Dodaj do ulubionych

czy potrzebna tomografia komputerowa?

31.03.04, 08:41
Witam,
ja również jestem mamą, która boryka się z problemem mowy u swojego dziecka.
Moja Ania ma 2 latka i wszystkie swoje umiejętności zdobywała zawsze mniej
więcej z półrocznym opóźnieniem. Przez cały pierwszy rok życia prowadziliśmy
rehabilitację pod kątem neurologicznym (wzmożone napięcie mięśni). Nie mówi
prawie wcale - czasami ma-ma, mniam (kojarzy jak jest głodna), czasem bawi
się mową: ba-ba, pa-pa, da-da. Ale to wszystko jest niekontrolowane (raczej
nie łączy tych wyrazów z osobami czy przedmiotami).Ale rozumie znaczenie tych
słów jak do niej mówimy. Jesteśmy teraz pod kontrolą neurologa i foniatry
(również psycholog). Neurolog naciska, aby zrobić tomografię komputerową, aby
zorientować się, jakie są przyczyny jej opóźnienia. Mała jest pod opieką
psychologa, który stwierdził średnio półroczne opóźnienie (ewentualnie dolna
granica szeroko rozumianej normy).
Dodam jeszcze że słuch był badany i wszystko jest w porządku, polecenia
rozumie (w zasadzie wszystko co się do niej mówi).
I teraz wahamy się, czy tak tomografia jest niezbędna, zwłaszcza że takie
małe dziecko trzeba poddać narkozie.
Może któraś z mam miała podobne problemy, bardzo proszę o radę.
Pozdrawiam
Marta
Obserwuj wątek
    • igga-81 Re: czy potrzebna tomografia komputerowa? 31.03.04, 15:01
      oczywiście zrobisz jak uważasz, ale ja nie zgodziłam się na tomografię ze
      względu na konieczność uśpienia mojej córki do tego badania, a to zawsze niesie
      za sobą pewne ryzyko... Twoja córeczka jest jeszcze naprawde bardzo mała i
      wierzę że wszytko będzie dobrze, a niemówiące dwulatki to naprawdę częste
      zjawisko!!! z moją córcią było dokładnie to samo - półroczne opóżnienie...
      teraz ma 2 i pół roku zaczyna mówić a jeśli chodzi o inne umiejętności już
      dawno dogoniła rówieśników, pozrdawiam
      • marcia75 Re: czy potrzebna tomografia komputerowa? 31.03.04, 16:29
        Dzięki bardzo. Pocieszyłaś mnie, że jednak może w każdej chwili coś ruszyć. A
        jutro mam wizytę u neurologa i chyba jednak na razie nie zgodzę się na to
        badanie. Moja mała dostaje teraz od 2 miesięcy nootropil (wpływa na rozwój) i
        widzę już postępy w rozwoju. Myślę, że trzeba jej dać jeszcze trochę czasu.
    • aga2212 Re: czy potrzebna tomografia komputerowa? 09.03.05, 16:34
      Moim zdaniem tak albo lepiej zrobić rezonans magnetyczny mam ten sam problem
      tylko mój synek ma 6lat i nie mówi a rezonans wyszedł dobrze i ćwiczony vojtą
      2,5 roku narkozy sie nie bój to nic strasznego synek miał dwie w ciągu trzech
      miesięcy i wszystko jest dobrze
      pozdrawiam i powodzenia
      • granna Re: czy potrzebna tomografia komputerowa? 10.03.05, 07:41
        To, ze akurat Twojemu dziecku nic nie jest po narkozie to chwalić los, ale
        faktem jest, ze narkoza moze budzic pewne wątpliwości i u tak małych dzieci bez
        wyraźnej koniecznosci, np ratowania życia nie powinno is ejej naduzywać.
        Zgadzam sie z przedmóczynią, ze jeżeli juz robic tomografię czy rezonans to za
        jakis czas, 2 latka to jeszcze faktycznie mało i dziecko ma jeszcze szanse
        dogonic rówieśników.
        Decyzja jednka oczywiscie nalezy nie do nas. Ja jednak spytałabym tego
        neurologa, co przewiduje po takiej tomografii? Mozliwe jakies inne leki,
        specjalną terapię czy co? Bo tak tylko, zeby dziecko narażac na stres to po co?
        Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka