xiazeluka
31.12.04, 10:08
Drogi Kretynku,
Z okazji nowego roku, serdeczie życzę ci:
1. Aby w roku 2005 i kolejnych nie było na świecie ani jednego księdza,
zakonnicy, mnicha, ministranta, pastora, rabina, kapłana i tak dalej tudzież
wierzących, klerykalnych ateistów i osób, które co prawda mają KK gdzieś, ale
im jeszcze trochę wystaje, przez co nie dorastają ci do brudnych pięt.
Życzę ci więc świata bez wrogów czyli w skrócie - sali do wyłącznej
dyspozycji w szpitalu lecznictwa zamkniętego, z drzwiami pozbawionymi klamek
z obu stron.
2. Życzę ci także szczęścia w życiu prywatnym, abyś wreszcie znalazł jakiegoś
Murzyna na dłużej, jako że na razie homoczarni rzucają cię już po dwóch
miesiącach. Twój obecny "mąż", Abdullah ibn Dawid, jest już na rencie z
powodu urazów poniesionych podczas walk bokserskich, więc może przed tobą nie
ucieknie, tym bardziej, że porusza się o kulach.
3. Życzę ci również większej gromadki wyznawców na FA, wiesz, takich, którzy
rozumieją to, co piszą, a nie tylko piszą, jak ta twoja protegowana camrut.
Kiedy dorobisz się paru podKretynów, nie będziesz musiał wykorzystywać do
klaki swojej pacynki w stringach o nazwie gretshen.
4. Życzę ci, by twoje ofiary z łódzkiej Solidarności, które zadenuncjowałeś
esbekom w czasie pracy jako TW, wreszcie ci wybaczyły wszystkie podłości,
których się wobec nich dopusciłeś, i dzięki temu byś mógł wrócić do kraju bez
strachu, że ktoś ci obije twoje ohydne oblicze.
5. Pamiętaj, noblesse oblige! Jak się ma pióro Boya, to należy poziom
trzymać! Życzę ci więc kolejnych kilku tysięcy postów genialnej treści, które
w przyszłości złożą się na bestseller "Krótka historia WKP(b)"***
6. Na koniec życzę ci, byś wreszcie znalazł skuteczny środek na depilację
nóg, ponieważ w sobotnie wieczory wyglądasz paskudnie, kiedy przechadzasz się
w przykrótkiej sukience główną arterią swojej taniej dzielnicy na
przedmieściach.
Twój oddany wielbiciel,
xiazeluka
***WKP(b) - Wszeteczny Kretynizm Postępowy (badziewiarzy)