Dodaj do ulubionych

węzły w koniunkcji z planetami

16.09.05, 16:07
Nie wiem, gdzie można cokolwiek znaleźć na ten temat. Akurat mam przypadek
człowieka z węzłem południowym w ścisłej, co do sekundy, koniunkcji z Marsem.
W Rybach. Mars jest władcą Słońca na IC. Jak ten Mars modyfikuje znaczenie
osi węzłów w tym wypadku?
Obserwuj wątek
    • xxero Re: węzły w koniunkcji z planetami 16.09.05, 16:18
      w ktorym domu ten wezel? mam wrazenie ze to czlowiek ktory karmicznie jest
      obciazony zbytnio walka czy gwaltownoscia na polu neptunicznym czyli Rybim, moze
      jakis zaciety propagator idei ulotnych, moze po prostu wojowal w slusznej
      sprawie czujes obrony, sprawiedliwosci spolecznej, pomocy pewnej grupie?
      W kazdym razie powinien dazyc ku polnocnemu MNN, w tym wypadku na polu Panny
      • astrofru Re: węzły w koniunkcji z planetami 16.09.05, 16:40
        widzisz, właśnie nie bardzo widać w nim propagatora czy ideologa. Mars w Rybach
        na węźle południowym wypadają w III domu.. Wrażliwy człowiek generalnie, dość
        zamknięty, bo Księżyc w Koziorożcu ma w trygonie do Saturna, dobrze i wydajnie
        pracuje, bo ten Saturn w Pannie jest i w sumie tam do tego dochodzi luźna
        opozycja tego Saturna do Marsa właściwie..
        Ale ogólnie mnie interesuje, jak poszczególne planety mogą modyfikować
        znaczenie węzłów. Mars wiąże się z działaniem i ukierunkowaniem energii, na osi
        Panna-Ryby może dla faceta problemem jest własnie owo zarządzanie własną
        energią, przy osi III-IX dom próbuje podbijać swoją wartość dając się np.
        zaharowywać na śmierć otoczeniu?? ech, nie rozumiem czasem tych węzłów smile
        • xxero Re: węzły w koniunkcji z planetami 16.09.05, 16:48
          wezly sa bardzo karmiczne chyba bardziej niz saturn. Troche nad tym myslaelm,
          badalem i medytowalem. Polnocny wezel MNN ma wg mnie cechy (nie zawsze i nie do
          konca) uswiadamianego ascendentu. To znaczy kierunek w ktorym powinnismy
          zmierzac, chcemy zmierzac lub do ktorego i tak okolicznosci nas pchna aby
          realizowac sie tak jak tego wymaga dobro i szczescie. Czy nie ma tutaj
          podobienstwa do ascendentu?
          MNN w tym sensie moze byc wyzsza i glebsza oktawa ascendentu, jak zwyklo sie
          mowic o Wenus/Neptun czy Mars/Pluton lub Merkury/Uran.

          W wypadku o ktorym piszesz MNN w Pannie IX moze wskazywac ze w sprawach
          swiatopogladu, propagacji wyzszych idei dane jest mu isc w kierunku Panienskiej
          praktycznosci/upierdliwosci czyli wlasnie w odwrotnym niz wskazywalby poludniowy
          w Rybach z Marsem. Widzisz, pasuje tutaj ze facet mogl poswiecac duzo energii na
          jakies mrzonki, propagowanie nie wiadomo czego a MNN chce go naprostowac na cos
          konkretnego i przyziemnego.

          PS. W tym momencie przyszla mi na mysl koncepcja sprawnego, fanatycznego
          sprzedawcy garnkow Zeptera. Ideologia sprowadzona brutalnie do wymiaru
          archetypowego Panny smile
    • queenmaya Re: węzły w koniunkcji z planetami 16.09.05, 16:30
      Bruno i Louise Huber "Astrologia Węzłów księżycowych" - cała książka tylko o
      węzłach. Również Tracy Marks "Astrologia głębi".
      To, co w koniunkcji w węzłem południowym może utrudniać rozwój, ponieważ
      przyciąga uwagą do węzła, który pokazuje, do czego nie należy już wracać. Mars
      jest bardzo "gwałtowny", więc tu będzie się kierował impet WH, a to nie będzie
      dla niego dobre. Może trwonić siły na niewłaściwe działania lub walczyć z
      wiatrakami. Albo ktoś, kto uosabia tego Marsa będzie mu przeszkadzał.
      • astrofru do queenmai 16.09.05, 16:45
        dziękuję! Skoro to, co w koniunkcji z węzłem południowym określa to, co
        utrudnia rozwój i pokazuje, do czego nie należy już wracać, i jeśli ja w swoim
        natalu mam węzeł południowy w koniunkcji z dsc, to chyba właśnie przez to tak
        trudno mi kończyć każdy kolejny związek? Jeszcze ten południowy węzeł w Byku
        wypada, szlag by go.. Nie chce się puścić partnera, bo Byk lubi mieć, a jak się
        nie puści, to się nie pójdzie dalej we własnym rozwoju. Dokładnie. Tak to
        działa. jeszcze raz wielkie dzięki.
        • dori7 Re: do queenmai 17.09.05, 21:33
          astrofru napisała:

          > dziękuję! Skoro to, co w koniunkcji z węzłem południowym określa to, co
          > utrudnia rozwój i pokazuje, do czego nie należy już wracać,

          Mysle, ze to nie do konca tak - wezel pld okresla to, co przychodzi Ci
          naturalnie latwo. Samo w sobie nie jest to zle, ale czesto staje sie balastem,
          bo czlowiek zamaist isc dalej, co wymaga wysliku i bywa bolesne, trzyma sie
          kurczowo tego, co juz zna i latwo mu przychodzi.

          > jeśli ja w swoim
          > natalu mam węzeł południowy w koniunkcji z dsc, to chyba właśnie przez to tak
          > trudno mi kończyć każdy kolejny związek?

          Ja widze to tak: wezel polnocny lezy na ascendencie i razem z nim tworzy
          strzale, ktora jasno wskazuje: avanti! Rozwoj Ja, czasem kosztem relacji
          partnerskich, jest Twoim zyciowym zadaniem. Zwiazek moze nadmiernie sciagac
          Twoja uwage, w jakis sposob Cie ograniczac w rozwoju i musisz bardzo uwazac na
          sprawy siodmodomowe, bo masz tendencje do pakowania sie w takie podcinajace
          skrzydla uklady, ktore moga mamic przytulnym, wrecz luksusowym wink bezpieczenstwem.
        • neptus Re: do queenmai 17.09.05, 21:40
          astrofru napisała:

          > dziękuję! Skoro to, co w koniunkcji z węzłem południowym określa to, co
          > utrudnia rozwój i pokazuje, do czego nie należy już wracać, i jeśli ja w
          swoim
          > natalu mam węzeł południowy w koniunkcji z dsc, to chyba właśnie przez to tak
          > trudno mi kończyć każdy kolejny związek? Jeszcze ten południowy węzeł w Byku
          > wypada, szlag by go.. Nie chce się puścić partnera, bo Byk lubi mieć, a jak
          się
          >
          > nie puści, to się nie pójdzie dalej we własnym rozwoju. Dokładnie. Tak to
          > działa. jeszcze raz wielkie dzięki.

          Ja bym to widziała inaczej. Byk to wartości własne, indywidualne. Węzeł pn.
          jest w Skorpionie, a więc trzeba pomyślec o wartościach wspólnych. Skorpion
          trzyma jeszcze mocniej niż Byk. Jak rotwailer. wink
        • queenmaya Re: do queenmai 18.09.05, 23:43
          astrofru napisała:

          > dziękuję! Skoro to, co w koniunkcji z węzłem południowym określa to, co
          > utrudnia rozwój i pokazuje, do czego nie należy już wracać, i jeśli ja w swoim
          > natalu mam węzeł południowy w koniunkcji z dsc, to chyba właśnie przez to tak
          > trudno mi kończyć każdy kolejny związek? Jeszcze ten południowy węzeł w Byku
          > wypada, szlag by go.. Nie chce się puścić partnera, bo Byk lubi mieć, a jak się
          >
          > nie puści, to się nie pójdzie dalej we własnym rozwoju. Dokładnie. Tak to
          > działa. jeszcze raz wielkie dzięki.

          Przyszło mi do głowy, że partnerstwo może ci przeszkadzać w rozwoju. To znaczy
          nie mam na mysli tego, że generalnie i przez całe życie, ale myslę, że najpierw
          powinnaś dobrze poznać siebie, wiedzieć kim jesteś i czego chcesz (węzeł na
          asc.), bo jeśli tego nie będziesz wiedzieć nie stworzysz związku opartego na
          zdrowych i uczciwych zasadach. Być może uczono cię, że inni są ważniejsi, że to
          im musi być z tobą dobrze, a twoje potrzeby nie są ważne. I teraz chodzi o to,
          że nie do końca uświadamiasz sobie swoją indywidualność i masz tendencję
          podporządkowywać się wymaganiom partnera lub świata zewnętrznego. Mars sugeruje
          jakiś przymus, mnie się Mars w tej pozycji kojarzy z jakąś formą przemocy,
          narzucenia czegoś siłą lub przy pomocy krzyku. Nie wiedząc kim naprawdę jesteś i
          nie uświadamiając sobie swojego prawa do bycia taką, jaka jesteś stoisz na
          przegranej pozycji. Dopiero kiedy zyskasz jasny obraz swojej osoby, swoich zalet
          i słabości i dopóki się nie dowiesz, czego tak naprawdę oczekujesz od
          partnerstwa nie będziesz w stanie wejść w związek, który nie będzie ci zagrażał
          i który nie uzależni ciebie od partnera i partnera od ciebie.
          Czyli - poznaj siebie samą i przestań się bać być sobą.
          Łatwo się mówi, zrobić trudniej sad
          • astrofru do queenmai, neptusa i dori 19.09.05, 13:57
            oczywiście. Każda z Was ma wiele racji. Nabycie świadomości nie wiąże się
            niestety jednak, z automatycznym wprowadzeniem w życie zgodnego z nią
            działania. Ale, pracuję nad sobą. Pozdrawiam.

            ps. Węzły na osi asc-dsc, ścisła opozycja Słońca i Księżyca (Księżyc w
            Koziorożcu) oraz Uran na asc w kwadracie do Saturna nie ułatwiają partnerstwa..
            Wychodzi to przy każdym tranzycie, teraz Saturn strzela mi kwadratem do Urana,
            a Uran trygonem w asc... I tak sobie pomyślałam: jak to dobrze, że tu wszyscy
            jesteście smile
    • jz2004 Re: węzły w koniunkcji z planetami 16.09.05, 18:41
      Kojarzenie wezlow z teoriami okolodeterministycznymi jest sluszne jesli
      poobserwuje sie wczesne srodowisko dzieciecia. To wczesne srodowisko staje sie
      matryca do nazywania tego co jest dla nas zle i dobre. Stad mozliwa staje sie
      akceptacja w pozniejszym zyciu tego co jest dla jednostki niekorzystne.

      Ewidentne kojarzenie wezlow z terminem "srodowisko" to dopiero poczatek XX
      wieku. Ciekaw tu jestem Waszej opinii.

      Dawniej termin srodowisko byl scisle zwiazany z natura, wspolzawodnictwem, walka
      o przetrwanie. Najczesciej wezel bedzie oznaczal dom rodzinny i tak na razie
      pod lupa obserwuje uklad Wezel=Ksiezyc w ktorym spotykam sie z wychowaniem
      dziecka przez osoby trzecie.

      Badajac wszystkie oktawy aspektow dynamicznych mozna zobaczyc caly ciag planet
      bedacych w koniunkcji z wezlem na przestrzeni zycia. I tak w moim przypadku
      kiedy dorastalem na wezle znajdowal sie Saturn i w tym okresie moje srodowisko
      tworzyly osoby duzo starsze, osoba z kora mialem najczestszy kontakt oprocz domu
      rodzinnego byl moj przyszywany dziadek milosnik astronomii.

      W przypadku Wezel=Mars mamy aktywne uczestnictwo w grupie, przewodznie w grupie
      etc. Jak wiekszosc skojarzen planetarnych moze miec tez przeciwne znaczenie -
      trudnosci w znalezienia wspolnego kontaktu, srodowiska o wspolnym zainteresowaniu.

      Zwroc jeszcze uwage ze w watkach "Opozycja Mars-Wenus", "Saturn w domach"
      analizowalismy uklady wezlowe (midpunktowe) pod postacia stresu porodowego,
      problemow z bliskoscia, niesmialoscia, walka o pozycje w srodowisku, szukanie
      srodowiska wymagajacego itd.

      Jz.
      • monkamaj Re: węzły w koniunkcji z planetami 18.09.05, 11:41
        cześć Jacku
        ja mam ścisłą koniunkcję węzla z wenus w domu 8, jak to wskazuje na moje
        dzieciństwo wg. Ciebie?
        • jz2004 Re: węzły w koniunkcji z planetami 18.09.05, 15:17
          Nie wiem Moniko na co wskazuje Wenus na Wezle we wczesnym dziecinstwie gdyz nie
          znam takiego przypadku. Moge tylko zaproponowac to co jest ogolnie znane czyli
          rozwoj uczuc w ramach danej grupy lub poszukiwanie srodowiska wplywajacego na
          rozwoj uczuc, srodowiska stymulujacego rozwoj kreatywnosci. Jednakze odleglosc
          katowa Wenus od Wezla u Ciebie to nieco ponad stopien czyli 1 rok w zwiazku z
          tym okres bardzo wczesny. Jedyne co moge zaproponowac w tej sytuacji - dziecko
          potrzebowalo ciepla, uczuc poniewaz w 32 harmonicznej w rozwarciu jednego roku
          znajduje sie midpunkt Wezel=Ksiezyc/Saturn sugerujacy osamotnienie.

          Zblizasz sie do okresu gdzie dominujacym bedzie Wezel=Saturn/Mc Pluton/Merkury -
          potrzebe odgrywania waznej i dominujacej roli w srodowisku ktore spotyka jakis
          kryzys, smutek, trudne okolicznosci, wspolna praca nad jakimis problemami.
          Bedziesz miala okazje obserwowac swoj uklad Mc=Merkury/Mars ktory okresla
          zdobywanie doswiadczen na planie przekonywania kogos do czegos, aktywnego
          dzialania, dyskutowania itd.

          Chcialbym jeszcze nadmienic ze mam pewien problem z orbami. Przyjeta norma
          tolerancji 2% fali wydaje sie byc za waska. Twoja Wenus jest okolo 1 stopnia od
          Wezla i w nastepnych harmonicznych ta odleglosc sie powieksza przeto w 4H
          czterokrotnie, a orb 4H wynosi zaledwie 1°48'. Jesli wystarczy nam dokladnosc
          pozycjonowania planet do stopnia to jasne jest ze tolerancja 2% nie ma tu
          wiekszego znaczenia i trzeba sprawdzac midpunkty raczej na nosa wizualnie.
          Potwierdza to tez narazie moj kosmogram - nie mam mozliwosci sprawdzenia na
          innych bo to czesto sprowadza sie do bardzo intymnych pytan. Praktycznie chetnie
          toleruje do 4.5 stopnia w 4H czyli 2.5x wiecej!

          Pozdrawiam Jz.
          • jz2004 Male sprostowanie :) 18.09.05, 18:22
            Musze sie poprawic smile

            Wczoraj pisalem algorytm drukowania midpunktow i za malo mi ich wychodzilo smile
            Moj blad polegal na tym ze zapomnialem pomnozyc 2% z 90 razy 4 poniewaz nie
            drukuje cwiartki tylko caly okrag zatem moja uwaga o rozszerzeniu orby nie ma
            racji bytu oczywiscie bo wszystko jest w tolerancji. Ach ta matemaka smile

            Jz.
      • wasza_bogini Re: węzły w koniunkcji z planetami 18.09.05, 15:31
        a wezel i ascendent?
        • jz2004 Wezel=Ascendent 18.09.05, 18:25
          Ascendent=Wezel to kontakty osobiste tworzone na podstawie wlasnej osobistej
          orientacji wytworzonej w okresie formatywnym. Jest tu sugestia ze bedzie sie to
          odobywac na przykladzie rodzinnym. Mysle ze uklad jest trudny do zdiagnozowania
          - raczej tylko w tranzycie. Sam jestem wlascicielem takiego polaczenia.
          Niezaleznie do jakiej grupy lub stowarzyszenia nalezalem czesto wybierano mnie
          na gospodarza, lidera, reprezentanta. Gdybym tylko pamietal daty i okreslil
          tranzyty moglbym rozpoznac ten uklad lepiej. Sprawdz czy w tranzytach lub
          dyrekcjach nie ma uczestniczenia w zwiazkach, stowarzyszeniach. Jedyne czym
          dysponuje na ten czas to pochod Plutona przez ten uklad - lata 89-93 okres
          przeprowadzek i zupelnie nowe kontakty, nowi ludzie - ze starymi zerwalem
          zupelnie kontakty.
    • neptus Re: węzły w koniunkcji z planetami 16.09.05, 21:43
      Bruno i Louise Huber: "Astrologia węzłów księżycowych"

      Aspektów węzła księżycowego nie da się zdefiniować tak, by nadać im znaczenie
      obowiązującej wykładni, ponieważ przy węźle księżycowym ważna jest świadoma,
      indywidualna decyzja. Człowiek pracujący nad sobą świadomie z perspektywy
      duchowej patrząc, inaczej będzie „przetwarzał" aspekty padające na węzeł
      księżycowy niż ktoś, kto czyni to bezrefleksyjnie, przy nieświadomej
      egzystencji. Opisujemy tu - i należy o tym pamiętać przy lekturze dalszych
      części książki - nieświadomy, odruchowy sposób reakcji na aspekty do węzła
      księżycowego.
      ...
      Planety pozostające w koniunkcji z węzłem księżycowym trzeba bardzo uważnie
      oceniać przy analizie własnego rozwoju. Mogą one być natychmiast w sposób
      bezpośredni wykorzystane w duchowym wzroście i dalszym rozwoju. Planety te są
      też znakiem tego, jak się zachowujemy w kontaktach z ludźmi. Jeśli są to
      planety sensytywne (Merkury, Jowisz, Księżyc i Neptun) pozwalamy, by inni mieli
      na nas wpływ, jeśli są to planety „mocne" (Słońce, Mars, Saturn, Uran, Pluton),
      to wtedy raczej my atakujemy innych, pouczamy, jak mają się zachować, co mają
      robić. Planety stojące razem z węzłem księżycowym mogą jednak też stwarzać
      problemy, np. planety spokrewnione z węzłem księżycowym jak Księżyc i Neptun,
      przyczyniają się do wzrostu wrażliwości aż po nadwrażliwość. Nieco później
      będziemy charakteryzować poszczególne planety w koniunkcji i opozycji z węzłem
      księżycowym.
      Pamiętać też musimy o tym, że planety stojące w koniunkcji z węzłem księżycowym
      powinny być zawsze uwzględniane przy wyborze zawodu. Wskazują one najczęściej
      na specjalne uzdolnienia. Węzeł księżycowy stymuluje np. sensytywne planety
      pozostające w związku z nim do głęboko umotywowanej pomocy i oddania innym
      ludziom.
      ...
      Czerwone aspekty, a przede wszystkim opozycje, wykazują niechęć wobec
      wstępującego węzła księżycowego. „To, co on chce, nie odpowiada mi, to za wiele
      kosztuje" - mówi planeta tworząca ten aspekt. Planeta stojąca w opozycji do
      wstępującego węzła księżycowego tworzy koniunkcję do węzła zstępującego.
      Przy czerwonym aspekcie istnieje odruchowa skłonność do realizacji zstępującego
      węzła księżycowego, ponieważ sporo trudu wymaga wykorzystanie węzła
      wstępującego. Tylko czerwone aspekty mają tendencję odrzucania węzła
      księżycowego. Skłaniają się one ku węzłowi zstępującemu.
      ...
      Przy koniunkcji Mars jest odbierany jako silny bodziec rozwoju. Postępujemy
      szybko i odważnie, przy wykorzystaniu czasem niestosownych środków. Jesteśmy
      ambitni, nie obawiamy się kłopotów z racji czekających nas nadzwyczajnych
      zadań, które często przekraczają nasze siły, a mimo to realizujemy je z zapałem
      i energią. W zależności od znaku i domu z marsową siłą usuwamy przeszkody,
      często potykając się o nie. Ale wtedy potrafimy w sposób nawet agresywny i
      egoistyczny postawić własny rozwój nade wszystko.
      *****
      Przepraszam za cytat.Nie stac mnie w tej chwili na coś od siebie, jestem zbyt
      zmęczona.
      • zeta23 Re: węzły w koniunkcji z planetami 16.09.05, 22:07
        Jeśli są to
        > planety sensytywne (Merkury, Jowisz, Księżyc i Neptun) pozwalamy, by inni
        mieli
        >
        > na nas wpływ, jeśli są to planety „mocne" (Słońce, Mars, Saturn, Uran, Pl
        > uton),


        A gdzie wenus?? Czy ona należy do planet sensytywnych?
        • latarnikk Re: węzły w koniunkcji z planetami 16.09.05, 23:48
          no właśnie, gdzie? (heh, sam pytam bo mam w koniunkcji z południowym). Fajny
          wątek, licze na rozinięcie, bo z tym węzłem zupełnie nie wiem co mam zrobić.
          • neptus Re: węzły w koniunkcji z planetami 17.09.05, 00:21
            Cytuje więc dalej:

            Węzeł Księżyca/Wenus]
            Koniunkcja zwiększa kontakty, czyni nas grzecznymi oraz uprzejmymi. Razem z
            Wenus pragniemy rozkoszować się pięknymi stronami życia i unikać, o ile to
            możliwe, większego wysiłku. Często ujawniają się u właściciela horoskopu
            zdolności artystyczne. Ale dla punktu wzrostu, który wymaga świadomego wysiłku
            Wenus może być przeszkodą. Chociaż wspierane są w swoim żeńskim aspekcie układy
            miłosne, to dążenie do wzrostu często jest hamowane.
            W przypadku opozycji tendencje do zwolnienia tempa są jeszcze bardziej wyraźne,
            nie chcemy się zbytnio wysilać, polegamy na innych, sądząc, że przy minimalnym
            wysiłku dokonaliśmy wystarczająco wiele. W zależności od problematyki osi
            czekamy na bodźce z zewnątrz uzależniając się w ten sposób od silniejszych,
            najczęściej od mężczyzn. Wygodnictwo i skłonność do kompromisu niweczą niejedną
            okazję, przez ich niewykorzystanie do osobistego rozwoju. Często uciekamy w
            pozorną harmonię.
            smile
            • zeta23 Re: węzły w koniunkcji z planetami 17.09.05, 13:28
              Dzięki Neptusiesmile

              Ależ ta wenus leniwa.Prawda w oczy kole...





              "Z każdym dobrym człowiekiem, który zamieszkuje ziemię,
              wschodzi jakieś słońce"
              Phil Bosmans

            • latarnikk Re: węzły w koniunkcji z planetami 17.09.05, 19:41
              heh, taka Wenus w lużnej, ale jednak koniunkcji z Saturnem to chyba nie do końca
              będzie się lubiła rozkoszować pięknymi stronami życia. Słoneczko też tuż, tuż, a
              z tymi aspektami miłosnymi, to też coś szwankuje, ale czego tu wymagać jak
              kwadratura z Księzycem. A jak do koniunkcji Słońce - Wenus - Węzeł wsadzimy
              jeszcze Lilith? Wiem, że u kobiet istotniejsza, ale przecież nie tylko u nich
              stwierdzono wink
              • dori7 Re: węzły w koniunkcji z planetami 17.09.05, 19:52
                latarnikk napisał:

                > heh, taka Wenus w lużnej, ale jednak koniunkcji z Saturnem to chyba nie do końca
                > będzie się lubiła rozkoszować pięknymi stronami życia.

                Oczywiscie, ze bedzie lubila - pytanie tylko, na ile jej Saturn pozwoli tongue_out
              • neptus Re: węzły w koniunkcji z planetami 17.09.05, 20:33
                Oj, nie tylko Wenus w tym towarzystwie niewygodnie.
    • andgie Re: węzły w koniunkcji z planetami 20.09.05, 12:36
      Sama mam koniunkcje wezla polnocnego z marsem i Uranem w dziewiatym domu w
      sekstylu do Ksiezyca w siodmym a moze osmym domu, wedlug niektorych ukladow
      domu nawet w dziewiatym. Co to oznacza? Slonce tez mam w dziewiatym domu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka