Dodaj do ulubionych

Czy papież jeszcze wierzy w Boga==ABORCJA!

IP: *.spexus.com 10.06.04, 15:12
Zmarł Ronald Reagan (...) Podobnie jak papież Jan Paweł II był przeciwnikiem
aborcji i cierpiał na chorobę Alzheimera. Jednak w przeciwieństwie do głowy
państwa watykańskiego, nie poddał się terapii, polegającej na wszczepieniu
tzw. substancji czarnej - pochodzącej z usuniętych embrionów. Dlatego zapewne
choroba czyniła u niego szybsze postępy i jako pierwszy przekroczył granice
bytu, kończąc ziemską podróż. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie
wyszło – niewykluczone, że dzięki temu łatwiej będzie mu spojrzeć w oczy
Najwyższego. W jego istnienie podobno obaj wierzyli (...)
(źródło: Telepolis, Hier finden Sie die Wahrheit, tłum. własne)


Rzeczywiście niewykluczone – jeśli przyjmiemy za wielebnym Berkeleyem, że
istnieć znaczy być postrzeganym, a wiara jest formą postrzegania. A będzie to
interpretacja jak najbardziej uprawniona - w końcu po to została ukuta cała
ta teoria.


Z drugiej strony, trzeba zastanowić się, czy papież jeszcze wierzy w Boga,
skoro korzysta z produktów poaborcyjnych ? Pewnie nie - w końcu Alzheimer
upośledza zdolności percepcyjne, a zatem - zgodnie z berkeleyowską formułą -
musi osłabiać też wiarę. I tak oto nasz przywódca religijny przeistacza się
powoli w materialistę skrajnego - wcina czarną substancję, czyli ekstrakt z
płodów, niczym kawior, byle tylko podtrzymać jeszcze przez jakiś czas swą
gasnącą egzystencję. Dlaczego i po co ? Dla świata ? Może chce wprowadzić
kościół w czwarte tysiąclecie! wink A może z bardziej prozaicznej przyczyny -
ze strachu przed śmiercią. Och jej, co to będzie, gdy nie będzie tak, jak być
powinno, czyli zamiast zasłużonego odpoczynku w 'niebie' i zasłużonej
emerytury 'mundurowej', tylko biała plama za tunelem i nic, nic więcej.
Według opcji alternatywnej, może czekać go spotkanie z Najwyższym, i co
wtedy ? - jeszcze gorzej - szczególnie gdy ON zechce zapytać o te
spałaszowane embriony... No i czy będzie sens łgając tłumaczyć się
Wszechwiedzącemu, że to nie był Alzheimer jeno zaledwie Parkinson i tylko
dlatego, a nie dzięki embrionom, było lepiej i dłużej...


Ech, niełatwe i pełne rozterek jest życie staruszka wink
Obserwuj wątek
    • Gość: marek k Re: Czy papież jeszcze wierzy w Boga==ABORCJA! IP: *.mad.east.verizon.net 10.06.04, 15:31
      A jestes pewny ze on poddal sie tej terapii? Jesli tak to juz sam nie wiem co o
      tym myslec???
      • Gość: Palnick Re: Czy papież jeszcze wierzy w Boga==ABORCJA! IP: *.stenaline.com 10.06.04, 20:18
        Gość portalu: marek k napisał(a):

        > A jestes pewny ze on poddal sie tej terapii? Jesli tak to juz sam nie wiem co
        > o tym myslec???
        ----------------
        A co myślisz o księżach nie stosujących wobec siebie zasad głoszonych z ambon?
        • Gość: marek Re: Czy papież jeszcze wierzy w Boga==ABORCJA! IP: *.mad.east.verizon.net 10.06.04, 20:23
          To samo co mysle teraz o papiezusad
    • Gość: Barbara Płachta Co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie:-)nt IP: *.wp.mil.pl 10.06.04, 16:00
      • Gość: Stanislaw Polanski Wspaniale podsumowanie:'Co wolno wojewodzie' IP: *.crctechnik.cz / *.crctechnik.cz 10.06.04, 20:00
    • Gość: Moshe 'WYBIERAM SIEBIE' IP: 207.151.17.* 10.06.04, 16:46
      Niezlowna wiare jest bardzo latwo utrzymac w beztroskliwym zyciu. Latwo gardzic
      innymi ktozy lamia prawa moralno-religijne ale jest jeszcze latwiej samemu je
      lamac kidy beztroskliwe zycie zmienia tor biego.

      Ponizej copia postu kobiety ktora gardzila innymi ktore przerywaly ciaze ale
      ktorej realja zycia zmienily jej poglad na ten temat.



      Dzięki za to co piszesz. Mam za trzy godziny zabieg, całą noc nie spałam. Jest
      mi ciężko, ale jestem zdecydowana - wiem, że to dobra decyzja, a raczej -
      "mniej zła". Aborcja to nie bułka z masłem. Nigdy w życiu tak się nie czułam.
      Ale jednocześnie, gdzieś głęboko we mnie krzyczy instynkt: Ratuj się!!! Ratuj
      swoje życie!!! Słucham komentarzy "obrońców życia nienarodzonego" i włos staje
      mi dęba - tyle w nich pogardy, nienawiści, niezrozumienia do tych, które to
      życie noszą w sobie. To co piszą jedynie utwierdza mnie w mojej decyzji. Co oni
      mogą wiedzieć?! Sama teoria. Jeszcze rok temu sama potępiałam koleżankę, która
      przerwała ciąże ze względu na ciężkie wady rozwojowe płodu. Taka byłam święta.
      Teraz wróciła do mnie cała moja hipokryzja - jakby mi ktoś zdarł zasłonę z
      oczu. Przerywam ciążę, bo facet, który jest ojcem dziecka, nie kocha mnie. To
      dużo mniejszy kaliber niż wady rozwojowe, prawda? A jednak to robię. Nie chcę
      być sama z dwójką dzieci. Przepraszam cię, istotko, która musisz wrócić -
      wybieram siebie.
    • Gość: Józef Zawadzki Podszywkowy kretynie, człowiekiem nie jesteś.Fuj. IP: *.icm.edu.pl 10.06.04, 20:13
      • Gość: Mala Ropucha Nie wiem kto jest podszywka ale IP: 5.5.* / 80.58.16.* 10.06.04, 20:21
        zamiast wyzwisk moze lepiej sie przystosuj do poruszonego tematu ktory
        najwyrzaniej bardzo cie zdenerwowal. Autor zadal bardzo dobre pytanie i
        otworzyl nam oczy na tak oczywiste zaklamanie.

        pzdr
        • Gość: Józef Zawadzki Nie obrażaj ropuchy. Jesteś duż idiotką, podszy- IP: *.icm.edu.pl 10.06.04, 20:25
          wanie miernoto jest twoim chlebem. Ale wy, niskoczółkowcy nie możecie nic innego zrobić.
          • Gość: Mala Ropucha Czyli wiesz ze Autor ma racje ale nie jest to IP: 5.5.* / 80.58.16.* 10.06.04, 20:28
            dla ciebie zbyt wygodny temat.
            Twoja wola i ja wcale tego nie krytykuje.
      • Gość: jusek Re: Podszywkowy kretynie, człowiekiem nie jesteś. IP: 80.50.28.* 10.08.04, 19:23
        Czuj duch ministrancie Józek.
    • Gość: magda No widzicie! Jakby byl zgwalcona kobieta w ciazy IP: *.ivillage.ci / 196.201.64.* 10.06.04, 21:15
      to tez bylby za aborcja. Potrzeba jest matka tolerancjismile
      • Gość: a Re: No widzicie! Jakby byl zgwalcona kobieta w ci IP: *.es 10.08.04, 19:13
        a
    • dokowski A może Wojtyła był zawsze takim wesołym księdzem.. 10.06.04, 21:18
      ...jak feldkurat Katz? Może nigdy nie wierzył w te bzdury
    • Gość: aki oj zawadzki...stary ty i głupi IP: *.protonet.pl 10.06.04, 21:27
      demencja cie ogarnia
      • Gość: Józef Zawadzki A ty do kogo dysporowa kruszynko z cofnietym czolk IP: *.biz.rr.com 12.08.04, 21:52
    • Gość: Jurek z US SZOKUJACE, jesli prawdziwe IP: *.ne.client2.attbi.com 10.06.04, 22:09
      Jesli prawda jest ze Papiez poddal sie tej terapii to jest to plucie w twarz
      katolickiej wiary. Jak Papiez moze byc przeciwko aborcjii i w tym samym czasie
      przyjmowac terapie z poaborcyjnych embrionow?
    • Gość: HongKongSeety Zawadzki ty wstydu nie masz! IP: *.imsbiz.com 10.06.04, 23:25

      Jak możesz oczerniać tak wybitna i tak ważna dla katolików osoby. Czy nie
      widzisz różnicy w tym ze papież chce swoje życie uratować a aborcja to
      morderstwo?


      • misiabella Re: Zawadzki ty wstydu nie masz! 11.06.04, 00:44
        Ludzie,skąd te rewelacje?
        Po pierwsze-papież nie ma Alzheimera tylko Parkinsona.
        Po drugie-nawet,gdyby miał i poddał się takiej kuracji jestem pewna,że nie
        korzystał z embrionów poddanych aborcji.
        Dlaczego? Prawda,jest taka,że ok.30%(według niektórych żródeł dużo więcej)
        wczesnych ciąż kończy się niestety samoistnym poronieniem.Kobiety we wczesnej
        ciąży po przebytym poronieniu to większość na oddziałach
        ginekologicznych.Jeżeli uważaliście do tej pory,że stwierdzona ciąża=pewne
        dziecko za kilka miesięcy,niestety,mylicie się.
        Nie trzeba więc aborcji,by mieć skąd brać materiał na takie leki.
        Pewnie u nas to nie,ale są państwa,w których szpitale wykorzystują embriony do
        produkcji jakichś leków,choć ja o tym nie słyszałam.
        Dlatego nie róbcie na siłę sensacji.
        Poza tym,o ile wiem Reagan żył z Alzheimerem 9 lat,a to bardzo długa.Średnia
        długość życia to 6 lat.
        • Gość: oray Re: Zawadzki ty wstydu nie masz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 13:46
          Chciałem coś napisać na ten temat ale jak poczytałem jakie niektórzy bzdury
          wypisują to się robi niedobrze. Jesteście poje...... cz co do k..... nędzy!
    • Gość: szybki Gdzie sie taki prosta Zawadzki wychowal! IP: *.pyramidmg.com 11.06.04, 05:12
      Ze takie podlosci obrazajace nas katolikow wypisuje. TFU!
      • Gość: Jozef Zawadzki Re: Gdzie sie taki prosta Zawadzki wychowal! IP: 200.69.231.* 16.08.04, 23:21
        A czolko masz tak bardzo cofnietesad
    • Gość: totyle Re: Czy papież jeszcze wierzy w Boga==ABORCJA! IP: *.176.3.54.Dial1.Phoenix1.Level3.net 11.06.04, 06:11
      On jest namiestnikiem takiego bozka ktory juz wszystkim wszystkie grzechy
      odpuscil.Dobra wiara-co?.To znaczy bozek.
    • Gość: stan zawadzki wstydzilbys sie takie rzeczy pisac! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.04, 10:05
      papiez jest wielki!
      • Gość: Józef Zawadzki Wsztydzic powinien sie papież, nie ja.nt IP: *.ipee.pwr.wroc.pl 11.06.04, 13:53

        • Gość: Lukasz Re: Wsztydzic powinien sie papież, nie ja.nt IP: *.sepc.ws / 148.223.42.* 13.06.04, 21:44
          jestes zwyklym kretynkiem
    • Gość: Pseudonim Zawadzki Re: Czy papież jeszcze wierzy w Boga==ABORCJA! IP: *.szwajcarska.pl 11.06.04, 20:25
      Fanatyczni wyznawcy ateizmu prześcigają się w swojej szatańskiej przebiegłości
      i faryzeiźmie. Na wszystkie sposoby opluwają wierzących w Boga poprzez wymyślne
      oszczerstwa. Na szczęście Papież wierzy w Boga i modli się za nich z wiarą, że
      ci oszczercy w ostatniej chwili otrzymają łaskę nawrócenia i przebaczenia,
      zwłaszcza dla tych, którzy nie wiedzą co czynią. Bóg bogaty jest w
      miłosierdzie!
    • Gość: Madryciarz Re: Czy papież jeszcze wierzy w Boga==ABORCJA! IP: 212.21.228.* 12.06.04, 14:44
      Wcale sie nie dziewi. Wiara wiara a porzetrwanie to instynkt.
      • Gość: Nowlasnie Re: Czy papież jeszcze wierzy w Boga==ABORCJA! IP: 64.163.151.* 13.06.04, 21:56
        Lewokretactwo i Lewomatactwo antyreligijne siega tu wszelkich szczytow.
        Wszyscy co chociaz troche wiedza na ten temat wiedza ze chociaz robi sie eksperymenty
        neurologiczne z komorkami pluripotencjalnymi, bardzo niewiele z nich jest uzywane do terapii.
        Nowoczesna terapia Parkinsona ciagle polega na chemicznym pobudzaniu produkcji serotoniny.
        Wiercenie dziury w czaszce i wstrzykiwanie komorek embrionalnych to ciagle sprawa
        przyszlosci (jesli okaze sie skuteczne). Kazda znana mi eksperymentalna terapia tego typu
        wymaga wielotygodniowego pobytu w szpitalu co u papieza byloby bardzo zauwazalne.
        • Gość: Nowlasnie Do cwiercinteliegencyi lewoskretnej IP: 64.163.151.* 13.06.04, 22:05
          Zanim zaczniecie zbierac wycinki gazetowe ze komorki embrionalne sa uzywane do leczenia
          chorob neurologicznych, zauwazcie ze sa jeszcze tzw. "stem cells" ktore kazdy ma w sobie np.
          w tkance tluszczowej (w tym papiez) i ktore mozna wyekstrahowac i uzyc w terapii. KK nie ma
          nic przeciwko ich uzyciu do terapii. Te komorki sa rowniez pluripotencjalne ale tez nikt ich
          jeszcze nie uzyl poza terapia eksperymentalna.
          • Gość: Do Lekarza Marsz! Widze ze Zawadzkiemu juz zupelnie odbilo:-( IP: 213.42.2.* 14.06.04, 23:09
    • Gość: Józef Zawadzki Witam do Polskiego ciemnogrodu: IP: 192.168.* / *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.04, 23:52
      Z historii prawa aborcyjnego w Polsce ...
      W zunifikowanym po okresie rozbicia dzielnicowego prawie polskim problematyka
      aborcji uregulowana została po raz pierwszy w art. 231 - 234 kodeksu karnego z
      1932 r.
      Art. 231. Kobieta, która płód swój spędza lub pozwala na spędzenie go przez
      inną osobę,
      podlega karze aresztu do lat 3.

      Art. 232. Kto za zgodą kobiety ciężarnej płód jej spędza lub jej przy tem
      udziela pomocy,
      podlega karze więzienia do lat 5.
      Art. 233. Niema przestępstwa z art. 231 i 232, jeżeli zabieg był dokonany przez
      lekarza i przy tem:
      a) był konieczny ze względu na zdrowie kobiety ciężarnej, albo
      b) ciąża była wynikiem przestępstwa, określonego w art. 203, 204, 205 lub 206.
      Art. 234. Kto bez zgody kobiety ciężarnej płód jej spędza,
      podlega karze więzienia do lat 10.

      Surowość tej regulacji - charakterystyczna dla państw o ustrojach
      antyliberalnych - wyrażała się po pierwsze w tym, że odpowiedzialności karnej z
      tytułu spędzenia płodu podlegał nie tylko lekarz i osoba wykonująca zabieg, ale
      również sama kobieta, która decydowała się na aborcję i zlecała jej wykonanie
      (art. 231). Tego rodzaju rozwiązanie legislacyjne reprezentowało jeden z
      najbardziej archaicznych i niehumanitarnych modeli unormowania problematyki
      ochrony tzw. "życia poczętego". Co ciekawe - konkluzja tego rodzaju jest
      uprawniona nie tylko dziś - gdy dorobek wspólnoty międzynarodowej w zakresie
      ochrony praw człowieka i podstawowych wolności jest daleko bardziej
      zaawansowany niż w okresie międzywojennym, ale również, gdy porównać
      przedmiotowe unormowanie z dotyczącymi tej samej problematyki przepisami,
      obowiązującymi w innych państwach w chwili wejścia w życie kodeksu Makarewicza.
      Należy również zwrócić uwagę na bardzo wąsko zakreślone granice niekaralnej
      aborcji - przestępność wyłączona była jedynie w dwóch wypadkach: gdy zabieg był
      konieczny ze względu na zdrowie kobiety ciężarnej oraz gdy ciąża była wynikiem
      przestępstwa (art. 233).

      Regulacja powyższa obowiązywała wiele lat - przez cały okres stalinowski, aż do
      wejścia w życie ustawy z kwietnia 1956 r., będącej wyrazem ogólnej podówczas
      tendencji do liberalizacji rygorów życia społecznego i realizacji części
      postulatów wolnościowych. Zupełnie bezpodstawne jest zatem wiązanie
      dopuszczalności przerywania ciąży z marksistowsko - leninowskim systemem
      wartości... Zasadna jest natomiast konkluzja przeciwna - system wartości typowy
      dla państwa totalitarnego, wiążący się z uprzedmiotowieniem jednostek i
      ograniczeniem praw obywatelskich - znajduje na płaszczyźnie normatywnej
      odzwierciedlenie między innymi w postaci zaostrzenia rygorów prawa
      aborcyjnego...
      Wspomniana wyżej liberalna ustawa miała na celu - jak wynikało z jej preambuły -
      ochronę zdrowia kobiety przed ujemnymi skutkami zabiegów przerywania ciąży,
      dokonywanych w nieodpowiednich warunkach lub przez osoby nie będące lekarzami.
      Zasadnicza zmiana stanu prawnego polegała na dostosowaniu regulacji aborcyjnej
      do standardów powszechnie akceptowanych przez państwa cywilizowane - wykluczono
      odpowiedzialność karną kobiety - nawet w odniesieniu do wypadku, gdy zabieg
      wykonywany był wbrew przepisom ustawy, wprowadzono możliwość usunięcia ciąży ze
      względów społecznych, określanych jako "trudne warunki życiowe kobiety
      ciężarnej", a nadto ze względów eugenicznych - czyli z uwagi na wrodzone wady
      płodu.

      Regres w zakresie interesującej nas problematyki nastąpił z chwilą wejśca w
      życie ustawy z 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i
      warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (Dz. U. nr 17 z 1993 r.). Ustawa ta
      uchyliła unormowanie z 1956 r. i znowelizowała przepisy kodeksu karnego z 1969
      r. Nowy art 149a kk z 1969 r. przewidywał przestępstwo polegające na
      spowodowaniu śmierci dziecka poczętego, zaś wyłączenie przestępności przerwania
      ciąży dopuszczono jedynie w bardzo wąskim zakresie przypadków - wyraźnie
      nawiązując przy tym do unormowania znanego z kodeksu Makarewicza.

      Dnia 30 sierpnia 1996 r. wprowadzono do ustawy z 1993 r. o planowaniu rodziny,
      ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży - art.
      4a, który zawężał zakres penalizacji aborcji. Powołany przepis pozwalał na
      spędzenie płodu również ze względów społecznych - z uwagi na niedostatek,
      bądź "trudną sytuację osobistą". Było to niezwykle nowoczesne i humanitarne
      rozwiązanie, pozwalające uwzględnić przy podejmowaniu decyzji o przerwaniu
      ciąży - nie tylko przesłanki czysto ekonomiczne, ale również specyficzny układ
      relacji osobistych, który w razie przyjścia na świat dziecka mógłby ulec
      nadmiernemu skomplikowaniu.

      Art. 4a. 1. Przerwanie ciąży może być dokonane wyłącznie przez lekarza, w
      przypadku gdy:
      1) ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej,
      2) badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże
      prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo
      nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu,
      3) zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu
      zabronionego,
      4) kobieta ciężarna znajduje się w ciężkich warunkach życiowych lub trudnej
      sytuacji osobistej.

      W 1997 r. Trybunał Konstytucyjny niewielką przewagą głosów przesądził o
      sprzeczności przepisów ustawy nowelizującej z ówcześnie obowiązującymi
      przepisami konstytucyjnymi. Troje sędziów Trybunału zgłosiło obszernie
      umotywowane zdania odrębne, wskazując na ideologiczny charakter rozstrzygnięcia
      proponowanego przez sędziego sprawozdawcę, a samo orzeczenie zostało gruntownie
      skrytykowane w środowiskach prawniczych (zob. m.in. obszerna glosa krytyczna
      prof. J. Woleńskiego - PiP 1998 nr 1, poz. 88 i cytowana tam literatura).
      Uzasadnienie orzeczenia ma charakter wybitnie ideologiczny, nadto zaś Trybunał
      dopuścił się błędów proceduralnych - wykraczając poza zakres swojej kognicji. W
      konsekwencji jedynie brak w polskim systemie prawa zasady instancyjności
      sądownictwa konstytucyjnego spowodował, że orzeczenie utrzymało się w mocy i
      doprowadziło do zmiany stanu prawnego.

      W związku z wejściem w życie nowej konstytucji, owo kuriozalne orzeczenie
      straciło aktualność, przez co możliwe stało się opracowanie nowoczesnego -
      odpowiadającego standardom międzynarodowym - projektu ustawy normującej
      problematykę regulacji urodzeń... Aktualnie projekt czeka na uchwalenie. Należy
      zatem mieć nadzieję, że wkrótce nie będziemy musieli wstydzić się, że
      pochodzimy z kraju, gdzie prawo stanowią ludzie o umysłach nie osiągających w
      rozumowaniu takiego stopnia abstrakcji, subtelności i dystynkcji, który
      pozwoliłby na odróżnienie płodu od człowieka i na dostrzeżenie skali problemów
      indywidualnych i społecznych, jakie wynikają z faktu obowiązywania zakazu
      aborcji ...


      • Gość: wikul Wybierz się podszywko z Jasnogrodu do Bełchatowa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.06.04, 22:57
        Tchórzliwa podszywka podpisujaca się Józef Zawadzki wybździła obszerną
        epistołę :

        (...) W związku z wejściem w życie nowej konstytucji, owo kuriozalne orzeczenie
        > straciło aktualność, przez co możliwe stało się opracowanie nowoczesnego -
        > odpowiadającego standardom międzynarodowym - projektu ustawy normującej
        > problematykę regulacji urodzeń... Aktualnie projekt czeka na uchwalenie.
        > Należy zatem mieć nadzieję, że wkrótce nie będziemy musieli wstydzić się, że
        > pochodzimy z kraju, gdzie prawo stanowią ludzie o umysłach nie osiągających w
        > rozumowaniu takiego stopnia abstrakcji, subtelności i dystynkcji, który
        >pozwoliłby na odróżnienie płodu od człowieka i na dostrzeżenie skali problemów
        > indywidualnych i społecznych, jakie wynikają z faktu obowiązywania zakazu
        > aborcji ...


        Wybierz się podszywkowiczu z Jasnogrodu do Bełchatowa i dokończ aborcję bo
        tamtejszym partaczom to się nie udało.

        Lekarze z Bełchatowa przez sześć godzin czekali na śmierć najmniejszego w
        Polsce noworodka. Jednak uznana za niezdolną do życia 350-gramowa dziewczynka
        przeżyła. Dziecko przyszło na świat w 21.-24. tygodniu ciąży (jeśli to 21.
        tydzień, należałoby mówić o poronieniu...). - Słyszałam, jak zapłakało. Wiadomo
        było, że żyje - mówi matka.

        - Zostało uznane za niezdolne do życia. Umieszczono je w inkubatorze -
        relacjonuje Małgorzata Baran, lekarz z oddziału noworodkowego w Bełchatowie. -
        Po trzech godzinach stwierdzono, że nie ma oznak życia. Po kolejnych trzech
        miało zostać przekazane do oddziału "post mortem" i wtedy zauważono nieznaczne
        ruchy oddechowe. Podano dziecku tlen i zastosowano wspomaganie oddechu.

        Lekarze z Bełchatowa skontaktowali się z ośrodkiem w Łodzi. - Mówili, że
        dziecko - o dziwo - żyje. Faktycznie to fenomen. Bez większej pomocy medycznej
        przeżyło osiem godzin! - wspomina dr Andrzej Piotrowski, szef intensywnej
        terapii łódzkiego szpitala im. Konopnickiej. Dziecko jest już podłączone do
        aparatury wspomagającej oddech. Profilaktycznie podano mu antybiotyki.

        - Ma spore szanse na przeżycie, nawet około 30 proc. - ocenia dr Paweł
        Arkuszyński. - Gorzej może być z uniknięciem poważnych problemów zdrowotnych.
        Ale skoro kilka godzin samodzielnego życia nie zabiło dziewczynki, świadczy to
        o wybitnej woli przeżycia.


        Jak ktoś chce życ za wszelką cenę to medycyna jest bezsilna.
    • Gość: maxi Re: Czy papież jeszcze wierzy w Boga==ABORCJA! IP: *.mad.east.verizon.net 15.06.04, 22:33
      Ciekawe Pytaniesmile
    • maslany_leibnitz Re: Czy papież jeszcze wierzy w Boga==ABORCJA! 15.06.04, 22:35
      Józefie, podaj link w którym wyczytałeś, że obecnie panująca głowa Kościoła ma
      Alzheimera?
      • Gość: wikul Wybierz się podszywko z Jasnogrodu do Bełchatowa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.06.04, 22:59
        Uzupełnienie :

        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2126489.html?v=0&f=28
      • Gość: Zyga Re: Czy papież jeszcze wierzy w Boga==ABORCJA! IP: 213.253.217.* 17.08.04, 17:27
        No wlasnie!
    • non_possunus Dobre pytanie! Juz sam nie jestem pewny:-( 17.06.04, 14:20
      • Gość: Józef Zawadzki Jeszcze jedna podszywa. Wiecie z jakim czolkiem! IP: *.isknet.pl / *.jgora.dialog.net.pl 30.06.04, 18:34
    • Gość: Józef Zawadzki A do tego te papieskie czilko:-( nt) IP: *.nwresd.k12.or.us / *.nestucca.k12.or.us 17.06.04, 14:29
      • Gość: wikul Re: A do tego te papieskie czilko:-( nt) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.06.04, 23:26
        Nie wysilaj się Kretynie52 !
        • Gość: Józef Zawadzki Jeszcze jeden z tym czolkie:-( IP: 212.182.97.* / 212.182.97.* 18.06.04, 13:41
    • Gość: Mariola Jakubowska Re: Czy papież jeszcze wierzy w Boga==ABORCJA! IP: *.p.lodz.pl 18.06.04, 14:22
      Niestety nie dałam rady przeczytać pana listu do końca. Jedno jest pewne!!
      Bóg na szczęście nie będzie sądził nas ze słabości, potknięć, skutków chorób i
      wszystkiego co robią nasi sąsiedzi, bliscy i ludzie "na końcu świata". Nawet z
      tego co robi sam Papież.
      Gdy staniemy przed Nim spyta się n.p.:
      "Józefie co zrobiłeś w swoim życiu aby kochać."
      A i jeszcze jedno.
      Moja własna rada specjalnie dla Pana. Myślę, że nie należy wierzyć tak do końca
      wszystkiemu o czym się słyszy i czyta.
    • Gość: Barbara Plachta Straszne pytanie. NT IP: 5.5.* / 80.58.35.* 30.06.04, 00:32
      • Gość: Józef Zawadzki Strasznie niewygodne dla papieza:-(nt) IP: 5.5.* / 80.58.35.* 30.06.04, 12:58
        • Gość: Ostra Re: Strasznie niewygodne dla papieza:-(nt) IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 30.06.04, 20:09
          Jeszcze jedno falszywe oskarzenie papieza. Zreszta czym to sie rozni od
          innych falszywych oskarzen na podstawie ktorych ukrzyzowano Chrystusa?

          Papiez nigdy by nie pozwolil na uzycie komorek embrionalnych ani z
          zamordowanego dziecka. Sprawe klarownie przedstawil Nowlasnie i to powinno
          zamknac dyskusje. W zasadzie zamknelo bo wiekszosc agitatorow posyla puste
          posty z oskarzajacymi tytulami. No coz koledzy, z kazdego slowa kiedys
          bedziecie sie musieli rozliczyc.
          • Gość: Józef Zawadzki BZDURA! IP: *.spencersoft.com / *.client.comcast.net 01.07.04, 15:05
            >>Papiez nigdy by nie pozwolil na uzycie komorek embrionalnych ani z
            >>zamordowanego dziecka.

            Masz racje. On nie pozwolil ale sam uzywasad
            • Gość: Astra Re: BZDURA! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 04.07.04, 18:31
              Do niedawna wierzylam ze ludzie sa z natury dobrzy i ze nie beda
              stosowali pomowien. Ty zachwiales moja wiare w ludzi a zwiekszyles
              wiare w szatana.


              > Masz racje. On nie pozwolil ale sam uzywasad


              • Gość: Józef Zawadzki A wiesz dlaczego? IP: *.HINET-IP.hinet.net 05.07.04, 04:32
                Bo glupia jestes i nie mozesz uwierzyc ze czlowiek, ktorym papiez jest, w
                obliczu smierci zrobi wszystko w jego mocy zeby zecie sobie przedluzyc.
                • Gość: Rybinka Re: Ja myślę, że to raczej twoja głupota mogła zac IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.07.04, 05:07
                  Ja myślę, że to raczej twoja głupota mogła zachwiać jej wiarą w człowieka...

                  Dopóki nie podasz dokumentu źródłowego w wiarygodny sposób potwierdzającego to
                  co mówisz o papieżu, dopóty jesteś kłamcą i po prostu głupim, biednym
                  człowiekiem...

                  A propos: Kwaśniewski podobno pije krew niemowląt, dowożoną mu ze szpitala na
                  Wołoskiej...
    • Gość: Józef Zawadzki Wybitny panie Polanski, moj szefuniu! IP: *.HINET-IP.hinet.net 04.07.04, 16:11
      dzieki za poparcie!
      • Gość: Stanislaw Polanski Re: Wybitny panie Polanski, moj szefuniu! IP: *.mishawaka.k12.in.us 05.07.04, 16:23
        Nie ma za co panie Zawadzki!
    • Gość: Józef Zawadzki RTrudno wiare utrzymac w obliczu tak makabrycznej IP: 200.56.224.* 13.07.04, 22:27
      prawdysad
    • Gość: zgodny Re: Czy papież jeszcze wierzy w Boga==ABORCJA! IP: 80.50.28.* 10.08.04, 19:20
      Gość portalu: Józef Zawadzki napisał(a):
      A może z bardziej prozaicznej przyczyny -
      > ze strachu przed śmiercią.

      To wydaje się najbardziej prawdopodobne.
      Swego czasu dwie młode zakonnice śmigały jak sarny przed moim samochodem.
      Też jakoś nie spieszno im było połączyć się z Panem,u którego raj
      i życie wieczne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka