kikiet
12.06.06, 21:52
Otóż w nawiązaniu do tego:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16552&w=26920771&v=2&s=0
Tego:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16552&w=37636960
"hmm... a nie B?? bo ja mam 71,5 pod i 84 w biuscie i A sa stanowczo za male:/
mowimy o stanikach materialowych, czy takich ktore nadaja ladny ksztalt?:>"
i paru innych postów: chcialam zauważyć, że biust mierzymy W STANIKU, a nie
bez. W odpowiednio dobranym staniku, czyli vide np. pierwszy link, post
"kate2006".
Ja mierząc na gołe ciało mam 79 pod biustem, a w biuście raptem 89. Ale po
zebraniu piersi do biustonosza (materiałowego, choć na fiszbinach) nagle robi
się 95 i stanik wychodzi 75-70 C, a nie A. I nie ma problemu z za wąskimi
fiszbinami (a jakie miałyby być, jeśli stanik jest za mały?). Niektóre
dziewczny już się o tym
przekonały(forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16552&w=29766813&v=2&s=0),
a reszcie polecam wzięcie do przymierzalni "armii" biustonoszy, także takich
na które dotychczas nawet nie spoglądałyście. I nie będzie potrzeba "pani
Hani" ani żadnych cudownych masaży.
A poza tym, jak wasze piersi mają być bliżej siebie, czy bardziej wystające
jeśli spłaszczacie je źle dobraną bielizną?? Jeśli którejś odbijają się na
biuście fiszbiny, to powinna natychmiast wyrzucić taki stanik. Howgh ;)