magnostique
20.03.07, 10:08
zainspirowal mnie watek dda, dorosle dziecko alkoholika.
z pewnoscia istnieje tez odmiana dziecka rodzica z depresja maniakalna,
jestem bardzo zainteresowana wymiana z wami na ten temat.
od pewnego czasu zastanawiam sie nad tym, czy, bedac takim dzieckiem, nie
powinnam sie tym aspektem mojej przeszlosci w jakis sposob zajac. tym
bardziej, ze pewne reakcje, ktore u siebie obserwuje, wydaja mi sie "tak
jakby znajome", gdzies to juz widzialam.
nie mam ochoty na powielanie schematow bez refleksji, szczegolnie na
plaszczyznie zwiazkow rodzinnych. sama powoli odczuwam w sobie tesknote za
stalym partnerem, a moze i za rodzicielstwem. i pewnie nie da sie uniknac
konfrontacji z tematem, tylko, ze ja nie chce sie zamienic z ofiary w kata.
pozdrawiam was i prosze tez o ewentualne dalsze pokierowanie w necie:)