grgkh
13.02.08, 10:37
A więc jednak jesteśmy godni nawyższej pogardy, bo... jesteśmy
bezbożni. ONI są ludźmi lepszej kategorii, a my, niewierzący
jesteśmy śmieciem.
To_słowa_bp_Pieronka.
Nienawiść zawsze tliła się jako podtekst religii dobra, wybaczania i
tolerancji, jaką jest polski katolicyzm. Zresztą nie tylko polski. I
nie tylko katolicyzm. Inni są źli. Można by ich nawrócić. Jak się
nie zgodzą po dobroci, to ewentualnie siłą. Można kiedyś było spalić
na stosie, a nawet i dziś koran pozwala na ukamieniowanie.
Skąd w ludziach pod wpływem religii wyzwala się tyle agresji?