowalismy to pominięcie z taśmy chyba na
                  darmo bo Michnik rzeczywiście o tym od początku mówił, tylko dlaczegośmy w
                  ogóle zaczęli to pominięcie wałkować? Przecież nie sami z siebie, wzajemnie się
                  nakręcając. Musiało coś wyjść w tych ostatnich zeznaniach, że się z tego temat
                  zrobił. Ale ja już nic nie pamiętam. Nie ogarniam tego chyba już.
                  • basia.basia Re: Michnik - krótka sprawa 15.11.03, 00:54
                    kataryna.kataryna napisała:

                    > Gość portalu: GoniącyPielęgniarz napisał(a):
                    >
                    > > Przecież Michnik niczego nie ukrywał w sprawie wymienienia wprost Leszka,
                    > czy
                    > > też nie, ale sprawa z taśmą to rzeczywiście śmierdzi. Już kiedyś o tym
                    > > rozmawialiśmy przecież. Nie wiem też, dlaczego wszyscy przywiązują do tego
                    > taką wagę. Przecież to było chyba jasne dla wszystkich, o co chodzi. Czy
                    > powiedział
                    > > wprost, czy powiedział, "Ja ci nie powiem wprost, ale powiem, że masz racj
                    > ę"
                    > > nie ma dla nas żadnej róznicy. Wszystko było jasne. Wszyscy zaczęli
                    > dyskutować
                    > > o tym, o czym wiedziali już wcześniej, a zaczęli dyskutować o rzeczy
                    > > oczywistej, bo Michnik wyskoczył jak kretyn z tym swoim zaskoczeniem. Może
                    >
                    > dla
                    > > sądu jest to różnica, ale nie dla nas. On tam cały czas pieprzył, że on
                    > chciał
                    > > mieć udokumentowane, jak się w haniebny sposób bezczelny typ powołuje na
                    > > niewinnego Leszka, żeby mieć dowód. Taka ochrona prestiżu urzędu. Chyba.
                    > > Dlatego Michnik się podniecił tymi kolorowymi Leszkami, bo on na tę sprawę
                    >
                    > > patrzy ze swojego punktu widzenia. A że chłop się oderwał od rzeczywistośc
                    > i
                    > to
                    > > już całkiem inna sprawa.

                    GP, już to omawialiśmy. Popatrz na to:

                    *****************************************************************************
                    Pan Adam Michnik:

                    Nie, nie. Tutaj ja żadnego innego message'u nie biorę. Tu zawiesiłem głos i
                    mówię: mnie już za dużo wykiwali. I teraz L., czyli Lew Rywin: i to ja jestem
                    gwarantem - czyli on, Rywin, a ja mówię, że... I teraz on: od Leszka, ale on
                    nie jest sam. Czyli teraz dopiero sobie przypomniałem to, o czym nie
                    pamiętałem przez cały czas, że padło tutaj nazwisko, znaczy nie nazwisko,
                    tylko imię premiera z ust Rywina, o czym ja nie pamiętałem nawet, dlatego że
                    to nie chodzi ani o Leszka Białego, ani o Leszka Czarnego tylko o Leszka
                    Millera. Z kontekstu to jest kompletnie oczywiste. Ja zapomniałem, w tej
                    chwili dopiero zobaczyłem to.

                    Poseł Anita Błochowiak:

                    Genialne. Panie redaktorze, pan sobie przypomina bardzo dużo na tej komisji.

                    Musimy, panie przewodniczący...

                    Pan Adam Michnik:

                    No, pani posłanko, jak pani była tak miła, że mi pani to wskazała... Ja
                    naprawdę nie czytałem drugi, trzeci, czwarty raz mojej rozmowy z Rywinem, bo
                    ja wolę Dostojewskiego czytać. Ale jeżeli muszę, to czytam, i wtedy widzę. I
                    tu rzeczywiście jest, znaczy to, co ja mówiłem...

                    Poseł Anita Błochowiak:

                    Ale pan rozumie, że dla nas to jest niezbędne.

                    Pan Adam Michnik:

                    ...wielokrotnie, to ja wysoką komisję wprowadziłem w błąd. Bo ja mówiłem, że
                    Lew Rywin nie użył nazwiska premiera, a tu się okazuje, że użył jednak.

                    *****************************************************************************
                    Chodzi o ten moment:

                    "I teraz on: od Leszka, ale on nie jest sam."
                    to mówi Rywin!!!


                    W stenogramie z rzepy jest:

                    M.: Że to od Leszka?
                    R.: Ale on nie jest sam.

                    Michnik twierdzi, że dopiero w czasie przesłuchania dotarło do niego, że to
                    Rywin wymienił nazwisko - poprawił się, że nie nazwisko a imię ale to właśnie
                    imię!!!

                    Zgodziliśmy się, że to jest niemożliwe, żeby nie pamiętał!!!
                    Jak mógł nie pamiętać, że Rywin powiedział wprost, że przysłał go Leszek?!
                    Dlaczego tego natychmiast nie sprostował?!

                    Moim zdaniem wykorzystał to, że nagranie było fatalne i gazetowa wersja
                    zawierała przekłamanie. Tekst z drugiego magnetofonu nie był mu znany po
                    odczytaniu przez ekspertów tej wkręconej czy jakiejś tam części.




                    >
                    >
                    >
                    > Teraz to mi dopiero namieszałeś. Wałkowalismy to pominięcie z taśmy chyba na
                    > darmo bo Michnik rzeczywiście o tym od początku mówił, tylko dlaczegośmy w
                    > ogóle zaczęli to pominięcie wałkować? Przecież nie sami z siebie, wzajemnie
                    się
                    >
                    > nakręcając. Musiało coś wyjść w tych ostatnich zeznaniach, że się z tego
                    temat
                    > zrobił. Ale ja już nic nie pamiętam. Nie ogarniam tego chyba już.
                    • Gość: GoniącyPielęgniarz Re: Michnik - krótka sprawa IP: *.clean4all.com 15.11.03, 01:08
                      Basiu, nie chce mi się pisać jeszcze raz, więc wklejam moją starą wypowiedź.


                      Sprawa magnetofonów jest rzeczywiście dziwna, ale moją uwagę zwróciła inna
                      rzecz związana z tym fragmentem rozmowy.
                      Fragment:

                      M.: Klucz jest w dwóch miejscach tak naprawdę. Po pierwsze - jeżeli
                      to jest wiadomość, message od Leszka Millera, to ja to biorę. Ja
                      żadnego innego message nie biorę serio. Już za dużo mnie wykiwali.
                      R.: To ja jestem gwarantem.
                      M.: Że to od Leszka?
                      R.: (i tu według ekspertów od taśm pada "Od Leszka") Ale on nie jest sam.
                      M.: Nie, no nie sam. Mnie wystarczy, że on, ale że nie ktoś inny ci
                      to mówił, że to on ci powiedział. Mnie już dziesięć osób
                      gwarantowało, a potem to okazało się wszystko nieprawdą.
                      R.: Słuchaj, Wanda i Piotrek znają powagę mojej osoby...
                      M.: To ja wszystko wiem. Ja chcę od ciebie...
                      R.: Nie usłyszysz tego słowa.
                      M.: Nie usłyszę?
                      R.: Nie, nie mogę ci tak powiedzieć. Ja muszę to inaczej jakoś
                      umieścić. Ja ci mogę powiedzieć, że masz rację.

                      Coś mi tutaj nie pasuje. Skoro Rywin powiedział wprost, że go Miller przysłał,
                      to przed jakim słowem się wzbrania dalej? Chyba, że to eksperci coś pokręcili,
                      ale to przecież mało prawdopodobne. Coś tu nie gra.

                      ps
                      Jak się słucha tego nagrania, to tam absolutnie nic nie słychać. A to był ten ,
                      dyktafon, który był bliżej, przy Michniku. Sprawę magnetofonów rozważaliśmy z
                      Kataryną w innym wątku, ale to był dość czarny scenariusz. Chodziło o to, że
                      oni myśleli, że ten magnetofon, na którym niby jest słowo "od Leszka"
                      (analogowy), jest zepsuty. Eksperci jednak zdołali odczytać to z tej zepsutej
                      taśmy, a Michnik dowiedział się o tym, dopiero wtedy, gdy wystrzelił z tymi
                      kolorowymi Leszkami. Bo to był stenogram z nagrania, który miała komisja z tego
                      właśnie niby zepsutego magnetofonu. A ten drugi magnetofon, na którym tego
                      słowa nie słychać (z tego jest zapis w Rzepie i to rozesłali do wszystkich
                      redakcji) nie jest mile widzianym dowodem w sądzie, bo to zapis cyfrowy, a
                      takim bardzo łatwo manipulować komputerowo.

                      W każdym razie, jeżeli tam padło "od Leszka", to przed jakim słowem się
                      wzbrania Rywin dalej?
                      • basia.basia Re: Michnik - krótka sprawa 15.11.03, 01:27
                        Gość portalu: GoniącyPielęgniarz napisał(a):

                        > M.: ......Mnie wystarczy, że on, ale że nie ktoś inny ci
                        > to mówił, że to on ci powiedział.
                        *****************
                        > R.: Nie usłyszysz tego słowa.
                        > M.: Nie usłyszę?
                        > R.: Nie, nie mogę ci tak powiedzieć. Ja muszę to inaczej jakoś
                        > umieścić. Ja ci mogę powiedzieć, że masz rację.
                        >
                        > Coś mi tutaj nie pasuje.

                        Wiem co Ci nie pasuje:)
                        Rywin nie chciał powiedzieć, że usłyszał to z własnych ust Millera!

                        To trzeba przeanalizować!

                        I jeszcze co miał na myśli Rywin mówiąc "masz rację"!

                        Ale ja dzisiaj pasuję z główkowaniem:)


                        ps
                        Zauważ tylko powyżej Wincentego Kraśkę.
                        Z tym też coś trzeba zrobić.

                        ps2
                        Czy Marian i Rollo to ta sama osoba?
                        • rolotomasi Re: 15.11.03, 01:41
                          ps2
                          Czy Marian i Rollo to ta sama osoba?"
                          Nie.
                        • Gość: GoniącyPielęgniarz Re: Michnik - krótka sprawa IP: *.clean4all.com 15.11.03, 02:03
                          Ale to w zasadzie niczego nie zmienia. Michnik się po prostu pytał, czy
                          przysłał go Miller, a Rywin powiedział, że on nie może powiedzieć wprost, ale
                          może powiedzieć, że Michnik ma rację. Proste. Czytając ten fragment rozmowy,
                          nie wiem natomiast skąd tam miało by paść konkretnie o Millerze według
                          ekspertów, skoro oni dalej cisną temat "powiedzieć, czy nie powiedzieć".
                        • Gość: Marian marian=rollo? Przewodniczacy jest JEDEN i kropka IP: *.gdynia.mm.pl 15.11.03, 08:32
                          BB
                          rolotomasi to eurydycja i dowcip w jednym a ja błaznuję nieudolnie i woda
                          sodowa uderzyła mi do głowy jak się za przewodniczacrgo zostałem samowolnie.
                          jako sledcza stosujaca dedukcję wykazuj wiecej intuicji w pracy
                          • basia.basia Re: marian=rollo? Przewodniczacy jest JEDEN i kro 15.11.03, 11:38
                            Gość portalu: Marian napisał(a):

                            > BB
                            > rolotomasi to eurydycja i dowcip w jednym a ja błaznuję nieudolnie i woda
                            > sodowa uderzyła mi do głowy jak się za przewodniczacrgo zostałem samowolnie.
                            > jako sledcza stosujaca dedukcję wykazuj wiecej intuicji w pracy

                            Widzę, że zaczynam gonić w piętkę
                            i włos na czworo i jeszcze na czworo:)
                            To może ja pobędę trochę za paprotkę,
                            chyba że dostanę konkretne zadanie
                            - tak mi intuicja podpowiada:)

                            pzdr obydwu

          • basia.basia Re: Michnik - krótka sprawa 15.11.03, 00:07
            kataryna.kataryna napisała:

            Jak się to czyta momentami
            > można mieć wrażenie, że on broni Millera tylko po uprzednim zrobieniu z
            siebie
            > takiego głupka, żeby tej obrony nie sposób było wziąć na poważnie.

            Ja to dobrze pamiętam i swoje wrażenia też. Wtedy mi się w głowie nie
            mieściło, że on to na poważnie. Byłam przekonana, że to taka koronkowa
            zagrywka z jego strony, żeby nie spłoszyć zwierzyny. Że poszedł wreszcie
            po rozum do głowy i steruje tak by skompromitować Millera i cały ten układ.

            Tak myślałam do czasu kiedy zaczęły wychodzić na jaw szczegóły pisania
            autopoprawki. Nie pamiętam teraz co było takim punktem zwrotnym. Czy Ty
            pamietasz?


            • rolotomasi Re: Michnik - krótka sprawa 15.11.03, 00:43
              Wchodzę na chwilę.
              Brakuje Mariana ?
              Nie chcę recenzować prac KM. Poddam tylko in memoriam, wątek nie-styczny a
              zamknięty tragicznie: gen.Papała.
              • kataryna.kataryna Re: Michnik - krótka sprawa 15.11.03, 00:53
                rolotomasi napisał:

                > Wchodzę na chwilę.
                > Brakuje Mariana ?
                > Nie chcę recenzować prac KM. Poddam tylko in memoriam, wątek nie-styczny a
                > zamknięty tragicznie: gen.Papała.



                A coś bliżej? Chcesz zbadać związek?
              • rolotomasi Re: Michnik - krótka sprawa 15.11.03, 00:56
                Wątek nie-styczny = odrębny
                • Gość: Marian bomba podaj numer muratora, cały artykuł chcę IP: *.gdynia.mm.pl 15.11.03, 07:40
                  bombo najmilsza podaj całość tego artykułu o Rywinie , całość pragnę przeczytać
                  kleczy przed Tobą przewodniczacy miej litość
                  • Gość: Marian do GP i KK ciekawie kombinujecie oboje ale można IP: *.gdynia.mm.pl 15.11.03, 08:21
                    pójsc jeszcze dalej i zadac kilka (2) pytań na poczatek,oto one;
                    przed kim michnik rżnie głupka?
                    poprawna odpowiedz: przed nami WYBORCAMI

                    znali się od lat,pilirazem, balowalirazem,grozilirazemsobiesemici i nagle
                    kazdy z nich wpadł na pomysł
                    żeby przechytrzyć drugiego?

                    jedna z prawdopodobnych odpowiedzi brzmi : połaczyć siły i razem usunąć
                    przeszkody (pompowanie forsy z tv kończy sie, agora kupi tv wczesniej czy
                    trochę pózniej-UE- i dalej razem bo żyć trzeba)robert leszek i może całe sld
                    to terażniejszość a myśleć trzeba o przyszłosci z zagranicznymi koncernami
                    medialnymi u boku )

                    • Gość: zinka Re: dotyczy powoływania się na Leszka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.03, 09:00
                      Już kiedyś o tym pisałam.Pierwsza wizyta Rywina u Rapaczyńskiej: Rywin jak
                      mówi Rapaczyńska wyraznie powołuje się na Millera.18 lipca Miller dowiaduje
                      się od Michnika o wizycie Rywina.22 lipca Rywin już tak jednoznacznie nie
                      twierdzi że stoi za tym Miller.Może poprostu GTW powiedziała Rywinowi "słuchaj
                      ty z tym Millerem to tak nie przesadzaj" Ale to by świadczyło o tym że Miller
                      nie jest w to zamieszany.Ponieważ gdyby był to Rywin 22 lipca nie zjawił by
                      się u Michnika.
                      A może tu nie chodzi o Leszka Millera tylko np o Leszka Nikolskiego?
                      I tylko Rywin dla powagi sprawy dodał to od siebie.
                      • Gość: Marian Re: dotyczy powoływania się na Leszka IP: *.gdynia.mm.pl 15.11.03, 09:31
                        Gość portalu: zinka napisał(a):

                        > Już kiedyś o tym pisałam.Pierwsza wizyta Rywina u Rapaczyńskiej: Rywin jak
                        > mówi Rapaczyńska wyraznie powołuje się na Millera.18 lipca Miller dowiaduje
                        > się od Michnika o wizycie Rywina.22 lipca Rywin już tak jednoznacznie nie
                        > twierdzi że stoi za tym Miller.Może poprostu GTW powiedziała
                        Rywinowi "słuchaj
                        > ty z tym Millerem to tak nie przesadzaj" Ale to by świadczyło o tym że
                        Miller
                        > nie jest w to zamieszany.Ponieważ gdyby był to Rywin 22 lipca nie zjawił by
                        > się u Michnika.
                        > A może tu nie chodzi o Leszka Millera tylko np o Leszka Nikolskiego?
                        > I tylko Rywin dla powagi sprawy dodał to od siebie.


                        Widoczna az za bardzo niekonsekwencja lwa składajacego propozycje wandzie i
                        adamowi.Tak oczywista i podajaca leszka na tacy, że wprost niewiarygodnie
                        głupia.niezaleznie czy chodzi o leszka białego czy czarnego,lew musiał
                        wiedzieć że adam poleci do leszka z wiadomoscia bo inaczej nie przychodził by
                        sam do michnika muszac przełazić przez chiński szeroki mur.
                        pewnie nie jasno?
                      • Gość: GoniącyPielęgniarz Re: dotyczy powoływania się na Leszka IP: *.clean4all.com 15.11.03, 11:36
                        Gość portalu: zinka napisał:

                        >Ponieważ gdyby był to Rywin 22 lipca nie zjawił by
                        >się u Michnika.

                        A czyż nie było szokiem dla towarzystwa, że kolega Adam nagrał tę rozmowę? Czy
                        po Adamie mogli się spodziewać takich metod? Wprawdzie to wariat, no ale żeby
                        od razu nagrywać? Czy Michnik informował Millera, że będzie nagrywał? - nie
                        pamiętam, ale wydaje mi się, że nie.
                  • bromba.i.inni Re: bomba podaj numer muratora - V O I L A: 15.11.03, 18:31
                    Gość portalu: Marian napisał(a):

                    > bombo najmilsza podaj całość tego artykułu o Rywinie , całość pragnę
                    > przeczytać kleczy przed Tobą przewodniczacy miej litość

                    Przede wszystkim, nie "bomba", tylko "bromba", dla utrwalenia proponuję
                    najpierw lekturę poniższej charakterystyki:

                    "Historia Bromby należy do historii zawikłanych, pełnych zaskakujących
                    niespodzianek i komplikacji, jednym słowem, przypomina samą Brombę, tę
                    najniezwyklejszą postać ze wszystkich postaci zwykłych i małych.
                    Bromba nie posiada specjalnie niepokojącego wyglądu, nie wyróżnia się też
                    niczym, co by przykuwało uwagę na pierwszy rzut oka. Jest nieco większym od
                    wiewiórki stworzonkiem o różowym futerku, a na odrobinę za bardzo wystającym
                    brzuszku nosi dużą żółtą torbę wypełnioną różnymi niezbędnymi przedmiotami, jak
                    to: lornetką, wagą, kalendarzykiem, siedmioma termometrami, zegarem, metrem
                    krawieckim oraz dużym złoconym dyplomem ozdobionym takim napisem:

                    Niniejszym zaświadcza się, że Bromba jest upoważniona do mierzenia i ważenia
                    oraz podawania wyników, ponieważ ukończy ta kurs i okazała się bardzo
                    precyzyjna.
                    podpisano:

                    Centralny Urząd do Mierzenia i Ważenia.

                    Wydawałoby się, że trudno wyobrazić sobie milszą i ciekawszą pracę niż praca
                    Bromby. Wędruje sobie Bromba od jednego do drugiego i nic, tylko mierzy i waży.
                    Temu poda długość ogona nie tylko w centymetrach, ale nawet w calach, innemu
                    obliczy rozpiętość skrzydeł, jeszcze komuś sprawdzi temperaturę albo zważy
                    młodszego braciszka.
                    Zresztą Bromba, bardzo ścisła w obliczeniach, działająca bez pośpiechu, sama na
                    początku nie zdawała sobie sprawy, jak trudny obrała sobie zawód, trudny
                    zwłaszcza dla kogoś tak jak ona skłonnego do refleksji.
                    Wszystkie Bromby, jak wiadomo, były skłonne do refleksji i może dlatego tak
                    skromnie prezentuje się ich udział w wojnach i tym podobnych imprezach, w
                    których umysły głębokie czyli refleksyjne, nigdy nie gustowały.
                    Bo rzeczywiście, jak się dobrze pomyśli, to każda awantura, walka, pojedynek
                    okazują się zajęciem ponurym, dość monotonnym, a nawet wręcz nudnym dla umysłu
                    naprawdę dociekliwego. A ta Bromba należała do Bromb wyjątkowo dociekliwych,
                    była, można by powiedzieć, najbardziej brombiasta z Bromb.(...)"

                    A a propos meritum, to expresis verbis, cytuję: "Murator nr 11 (199) 2000,
                    strona 18, 'Znani też budują: Dom Elżbiety i Lwa Rywinów'"

                    bii

                    p.s. opis Bromby za Maciejem Wojtyszką "Bromba i inni"

                    p.p.s. ta przypadłość Sz.P.Przewodniczącego w przekręcaniu nazwisk i nazw nie
                    jest moim zdaniem dziełem przypadku, ale... ale to zachowam dla siebie.
                    • Gość: Marian Brombę przepraszam za przekret nicku-przypadkowy IP: *.gdynia.mm.pl 16.11.03, 10:32
                      dzieki za informacje osobie i Muratorzenr11z 2000r
                      O mnie przeczytac mozesz w starych kronikach policyjnych
                      pozdrawiam
                      z tendencja do przekrecania walczę

                      PS dzisiaj w trójce jola pie. przyciskała premiera leszka,który oswiadzcył że
                      nie pamieta telefonu michnika o zdjecie autopoprawki z obrad rządu.
                      gtw rzuca leszka zgodnie z "PANU PANIE MILLER JUŻ DZIĘKUJEMY"
                      pamietasz?
    • Gość: GoniącyPielęgniarz POST NR 500!! IP: *.clean4all.com 15.11.03, 11:37
      Osiągnęliśmy pół tysiąca postów. Niniejszym gratuluję wszystkim!
    • Gość: GoniącyPielęgniarz Marian!!! Zrób coś!!! IP: *.clean4all.com 15.11.03, 12:15
      Już dwie paprotki tu mamy, a takie talenta nam się marnują. Fakt, jest ładnie,
      ale my w tym wątku nie dla wrażeń czysto estetycznych, jakby to powiedział
      Leszek. No, nie tylko w każdym razie. Zlecaj więc, bo od samego patrzenia na
      kwiaty, to człowiek jakoś nie skory do roboty. A nie daj Boże nam i te paprotki
      pousychają, to już tylko kaktusy, których tu nie brakuje w innych wątkach,
      będziesz mógł tu posadzić. Do roboty!
      • Gość: Marian Re: Marian!! Zrób coś!! cierpliwosci GP, W NASZEJ IP: *.gdynia.mm.pl 15.11.03, 13:17
        komisji przewodniczacym został się jakiś maniek z gdyni- a propos- gdzie ta
        gdynia lezy- i Ty żądasz już wyników, przeciez w tamtej, sejmowej, na fotelu
        przewodniczacego zasiada zawodowy profesor od historii i maja niewiele pomimo,
        ze oni i my własnie badamy historie ordynarnej afery stricte politycznej z
        ogonem dolarowym.
        posuwamy sie wolno i siły mierzymy na zamiary.jeszce trochę a będe musiał
        wytłumaczyc lwu adasiowi włodkowirobertowi co narobili.
        KK i BB pracują w odosobnieniu a owoce bedziemy zbierali razem.
        przy sobocie po robocie, pozartujmy trochę z tej afery i baczmy czy Szmal
        Dzinskinie osieroci polskiej armii.
        CIA pracuje nawet w soboty.
        • Gość: Marian KOMISJA Forumowa PRACUJE POMIMO przeszkód IP: *.gdynia.mm.pl 15.11.03, 15:18
          i rezygnacji prze. z powodów ambicjonalnych.Taki jezdem i dzięki Bogu.Rolo
          mnie poniał.
          Kto to wie?
          przeczytałem.
          pomyslałem ale bez skutku
          i po otwarciu jedno trefl słyszę ciszę nikt nie woła a wszyscy chca pomóc w
          wyjasnieniu prymitywnej afery.
          A jakie inteligentne powody podają.
          Humor przeszkoda do prawdy a STAŃCZYK?
          Prawda boli większośc nie lubi bólu.
          • Gość: Marian Do wszystkich co sie starali pomóc żeby myslec sam IP: *.gdynia.mm.pl 15.11.03, 15:30
            emu.

            życzliwy sprawie konisji forumowej stosując zasadę "dziel i rzadz" napisał
            takie oto usprawiedliwienie rozproszenia watku:

            "Założyłam nowy wątek, bo w Komisji Mariana zrobiło się wesoło i dyskutanci
            porzucili początkowa ideę, a mnie po uważnym prześledzeniu ponad 400 postów
            przyszły do głowy pewne refleksje. Nie są one pewnie zbyt odkrywcze, ale nie
            chciałabym by przeszły zupełnie niezauważone, co groziłoby im po umieszczeniu
            ich w wątku Mariana."

            Jak inteligent nałęcz

            Nie sa odkrywcze ale sa piękne!!
            Merde jak powiedział pewien generał
          • basia.basia Prze Marianie! 15.11.03, 16:42
            Gość portalu: Marian napisał(a):

            > i rezygnacji prze. z powodów ambicjonalnych.

            No co Ty? Dlatego, że Iza miała problem w połapaniu się w 400 postach?
            My nie mamy, ogarniamy itd. Ale nie można być w każdej chwili w pełnej
            gotowości i mamy prawo do wyluzowania od czasu do czasu. No nie?
            Bywa też chwilowy spadek formy jak u mnie wczoraj, co zostało natychmiast
            zauważone i wytknięte a to mnie dołuje:(


            Taki jezdem i dzięki Bogu.Rolo
            > mnie poniał.
            > Kto to wie?
            > przeczytałem.
            > pomyslałem ale bez skutku
            > i po otwarciu jedno trefl

            Nie rozumiem? Zapytałam czy mogę wejść to mi Rol usta zamknął:)
            To już całkiem zgłupiałam. Czy człowiek nie może mieć zaćmień?

            słyszę ciszę nikt nie woła a wszyscy chca pomóc w
            > wyjasnieniu prymitywnej afery.

            A może to Ty miałeś wczoraj zły dzień?:)

            > A jakie inteligentne powody podają.
            > Humor przeszkoda do prawdy a STAŃCZYK?
            > Prawda boli większośc nie lubi bólu.

            Racja. Nie Ciebie jednego ale ...
            ja się nie zgadzam na Twoją rezygnację a nawet PROTESTUJĘ!!!
            Każdy ma jakiś talent a Ty masz do dowodzenia!

            Poza tym myślę, że Iza miała na myśli (otwierając nowy wątek),
            że ten będzie zasadniczy tj. do zbierania materiałów, uzgadniania
            jakichś częściowych kwestii, analizowania a ten nowy do syntezy.
            To może nie jest zły pomysł ale jak znam życie forumowe to mogą
            się z tego zrobić dwa równoległe wątki - zupełnie bez sensu.

            • basia.basia Prze. M. 15.11.03, 16:48
              Osobiście uważam, że klucz do całej sprawy znajduje się
              w rozmowie Rywina i Michnika + notatka Rapaczyńskiej
              + usprawiedliwienie Rywina. Tylko, że się okazało ostatnio,
              że dostępny stenogram jest niekompletny. My możemy go poznać
              dopiero wtedy gdy będzie analizowany przez komisję w obecności
              i z udziałem Michnika. Ale może to nie jest takie ważne.

              Co sądzisz o tym?

              ps
              Nie mam pojęcia jak się dowiedzieć co z potomstwem Kraśki
              i czy w ogóle takowe jest;(
              • Gość: Marian Re: Prze. M. IP: *.gdynia.mm.pl 15.11.03, 16:55
                A wątpisz?
                • basia.basia Re: Prze. M. 15.11.03, 17:13
                  Gość portalu: Marian napisał(a):

                  > A wątpisz?

                  W co?:)
        • bromba.i.inni Afera polityczna? - Votum separatum 15.11.03, 18:36
          Gość portalu: Marian napisał(a):

          > (...) oni i my własnie badamy historie ordynarnej afery stricte politycznej z
          > ogonem dolarowym (...)

          Votum separatum: Z mojej syntezy wynika, że nie jest to afera stricte
          polityczna, ale raczej gospodarcza lub - jak wolą to nazywać młode wilki -
          biznesowa. I tyle. Reszta w swoim czasie.

          bii
          • Gość: Marian zmęczony Re: Afera polityczna? - Votum separatum IP: *.gdynia.mm.pl 15.11.03, 21:54
            prosiłem o ten pełen tgekst z MURATORA> Jesli mozesz -jakiś scaner- to dawaj
    • Gość: Marian I został się ino Marian bez róż i bratków i płacze IP: *.gdynia.mm.pl 15.11.03, 16:19
      A swoja droga pomysl był wysmienity.
      Szkoda, ze już się wam znudził słomiane ognie.
      • bratek4 nie płacz ewka 15.11.03, 16:22
        pomysł najwyraźniej był dobry, bo spotkał się z szerokim odzewem :) To musiał
        być piękny okres w Twoim życiu.
        • Gość: Marian Viola zwiednie jak pomysl takie zycie jest IP: *.gdynia.mm.pl 15.11.03, 16:27
          broń mnie Panie od przyjaciół z wrogami sobie poradzę
          • rolotomasi Re: Viola zwiednie jak pomysl takie zycie jest 15.11.03, 16:56
            Marian nie pękaj. Jestem z Tobą.
            W soboty nie pracuję.
            Ruszam o 0.01
            • Gość: Marian nie mogę bo płacze i tych koni mi zal.... IP: *.gdynia.mm.pl 15.11.03, 17:06
              CIA, mosad i ten z przedziałkiem na ptasiej głowce nie pracują w soboty.
              czemu maniek ma tyrac bez opieki nawet pielęgniarskiej.
              Zycie to radość rywin to człek "hawel hawelim hawel hakol" albo cos podobnego
              bo imprezuje z powodu zwyciestwa nad głupotą . pozornego zwycięnstwa oczywista.
              • basia.basia Re: nie mogę bo płacze i tych koni mi zal.... 15.11.03, 17:17
                Gość portalu: Marian napisał(a):

                > CIA, mosad i ten z przedziałkiem na ptasiej głowce nie pracują w soboty.
                > czemu maniek ma tyrac bez opieki nawet pielęgniarskiej.

                Tu masz rację. Opieka jest niezbędna ale widzę,
                że świętuje zaległe urodziny Kataryny.
                A ja jestem okropnie niewyspana i zamierzam
                uciąć sobie dłuższą lub krótszą drzemkę.
                Potem wrócę w pełnej gotowości - mam nadzieję:)





                > Zycie to radość rywin to człek "hawel hawelim hawel hakol" albo cos
                podobnego
                > bo imprezuje z powodu zwyciestwa nad głupotą . pozornego zwycięnstwa
                oczywista.
                • Gość: Marian BB wspaniałą kobietą jest bo menów rozpieszcza i IP: *.gdynia.mm.pl 15.11.03, 17:27
                  rozumie, że wymagaja opieki i wsparcia.
                  Całusy i niech Żakowski Jacek przysni się Tobie obok prze.
                  • Gość: Marian raporcik z imrezki majestatycznej IP: *.gdynia.mm.pl 15.11.03, 22:47
                    Byli wszyscy:
                    leszekadaśrobertwłodeknałeczkwiatówszmaldzinskiicałasalonowachołota
                    wystepujaca publicznie pod nazwą ELITATOTALNA bo warszawska.wszyscy gadali o
                    aferze i komisji.Czesto wymieniano imie iza ale nie kapowałem o co chodziło
                    szlachetnym gosciom niemniej szlachetnwgo jubilata.podobno to jakis
                    naukowiecpsycholog.

                    cholera w takim waszyngtonie mieszkaja tylko urzednicy a u nas w warszawie
                    politycy aferzysci bandyci intelektualisci i rózne podobnej masci kwiatki
                    • basia.basia Re: raporcik z imrezki majestatycznej 15.11.03, 23:23
                      Gość portalu: Marian napisał(a):

                      Czesto wymieniano imie ..... iza ..... ale nie kapowałem o co chodziło
                      > szlachetnym gosciom niemniej szlachetnwgo jubilata.podobno to jakis
                      > naukowiecpsycholog.

                      :))))))))

                      Nie śniliście mi się ( z Żakowskim) tylko było o nagrodzie Pulitzera,
                      którą dostała Kimisja Mariana za raport ze sprawy Rywina.

                      :))))))))
                      • Gość: Marian Re: raporcik z imrezki majestatycznej IP: *.gdynia.mm.pl 15.11.03, 23:51
                        Daj Boże komisji i marianowi tez. jak Okudzawa śpiewam.Lubiłem Goi słuchać a
                        TY?
                        • basia.basia Re: raporcik z imrezki majestatycznej 16.11.03, 00:16
                          Gość portalu: Marian napisał(a):

                          > Daj Boże komisji i marianowi tez. jak Okudzawa śpiewam.Lubiłem Goi słuchać a
                          > TY?

                          Jakoś mnie to nie brało;) Jakoś wolę papierową literaturę.
                          Jaaaaazzzzzzzzz - to jest to co mnie bierze:)
                          • Gość: Marian staroswiecko o jaaazie IP: *.gdynia.mm.pl 16.11.03, 00:30
                            parker.bird monk,charles rey, garbarek i cała p[lejada ludzi uprawiajacych
                            muzykę bez przesłania.
                            A wladimir wysocki bierze?
                            • rolotomasi Re: staroswiecko, a idea 16.11.03, 00:37
                              Marian, Ty tu filtrujesz z panienką, a tam idea płonie sobie a muzom
                              Biegnij więc, a chyżo, a Ja dotrzymam towarzystwa BB
                              • Gość: Marian Re: staroswiecko, a idea IP: *.gdynia.mm.pl 16.11.03, 01:22

                                rolotomasi napisał:

                                > Marian, Ty tu filtrujesz z panienką, a tam idea płonie sobie a muzom
                                > Biegnij więc, a chyżo, a Ja dotrzymam towarzystwa BB



                                rolo
                                jam człek czuły na wdzięki niewiescie.i na jaazz.
                            • basia.basia Re: staroswiecko o jaaazie 16.11.03, 01:05
                              Gość portalu: Marian napisał(a):

                              > parker.bird monk,charles rey, garbarek i cała p[lejada ludzi uprawiajacych
                              > muzykę bez przesłania.

                              Też coś - bez przesłania! A muzyka klasyczna też jest bez przesłania?
                              To brzmi jak obelga:) Dla mnie muzyka jest przyjemnością czysto zmysłową.
                              Przesłanie mi nie potrzebne ale jeśli słyszę jak Joni Mitchell śpiewa
                              "Stormy Weather" to jest to też przeżycie intelektualne:)

                              > A wladimir wysocki bierze?

                              Ja wiem, że oni obydwaj mieli świetne teksty i coś tam słyszałam ale co ja
                              poradzę na to, że to nie jest to co mnie kręci. To jest tak, że niektózy lubią
                              The Beatles a inni The Rollimg Stones. To chyba nie jest karalne jak się woli
                              bitelsów, co?

                              • Gość: Marian Re: staroswiecko o jaaazie IP: *.gdynia.mm.pl 16.11.03, 01:19
                                basia.basia napisała:

                                > Gość portalu: Marian napisał(a):
                                >
                                > > parker.bird monk,charles rey, garbarek i cała p[lejada ludzi uprawiajacych
                                >
                                > > muzykę bez przesłania.
                                >
                                > Też coś - bez przesłania! A muzyka klasyczna też jest bez przesłania?
                                > To brzmi jak obelga:) Dla mnie muzyka jest przyjemnością czysto zmysłową.
                                > Przesłanie mi nie potrzebne ale jeśli słyszę jak Joni Mitchell śpiewa
                                > "Stormy Weather" to jest to też przeżycie intelektualne:)
                                >
                                > > A wladimir wysocki bierze?
                                >
                                > Ja wiem, że oni obydwaj mieli świetne teksty i coś tam słyszałam ale co ja
                                > poradzę na to, że to nie jest to co mnie kręci. To jest tak, że niektózy
                                lubią
                                > The Beatles a inni The Rollimg Stones. To chyba nie jest karalne jak się
                                woli
                                > bitelsów, co?


                                No nie jest.
                                wolę AC/DC Metalicę Nirwanę dla odreagowania jak to sie mądrze mówi.
                                Juz po północy i mnie zaczyna krecic ..ale to juz było ...
                                JAZZ jest rozrywka jak prawie wiekszosc muzyki i klasycznej też.
                                Są też utwory z przesłaniem np cztery pory roku a nawet "PAN Tadeusz" adama m.
                                • basia.basia LUNA - na dobranoc 16.11.03, 01:39
                                  Gość portalu: Marian napisał(a):

                                  > > > parker.bird monk,charles rey, garbarek
                                  MILES DAVIS (jest artykuł w dzisiejszej rzepie), Jarrett,
                                  pianiści, saksofoniści itd.
                                  a Gotan Project, Saint germain, Buddha Bar itp.?

                                  ASTOR PIAZZOLA - dedykuję WAM na dobranoc kawałek pt. LUNA (tango)



                                  > No nie jest.
                                  > wolę AC/DC Metalicę Nirwanę

                                  Uhmm:)

                                  dla odreagowania jak to sie mądrze mówi.
                                  > Juz po północy i mnie zaczyna krecic ..ale to juz było ...
                                  > JAZZ jest rozrywka jak prawie wiekszosc muzyki i klasycznej też.
                                  > Są też utwory z przesłaniem np cztery pory roku a nawet "PAN Tadeusz" adama
                                  m.
                                  Acha:)

                                  czemu jak jazz to staroświecko?
                                  akurat ten dixiland czy nowoorleański czy takie tam to ja nie bardzo albo
                                  wcale. albo to co obecnie takie bardzo modern bez żadnej melodii tylko same
                                  popisy instr.
                                  • Gość: Marian BOMBA Premier nie pamieta telefonu od Michnika.. IP: *.gdynia.mm.pl 16.11.03, 09:57
                                    W wywiadzie z Pienkowską w trójce premier leszek powiedzial, ze nie przypomina
                                    sobie telefonu adasia z prosba o słynne zdjecie z obrad rzadu autopoprawki.
                                    krecił jeszcze troche na ten temat i potwierdzil ze kompromis z nadawcami
                                    zostal osiadniety na spotkaniu czerwcowym
                                    • Gość: zinka Re: BOMBA Premier nie pamieta telefonu od Michnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.03, 10:02
                                      Najwygodniej dla niego jest nie pamiętać.Ciekawe co na to Michnik.Może da
                                      kontre i wojna się rozpocznie od nowa.
                                      • Gość: Marian Re: BOMBA Premier nie pamieta telefonu od Michnik IP: *.gdynia.mm.pl 16.11.03, 10:07
                                        robert czyli jola pie. naciskała premiera jak rapaczyńska nikolskiego.z
                                        podobnym skutkiem zreszta.czyzby robert atakuje rozpoznawczo.gtw nie chce
                                        wsród siebie leszka białego czy co?
                                        • Gość: zinka Re: BOMBA Premier nie pamieta telefonu od Michnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.03, 10:17
                                          Ja słuchałam jak Pieńkowska rozmawiała z Kaliszem i jeszcze z kimś nazwiska
                                          nie pamiętam.Cały czas Kalisza upominała i nie dopuszczała do słowa"za chwile
                                          panie pośle ,nie teraz panie pośle itp".Chłopina prawie nie mógł nic
                                          powiedzieć.
    • bromba.i.inni Ciekawostki z życia Komisji SRTV 16.11.03, 14:30
      Akurat dobre do śniadania w niedziele:

      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_031115/plus_minus_a_5.html
      bii
      • Gość: Marian Re: Ciekawostki z życia Komisji SRTV IP: *.gdynia.mm.pl 16.11.03, 22:05
        bromba.i.inni napisała:

        > Akurat dobre do śniadania w niedziele:
        >
        > www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_031115/plus_minus_a_5.html
        > bii




        dzięki bromba, przeczytałem. zawodowcy w komisji marszałka też sa smieszni
        czasami jak i my.
        nie daje mi spokoju wystepleszka białego w trójce i to niepamietanie telefonu
        michnika. wielka to niespodzianka dla mnie. cała konsrukcja legła.
        jak masz pomysł logiczny to powiedz .wróce o 24-tej
        • basia.basia Re: Ciekawostki z życia Komisji SRTV 16.11.03, 22:30
          Gość portalu: Marian napisał(a):

          > bromba.i.inni napisała:
          >
          > > Akurat dobre do śniadania w niedziele:
          > >
          > > www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_031115/plus_minus_a_5.html
          > > bii
          >
          >
          >
          >
          > dzięki bromba, przeczytałem. zawodowcy w komisji marszałka też sa smieszni
          > czasami jak i my.
          > nie daje mi spokoju wystepleszka białego w trójce i to niepamietanie
          telefonu
          > michnika. wielka to niespodzianka dla mnie.

          Doprawdy Prze., zdumiewasz mnie:)
          Jeśli Michnik przypomniał sobie o tym telefonie po kilkunastu miesiącach
          i to dzięki temu tylko, że świadkiem był Titkow to czego chcesz od premiera?
          To przecież starszy siwy facet, który pieprzy (przepraszam bardzo) o gruszkach
          na wierzbie, zerach, mężnych piersiach itp. - demencja starcza i tyle.

          cała konsrukcja legła.
          > jak masz pomysł logiczny to powiedz .wróce o 24-tej


          • bromba.i.inni Demencja telefoniczna 16.11.03, 23:13
            Gość portalu: Marian napisał(a):
            > nie daje mi spokoju wystepleszka białego w trójce i to niepamietanie
            > telefonu michnika. wielka to niespodzianka dla mnie.

            To proste. Sprawa zaszła już daleko. Właściwie czas ku temu, aby skorzystać z
            dobrodziejstw amnezji. Tyle tu przecież już powiedziano, tyle przeczytano (a
            ile nie przeczytano!), że już nikt nie jest pewien, co się naprawdę wydarzyło.

            Pozycja Leszka Młynarza jest obecnie tak mało wyrazista, że udziela się to
            także jemu samemu. A właściwie jego pamięci.

            bii

            p.s. Szykuje się kolejny ruch.
            • Gość: Marian Re: Demencja telefoniczna czy strach przed kopem IP: *.gdynia.mm.pl 17.11.03, 00:08
              bromba zanim zacznę,wybacz zapytam o płec,odpowiesz przy okazji.
              leszek do iraku wyjechal jako odwazny premier,co go nastraszyło, że aż stracił
              pamięc i niepamieta niecodziennego telefonu.ja pierszy nie zaatakuję rzekl lew
              i robert pierwszy zaatakował ,jako syn generała wybrał pewnie najwlasciwszy
              moment.
              meldujcie co sądzicie o mysli mojej, ale pamietajcie, ze nie chcę wyladować na
              podium w konkursie na dupka tygodnia.
              • Gość: Marian Zarebski w roli łacznika Agory,taką tezę Anita i IP: *.gdynia.mm.pl 17.11.03, 15:08
                Lew Andowski beda zapewne nam jutro wciskali.Ciekawym czy umiejetnie
                zneutralizują to Rokita i Ziobro?
                • basia.basia Re: Zarebski w roli łacznika Agory,taką tezę Anit 17.11.03, 15:33
                  Gość portalu: Marian napisał(a):

                  > Lew Andowski beda zapewne nam jutro wciskali.Ciekawym czy umiejetnie
                  > zneutralizują to Rokita i Ziobro?

                  Zrobiłam się taka podejrzliwa po ostatnich występach Michnika,
                  że niczego nie wykluczam. Wklejam Ci tutaj kawałek rozmowy R-M,
                  gdzie jest o Zarębskim.

                  -----
                  Oni - "Ale chcielibyśmy z ciebie skorzystać, żeby przekazać pewien
                  message...". To się złożyło tak, że zawołał mnie Zarębski też i Wandę... I ta
                  grupa po prostu, znaczy jak gdyby z jednej strony mówi: gwarantuje ci ustawę i
                  gwarantuje ci akceptację zakupu.
                  -----

                  Czy było już omawiane jakieś spotkanie z Wandą, Rywinem i Zarębskim?
                  • Gość: Marian Re: Zarebski w roli łacznika Agory,taką tezę Anit IP: *.gdynia.mm.pl 17.11.03, 15:47


                    BB:"Czy było już omawiane jakieś spotkanie z Wandą, Rywinem i Zarębskim?"

                    Nie pamiętam ale raczej nie.
                    Zastanawiało mnie od poczatku jak to zszokowany Lew u premiera wyrzuca z
                    siebie Zarebskigo jako zleceniodawcę.Tak ni z gruszki ni z pietruszki?
                    zadziwiajace przyznasz.
                    • basia.basia Re: Zarebski w roli łacznika Agory,taką tezę Anit 17.11.03, 16:00
                      Gość portalu: Marian napisał(a):

                      >
                      >
                      > BB:"Czy było już omawiane jakieś spotkanie z Wandą, Rywinem i Zarębskim?"
                      >
                      > Nie pamiętam ale raczej nie.
                      > Zastanawiało mnie od poczatku jak to zszokowany Lew u premiera wyrzuca z
                      > siebie Zarebskigo jako zleceniodawcę.Tak ni z gruszki ni z pietruszki?
                      > zadziwiajace przyznasz.

                      No właśnie!
                      Być może on tylko służył jako skarbnica wiedzy (jest specem od mediów)
                      dla gtw nie mając świadomości do czego służyć mogą jego rady/wykłady
                      czy coś podobnego. Faktem jest, że doradzał tvp a może jeszcze doradza.
                      Jak myślę o tym co mówił Rywin o planach Kwiatkowskiego to mi wychodzi,
                      że to Zarębski pouczył Kwiatkowskiego jak musiałyby być skonstruowane
                      odpowiednie zapisy, żeby umożliwiały częściową prywatyzację tvp.
                      Nie sądzisz? No bo kto? Czarzasty z kolei jest autorem (wszystko na to
                      wskazuje) zapisów antykoncentracyjnych. Czy myślisz, że sam je wymyślił?
                      • Gość: Marian Re: Zarebski w roli łacznika Agory,taką tezę Anit IP: *.gdynia.mm.pl 17.11.03, 16:11
                        No właśnie!
                        > Być może on tylko służył jako skarbnica wiedzy (jest specem od mediów)
                        > dla gtw nie mając świadomości do czego służyć mogą jego rady/wykłady
                        > czy coś podobnego. Faktem jest, że doradzał tvp a może jeszcze doradza.

                        BB:

                        > Jak myślę o tym co mówił Rywin o planach Kwiatkowskiego to mi wychodzi,
                        > że to Zarębski pouczył Kwiatkowskiego jak musiałyby być skonstruowane
                        > odpowiednie zapisy, żeby umożliwiały częściową prywatyzację tvp.
                        > Nie sądzisz? No bo kto? Czarzasty z kolei jest autorem (wszystko na to
                        > wskazuje) zapisów antykoncentracyjnych. Czy myślisz, że sam je wymyślił?
                        >
                        >

                        Nie potrafię ocenić wiedzy jaką ma Zarebski o mediach ,prywatyzacji itd.
                        Mówi po polsku poprawnie ale nie publikuje niczego ,raczej typ śmiałego
                        załatwiacza niż specjalista. Lacznik pomiędzy chcacymi zarobic.Może to jego
                        zawód?
                        • basia.basia Trzeba wysondować Strajkera:) 17.11.03, 16:20
                          Gość portalu: Marian napisał(a):
                          >
                          > Nie potrafię ocenić wiedzy jaką ma Zarebski o mediach ,prywatyzacji itd.
                          > Mówi po polsku poprawnie ale nie publikuje niczego ,raczej typ śmiałego
                          > załatwiacza niż specjalista. Lacznik pomiędzy chcacymi zarobic.Może to jego
                          > zawód?

                          On może coś wiedzieć na temat działalności Zarębskiego.
                          Zarębski był kiedyś członkiem KRRiT - tak mi się zdaje.
                          Sprawdzę potem w rzepie - oni tam dawali te życiorysy
                          - postacie, pamiętasz?
                          • Gość: Marian Re: Trzeba wysondować Strajkera:) IP: *.gdynia.mm.pl 17.11.03, 17:44
                            basia.basia napisała:

                            > Gość portalu: Marian napisał(a):
                            > >
                            > > Nie potrafię ocenić wiedzy jaką ma Zarebski o mediach ,prywatyzacji itd.
                            > > Mówi po polsku poprawnie ale nie publikuje niczego ,raczej typ śmiałego
                            > > załatwiacza niż specjalista. Lacznik pomiędzy chcacymi zarobic.Może to jeg
                            > o
                            > > zawód?
                            >
                            > On może coś wiedzieć na temat działalności Zarębskiego.
                            > Zarębski był kiedyś członkiem KRRiT - tak mi się zdaje.
                            > Sprawdzę potem w rzepie - oni tam dawali te życiorysy
                            > - postacie, pamiętasz?


                            Pamietam przez mgłe jak u Tarnera


                            Dobry pomysł!
                            Wal do strajkera!
                            • basia.basia Wysondowałam rzepę:) 17.11.03, 18:09
                              Ale Ty więcej powinieneś wiedzieć, bo on jest z Gdańska
                              lub okolic i się prowadzał z Tuskiem i razem byli w KLD:)

                              Był sekretarzem KRRiT 1993 - 1999 a potem założył firmę doradczą.

                              4.września spotkał Michnika w Blue Cactus i zahaczył o notatkę we Wprost,
                              coś mu tam Michnik opowiedział o nagraniu Rywina i panowie umówili się w BC
                              (ulubiona knajpa Adama?) i wtedy opowiedział mu resztę i razem analizowali
                              co jest grane.

                              I jeszcze coś, co on zeznał - wklejam

                              -----------
                              O tym, że przepisy są, Zarębski dowiedział się, gdy eksperci przekazywali
                              projekt członkom Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. - Wtedy okazało się, że
                              ten projekt ustawy, który ja miałem, nie zgadza się z tym, który mają
                              członkowie Rady. Zorientowałem się, bo nie zgadzały się strony. Wtedy
                              zobaczyłem cały ten blok zapisów antykoncentracyjnych. Byłem tym zdziwiony i
                              spytałem, skąd to się wzięło, siedzącego obok mnie profesora Stanisława
                              Piątka. Profesor powiedział mi, że "poproszono go o napisanie tych przepisów" -
                              mówił Zarębski i dodał, że nie przypuszcza, by Piątek "napisał to sam z
                              siebie".

                              - Na czyją prośbę? - pytał Bogdan Lewandowski (SLD).

                              - Tego nie wiem - odpowiadał Zarębski.
                              --------------------

                              Ja ciągle pamietam, że prof. Piątek nie został przesłuchany
                              a on jest ostatnim ogniwem w sprawie zapisów antykoncentracyjnych.
                        • basia.basia Całkiem nie a`propos do Prze. i Rollo 17.11.03, 16:28
                          Podczytuję Twój wątek "Moja odpowiedź ..."
                          i teraz widziałam jak sobie gwarzycie.
                          Przepadam za tymi Waszymi ... ale chyba już
                          Wam raz coś takiego mówiłam:)

                          Jak dostaniemy tego Pulitzera to będziesz miał
                          na komp:) Dołożę starań:)
                          • Gość: Marian Re: Całkiem nie a`propos do Prze. i Rollo IP: *.gdynia.mm.pl 17.11.03, 17:23
                            Do gwarzenia zapraszam.W swoim imieniu i przypuszczam, że to samo uczyni
                            miłosnik pieknych kobiet ROLLO
                            • basia.basia Re: Całkiem nie a`propos do Prze. i Rollo 17.11.03, 18:14
                              Gość portalu: Marian napisał(a):

                              > Do gwarzenia zapraszam.W swoim imieniu i przypuszczam, że to samo uczyni
                              > miłosnik pieknych kobiet ROLLO

                              Nie, nie. To by straciło ten smaczek:)

                              ps
                              Turner w Tate?
                              Widziałam, robi wrażenie. Owszem.
                              • Gość: Marian Turner w Tate gallery robi wrazenie bo to był IP: *.gdynia.mm.pl 17.11.03, 18:21
                                bardzo dobry malarz i człowiek ten Turner
                            • Gość: rolotomasi Re: Całkiem nie a`propos do Prze. i Rollo IP: *.vnet.pl / *.vnet.pl 17.11.03, 20:18
                              Obecny.
                              • Gość: Marian Wątku głównego cd IP: *.gdynia.mm.pl 17.11.03, 21:58
                                W tv roberta jakieś krytyczne akcenty na temat SLD a nawet Premiera.jakieś
                                sianie niewiary w szczerość weryfikacji, którą napisano tak: very
                                fikacja
                                po powrocie z iraku pramier stracił pamieć a robert zyskał na odwadze.
                                dziwy jakies
                                • basia.basia Dobranoc;( 17.11.03, 22:21
                                  Gość portalu: Marian napisał(a):

                                  Niestety muszę się dziś oddalić od kompa;(

                                  Powodzenia Komisjo Prze. Mariana:)
                                  (ten komputer, wiesz:)
                                  • Gość: Igor Re:Dobry wieczór co tu tak sennie u was? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.03, 22:41
                                    Widze,że szanowna komisja coś opada z sił.Nie martwcie się jutro jest dzień
                                    przesłuchań.Będzie gorąco mam nadzieje?
                                • bromba.i.inni Tracenie i zyskiwanie 18.11.03, 01:35
                                  Gość portalu: Marian napisał(a):

                                  > W tv roberta jakieś krytyczne akcenty na temat SLD a nawet Premiera.jakieś
                                  > sianie niewiary w szczerość weryfikacji, którą napisano tak: very
                                  > fikacja
                                  > po powrocie z iraku pramier stracił pamieć a robert zyskał na odwadze.
                                  > dziwy jakies


                                  Nie bylem swiadkiem (mala dyscyplina telewizyjna, przepraszam z gory), ale to
                                  wskazuje na klasyczne symptomy rozkladu układów. Leszek trzeszczy w posadach (a
                                  nie Włodek) i RObert, jako główny zwrotniczy opinii publicznej rzuca go na
                                  pożarcie - pamiętajmy, że dla bardziej zorientowanych jest on praktycznie
                                  równie, jak nie bardziej "skończony".

                                  Niestety świadczy to moim skromnym zdaniem o bardzo intensywnej wojnie pomiędzy
                                  sternikami władzy (GTW, albo - Gietewniarzami - bardzo mi się to spodobało...),
                                  a nominalnymi jej reprezentantami (Leszek & Co.).

                                  bii

                                  p.s. Marian pytał o płeć: mężczyzna
                                  • Gość: vin Bromba, oni i tak dadza sobie rade IP: 213.56.66.* 18.11.03, 01:40
                                    z nami , czy bez nas i tak beda u wladzy, dlatego zastosuj sie do ogloszonego
                                    AlARMU i skieruj Twoje myslenie na "psa" :
                                    20-letni poznaniak aresztowany na podstawie zapachu

                                    Marcin Masłowski, Łódź, mark 17-11-2003, ostatnia aktualizacja 17-11-2003 17:54

                                    Nos policyjnego psa zadecydował o areszcie chłopaka

                                    Poznaniak Tomasz Kuś przetrzymywany jest od roku w areszcie w Łowiczu. Jest
                                    oskarżony o to, że w czerwcu 2002 r. napadł ze wspólnikami na małżeństwo,
                                    zrabował im pieniądze i biżuterię warte 72 tys. zł. By zatrzeć ślady, bandyci
                                    mieli rozlać domestos - później z tej porzuconej butelki domestosa policja z
                                    Rawy Mazowieckiej pobrała jako dowód ślad zapachowy.

                                    Sprawców nie udało się jednak znaleźć i śledztwo umorzono. W listopadzie 2002
                                    r. zaczęło się na nowo, gdy policyjny pies wskazał, że zapach na butelce po
                                    domestosie jest taki sam jak zapach 21-letniego Tomasza Kusia z pobliskiej
                                    miejscowości.

                                    Kuś został zatrzymany i oskarżony o napad. Nie przyznał się do winy i
                                    twierdził, że ma alibi - był wtedy u swojej dziewczyny. Ta jednak nie pamiętała
                                    tej daty, bo chłopak często u niej bywał. Wizytę zapamiętała za to jej siostra.

                                    Na rozpoczętym w czerwcu tego roku procesie okazało się, że ślad z butelki był
                                    jedynym dowodem prokuratury. Obrońcy zażądali uchylenia aresztu, twierdząc
                                    m.in., że policja popełniła błędy podczas identyfikacji dowodów zapachowych.

                                    Sąd w Łodzi nie uchylił jednak aresztu, tylko zalecił
                                    prokuraturze "poszukiwania innych dowodów weryfikujących istniejące". Choć
                                    rawska prokuratura nie zrobiła tego do dziś, miejscowy sąd raz po raz
                                    przedłużał na jej wniosek areszt wobec chłopaka.

                                    Tomaszowi Kusiowi grozi 12 lat więzienia. - Syn nigdy nie miał konfliktów z
                                    prawem, dostał się do elitarnej szkoły w Poznaniu. Teraz zostanie skreślony z
                                    listy - rozpacza ojciec Krzysztof Kuś.

                                    - Tomasza Kusia usunęliśmy już z listy kadetów - wyjaśnia Maria Urbańska,
                                    rzecznik prasowy Szkoły Aspirantów Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu.
                                    Rzecznik dodaje jednak: - Jeśli sąd go uniewinni, to będzie miał możliwość
                                    powrotu do szkoły - dodaje Urbańska.

                                    - W ferowaniu wyroku na podstawie zapachu byłbym bardzo ostrożny - mówi Brunon
                                    Hołyst, prof. UŁ, autor podręcznika kryminalistyki. - Pies może się pomylić,
                                    ważne są warunki jego pracy oraz zabezpieczania i przechowywania dowodu.


    • Gość: vin MARIAN KONIEC ZARTOW ALARM!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 213.56.66.* 18.11.03, 00:52
      Prosze o przerwanie prac zwiazanych z tzw sprawa Rywina, i natychmiastowe
      zajeciem sie nizej opisanym psem, jego wlascicielami jak i ludzmi ktorzy na
      podstawie wechu tego psa dopuscili sie aresztowania chlopca:
      www1.gazeta.pl/poznan/1,36037,1779903.html
      pzdr
      vin




    • Gość: helo katar.katar na przewodniczącą lub przesłuchiwaną IP: *.pl / 213.17.244.* 18.11.03, 00:58
      Re: Teraz Powinna Zeznawac Rumiana Kataryna . . :

      > Kataryna wie jaka jest prawda o Rywinie, i nie tylko. Wie jaka jest Prawda.

      > Katarynko zglos sie na zeznania to nie bedziesz sie rumienic. :))



      'Krasnoludki is bullshit!' - to fakt, Katarynko


      Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

      > Katarynka)
      > Nie rozumiem, poddajesz w wątpliwość istnienie religii? To po cholerę tyle
      > wypisujesz o czymś co nie istnieje?

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=9015011&a=9044345
      ******************************************************************************
      Katarynko ważna jest treść !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Nie jest ważne umieszczenie pustego postu na końcu dyskusji !!!!!!!!!!!!

      Autor: kataryna.kataryna
      Re: 'Krasnoludki is bullshit!' - to fakt, Kataryn

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=9015011&a=9044441

      Za to tobie nie zapłacimy.

      Helena Łuczywo
      ********************************************************************
    • bromba.i.inni Kto dzis staje przed KSRTV? 18.11.03, 01:38
      Najmocniej jeszcze raz przeprasza, ale minely 2 tygodnie i zapomnialem, kto ma
      dzis zeznawac przed KSRTV?

      bii
      • Gość: vin PIES!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: 213.56.66.* 18.11.03, 01:42
      • iza.bella.iza Re: Kto dzis staje przed KSRTV? 18.11.03, 01:44
        bromba.i.inni napisała:

        > Najmocniej jeszcze raz przeprasza, ale minely 2 tygodnie i zapomnialem, kto
        ma
        > dzis zeznawac przed KSRTV?
        >
        > bii
        Zarębski! a potem będą wykańczać... ups... dokańczać Jakubowską.
        • Gość: Marian Re: Kto dzis staje przed KSRTV? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.03, 17:09
          iza.bella.iza napisała:

          > bromba.i.inni napisała:
          >
          > > Najmocniej jeszcze raz przeprasza, ale minely 2 tygodnie i zapomnialem, kt
          > o
          > ma
          > > dzis zeznawac przed KSRTV?
          > >
          > > bii
          > Zarębski! a potem będą wykańczać... ups... dokańczać Jakubowską.

          Jakubowska po szceśliwej dla siebie veryfikacji była widocznie niedysponowana
          bo jej nie zauważyłem.

          Tak jak było do przewidzenia starano się z Zarebskiego zrobić człowieka
          Agory , wtrudnej sprawie kompromisu.
          Moim zdaniem wysiłki członków z SLD spaliły na panewce, bo robiono to bez
          nalezytej finezji, żeby w oczach i uszach sluchaczy pozostawic w pamieci
          postać Zarebskiego dwuznaczną conajmniej.

          ciekawi mne opinia pieknej izy.
    • bromba.i.inni Komisja Mariana - syntezę czas zacząć 18.11.03, 02:05
      A propos wstępu do zarysu podstaw syntezy prac obu Czcigodnych Komisji, pragnę
      wyrazić swoje szczere uznanie dla dociekliwości Izy (iza.bella.iza), bowiem
      wiele z jej tak odważnie wyartykułowanych spostrzeżeń jest mi bardzo bliskie.

      Moją syntezę chciałbym zacząć od stwierdzenia, że jesteśmy obecnie świadkami
      pierwszej "wpadki" przemiany pokoleń w polityce. Zauważmy, że mimo 14 lat,
      które upłynęły od Okrągłego Stołu (OS) u władzy znajdowała się ta sama grupa
      ludzi. Ludzi, którzy do władzy tej wynegocjowali sobie drogę właśnie w 1989-tym.

      Przez 14 ostatnich lat Drugiej Młodej Polski byliśmy świadkami (a nierzadko i
      aktorami, bądź nawet scenarzystami) zmian wprowadzanych do tego wynegocjowanego
      Układu przez Nową Rzeczywistość. Czy uczestnicy obrad OS byli świadomi modelu
      społecznego, jaki stanie się rzeczywistością za 2-4 lata? Świadomi możliwości
      jakie przyniosła era dzikiego kapitalizmu pierwszych lat przemian? Czy byli
      przygotowani na pojawienie sie publicznych fantomów w osobie Tymińskiego? Czy
      zdawali sobie sprawę z siły "niewidzialnej ręki rynku"? Pamiętajmy, że poza
      niewieloma wyjątkami w obradach OS brali udział ludzie w wieku, który raczej
      nie pozwala na diamatralne poświęcenia i zmianę pieczołowicie szydełkowanej
      egzystencji. Ich koncepcja "polskiego świata po" była zdeterminowana etosem lat
      80-tych. Ostatnią prawdziwą walką Dobra ze Złem. Ostatnim wyjściem na uliczną
      barykadę.

      Kilka lat po wybuchu niekontrolowanego liberalizmu okazało się, że retoryka się
      zdewaluowała. Pani Ekonomia ma głos. Ale w jakim języku będzie ona chciała z
      nami gadać?

      Kiedy okazało się, że odpowiedź na to pytanie jest prostsza niż się
      kiedykolwiek wydawało, nastąpiła era akumulacji.

      Mamy drugą połowę lat 90tych. Po kolejnej zmianie tzw. "opcji", po kolejnej
      dezawuacji jednej z przodujących grup politycznych wraca znowu grupa "starych
      wyjadaczy". Solidnym fundamentem i gwarantem jest powinowaty prezydent (który
      oczywiście natychmiast wszczyna kampanię antyrodzinną, aby wybielić siebie i
      swój urząd na fali nowoczesnych trendów w międzynarodowej polityce). Nastaje
      czas ostatniej dynastii aparatczyków. Do głosu dochodzą ci, którzy wytrzymali
      psychicznie pierwsze lata dziwnego kapitalizmu i którzy do tej pory byli
      jedynie reprezenrantami "terenu". Nadszedł ICH czas.

      Ale o tym i o kolejnym etapie w kolejnym odcinku Syntezy...

      bii
      • Gość: Marian Re: Komisja Mariana - syntezę czas zacząć-pomału IP: *.gdynia.mm.pl 18.11.03, 08:53
        Przeczytałem z zainteresowanem Twoją próbę wyciagniecia wniosków z "prac
        forumowej komisji".Pozwól, że i ja dorzućę chaotycznie kilka uwag własnych.
        Teza o pełzajacej zmianie pokoleń w sensie bilogicznym jest bezdyskusyjna.Czas
        robi swoje.Znacznie wolniej przebiega zmiana sposobu myslenia u pokolenia
        siegajacego po władzę.Moim zdaniem MP-niu (Młode Pokolenie) najbardziej
        odpowiada "wolny rynek z kierowniczą rolą partii, lub towarzystwa" rodzaj
        kapitalizmu budowanego w Chinach.
        Jest to w moim przekonaniu realizacja Papieskiej trzeciej drogi ale w innej
        niż europejska cywilizacji.Realizacja trzeciej drogi w Polsce pod opieka
        O swiadomości uczestników OS powiedzieć mogę tylko tyle, że była rózna u
        kazdej ze stron.Przypuszczam,że tzw strona rzadowa miała narzędzia i czas,żeby
        swoją swiadomość oprzeć o komputerowe systemy symulacyjne i tak pewnie było,
        co potwierdza fakt,że ku naszemu zdziwieniu pomimo zmian, u steru ciagle
        ludzie o wykoślawionej moralnosci.
        cdn
        • Gość: Marian Re: Komisja Mariana - syntezę czas zacząć-pomału IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.03, 20:00
          Na ten temat
          » Komisja śledcza przesłuchuje

          Inni forumowicze o komisji sledczej

          Kto pamięta Chochoła z „Wesela” Wyspiańskiego? Wówczas Polska była "Młoda",
          ale pełna obaw, iż ma obywateli niezdolnych do wyrwania się z błędnego koła
          niespełnionych pragnień, narodowych przywar, nawrotów marazmu i bezczynności.
          Dziś III - z kolei - Rzeczypospolita dalej wiruje w tym samym tańcu.

          Dobry dramat charakteryzują określone elementy konstrukcyjne, których
          widowisku pt.: „Komisja Śledcza” jakby zabrakło. Na scenę wprowadził nas Adam
          Michnik z orężem sprawiedliwości w postaci taśmy magnetofonowej -
          wprowadzenie, trzeba przyznać, obiecujące.

          Akt I - Michnik versus Rywin - biały i czarny charakter. Zawiązanie akcji -
          afera Rywina (wokół § 229 KK: Kto udziela lub obiecuje udzielić korzyści
          majątkowej (...) - całkiem, trzeba przyznać dramatycznie, bo w grę wchodzi
          nawet kilka lat za kratkami). I tyle dobrego o wspomnianym dramacie.

          Dalej akcja niesłychanie się skomplikowała i tak oto po manowcach kluczy do
          dziś. Widowisko może i porywające, gdyby było bardziej zrozumiałe. Żywioł
          parodii i groteski nie doczekał się jeszcze regularnych streszczeń po każdym
          kolejnym odcinku. A naprawdę, rozeznać się byłoby łatwiej.

          Przypomnijmy zatem główne OSOBY DRAMATU:

          Adam Michnik - ostatni sprawiedliwy, który nigdy nie wysyłał sygnałów, że może
          dać łapówkę. Nowicjusz Rywin widocznie odebrał zły sygnał. Redaktor ceni sobie
          gest (nic tak nie wpływa na emocje, jak pomachanie rękami) i mówi sam o sobie,
          że zachował się jak idiota. Czasem czuje się molestowany, zwłaszcza w
          obecności pana posła Ziobro;

          Aleksandra Jakubowska - dręczona przez komisję i głęboko dotknięta
          niesprawiedliwymi napadami prasy, kobieta bezproblemowa („Oświadczam, iż nie
          mam żadnych problemów”);

          Anita Błochowiak - diabeł tkwi w szczegółach, u pani posłanki, w skarpetkach;
          łatwo ulega stresowi;

          Tomasz Nałęcz - obrońca honoru komisji i tych, co się wygłupili;

          Zbigniew Ziobro - czujny tropiciel sensacyjnych dokumentów (w ofercie „last
          minute”), „nie ma sobie nic do zarzucenia”;

          Jan Rokita - facet z intuicją i ukrywanym IQ.

          Osoby dramatu podlegają ciągłej ewolucji, zatem trudno określić, kto utonie, a
          kto wypłynie. Zwłaszcza, że punkt kulminacyjny naszego dramatu dramatycznie
          się opóźnia. W takiej sztuce brak miejsca na katharsis. Szybciej kurtyna
          rozerwie się od góry na dwoje. A ludzi - szlag trafi.

          Anna Andruszkiewicz

          Skomentuj tę sprawę! Czy sejmowa komisja śledcza spełnia pokładane w niej
          nadzieje? Jak oceniasz pracę komisji? Czy posłowie ujawnią "grupę trzymającą
          władzę"? Jakie inne aspekty życia publicznego w Polsce zostały naświetlone w
          trakcie prac komisji?


          Ciekawy artykulik, a my co nie potrafimy:
          KK namów przyjaciół i do pracy
          • Gość: Igor Re: Komisja Mariana - syntezę czas zacząć-pomału IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.03, 07:37
            A gdzie raport końcowy???
            • Gość: Marian Re: Komisja Mariana - syntezę czas zacząć-pomału IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.03, 13:48
              Gość portalu: Igor napisał(a):

              > A gdzie raport końcowy???

              Poseł Rokota radził wstrzymać się z pisaniem raportu już teraz bo oczekiwany
              jest zwrot w pracach komisji.
              Nie potrafię domyśleć się jaki to miałby być zwrot pomimo że pan Proksa
              wychodzi że skóry żeby osłaniać tzw środowisko premiera charakteryzyjace sie
              samowolą (GTW)
              Rokita ma go prawie na widelcu ale prawie!
              • Gość: Marian Wstęp do do końcowego opracowania KM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.03, 15:36
                Wstęp
                Stawiana była teza, że czas miedzy nagraniem rozmowy Lwa i Adama a
                opublikowaniem jej w gazecie był przez Redaktora Naczelnego przeznaczony na
                przewidzenie i zatwierdzenie skutków publikacji.
                Pytałem poprzednio, którzy z posłów wnieśli projekt powołania komisji
                śledzczej,bo z cała pewnością jej powołanie jest skutkie publikacj, a dodatkowo
                obecnie z pewnością wielką możemy powiedzieć ,że własnie pracom komisji możemy
                w poważnym stopniu zawdzięczać tak wielki spadek notowań SLD i przewidywany
                przez media i nie tylko, upadek premiera..cdn
                • Gość: GoniącyPielęgniarz Re: Wstęp do do końcowego opracowania KM IP: *.clean4all.com 19.11.03, 17:23
                  Powołanie komisji to pomysł PiS-u. A konkretnie palce w tym maczał, o ile
                  dobrze pamiętam, Marek Jurek. On w każdym razie to uzasadniał w Sejmie.
                  • Gość: Marian Re: Wstęp do do końcowego opracowania KM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.03, 18:49
                    Gość portalu: GoniącyPielęgniarz napisał(a):

                    > Powołanie komisji to pomysł PiS-u. A konkretnie palce w tym maczał, o ile
                    > dobrze pamiętam, Marek Jurek. On w każdym razie to uzasadniał w Sejmie.


                    Czyżby to mogło znaczyć, że KK rozważał ten problem.



                    • Gość: GoniącyPielęgniarz Mówisz serio czy jedziemy bez trzymanki? IP: *.clean4all.com 19.11.03, 18:59
                      Opus dei?

                      :)
                      • Gość: Marian Re: Mówisz serio czy jedziemy bez trzymanki? IP: *.gdynia.mm.pl 19.11.03, 20:51
                        pokaż mi drugą instytucję która równie dobrze zna nas wszystkich.Nie ma w tym
                        niczego złego przecież generał wojtek też w powaznych rzeczach radził sie
                        koscioła.
                        nie tylko on ale wszyscy jego porzednicy po gomółce również a sam bierut
                        wkrótce po wojnie brał udział w procesjach Bożego Ciala.
      • iza.bella.iza Re: Komisja Mariana - syntezę czas zacząć 19.11.03, 17:14
        Do tezy o zmianie pokoleń w obrębie tzw. lewicy pasuje mi też pewna koncepcja,
        która się tu już po forum błąkała. Mianowicie, ktoś proponował oddzielić sprawę
        zażądania łapówki od Agory, od reszty wydarzeń mających związek z pracami nad
        ustawą. Zmiany w ustawie popierało całe SLD i sam Milller. Z wypowiedzi szefa
        RMF wynika, że oni się do tego przygotowywali od dawna, a sam Leszek Niebiały-
        Nieczarny a Czerwony był sprawą żywotnie zinteresowany. Gorące protesty Agory,
        jej zaangażowanie w walkę o kształt ustawy, jej poszukiwania sojuszników i
        jednocześnie wyrażona publicznie przez premiera wola kompromisu, podsunęły
        Getewniarzom pomysł na zarobienie pieniędzy. Miller chce kompromisu, Agora
        usunięcia restrykcyjnych przepisów, no to my chłopaki mamy sznasę zarobić i
        przy okazji zdobyć "papiery" na Agorę. Jeśli rzeczywiście tak było, to
        świadczyłoby o to gangsterskiej mentalności Młodych Wilków i o tym, że podobne
        numery już ćwiczyli, skoro odważyli się wysunąć taką propozycję Michnikowi.
        Widocznie do tej pory ich metody szantażu i przkupstwa się sprawdzały.
        Sprawdzały na tyle skutecznie, że Ci co mogliby nam coś o nich powiedzieć
        siedzą cicho.
        Ale czy to wszystko, co napisałam, nie pachnie za bardzo teorią spiskową?
        • Gość: Marian Re: Komisja Mariana - syntezę czas zacząć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.03, 17:32
          Sądze że nie pachnie to żadną spiskową teorią a raczej świadczy o znajomości
          świata w którym żyjemy.
          Nazwa młode wilki nie jest przypadkowa i podkreślać ma spryt i determinację w
          zdobywaniu żeru.
        • Gość: GoniącyPielęgniarz Re: Komisja Mariana - syntezę czas zacząć IP: *.clean4all.com 19.11.03, 17:34
          iza.bella.iza napisała:


          >Ale czy to wszystko, co napisałam, nie pachnie za bardzo teorią spiskową?

          Izo, w porównaniu z tym, co padałao na forum, to ja bym powiedział, że ta
          teoria jest bardzo umiarkowana w kategorii "spiskowości". Leszek Czerwony na
          pewno kłamał, że nie interesuje się szczególami rynku medialnego i szczegółami
          ustawy. No, może nie nie tyle szczegółami, bo na tym się pewnie nie zna, ale
          skutkami jak najbardziej był zainteresowany. Potwierdza to właśnie ten wywiad z
          Tyczyńskim. A czy brał w tym udział? Teraz mi się wydaje, że nie. Przynajmniej
          w całym planowaniu i wszystkim dookoła. A kryje wszystkich ze względów
          oczywistych. Jak się towarzystwo za bardzo rozszczepi i zaczną sobie oficjalnie
          bruździć, to nie będzie litości z żadnej strony. A przecież tyle się wydarzyło
          w najnowszej historii Polski, o czym nie wiemy. Sytuacja jest delikatna. Dla
          wszystkich stron. A Leszek dodatkowo jest w bardzo złej sytuacji politycznej i
          bez uderzania w towarzyszy.
          • iza.bella.iza Re: Komisja Mariana - NIE SPAĆ!!! 19.11.03, 18:39
            Do 600 postów brakuje raptem 25 (licząc ten 24). Za na mi 2 dni przsłuchań, a
            tu zamiast burzy mózgów jakiś marazam! Do roboty kochani, bo nam wątek spadnie!

            p.s. Dzięki za uwzględnie mojej ostatniej hipotezy:)
            • Gość: GoniącyPielęgniarz NIE SPAĆ!!! --------DAJCIE POSPAĆ:)) IP: *.clean4all.com 19.11.03, 18:56
              Chyba nikt nie ma chwilowo głowy do analiz. Pora roku? Ale nie ma problemu.
              Przewodniczący trzyma rękę na pulsie i wątek nie utonie.
            • bromba.i.inni Re: Komisja Mariana - NIE SPAĆ!!! Nie śpię! 19.11.03, 19:38
              iza.bella.iza napisała (choć ja to trochę przetasowałem, za co przepraszam):

              > Za na mi 2 dni przsłuchań, a tu zamiast burzy mózgów jakiś marazam!

              Nie jestem członkiem Szanownej i Czcigodnej Komisji Mariana, ale z dzisiejszych
              (i wczorajszych) przesłuchań Prawdziwych Urzędników Państwowych (PUP) wynika
              niestety czarny obraz RP. Każdy z przesłuchiwanych PUP (Ziemiszewska/Proksa)
              wydawał się być narzędziem w rękach GTW (bądź jej plenipotentów). Narzędziem
              wykorzystanym i szantażowanym. Pamiętajmy, że są to ludzie w rozsądnym wieku, z
              bogatym doświadczeniem i gdy dostają "propozycję nie do odrzucenia" w postaci
              sprzecznej z prawem dyspozycji służbowej - po prostu muszą ją wykonać. Stają
              się mniej lub bardziej (tego nie mam prawa osądzać) świadomymi uczestnikami
              procesu mataczenia. Kto choć raz miał styczność z urzędem państwowym szczebla
              ministerialnego (coś o tym mogę powiedzieć) ten wie o czym mówię. Zarobki nie
              są tam bodźcem nr jeden, ale pozycja PUP. Ile tam w zakulisowych rozgrywkach
              rozsiewa się zła, nieprawdy i zawiści - tego moja głowa nie potrafiła nigdy
              zrozumieć. Wszystko dla pozycji - bo zarobki mizerne. Ale wielu z PUP to ludzie
              z ambicją władzy, a nie tylko portfela (do tego często o niewystarczającej
              samoocenie na pracę w sektorze prywatnym). Sądze, że w mentalności PUP leży
              klucz do zrozumienia "nieświadomości" p. Ziemiszewskiej i "niemocy" p. Proksy.
              To, że byli czynnymi uczestnikami tej podłej sprawy nie ulega wątpliowści.
              Przykro jest mi tylko ich teraz oglądać, jak rozpaczliwie (Proksa) lub z
              rozbrajającym kobiecym uśmieszkiem (Ziemiszewska) kryją swoich zdezawuowanych
              przełożonych.

              >Do roboty kochani, bo nam wątek spadnie!

              Momencik, ja tu nie pisuję dla "podbijania wątku"!

              > p.s. Dzięki za uwzględnie mojej ostatniej hipotezy:)

              Twoja hipoteza izo jest mi bardzo bliska. Usiłuję (jak widać) badać tę aferę
              także pod kątem socjologicznym, bo tylko tak potrafię sobie przygotować pole do
              obsadzenia poszczególnymi figurami.

              bii
              • iza.bella.iza Re: Komisja Mariana - NIE SPAĆ!!! Nie śpię! 19.11.03, 20:20
                bromba.i.inni napisała:

                > Nie jestem członkiem Szanownej i Czcigodnej Komisji Mariana,

                Skoro tu piszesz, to jesteś! Szanowny Prze składu nie ustalał. wszyscy
                członkowie to samozwańcy. Ja po mało udanej próbie zrobienie Prze Marianowi
                konkurencji, też się sama dokooptowałam do składu KM.


                > >Do roboty kochani, bo nam wątek spadnie!
                >
                > Momencik, ja tu nie pisuję dla "podbijania wątku"!

                Eee tam. Ja niby też nie dlatego :))

                > > p.s. Dzięki za uwzględnie mojej ostatniej hipotezy:)
                >
                > Twoja hipoteza izo jest mi bardzo bliska. Usiłuję (jak widać) badać tę aferę
                > także pod kątem socjologicznym, bo tylko tak potrafię sobie przygotować pole
                > do obsadzenia poszczególnymi figurami.

                > bii

                Ja w zasadzie też tylko z punktu widzenia socjologii (czasem psychologii
                pojedynczych postaci) rozważam tę historię. Bo jakże byśmy mogli inaczej, skoro
                dowodów jak na lekasrtwo? Pozostaje tylko uważna obserwacja uczestników gry i
                analiza tego, co czynią. Nie będzie z tego prokuratorskiego aktu oskarżenia,
                ale świadomość stanu rzeczy jest też nie do przcenienia.
                • Gość: Marian Re: Komisja Mariana - NIE SPAĆ!!! Nie śpię! IZAAA! IP: *.gdynia.mm.pl 19.11.03, 21:59
                  Jednomyślnie i bez zbędnych pytań
                  [2003-11-18 18:25:57]
                  Premier Leszek Miller i minister Aleksandra Jakubowska pozostaną w Sojuszu
                  Lewicy Demokratycznej. Obydwoje zostali wczoraj pozytywnie zweryfikowani przez
                  swoje macierzyste koła - Łódź Śródmieście (Miller) i Koło SLD w Domaszowicach
                  (Jakubowska).

                  Głosowania nad deklaracjami szefa partii i szefowej jego Kancelarii były
                  jawne. Zarówno w jednym jak i drugim przypadku wszyscy byli za pozytywną
                  weryfikacją dwójki kandydatów - nikt nie był przeciwko i nikt nie wstrzymał
                  się od głosu.

                  Choć członkowie jednego i drugiego koła zadawali rozmaite pytania przed
                  głosowaniem, ani razu nie padło pytanie dotyczące afery Rywina i innych afer
                  obciążających członków rządu.

                  Taki chłodny i kpiarski odrobinę (wg.mnie)komunikat o weryfikacji zamiesciła
                  młoda lewica.czyzby młodzież też nie trawi juz leszka, co Ty myslisz Bella o
                  tem?
                  czekam
                  • iza.bella.iza Re: Komisja Mariana - NIE SPAĆ!!! Nie śpię! IZAAA 19.11.03, 22:17
                    Gość portalu: Marian napisał(a):

                    > Jednomyślnie i bez zbędnych pytań
                    > [2003-11-18 18:25:57]
                    > Premier Leszek Miller i minister Aleksandra Jakubowska pozostaną w Sojuszu
                    > Lewicy Demokratycznej. Obydwoje zostali wczoraj pozytywnie zweryfikowani
                    przez
                    > swoje macierzyste koła - Łódź Śródmieście (Miller) i Koło SLD w Domaszowicach
                    > (Jakubowska).
                    >
                    > Głosowania nad deklaracjami szefa partii i szefowej jego Kancelarii były
                    > jawne. Zarówno w jednym jak i drugim przypadku wszyscy byli za pozytywną
                    > weryfikacją dwójki kandydatów - nikt nie był przeciwko i nikt nie wstrzymał
                    > się od głosu.
                    >
                    > Choć członkowie jednego i drugiego koła zadawali rozmaite pytania przed
                    > głosowaniem, ani razu nie padło pytanie dotyczące afery Rywina i innych afer
                    > obciążających członków rządu.
                    >
                    > Taki chłodny i kpiarski odrobinę (wg.mnie)komunikat o weryfikacji zamiesciła
                    > młoda lewica.czyzby młodzież też nie trawi juz leszka, co Ty myslisz Bella o
                    > tem?
                    > czekam
                    O Matko moja miła! Ale zaszczyt mnie z strony wielce szanownego Prze spotkał!
                    Tylko mnie prosi o zdanie!!1
                    Już odpowiadam - Miller jest dla większości ludzi niestrawny, tych w SLD też.
                    Do liderowania doszedł podstępem, po przez sprawowanie urzędu szefa spraw
                    węwnętrznych i administracji za czasów poprzedniej komuszej koalicji.
                    Nawyciągał wtedy różnych papierów na kolesi. Na młodzież nie ma nic. Młodzież
                    też nie ma nic, ale w walce o władzę ma tę przewagę, że jeszcze się nie
                    skompromitowała (poz tym bojówkarzami co napadli na fotoreportera i których od
                    razu się pozbyto), jest silna i głodna sukcesów.

                    ps. Proszę sobie nie kpić z mojego logina - ojciec tak mi dał na chrzcie, tylko
                    bez kropek. Jestem Izabella, w skrócie Iza. Z resztą już sie tego tłumaczyłam.
                    • Gość: Marian Re: Komisja Mariana - NIE SPAĆ!!! Nie śpię! IZAAA IP: *.gdynia.mm.pl 19.11.03, 22:37
                      O Matko moja miła! Ale zaszczyt mnie z strony wielce szanownego Prze spotkał!
                      > Tylko mnie prosi o zdanie!!1
                      > Już odpowiadam - Miller jest dla większości ludzi niestrawny, tych w SLD
                      też.
                      > Do liderowania doszedł podstępem, po przez sprawowanie urzędu szefa spraw
                      > węwnętrznych i administracji za czasów poprzedniej komuszej koalicji.
                      > Nawyciągał wtedy różnych papierów na kolesi. Na młodzież nie ma nic.
                      Młodzież
                      > też nie ma nic, ale w walce o władzę ma tę przewagę, że jeszcze się nie
                      > skompromitowała (poz tym bojówkarzami co napadli na fotoreportera i których
                      od
                      > razu się pozbyto), jest silna i głodna sukcesów.
                      >
                      > ps. Proszę sobie nie kpić z mojego logina - ojciec tak mi dał na chrzcie,
                      tylko
                      >
                      > bez kropek. Jestem Izabella, w skrócie Iza. Z resztą już sie tego
                      tłumaczyłam.
                      Tak napisałas miedzy innymi

                      A ja wcale
                      Nie kpię Iza,Bello bom sam piekny nie do uwierzenia.
                      nich siada! piatka-
                      ta młoda lewica sterowana jest przez dziwice z ordynackiej idę o zakład.
                      a kto leszkowi dał papiery .od papierów jest adam i mniejszość niemiecka. czy
                      tak?
                      • iza.bella.iza Re: Komisja Mariana - NIE SPAĆ!!! Nie śpię! IZAAA 19.11.03, 22:45
                        Gość portalu: Marian napisał(a):

                        >
                        >
                        > A ja wcale
                        > Nie kpię Iza,Bello bom sam piekny nie do uwierzenia.
                        > nich siada!

                        Ja we wszystko szanownemu Prze uwierzę, bo wierzę tylko wirtualnym facetom.

                        piatka-
                        > ta młoda lewica sterowana jest przez dziwice z ordynackiej idę o zakład.
                        > a kto leszkowi dał papiery .od papierów jest adam i mniejszość niemiecka. czy
                        > tak?

                        1.Papiery Leszek Czerwony sam wziął, bo miał do nich dostęp bezspośredni.
                        2.Młoda lewica jest sterowana - oczywiście i do kopania Leszka najlepiej się
                        nadaje, z powodów tych co powyżej je opisałam. Ciotka Ordynacka na pewno młódź
                        lepiej rozumie i ma jej więcej do zaoferowania niż dziadek Lesio.
                        3.A o co chodzi z tą mniejszocią niemiecką?
              • Gość: Marian nominacja na członka dla bromby.i innych IP: *.gdynia.mm.pl 19.11.03, 21:29
                zawiadamiam, że zostaliscie członkiem komisji.po pierwsze dobrze i jasno
                wyrazacie mysli swoje a po drugie szanujecie jezyk polski w pismie.
                welcome bromba. i inni

                ps
                komisja nie jest ciałem w pełni demokratycznym
                mea culpa
                • bromba.i.inni Re: nominacja na członka dla bromby.i innych 20.11.03, 02:18
                  Serdecznie dziękuję za nominację wielce Czcigodny Panie Przewodniczący!

                  Szczególnie ciepło mi się zrobiło po przeczytaniu słów uznania dla moich starań
                  o zachowanie należytych form komunikacji w języku ojczystym, który pod naporem
                  przeogromnej podaży słowa w dzisiejszych, binarnych czasach spychany jest na
                  manowce nie tylko kultury.

                  bii

                  Gość portalu: Marian napisał(a):

                  > zawiadamiam, że zostaliscie członkiem komisji.po pierwsze dobrze i jasno
                  > wyrazacie mysli swoje a po drugie szanujecie jezyk polski w pismie.
                  > welcome bromba. i inni
                  >
                  > ps
                  > komisja nie jest ciałem w pełni demokratycznym
                  > mea culpa
        • basia.basia Błąkająca się koncepcja:) 19.11.03, 20:12
          iza.bella.iza napisała:

          > Do tezy o zmianie pokoleń w obrębie tzw. lewicy pasuje mi też pewna
          koncepcja,
          > która się tu już po forum błąkała.

          www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=8428738&a=8430311
          Właściwie w tamtym wątku był początek naszego śledztwa.

          pzdr
          • Gość: Marian Re: Błąkająca się koncepcja:) silnie umotywowana IP: *.gdynia.mm.pl 19.11.03, 21:21

            > www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=28&w=8428738&a=8430311
            > Właściwie w tamtym wątku był początek naszego śledztwa.
            tak napisała BB

            a ja tak:
            Długie - prawda.
            interesujace- prawda
            i nawet tak mogło być , nie znalazłem jak dotad sprzecznosci, proszę innych
            słedczych o zbadanie opisu zdarzeń autorstwa BB.
            osobiście przekonany jestem że Michnik tak naprawdę w czasie śledztwa zabiegał
            o aprobate publikacji w róznych ośrodkach władzy w Polsce nie wykluczam i
            ordynackiej ,jakiś ludzi z niej)

            ps
            rozczarowany jestem dzisiejszym dnie pracy komisji Nałecza a kwitnąca głupota
            obu Pań posłanek nie zmieniła mego nastroju.
            • Gość: Igor Re: Błąkająca się koncepcja:) silnie umotywowana IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.03, 21:37
              Zgadzam się z koncepcją BB.A co do posłanek BB to też uważam że są głupie.W
              przeciwieństwie do naszej BB
            • iza.bella.iza Re: Błąkająca się koncepcja:) silnie umotywowana 19.11.03, 22:06
              Gość portalu: Marian napisał(a):

              > Długie - prawda.
              > interesujace- prawda
              > i nawet tak mogło być , nie znalazłem jak dotad sprzecznosci, proszę innych
              > słedczych o zbadanie opisu zdarzeń autorstwa BB.

              Długie - prawda, ale w tamtym wątku wiele mądrych głów się męczyło, nie tylko
              BB i warto przeczytać większość postów. Moją skromną osobe pomińcie, bo sie
              powtarzam z moimi koncepcjami tutaj. Znaczy się konsekwentna jestem.

              PS Bardzo uniżenie dziękuję Wielce Szanownemu i Czcigodnemu Prze, że mnie
              łaskawie oficjalnie nominował na śledczego KM i proszę Vice BB o szybkie
              ustalenie moje statutu. Z góry zaznaczam, że stenogramów czytać nie lubię, bo
              to strasznie nudne jest.
              • Gość: Marian Re: Błąkająca się koncepcja:) silnie umotywowana IP: *.gdynia.mm.pl 19.11.03, 22:24
                Podziekowania przyjeto z zazenowaniem bo zasługi prze. mizerne niebywale.
                to nie koteteria to fałszywa skromność.ale do rzeczy.

                U mnie przedewszystkiem zadowolenie, prawda nastepna w kolejce waznych spraw
                na ziemskim padole łez i usmiechów.
                Ciszę się, że kumasz z nami!
                BB dociąży Cię zadaniami!
                powodzenia i raportowac
              • basia.basia Izo! Prze oraz całą KM 19.11.03, 23:07
                iza.bella.iza napisała:

                > Długie - prawda, ale w tamtym wątku wiele mądrych głów się męczyło, nie
                tylko
                > BB i warto przeczytać większość postów. Moją skromną osobe pomińcie, bo sie
                > powtarzam z moimi koncepcjami tutaj. Znaczy się konsekwentna jestem.

                Jeśli się swojej koncepcji trzymasz to znaczy, że rozwój wypadków ją
                potwierdza. A ja wkleiłam ten wątek, bo zauważyłam pewne rozleniwienie
                w towarzystwie a przecież ten wątek oraz wątek, gdzie śledztwo prowadziła
                Kataryna, wkleiłam już wcześniej i nikomu się nie chciało przeczytać!!!

                Twój post mi o tym przypomniał. Jaki ma sens roztrząsanie tego wszystkiego
                ileś tam razy. Myślałam, że lepiej by było gdybyśmy wystartowali od czegoś.

                PROPONUJĘ, byście wszyscy przeczytali we WPROST artykuł autorstwa Sellina
                - on ma swoją koncepcję gtw i to jest zbieżne z naszymi pomysłami i potem
                niechby każdy z Was poddał konstruktywnej:) krytyce tę Błąkającą Koncepcję.
                Odnieście się do tego w ten sposób by wykazać:

                - słabe punkty i dlaczego
                - co jest do uzupełnienia lub wsparcia czymś co możemy zdobyć
                - co jest pewne (zgoda wszystkich)
                - czego brakuje
                - może jeszcze coś?

                Proponuję, żebyś Ty Izo zaczęła i kiedy to zrobisz i puścisz post
                to Ty lub Prze. niech wyznaczy kolejnego do krytyki. Itd.

                Zdaje mi się, że w ten sposób ustalimy coś co będzie bazą, z którą
                wszyscy się zgodzimy a potem trzeba będzie rozstrzygać rzeczy wątpliwe
                czy niewiadome.

                Inne osoby w tym czasie lub innym, wolnym mogłyby robić to co sama zamierzam
                tzn. Przeczytać jakiś stenogram i wycisnąwszy całą wodę zanotować samo mięso.
                Mogłabym to wkleić Do jakiegoś osobnego posta nazwanego np. STENOGRAMY - SKRÓT.

                CO WY NA TO???



                • iza.bella.iza Re: Izo! Prze oraz całą KM 19.11.03, 23:25
                  basia.basia napisała:

                  >
                  > PROPONUJĘ, byście wszyscy przeczytali we WPROST artykuł autorstwa Sellina

                  Droga i pracowita koleżanko BB - ja jestem leń, w dodatku chory na grypę. Po
                  papierowy Wprost nie pójdę, a w elektronicznym nie moge znleźć - podrzuć link.

                  > - on ma swoją koncepcję gtw i to jest zbieżne z naszymi pomysłami i potem
                  > niechby każdy z Was poddał konstruktywnej:) krytyce tę Błąkającą Koncepcję.
                  > Odnieście się do tego w ten sposób by wykazać:
                  >
                  > - słabe punkty i dlaczego
                  > - co jest do uzupełnienia lub wsparcia czymś co możemy zdobyć
                  > - co jest pewne (zgoda wszystkich)
                  > - czego brakuje
                  > - może jeszcze coś?
                  >
                  > Proponuję, żebyś Ty Izo zaczęła i kiedy to zrobisz i puścisz post
                  > to Ty lub Prze. niech wyznaczy kolejnego do krytyki. Itd.

                  Od wytykania słabych punktów w cudzych koncepcjach nalepsi są KK, witek. bis i
                  Marynat. Na panów już nieliczę, bo skoro do tej pory się do naszych prac nie
                  włączyli, to próżno czekać. Ale gdzie się Kataryna zapodziała? Jak tak dalej
                  pójdzie to odświeżę mój wątek pt. Wróć Kataryno.
                  Czuję się przytłoczona wyznaczonym mi zadaniem, ale spróbuję podołać, jednak
                  już nie dzisiaj, bo grypa mnie zwycięża.



                  > Zdaje mi się, że w ten sposób ustalimy coś co będzie bazą, z którą
                  > wszyscy się zgodzimy a potem trzeba będzie rozstrzygać rzeczy wątpliwe
                  > czy niewiadome.
                  >
                  > Inne osoby w tym czasie lub innym, wolnym mogłyby robić to co sama zamierzam
                  > tzn. Przeczytać jakiś stenogram i wycisnąwszy całą wodę zanotować samo mięso.
                  > Mogłabym to wkleić Do jakiegoś osobnego posta nazwanego np. STENOGRAMY -
                  SKRÓT.
                  >
                  > CO WY NA TO???

                  Próbuj i inni niech też próbują.

                  Pozdrawiam.
                  • Gość: Marian czy michnik do afryki corocznie jeżdzi? IP: *.gdynia.mm.pl 19.11.03, 23:54

                    na urlop. kto może coś na ten temat niech donosi! może nie był sam?


                    Izabell
                    Na grypę ca 1000jednostek vitaminy "C" idużo pijemy herbatki z malin.
                    Prze. przeczytał Twój post i dał akceptację.
                    Zdrowiej szybciutko!
                  • basia.basia link z Selinem 20.11.03, 00:17
                    iza.bella.iza napisała:

                    >
                    > Droga i pracowita koleżanko BB - ja jestem leń,

                    To pozory Iza z tą moją pracowitością:))


                    > w dodatku chory na grypę.

                    Serdecznie współczuję:)

                    tu masz link

                    www.wprost.pl/ar/?O=52380&C=57
                    pzdr
                    • Gość: Marian Re: link z Selinem obowiazkowo do przeczytania IP: *.gdynia.mm.pl 20.11.03, 00:25
                      Serdecznie współczuję:)
                      >
                      > tu masz link
                      >
                      > www.wprost.pl/ar/?O=52380&C=57
                      > pzdr


                      selin kombinuje podobnie jak BB podobnie jak Izabell- podobnie jak wiekszośc z
                      nas.
    • basia.basia Szanowny Prze. 19.11.03, 21:38
      Mamy chwilowy zastój spowodowany być może oczekiwaniem w napięciu:)
      na jutrzejsze zeznania Wagnera i, przede wszystkim, na ponowny
      występ wielce szanownej i czcigodnej Olki. Ale nie tylko.

      Proszę łaskawie potraktować moje podanie jako indywidualną
      propozycję (nikt mnie nie posyłał i nikt za mną nie stoi
      i jestem z tego dumna) i jako taka może być odrzucona
      w całości albo w części.

      Pragnę wielce uniżenie zwrócić łaskawą uwagę Prze. na pewien
      brak systematyczności w pracach komisji, wynikający z pewnego takiego
      niedostatecznego nadzoru Prze., którego się domagam. Każdy członek
      zwyczajny, nadzwyczajny oraz honorowy komisji chciałby mieć wyznaczone
      zadanie, składać sprawozdanie z realizacji oraz otrzymać akceptację:)
      Ewentualne nagrody byłyby mile widziane.

      Pozwolę sobie na pewną sugestię dotyczącą zadań. Niektórzy z nas
      czytają stenogramy i nic z tego nie wynika dla naszej doniosłej sprawy.
      Czy nie należałoby wymagać od nas złożenia raportu z "oglądu" każdego
      stenogramu, co wyobrażam sobie w ten sposób, że będzie to krótkie acz
      treściwe streszczenie, zawierające jedynie istotne dla sprawy wykrycia
      gtw informacje. Umożliwiałoby to konfrontowanie zeznań świadków oraz
      porównywanie ich relacji z różnych spraw. Gdybyśmy potraktowali tak
      przygotowany materiał jako podstawę naszych badań, byłby to punkt
      wyjściowy do kolejnego etapu tj. rozstrzygania o kwestiach dla sprawy
      najważniejszych ( być może w podejściu wariantowym), takich jak:

      1. Kto wysłał
      2. Dokładne zdefiniowanie misji posłanego
      3. Istota propozycji
      4. Realizacja
      5. Wnioski

      Z poważaniem

      śledcza basia.basia
      /status nieustalony/
      • Gość: Marian Re: Szanowna V-ice.Basia .Basia! IP: *.gdynia.mm.pl 19.11.03, 21:52
        Mianuję was v-ce prze. do spraw zbierania,porzadkowania i budowania Logicznych
        koncepcji wyjasnienia obrzydliwej afery.Do pomocy wyznaczam z urzedu GP
        Brombe. i innych, KK a^propos co z Nią? Izę piekną Izę, i tych którzy będą
        chętni.Bratka zapraszamy , nie dasaj się! i pomóz
        Zadowolona moja pieszczotka?

        Oj dedukcja dedukcja nie lubia ciebie wolą indukcje.
        • basia.basia Propozycje pod rozwagę! 19.11.03, 22:49
          Gość portalu: Marian napisał(a):

          > Mianuję was v-ce prze. do spraw zbierania,porzadkowania i budowania
          Logicznych
          > koncepcji wyjasnienia obrzydliwej afery.

          Bardzo dziękuję ale Prze zbyt łaskaw dla mnie łaskawość ta nadmierna
          mogłaby mnie przygnieść do ziemi i uniemożliwić śledzenie, co jest
          moim ulubionym zajęciem. Upraszam więc Prze by zbieraniem, i budowaniem
          obciążył zespól równomiernie lub nierównomiernie w zależności od predyspozycji
          oraz chęci. Co zaś do porządkowania, sądzę że podołam.

          Do pomocy wyznaczam z urzedu GP
          > Brombe. i innych, KK a^propos co z Nią? Izę piekną Izę, i tych którzy będą
          > chętni.Bratka zapraszamy , nie dasaj się! i pomóz
          > Zadowolona moja pieszczotka?

          Dopraszam się by Prze te karesy równo rozdzielał albowiem
          dobra atmosfera w pracy bardzo jest ważna:) Sugeruję by
          karesy bez umiaru serwować za kulisami afery Rywina.
          W ramach dbania o tę dobrą atmosferę proszę Prze by
          przywołał z wagarów gini, która ma szczególne zamiłowanie
          do czytania stenogramów. Należy też paprotkę Katarynę
          zatrudnić do czegoś pożytecznego, bo zaobserwowano jej
          bezproduktywne pastwienie się na Robertem i Jolką w czym
          pomagają inni potencjalni śledczy.

          > Oj dedukcja dedukcja nie lubia ciebie wolą indukcje.

          Pożenimy jedno z drugim:)

          Z szacunkiem pozostaje

          bb
          • Gość: Marian Re: Propozycje pod rozwagę! rozwazne było że hej! IP: *.gdynia.mm.pl 19.11.03, 23:03
            BB
            uwierz, że czytam prawie wszystko ca 90 % (czysty spirytus ch2o3-chyba tak)
            i czasami kręci mnię się w głowię.
            Niech ludzię właczą się a GINI szczególne ma zadania więc niech pomaga nam ,bo
            przed gwiazdka obiecałem, ze rywin dostanie nasz raporcik, bo chłop sam juz
            nic nie kpwu tak powidział kpwu???
            Kataryna niech coś o pośle rokicie znajdzie interesujacego.jakieś papiery lub
            ślady szminki.
            • Gość: Marian Re: Propozycje pod rozwagę! rozwazne było że hej! IP: *.gdynia.mm.pl 19.11.03, 23:18
              uwierz, że czytam prawie wszystko ca 90 % (czysty spirytus ch2o3-chyba tak)

              Nie wierz mi

              z chemmi pała
              powinno być c2h5oh
              SORRY
              • iza.bella.iza Re: Robię post nr 601!!! 19.11.03, 23:28
                Szefie!!!
                Udało się - HUUURAAAAA!!!
                • Gość: Marian Re: Izabell co sie stało? ( Aznawura Izabell) IP: *.gdynia.mm.pl 20.11.03, 00:20
                  co się kochanie udało?
                  chcę wiedzieć
                  sciskam chorenką pod kołderką (już po 24-tej i mnie bierze)
                  • iza.bella.iza Re: Izabell co sie stało? ( Aznawura Izabell) 20.11.03, 01:32
                    Gość portalu: Marian napisał(a):

                    > co się kochanie udało?
                    > chcę wiedzieć
                    > sciskam chorenką pod kołderką (już po 24-tej i mnie bierze)

                    Przejść na 6 stronę wątku!
                    A ta grypa jakaś dziwna - przespałam się godzinę i mnie poderwało. Wykaszlałam
                    sie wysmarkałam i Sellina przeczytałam. Zaraz prześlę przmyślenia.

                    PS. A zna Wura Izabell? Nie znam żadnego Wura! Przysięgam, jak przed Rokitą.
                    • Gość: Marian Re: Izabell co sie stało? ( Aznawura Izabell) z IP: *.gdynia.mm.pl 20.11.03, 09:08
                      zna aznawura i cieszy się że sprawna i ochoczo wzieła się za przemyslenia.bede
                      czytał.
                      sciskam
              • basia.basia Prze. Goniący się leni albo ma za dużo pracy! 19.11.03, 23:52
                Gość portalu: Marian napisał(a):

                > uwierz, że czytam prawie wszystko ca 90 % (czysty spirytus ch2o3-chyba tak)
                > Nie wierz mi
                > z chemmi pała
                > powinno być c2h5oh
                > SORRY

                Nie mam bladego pojęcia czy poprawna jest wersja 1. czy 2.:)

                Goniący musi chyba być na tropie jakiegoś ważnego uciekiniera:)
                A Kataryna też tu gdzieś nie tak dawno temu była. Dzisiaj i ona
                tropiła jednego pacjenta ( popatrz na wątek o wyborach na szefa
                tvp). A i wcieliła się w damy dworu Jolki a i samą majestatową
                też:)


                ps
                Prze, jak w tytule postu będzie czyjeś imię lub ksywa to masz
                gwarantowane, że się pojawią:) Tak to działa:) Goniącego tyle
                co nie widać. Spróbuj z Kataryną:)
                • Gość: Marian Dzięki BB ,kataryna złoś się do BB IP: *.gdynia.mm.pl 20.11.03, 00:07
                  Poprawna jest wersja druga.piłem i pamietam jakie były wiazania chemiczne.
                  dziekuje za podpowiedz jak wywabiac z nory sledczych.
                  Z wyborem szefa sprawa jasna. będzie dubanowski tak ustalił majestat z gtw.
                  wiem to bo jak w sejmie janik, siedziałem pod stołem i nagrywałem na cyfrowym
                  jak michnik.
                  Czy hierarchowie KK ci europejscy szanują adama, czy rozmawiają z nim. w
                  europie michnik uchodzi za przedstawiciela poskiego katolicyzmu.niewiarygodne
                  a prawdziwe.same dziwy.
                • Gość: GoniącyPielęgniarz Jestem, jestem, Basiu nie bij! IP: *.clean4all.com 20.11.03, 00:09
                  Trochę nie w formie jestem ostatnimi dniami, a dzisiaj to już w ogóle.
                  Zagadałem nawet z Oszołomem w celach relaksacyjnych, ale potrzebuję chyba
                  większej dawki. Zupełnie idiotyczna dysykusja. Nie wiem, co się dzieje.
                  Prowadzę jednak pasywny monitoring, chociaż dzisiejszy wieczór zaniedbałem i
                  będę musiał przerobić hurtowo. Polegam na Was:)
                  Spocznij.
                  • basia.basia Re: Jestem, jestem, Basiu nie bij! 20.11.03, 00:54
                    Gość portalu: GoniącyPielęgniarz napisał(a):

                    > Trochę nie w formie jestem ostatnimi dniami, a dzisiaj to już w ogóle.
                    > Zagadałem nawet z Oszołomem w celach relaksacyjnych, ale potrzebuję chyba
                    > większej dawki. Zupełnie idiotyczna dysykusja. Nie wiem, co się dzieje.
                    > Prowadzę jednak pasywny monitoring, chociaż dzisiejszy wieczór zaniedbałem i
                    > będę musiał przerobić hurtowo. Polegam na Was:)
                    > Spocznij.

                    Wyrazy współczucia;)
                    Iza ma grypę, ja wyrwałam dzisiaj ząb (okropność), Kataryna odreagowuje
                    na wieść, że Robert przeszedł przez sito (jeszcze wieksza okropność),
                    Prze ma problemy z ustaleniem wzory chemicznego spirytusu(!) no i Oszołom
                    wyraził nam gratulacje!

                    Co za dzień!:) Trzymaj się. Trzymajmy się:)
                    • Gość: GoniącyPielęgniarz Re: Jestem, jestem, Basiu nie bij! IP: *.clean4all.com 20.11.03, 01:21
                      Ha! A więc wszyscy nie w formie. Co za pech. W takim razie życzę wszystkim
                      powrotu do zdrowia i formy.

                      Tak jest! Trzymajmy się!
        • bromba.i.inni Re: Szanowna V-ice.Basia & Co. 20.11.03, 02:45
          Gość portalu: Marian napisał(a):

          > Mianuję was v-ce prze. do spraw zbierania,porzadkowania i budowania Logicznych
          > koncepcji wyjasnienia obrzydliwej afery.Do pomocy wyznaczam z urzedu GP
          > Brombe. i innych (...)

          Zarówno sama Bromba jak i Inni biorą z przyjemnością na warsztat tę obrzydliwą
          aferę. Zwłaszcza po przeczytaniu "odgrzanego" arcyciekawego wątku BB oraz
          wujątkowo trafnego artykułu J.Sellina (dzięki za link!).

          Ponieważ z lubością oddaję się analizie przesłuchań na żywo, z przyjemnością
          podejmę się zadania obserwacji świadków przez emocjonalno-pantograficzną lupę.
          Jutro (a właściwie dziś) p.o. Gońca Jaśniewielmożny Pan Rewizor Wagner. Choć
          jego niedawno rozdarta przed futryną gabinetu premiera koszula mnie nie
          przekonała, z zaciekawieniem obejrzę go na żywo. I zdam subiektywną relację
          (którą zdaję także na żywo spontanicznie na aktualnym forum podczas
          przesłuchań).

          bii
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Utwórzmy forumową konisje śledzczą i wspólnie 19.11.03, 23:37
      To chyba będzie wątek roku na forum kraj...moje gratulacje Marianie!
      • Gość: GoniącyPielęgniarz Re: Utwórzmy forumową konisje śledzczą i wspólnie IP: *.clean4all.com 20.11.03, 01:23
        Oszołom, a może byś dołączył, co?
      • iza.bella.iza Re: Przemyślenia do artykułu Sellina we Wprost. 20.11.03, 01:35
        ” O podejrzeniach kontrolowanej prywatyzacji II lub III Programu TVP dużo
        słyszeliśmy podczas przesłuchań przed komisją śledczą. Z propozycji Rywina
        wynika jednak, że być może zdecydowano się na inny, szybszy i mniej kosztowny
        plan powstania lewicowej telewizji. Dokonałoby się to poprzez związanie Agory z
        SLD i rządem Leszka Millera, umożliwienie jej kupna Polsatu, a następnie
        postawienie na jego czele samego Rywina - jako strażnika interesów lewicy.
        Dlaczego nie powstał lewicowy koncern medialny w czasach świetności SLD i rządu
        Millera? Ponieważ opowieści o profesjonalizmie politycznym SLD-owskiej lewicy,
        o ich świetnym przygotowaniu do rządzenia, o gotowych koncepcjach wypracowanych
        w czasie, gdy byli w opozycji, o żelaznej dyscyplinie w ich szeregach, okazały
        się mitem.
        Wiele wskazuje na to, że plan budowy lewicowego koncernu medialnego
        wymyślano "w boju", dopiero po przejęciu władzy. Nie wszyscy znali, rozumieli
        bądź popierali jego szczegóły. Pojawiła się więc "grupa trzymająca władzę" -
        bardzo pewna siebie, arogancka (również w stosunku do własnych, mniej
        wtajemniczonych szeregów) - i postanowiła pójść na skróty. Trafiła jednak kulą
        w płot. Kulą okazał się Rywin, płotem - Agora. Po tym strzale pozostały gruzy,
        lojalność strachu i krwawiąca rana na ciele SLD - przynajmniej do końca obecnej
        kadencji.” Jarosław Sellin


        Sellin z pewnością ma większą wiedzę niż ja o poczynaniach SLD w kwestii prób
        budowy „anty – Agory”. Z większością napisanego przez niego tekstu się zgadzam,
        jedynie kocówka wydaje mi się dyskusyjna.

        „opowieści o [...] gotowych koncepcjach wypracowanych w czasie, gdy byli w
        opozycji, o żelaznej dyscyplinie w ich szeregach, okazały się mitem. Wiele
        wskazuje na to, że plan budowy lewicowego koncernu medialnego wymyślano "w
        boju", dopiero po przejęciu władzy. Nie wszyscy znali, rozumieli bądź popierali
        jego szczegóły.”

        Przede wszystkim, to podejrzewam, że plany budowy własnego koncernu były bardzo
        szczegółowo przemyślane i dlatego zaczęto wprowadzać je w życie prawie
        natychmiast po objęciu władzy. Krąg wtajemniczonych w te działania był bardzo
        ograniczony i stanowili go: Miller i Kwaśniewski wraz z najbliższymi
        współpracownikami oraz Czarzasty i Kwiatkowski. Inspiratorem czy też głównym
        patronem tego pomysłu był Majestat, ponieważ to on nominował na strategiczne
        pozycje do TV i KRRiTV panów C. i K. Prezydent i premier chcieli do celu iść po
        woli i wytrwale, innym się śpieszyło.

        „Pojawiła się więc "grupa trzymająca władzę" - bardzo pewna siebie, arogancka
        (również w stosunku do własnych, mniej wtajemniczonych szeregów) - i
        postanowiła pójść na skróty.”

        I gdzieś tu pojawiło się pęknięcie między wtajemniczonymi. Gdy po ogłoszeniu
        projektu anty-agorowej ustawy podniósł się krzyk w Polsce i co gorsza, w
        Europie Kwaśniewski się przestraszył i kazał Millerowi szukać kompromisu. W
        końcu Olo to taki nowoczesny i liberalny Europejczyk, marzą mu się jakieś fuchy
        w NATO itp. Miller też nie chciał stracić zbyt dużo punktów. Przecież nie miał
        żadnych gwarancji na to, że po 4 latach premierowania czeka go jeszcze jakiś
        większy zaszczyt niż bycie liderem opozycji. Nie uśmiechał mu się finisz Buzka.
        Natomiast Getewniarze nie byli zainteresowani sondażami opinii publicznej ani
        nie obchodziła ich krytyka światowa. Oni obecnie zajmowane stanowiska
        wykorzystują do celów doraźnych. Byli w cieniu, mało kto ich kojarzył (gdyby
        nie ta afera o takim Czarzastym nie wiedzielibyśmy nic) i rzeczywiście
        postanowili zrealizować plan po swojemu. Dla nich własny koncern medialny był o
        wiele bardziej biznesem niż polityką. Oni są bardziej zainteresowani władzą
        poprzez forsę niż poprzez partie czy stanowiska. Wychodzą z założenia, że jak
        już będą potentatami finansowymi, to i władzę polityczną zdobędą.
        Resztę tego, co myślę na temat GTW możecie doczytać na moim wątku „Do Komisji
        Mariana”.
        • rolotomasi Re: Przemyślenia do artykułu Sellina we Wprost. 20.11.03, 02:07
          Przeleciałem tekst Selina i przeczytalem Twój Iza, i powtórzę co kiedyś do BB
          pisałem - stanowczo za bardzo przeceniasz zmysly strategiczne i inteligencje
          GTW i aliantów. Oni są po prostu prymitywnie głupi i nie muszę tego specjalnie
          udowadniać, bo wystarczy odczytać ponownie wykluczające się zeznania
          Jakubowskiej(jakie pseudo?jej nadamy)+ Leszek co Ma Pusty Mieszek, nie
          zapominając o calej "intrydze". Jedyny bystry facet w tej grupie to CZarzasty
          (zdaje się Twój antyidol), a to za malo i sprawa się rypła. I do dzisiaj się
          rypie. Tu na forum dyskutują,(co prawda zbyt akademicko) ale ludzie, kilka x
          inteligentniejsi od podmiotów swych rozważań. Tak wygląda moja kropka nad I.
          Zdrówka i si ju.
          • bromba.i.inni Re: Przemyślenia do artykułu Sellina - Czarzasty 20.11.03, 03:04
            rolotomasi napisał:

            > (...) Jedyny bystry facet w tej grupie to CZarzasty
            > (zdaje się Twój antyidol), a to za malo i sprawa się rypła. I do dzisiaj się
            > rypie. (...)

            Zarówno rolo, jak i BB mają rację, że intelektualnym zapleczem mógłbyć wśród
            Gietewniarzy jedynie On.

            Rzeczywiście. Gdyby nie Afera, to z jego nazwiskiem nie skojarzył by nikt
            niczego konkretnego. Włodek to facet z IQ. I to bynajmniej nie na
            wszechpartyjnym poziomie. Gdyby było ich więcej (odpukać), trudno było by
            myśleć nawet o wolności mediów w RP.

            Jest mózgiem merytorycznego zaplecza. Na jego tle, cała reszta gangu nie rzuca
            nawet najbledszego cienia na chiński mur Najbardziej Publicznej Intrygi III RP.

            W świetle informacji nt. zmian w orientacji Muzy (w statucie spółki) widać
            doskonale kto i w jakim celu pociąga za sznurki.

            Miałem już pisać powoli syntezę, ale ostatnie burze pięknych forumowych mózgów
            zmuszają mnie do jeszcze większych poświęceń (pomimo nawału roboty) na rzecz
            Sprawy. A więc do dzieła!

            bii

            p.s. Pamiętam jak przez mgłę (bardzo kuluarowe) cotygodniowe, kulturalne
            imprezy INTERPRESS'U w latach 80-tych - tam się musiały krystalizować wizje
            Rywinów, Urbanów i im podobnych. Szkoda, że nie było wtedy miniaturowych
            dyktafonów cyfrowych...
            • Gość: Marian Z powższego wynika, że wszyscy uczestnicy afery IP: *.gdynia.mm.pl 20.11.03, 09:30
              mieli widoczne gołym okiem swoje własne głownie interesy.nie myslano nawet o
              ineresie partyjnym.A co robimy z adamem? musimy chyba przyjąć że jego interes
              miał wymiar i ziemski i ideologiczny?
              co na to inni biegli od poczynań pokrętnego michnika.

              słucham radiowej transmisji przesłuchan i uszom nie wierze, czyzby wagner nie
              wiedział, że tasmy magnetofonowe sa wyłacznie dowodem propagandowym.
              teraz ziobro bedzie musiał złozyc wniosek o badanie tej tasmu.propagandowo
              leszek zaczyna kończyć prace komisji profesora marszałka.
              wjanie marii nadzieja ze da odpór.
              • Gość: Marian Re:mam pytańko ponawiam je! i czekam IP: *.gdynia.mm.pl 20.11.03, 09:36
                czy ojcem mózgu czarzastego o jakims IQ jest lub był były sekretarz KC PZPR ze
                stanu wojennego chyba?
                • basia.basia Re:mam pytańko ponawiam je! i czekam 20.11.03, 10:27
                  Gość portalu: Marian napisał(a):

                  > czy ojcem mózgu czarzastego o jakims IQ jest lub był były sekretarz KC PZPR
                  ze
                  > stanu wojennego chyba?

                  Dziwna sprawa!
                  My zakładamy, że i Barcikowski od Abwery i Czarzasty mają tatusiów mocno
                  umoczonych w byłe biuro polityczne. Nigdzie nie znalazłam żadnej wzmianki
                  na ten temat - mam na myśli wszystkie artykuły na temat gtw w GW, rzepie
                  itd. To dziwne zważywszy, że np. Muza (stworzył ją Czarzasty) powstała
                  dzięki pieniądzom po nieboszczce pzpr (wiecznie żywej zresztą). To przecież
                  jasne, że gdyby on nie miał tego tatusia to by go nie dopuścili do forsy.

                  Poszukam artykułu we Wprost, gdzie byłą szczegółowo opisana Ordynacka i jej
                  prominentni członkowie. Może tam coś jest?

                  ps
                  Rozumiem, że GW ma embargo na takie tematy ale rzepa?
                  • bromba.i.inni Re:mam pytańko ponawiam je! i czekam 20.11.03, 10:34
                    Wyszperałem jedynie taki rysik historyczny z polityki:

                    polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1111693&MP=2
                    Ale szukam dalej.

                    bii
              • bromba.i.inni Wagner przed SRTV 20.11.03, 10:16
                Przewodniczący Marian napisał:

                > słucham radiowej transmisji przesłuchan i uszom nie wierze, czyzby wagner nie
                > wiedział, że tasmy magnetofonowe sa wyłacznie dowodem propagandowym.
                > teraz ziobro bedzie musiał złozyc wniosek o badanie tej tasmu.propagandowo
                > leszek zaczyna kończyć prace komisji profesora marszałka.
                > wjanie marii nadzieja ze da odpór.

                TO TRZEBA WIDZIEĆ!!! Jak dobrze, że wybrałem dziś TV! To jest popis rozpasania
                propagandy w stylu PZPR w najlepszym wydaniu!

                Postaram się opisać:

                Wagner odczytuje oświadczenie - a właściwie notę, wystosowaną do niesfornej
                komisji ubraną w komunałki przemawiając do... KAMER TV! Odwrócony do kamer,
                posiłkując się kilka razy gestami "pod publikę" recytuje, czytając (nieco z
                trudem) z przygotowanego materiału. Gestem znudzonego urzędnika podaje, jakby
                od niechcenia dokumenty sekretariatowi w czasie wypowiedzi.

                W czasie przesłuchania siedzi wyraźnie wyluzowany, z opartą ręką na drugim
                krześle, w wygodnym przechyle. CAŁY CZAS ZWRÓCONY I MÓWIĄCY DO KAMER TV!

                Prawdziwy aparatczyk besztający rozbrykanych posłów! Wicie, rozumicie...

                bii

                p.s. Nagrywam to, bo to świetny szoł - później sobie to odtworzę, bo się
                zobowiązałem do wnikliwej analizy.
          • iza.bella.iza Re: Przemyślenia do artykułu Sellina we Wprost. 20.11.03, 17:30
            rolotomasi napisał:

            > Przeleciałem tekst Selina i przeczytalem Twój Iza, i powtórzę co kiedyś do BB
            > pisałem - stanowczo za bardzo przeceniasz zmysly strategiczne i inteligencje
            > GTW i aliantów. Oni są po prostu prymitywnie głupi i nie muszę tego
            specjalnie udowadniać,


            Na jakiej podstawie wyszło Ci, że "przeceniem [...] inteligencje GTW"? Czyżby
            to, że poszli na tzw. "rympał" i wpadli na pomysł przekupienia Agory miało o
            tym świadczyć? Moim zdaniem jest wprost przeciwnie - im się jedynie wydaje, że
            są cwani i w dodatku ulegli złudzeniu, że wszyscy wokół nich są do na tyle
            zepsuci, co oni. Nie przyszło im do głowy, że od picia wódki z Michnikiem do
            łyknięcia przez niego gangsterskiej propzycji droga daleka.
      • basia.basia Uwaga ogólna! 20.11.03, 10:36
        Od pewnego czasu mam wrażenie (tylko tyle), że wszystkie wysiłki gtw,
        by omijać Czarzastego szerokim łukiem ( nadzwyczajna wstrzemięźliwość
        w wymienianiu tego nazwiska) mają na celu chronienie jeszcze kogoś.

        Podejrzewam, że jest ktoś jeszcze! To jest persona lub persony, która
        za tym stoi. To jest jakiś nowy pierwszy sekretarz wraz z nowym biurem
        politycznym, którzy kryją się w głębokim cieniu!!!
        Przecież Czarzasty nie robił tego wszystkiego sobie a muzom:)
        On jest wykonawcą pewnego projektu.
        Myślałam nad tym kim jest ten nowy pierwszy. Przychodzą mi do głowy takie
        osoby jak Kaczmarek, Szmajdziński, ... Nikt więcej. Ale ... to jest wg
        mnie i tak zmyła bo cichym patronem przedsięwzięcia jest przecież Kwach!

        On to miał dostać na tacy! Może więc to jest Siwiec?

        Co Wy na to?

        A może ja już popadam w czarzastofrenię?
        • bromba.i.inni Re: Uwaga ogólna! 20.11.03, 10:55
          basia.basia napisała:

          > (...) Czarzasty nie robił tego wszystkiego sobie a muzom:)
          > On jest wykonawcą pewnego projektu. (...)

          Ale tu już się nie zgadzam. Wystarczy przeanalizować życiorys Mataczastego,
          jego występ przed SRTV oraz wypowiedzi jego znajomych, żeby obalić tę tezę.
          Ten projekt to "Project Tchachasty". (polecam jeszcze raz artykuł M.Mellera z
          polityki: polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1111693&MP=1)

          A czy stoi ktoś w odwodzie, w cieniu? W SLD musi być wiele grup szykujących
          scenariusze awaryjne, ale obecnie za dużo tam fermentu wywołanego pokusą zmian,
          żeby był tam przygotowany niepodważalny przez aktyw jeden gabinet cieni.

          Kaczmarek, Szmajdziński to nie ten wagon. Oni już jechali tym torem. Mamy
          przecież do czynienia z przewrotem pokoleniowym, a typy takie jak Szmajdziński
          to przecież regularny aparat PZPR - to nie pasuje.

          bii

          p.s. to chyba czarzastofrenia...
        • Gość: Marian Re: Uwaga ogólna! na ojców włodka IP: *.gdynia.mm.pl 20.11.03, 10:59
          basia.basia napisała:

          > Od pewnego czasu mam wrażenie (tylko tyle), że wszystkie wysiłki gtw,
          > by omijać Czarzastego szerokim łukiem ( nadzwyczajna wstrzemięźliwość
          > w wymienianiu tego nazwiska) mają na celu chronienie jeszcze kogoś.
          >
          > Podejrzewam, że jest ktoś jeszcze! To jest persona lub persony, która
          > za tym stoi. To jest jakiś nowy pierwszy sekretarz wraz z nowym biurem
          > politycznym, którzy kryją się w głębokim cieniu!!!
          > Przecież Czarzasty nie robił tego wszystkiego sobie a muzom:)
          > On jest wykonawcą pewnego projektu.
          > Myślałam nad tym kim jest ten nowy pierwszy. Przychodzą mi do głowy takie
          > osoby jak Kaczmarek, Szmajdziński, ... Nikt więcej. Ale ... to jest wg
          > mnie i tak zmyła bo cichym patronem przedsięwzięcia jest przecież Kwach!
          >
          > On to miał dostać na tacy! Może więc to jest Siwiec?
          >
          > Co Wy na to?
          >
          > A może ja już popadam w czarzastofrenię?

          dalej i jeszcze głebiej bym sięgał, mim zdaniem to ludzie Magdalenki tej
          pierwszej wysyłaja młode wilki po pozycje w swiecie i finansuja te starania.
          Do cholery!
          nie ma gdzies imion rodziców włodka? wystarczy potem porównac z imieniem
          historycznego sekretarza KC.Niech gini lub ktoś kto ma cierpliwość to zrobi
          ok? gini masz cierpliwosc.ustalenie musi byc pewne. tak lub nie!!!
          Jeali tak to musi wiedziec takze o tym,michnik, na bank, ale nie może puścic
          farby bo łamie odpordolcie sie od generała.
          • Gość: Marian Dzień z Wagnerem to dzień stracony! IP: *.gdynia.mm.pl 20.11.03, 17:20
            Michnik ma jednego swiadka, że dzwonił do premiera.O jednego za mało.
            Wierzę, że dzwonił i wierzę w skutki tego telefonu.
            własciwie Wagner z psychologicznego punktu widzenia wyznał, że premier polecił
            zdjac autopoprawkę z obrad rzadu.
            Mówił, ze nie a brzmiało, że tak
        • iza.bella.iza Re: Uwaga ogólna! 20.11.03, 17:33
          basia.basia napisała:

          > Od pewnego czasu mam wrażenie (tylko tyle), że wszystkie wysiłki gtw,
          > by omijać Czarzastego szerokim łukiem ( nadzwyczajna wstrzemięźliwość
          > w wymienianiu tego nazwiska) mają na celu chronienie jeszcze kogoś.
          >
          > Podejrzewam, że jest ktoś jeszcze! To jest persona lub persony, która
          > za tym stoi. To jest jakiś nowy pierwszy sekretarz wraz z nowym biurem
          > politycznym, którzy kryją się w głębokim cieniu!!!
          > Przecież Czarzasty nie robił tego wszystkiego sobie a muzom:)
          > On jest wykonawcą pewnego projektu.
          > Myślałam nad tym kim jest ten nowy pierwszy. Przychodzą mi do głowy takie
          > osoby jak Kaczmarek, Szmajdziński, ... Nikt więcej. Ale ... to jest wg
          > mnie i tak zmyła bo cichym patronem przedsięwzięcia jest przecież Kwach!
          >
          > On to miał dostać na tacy! Może więc to jest Siwiec?
          >
          > Co Wy na to?

          Kwach za tym stał z pewnością, ale do pewnego momentu - pisałam o tym przy
          aanalizowaniu artykułu Sellina. Potem Czarzasty przejął stery i wypiął sie na
          patrona. Sama łapówa to pomysł GTW - Młodych Wilków.
          > A może ja już popadam w czarzastofrenię?
          • rolotomasi Re: Iza.Bell:Uwaga ogólna! 20.11.03, 19:41
            Wchodzę na raz.
            >"Na jakiej podstawie wyszło Ci, że "przeceniem [...] inteligencje GTW"? "<
            Takie mam zdanie "i tej wersji będę się trzymał"; nie oceniam Ciebie, bo znam
            niewiele, a ich raczej. GTW znam-y z kilku innych afer nie tak medialnych jak
            Afera GTW(zwana błędnie Aferą GTW), i moja sumaryczna opinia o ich poziomie
            jest jak o g2.07.


            ps. Co z pseudo dla Jakub-ej ? mój typ: MissTorebka
            ps2.Moje desinteressment do terminu 'Młode Wilki'<- to dobry kultowy film a ci
            tutaj to ścierwojady(pardon), bliżej im do: Krążące Sępy.
            ps3. Nazwisko Czarzasty nosił lider partii w Słupsku w latach 70?. Postawił
            miasto na nogi. Nazwisko jest na tyle rzadkie że można z dużym
            prawdopodobieństwem zakładać że to tatuś Włodka(po kim to imię? patron?)
            • rolotomasi Re: Iza.Bell:Uwaga ogólna! 20.11.03, 19:46
              Błędnie było:"Afera GTW(zwana błędnie Aferą GTW) "
              Ma być :Afera GTW(zwana błędnie Aferą RYWINA), i moja sumaryczna opinia o ich
              poziomie
              • Gość: Marian Re: w słupsku powiadasz a mnie gadali, ze w kosza IP: *.gdynia.mm.pl 20.11.03, 20:15
                linie.Wazne czy awansował w stanie wojennym do KC.
                Najwazniejsze czy to "stary" włodzia.
                • rolotomasi Re: w Słupsku powiadam 20.11.03, 20:42
                  Komisja Mariana potrzebuje Executive Searcher'a do Data Depart.,zdaje się pilnie
                  Jesteś instytucją, bracie, partyzantka się skończyła :)
                  • Gość: Marian Re: w Słupsku powiadam byl sekretarz o znanym IP: *.gdynia.mm.pl 20.11.03, 21:13
                    rolotomasi napisał:

                    > Komisja Mariana potrzebuje Executive Searcher'a do Data Depart.,zdaje się
                    pilni
                    > e
                    > Jesteś instytucją, bracie, partyzantka się skończyła :)


                    nazwisku czarzasty ale niewiadomo czy byl ojcem włodka..
                    kofta nucił, że na betonie kwiaty nie rosną .mial poeta rację na 100%
    • kataryna.kataryna Re: Utwórzmy forumową konisje śledzczą i wspólnie 20.11.03, 20:50
      Wrzucam link do ciekawego artykułu w Polityce, chociaż za cienkie z nas bolki,
      żebyśmy mogli rozważać aferę po tym kątem.

      polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1140994&MP=1


      • iza.bella.iza Re: Kataryna, no co Ty! 20.11.03, 21:34
        kataryna.kataryna napisała:

        > Wrzucam link do ciekawego artykułu w Polityce, chociaż za cienkie z nas
        bolki,
        > żebyśmy mogli rozważać aferę po tym kątem.
        >
        > polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1140994&MP=1
        >
        >
        Jakie za cienkie, jakie bolki? Z nas?!?!
        Przecież my tu właśnie, kuchennymi drzwiami i intuicyjnie dochodzimy do
        podobnych wniosków! A to, że tatusiów trzeba posprawdzać, a to, że Ordynacka
        nie partia a władzę ma itp, itd. Sama snujesz często takie rozważania i nawet
        tego nie zuważasz?
        Niemniej wielkie dzięki za znalezienie naukowego narzędzia - może odtąd będzie
        nam łatwiej. Dzięki też za odzew :)))
        pozdrawiam.
        • kataryna.kataryna Re: Kataryna, no co Ty! 20.11.03, 21:38
          iza.bella.iza napisała:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > Wrzucam link do ciekawego artykułu w Polityce, chociaż za cienkie z nas
          > bolki,
          > > żebyśmy mogli rozważać aferę po tym kątem.
          > >
          > > polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1140994&MP=1
          > >
          > >
          > Jakie za cienkie, jakie bolki? Z nas?!?!
          > Przecież my tu właśnie, kuchennymi drzwiami i intuicyjnie dochodzimy do
          > podobnych wniosków! A to, że tatusiów trzeba posprawdzać, a to, że Ordynacka
          > nie partia a władzę ma itp, itd. Sama snujesz często takie rozważania i nawet
          > tego nie zuważasz?
          > Niemniej wielkie dzięki za znalezienie naukowego narzędzia - może odtąd
          będzie
          > nam łatwiej. Dzięki też za odzew :)))
          > pozdrawiam.



          Źle się wyraziłam :) Właśnie jak przeczytałam ten tekst to strasznie się
          ucieszyłam, że tu takie rozważania już od dawna snujemy, chodziło mi tylko o
          to, że nie jestem pewna czy mamy mozliwości sprawdzenia tego wszystkiego. Jak
          Ziobro i Rokita, którzy wiedzą, że tajemnica jest w billingach premiera ale nie
          mogą ich dorwać :) (ale nam pochlebiam, co?).
          • iza.bella.iza Re: Kataryna, no co Ty! 20.11.03, 21:50
            kataryna.kataryna napisała:

            > Źle się wyraziłam :) Właśnie jak przeczytałam ten tekst to strasznie się
            > ucieszyłam, że tu takie rozważania już od dawna snujemy, chodziło mi tylko o
            > to, że nie jestem pewna czy mamy mozliwości sprawdzenia tego wszystkiego. Jak
            > Ziobro i Rokita, którzy wiedzą, że tajemnica jest w billingach premiera ale
            nie mogą ich dorwać :) (ale nam pochlebiam, co?).

            Bardzo dobrze, że pochlebiasz. Jak sie człowiek sam nie pochwali, to inni go
            tylko skrytykują. A my nad KŚ mamy pewną przewagę - my możemy swoje hipotezy
            snuć do woli i żadna nałęczowianka nam ust nie zaleje. Możemy tu sobie
            swobodnie myśli wymieniać i liczyć na inteligencję i chęć współpracy innych
            forumowiczów. Tego Ziobro i Rokita u siebie nie mają.
          • here.tyk dziękuję bardzo 21.11.03, 09:14
            za wskazanie bardzo dobrego tekstu.
            Skończył się komunizm, kończy się państwo dobrobytu, sypie się liberalizm,
            demokracja działa wbrew modelowi, świat się zmienia, a my mamy teorie państwa i
            społeczeństwa sprzed setek lat. Kwachu w Konstytucji pisze o trójpodziale
            władz, po czym zaraz wprowadza władze spoza tego modelu: Rzecznika Praw, NSA,
            NIK, NBP, URE itd.
            Kibicuję ostatnio powstawaniu traktatu o władzy w duchu Locke’a i Montesquieu.
            Pewnie będzie wydany w przyszłym roku. Autor wychodzi od definicji
            cybernetycznej (władza jako sterowanie) i traktuje władzę właśnie jako zmienną
            sieć gier między ludźmi. Wyróżnia władze: polityczne – te znane z politologii –
            oraz finansowe i wychowawcze. Te ostatnie to media, szkoły, kościoły. To
            pierwsza znana mi teoria, dostrzegająca władzę Kulczyka i Michnika.
            Pozdrawiam wszystkich śledczych i życzę wielu aresztowań.
            • Gość: Marian Re: dziękuję bardzo i ja też prze. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.03, 15:05
              here.tyk napisał:

              > za wskazanie bardzo dobrego tekstu.
              > Skończył się komunizm, kończy się państwo dobrobytu, sypie się liberalizm,
              > demokracja działa wbrew modelowi, świat się zmienia, a my mamy teorie
              państwa i
              >
              > społeczeństwa sprzed setek lat. Kwachu w Konstytucji pisze o trójpodziale
              > władz, po czym zaraz wprowadza władze spoza tego modelu: Rzecznika Praw,
              NSA,
              > NIK, NBP, URE itd.
              > Kibicuję ostatnio powstawaniu traktatu o władzy w duchu Locke’a i Montesq
              > uieu.
              > Pewnie będzie wydany w przyszłym roku. Autor wychodzi od definicji
              > cybernetycznej (władza jako sterowanie) i traktuje władzę właśnie jako
              zmienną
              > sieć gier między ludźmi. Wyróżnia władze: polityczne – te znane z politol
              > ogii –
              > oraz finansowe i wychowawcze. Te ostatnie to media, szkoły, kościoły. To
              > pierwsza znana mi teoria, dostrzegająca władzę Kulczyka i Michnika.
              > Pozdrawiam wszystkich śledczych i życzę wielu aresztowań.

              Drogi heretyku!
              zainteresowało mnie zdanie:Autor wychodzi od definicji
              > cybernetycznej (władza jako sterowanie) i traktuje władzę właśnie jako
              zmienną
              > sieć gier między ludźmi.

              chciałbym poznać:
              co jest celem sterowania albo jak ten cel jest definiowany w algorytmie
              sterowania?
              chciałbym poznac tzw "macierz wypłat" w zdefiniowanej grze władzy.
              podejrzewam ze może chodzic o tzw cel musilowski.czy tak/
              czekam na odpowiedz na adres ponizej
              i pozdrawiam serdecznie
              Marian
              marian.zaleski@wp.pl
      • Gość: Marian Re: Utwórzmy forumową konisje śledzczą i wspólnie IP: *.gdynia.mm.pl 20.11.03, 21:34
        kataryna.kataryna napisała:

        > Wrzucam link do ciekawego artykułu w Polityce, chociaż za cienkie z nas
        bolki,
        > żebyśmy mogli rozważać aferę po tym kątem.
        >
        > polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1140994&MP=1
        >
        ciekawe owszem.
        polecam członkom
        sam odniosłem wrazenie, że autor już nam tłumaczy dlaczego komisja profesora
        marszałka w jednym ,niczego powaznego nie wykryje.nie ma narzędzi do analz
        sieciowych.jednym słowem brak kasy uniemożliwia zakup narzedzi AI(sztucznej
        inteligencji) a na własna członkowie liczyć nie mogą.

        brzmiało również trochę jak quasinaukowe wywody o rządach mafii w
        demokratycznych społecznosciach
        moze sie myle!.
        • iza.bella.iza Re: Utwórzmy forumową konisje śledzczą i wspólnie 20.11.03, 21:54
          Gość portalu: Marian napisał(a):

          >
          > brzmiało również trochę jak quasinaukowe wywody o rządach mafii w
          > demokratycznych społecznosciach
          > moze sie myle!.

          Wszystkie humanistyczne nauki są takie trochę "quasi", szczególnie psychologia
          i socjologia. Korzysta się z nich jednak we współczesnym świecie i coraz
          większą przywiązuje do nich wagę. Okazuje się, że spora część teorii z tych
          dwóch dziedzin da się do życia przyłożyć.
      • basia.basia Re: Utwórzmy forumową konisje śledzczą i wspólnie 20.11.03, 23:34
        kataryna.kataryna napisała:

        > Wrzucam link do ciekawego artykułu w Polityce,



        Przeczytałam to i Wasze posty pod.
        Niesamowite, też na to wpadliśmy. Że tu chodzi o tę samą piaskownicę
        a o pajęczej sieci różnych zależności malutkich prezesików od sekretarza
        Czarzastego to pisały w swoim czasie gazety. I przychylam się do zdania Izy,
        że im nie chodzi o rządzenie jako takie a o władzę pieniądza i układy.

        Czytałam gdzieś wynurzenia paru ordynackich, gdzie było waraźnie powiedziane,
        że im się nie opłaca bawić w ministrowanie i takie tam, bo większe pieniądze
        zarabia się w biznesie. Ale polityka ułatwia to i owo, więc niektórzy z nich
        bardzo są przydatni w różnych strategicznych miejscach choć niekoniecznie na
        eksponowanych stanowiskach. To jest pewnie podobnie jak z Janikiem i jego
        drużyną - on firmuje a rządzi Sobotka przy pomocy zaufanych i to ci właśnie
        najwięcej mogą.

        Ciekawe byłoby przyjrzeć się dokładnie billingom np. Jakuboskiej pod tym kątem.
        Gdybyśmy je mogli przeanalizować to by było widać komu ona najwięcej czasu
        poświęcała. I widać by było też komu ona podlega a kto od niej zależy - gdyby
        mieć billingi większej liczby osób komunikujących się z nią.

        • Gość: Marian do V-ice BB IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.03, 11:54
          Wyczuwam jakąś zmianę i w zachowaniu Olki i w zachowaniu profesora-marszaka.
          caść przypomina raczej występ propagandowy.zauwazyas cos?
          slucham radia
          • basia.basia Re: do V-ice BB 21.11.03, 12:53
            Gość portalu: Marian napisał(a):

            > Wyczuwam jakąś zmianę i w zachowaniu Olki i w zachowaniu profesora-marszaka.
            > caść przypomina raczej występ propagandowy.zauwazyas cos?
            > slucham radia

            Powiem Ci szczerze, że to jest tak nudne, że się skupić nie mogę:)
            Czekam na Rokitę a wieczorem przeczytam stenogram.
      • bromba.i.inni Struktury sieciowe + spostrzeżenie 21.11.03, 15:23
        Dziękuję Kataryno za link do artykułu!

        To potwierdza jeszcze raz słuszność założonej przeze mnie strategii opracowania
        syntezy problemu - trzeba na to spojrzeć socjologicznie. Staram się od
        dłuższego czasu utworzyć taki model sieciowy dla GTW i na wzór wspomnianych w
        artykule Bendyka holenderskich policjantów (znam osobiście identyczne
        rozwiązania policji niemieckiej) zacząłem od uporządkowania sobie aktorów.

        A swoją drogą mam spostrzeżenie: dlaczego dopiero tak niedawno pojawiła
        się "nowa okoliczność" w postaci Wagnera i jego rzekomego autorstwa zdjęcia
        autopoprawki z rządu 16-tego? To proste, ale dużo bardziej ciekawe jest,
        dlaczego dla odsunięcia toku śledztwa od wydarzeń kluczowego 15 lipca posłużono
        się Wagnerem? A jeszcze bardziej ciekawe - kto mógł wymyślić (fizycznie!) takie
        rozwiązanie? Krąg wokół Leszka Kolorowego jest jednoznaczny...

        bii
        • Gość: Marian Re: do bromby, od wymyslania maja sztaby ludzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.03, 15:37
          bromba.i.inni napisała:

          > Dziękuję Kataryno za link do artykułu!
          >
          > To potwierdza jeszcze raz słuszność założonej przeze mnie strategii
          opracowania
          >
          > syntezy problemu - trzeba na to spojrzeć socjologicznie. Staram się od
          > dłuższego czasu utworzyć taki model sieciowy dla GTW i na wzór wspomnianych
          w
          > artykule Bendyka holenderskich policjantów (znam osobiście identyczne
          > rozwiązania policji niemieckiej) zacząłem od uporządkowania sobie aktorów.
          >
          > A swoją drogą mam spostrzeżenie: dlaczego dopiero tak niedawno pojawiła
          > się "nowa okoliczność" w postaci Wagnera i jego rzekomego autorstwa zdjęcia
          > autopoprawki z rządu 16-tego? To proste, ale dużo bardziej ciekawe jest,
          > dlaczego dla odsunięcia toku śledztwa od wydarzeń kluczowego 15 lipca
          posłużono
          >
          > się Wagnerem? A jeszcze bardziej ciekawe - kto mógł wymyślić (fizycznie!)
          takie
          >
          > rozwiązanie? Krąg wokół Leszka Kolorowego jest jednoznaczny...
          sorry, ze sie wtrącam "jako prze."

          i narzedzia AI- "sieci neuronowe"
          dwie warstwy polityczne to cele, korupcja to bleff.michnik gadał, ze to moze
          byc prowokacja i to jest w jakims sensie prowokacja.
          jakie osrodki zagraniczne chca utrzymac wplywy lewicy post pzpr-owskiej w
          Polsce o to jest pytanie.
    • kataryna.kataryna Szanowny Prze Marianie! 20.11.03, 21:55
      Mamy błąd w nazwie!
      • Gość: Marian Re: Szanowny Prze Marianie! wiem, wiem.. IP: *.gdynia.mm.pl 20.11.03, 22:00
        kataryna.kataryna napisała:

        > Mamy błąd w nazwie!


        ale tylko ortograficzny! jak witkiewicz.
        nawet nie wiem czyja culpa chuba jednak mea.
        spostrzegawcza jak zawsze.
    • Gość: vin Marian - mam obawy ! IP: *.w80-13.abo.wanadoo.fr 21.11.03, 13:37
      Marian,

      czy nie myslisz, ze powinienes zmienic tresc postu :
      " wyjasnijmy tę dosyć prymitywną afere.
      Korzystać będziemy z materiałow ogólnie dostępnych i pokazemy "parszywej
      miejscami dziesiatce" co potrafimy.
      Zapraszam wszystkich chętnych Holmesów bo uzywać będziemy metody dedukcyjnej
      której był mistrzem.
      Zgoda?"

      bowiem istnieja powazne obawy o to, ze nie jedna osoba wziela Twoj apel na
      powaznie i uwierzyla, ze rozwikla te afere na tutejszym forum ?
      Marian, powiadom Forumowiczow, ze zartowales i ze to tylko zabawa, to rozrusza
      na nowo ten watek, a tych co uwierzyli w mozliwosc rozwiklania afery Rywina
      wyprowadzi z blednej drogi.

      pozdrawiam serdecznie
      vin
      • Gość: Marian Re: Marian - mam obawy ! cogito ergo sum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.03, 14:23
        Gość portalu: vin napisał(a):

        > Marian,
        >
        > czy nie myslisz, ze powinienes zmienic tresc postu :
        > " wyjasnijmy tę dosyć prymitywną afere.
        > Korzystać będziemy z materiałow ogólnie dostępnych i pokazemy "parszywej
        > miejscami dziesiatce" co potrafimy.
        > Zapraszam wszystkich chętnych Holmesów bo uzywać będziemy metody dedukcyjnej
        > której był mistrzem.
        > Zgoda?"
        >
        > bowiem istnieja powazne obawy o to, ze nie jedna osoba wziela Twoj apel na
        > powaznie i uwierzyla, ze rozwikla te afere na tutejszym forum ?
        > Marian, powiadom Forumowiczow, ze zartowales i ze to tylko zabawa, to
        rozrusza
        > na nowo ten watek, a tych co uwierzyli w mozliwosc rozwiklania afery Rywina
        > wyprowadzi z blednej drogi.
        >
        > pozdrawiam serdecznie
        > vin

        prezydium komisjipo uprzednim samopowołaniu zastanowi sie nad twoja
        propozycją i byc może wyda specjalne oswiadzcenie dla osób inteligentnych
        inaczej.
        pzdr
        Marian
        ps
        chetni Holmsi tez pewnie się wypowiedza.
        • basia.basia cogito ergo sum? 21.11.03, 15:41
          Gość portalu: Marian napisał(a):

          >
          > prezydium komisjipo uprzednim samopowołaniu zastanowi sie nad twoja
          > propozycją i byc może wyda specjalne oswiadzcenie dla osób inteligentnych
          > inaczej.
          > pzdr
          > Marian
          > ps
          > chetni Holmsi tez pewnie się wypowiedza.

          Już lecę się wypowiadać:)

          Moim skromnym zdaniem tę aferę już rozwikłaliśmy.
          Pozostały do udowodnienia detale, odnalezienie
          niektórych puzli oraz sporządzenie raportu.

          Co do pewnych rzeczy już się wszyscy zgodziliśmy.

          Wczoraj pojawiła się nowa teoria co do roli w aferze
          Michnika. Że to on odpalił tę rakietę w idealnie
          wybranym momencie w celu rozwalenia istniejącego
          skorumpowanego, niewydolnego i nieudolnego układu.
          Nie wierzę w to. Nota bene jego rola w całej sprawie
          nie jest jeszcze dostatecznie zbadana.
          • Gość: Marian Re: cogito ergo sum? może nie cogito ale sum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.03, 17:41
            Moim skromnym zdaniem tę aferę już rozwikłaliśmy.
            > Pozostały do udowodnienia detale, odnalezienie
            > niektórych puzli oraz sporządzenie raportu.
            >
            > Co do pewnych rzeczy już się wszyscy zgodziliśmy.
            >
            > Wczoraj pojawiła się nowa teoria co do roli w aferze
            > Michnika. Że to on odpalił tę rakietę w idealnie
            > wybranym momencie w celu rozwalenia istniejącego
            > skorumpowanego, niewydolnego i nieudolnego układu.
            > Nie wierzę w to. Nota bene jego rola w całej sprawie
            > nie jest jeszcze dostatecznie zbadana.

            Ataki coraz silniejsze, -nawet na forum- na srodowisko adama-wandy wynikają,
            moim zdaniem z żalu, ze zlekcewazono okres dziennikarskiego śledztwa.
            w kontaktach adama z tego okresu jest klucz do prawie CALEJ AFERY.
            ta moja pisanina taka oszczedna w fakty wynika z przyjetej metody rozumowania.
            v--ce prze przyswaja?
    • iza.bella.iza Re: Uwaga! Mam proste i logiczne rozwiązanie! 21.11.03, 19:11
      Kiedy Rywin dał się nagrać? 22 LIPCA (obecnie E. Wedel)!!! I tu, w tej dacie
      jest klucz. Cała ta afera została umotana po to, żeby dzień ten ponownie
      uczynić świętem narodowym i w zaowalowany sposób przypomnieć ludowi pracującemu
      miast i wsi, że niegdysiejsza GTW, powołana do życia w Moskwie, właśnie 22
      Lipca ogłosiła swą władzę jako PKWN.

      p.s. te bzdurki piszę tylko dla ożywienia wątku.
      • Gość: Marian Re: Uwaga! Mam proste i logiczne rozwiązanie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.03, 19:21
        Izabell! a ja dureń myslałem ,ze to co piszesz to z umysłu i z serca pochodzi
        a nie z samego serca.
        ten dzien z Olka to cięzki dzień .miejscami, zal mi kobity a miejscami to bym
        stłuk jej tyłek paskiem.
        Zał, bo martwię się o jej przyszłośc
        A tyłek za bezczelne drwiny z telewidzów i słuchaczy.
        tyłek jedna górą .bić w tyłek.
        • bromba.i.inni Dzień z Olką - miękkie lądowanie? 21.11.03, 21:07
          Gość portalu: Marian napisał(a):

          > (...) ten dzien z Olka to cięzki dzień .miejscami, zal mi kobity a miejscami
          > to bym stłuk jej tyłek paskiem.
          > Zał, bo martwię się o jej przyszłośc (...)

          A ja bym się nie martwił. Ona nie bez powodu była dziś dużo spokojniesza niż
          kiedykolwiek. Znamienity był przekaz: "Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że
          przy różnych interpretacjach i przy różnych ocenach może się zdarzyć tak,
          jak prorokuje pan poseł Ziobro w swoim wywiadzie w "Przekroju", że Aleksandra
          Jakubowska będzie naznaczona infamią, skończy się jej kariera polityczna i w
          ogóle przestanie istnieć w obiegu publicznym. Ale z drugiej strony
          chciałam powiedzieć wysokiej komisji, że jeżeli tak by się stało, że w wyniku
          tego, co się dzieje w ciągu ostatnich dziesięciu miesięcy, Aleksandra
          Jakubowska musiałaby zniknąć ze sceny politycznej,
          ---------------------------------------------------
          to byłoby to dobrze dla Aleksandry Jakubowskiej, (!!!!)
          ---------------------------------------------------
          dlatego że ja uczestniczyć w polityce, w której działalność na rzecz polskiej
          racji stanu,
          działalność na rzecz polskich mediów, działalność na rzecz dobrego pełnienia
          swojej funkcji, jako urzędnika
          państwowego i sekretarza stanu w Ministerstwie Kultury, dbanie o interesy
          ogółu, a nie poszczególnych prywatnych
          spółek jest uznawane za coś, co dyskredytuje polityka, to ja w takiej polityce
          nie chcę uczestniczyć. I mam nadzieję, że
          tak się jednak nie stanie. Dziękuję bardzo."

          Czyżby był już zatwierdzony plan "miękkiego lądowania"???

          bii
    • bromba.i.inni Sz.P. Przewodniczący urlop 1-dniowy konieczny! 21.11.03, 20:48
      Wielce Czcigodny i Szanowny Pani Przewodniczący Marianie,

      Trwoniąc nieekonomicznie czas poświęcany zazwyczaj pracy zarobkowej oddałem się
      dziś fundamentalnie dogłębnej analizie stosunków handlowych wszystkich
      największych aktorów Spektaklu. Zaopatrzony w 3 kartki A4, sprawny długopis,
      nie mniej sprawną (jeszcze do niedawna) głowę oraz stałe łącze DSL zabrałem się
      do stworzenia modelu sieci powiązań biznesowych.

      Ku mojej zadziwieniu, po kolejnym przeczytaniu kultowego
      artykułu "Przychodzi..." www1.gazeta.pl/kraj/1,42985,1237212.html

      Fragmentu zapisu rozmowy z Majestatem w Sygnałach Dnia z 5.4.2002
      www.radio.com.pl/jedynka/sygnaly/default.asp?ivID=127
      (fragment od słów: "Mówiliśmy o nowelizacji Kodeksu pracy")

      Stenogramowi przesłuchania prezesa Solorza-Cysorza przed SRTV (zwlaszcza
      fragmenty nt. spotkań z Leszkiem Kolorowym oraz Lechem Wąsatym vel Nikosiem i
      udziale RoberTV): www1.gazeta.pl/kraj/1,42984,1445806.html

      Artykułowi o jego działalności inwestycyjnej oraz osobie p. Maciusowicza (a
      propos: TCF/Trigon) www2.gazeta.pl/gielda/1,28845,1549832.html

      Nastąpiła w mojej głowie "iluminacjo-aberracja": tu się zaczyna ciekawa
      historia! Fakty jakie jawią się po lekturze na gorąco sporządzanych przeze mnie
      notatek z tych źródeł, w połączeniu z rozrysowaniem wszystkich wydarzeń na osi
      czasu wręcz olśniewają!

      Nie mogąc sobie poradzić z zespołem psychosomatycznym w formie "gonitwy myśli"
      po odbyciu tej arcyciekawej wycieczki po wymienionych źródłach jestem
      wyczerpany i

      WNOSZĘ O PRZYZNANIE 1-DNIOWEGO URLOPU NA OKOLICZNOŚC ZEBRANIA MYŚLI

      A wszystkim członkom komisji, polecam wymienione źródła pod rozwagę.
      Zainteresujmy się czysto biznesową stroną Spektaklu!

      wyczerpani bii

      p.s. W świetle tych materiałów wcale nie dziwią mnie opory Majestatu przed
      SRTV - chcąc mówić "prawdę i tylko prawdę" musiałby się mocno nadwyrężyć -
      sprawę zna i to bardzo dobrze!

      p.p.s. To samo Kolorowy Leszek - 4 spotkania z Solorzem (z tego 3 na własną
      prośbę) - wszystko w przededniu konstruowania przez GTW manekina ustawy! A do
      tego 2 spotkania z Lechem Wąsatym vel Nikoś (z tego jedno "przypadkowe" z
      RoberTV - sic!). Żeby było ciekawiej: poza Solorzem, nikt z kręgu nadawców nie
      dostąpił takich przywilejów...
      • bromba.i.inni Ciekawe niuanse relacji Majestat/Leszek 21.11.03, 20:53
        Np. taki pasaż: "Ta ustawa po pierwsze była przygotowana przez Krajową Radę i
        potem została dość istotnie – nazwijmy to umownie, wzbogacona przez rząd. Nie
        uważam, żeby te propozycje rządowe były udane."

        Wywiad JWP Prezydenta z 5.4.2002 (Sygnaly Dnia)

        bii

        p.s. a może ja też zapadłem na jakąś fobię?
      • Gość: Marian Re: Sz.Prze. urlop 1-dniowy konieczny; masz go! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.03, 21:25

        bromba.i.inni napisała:

        > Wielce Czcigodny i Szanowny Pani Przewodniczący Marianie,
        >
        > Trwoniąc nieekonomicznie czas poświęcany zazwyczaj pracy zarobkowej oddałem
        się
        >
        > dziś fundamentalnie dogłębnej analizie stosunków handlowych wszystkich
        > największych aktorów Spektaklu. Zaopatrzony w 3 kartki A4, sprawny długopis,
        > nie mniej sprawną (jeszcze do niedawna) głowę oraz stałe łącze DSL zabrałem
        się
        >
        > do stworzenia modelu sieci powiązań biznesowych.
        >
        > Ku mojej zadziwieniu, po kolejnym przeczytaniu kultowego
        > artykułu "Przychodzi..." www1.gazeta.pl/kraj/1,42985,1237212.html
        >
        > Fragmentu zapisu rozmowy z Majestatem w Sygnałach Dnia z 5.4.2002
        > www.radio.com.pl/jedynka/sygnaly/default.asp?ivID=127
        > (fragment od słów: "Mówiliśmy o nowelizacji Kodeksu pracy")
        >
        > Stenogramowi przesłuchania prezesa Solorza-Cysorza przed SRTV (zwlaszcza
        > fragmenty nt. spotkań z Leszkiem Kolorowym oraz Lechem Wąsatym vel Nikosiem
        i
        > udziale RoberTV): www1.gazeta.pl/kraj/1,42984,1445806.html
        >
        > Artykułowi o jego działalności inwestycyjnej oraz osobie p. Maciusowicza (a
        > propos: TCF/Trigon) www2.gazeta.pl/gielda/1,28845,1549832.html
        >
        > Nastąpiła w mojej głowie "iluminacjo-aberracja": tu się zaczyna ciekawa
        > historia! Fakty jakie jawią się po lekturze na gorąco sporządzanych przeze
        mnie
        >
        > notatek z tych źródeł, w połączeniu z rozrysowaniem wszystkich wydarzeń na
        osi
        > czasu wręcz olśniewają!
        >
        > Nie mogąc sobie poradzić z zespołem psychosomatycznym w formie "gonitwy
        myśli"
        > po odbyciu tej arcyciekawej wycieczki po wymienionych źródłach jestem
        > wyczerpany i
        >
        > WNOSZĘ O PRZYZNANIE 1-DNIOWEGO URLOPU NA OKOLICZNOŚC ZEBRANIA MYŚLI
        >
        > A wszystkim członkom komisji, polecam wymienione źródła pod rozwagę.
        > Zainteresujmy się czysto biznesową stroną Spektaklu!
        >
        > wyczerpani bii
        >
        > p.s. W świetle tych materiałów wcale nie dziwią mnie opory Majestatu przed
        > SRTV - chcąc mówić "prawdę i tylko prawdę" musiałby się mocno nadwyrężyć -
        > sprawę zna i to bardzo dobrze!
        >
        > p.p.s. To samo Kolorowy Leszek - 4 spotkania z Solorzem (z tego 3 na własną
        > prośbę) - wszystko w przededniu konstruowania przez GTW manekina ustawy! A
        do
        > tego 2 spotkania z Lechem Wąsatym vel Nikoś (z tego jedno "przypadkowe" z
        > RoberTV - sic!). Żeby było ciekawiej: poza Solorzem, nikt z kręgu nadawców
        nie
        > dostąpił takich przywilejów...



        Drogi brambo. i inni
        udzielam wam w takiej sytuacji urlopu do Niedzieli wylacznie i sobie równiez,
        zeby to wszystko przeczytac i co daj Boze zrozumiec
        • bromba.i.inni Re: Sz.Prze. urlop 1-dniowy konieczny; masz go! 21.11.03, 21:34
          Dziękuję, ale błagam Czcigodny Marianie, dajcie znać, co myślicie o tym wątku
          biznesowym - mnie on się wydaje aż nadto nadrzędny, nad politycznym, zwłaszcza,
          że analizując "wariant zerowy", czyli: Afery Rywina nie ma, bo Michnik wysłał
          Smoleńskiego po magnetofon za późno (MediaMarkt nieczynne, strajk detalistów),
          karta kredytowa agory złamała się po próbie przykręcania nią śruby tajemnicy,
          Rywin mówił pismem klinowym Hetytów* (*nieuznane za wiarygodne skreślić),
          trudno nie zahaczyć o ten biznesowy tok myślenia Państwa Władzów.

          bii

          p.s. uff, jak gorąco!
          • Gość: Marian Re: . urlop 1-dniowy konieczny; masz go! i wiecej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.03, 21:39
            bromba.i.inni napisała:

            > Dziękuję, ale błagam Czcigodny Marianie, dajcie znać, co myślicie o tym
            wątku
            > biznesowym - mnie on się wydaje aż nadto nadrzędny, nad politycznym,
            zwłaszcza,
            >
            > że analizując "wariant zerowy", czyli: Afery Rywina nie ma, bo Michnik
            wysłał
            > Smoleńskiego po magnetofon za późno (MediaMarkt nieczynne, strajk
            detalistów),
            > karta kredytowa agory złamała się po próbie przykręcania nią śruby
            tajemnicy,
            > Rywin mówił pismem klinowym Hetytów* (*nieuznane za wiarygodne skreślić),
            > trudno nie zahaczyć o ten biznesowy tok myślenia Państwa Władzów.
            >
            > bii
            >
            > p.s. uff, jak gorąco!


            kazdemu goraco co mysli.
            oswiadczam jakm ...itd ,ze watek biznesowy- nie boje się tego słowa-to blamaż
            proponuję brudzia!?
            • bromba.i.inni Wątek biznesowy to blamaż? 22.11.03, 00:53
              Przewodniczący Komisji napisał:

              > kazdemu goraco co mysli.
              > oswiadczam jakm ...itd ,ze watek biznesowy- nie boje się tego słowa-to blamaż
              > proponuję brudzia!?

              Blamaż, czy sztafaż? A brudzia - w każdej chwili!

              bii
              • Gość: Marian Re: Wątek biznesowy to blamaż? tak ; Rywina IP: *.gdynia.mm.pl 23.11.03, 09:27
                bromba.i.inni napisała:

                > Przewodniczący Komisji napisał:
                >
                > > kazdemu goraco co mysli.
                > > oswiadczam jakm ...itd ,ze watek biznesowy- nie boje się tego słowa-to bla
                > maż
                > > proponuję brudzia!?
                >
                > Blamaż, czy sztafaż? A brudzia - w każdej chwili!
                >
                > bii


                bronię "blamażu" bo traktuję watek biznesowy jako kompromitację Lwa-biznesmena.
                przyjecie jego propozycji to smierc i gazety i agory w bardzo nie odległej
                przyszłosci.

    • Gość: Marian mądrala GP i intelektualisci p wystąpieniu Olki rura wam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.03, 22:34
      zmiękła w sosób oczywisty.
      Pani olka dała du... jak Anita z posłow osłów członków komisji marszałka
      kabotyna.
      • Gość: Marian Re: GP i intelektualisci p wystąpieniu Olki rura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.03, 23:27
        spoko komisja pracuje dalej.
        Homo sapiens ,takie dała imię nauka członkom forum i prze.
    • bromba.i.inni Diabelski post nr 666 22.11.03, 01:13
      Doskonale się składa, że na tę tradycyjną liczbę padło...

      Im bardziej się wgłębiam w ten Spektakl, tym większa mnie ogarnia Niemoc,
      manifestująca się kolejnymi istotnymi faktami i zataczająca coraz większe kręgi
      pozapolityczno-towarzyskie...

      bii
      • Gość: Marian Re: Diabelski post nr 666 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.03, 01:24
        bromba.i.inni napisała:

        > Doskonale się składa, że na tę tradycyjną liczbę padło...
        >
        > Im bardziej się wgłębiam w ten Spektakl, tym większa mnie ogarnia Niemoc,
        > manifestująca się kolejnymi istotnymi faktami i zataczająca coraz większe
        kręgi
        >
        > pozapolityczno-towarzyskie...
        >
        > bii

        Spoko czuwam
        prze.
        • Gość: Marian Do BB,KK,bii,GP,Izabell,gini,bratka,lupusa,franka, IP: *.gdynia.mm.pl 23.11.03, 09:17
          rolotomasi , i wszystkich zainteresowanych rywigate,i posiadajacych talenty
          kreacyjne,zwracam się z prośba o przedstawienie własnej wizji sytuacji
          politycznej w Polsce po zaakceptowaniu przez Michnika propozycji korupcyjnej
          Lwa Rywina.

          Ponizej pytania ułatwiajace opis wykreowanej rzeczywistosci politycznej:

          jak by wygladały np notowania SLD ?
          czy tropiono by w "Gazecie" afery z udziałem lewicy?
          jak by przedstawiały się szanse poszczególnych partii w nadchodzacych
          wyborach parlamentarnych i prezydenckich (kto np byłby kandydatem SLD)?
          czy Dziewica Ordynacka uchodziłaby za wzór nowoczesnej partii liberalno
          narodowej?

          Jak na moją ciasną główke to az za wiele.
          Czy świat i Polska nie byłyby wtedy piekniejsze i to dzieki wizji porzadku
          medialnego o który tak uparcie walczyła Olka?
          • Gość: Marian Re: Do BB,KK,bii,GP,Izabell,gini,bratka,lupusa,fr IP: *.gdynia.mm.pl 23.11.03, 15:06
            Gość portalu: Marian napisał(a):

            > rolotomasi , i wszystkich zainteresowanych rywigate,i posiadajacych talenty
            > kreacyjne,zwracam się z prośba o przedstawienie własnej wizji sytuacji
            > politycznej w Polsce po zaakceptowaniu przez Michnika propozycji korupcyjnej
            > Lwa Rywina.
            >
            > Ponizej pytania ułatwiajace opis wykreowanej rzeczywistosci politycznej:
            >
            > jak by wygladały np notowania SLD ?
            > czy tropiono by w "Gazecie" afery z udziałem lewicy?
            > jak by przedstawiały się szanse poszczególnych partii w nadchodzacych
            > wyborach parlamentarnych i prezydenckich (kto np byłby kandydatem SLD)?
            > czy Dziewica Ordynacka uchodziłaby za wzór nowoczesnej partii liberalno
            > narodowej?
            >
            > Jak na moją ciasną główke to az za wiele.
            > Czy świat i Polska nie byłyby wtedy piekniejsze i to dzieki wizji porzadku
            > medialnego o który tak uparcie walczyła Olka?


            • rolotomasi Re: Do Mariana fr 23.11.03, 18:00
              Cóż, generale Marianie - dowódca jest, tylko wojsko - damskie co prawda, ale
              zawsze wojsko - rozlazło się kajsik. To i ja, pozostaję w odwodach, żeby nie
              było o 1 za dużo.
              • Gość: Marian Re:Od Mariana gienerała bez wojska IP: *.gdynia.mm.pl 23.11.03, 18:23
                rolotomasi napisał:

                > Cóż, generale Marianie - dowódca jest, tylko wojsko - damskie co prawda, ale
                > zawsze wojsko - rozlazło się kajsik. To i ja, pozostaję w odwodach, żeby nie
                > było o 1 za dużo.

                dobrze ze stary Ty druchu w odwodzie!

                Jaki general ze mnie ,wojtek ten to był generał!

                Nie dowodzę tylko podpowiadam bo sam nie wiem.Meżczyzni na forum buszuja
                parami lub chałastrami i pewnikiem to juz przerabiali. ja zjawiłem się pózno i
                stad brak zainteresowania.w dodatku bez polotu moja głowa i jeszcze pustawa a
                pióro, ze nie wiadomo o co mu (mnie) chodzi.ach ten julek.
                .
                Panie dobrze intuicyjnie i logicznie drązą.
                Wszyscy chcą na talerzu danie jak u Wierzynka. A tu wszystko samemu jak ten
                samotny biały żagiel- czy kieł-trzeba wypracowac wirtualnie.

                Ps
                dokonałem odkrycia,że całą aferę wyjasnil w rozmowie z michnikiem sam lew i
                dlatego tak trudno komisji i nałęcza i mariana wyjasnic ją inaczej.
                • rolotomasi Re:Do Mariana Generała Dam-wojska 23.11.03, 18:29
                  Marian: "dokonałem odkrycia,że całą aferę wyjasnil w rozmowie z michnikiem sam
                  lew i dlatego tak trudno komisji i nałęcza i mariana wyjasnic ją inaczej."
                  Koniec i bomba, kto nie skumał ten
                  PZDR.
                  • Gość: Marian Re:Do rollo pytanko wielgachne.. IP: *.gdynia.mm.pl 23.11.03, 18:37
                    Rollo mam pytanko:
                    jak wyobrazasz sobie zycie polityczne i kulturalne w polsce po przyjeciu przez
                    adama propozycji lwa.
                    czy tak własnie ?
                    • rolotomasi Re:Do Mariana return lob owy. 23.11.03, 19:02
                      Pytań jest wiele - i są na nie odpowiedzi, póki co w plecaku, i tak zostanie.
                      Jak sobie wyobrażam to czy tamto? Odp. nie interesuje -tak na prawdę Ciebie-ani
                      forumówki i forumowiczów,jeszcze bardziej nie: 'czynniki oficjalne' z ich SS -
                      więc po co ugniatać klawiaturę.
                      Zobacz sam>zamknij to Okno,potem Link,dalej Forum,zrób reset Kompa,wyłącz Power.
                      I zobaczysz: nie ma mnie, tym bardziej moich 'Jak sobie wyobrażam'
                      PZDR
                      • Gość: Marian Re:Do rollo tak sobie z przyjazni IP: *.gdynia.mm.pl 23.11.03, 19:31
                        człek nie jest wyspą samotną człek to zwierze społeczne. wiec zapytałem.a ty
                        odpowiedziałes.
                        • rolotomasi Re:Do Mmariana tak sobie z przyjazni 23.11.03, 22:32
                          2 Uwagi:w przyszłości, jak już będę sławny, przewiduję>wystąpią podróby RoLLo np
                          Ja piszę się jak wyżej /2/przyjaźń to bardzo duże słowo-nie używam, bracie.
                          Samotność kolego jest cechą prawdziwego faceta i Władzy. To tak w skrócie.
                          PZDR
                          • Gość: Marian Re:Do RoLL tak sobie, wcale nie z przyjazni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.03, 13:21
                            rolotomasi napisał:

                            > 2 Uwagi:w przyszłości, jak już będę sławny, przewiduję>wystąpią podróby RoLL
                            > o np
                            > Ja piszę się jak wyżej /2/przyjaźń to bardzo duże słowo-nie używam, bracie.
                            > Samotność kolego jest cechą prawdziwego faceta i Władzy. To tak w skrócie.
                            > PZDR

                            Kochany! jak bedziesz sławny to zmienisz zdanie i o przyjazni.
                            Wiem to .
                            Samotnośc to łaska dana niektótym madrym i dobrym - bo nie może byc inaczej-
                            ludziom.
                            Wspólczuję prawdziwym facetom Władzy.
                            To nieszcześliwe najczesciej głupki
                            Rywin gate zakończone .rozmawiałem z lwem nie ryczał.było mu głupio, że dał
                            sie zrobic w konia.na zachodzie stracił .a było na zachodzie bez zmian.
                            Arrivederci RoLL ( gdzie to podwójne "rr")
                            • rolotomasi Re:Do MaRRiana tak sobie, wcale nie z przyjazni 24.11.03, 18:33
                              Uwag2
                              Piszę się jak wyżej,i doputy nie będę sławny(spodziewane podróby nicku)nich tak
                              zostanie.
                              Nie używa się w tytule i zwrocie do faceta przymiotnika K.
                              Inne uwagi zachowuję dla siebie.
                              PZDR
          • iza.bella.iza Re: Do BB,KK,bii,GP,Izabell,gini,bratka,lupusa,fr 24.11.03, 23:14
            Gość portalu: Marian napisał(a):

            > rolotomasi , i wszystkich zainteresowanych rywigate,i posiadajacych talenty
            > kreacyjne,zwracam się z prośba o przedstawienie własnej wizji sytuacji
            > politycznej w Polsce po zaakceptowaniu przez Michnika propozycji korupcyjnej
            > Lwa Rywina.
            >
            > Ponizej pytania ułatwiajace opis wykreowanej rzeczywistosci politycznej:
            >
            > jak by wygladały np notowania SLD ?
            > czy tropiono by w "Gazecie" afery z udziałem lewicy?
            > jak by przedstawiały się szanse poszczególnych partii w nadchodzacych
            > wyborach parlamentarnych i prezydenckich (kto np byłby kandydatem SLD)?
            > czy Dziewica Ordynacka uchodziłaby za wzór nowoczesnej partii liberalno
            > narodowej?
            >
            > Jak na moją ciasną główke to az za wiele.
            > Czy świat i Polska nie byłyby wtedy piekniejsze i to dzieki wizji porzadku
            > medialnego o który tak uparcie walczyła Olka?

            Nawet nie chcę sobie tej Polski wyobrażać. Byłoby kiepsko, rządziłby pewnie po
            następnych wyborach Lepper, a ja wyjechałabym do Kanady. Miałam już takie
            plany, ale sprawa Rywina wstrzymała ich realizację. Jak matkę moja jedyną
            kocham, prawdę mówię!
      • bromba.i.inni Dzisiejsza rozmowa z Rokitą 23.11.03, 19:08
        To trzeba przeczytać:
        www1.gazeta.pl/kraj/1,42985,1790409.html
        Trzeba przyznać, że i Komisja Mariana do nie innych wniosków doszła. A śmiała
        to wypowiedź, nie ma co. Wszystko na tacy.

        bii

        p.s. pisząc wcześniej o wątku biznesowym miałem na myśli przepływy finansowe i
        bankiera całej operacji - dla mnie w pierwszej chwili mógłby być to Solorz, ale
        prawdopodobnie zbyt był pochłonięty Elektrimem i zbyt daleki Agorze, dlatego do
        transakcji włączono Rywina, którego f-mie HF przydałby się teraz każdy grosz.
        To, że o wszystkim wiedział Lesio - nie ulega moim żadnym wątpliowściom. A
        jaskrawość roli Olki Wszechmogącej i Władka Krzaczastego od wielu tygodni aż
        oślepia. Widać, że przynajmniej Rokita czyta forum... ;-))
        • Gość: Marian Re: Dzisiejsza rozmowa z rollo IP: *.gdynia.mm.pl 23.11.03, 19:41
          Pisałem dzisiaj,że po raz którys słuchajac rozmowy Michnika z Rywinem doznałem
          olsnienia.Calutenką aferę wyjasnia lew adamowi i nic dziwnego, ze komisje maja
          z tym powtórnym wyjasnieniem kłopot.
          Czy zgadzasz się ?
          • basia.basia Re: Dzisiejsza rozmowa z rollo 23.11.03, 21:41
            Gość portalu: Marian napisał(a):

            > Pisałem dzisiaj,że po raz którys słuchajac rozmowy Michnika z Rywinem
            doznałem
            > olsnienia.Calutenką aferę wyjasnia lew adamowi i nic dziwnego, ze komisje
            maja
            > z tym powtórnym wyjasnieniem kłopot.
            > Czy zgadzasz się ?

            Przeczytałam wszystkie wpisy. Będę czekać na obiecany wykład bii (dostał
            przecież urlop na przygotowanie). Zgadzam się też, że wszystko jest w tej
            rozmowie i nie mogę się doczekać kiedy Michnik będzie analizował kompletny
            tekst ( mieli zrobić w Krakowie kompilację nagrań z obydwu magnetofonów
            i żeby nie byłożadnych dziur).

            Myśmy juz próbowali analizować tę rozmowę i jasno z niej wynika, że obaj
            panowei rozmawiają tam o sprawach, które są dla nich oczywiste natomiast nie
            są dla nas. Michnik będzie sobie musiał znowu poprzypominać.

            ps
            Ten wywiad z majestatem! On doskonale kumał o co chodzi w ustawie!


    • bromba.i.inni tropem "Rozmowy" 24.11.03, 02:20
      Istotnie, jak słychać z rozmowy, cała konstrukcja znana była już w lipcu. Rywin
      nakreślił cała sprawę Michnikowi. SRTV spędziła 10 miesięcy na uwiarygodnianiu
      tego "wykładu". Pamiętajmy, że w odróżnieniu od Rywina, Michnik wiedział, że
      rozmowa jest nagrywana. Nie mógł więc pozwolić sobie na odkrywanie kart.

      Zacznijmy od początku:

      Rywin: "Jest grupa, która zawołała mnie i mówi:(...) jeśli chodzi o mnie, nie
      ma żadnego problemu"

      - ludzie, z którymi Rywin musiał mieć dobry kontakt i dażyć atencją, żeby w
      czasie boom'u towarzysko-biznesowego (w związku z nagrodą z cannes
      za "Pianistę") wykonać dość ryzykowne polecenie. Miał interes biznesowy?
      Napewno. Dodatkowo musiał mieć pewność powodzenia transakcji. Pozostaje
      pytanie, kiedy ustalono warunki z Rywinem. Ale idźmy dalej:

      R: "Oni: Ale chcielibyśmy z ciebie skorzystać, żeby przekazać pewien
      message...".

      - message, czyli w tym znaczeniu sygnał - nie są pewni efektu, albo
      konfrontacja z Michnikiem osobiście byłaby absurdalna (Miller nie był w stanie
      tego wymyśleć, powstaje pytanie, w jaki sposób i kto osobiście go do tego
      namówił - czy Duet z Boiska, czy sama Olka). Rywin jednak, mimo drobnych
      wątpliwości ("Czy to są żarty, czy nie, powiedziałem") zgadza się dość
      jednoznacznie ("jeśli chodzi o mnie, nie ma żadnego problemu".) - czy chodziło
      wyłącznie o pieniądze? A może o powagę propozycji "prosto z samej góry"? Rywin
      nie chce powiedzieć tego wprost, ale nie milczy przecież tylko potwierdza:

      M.: Że to od Leszka?
      R.: Ale on nie jest sam.

      (czyli tak, ale nie on tym zawiaduje - to wiadomo)

      Ciekawie robi się dalej:

      R: "Ja jestem zobowiązany wrócić tam i powiedzieć, że: zastanawiacie się, nie,
      tego, cokolwiek. Muszę im coś powiedzieć."

      Dobrze jest prześledzić to, co działo się tego dnia z GTW. Przecież oni nie
      mogli tak po prostu, zwyczajnie funkcjonować. Musieli być w napięciu, co też
      ten Rywin wskóra. Jak to się w ogóle potoczy. Dowody na to stanowią blillingi
      GTW. Bezspornie.

      R: "Ja myślę, że jako partia potrzebują środków. Myślę, że to jedna z głównych
      możliwości sięgnięcia po takie środki. "

      Czy tu jest mowa wyłącznie o pieniądzach?

      R: "część chce niepisanego sojuszu na zasadzie - zresztą to, co mówili
      ostatnio - że nie to, że ty będziesz ich pomagierem, nazwijmy to, ale że nie
      będziesz stał w pierwszym szeregu, ale w drugim, trzecim. Jeśli trzeba
      przyp...lić, to dopiero wtedy. "

      A może o mediach? Mediach, do których zaproszono by MIchnika? Co
      oznacza 'dopiero wtedy przyp....lić' ? Czy Rywin tu bierze Michnika pod włos?



      Późno już, a tu tyle jeszcze wątków...

      bii
      • Gość: Marian Re: tropem "Rozmowy" czyli jak rozumieć Rywina IP: *.gdynia.mm.pl 24.11.03, 05:40
        rozumieć trzeba dosłownie.rywin bardzo spokojnie wykłada sprawę z którą
        przyszedł.znają się z adamem od lat i Lew jest szczery.mało widać że lubi
        adama i czanuje go.zachowuje się całkiem naturalnie.mówi prawdę. wylot do
        kijowa jest prawdziwy.w rozmowie tej nie ma ze strony rywina zadnej
        niejasności ani cienia prowokacji.rywin nie prowokuje .rywin załatwia sprawę o
        której załatwienie poproszono go.
        • basia.basia Adam rozmawia z Lechem 24.11.03, 22:16
          Gość portalu: Marian napisał(a):

          > rozumieć trzeba dosłownie.rywin bardzo spokojnie wykłada sprawę z którą
          > przyszedł.znają się z adamem od lat i Lew jest szczery.mało widać że lubi
          > adama i czanuje go.zachowuje się całkiem naturalnie.mówi prawdę. wylot do
          > kijowa jest prawdziwy.w rozmowie tej nie ma ze strony rywina zadnej
          > niejasności ani cienia prowokacji.rywin nie prowokuje .rywin załatwia sprawę
          o
          > której załatwienie poproszono go.

          Dla porządku wstawiam link sławnej "pogawędki":

          www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030118/kraj/1
          • iza.bella.iza Re: Adam rozmawia z Lechem 24.11.03, 23:04
            basia.basia napisała:

            > Gość portalu: Marian napisał(a):
            >
            > > rozumieć trzeba dosłownie.rywin bardzo spokojnie wykłada sprawę z którą
            > > przyszedł.znają się z adamem od lat i Lew jest szczery.mało widać że lubi
            > > adama i czanuje go.zachowuje się całkiem naturalnie.mówi prawdę. wylot do
            > > kijowa jest prawdziwy.w rozmowie tej nie ma ze strony rywina zadnej
            > > niejasności ani cienia prowokacji.rywin nie prowokuje .rywin załatwia spra
            > wę
            > o
            > > której załatwienie poproszono go.
            >
            > Dla porządku wstawiam link sławnej "pogawędki":
            >
            > www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030118/kraj/1
            >
            LINK NIE DZIAŁA!
            • basia.basia Re: Adam rozmawia z Lechem 25.11.03, 19:57
              iza.bella.iza napisała:

              > LINK NIE DZIAŁA!

              Daję jeszcze raz, bo powinien tu być - dla porządku:)

              www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030118/kraj/kraj_a_3.html#1
    • Gość: Marian Tak o aferze pisze były min. K .Kozłowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.03, 17:53
      Rywin-gate czy Miller-gate?



      Taśmy Michnika

      Krzysztof Kozłowski





      Czy mamy do czynienia z największą aferą polityczną w III Rzeczypospolitej?
      Największą, bo w odróżnieniu od wielu skandali, jakie oglądaliśmy w ciągu
      minionych 13 lat, ukazującą – jeśli to wszystko prawda – jak na dłoni
      mechanizm korupcji politycznej na najwyższych szczeblach. Czyli dowodzącą, że
      nasza władza jest, mówiąc wprost, sprzedajna. Jeśli to wszystko prawda...
      Ktokolwiek i cokolwiek by tu jeszcze w następnych dniach powiedział –
      potwierdzał, dementował – opisana przez „Gazetę Wyborczą” (z 27 grudnia 2002
      r.) sprawa kwalifikuje się nie tylko do zwykłego śledztwa prokuratorskiego.
      Należy być może powołać specjalną komisję parlamentarną, choć i ona nie
      gwarantuje wyjaśnienia kulis afery. Ale komisja jest teraz bodaj najlepszą
      formą strukturalnego potraktowania tak poważnych oskarżeń. Oskarżeń także
      wobec premiera Leszka Millera.
      Być może „Gazeta Wyborcza” zwlekała z opisaniem skandalu, o którym plotki od
      dawna krążyły po Polsce, by rząd zdążył zakończyć negocjacje z Unią
      Europejską – bo skutki tego skandalu mogą być nieprzewidywalne.
      „Zapłaćcie 17,5 miliona dolarów łapówki na rzecz Sojuszu Lewicy
      Demokratycznej, to będziecie mogli kupić telewizję Polsat” – takiej treści
      ofertę miał złożyć Adamowi Michnikowi i innym przedstawicielom Agory, spółki
      wydającej „Gazetę Wyborczą”, znany producent filmowy Lew Rywin, powołując się
      na swoje rzekome ustalenia z premierem Millerem. Rywin obiecał, że
      niekorzystne dla Agory (i dla innych mediów prywatnych) zapisy zostaną
      usunięte z projektu nowelizowanej właśnie ustawy o radiofonii i telewizji.
      Twierdził, że reprezentuje „grupę, która trzyma w ręku władzę”.
      Michnik rozmowę nagrał, poinformował o sprawie Millera, który wszystkiemu
      zaprzeczył. Teraz „Gazeta Wyborcza” ujawnia taśmę z nagraniem oraz to, co jej
      dziennikarzom udało się dowiedzieć o kulisach sprawy. Tyle że nie dowiedzieli
      się nic, co by choć trochę ją wyjaśniło. Pozostają spekulacje i domysły.
      Pospekulujmy. Są trzy możliwe scenariusze. Jeden czarniejszy od drugiego.
      Scenariusz pierwszy: „grupa trzymająca władzę” – jak ją określa jej domniemany
      pełnomocnik Rywin – rzeczywiście chciała od Agory uzyskać 17,5 mln dolarów w
      zamian za „ustawienie” ustawy tak, aby Agora mogła kupić Polsat (o zamiarach
      Agory mówi się od dawna, tymczasem forsowany przez SLD projekt zakazuje
      ogólnopolskiej gazecie posiadania ogólnopolskiej telewizji). Rywin miał
      domagać się też zobowiązania, że „Wyborcza” nie będzie zbytnio krytykować
      rządu.
      Scenariusz drugi: „grupa trzymająca władzę”, walcząca nie od dziś z „Gazetą
      Wyborczą”, chciała skompromitować zarówno ten wpływowy dziennik, jak i spółkę
      Agora i osobiście Michnika, uzyskując na piśmie (tego żądał Rywin) od Agory
      warunki i cenę korupcyjnej w istocie transakcji (30 proc. łapówki Agora miała
      zapłacić po podpisaniu „poprawionej” ustawy przez prezydenta, a 70 proc. po
      zakupieniu Polsatu). Gdyby Michnik podjął w ogóle takie negocjacje, ich
      późniejsze ujawnienie przez „grupę rządzącą” – obojętne, na jakim etapie –
      odbierałoby wiarygodność „Wyborczej” i totalnie ją skompromitowało.
      Scenariusz trzeci: „grupa trzymająca władzę” łudzi się tylko, że panuje nad
      swoimi ludźmi. Tymczasem Rywin chciał po prostu ubić z Agorą własny interes
      (miał, wedle tej koncepcji, zostać prezesem Polsatu po jego zakupieniu przez
      Agorę, żeby „pilnować w Polsacie interesów lewicy”). Robert Kwiatkowski
      (prezes telewizji publicznej), chciał – tak sugeruje Rywin – „układu”, który
      pozwoliłby mu łatwo sprywatyzować i przejąć drugi program telewizji
      publicznej, zaś Włodzimierz Czarzasty (członek Krajowej Rady Radiofonii i
      Telewizji oraz jeden z głównych autorów projektu nowelizacji ustawy) chciałby
      utworzyć własny prasowy koncern medialny, konkurujący na rynku z Agorą. A
      wszyscy trzej panowie tylko udają, że reprezentują interesy rządzącej SLD.
      Rywin przyznał się – bo i nie miał innego wyjścia – że rozmowa z Michnikiem
      miała miejsce. Który z tych scenariuszy jest więc prawdziwy?
      Czy ktoś może wyjaśnić, co się naprawdę dzieje w naszym kraju?

      • Gość: Marian A tak Res Publika Marcina Króla Prof. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.03, 18:05
        respublica.onet.pl/1118633,artykul.html
        • Gość: Marian Re: A tak Voice of polonia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.03, 18:22
          www.voiceofpolonia.com/farsarywina.html
          • Gość: Marian Re: A tak polski " Film" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.03, 18:36
            www.filmweb.pl/Czy,Lew,Rywin,bêdzie,dalej,produkowa³,filmy,aa=10624,newsday.xml
            • Gość: Marian Re: A tak "Wikipedia" - encyklopedia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.03, 18:43
              pl.wikipedia.org/wiki/Afera_Rywina
              • Gość: Marian Re: A tak normalny człowiek- wyjatek w Polsce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.03, 18:47
                Afera Rywina
                Dla potomności zreasumuję:

                Przychodzi Rywin do Michnika
                i proponuje mu łapówkę ( 17,5 bańki) w zamian za załatwienie korzystnej dla
                Agory ustawy o mediach, powołując się przy tym na premiera. Michnik nagrywa to
                na taśmę i publikuje, tyle, że pół roku później! I powołuje się komisję, i
                prowadzi się śledztwa i mija czas i nic p. Rywinowi nie jest. A tym bardziej
                jego wspólnikom, bo chyba musiał mieć takich. To jest jakaś fantastyczna
                historia. Wyobraźmy sobie, że wszedłbym do sklepu i ukradł butelkę mleka, a
                kamera by to nagrała. Siedzę jak w banku! Nie potrzeba by śledztwa, komisji
                ani niczego podobnego. Przed komisją , zresztą dość zręcznie prowadzonej przez
                Nałęcza, zeznają godzinami pracownicy Agory, natomiast Rywin przyszedł z dwoma
                gnojkami ( pełnomocnikami ) i zapowiedział, że nic nie powie i tu słowa
                dotrzymał! Komisja pękła i zamiast go wykończyc w pięciodniowym przesłuchaniu
                od rana do wieczora puściła go po dwóch godzinach! W ogóle, może on jest
                zdolny i inteligentny i przedsiębiorczy, ale jest przestepcą i koniec rozmowy.
                Jakoś nie miałbym ochopty pic z nim wódki. Prawdę mówiąc, rzygać mi się chce,
                gdy myślę o takich typach. Przecież to jest rodzaj społecznej stonki,
                szarańczy czy plagi. Może i są pożyteczni dla pewnej grupy ludzi. Ale to jest
                taka profesja jak kurewstwo. Większość sie nią może z powodzeniem zająć,
                jeżeli tylko pokona moralne opory.
                • Gość: Marian Re: A tak tuz dziennikarstwa polskiego lis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.03, 18:54
                  kasstor26.webpark.pl/afera%20towarzystwa.htm
                  • Gość: Marian Re: A tak PiS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.03, 19:04
                    www.pis.org.pl/spiker/2003-03.pdf
                    • Gość: Marian Re: A tak łagodna zagranica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.03, 19:12
                      www.rnw.nl/hotspots/html/cor031010.html
                      • bromba.i.inni A tak Trybuna Ludu 24.11.03, 20:50
                        W ten oto sposób swoje brudne, wytarte i wybite z kapsla po mleku trzy grosze
                        dodaje do zupy Trybuna Ludu:

                        www.trybuna.com.pl/200311/d.htm?id=2401
                        A właściwie jej subtelny naczelny Baran-ski.

                        bii
                        • Gość: Marian Re: A tak BBC uk IP: *.gdynia.mm.pl 24.11.03, 22:07
                          news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/2978391.stm
                          • basia.basia a tak Iza 24.11.03, 22:18
                            Pewien redaktor herbu Agora
                            odmówił zagrania roli sponsora,
                            znalazłszy dla swej odmowy pomysłowy sposób,
                            wepchnął w szambo ferajnę popularnych osób.
                            Czy jednak państwem zawładnie porządniejsza sfora?
                            • Gość: Marian Re: a tak Iza IP: *.gdynia.mm.pl 24.11.03, 22:23
                              basia.basia napisała:

                              > Pewien redaktor herbu Agora
                              > odmówił zagrania roli sponsora,
                              > znalazłszy dla swej odmowy pomysłowy sposób,
                              > wepchnął w szambo ferajnę popularnych osób.
                              > Czy jednak państwem zawładnie porządniejsza sfora?


                              Najpiękniej jak mozna!
                              Prze. to mówi
                            • iza.bella.iza Re: a tak Iza 24.11.03, 23:02
                              basia.basia napisała:

                              > Pewien redaktor herbu Agora
                              > odmówił zagrania roli sponsora,
                              > znalazłszy dla swej odmowy pomysłowy sposób,
                              > wepchnął w szambo ferajnę popularnych osób.
                              > Czy jednak państwem zawładnie porządniejsza sfora?

                              Basiu! Skąd to jest? Nie przypominam sobie, żebym napisała coś takiego! Nie
                              moje metrum!
                              • basia.basia Przepraszam! 24.11.03, 23:19
                                iza.bella.iza napisała:

                                > Basiu! Skąd to jest? Nie przypominam sobie, żebym napisała coś takiego! Nie
                                > moje metrum!

                                Muszę pogrzebać w "papierach". Byłam pewna, że to Twój utwór!
                                Ale to jest niezwykle celne i chyba pretensja nie jest wielka?
                                Poszukam i podam autora, sprostuję:

                                pzdr
                                • iza.bella.iza Re: Przepraszam! 24.11.03, 23:27
                                  basia.basia napisała:

                                  > iza.bella.iza napisała:
                                  >
                                  > > Basiu! Skąd to jest? Nie przypominam sobie, żebym napisała coś takiego! Ni
                                  > e
                                  > > moje metrum!
                                  >
                                  > Muszę pogrzebać w "papierach". Byłam pewna, że to Twój utwór!
                                  > Ale to jest niezwykle celne i chyba pretensja nie jest wielka?
                                  > Poszukam i podam autora, sprostuję:
                                  >
                                  > pzdr
                                  Pretensja? Skądże - chciałabym być autorką tych słów. Może jakiś wyjątkowo
                                  skromny człowiek przypisał mi własną twórczość.
                                  • basia.basia Przepraszam autora! 27.11.03, 01:16
                                    iza.bella.iza napisała:

                                    > Pretensja? Skądże - chciałabym być autorką tych słów. Może jakiś wyjątkowo
                                    > skromny człowiek przypisał mi własną twórczość.

                                    Papiery przeszukane, autora nie znaleziono. Niestety:(
    • oszolom.z.radia.maryja siedemset!! 24.11.03, 22:51
      udało mi się zakmnąć siódą setkę wpisów!
      • basia.basia Re: siedemset!! 24.11.03, 22:55
        oszolom.z.radia.maryja napisał:

        > udało mi się zakmnąć siódą setkę wpisów!

        Moje gratulacje:)

        Ale bądź łaskaw wypowiedzieć się na temat:)
        Kto stał za Rywinem? Lub co to jest gtw?

        • oszolom.z.radia.maryja Re: siedemset!! 24.11.03, 23:12
          basia.basia napisała:

          > oszolom.z.radia.maryja napisał:
          >
          > > udało mi się zakmnąć siódą setkę wpisów!
          >
          > Moje gratulacje:)
          > -za Rywinem? chyba Miller i Kwasniewski
          > Ale bądź łaskaw wypowiedzieć się na temat:)
          > Kto stał za Rywinem? Lub co to jest gtw?
          >
    • iza.bella.iza Kto był patronem i kogo sprawa przerosła. 24.11.03, 23:07
      Poczytałam wszystkie „zadane” artykuły i na pewien czas zgłupiałam. Czekam z
      niecierpliwością na wnioski Kolegi Bromby. Mimo chwilowego zaczadzenia,
      podzielę się jednak pewną refleksją, która od jakiegoś czasu nie daje mi
      spokoju. Mianowicie, zastanawiam się, kto był głównym patronem nowelizacji
      ustawy o mediach, przy okazji której zmontowano badaną przez nas aferę.
      Kwaśniewski? Miller? Obaj?
      Po długim namyśle opowiadam się za wariantem I, choć np. wywiad z Tyczyńskim
      sugerowałby Millera. Jednak trzeba zadać pytanie, komu najbardziej byłby
      przydany potężny i wpływowy koncern medialny oraz kto umie grać subtelnie i
      patrzeć dalekosiężnie? Kwaśniewski jest w kwiecie wieku, a wlazł na sam szczyt.
      Przecież, po zakończeniu II kadencji prezydenckiej nie będzie chciał iść na
      emeryturę, a nie ma dla niego w polskiej polityce wystarczająco dobrej fuchy.
      Sterowanie przez niego władzą zza fotela Jolki jest psychologicznie
      niemożliwie. Jego poza primadonny nie pozwoli mu na to. Los Wałęsy, którego
      praktycznie już w polityce nie ma i który jest teraz traktowany trochę jak
      obiekt w skansenie, na pewno mu się nie uśmiecha. Stołki europejskie czy
      natowskie są kuszące, ale kandydatów jest do nich bardzo wielu i niekoniecznie
      Olek musi wyścig do nich wygrać. Jednak przy odpowiedniej promocji i zręcznej
      kreacji będzie miał większe szanse. I tu przyjazny, konsekwentnie budujący
      pozytywny wizerunek Kwacha koncern medialny jest wręcz niezbędny. Majestat
      biznesu uprawiać nie chce, ale jego przyjaciele i owszem. Stąd pomysł – pomóż
      nam stworzyć firmę, a ta firma stworzy ciebie, wypromujemy cię na autorytet nr1
      III RP, a nawet całego obozu postkomunistycznego, zakasujesz samego Havla.
      Wypowiedzi Majestatu w rozmowie z Żakowskim tylko pozornie przeczą mojej tezie.
      Są tylko potwierdzeniem tego, że Kwaśniewski chce teraz wszelkimi sposobami
      zatrzeć wszelkie ślady jego związków z tą sprawą i z podejrzanymi w aferze
      ludźmi. Ukrywanie przez niego dowodów w sprawie, wykręty jego ministrów,
      niechęć do stanięcia przed komisją i wreszcie niespodziewane
      uruchomienie „kampanii prezydenckiej” Jolki dla odwrócenia uwagi od samego
      siebie – czy to wszystko nie przemawia za moimi podejrzeniami? Ponadto: notatka
      Rywina i zagranie nią przez Millera w taki a nie inny sposób, nadal mocna
      pozycja Czarzastego (mimo pogrożenia mu majestatowym palcem), odesłanie
      zaufanej współpracowniczki Wańkowej do KRRiTV, dziwna sprawa tych kontaktów
      telefonicznych z Michnikiem, promowanie Dubaniowskiego na nowego prezesa TVP –
      czy to nie daje do myślenia? Z prezydenckich planów GTW zrobiła aferę i
      prezydent chce teraz to gówno posprzątać, ale tak żeby się nie pobrudzić.
      Pozostaje kwestia czy Miller jest w GTW czy nie. Wydaje mi się, że nie. Jednak
      tworzą ją m.in. ludzie z jego najbliższego otoczenia, poza tym premier znał i
      popierał plany prezydenta. Sam miał z resztą na ich realizacji zapewne
      korzystać. Dlatego obaj teraz solidarnie ściemniają w wyjaśnianiu i afery.
      • basia.basia Re: Kto był patronem i kogo sprawa przerosła. 24.11.03, 23:39
        iza.bella.iza napisała:

        > Pozostaje kwestia czy Miller jest w GTW czy nie. Wydaje mi się, że nie.
        Jednak
        > tworzą ją m.in. ludzie z jego najbliższego otoczenia, poza tym premier znał
        i
        > popierał plany prezydenta. Sam miał z resztą na ich realizacji zapewne
        > korzystać. Dlatego obaj teraz solidarnie ściemniają w wyjaśnianiu i afery.

        Wszystko co napisałaś pasuje! Z psychologicznego punktu widzenia
        - tak to pewnie wyglądało. Sama tak właśnie myślę z jednym zastrzeżeniem:
        interesy Millera i Kwaśniewskiego są przeciwstawne. Kwaśniewski pracował nad
        sobą (jego wzory to Clinton i Blair) natomiast betonowy Miller jest
        niereformowalny. Panowei bardzo odstali od siebie.

        W tej aferze Miller był zainteresowany tym, by Agora nie dostała telewizji
        i wykonał różne zabiegi by jej kłaść kłody pod nogi (łącznie z obłaskawieniem
        Solorza). Natomiast Kwaśniewski był zainteresowany tym by jego człowiek tj.
        Kwiatkowski sprywatyzował dwójkę - to byłaby ta przyjazna mu telewizja.
        Dwaj przyjaciele z boiska przy wykonywaniu tych zamówień ostro się pożarli.
        Ciekawe czy ich przyjaźń odżyła czy dalej są na bakier?
        Mnie się zdaje, że Czarzasty był zbyt pazerny i wymyślił te pieniądze i to
        było wbrew zaleceniom Kwiatkowskiego. Przecież on od pewnego czasu, cichcem,
        wyprowadzał z tvp mnóstwo pieniędzy za pośrednictwem Rywina. I dalej by to
        robił. Stąd bierze się pewnie list Rywina do Kwiatkowskiego z przeprosinami
        oraz list do Kwaśniewskiego, gdzie on się tłumaczy, że pieniądze były na
        Heritage Films!
        • bromba.i.inni Re: Kto był patronem i kogo sprawa przerosła. 25.11.03, 02:08
          Przywołano mnie do tablicy (iza) i choć presja ogromna (gdzie ten raport?!) to
          pozwolę sobie wykrętnie (czekam na odpowiedni moment) postawić zamiast tezy,
          pytanie (na które odpowiadam sobie w swojej wersji raportu):

          Kto z GTW jest człowiekiem Millera, a kto Prezydenta?

          ...czy odpowiedź na to pytanie nie przypomina tytułu znanago amerykańskiego
          filmu z lat 70-tych?

          bii
          • bromba.i.inni Iza.bella.iza - faworyt w rankingu śledczych 25.11.03, 02:18
            Wielce Czcigodny Panie Przewodniczący, wnioskuję o wydanie pozytywnej opinii w
            sprawie awansu*/podwyżki*/urlopu* (niepotrzebne skreślić) wzmiankowanej wyżej
            koleżanki za merytoryczny wkład w wyjaśnienie okoliczności złożenia przez Lwa
            Rywina propozycji korupcyjnej, związanej z wpływem na korzystny kształt ustawy
            o radiofonii i telewizji.

            Wniosek swój motywuję przeświadczeniem o zaistnieniu pozarealnych i
            paranormalnych związków z ustaleniami poczynionymi w trakcie własnych badań a
            opublikowanymi przez koleżankę iza.bellę na łamach szanownego forum, które moim
            skromnym zdaniem wyglądają na jak najbliższe materialnej prawdy.

            bii

            p.s. iza - jesteś zawsze o jedną długość do przodu!!!
            • bromba.i.inni Uzupełnienie wniosku 25.11.03, 02:22
              zapomniałem dodać do wniosku, że nawet stosowane środki stymulujące umysł do
              wysiłku w postaci hektolitrów czerwonego wina (wytrawne, zazwyczaj włoskie,
              region Abruzzo) nie były w stanie reagować tak szybko jak prawdopodobnie
              niezmącony wszelaką używką piękny umysł koleżanki iza.belli

              bii
              • Gość: Marian Re: Uzupełnienie wniosku IP: *.gdynia.mm.pl 25.11.03, 05:26
                bromba.i.inni napisała:

                > zapomniałem dodać do wniosku, że nawet stosowane środki stymulujące umysł do
                > wysiłku w postaci hektolitrów czerwonego wina (wytrawne, zazwyczaj włoskie,
                > region Abruzzo) nie były w stanie reagować tak szybko jak prawdopodobnie
                > niezmącony wszelaką używką piękny umysł koleżanki iza.belli
                >
                > bii


                cóż ja mogie.po pierwsze nie pijcie włoskiego wina w czsie pracy w komisji.tem
                bardziej ,że nie częstujecie.
                ale do rzeczy.iza bell i koncepcja bell.na Millerze jako nr 1 w gtw można
                zbudowac taka samą historię .on szczyt kariery ma przed sobą.uwazam za za
                kwachem stoi gieneral (wywiad rakowskiego z Olkiem)a za millerem wschód i
                kk.ciszy mnie, że uwazacie ,że gtw otrzymuje linie generalną bez wzgledu kto
                dowodzi taktycznie.
                piękna i logiczna zarazem opowieśc Izy zostanie wynagrodzona wyjazdem tejże
                na Hawaje. z prze. oczywiscie !
                porządek byc musi
                sciskam śledczych
      • Gość: Marian Re: Kto jest patronem olek czy leszek a moze obaj? IP: *.gdynia.mm.pl 25.11.03, 10:19

        A tak nie moze być moje panie kochane i chlopie lubiany?

        Analiza psychologiczna to moja specjalność.
        najpierw kwach, w oczach zdecydowanej wiekszosci polaków uchodzi za kretacza i
        kłamcę.po prostu przepoczwarzony w liberała komuch.zero szans na jakikolwiek
        autorytet.wysokie poparcie to fakt głównie medialny i konieczność polityczna
        (zapewnienie tzw stabilności w kraju).zachód lubi takie rzeczy jak naród
        wyraznie popiera kogoś kto reprezentuje ten naród.
        o stołach wysokich w nato decyduje cia i jej odpowiednik na wschodzie czyli
        putin.skad wysokie notowania kwacha u tych sił.jednym podpadł na cmentarzu w
        charkowie a drugim w ny.to wydmuszka charakterologiczna udająca kolorowy
        mydlany balonik.
        z drugim mam kłopot. bo wszyscy mowia że beton, że twardy charakter,ze odporny
        na ciosy no i że spryciarz wielki.i coś mi wyglada że tak jest. to on może
        klęske rywingate zamienić w triumf. wystarczy, że da po łapach swoim, czego
        kwach nie może zrobic.Izabell powiedz złociutka, czemu kalisz uciekł z komisji
        nałecza i nie przystał do naszej.?
        odczytuje ten fakt jako oddanie pola leszkowi.
        zmęczyłem się a wina włoskiego ani kropelki i godzina jakaś dziwna.
        zabiorę głos jeszcze na ten temat po powrocie gtw z madrytu.
        • iza.bella.iza Re: Kto jest patronem olek czy leszek a moze obaj 25.11.03, 17:39
          Zgadzam się, że można znaleźć tyle samo argumentów na patronat Leszka M. i
          jedyne, co jeszcze mogę dorzucić na poparcie swojej tezy, to moją osobistą
          intuicję w tej sprawie. Wiem, że to żaden dowód, ale dodaję, że prawie nigdy
          mnie ona nie zawodzi.
          Przy okazji odpowiadam na pytanie Bromby: kto z ludzi premiera i prezydenta
          jest w GTW. Leszkowy jest na pewno Nikolski, reszta Olkowa. Nie wiem czyja jest
          ta "qurwa spikerka", ale chyba raczej Leszkowa. W końcu Nikolski i Jakubowska
          to kolejni szefowie gabinetu politycznego premiera.
          Na ponawiane czasami przez Szanownego Prze. pytanie o Michnika jeszcze nie
          umiem nic sensownego wymyśleć, ale być może odpowiedział na nie Majestat w
          rozmowie z Żakowskim.
      • basia.basia Re: Kto był patronem i kogo sprawa przerosła. 26.11.03, 17:52
        iza.bella.iza napisała:
        (...)
        > Jednak trzeba zadać pytanie, komu najbardziej byłby
        > przydany potężny i wpływowy koncern medialny oraz kto umie grać subtelnie i
        > patrzeć dalekosiężnie? Kwaśniewski jest w kwiecie wieku, a wlazł na sam
        > szczyt. Przecież, po zakończeniu II kadencji prezydenckiej nie będzie chciał
        > iść na emeryturę, a nie ma dla niego w polskiej polityce wystarczająco
        > dobrej fuchy.
        (...)
        > Stołki europejskie czy
        > natowskie są kuszące, ale kandydatów jest do nich bardzo wielu i
        niekoniecznie
        > Olek musi wyścig do nich wygrać. Jednak przy odpowiedniej promocji i
        zręcznej
        > kreacji będzie miał większe szanse. I tu przyjazny, konsekwentnie budujący
        > pozytywny wizerunek Kwacha koncern medialny jest wręcz niezbędny.
        (...)

        Ledwie to napisałaś a już gdzie indziej piszą, że: największe szanse na stołek
        po Kwiatkowskim ma Dubaniowski (Anna Popowicz), Czarzasty mało się w KRRiT
        udziela, bo przebywa głównie na Ordynackiej i pisze program nowej partii
        a wspomaga go przy tym sam Kwiatkowski. Z przedwczorajszego wywiadu z Dyduchem
        wynika, że sld ciężko jest manewrami ordynacko-prezydenckimi przestraszony!

        Wygląda na to, że jak się nie udał przekręt z ustawą to wymyślono inny
        scenariusz - nasza telewizja z nowym naszym prezesem no i Jolką się naród
        mami oraz się cichcem tworzeniu nowej naszej partii patronuje.

        Tak sobie myślę, że jakby tak lepsza połowa majestatu poprezydentowała jedną
        kadencję toby się narodowi pokazało, że Jolka bez Olka nie daje rady. Więc po
        5 latach Kwaśniewski znowu mógłby kandydować. Nie wolno mu kandydować na
        trzecią kadencję ale gdyby miał przerwę to czemu nie? Zwłaszcza, że podczas
        tej przerwy mógłby się zakręcić wokół różnych spraw.
    • Gość: Cinkciarz Jak ŻYDY POKŁUCILI się o forsę i władze w Polsce IP: *.tnt29.det3.da.uu.net 26.11.03, 01:46
      czyli AWANTURA żydowska pt. "RYWINADA'.

      Zydy w Polsce sytematycznie co 5 lat od 1945 roku KŁUCA i SKACZĄ sobie do OCZU
      midzy soba o WALCZĄC władze i wpływy w Polsce.

      Półżyd Kwas siedzi cicho gdyż ma w du..e Polskę i nie wtrąca się do tej
      AWANTYRY żydowskiej, bo sie boi że WSZYSTKIE SKŁUCONE żydy rzucą sie na niego i
      WYGRYZĄ go cieopłego fotelika prezydenckiego, a powinien tymu BYDŁU co sie tak
      ROZUCHWALIŁO w Polsce PRZYLAĆ BACIOREM, jak Putin to ZROBIŁ w Rosji.

      Zwrucie uwagę że ta cała "RIWINADA" to nic innego jak wielka KŁUTNIA MIĘDZY
      ŻYDAMI mieszkającymi w Polsce o wielką FORSĘ, KŁUTNIA o ZYSKI z PROPAGANDY
      żydowskiej pomiędzy poszczególnymi FRAKCJAMI żydowskimi i walka o władze oraz
      KŁUTNIA o WPŁYWY w Polsce tych żydów obywatelstwa polskiego, ktorzy w Polsce sa
      TYLKO SUBLOKATORAMI i KPIĄ sobie z Polski i jej Racji Stanu!!!

      Jak długo ta KŁUTNIA pomiędzy żydami w Polsce będzie trwała na rachunek
      POLSKIEGO PODATNIKA ?

      Czy NIE MA jakiegoś POŻĄDNEGO BATA, aby tych skłuconych ŻYDÓW w Polsce jakoś
      ROZGONIĆ i ODGONIĆ od KORYTA władzy to byłby w Polsce w koncu SPOKÓJ ?!

      ŻYDY w Polsce się ROZWYDŻYLI i skaczą SOBIE NA wzajem do OCZU o GARDŁA oraz
      MĄCĄ spokój społeczny, tak samo jak to teraz robią żydy w Ameryce.

      Miller jak widzi żyda to cierpnie ze strachu, a żydy w Polsce ze śmiechem
      SIKAJĄ jemu na łeb i robią sobie z niego BALONA.

      Przecież jak zajrzeć do życiorysów tych tych wszystkich LAWIRANTÓW i KŁAMCÓW co
      występują w tej KŁUTNI miedzy SUBLOKATORAMI w Polsce czyli żydami w teatrzyku
      pt. "RYWINADA" to SAME ŻYDY co pracowali lub pracują na zgube Polaków i Polski.

      Jeszcze raz zwracam uwagę na to że RYWINADA, to KŁUTNIA miedzy FRAKCJAMI
      ŻYDOWSKIMI w POlsce o wielką FORSĘ na koszt Polski, a gdzie sa w tym wszystkim
      Poalcy co jak wariaci się temu wszystkiemu przyglądają, zamiast wziść PORZADNĄ
      LAGĘ i wszystkich skłuconym żydom ZAGONIĆ do JEDNEGO PIERDLA jak BYDŁO i niech
      w tym PIERDLU żydy sie dalej GRYZĄ i WYKŁUJĄ sobie na wzajem ŚLEPIA !!!

      • rolotomasi Re: Jak ŻYDY POKŁUCILI się o forsę i władze w Po 26.11.03, 02:54
        Nie gniewaj się stary ale takim stylem nic nie załatwisz, bo po przeczytaniu
        tytułu Twojego tekstu zostanie Ci naklejona na gębie etykieta: ANTY SEMITA, i
        po dalszej rozmowie - choćbyś nie wiem ile miał racji. Zmień styl.
        Ja przeczytałem tytuł właśnie, + 2 zdania.
    • ja_burak no jak tam Sherloki, Poiroty, Zbiki i te tam 26.11.03, 09:27
      Holmesy, wszystko juz wyjasnione? Rywin&Co za kratkami? Prawda na piedestale,a
      uczciwosc triumfuje?
      • Gość: Marian Re: zlitował się nad nami Iwanow i przywiózł IP: *.gdynia.mm.pl 26.11.03, 16:20
        teczki na niegrzecznych i naiwnych chłopaków utrudniajacych nam wyjasnienie
        tej idiotycznej sprawy Rywina.
        Burak drwił, nie pomógł bo nie mógł a Iwanow pomóc może jak zechce.

        Prze.


        ja_burak napisał:

        > Holmesy, wszystko juz wyjasnione? Rywin&Co za kratkami? Prawda na
        piedestale,a
        > uczciwosc triumfuje?


    • iza.bella.iza Re: Utwórzmy forumową konisje śledzczą i wspólnie 26.11.03, 16:41
      Przywoływany przeze mnie Marynat nie odwiedził naszego wątku, niestety.
      Wypowiedział się jednak gdzieś indziej i pomyślałam, że jego głos pasuje do
      naszej dyskusji.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=9309723&a=9320790
      Pozdrawiam Prze. i pozostałych śledczych.
      • Gość: Marian Re: Utwórzmy forumową konisje śledzczą i wspólnie IP: *.gdynia.mm.pl 26.11.03, 17:55
        dzieki Izabell.
        Czasami cieszy, że i inni spostrzegli mimo ciemności pod latarnia.
        Liczę na zwrot po wizycie Iwanowa.
        Złości mnie odrobinę niemałą, że na przestrzeni ostatnich kilku wieków nasi
        bracia madrzej postepowali jak my.
        prze.
        • bromba.i.inni ABWehra spuszczona z łańcucha 26.11.03, 23:06
          I jak tu można spokojnie pracować na ostateczną wersją sprawozdania, jak co
          dzień pojawiają się wypowiedzi w takim stylu:

          > (...) Według Zbigniewa Wassermanna (PiS), członka sejmowej komisji ds. służb
          > specjalnych, "zwracało uwagę to, że minister Barcikowski często i gęsto
          > tłumaczył się, że to nie jego inicjatywa, to pan premier mu polecił
          > przedstawić tę informację. Podkreślał to nader często, tak jakby chciał się
          > odciąć od całej tej akcji. To świadczy o tym, że istnieje zapotrzebowanie na
          > pewną propagandową akcję... środek neutralizujący to, co się w przyszłości
          > może stać (...)

          GW: www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1797503.html

          Żeby było jeszcze ciekawiej. Około 16:00 pojawił się w GW, w sekcji "Afera
          Rywina" tekst pt. "O ukręcaniu łba sprawie". Była tam mowa o zagrożeniach
          wypływających z ewentualnej ugody "grupy rywina" z "grupą kapusty". Omawiając
          wypowiedzi obu znanych Naczelnych "Trybuny Ludu" (Barańskiego i Rolickiego)
          autor komentarza zwracał uwagę na zagrożenia dla dwóch z
          mocodawców "gietewniarzy". Teraz spoglądam tam i... ani słowa o Majestacie!
          Cenzura prewencyjna???

          bii

          p.s. dopiero co odkorkowałem butelkę!
          • Gość: Marian Re: ABWehra spuszczona z łańcucha przez... IP: *.gdynia.mm.pl 26.11.03, 23:16
            no własnie mimo, że bart powołuje się na premiera,że mu kazał biec do sejmu,
            to mogł byc spuszczony i przez Majestat.Bo majestat również woli premiera
            Leppera niż Rokitę.Kalisz w trójce robertowej sceptycznie wyraził się o
            wystąpieniu sejmowym szefa Abwhery.sam słyszałem i widziałem.Upadek rzadu
            leszka przesadzony i walczymy kto będzie premierem.dla naszej komisji lepszy
            Rokita poseł
            prze
            • bromba.i.inni Re: ABWehra spuszczona z łańcucha przez... 26.11.03, 23:30
              Gość portalu: Marian napisał(a):

              > no własnie mimo, że bart powołuje się na premiera,że mu kazał biec do sejmu,
              > to mogł byc spuszczony i przez Majestat.Bo majestat również woli premiera
              > Leppera niż Rokitę.

              Czy Majestat woli Leppera? Hm, Rokity nie woli napewno. Teoria "lepszego zła"
              sprawdzała się w przeszłości, ale czy to ma racje bytu na dzień dzisiejszy?
              Beger udało się wyeliminować (dzięki wmanewrowaniu jej we własne "poczucie
              sprawiedliwości") - choć wierzę w zarzuty, to mimo wszystko jej wniosek i wynik
              sejmowego głosowania daje do myślenia (w kierunku Majestatu).

              > Kalisz w trójce robertowej sceptycznie wyraził się o
              > wystąpieniu sejmowym szefa Abwhery.sam słyszałem i widziałem.Upadek rzadu
              > leszka przesadzony i walczymy kto będzie premierem.dla naszej komisji lepszy
              > Rokita poseł

              Zawsze mówiłem: Nałęcz na prezydenta, Rokita premierem, Ziobro ministrem
              sprawiedliwości

              bii

              p.s. dobrze, że Przewodniczący czuwa o takiej porze
      • bromba.i.inni Komentarz Marynata + tezy własne 26.11.03, 23:25
        iza.bella.iza napisała:

        > Przywoływany przeze mnie Marynat nie odwiedził naszego wątku, niestety.
        > Wypowiedział się jednak gdzieś indziej i pomyślałam, że jego głos pasuje do
        > naszej dyskusji.
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=9309723&a=9320790

        Dokładnie. Czytelnie i na temat. Popieram Kolegę Marynata (zawsze mi się
        podobały bezpośrednie uwagi, a nad wyraz pseudonim!).

        Dodam jeszcze, że warto wyeksponować wątek nowego podziału władzy - nadal
        upieram się przy twierdzeniu, że jesteśmy świadkami "przesilenia"
        pokoleniowego. To pierwsze tak jaskrawe (dzięki Rywinowi i Michnikowi)
        przykłady planów roszad pokoleniowych "na salonach". Teza o źródłach wytycznych
        dla GTW - czy to Majestat, czy Kolorowy zaczyna nabierać coraz większych
        rumieńców, jeżeli zwrócimy uwagę na grę samy Gietewniarzy: Czy oni nie
        zabezpieczają sobie obu "frontów" naraz???

        Moim zdaniem dowodem tego jest zarówno aktualna postawa Majestatu, jak i
        zdezorientowanie Kolorowego. Jak wspomniał Marynat - było zderzenie
        konkurencji. Jeżeli chce się coś zbudować "na boku", to przecież nie ogranicza
        się do proklamowania sojuszy z jedną stroną??? GTW się zabezpieczyła na kilku
        forntach. Pytanie: Czyim człowiekiem był Rywin? Przestało być istone.

        Natomiast koncern medialny zaczynający się na literę "A" zachował się (z punktu
        widzenia tych faktów) jak uczestnik negocjacji bez prawa weta. Nowy układ go
        nie za bardzo uwzględniał... Czy dlatego Redaktor zwlekał z publikacją? Aby
        zdobyć dostęp do GTW?

        Kończę bo za dużo stawiam pytań, a za mało odpowiedzi.

        bii
        • Gość: Marian Re: Komentarz Marynata + tezy własne i dobrze.. IP: *.gdynia.mm.pl 26.11.03, 23:34
          tak trzymać, pytajcie a odpowiedzi pojawia się czasem nieoczekiwanie.czemu ani
          slowa na temat odwiedzin niespodziewanych Iwanowa bezpośrednio po misji w
          Gruzji?
          spadł jak z nieba komisji
          prze.
          • rolotomasi Re: Tezy własne + Marynaty 26.11.03, 23:47
            Zanim co, to radzę uwzględnić głos Narodu - wyraźnie ma dosyć tych przydługich
            dyskusi i gier w salonowca + kaukaskie demo -->> foteli bym nie obsadzał.
          • basia.basia Re: Komentarz Marynata + tezy własne i dobrze.. 27.11.03, 00:58
            Gość portalu: Marian napisał(a):

            > tak trzymać, pytajcie a odpowiedzi pojawia się czasem nieoczekiwanie.czemu
            ani
            > slowa na temat odwiedzin niespodziewanych Iwanowa bezpośrednio po misji w
            > Gruzji?

            Myślisz, że go ktoś na pomoc wezwał? Może i tak ale co on tam może?
            Przecież Szawardnadze poszedł w odstawkę i żaden mu Iwanow nie pomoże.
            A może myślisz, że Iwanow przyjechał obejrzeć z bliska operację Barcikowskiego
            doradzoną mu uprzednio przez naszych braci?

            > spadł jak z nieba komisji

            Twojej Prze? Rokiciej Prze?
            Nie rozumiem?

            Ale rozumiem, że zbliża się przesilenie - w te albo we wte.
            Barcikowski to chyba ostatnia deska ratunku. Moim zdaniem
            nie zadziała w sytuacji kiedy Miller ma 61% niezadowolonych
            i jeszcze mu przybędzie.
            > prze.


            • bromba.i.inni NKWD nie śpi 27.11.03, 01:06
              basia.basia napisała:

              > (...) rozumiem, że zbliża się przesilenie - w te albo we wte.
              > Barcikowski to chyba ostatnia deska ratunku. Moim zdaniem
              > nie zadziała w sytuacji kiedy Miller ma 61% niezadowolonych
              > i jeszcze mu przybędzie.

              Akcja ABWehry to klasyka gatunku NKWD - ale to dzisiaj już anachronizm. Iwanow
              tu nie wiele zdziałać może. Ale widać, że wywiad nie śpi - zresztą jak zwykle
              podczas "przesileń".

              bii
            • Gość: Marian Re: Komentarz Marynata + tezy własne i dobrze.. IP: *.gdynia.mm.pl 27.11.03, 08:44
              Myślisz, że go ktoś na pomoc wezwał? Może i tak ale co on tam może?
              > Przecież Szawardnadze poszedł w odstawkę i żaden mu Iwanow nie pomoże.
              > A może myślisz, że Iwanow przyjechał obejrzeć z bliska operację
              Barcikowskiego
              > doradzoną mu uprzednio przez naszych braci?
              >
              > > spadł jak z nieba komisji
              >
              > Twojej Prze? Rokiciej Prze?
              > Nie rozumiem?

              Tak pomyslałem przez dłuzszą chwilę.ale chyba dałem jak błochowiak!
              sciskam BB
          • bromba.i.inni Superexpres TTb|/|/\|/|C|/| - BAP|_|_|,ABA 27.11.03, 01:01
            Przewodniczący raczył zapytać:

            > czemu ani
            > slowa na temat odwiedzin niespodziewanych Iwanowa bezpośrednio po misji w
            > Gruzji?
            > spadł jak z nieba komisji

            Ano do Wielkiej Polityki wolę się nie zapuszczać, bo tam niestety jedna butelka
            wina to kropla w oceanie bezkresu...

            ...aczkowiek wizyta dziwna - kontrola w takim momencie? czyżby towarzysze
            zalegali z planem spłaty? zagrożenie płynności?

            bii
            • Gość: Marian Re: Superexpres TTb|/|/\|/|C|/| - BAP|_|_|,ABA IP: *.gdynia.mm.pl 27.11.03, 08:41
              tak dziwna i niezapowiadana wizyta .skojarzyłe z lwem bo mnie jak temu
              żołnierzowi z dowcipu prawie wszystko kojarzy sie z rywinem
      • bromba.i.inni Majestat odtajniony, Beger na wylocie 27.11.03, 15:20
        No, no śledztwo nabiera tempa na finiszu...

        Kiedy kolejne starcie?

        bii
        • Gość: Marian Re: Majestat odtajniony, Beger na wylocie IP: *.gdynia.mm.pl 27.11.03, 16:32
          bromba.i.inni napisała:

          > No, no śledztwo nabiera tempa na finiszu...
          >
          > Kiedy kolejne starcie?
          >
          A jednak teczki Iwanowa mają moc!
      • iza.bella.iza Re: Znowu Ordynacka 27.11.03, 17:15
        newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=8348
        I co tym myślicie?
        Kwiatkowski i Czarzasty myślą, że są niezatapialni! KŚ zrobiła im reklamę, co
        prawda negatywną, ale jednak reklamę. Trzeba tych gnojków niszczyć wszelkimi
        sposobami, bo są na prawdę niebezpieczni.
        • Gość: Marian Re: Ordynacka preży się do skoku na kasę IP: *.gdynia.mm.pl 27.11.03, 17:33
          iza.bella.iza napisała:

          > newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=8348
          > I co tym myślicie?
          > Kwiatkowski i Czarzasty myślą, że są niezatapialni! KŚ zrobiła im reklamę,
          co
          > prawda negatywną, ale jednak reklamę. Trzeba tych gnojków niszczyć wszelkimi
          > sposobami, bo są na prawdę niebezpieczni.


          Przeczytałem i muszę przemysleć czy rzeczywiscie są jeszcze w Polsce ludzie,
          którzy dadzą sie nabrać na hasła wyborcze nuworyszy, którzy w dodatku mówią o
          sobie, że są inteligentami.
        • bromba.i.inni Re: Znowu Ordynacka - co ja na to? 27.11.03, 17:48
          iza.bella.iza napisała:

          > newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=8348
          > I co tym myślicie?

          Mój punkt widzenia jest bardzo zbieżny do artykułu Karnowskiego i Łukasiak.

          Pisałem już o zmierzchu pewnego pokolenia. To zmierzch "ideologicznych bogów",
          ostatnich aparatczyków w osobie Kolorowych Leszków, ZSMP-owskich kumpli w
          osobie Jaskierni i Szmajdzińskiego, czy im podobnych. Do lat 40-tych swych
          życiorysów w retoryce zachowywały się fragmenty arachaizmów w stylu leninowskim
          (vide: wypowiedzi Leszka we wczesnych latach 90-tych) oraz pokłosie
          indoktrynacji na ostatnich wydziałach partyjnych szkół. Ludzie, którzy całe
          swoje życie podporządkowali karierom w oparach ideologicznego absurdu, nawet w
          nowych garniturach marki "liberalismo" i z fragmentami eurokratycznej retoryki
          na ustach nie są w stanie dłużej powstrzymywać naporu Młodych Wilków, których
          liberalizm wykluł się z czysto pragmatycznych jajek, a nie z kolejnej,
          chwilowej potrzeby zmiany makijażu.

          Jeżeli Dyrektor Biura Krajowego Ordynackiej mówi o cezurze wykształcenia dla
          kandydatów to jest to jasny sygnał, że mamy do czynienia z wielkim sprzątaniem
          po epoce komunizmu, której 14 letni okres przepoczwarzania się w siłę zdolną
          utrzymać targany wieloma ramionami ster władzy wreszcie dobiega końca. Nie mam
          tu wielu złudzeń. Oczywiście, Ordynacka nie jest pozbawiona wad i napewno w jej
          szeregi zechce wstąpić cała masa "zawodowych politruków", palących w jesienno-
          zimowe noce swe SLD-owskie legitymacje. Jednak zmiana jest jakościowa i to
          należy jasno stwierdzić. Do koła sterowego wyciągają w eleganckim geście
          triumfu intelektu (powołanie na Kongres Kultury Polskiej tylko wzmacnia
          rumieńce inteligencji) Młodzi Wilcy - pragmatyczni liberałowie, praktycy,
          kontestujący "aparat" i kompletnie archaiczną ideologię.

          Śmiem nawet wysnuć po cichu teorię, że patrząc na oba liberalne obozy (PO vs.
          Ordynacka) i to jakie wypowiedzi z ust ich przedstawicieli ostatnio słychać -
          możemy mieć do czynienia z forpocztą procesów, jakie miały miejsce w zachodnich
          demokracjach u zarania konsolidacji obozów partyjnych.

          W tych okolicznościach zaczynam dopuszczać do świadomości słowa Redaktora: "to
          mogła być prowokacja" - bo wybory do Parlamentu Europejskiego przecież za 7
          miesięcy... ale to chyba zbyt daleka hipoteza...

          bii
          • Gość: Marian Re: Znowu Ordynacka - co ja na to? IP: *.gdynia.mm.pl 27.11.03, 18:39
            Piszesz a ja nie zgadzam się z Tobą:

            To zmierzch "ideologicznych bogów",
            > ostatnich aparatczyków w osobie Kolorowych Leszków, ZSMP-owskich kumpli w
            > osobie Jaskierni i Szmajdzińskiego, czy im podobnych. Do lat 40-tych swych
            > życiorysów w retoryce zachowywały się fragmenty arachaizmów w stylu
            leninowskim
            >
            > (vide: wypowiedzi Leszka we wczesnych latach 90-tych) oraz pokłosie
            > indoktrynacji na ostatnich wydziałach partyjnych szkół. Ludzie, którzy całe
            > swoje życie podporządkowali karierom w oparach ideologicznego absurdu, nawet
            w
            > nowych garniturach marki "liberalismo" i z fragmentami eurokratycznej
            retoryki
            > na ustach nie są w stanie dłużej powstrzymywać naporu Młodych Wilków,
            których
            > liberalizm wykluł się z czysto pragmatycznych jajek, a nie z kolejnej,
            > chwilowej potrzeby zmiany makijażu.

            Nie było nigdy wsród "aparatczyków" żadnych "ideologicznych bogów" oni po
            prostu słuzyli silniejszym.To skończeni pragmatycy.Swiadczy o tym łatwość z
            jaką z "niby komunistów" przeobrazili się w "niby
            liberałów".Miller,Szmajdziński, Jaskiernia,Kwasniewski to ludzie o
            wykoślawionej moralności i twardym antyinteligenckim swiatopogladzie.Ich
            szczenięta polityczne "młode wilki" to wierne kopie poprzedników.
            Zapytaj ich, tych młodych wilków co to takiego liberalizm a pewnie w
            odpowiedzi zobaczysz roześmiane oczy,poczerwieniałą z emocji twarz i
            usłyszysz, że liberalizm to ku...kasa, która daje mi wolnośc.
            Wielkie sprzątanie po komunizmie, to prawdziwe sprzatanie, to kwestia dwóch
            lub trzech pokoleń.Zniewolony umysł boi się wolnej intelektualnej przestrzeni
            i zapełmia ją gadżetami ideologicznymi jakimi sa wszelkie odmiany liberalizmu.
            Nie będzie zadnej PO vs Ordynacka.Chyba, że dla gawiedzi.Co będzie nie wiem
            ale płaczi zgrzytanie zębów bedzie bo nam się nalezy.
            I tym optymistycznym akcentem kończe swój krótki ale jakże głupi wywód.
            prze.
            na urlopie, ale komisja pracuje nadal.
          • iza.bella.iza Re: Znowu Ordynacka - co ja na to? 27.11.03, 18:50
            Mam tylko nadzieję, że raport komisji sejmowej będzie dla Ordynackiej jeszcze
            bardziej negatywną reklamą, niż się do Madame Odrynackiej wydaje i utrudni im
            start w politykę. Trzeba, powtarzam, robić im gębę. A jak? Instrukcje u
            Gombrowicza.
            Wcale nie uważam, jak prof. Sztaniskis, że Polsce jest potrzebna nowa formacja
            lewicowa. Lewica postkomunistyczna to najgorsze bydło na świecie. Nieważne, czy
            postzetempowska, czy postzsypowska - wszystko to są ludzie bez honoru i
            kręgosłupa moralnego, którzy nie uznają żadnych wartości. W ogóle każda lewica
            się wcześniej czy później okazuje organizacją bądź zbrodniczą, bądź nieudolną.
            We wspóczesnym świecie jest wystarczająco dużo organizacji i stowarzyszeń,
            które walczą o sprawy socjalne o wiele skuteczniej niż partie lewicowe.
            No to ulżyłam sobie! Precz z komuną, postkomuną, liberalizmem rodem z zsp!!!
            Niech żyje Dyskobolia Groclin!!!
            • iza.bella.iza Re: Znowu Ordynacka - co ja na to? 27.11.03, 18:58
              Tośmy sobie z szanownym Prze. prawie w tej samie minucie zrzucili z serca i
              wątroby to, co myślimy o pewnych niby-liberałach :))
              Miłego urlopu Prze.
              p.s. Mam nadzieję, że to nie wyjazd na Hawaje, która miał Prze. wizytować ze
              mną?:)
              • Gość: Marian Re: Znowu Ordynacka - co ja na to? IP: *.gdynia.mm.pl 27.11.03, 19:43
                iza.bella.iza napisała:

                > Tośmy sobie z szanownym Prze. prawie w tej samie minucie zrzucili z serca i
                > wątroby to, co myślimy o pewnych niby-liberałach :))
                > Miłego urlopu Prze.
                > p.s. Mam nadzieję, że to nie wyjazd na Hawaje, która miał Prze. wizytować ze
                > mną?:)


                Izabell!
                bez Ciebie nie ruszę ani na Hawaje ani na Bora Bora
                Sciskam bo ulzyłem sobie słabiutko
            • basia.basia Na pohybel Ordynackim! 27.11.03, 19:53
              iza.bella.iza napisała:

              > Lewica postkomunistyczna to najgorsze bydło na świecie. Nieważne, czy
              > postzetempowska, czy postzsypowska - wszystko to są ludzie bez honoru i
              > kręgosłupa moralnego, którzy nie uznają żadnych wartości. W ogóle każda
              > lewica się wcześniej czy później okazuje organizacją bądź zbrodniczą, bądź
              > nieudolną.

              Tak jest! A na poparcie tego co napisałaś cytat z Tow. Lenina:

              "Tak zwani przyjaciele ludu z partii socjaldemokratycznych to zwykłe gnidy
              i tchórze, które swoją postępową retoryką próbują zakryć łajdactwa i zdrady
              wobec klasy robotniczej. To polityczne zera"

              ( skopiowałam sygnaturkę DouglasaMcLLoyda:))

              A to moja:

              "Lance do boju, szable w dłoń.
              Boszewika goń, goń, goń."

              Pozdrawiam

              ps
              Czy Ty wiesz Iza, że Rolo też ma ochotę na
              jakieś tropiki z Tobą? Ale masz rwanie!
              Żeby się tylko chłopcy nie pobili:)
              • iza.bella.iza Re: Na pohybel Ordynackim! 27.11.03, 20:36
                basia.basia napisała:

                > ps
                > Czy Ty wiesz Iza, że Rolo też ma ochotę na
                > jakieś tropiki z Tobą? Ale masz rwanie!
                > Żeby się tylko chłopcy nie pobili:)

                Nic mi otym nie wiadomo, a nawet jakby było mi wiadomo, to Prze. ma
                pierwszeństwo. A tak w ogóle, to ja w te obiecanki - cacanki nie wierzę (nie
                wierz chłopu...), ale pomarzyć dobra rzecz, bo zimy nie cierpię.
                • basia.basia Re: Na pohybel Ordynackim! 27.11.03, 20:47
                  iza.bella.iza napisała:

                  >
                  > Nic mi otym nie wiadomo, a nawet jakby było mi wiadomo, to Prze. ma
                  > pierwszeństwo. A tak w ogóle, to ja w te obiecanki - cacanki nie wierzę (nie
                  > wierz chłopu...), ale pomarzyć dobra rzecz, bo zimy nie cierpię.

                  :)))
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=9277674&a=9291292
                  • Gość: Marian Re: Na pohybel Ordynackim! IP: *.gdynia.mm.pl 27.11.03, 20:56

                    BB, a w tym linku nie ma jakiś utajnionych postów.Jestes pewna, że mozna je
                    upubliczniać? Materiały
                    Nałecza Marszałka są utajnione.
                    prze.


                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=9277674&a=9291292
                  • iza.bella.iza Re: Na pohybel Ordynackim! 27.11.03, 21:31
                    No i nie dziwota, żem była jako to dziecię we mgle i przoczyłam rollotomasowe
                    zakusy na ma zacną osobę. Palnickowe wątki omijam szerokim łukiem, bom nieco
                    uczulona na tego jegomościa. A i sam imć Rollo szanse swe u mnie pomniejsza,
                    skoro odwagi mu brak na złożenie oferty osobiście. Jakby się kiedyś jednak
                    ośmielił to wyznaczam mu zadanie jak spryciulka Klara:
                    "Jeśli nie chcesz mojej zguby krokodyla daj mi luby..."
                    • basia.basia :))))))) 27.11.03, 21:34
                      iza.bella.iza napisała:

                      > No i nie dziwota, żem była jako to dziecię we mgle i przoczyłam
                      rollotomasowe
                      > zakusy na ma zacną osobę. Palnickowe wątki omijam szerokim łukiem, bom nieco
                      > uczulona na tego jegomościa. A i sam imć Rollo szanse swe u mnie pomniejsza,
                      > skoro odwagi mu brak na złożenie oferty osobiście. Jakby się kiedyś jednak
                      > ośmielił to wyznaczam mu zadanie jak spryciulka Klara:


                      > "Jeśli nie chcesz mojej zguby krokodyla daj mi luby..."

                      No i co Rolo?
        • basia.basia Re: Znowu Ordynacka 27.11.03, 22:50
          W GW ukazał się artykuł, który jest nie na kraju
          a na forum Gazeta Wyborcza. Ciekawe dlaczego?

          www1.gazeta.pl/kraj/1,34314,1790689.html
          • iza.bella.iza Re: Znowu Ordynacka 27.11.03, 22:58
            basia.basia napisała:

            > W GW ukazał się artykuł, który jest nie na kraju
            > a na forum Gazeta Wyborcza. Ciekawe dlaczego?
            >
            > www1.gazeta.pl/kraj/1,34314,1790689.html

            No proszę, już im robią gębę!
      • iza.bella.iza Re: Zupełnie nie na temat!!! 27.11.03, 18:33
        GROCLIN GÓRĄ!!! Anglicy wyeliminowani z pucharu! 0:0 !!! HUUUUUURAAAAAAA!!!!
        • Gość: Marian Re: Zupełnie nie na temat!!! ale rozkosznie i obie IP: *.gdynia.mm.pl 27.11.03, 21:33
          cujaco to wyglada. Wyjazd sponsorowany przez Ministerstwo Prawdy.

          www.borabora.com/promotions/promotion.asp?promoid=Hotel_Bora_Bora_Lagoon_Resort

          Najpierw obejrzyj sobie, a potem pakuj sie maleńka w nagrodę za wierszyk o
          snie Michnika zamieszczony w watku rolotomasiego FORUM kraj Forum
          • iza.bella.iza Re: Zupełnie nie na temat!!! ale rozkosznie i obi 27.11.03, 21:43
            Szczegóły omówimy później, jak mój "współlokator" pójdzie spać.
            Teraz tylko proszę, żeby to nie była podróż morska, bo mam słaby błędnik i do
            rejsów po wielkich wodach się nie nadaję - to opinia dyplomowanego kapitana
            żeglugi wielkiej, który wziął mnie kiedyś nieopatrznie na swój pokład.

            • iza.bella.iza Re: Zupełnie nie na temat!!! ale rozkosznie i obi 27.11.03, 21:47
              Acha! I jeszcze jedno - skoro Prze. prze do mnie, to niech Prze. przestanie
              przeć i mizdrzyć się do niejakiej Pani D, na innym założonym przez Prze
              wątku:)))
            • Gość: Marian Re: Zupełnie nie na temat!!! ale rozkosznie i obi IP: *.gdynia.mm.pl 27.11.03, 21:52
              iza.bella.iza napisała:

              > Szczegóły omówimy później, jak mój "współlokator" pójdzie spać.
              > Teraz tylko proszę, żeby to nie była podróż morska, bo mam słaby błędnik i
              do
              > rejsów po wielkich wodach się nie nadaję - to opinia dyplomowanego kapitana
              > żeglugi wielkiej, który wziął mnie kiedyś nieopatrznie na swój pokład.
              >
              Poczekam aż zaśnie.Spoko.Bierzemy A zna wura?
              a przy okazji, w celu jasnosci

              Błędnik to coś w uchu?
              jesli tak to nie przejmuj się bo
              ja tez mam słaby błednik
              ale nie w uchu i nie obok
              • iza.bella.iza Re: Zupełnie nie na temat!!! ale rozkosznie i obi 27.11.03, 22:04
                A zna Wura możemy wziąć, pod warunkiem, że nie będzie przeszkadzał i łapał
                krokodyle. Podobno normalini ludzie mają błednik w uchu, ja to chyba w żołądku
                jeden a drugi zamiast gorszej połowy mózgu - co widać po tym wpisie.
                • Gość: Marian Re:Izabell śpisz? nie czekasz! ze szczegółami prz IP: *.gdynia.mm.pl 28.11.03, 02:50
                  yszedłem.
                  ZIMA WASZA-WIOSNA NASZA i Humorem w nieprzyjaciół zgraje, się proponuje.
                  • Gość: Marian Kto to jest January Goscimski kto wie? IP: *.gdynia.mm.pl 28.11.03, 18:04

                    To warto usłyszeć lub przeczytać!
                    www1.gazeta.pl/gospodarka/1,33211,1798196.html
                    • rarotonga Re: Kto to jest January Goscimski kto wie? 28.11.03, 22:18
                      koneserzy....
                      • Gość: Marian Re: koneserzy, koneserzy klapsik się należy IP: *.gdynia.mm.pl 28.11.03, 22:26
                        Olejnik mówiła że to człek Kwacha.
                        Koneserzy ptaszków z wroblem na przedzie?
                  • iza.bella.iza Re:Izabell śpisz? nie czekasz! ze szczegółami prz 29.11.03, 00:40
                    Czekałam, ale się nie doczekałam. Poza tym w nocy Rollo poprosił mnie o rękę,
                    co prawda "forumową" tylko, a Prze. go poparł! Więc poszłam spać, żeby to
                    wszystko przetrawić. Chyba się troszkę na Prze. pogniewałam.
                    • Gość: Marian Re:Izabell śpisz? nie czekasz! ze szczegółami prz IP: *.gdynia.mm.pl 29.11.03, 08:41
                      iza.bella.iza napisała:

                      > Czekałam, ale się nie doczekałam. Poza tym w nocy Rollo poprosił mnie o
                      rękę,
                      > co prawda "forumową" tylko, a Prze. go poparł! Więc poszłam spać, żeby to
                      > wszystko przetrawić. Chyba się troszkę na Prze. pogniewałam.


                      Masz rację Izabell,jezdem swinia ale dzieki temu jestem prze. jak w prawdziwym
                      życiu.
                      Roll podlega i-szemu prawu zachowania gatunku więc o "rekę" musiał Cię
                      poprosić a ja musiałem go poprzeć.Sama wicie i swietnie się bawicie.
                      Jestem w Australii na finale Davis Cup na razie 1:1.Rywina tu nie zauważyłem a
                      wszystko przez Michnika bo gdyby dał to Lew by tu był.I na miejscu bym się z
                      pierwszej ręki dowiedzial wszystkiego i natychmiast my lowe Jagnieszce
                      wierniutko przekazał.Pani Izabell jedna mnie rozumie i Pani wszystko prawie
                      powiedziałem.
                      A terz do pracy, Kataryna wkurzona, że nie mamy wyników na przyzwoitym
                      poziomie.Zapodział się gdzieś GP a Bromba i inni calymi dniami coś kombinuję z
                      tym czerwonym winem w ręku.
                      Nie gniewaj się na mnie, kazdy potrzebuje tkliwosci i coś wiecej.
                      Pa pa
                      prze.
                      • iza.bella.iza Re:Izabell śpisz? nie czekasz! ze szczegółami prz 30.11.03, 00:56
                        Nie przestanę sie gniewać, bo Prze. mi tu jakieś ściemy śle. Hawaje się poszły
                        gonić, Bora Bora musi poczekać. A na kortach w Australi to chyba przebywa jakiś
                        sobowtór Mariana, bo ten prawdziwy, z ul. Morskiej w Gdyni awanturuje się,
                        poniżej zwykłego swojego poziomu, o poezję Bursy. Jak Prze. nie przestanie, to
                        i ja nie przestanę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka