Dodaj do ulubionych

Gdy mezczyzna placze to

10.08.03, 00:41
w moich oczac traci meskosc. A co Wy Panie myslicie o placzycym mezczyznie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Xanatos Re: Gdy mezczyzna placze to IP: *.acn.pl 10.08.03, 00:43
      Niewiele wiesz o mężczyznach... co to jest męskość?
      • Gość: Aisza Re: Gdy mezczyzna placze to IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.08.03, 10:31
        a więc podstawowym objawem męskości są zaburzenia wydzielania przez gruczoły
        łzowe
        A
    • wonsz Re: Gdy mezczyzna placze to 10.08.03, 00:57
      goscia2 napisała:

      > w moich oczac traci meskosc. A co Wy Panie myslicie o placzycym mezczyznie?


      No to ja jestem niemeski i dobrze mi z tym!

      K.
    • nie_kaz_golic_brody gdy kobieta uwaza... 10.08.03, 01:28
      goscia2 napisała:

      > w moich oczac traci meskosc. A co Wy Panie myslicie o placzycym mezczyznie?


      ... iz mezczyzna traci na meskosci, gdy placze znaczy to, ze dopiero wypadaja
      jej zeby mleczne. o utracie kobiecosci nie ma nawet co wspominac!
      • wonsz Re: gdy kobieta uwaza... 10.08.03, 01:30
        Zniknij, ty brodate monstrum! Przez Ciebie musze dzis kupic ogorki, koper i
        sloiki litrowe!!! Nie mowiac o lisciu debu!

        K.
        • nie_kaz_golic_brody Re: gdy kobieta uwaza... 10.08.03, 01:39
          wonsz napisał:

          > Zniknij, ty brodate monstrum! Przez Ciebie musze dzis kupic ogorki, koper i
          > sloiki litrowe!!! Nie mowiac o lisciu debu!

          caly swiat o ogorkach glosi...

          >
          > K.

          B. :)
          • wonsz Re: gdy kobieta uwaza... 10.08.03, 01:43
            nie_kaz_golic_brody napisał:


            > caly swiat o ogorkach glosi...

            A ja przelece pol swiata i zatopie zeby (te ktore mi zostaly) w ogorkach
            babci. Nie ma lepszych!

            > > K.
            >
            > B. :)

            K. ;)
            • nie_kaz_golic_brody Re: gdy kobieta uwaza... 10.08.03, 01:47
              wonsz napisał:


              > A ja przelece pol swiata i zatopie zeby (te ktore mi zostaly) w ogorkach
              > babci. Nie ma lepszych!

              lyche dobrze kisi, ale mnie nie kocha ;)

              >
              > > > K.
              > >
              > > B. :)
              >
              > K. ;)
              >
              B :)))
              zdziwiony?
              • wonsz Re: gdy kobieta uwaza... 10.08.03, 01:49
                nie_kaz_golic_brody napisał:


                > lyche dobrze kisi, ale mnie nie kocha ;)

                A mnie nawet nie zna. Chyba sie rozplacze... :)))


                > > > > K.
                > > >
                > > > B. :)
                > >
                > > K. ;)
                > >
                > B :)))

                K.

                > zdziwiony?
                nie. czyta o samochodach.

                :)))
                • nie_kaz_golic_brody Re: gdy kobieta uwaza... 10.08.03, 01:55
                  wonsz napisał:

                  >
                  > A mnie nawet nie zna. Chyba sie rozplacze... :)))

                  nie becz, mezczyzno! toc podala jakies receptury!
                  >
                  >
                  > > > > > K.
                  > > > >
                  > > > > B. :)
                  > > >
                  > > > K. ;)
                  > > >
                  > > B :)))
                  >
                  > K.

                  B.
                  >
                  > > zdziwiony?
                  > nie. czyta o samochodach.
                  >
                  > :)))

                  buuu :((( to miala byc niespodzianka...
                  • wonsz Re: gdy kobieta uwaza... 10.08.03, 01:59
                    nie_kaz_golic_brody napisał:

                    > wonsz napisał:
                    >
                    > >
                    > > A mnie nawet nie zna. Chyba sie rozplacze... :)))
                    >
                    > nie becz, mezczyzno! toc podala jakies receptury!

                    Ja mam babcina. Dzis bedziemy kisic :)

                    > > > > > > K.
                    > > > > >
                    > > > > > B. :)
                    > > > >
                    > > > > K. ;)
                    > > > >
                    > > > B :)))
                    > >
                    > > K.
                    >
                    > B.

                    K.


                    > buuu :((( to miala byc niespodzianka...

                    nie placz, bo stracisz meskosc!
                    byla, tylko przed czasem
                    i tak nieco sie wciaz gubie w tym who is who tam i tu :)))
                    • nie_kaz_golic_brody Re: gdy kobieta uwaza... 10.08.03, 02:18
                      wonsz napisał:

                      >> > > > > > > K.
                      > > > > > >
                      > > > > > > B. :)
                      > > > > >
                      > > > > > K. ;)
                      > > > > >
                      > > > > B :)))
                      > > >
                      > > > K.
                      > >
                      > > B.
                      >
                      > K.

                      B.


                      > nie placz, bo stracisz meskosc!
                      > byla, tylko przed czasem
                      > i tak nieco sie wciaz gubie w tym who is who tam i tu :)))

                      w moim przypadku nic wiecej
                      • wonsz Re: gdy kobieta uwaza... 10.08.03, 02:36
                        nie_kaz_golic_brody napisał:

                        > wonsz napisał:
                        >
                        > >> > > > > > > K.
                        > > > > > > >
                        > > > > > > > B. :)
                        > > > > > >
                        > > > > > > K. ;)
                        > > > > > >
                        > > > > > B :)))
                        > > > >
                        > > > > K.
                        > > >
                        > > > B.
                        > >
                        > > K.
                        >
                        > B.

                        K.


                        > > i tak nieco sie wciaz gubie w tym who is who tam i tu :)))
                        >
                        > w moim przypadku nic wiecej

                        Ale ja sie w pozostalych gubie. Chyba.

        • pierre_dolinsky_paris Re: gdy kobieta uwaza... 11.08.03, 05:28
          Onegdaj mądra kobieta, kucharką przy okazji będąca, rzekła mi, że do ogóreczków
          kiszenia liscie aksamitek ( takich kwiatków ) wielce pożyteczne są.
          _______
          Brodaty!!!!teraz bedzie b.ważne - Kryśka ogórki naładziła, słowa dotrzymała.
          Kiedy wpadasz na konsumpcję?
          Wonszowi nie dowierzaj i tym jego mrufkom. Byli u mnie łońskiego roku, wodę mi
          w rzece do cna zapaskudzili, u Żiskarda mnie pogrążyli a co gorsze- do dzisiaj
          spłacam ich długi. Gdy dopominam się zwrotu tych 26 eur, mówiąc, że dług
          kompromituje dżentelmena, słyszę jedno: LEPIEJ MIEĆ DŁUGI NIŻ KRÓTKI.
          No coment - oto cały wonsz & co.
          P.S. Ziuta z tym obwiesiem Galem wyjechałli znów do Brańska razem z twoją
          Romanową ( krótko tu zabawili). Lokal wolny a pogoda dopisuje. Jak wreszcie
          przyjedziesz, to pójdziemy z Valerym i z tobą do Anki, bo mi głowę suszy swym
          ciągłym gderaniem i pretensjami w związku z tą twoją ekstradycją. Nie idzie
          baby przekonać, że nie ja Cię w hołmofisie podkablowałem, to jej swoimi słowami
          opowiesz co i jak.
          Do szybkiego zobaczenia,
          Piotrek

          wonsz napisał:

          > Zniknij, ty brodate monstrum! Przez Ciebie musze dzis kupic ogorki, koper i
          > sloiki litrowe!!! Nie mowiac o lisciu debu!
          LIŚĆ debu, to ty se na głowiznę załóż jako erzac wieńca laurowego a do
          ogóreczka to liście aksamitki najstosowniejsze.
          >
          > K.
          >
          >
    • sunday Re: Gdy mezczyzna placze to 10.08.03, 02:09
      Mam taki wierszyk, z poezji Indian.
      Tlumaczenie wprawdzie kiepskie, ale pasuje nam do tematu:

      "O, siostro moja,
      o, bracie moj,
      nie wstydz sie slonych lez.
      Tchorz zblednie,
      ucieknie,
      nie uroni lzy.
      Tylko czlowiek szlachetny placze.

      Lzy zginaja kolana."

      Luki, czasem placzacy.
    • Gość: Nina Re: Gdy mezczyzna placze to IP: *.toya.net.pl / 10.0.227.* 10.08.03, 02:15
      Tak,masz racje,duzo bardziej pociagajace jest zycie w towarzystwie klody
      drewna.Powodzenia.
      PS.A znasz w ogole jakiegos mezczyzne?
      • goscia2 Re: Gdy mezczyzna placze to 10.08.03, 03:45
        Gość portalu: Nina napisał(a):

        > Tak,masz racje,duzo bardziej pociagajace jest zycie w towarzystwie klody
        > drewna.Powodzenia.
        > PS.A znasz w ogole jakiegos mezczyzne?

        A pewnie ze znam:) Wspolczuje, jezeli nie masz mezczyzny tylko placzke grecka.
    • Gość: Ginny Re: Gdy mezczyzna placze to IP: *.sloneczny.pl / 10.102.21.* 10.08.03, 08:24
      Co za chory pomysł! Wiem, że tak wygląda stereotyp "prawdziwego mężczyzny":
      twardy, nigdy nie płacze. Ale ja go nie przyjmuję do wiadomości. Według mnie
      facet, który nie wstydzi się płakać, na męskości zyskuje, bo nie boi się
      przekraczać idiotycznych ramek. Nie chciałabym mieć u boku mężczyzny, który
      nigdy nie zapłacze. W końcu ma do tego takie samo prawo jak ja.
    • Gość: Lena Re: Gdy mezczyzna placze to IP: 80.48.96.* 10.08.03, 10:09
      Taki sam stereotyp jak to, że każda kobieta często płacze, mdleje i jak się
      wstydzi to się rumieni /teraz podobno jak się rumieni to sie wstydzi/.
    • soczewica Re: Gdy mezczyzna placze to 10.08.03, 10:17
      goscia2 napisała:

      > w moich oczac traci meskosc. A co Wy Panie myslicie o placzycym mezczyznie?

      myślę, że płakał bo się bał o moje zdrowie. a ty bys wolała żeby z niepokoju
      poszedł z kumplami po męsku na dziwki albo zapił się do nieprzytomności
      (wszystko oczywiście w trosce o ciebie)?

      a w chwili wzruszenia żeby jako rasowy, męski maczo wziął kijaszka w dłoń i
      zdemolował, niesiony emocjami, kawałek domu. płakać nie wypada absolutnie.

      socz
    • Gość: Gal Re: Gdy mezczyzna placze to IP: *.knc.pl 10.08.03, 10:28
      goscia2 napisała:

      > w moich oczac traci meskosc. A co Wy Panie myslicie o placzycym mezczyznie?

      Ja nie Pani, ale popieram autorkę w całej, że tak powiem, rozciągłości.
      Czy ktoś widział płaczącego Leszka Millera?

      Zwracam równiesz uwagę, że wensze też nie płaczą. Co innego krokodyle...

      :)
      Gal
      • wonsz Re: Gdy mezczyzna placze to 10.08.03, 11:08
        Gość portalu: Gal napisał(a):

        > Zwracam równiesz uwagę, że wensze też nie płaczą.

        Co Ty wiesz o wenszowaniu...

        :)))

        K.
        • soczewica Re: Gdy mezczyzna placze to 10.08.03, 11:14
          wonsz napisał:

          > Gość portalu: Gal napisał(a):
          > > Zwracam równiesz uwagę, że wensze też nie płaczą.
          > Co Ty wiesz o wenszowaniu...

          ty stara jaszczura jesteś :)
          • wonsz Re: Gdy mezczyzna placze to 10.08.03, 11:16
            soczewica napisała:


            > ty stara jaszczura jesteś :)

            BigBadaPython :)))

            K.
            • soczewica Re: Gdy mezczyzna placze to 10.08.03, 11:17
              wonsz napisał:


              > BigBadaPython :)))

              taak, tęsknota za fiordami jest straszna :)
              • wonsz Re: Gdy mezczyzna placze to 10.08.03, 11:18
                soczewica napisała:


                > taak, tęsknota za fiordami jest straszna :)

                Hmm... Mow do mnie duzymi literami.

                K.
                • soczewica Re: Gdy mezczyzna placze to 10.08.03, 11:28
                  wonsz napisał:

                  > soczewica napisała:
                  >
                  >
                  > > taak, tęsknota za fiordami jest straszna :)
                  >
                  > Hmm... Mow do mnie duzymi literami.

                  to może ja coś z zupełnie innej beczki. i będzie wiele radości.
                  • wonsz Re: Gdy mezczyzna placze to 10.08.03, 11:32
                    soczewica napisała:

                    > to może ja coś z zupełnie innej beczki. i będzie wiele radości.

                    Bardzo fajna inna beczka!

                    K.
      • daffne Re: Gdy mezczyzna placze to 10.08.03, 11:21
        Gość portalu: Gal napisał(a):

        > Ja nie Pani, ale popieram autorkę w całej, że tak powiem, rozciągłości.
        > Czy ktoś widział płaczącego Leszka Millera?
        >
        hehe ale Leszek to nie mezczyzna to eta cyborg ;)))

        Pozdrowionka:)
      • daffne Re: Gdy mezczyzna placze to 10.08.03, 11:21
        Gość portalu: Gal napisał(a):

        > Ja nie Pani, ale popieram autorkę w całej, że tak powiem, rozciągłości.
        > Czy ktoś widział płaczącego Leszka Millera?
        >
        hehe ale Leszek to nie mezczyzna to eta cyborg ;)))

        Pozdrowionka:)
    • mamalgosia Re: Gdy mezczyzna placze to 10.08.03, 11:23
      W żadnym wypadku nie traci swojej męskości!! No, chyba, ze płacze każdego dnia
      i z byle powodu. Ale jeśli sprawa jest naprawdę smutna, to co, ma się
      powstrzymywać, bo chłopaki nie płaczą???
    • filroska Re: Gdy mezczyzna placze to 10.08.03, 11:32
      A jak płacze ze śmiechu to co?? A jak płacze, bo stracił kogoś bliskiego to
      co?? A jak łeżka po się zakręci w oku, jak obejrzy coś strasznego/ smutnego??
      A mojego faceta kiedy szklące się oczka uratowały przed poważnym naruszeniem
      jego ciała przeze mnie ;) I fajnie! Byle nie bez powodu! O!
      Co za pierdoły moja droga wypisujesz... Panowie wezmą to sobie do serca i co
      wtedy?? ;)
      • iskierka8 Re: Gdy mezczyzna placze to 10.08.03, 15:46
        filroska napisała:

        > A jak płacze ze śmiechu to co?? A jak płacze, bo stracił kogoś bliskiego to
        > co?? A jak łeżka po się zakręci w oku, jak obejrzy coś strasznego/ smutnego??
        > A mojego faceta kiedy szklące się oczka uratowały przed poważnym naruszeniem
        > jego ciała przeze mnie ;) I fajnie! Byle nie bez powodu! O!
        > Co za pierdoły moja droga wypisujesz... Panowie wezmą to sobie do serca i co
        > wtedy?? ;)

        ja widzialam jak moj mezczyzna pierwszy raz plakal gdy pies umarl.
    • nanette75 Re: Gdy mezczyzna placze to 10.08.03, 17:03
      Płaczęcy mężczyzna wywołuje we mnie całe pokłady czułości i delikatności.
      Najchętniej przytuliłabym go do siebie i popłakała z nim.
      Dla mnie prawdziwym męzczyną jest nie ten, który wstydzi się łez, ale ten który
      ma odwage pokazać swoje uczucia.

      I współczuję mężczyźnie, który sie z Tobą zwiąże.
      • Gość: nana Re: Gdy mezczyzna placze to IP: *.localhost / 192.168.1.* 10.08.03, 19:00
        Nie ma co współczuć. Jej mężczyzna nie będzie płakał, będzie bił.
        • gal_ja Re: Gdy mezczyzna placze to 10.08.03, 23:32
          Gość portalu: nana napisał(a):

          > Nie ma co współczuć. Jej mężczyzna nie będzie płakał, będzie bił.

          Obyś Ty racji nie miała.

          :)
          Gal
    • Gość: Lalka Re: Gdy mezczyzna placze to IP: *.usc.es 10.08.03, 19:54
      A mnie smieszy taki co nie placze ,,bo to nie jest meskie". Ogolnie to mnie
      smiesza tacy faceci, co im pewnych rzeczy nie wypada robic bo straca swoja
      pozycje twardziela. Wlasnie przekraczanie tych bzdurnych granic, wyrazanie
      uczuc i emocji uwazam za prawdziwa dojrzalosc. I nie chodzi tu wcale o
      nadwrazliwego goscia co mi bedzie plakal w spodnice, bo zdarza sie tez tak, ze
      nawet zwykle okazanie czulosci kobiecie uznane jest za niemeskie, a meski to
      jest taki co grzmotnie po lbie;)
      ale nie martw sie gonia..tacy dresiarze to pewnie nigdy nie placza ;)
      • goscia2 Re: Gdy mezczyzna placze to 11.08.03, 00:36
        Sluchajcie glupawki!!! Jezeli nie placze to bije????
        A zyjcie sobie ze swoimi pseudo facetami, ja mam prawdziwego mezczyzne.
    • capa_negra Re: Gdy mezczyzna placze to 11.08.03, 08:33
      i tu się powaznie mylisz
      tylko "męska baba" uważa, że łzy to coś zdrożnego
      prawdziwy mężczyzna łez sie nie wstydzi
    • Gość: pulcheriaa Re: Gdy mezczyzna placze to IP: *.szczecin.pl 11.08.03, 09:25
      Czesty placz, zaiste, moze zniechecic. Szlochający meżczyzna wprowadza mnie w
      zaklopotanie i niepokoi. Jednak kiedy ujrzalam lzy w oczach mojego mezczyzny,
      tak skrzetnie skrywane (biedak, tak chciał to ukryc) rozkleilam sie poteznie ;)
      Serce walilo mi jak dzwon, kiedy ten wielki facet siedzial przede mna i plakal.
      Jednak tak godnie i po mesku.

      pozdrawiam
    • wiktorkaa Re: Gdy mezczyzna placze to 11.08.03, 10:14
      goscia2 napisała:

      > w moich oczac traci meskosc. A co Wy Panie myslicie o placzycym mezczyznie?

      a dla mnie wręcz przeciwnie,jezeli facet nie ukrywa swoich uczuć to znaczy,ze
      jest właśnie prawdziwym mężczyzną.
    • atlantis75 Re: Gdy mezczyzna placze to 11.08.03, 12:51
      goscia2 napisała:

      > w moich oczac traci meskosc. A co Wy Panie myslicie o placzycym mezczyznie?

      Gdy mężczyzna płacze to... ma poważny powód. Mnie potrafi
      wzruszyć maleńki kotek i melodramat :) U mojego mężczyzny
      widziałam łzy raz. Gdy jego Mama poważnie zachorowała.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka