kobitka29 10.12.03, 09:44 Od jakiegos czasu czuje w dole brzucha takie jakby pulsowanie. Rytmiczne pulsy! tuz nad pecherzem. Czy mial ktos podobne objawy? bo nie wiem co sie dzieje kasia 32tc Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
majcia74 Re: pulsowanie w brzuchu......?! 10.12.03, 11:37 A może to poprostu Twoje Maleństwo ma czkawkę? Maja i Groszek /35tyg./często czkający Odpowiedz Link Zgłoś
kobitka29 Re: pulsowanie w brzuchu......?! 10.12.03, 12:11 Tez sie nad tym zastanawialam czy to nie czkawka? ale to sie czesto zdarza... Juz oczywiscie uruchomila mi sie moja bujna wyobraznia i juz sobie skojarzylam z fenoterolem...przyspieszona akcja serca, i jakism pulsowaniem tetnicy w brzuchu...Chyba za duzo czasami mysle. Odpowiedz Link Zgłoś
kasik8 Re: pulsowanie w brzuchu......?! 10.12.03, 12:51 kobitko Przypuszczam ze to Twoja tetnica, aorta itp...ktora biegnie przez brzuch..a teraz kiedy przeplyw krwi jest wiekszy mocniej ja czujesz....ja jako osoba szczupla (kiedys) czulam cos takiego w brzuchu jak mi pulsowalo...az brzuch mi skakal. Nie ma sie czym przejmowac..poprostu tego nie uciskaj. Kasik Odpowiedz Link Zgłoś
mieszko02 Re: do kasik8 11.12.03, 13:15 To na pewno to! Ja stawiałam na pepowinę, bo czkawka "wyglada" zupełnie inaczej, skacze cały brzusio, rusza się całe ciałko dziudziusia a nie pulsowanie w jednym miejscu i delikatniejsze. A martwiłam sie okropnie co to może być! A to pewnie żyła lub aorta. w każdym razie moja dzidzia urodziła sie zdrowiusieńka (28.11) Odpowiedz Link Zgłoś
sanna99 Re: pulsowanie w brzuchu......?! 10.12.03, 15:40 takie mini skurczyki w brzuchu? stawiam na czkawke malucha - ja biore fenoterol i musze zawsze szukać dobrych rozwiazan. Na poczatku jak to sie zaczeło lezałam plackiem i bałam sie ze znowu do szpitala na kroplówke... Brr... Odpowiedz Link Zgłoś
mieszko02 Re: pulsowanie w brzuchu......?! 10.12.03, 12:45 Miałam to samo tuż przed porodem (ok 5 dni), nawet na forum pytałam o to. Ale nistety do dziś nie wiem co to było. Moja córeczka urodziła sie zdrowa (28.11.03), ale wiem, ze była połączona ze mną baaardzo długą pępowiną i tak sobie myslę czy to nie ta pulsujaca pępowina, ale wyczuwałamja chyba dokładnie tam gdzie Ty, niziutko na spojeniu łonowym. Myslę,że to nic groźnego. Moja maleńka i jej nieco starszy braciszek właśnie spokojnie sobie spią za ścianą... Odpowiedz Link Zgłoś
dollores1 Re: pulsowanie w brzuchu......?! 10.12.03, 15:29 Najprawdopodobniej czkawka. Mnie też koło tego tygodnia nasiliły się czkawki u dziecka. Brzuch az mi podskakiwał do góry - i to często, nawet co godzina. Lekarz mówił że dziecko ćwiczy. Odpowiedz Link Zgłoś