zla.kobieta
17.05.05, 13:38
z moim mezem zawsze ukladalo nam sie super, kochalismy sie co najmniej raz
dziennie, sex byl dla nas bardzo wazna sfera zycia. 2 miesiace temu urodzilam
nasze pierwsze dziecko (zreszta bzykalismy sie do konca ciazy), pozniej byla
przymusowa poporodowa przerwa. myslalam,ze wszystko wroci do normy i bedzie
tak jak dawniej tymczasem maz nie chce juz sie ze mna kochac! po porodzie
kochalismy sie tylko dwa razy i to oczywiscie z mojej inicjatywy z tym ze
trwalo to najwyzej 10min i czulam sie tak jakby on chcial miec to jak
najszybciej za soba. probowalam z nim rozmawiac, ale twierdzi, ze wszystko
jest w porzadku. powiedzial tez, ze nie czuje zadnej roznicy pomiedzy naszym
bzykaniem przed a po porodzie, bo o to tez pytalam. wiec nie wiem juz o co
chodzi. co sie dzieje? dlaczego on stracil zupelnie zainteresowanie sexem?