klaviatoorka
16.01.07, 21:20
ostatnio niechcący robiłam różne eksperymenty i wyszło mi na to, że właściwie
nie ma różnicy,jakiego specyfiku użyję do mycia ciała pod prysznicem: czy to
będzie żel pod prysznic, jakieś żele-kremy, zele-olejki, mydło w płynie, czy w
końcu płyn do kąpieli (pomijam temat peelingów- cała historia!). po latach
używania produktów znanych firm (nivea, dove, avon, palmolive, fa),
przerzuciłam się na tańsze (cien, apart, itp
skóra reagowała tak samo- czyli nijak,za każdym razem czułam się świeżo i
czysto,różne były doznania zapachowe ,rózne ceny i wydajność, .... natomiast
bardzo odczuwałam zmianę balsamów po kąpieli.pozostanę przy wypróbowanych...
a czego wy najchętniej używacie codziennie? jakie są wasze wrażenia?