Gość: agnieszka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.02.04, 19:58 Zainteresowałam się dietą optymalną dr. J. Kwaśniewskiego. Mam zamiar w "to" wejść. Czy ktoś z forumowiczów był na tej diecie i bardzo tego teraz żałuje? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: obserwator Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.gdynia.mm.pl 21.02.04, 22:10 no to na zdrowie ,,,tylko uważaj bo możesz zacząc kwiczeć,,, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nowy tutaj Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.clubnet.pl 21.02.04, 22:16 www.jawsieci.pl/zdrowie/odpowiedzi/01/index.htm tu znajdziesz ostrzezenie o tej diecie. to jest jakies pismo wegeterian chyba i nawet miodu radza nie jesc, bo "czlowiek zaczal sie odzywaic miodem w tym samym czasie, co miesem". moze sa troche "ortodoksyjni", ale co Ci szkodzi to przeczytac? ja nie bylem na tej dziecie. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: epi Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 21.02.04, 22:58 A dlaczego chcesz to zrobić? POZDR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.02.04, 23:57 Po wypadku komunikacyjnym nie mogę wrócić do równowagi. Od ponad pół roku się rehabilituję i coraz to nowe kłopoty ze zdrowiem się przyplątują. Czyli jak na razie dwa głosy przeciwników, którzy niewiele wiedzą bo nie byli na diecie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brumbak Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.crowley.pl 22.02.04, 08:08 absolutnie odradzam! - naprawdę się zastanów co chcesz zrobić- nic nie wiesz o tej diecie a juz zamierzasz w to wejść - ostrzeżenia w necie zamieścił nawet Instytut Żywności iŻywienia w Warszawie - jesli chcesz się szybko zestarzeć i wykończyc sobie pare organów to jest to dieta dla Ciebie 'Ludzie na takiej diecie chudną i czuja się mniej głodni. Jeśli jednak ją dłużej stosują, moga mieć kłopoty ze zdrowiem. Na przykład osoby cierpiące na miażdżycę moga się szybciej zestarzeć - ostrzega profesor Barbara Zahorska- Markiewicz z Poradni Leczenia Chorób Metabolicznych Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach" cytat z artykułu Jedz i chudnij z Newsweek 22.02.2004 artykuł napisany w nawiązaniu do: "obsesji na punkcie diety Atkinsa, a w Polsce - wzorowanej na niej diety Jana Kwąsniewskiego." - ponawiam zadane wyżej pytanie A skąd ci przychodzi taki pomysł do głowy? Chyba namowa kogoś z twojego otoczenia.. Odpowiedz Link Zgłoś
1485328mc Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? 10.10.14, 20:44 Skąd ta wiedza? Chyba z tępogrodu. Jak nic niewiesz , to nie zabieraj głosu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.04, 10:03 > Czyli jak na razie dwa głosy przeciwników, którzy niewiele wiedzą bo nie byli > na diecie... może trochę źle zadałaś pytanie ;)) , z takiego obrotu sprawy miożnaby sądzić że wszyscy co zaczeli DO już z niej nie rezygnują , albo wymierają ;))))))))))))))) młodo Slawek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.02.04, 12:34 Brumbak ma rację....Mój znajomy od 2 lat jest na tej diecie i bardzo sobie ją chwali. Uważa on, że jak zacznę się prawidłowo (optymalnie) odżywiać to szybciej wrócę do zdrowia. Oprócz jego zdania o tej diecie nie znam innych opinii z tak zwanej "pierwszej ręki". Co prawda za pośrednictwem netu - też nie jest to "z pierwszej ręki" - ale zawsze coś. Trochę zmodyfikuję pytanie....... "Kto JEST na diecie optymalnej?" A może ci na diecie Kwaśniewskiego nie zaglądają na to forum bo nie potrzebują "porad" odnośnie zdrowia? Może nie chorują??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.04, 13:29 > Trochę zmodyfikuję pytanie....... > > "Kto JEST na diecie optymalnej?" > Ja jestem na DO od prawie 3 lat już > A może ci na diecie Kwaśniewskiego nie zaglądają na to forum bo nie > potrzebują "porad" odnośnie zdrowia? Może nie chorują??? > cos w tym jest ;)) Slawek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brumbak Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.crowley.pl 22.02.04, 14:37 radze uważac na tego tłuszczojada - jak i guru tej deity- jan kwaśniewski - posługuja się zwykłym kłamstwem i oczernianiem innych dal,nabierania naiwnych na tłusta dietę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.04, 15:19 dziękuję za reklame brumbak ;) , ciebia jak widzę wszyscy tutaj znają doskonale więc sobie daruję ;))) Slawek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annaklay Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.sympatico.ca 22.02.04, 16:30 Jak zwykle odezwal sie jeden z glownych dystrybutorow diety kwasniewskiego: Pan SLawek, ktory doskonale wie ile osob ma problemy z ta dieta nasladujaca glodowke.:-) Jesli komus dieta nie wychodzi, to tenze pan powie ci zawsze ze to ty sobie jestes winna, bo zle stosowalas B:T:W , czyli magiczne proprcje dotyczace skladu "cudownej" diety;-) Droga grupowiczko w polskiej sieci internetowej znajdziesz bardzo duzo informacji na temat tej diety. Niestety dieta jest nie przebadana. Natomiast wszystkie dostepne informacje dotyczace badan naukowych ktore do tej pory wykonano nad podobnymi dietami , nie potwierdzaja tego co twierdzi mistrz kwasniewski, a mianowicie ze dieta jest dieta leczaca przyczynowo wszystkie schorzenia ludzkie i przy okazji problemy calego swiata:-)) On sam chyba wogole nie rozumie dzialania swojej diety, dlatego siegnal do Starego Testamentu, aby "wytlumaczyc" "optymalny" dla czlowieka charakter tej diety:-) Jesli chcesz zaczac stosowac ta eksperymentalna diete, to najpierw zapoznaj sie ze wszystklimi opiniami: a/pozytywnymi (ale uwazaj na nie bo sa to czesto opinie malo obiektywne i trudno powiedziec kto je tak naprawde wyglasza w internecie;-) oraz b/negatywnymi (zwlaszcza pojawiajacymi sie po dluzszym czasie stosowania tej nieszczesnej optymalnej diety;-) Aby, jednak dac ci obiektywna informacje, chce zaznaczyc iz faktem jest ze dieta ta moze miec pewne dzialanie terapeutyczne w przypadku pewnych schorzen. Niestety pan kwasniewski osiadl na laurach 30 lat temu i od tej pory nie zrobil juz nic w zakresie naukowego przebadania tej diety. Obecnie ogranicza sie tylko do umacniania swej pozycji jako nieomylnego, aroganckiego guru ktorego tak naprawde interesuja nieco inne sprawy anizeli zdrowie czlowieka:-) Ce la vie:-)) Ale napewno nie jest to dieta ktora jest dobra dla kazdego i ze nalezy ja zalecac na kazda dolegliwosc, bo to absurd i klamstwo. Osobiscie nawet uwazam ze ta dieta i zwiazana z nia ideologia,to metoda na zalanie swiata pomyjami:-) pozd. anna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogdan Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 22.02.04, 16:54 Droga Annaklay.Napracowałaś się nad tym swoim postem.Jest długi i podobny do buraczanej retoryki Leppera.Pełen oskarżeń diety optymalnej i drKwaśnieaskiego. Ani jednego merytorycznego zdania uzasadniajacego te oskarżenia.Jak tak dalej przeciwnicy diety optymalnej będą uzasadniać swoje oskarżenia to całkowicie przekonam się do niej,bo na Leppera głosował nie będę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.04, 18:13 Gość portalu: annaklay napisał(a): > Jak zwykle odezwal sie jeden z glownych dystrybutorow diety kwasniewskiego: > Pan SLawek, ktory doskonale wie ile osob ma problemy z ta dieta nasladujaca > glodowke.:-) Jesli komus dieta nie wychodzi, to tenze pan powie ci zawsze > ze to ty sobie jestes winna, bo zle stosowalas B:T:W , czyli magiczne proprcje > dotyczace skladu "cudownej" diety;-) Jejku H/Anno jak bardzo musiałem podeptać twoje wysokie samomniemanie ;)) że piszesz takie bzdury ;)) zwłaszcza że ja przecież niczego nikomu tutaj nic nie sugeruje ;))) > Osobiscie nawet uwazam ze ta dieta i zwiazana z nia ideologia,to metoda na > zalanie swiata pomyjami:-) no to wiele tłumaczy Slawek P.S. Czy mogłabyś nie wypowiadać się personalnie np. o mnie ?? , i wtedy kiedy masz coś konkretnego do powiedzenia ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qq1 Sławek ? Kolejny smalcojad ?!?!?! IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.02.04, 18:41 Czyzby kolejny tłuszczojad się odezwał ? Skąd Twoje wzburzenie ? Kwasniewski twierdzi , że dieta tłuszczowa korzystnie wpływa na obyczaje i łagodzi napięcia pshcychiczne , a u Ciebie tego nie widać. Ej , Sławku , za mało dzisiaj smalcu zjadłes ? Może jakies warzywo bys skonsumował ? Odpowiedz Link Zgłoś
mawena Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? 23.02.04, 16:45 Gość portalu: agnieszka napisał(a): > "Kto JEST na diecie optymalnej?" Cześć, ja jestem na diecie optymalnej od ok. 2 m-cy. Na początku diety czułam się nie najlepiej, ale po kilku dniach niekorzystne objawy (typu zmęczenie, uczucie "rozbicia" itp.) zniknęły. Po tym czasie nie zanotowałam żadnych negatywów, natomiast jeśli chodzi o pozytywy, to - poza ogólnym lepszym samopoczuciem: - zniknęły wszelkie problemy z przewodem pokarmowym, - zniknęły problemy ze snem - wczesniej trudno bylo mi zasnąć, budziłam się w nocy, cały dzień miałam uczucie niedospania a ok. 14-15 "muliło" mnie straszliwie - to wszystko przeszło, teraz wczesniej chodze spać, wcześniej wstaję, cały dzień jestem rześka, - poznikały mi wypryski skórne, których miałam dość dużo i których nie mogłam się pozbyć pijąc soki z marchwi i smarując się maściami, - jestem w stanie dłużej bez zmęczenia np. jeździć na rowerze, czy biegać i nie bolą mnie później mięśnie. To tyle, co mi się w tej chwili przypomina. Co do uwag o pożeraniu ton smalcu, tłustych golonek itp. - nie ma takiego obowiązku. Ja np. jadam jajka (głównie żółtka), masło, śmietanę, różne sery, niedużo mięsa, ryby, orzechy. Do tego sporo warzyw (dziennie ok. kilograma warzyw o niskim IG), owoce jagodowe, owoce suszone, gorzka czekolada. Nie wydaje mi się, aby moje menu było szczególnie obrzydliwe. Ważne w tej diecie są proporcje białka, tłuszczu i węglowodanów, a jakimi produktami sobie te proporcje zapewnić - to już zależy od indywidualnych upodobań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: 217.153.16.* 24.02.04, 09:10 Nareszcie jakiś rozsądny głos. Brumbak chyba nie rozumie ,że tu chodzi o zasady a nie o smalec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogdan Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 22.02.04, 14:28 Dieta optymalna jest dla rzeczywiście chorych,których nie może wyleczyć klasyczna i naukowo opracowana dieta czy medycyna.Ludzie zdrowi w większości mają do niej stosunek lekceważący lub negatywny,a nawet wrogi nie mając praktycznie podstawowych wiadomości o tej diecie.Ich motywacja wynika z egoistycznego celu lub umiłowania własnej osoby,a więc i diety,którą aktualnie stosują.Typowym przedstawicielem takich osobników na tym forum jest wegetarianin Brumbak.Jedna z forumowiczek bardzo celnie go określiła. "..wszystkim,którzy nie są na diecie wegetariańskiej gotów jest przegryżć tchawicę". Myślę,że powinnaś zacząć od wizyty w księgarni,gdzie za ok.20zł kupić książkę dr Kwaśniewskiego,otworzyć przeglądarkę internetową Google i przeczytać informacje pod hasłem "dieta optymalna" oraz przejrzyć liczne wątki tego forum na temat diet.Jeżeli po tych czynnościach będziesz miała wątpliwości to wróć na to forum lub udaj do do jednej z licznych przychodni[arkadii], w których przyjmują specjaliści od diety optymalnej z dyplomami ukończenia wyższych uczelni medycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nowy tutaj Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.clubnet.pl 22.02.04, 19:33 "Ich motywacja wynika z egoistycznego celu lub umiłowania własnej osoby,a więc i diety,którą aktualnie stosują." <hahaha> bez obrazy, ale to mnie rozwala... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wj2000 Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? 22.02.04, 15:43 Parę dni temu przeczytałem, że dr Atkins (dieta dr Kwaśniewskiego, to dostosowana do polskich realiów dieta Atkinsa) zmarł niedawno, w roku 2003 w stanie dużej otyłości. Taka wiadomość musi zniechęcać! Dieta niskokaloryczna, ale zapewniająca dużo białka (chudy twaróg, dorsz, białko jaj kurzych, chude mleko, etc.) witamin i soli mineralnych (warzywa niskoskrobiowe, mało słodkie owoce jak truskawki, cytrusy) to jedyna droga do schudnięcia i zachowania, a nawet przywrócenia zdrowia. Ja na diecie "1000kcal" nie tylko odzyskałem figurę, ale znikły dolegliwości kręgosłupa, ciśnienie wróciło do wartości z lat młodości. Nie wiem co to zgaga, bóle wątroby. Wspaniale. Trzeba jednak silnej woli. Żadnego ciasteczka, chleba, wódeczki, czekoladki, makaroniku, sosiku, etc., etc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.sasknet.sk.ca 22.02.04, 20:56 Juz pisalem na ten temat: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=9577527&a=9737654 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogdan Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 22.02.04, 21:53 Myślę Arturku,że dużo ludzi uważa tak jak ty.Są to jednak ludzie młodzi i zdrowi.Gorzej z takim myśleniem wśród ludzi starszych i chorych.Jestem pewien,że i ty zmienisz myślenie o dietach i profilaktyce zdrowia jak osiągniesz odpowiedni wiek lub pojawią się u ciebie dolegliwości zdrowotne. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Przypomina mi się czas Komuny.Było wielu partyjnych,którzy wyśniewali się z wierzących,a nawet Boga.Jak ich kostucha przycisnęła to prosili o....księdza. Właśnie skończyłem oglądać w TV na Polonii rozmowę Jagielskiego ze znanym artystą Kowalewskim i trenerką fitnes.Oboje potwierdzili zalety diety optymalnej,ktorą zaczeli stosować. Kowalewskiego przycisnęła waga 130kg.Dla mnie niewiadomą jest tylko co i kiedy przyciśnie ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annaklay Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.sympatico.ca 23.02.04, 00:40 Kowalewskiego przycisnela waga 130 kg bo napewno za duzo jadl. Teraz jesli na diecie kwasniewskiego je mniej to nic dziwnego ze moze zaczal chudnac. Na kazdej innej diecie, dobrze zrownowazonej mozna takze schudnac jesli ograniczy sie ilosc zjadanych kalorii i polaczy sie to z wysilkiem fizycznym. Tak ze bzdury wacpan opowiadasz:-) Do grupowiczki pytajacej o diete mistrza kwasniewskiego: wlasnie tego typu "swiadectwa" jak powyzszy przyklad z kowalewskim, o przeroznych cudownosciach tej ketogenicznej, niskokalorycznej diety nasladujacej mechanizm biochemiczny glodowki mozna dosc czesto spotkac w optymalnej literaturze:-). Tlumaczy sie to oczywiscie magicznym , cudotworczym dzialaniem tej diety ktora kwasniewski opracowal pod " nadchnieniem sil wyzszych";-) Ale do rzeczy;), dieta jasnie oswieconego mistrza jest w krotkim okresie czasu moze i spektakularna, zwlaszcza dla osob bardzo otylych ktore maja spore zapasy wlasne roznych cennych skladnikow:-) Niestety kwasniewski nie zaleca suplementowania tej diety, tak jak to proponuja lekarze czy dietetycy kliniczni stosujacy takie diety w swojej praktyce zawodowej. Nawet Atkins zdawal sobie sprawe z brakow swojej diety i zalecal zawsze potezna suplementacje, abu uniknac niedoborow. Wiec na diecie mistrza mozna powoli sie powoli "wyplukiwac" ot, chocby z mineralow;-) Diety takie, ale dobrze dopracowane sa stosowane tylko jako okresowe, ale nigdy jako permanentne. pozd.anna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.sasknet.sk.ca 23.02.04, 03:56 Gość portalu: Bogdan napisał(a): Jestem > pewien,że i ty zmienisz myślenie o dietach i profilaktyce zdrowia jak > osiągniesz odpowiedni wiek lub pojawią się u ciebie dolegliwości zdrowotne. > Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Nie, cos takiego nigdy nie nastapi. Przykro mi, jezeli sadzisz inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
sprite35 Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? 23.02.04, 09:17 Ja byłem przez pół roku... Czułem się świetnie i minęły wszystkie drobne dolegliwości jakie mnie nękały. Temat jest kontrowersyjny, jak widać, i zawsze wywołuje wojnę miedzy "zwolennikami" i "przeciwnikami". Zaraz budują barykadę i obrzucają się inwektywami. A prawda leży jak zwykle po środku, więc po prostu spróbuj. Chociaz na jakiś czas. Sama zobaczysz i zdecydujesz. Nawet jeśli dietetycy doktrynerzy maja rację, to stosowana krótko, dieta ta Ci nie zaszkodzi. Dodam jeszcze , że ja nie stosowałem się ściśle do diety optymalnej. Nie liczyłem proporcji. Po prostu ograniczyłem do minimum ilość spożywanych węglowodanów. pozdrawiam Sprite Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.fonet.pl / *.crowley.pl 23.02.04, 10:10 witaj moja koleznaka jest na tej diecie juz od 5 lat.czuje sie dobrze. wyniki ma w normie/co pol roku kontroluje/ czuje sie swietnie tak tez wyglada ja sama sie nad tym zastanawialam tylko tam trzeba troche wyrzeczen dyscyplinki odpowiednie przygotowanie posilkow dla mnie bylo by optymalne dla meza tradycyjne nic tylko w kuchni siedziec smazyc palcuszki piec serniczki jedzonie jest smaczne /prpbowalam osobiscie/ decyzja nalezy do ciebie nie dziwie sie tobie ze szukasz jakeis metody na poprawe swojego zdrowia ten kto nie cierpi nie choruje chorego czesto nie jest w stanie zrozumiec najlatwiej ironizowac zartowac najwanziejsze zeby to po moglo zycze zdrowka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.02.04, 11:21 Serdecznie wam dziękuję za zainteresowanie... Wasze opinie pozwoliły mi z większej perspektywy popatrzeć na tą dietę. Pa, pa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siedem Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.04, 13:47 ja byłem kiedyś miesiac na tej diecie. efektów pozytywnych zero [tak wiem ze powinienem smalec żreć 2 lata i być cierpliwym, tyle ze np dieta makrobiortyczna przynosi poprawe kondycji, zdrowia i samopoczucia po 2 dniach] z negatywnych efektów "zasmrodzenie organizmu. człowiek poci sie i sapie roznymi nieprzyjemnymi toksynami. 5040 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.02.04, 12:27 zrobię małe podsumowanie...:) 'Siedem' - stosował i jest przeciwny.....ale jak wynika z jego wypowiedzi nie poznał zasad tej diety. 'mawena' - stosowała i jest za D.O. 'sprite 37' - stosował i jest za.....Ale dlaczego przestałeś? Zbyt kłopotliwa? 2:0 dla diety ('siedem' nie może być brany pod uwagę) Sedecznie pozdrawiam. p.s. tylko co jeść by nie popaść w przesadę i uzależnienie (sprawdzanie B:T:W w tabelkach), a jednak skorzystać z jej dobrego wpływa na zdrowie i samopoczucie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.icpnet.pl 24.02.04, 12:42 no jeszcze mnie powinnaś policzyć stosuję DO od 3 lat prawie i jestem za :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siedem Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.04, 13:48 > 'Siedem' - stosował i jest przeciwny.....ale jak wynika z jego wypowiedzi nie > poznał zasad tej diety widzem ze kolezanka manipuluje prawdą. byłem u lekaza opty i za swistek papieru na ktorym był przepis na kluski z łoju, smalcu i skwarków jako rodzynki zapłaciłem 50pln. tyle zartobliwego wstepu. tak naprawde prze 1 miesiac scisle stoswowałem sie do diety optymalnej. niestety skutki tego eksperymentu sa jak najbardziej negatywne. 5040 Odpowiedz Link Zgłoś
mawena Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? 24.02.04, 14:40 Gość portalu: agnieszka napisał(a): > p.s. tylko co jeść by nie popaść w przesadę i uzależnienie (sprawdzanie B:T:W w > tabelkach), a jednak skorzystać z jej dobrego wpływa na zdrowie i samopoczucie? Ja bym ci radziła jednak sprawdzać BTW, ważyć produkty i podliczać dzienne ilości. Przynajmniej na początku, bo później - w miarę praktyki - będziesz już miała wagę w oku, a tabelki BTW w głowie. Ale na początku łatwo źle oszacować ilości, a to dieta "matematyczna". Jeśli nie będziesz trzymała się właściwych proporcji, to po prostu nie będziesz na diecie optymalnej. Odpowiedz Link Zgłoś
blodymarry Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? 28.02.04, 14:56 Agnieszko czytając te wszystkie wypowiedzi i Twoje komentarze to wydaje mi się, że Ty nie chcesz obiektywnej oceny. Ty juz jestes za tą dietą, bo któś Cie nią zafastynowal, moze opowiadaniem jak to się dobrze po niej czuje, albo stracił dzięki tej diecie i teraz dobrze wygląda.... nie wiem, ale Ty już jesteś za i chcesz usłyszeć czy też poczytać tylko o pozytywach tej diety. Jeżeli byś chciała obiektywizmu brałabyś pod uwagę opinie ludzi którzy są przeciwni i przytaczają różne fakty mimo iż nie stosowali tej diety. Bo czy trzeba zachorować na raka, żeby wiedziec jaka to paskudna choroba? Czy trzeba włożyć palec w ogień żeby przekonać się, że jest gorący?? Zastanów się nad tym poważnie, przecież to chodzi o Twoje zdrowie! Pozdrawiam i życzę zdrowia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.02.04, 20:26 Mawena - czy schudłaś? ile kilogramów? Odpowiedz Link Zgłoś
mawena Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? 26.02.04, 10:21 Gość portalu: agnieszka napisał(a): > Mawena - czy schudłaś? ile kilogramów? Nie było to moim celem. Mam 174 wzrostu - przed DO ważyłam 58 kg i tyle samo teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hydrogen Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.04, 22:51 Ja stosuję już ponad 1.5 roku i nie zamierzam rezygnować. Korzyści jakie dało mi ŻO to: 1. Spory wzrost siły, kondycji i wydolności osiągnięty bez żadnych ćwiczeń. 2. Bardzo szybka regeneracja po wysiłku. O czymś takim jak zakwasy praktycznie zapomniałem. 3. Zniknięcie jakichkolwiek problemów ze snem. Kiedyś zasypianie zajmowało mi godzinę a teraz zasypiam w kilka minut. Sen jest dość twardy choć nie tak bardzo jak w pierwszych miesiącach stosowania diety. Warta odnotowania jest również wprost niesamowita odporność na brak lub niedobór snu. 4. Bardzo duży wzrost odporności. Tyle przyszło mi teraz do głowy. Oprócz pozytywów były pewne efekty negatywne, które jednak dało się wyeliminować korektą diety i suplementacją mineralną. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mawena Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? 26.02.04, 10:25 Gość portalu: hydrogen napisał(a): > Oprócz pozytywów były pewne efekty negatywne, > które jednak dało się wyeliminować korektą diety i suplementacją mineralną. Możesz napisać, co to były za negatywy, po jakim czasie DO się ujawniły i jakie korekty musiałeś wprowadzić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hydrogen Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.04, 11:57 > Możesz napisać, co to były za negatywy, po jakim czasie DO się ujawniły i jakie > korekty musiałeś wprowadzić? > Generalnie chroniczne zmęczenie, występujące z coraz większym nasileniem, szczególnie po posiłkach. Oprócz tego brak koncentracji, który z czasem stawał się coraz bardziej uciążiwy. Po kilku miesiącach nasiliły się też problemy z kolanami. Miałem je w sumie od dawna ale teraz sprawa stała się b poważna (np po kilku dniach jazdy na nartach tak mnie bolały, że nie mogłem wejść do tramwaju). Sytucja stawała sie poważna i musiałem szukać ptrzyczyny. Dieta odpadała. Przyszło mi do głowy, że może coś nie tak jest z minerałami. Zrobiłem sobie badania włosów (wcześniej słyszałem, że pewnym osobom to pomogło) i rzeczywiście wykazały one sporo nieprawidłowości. Miałem niedobory kilku b ważnych pierwiastków, nieprawidłową przemianę materii i zakwaszenie organizmu. Lekarz zalecił mi suplementację, częstsze jedzenie (nie 2 razy tylko 4-5 dziennie) oraz spożywanie warzywek. Efekty były b pozytywne. Częstsze (i mniejsze)posiłki zredukowały zmęczenie, szczególnie to po jedzeniu. Warzywa stopniowo likwidują apatię i brak energii (dzięki działaniu alkalizującemu). Suplementacja (Mg + Chrom + wit. B complex) działa wielokierunkowo i nie sposób wymienić teraz wszystki zmiany jakie zaszły pod jej wpływem zresztą u każdego będzie to wyglądało inaczej. U mnie zniknęły kłopoty z kolanami, zwiększyła się kondycja (zniknęły m in bóle serca po intensywnym wysiłku), zniknął apetyt na słodycze, no i wzrosła witalność. Jeszcze nie wszysto jest ideałem ale cały czas zmienia się powoli na lepsze (chyba suplementy które używam nie wchłaniają się zbyt dobrze i stąd dość powolne tempo zmian). Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FR Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.02.04, 12:02 Stosowałam 2 miesiące, bardzo skrupulatnie. Utyłam 3 kilo. Poza tym żadnych innych efektów - ani na plus ani na minus. Może nie wszystkim ta dieta służy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palacz47 Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.itcomp.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.04, 17:12 Dieta śłuży wszystkim tylko nie wszyscy rozumieją jak ją stosować. Gdy czytam jak nas nazywają smolcożerami to śmiać mi się chce. Ja smalec jadam czasami bo lepsza jest śmietana, oliwa z oliwek masło itp. A witamin można dostarczać w produktach o b.małej zawartości cukru. Polecam wspaniałe kiszonki b.zdrowe no i pomidory ,cebule papryke, a nie jabłka, banany i inne produkty z których kapie cukier. Ale aby to zrozumieć trzeba zmienić diete i zobaczyć efekty. Ja tą "szkodliwą" diete mam w domu ponad 6 lat i zapomniałe jak wygląda L4 i mój lekarz.Nawet kataru .A przedtem co zima i jesień to grypa ,zapalenie płuc lub oskrzeli no i antybiotyki.A teraz spacery i bieganie po śniegu i ani kataru. A zresztą po co trwożercą to mówić oni i tak wiedzą swoje tz. to c.............. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FR Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.02.04, 17:19 Nie wiem, dlaczego nie chcesz zaakceptować faktu, że ja wiedziałam jak się tę dietę stosuje. I stosowałam ją poprawnie. Nie nazwałam też nikogo "smalcożercą". Nie twierdziłam, że dieta jest "szkodliwa". Jak widać nie mam problemów z koncentracją. Nie choruję dlatego, że uprawiam sport i chodzę na saunę. Sądziłam, że dieta Opty będzie zdrowym sposobem odżywiania. Skoro jednak przytyłam, nie uważam żeby była to dieta, która służy każdemu. To chyba logiczne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palacz47 Re: wyjaśnienie dla FR IP: *.itcomp.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.04, 17:28 Nie miałem na myśli Ciebie,moje uwagi dotyczyły wcześniejszej dyskusji i innych na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
mawena Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? 26.02.04, 18:13 Hydrogen, dzięki za odpowiedź. Mam nadzieję, że moja DO będzie dla mnie nadal taka korzystna jak do tej pory. No ale to dopiero początki. Zobaczymy. Warzyw w każdym razie jem całkiem dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? 01.03.04, 17:21 Gość portalu: hydrogen napisał(a): > > Możesz napisać, co to były za negatywy, po jakim czasie DO się ujawniły i > jakie > > korekty musiałeś wprowadzić? > > > > Generalnie chroniczne zmęczenie, występujące z coraz większym nasileniem, > szczególnie po posiłkach. Oprócz tego brak koncentracji, który z czasem stawał > się coraz bardziej uciążiwy. Po kilku miesiącach nasiliły się też problemy z > kolanami. Miałem je w sumie od dawna ale teraz sprawa stała się b poważna (np > po kilku dniach jazdy na nartach tak mnie bolały, że nie mogłem wejść do > tramwaju). > > Sytucja stawała sie poważna i musiałem szukać ptrzyczyny. Dieta odpadała. > Przyszło mi do głowy, że może coś nie tak jest z minerałami. Zrobiłem sobie > badania włosów (wcześniej słyszałem, że pewnym osobom to pomogło) i > rzeczywiście wykazały one sporo nieprawidłowości. > > Miałem niedobory kilku b ważnych pierwiastków, nieprawidłową przemianę materii > i zakwaszenie organizmu. > > Lekarz zalecił mi suplementację, częstsze jedzenie (nie 2 razy tylko 4-5 > dziennie) oraz spożywanie warzywek. Efekty były b pozytywne. Częstsze (i > mniejsze)posiłki zredukowały zmęczenie, szczególnie to po jedzeniu. Warzywa > stopniowo likwidują apatię i brak energii (dzięki działaniu alkalizującemu). > Suplementacja (Mg + Chrom + wit. B complex) działa wielokierunkowo i nie sposób > > wymienić teraz wszystki zmiany jakie zaszły pod jej wpływem zresztą u każdego > będzie to wyglądało inaczej. U mnie zniknęły kłopoty z kolanami, zwiększyła się > > kondycja (zniknęły m in bóle serca po intensywnym wysiłku), zniknął apetyt na > słodycze, no i wzrosła witalność. Jeszcze nie wszysto jest ideałem ale cały > czas zmienia się powoli na lepsze (chyba suplementy które używam nie wchłaniają > > się zbyt dobrze i stąd dość powolne tempo zmian). > > Pozdro moze byś sie wreszcie zalogował ?? - czy nadal anonimowość jest dla ciebie korzystna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hydrogen Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 17:57 Nie rozumiem o co ci chodzi. Zalogowany czy nie, jestem tak samo anonimowy. A gdy nie jestem zalogowany to znasz chociaż mój IP, który dostarcza pewnych informacji o mnie. Pozdro PS Za brak logowania odpowiedzialne jest w dużym stopniu moje lenistwo :)) Odpowiedz Link Zgłoś
p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? 01.03.04, 22:51 twoje IP jest dokładnie anonimowe i nic nieznaczące. Ale po co ja to mówię? Tyle i sam wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
p.a.d.a.l.c.o.w.a to było do hydrogena 01.03.04, 22:52 p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała: > twoje IP jest dokładnie anonimowe i nic nieznaczące. Ale po co ja to mówię? > Tyle i sam wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 22:58 p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała: > twoje IP jest dokładnie anonimowe i nic nieznaczące. Ale po co ja to mówię? > Tyle i sam wiesz. zdziwiłabyś się ;)))))))) zwyczajnie jest coś o czym jeszcze niewiesz ;) Slawek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotka Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.sie.vectranet.pl / 81.15.181.* 28.02.04, 21:11 Na DO jestem od 4 lat.Przedtem przez 10 lat katowałam się niskokalorycznymi dietami i co zrzuciłam 10 kg to 15 kg wracało. Przy 1500 kcal waga "szła" w górę. Tłuszcz w postaci łyzeczki oleju dodawałam tylko do sałatek i surówek a mimo to lekarz jak zobaczył trójglicerydy na poziomie 260 to stwierdził ze mam niewłasciwą przemianę tłuszczową. Cukier wtedy miałam ok.160 i przepisane tabletki przeciwcukrzycowe. Po przejściu na DO trójglicerydy spadły do 70 a cukier trzyma się na poziomie 100 - 110.Zapomniałam co to znaczy zgaga, zaparcie i tym podobne "przypadłości". A przede wszystkim schudłam i nie tyję.Nie mam wilczych głodów nękających mnie przez 10 lat.Teraz jedzac dwa razy dziennie nie jestem głodna. Smalcu i mięsa jem bardzo mało. Moje główne menu to żółtka jaj, tłuste sery i śmietanka 30% i 36% no i oczywiscie masełko prawdziwe 82%.Do tego ziemniaczek, suróweczka, suszone owoce,orzechy,migdały itp.W pierwszym okresie stosowania wszystko srupulatnie liczyłam i ważyłam . Teraz nie jest to konieczne bo wiem na oko ile czego mam dodać do posiłku.Nie zagłębiam się specjalnie w poglądy na zycie Jana Kwasniewskiego i nie interesuje mnie jego interpretacja biblii. Wiem natomiast,że to co propaguje w Diecie Optymalnej jest dla mnie dobre. Najbardziej irytują mnie wypowiedzi ludzi, którzy na temat tego żywienia niewiele wiedzą a zabierają głos na ten temat.Powielają bzdurne informacjie na temat ilosci zjadanego przez optymalnych smalcu i mięsa. A akurat te produkty Kwaśniewski stawia przy koncu listy najlepszych dla człowieka produktów.Życzę Ci powodzenia w poszukiwaniu najlepszej dla Ciebie (przeciez nie koniecznie optymalnej) drogi do sukcesu w dziedzinie żywienia.Twój organizm sam Ci podpowie czy DO jest dla Ciebie czy nie.Ale nie dowiesz się jak nie spróbujesz.Pozdrawiam. Ania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 29.02.04, 00:17 'blodymarry' - masz rację, jestem bardziej ZA niż PRZECIW. Staram się usłyszeć jak najwięcej opinii, ale decyzję tak naprawdę już podjęłam. Postanowiłam spróbować i ocenić D.O. po miesiącu stosowania. Jak przytyję lub poczuję się bardziej "chora" to przestanę. Aniu - dziękuję za poradę...myślę, że masz rację i na początku będę sprawdzała B:W:T z tabelką. Dr Kwaśniewskiego rzeczywiście bardzo trudno się czyta, ale może każdy po kilku latach atakowania przez tzw. autorytety w dziedzinie żywienia byłby "dziwny". Myślę, że on święcie wierzy w tą dietę i już nie umie rozmawiać z ludźmi, którzy cały czas go krytykują. Serdecznie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kotka Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.sie.vectranet.pl / 81.15.181.* 29.02.04, 09:48 Witaj Agnieszko. Gdybyś chciała o coś spytać stosując DO to napisz do mnie na adres halem@interia.pl Ja na poczatku popełniałam troche błędów bo nie wszystko co napisane jest w ksiażce od razu jest jasne, tzn dla mnie niektóre sformuowania były niejednoznaczne. Dla osób z nadwagą proporcje są nieco inne iz dla tych co z wagą nie mają problemów. Szczegółowy jadłospis ( wtedy nie musisz liczyć )moge Ci posłać pocztą e-mail.Powodzenia. Ania. Odpowiedz Link Zgłoś
blodymarry Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? 29.02.04, 23:30 Agnieszko to jest Twoja decyzja i Twoje zdrowie. Jedni będą Ci dalej odradzać, a inni Cię "pogłaszcza" i zaczną "przyklaskiwać", ale nie słuchaj żadnych głosów, to Twoje życie! Człowiek uczy się na błędach (szkoda, że docierają do niego tylko te które sam popełnia). Szczerze życzę powodzenia i mam nadzieje, że kiedyś zrozumiesz... mam tylko nadzieje, że nie odbije się to na Twoim zdrowiu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.03.04, 09:27 'blodymarry ' - bardzo to miło z Twojej strony, że szanujesz moją decyzję i pomimo tego, że mnie nie znasz - czuję Twoją sympatię...serdecznie dziękuję Ci za wsparcie. Niestety muszę szukać na własną rękę i eksperymentować na sobie. Byłam wczoraj u podobno b. dobrego dermatologa i ten powiedział mi, że włosy które mi wypadają to przecież problem kosmetyczny i czy warto aż tak się przejmować(?)... cytuję dalej...."w niektórych kulturach kobiety golą głowę i chodzą z łysą czaszką". Nie mogę zażywać hormonów bo mi się kości po operacji jeszcze nie zrosły. Szukam dobrego endokrynologa. Konsultacja z lekarzem nie powinna mi zaszkodzić... Odpowiedz Link Zgłoś
blodymarry Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? 01.03.04, 10:50 Agnieszko nie wiem w jakim stopniu wypadają Ci te włosy, ale jeżeli to zaczęło się teraz to może jest to przesilenie wiosenno- zimnowe (czy jak to sie mowi). Ja też zauwazyłam, ze bardzo duzo wlosów mi wypada... zazywam skrzyp z czyms tam w aptece mi pani poleciła, ale za krotko zazywam więc jeszcze nie wiem jak działa... Jezeli faktycznie są to niepokojące ilości włosów (np. wypadają ci "plackami") to faktycznie poszukaj dobrego lekarza. Widziałam też w aptece specjalne lecznicze szampony z Vichy i jeszcze jakiejś firmy, więc możesz spróbować. Ja też jestem po operacji (dlatego mam tyle czasu na siedzenie przed kompem;)), tylko nieco innej... Dlatego jak słysze o diecie kwaśniewskiego to mi się włos na głowie jeży, bo ci ludzie którzy ją stosują, jeżeli się nie opammiętają w przyszłości będą mieli podobne problemy jakie ja miałam, ale już nic nie wspominam, bo pomyślisz, że Cię przekonuję. Nie tak nie jest, jak już napisałam ... wybrałaś i to Twoja decyzja. Pozdrawiam i życzę powrotu do zdrowia! Odpowiedz Link Zgłoś
mawena Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? 01.03.04, 12:05 blodymarry napisała: > Ja też jestem po operacji (dlatego mam tyle czasu na siedzenie przed kompem;)), > tylko nieco innej... Dlatego jak słysze o diecie kwaśniewskiego to mi się włos > na głowie jeży, bo ci ludzie którzy ją stosują, jeżeli się nie opammiętają w > przyszłości będą mieli podobne problemy jakie ja miałam. A ty miałaś te problemy właśnie po diecie Kwaśniewskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
blodymarry Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? 01.03.04, 12:27 To nie tajemnica no co miałam operację, więc skoro pojawiło się pytanie to odpowiem. Stwierdzono u mnie kamicię pęcherzyka żółciowego. Nie u mnie nie było to spowodowane DO, bo nigdy na tej diecie nie byłam. Są trzy główne powody występowanie kamicy: - skłonności genetyczne - tłusta dieta - stres U mnie stwierdzono genetyczne skłonności do tej choroby, poniważ wykryto ją u mnie gdy mialam 12 lat, a pozatym mialam duzo takich przypadków w rodzinie. Dodam, że zadko kiedy kamica występuje w młodym wieku (to tylko przypadki genetyczne), zazwyczaj trzeba długo "zapracować sobie" na piękne kamyczki... jak wiadomo strsów nikomu z nas nie brakuje, więc dołączcie sobie do tego jeszcze tą waszą tłuustą dietę, a za parenaście lat... nie chce prorokować.. zapewniam tylko, ze to nic przyjemnego. W klinice lezała ze mną pani rowniez po tej operacji i szczerze przyznala mi się, że zawsze lubiła tłusto zjeść i zastanawia się jak sobie poradzi z dietą po operacji (dozwolone są tylko odtluszczone produtky..spożywanie tłuszczy ograniczone jest do minimum). Nie ja to wymyśliłam, ja tylko stwierdzam fakty. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
mawena Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? 01.03.04, 13:09 Blodymarry, dzięki za odpowiedź. Jak już pisałam, jestem dopiero na początku tej diety, doświadczyłam wielu pozytywnych efektów i nie zamierzam na razie rezygnować, ale śledzę wszelkie wypowiedzi na temat diety opt., także te negatywne. Nawiązując do twojej wypowiedzi: "Tłusta dieta", "lubić tłusto zjeść" to nie to samo, co DO, której istotą jest stosowanie się do konkretnie określonych proporcji makroskładników. Tych legendarnych tłuszczów nie wychodzi wcale tak dużo. Moi znajomi, którzy wiedzą, że jestem na DO bardzo się dziwią, gdy okazuje się, że np. jem więcej warzyw, niż oni będący na normalnej "zdrowej" diecie, a nie jadam golonek (żeby nie było niedomówień - golonki sa jak najbardziej polecane na DO, ale przymusu ich jedzenia nie ma - ja akurat nie lubię). Poza tym, w stosowaniu DO potrzebny jest po prostu zwykły rozsądek (jak zawsze :) - można sobie zapewnić wymagane proporcje jedząc białko jajek, zagryzając kostką smalcu i chrupiąc cukier w kostkach, ale z rozsądkiem nie będzie to miało wiele wspólnego. Pozdrawiam, mawena Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marysia Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 13:14 Ja jestem na tej diecie od 1,5 miesiąca. Przez pierwszy miesiąc schudłam ok 2 kg i zeszło po 3 cm w obwodach. Nagle, ni z gruchy ni z pietruchy, w ciągu tygodnia wszystko wróciło na miejsce, tzn. 2 kg do góry i plus 3 cm w obwodach. I tak zostało do dziś. Od razy uprzedzam pytania: nie było w tym czasie menstruacji i nie wydarzyło się nic szczególnego w moim sposobie odżywiania. Nie tylko szczególnego - NIC się nie zmieniło. Poza tym, prawie od początku mam telepy serca. Łykam więc garściami magnez (tani nie jest), który raczej pomaga, a jak nie, to wspomagam się środkami ziołowymi uspakajającymi. Biorę też tableki multiwitaminowe i kilka witamin (tych rozpuszczalnych w wodzie). Mam też dramatyczne zatwardzenie, wracają z trudem zaleczone lata temu hemoridy. Popijam więc ziołka z senesem. itd. itd. Jeśli to ma być mój sposób na odżywianie do końca życia, to ja dziękuję. Mam 30 lat i żyję jak schorowana emerytka: obstawiona lekami, witaminami, popijając ziółka. Wieczorem leżę w łóżku i nasłuchuję serca: czy wieczorny magnez już pomógł czy muszę sięgnąć po uspakajające. Dramat. Wszystko to bym przeżyła, gdybym chudła, bo głównie z tego powodu wzięłam się za tę dietę i zdecydowałam się na rewolucje w sposobie odżywiania i myślenia o odżywianiu. Czuję się nienajlepiej, choć słyszałam o ludziach, którzy się tak odżywiają i czują się dobrze. Najlepiej spróbować i samemu ocenić, ja chyba będę powoli rezygnować, chociaż węglowodany będę ograniczać. Pozdrawiam wszystkich: zwolenników i przeciwników! Odpowiedz Link Zgłoś
blodymarry Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? 01.03.04, 13:54 Jeżeli naprawdę chcesz skutecznie zdrowo schudnąć polecam forum forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15023 oraz "FITNES" Pozdrawiam, ps. Dlaczego odchudzający się wybierają zawsze najłatwiesze rozwiązania???? Uwierzcie nie da się zdrowo schudnąć jedząc same tłustości!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mawena Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? 01.03.04, 14:04 blodymarry napisała: > Uwierzcie nie da się zdrowo schudnąć jedząc same tłustości!!!! Blodymarry, czy ty w ogóle czytasz coś oprócz własnych wypowiedzi? Po raz kolejny: DIETA OPTYMALNA NIE POLEGA NA JEDZENIU SAMYCH TŁUSTOŚCI! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marysia Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 14:42 Jakie tłustości? O czym Ty mówisz? Znasz jadłospisy diety niskowęglowodanowej? Nie mówię o przegięciach typu picie herbaty z łojem czy smażenie dwóch jajek na kostce masła. Nigdy tak nie jadłam i nie będę. Jem wędliny, żółte sery, jajka, nabiał, ryby, mięso (wołowe, drobiowe, wieprzowe). W ciągu tego 1,5 miesiąca 3 razy zrobiłam sobie dobrze tłuszczowo: 2 razy upiekłam kawałek boczku i raz upiekłam żeberka. Nie piję śmietany, nie jem łyżkami majonezu. Mam chorą trzustkę i odczuwam na sobie każde nadużycie tłuszczu, więc mam blokadę. W Internecie jest mnóstwo miejsc, w których możesz poczytać o daniach optymalnych i może więcej nie będziesz o jedzeniu samych tłustości. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annklay Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.sympatico.ca 01.03.04, 16:16 Marysiu ,masz racje tlusty zolty ser jest bardzo chudy. Dieta kwasniewskiego nie zaleca samych tlustosci, tylko sugeruje zjadania 2 do 3.5 razy wiecej tluszczy w tym glownie nasyconych w stosunku do bialka. I kto tu smie ci zarzucac, ze ona jest tlusta. Toc, durny jest nie prawdaz? Jesli o mnie chodzi to jedz sobie ta "chude" optymalne dania , tyklko potem blagam cie nie probuj oskarzac lekarzy, ze sa ignorantami, niewrazliwymi na twoje problemy zdrowotne ludzmi i wyleczyc cie nie chca bo pracuja dla mafi farmaceutyczno-medycznej, kiedy juz sie nabawisz problemow zdrowotnych np. zafundujesz sobie nie daj Boze nowotwor:-) Marysiu, a ty czytalas cos wiecej w soim zyciu na temat zdrowia , poza dzielami szalonego jana? anna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marysia Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 16:56 Strasznie jesteś agresywna. Nakrzyczałaś na mnie, nieładnie. Fakt, że wypowiedziałam się na tym wątku nie jest dowodem, że jestem fanką Kwaśniewskiego. Moja dieta jest dietą niskowęglowodanową i tyle ma wspólnego z optymalną, że ma ograniczoną ilość węglowodanów. Na tym koniec. Nie utrzymuję proporcji B:T:W, tylko staram się spożywać 30-50 g węglowodanów dziennie, z moich codzinnych wyliczeń wychodzi, że białek i tłuszczów spożywam mniej-więcej tyle samo, po ok 100g. Tych okropnych, tłustych żółtych serów (fuj) zjadam ok 50-60 g dziennie. Acha, dzieł Jana nie czytałam, bo nie korzystam z jego diety, więc po co. Poza tym posłuchałam w Interncie fragmentów jego wykładów i tylko utwierdziły mnie w przekonaniu, że miesza fakty, przeinacza, stosuje wojskową retorykę (nie znosi dyskusji i nie wyjaśnia), wprowadza w błąda, dopowiada lub przemilcza (zależnie od wygody) i jest dramatycznym bufonem. Nowotwór mozna mięc niezaleznie od tego czy się je sery żółte czy białe, a w spiskowe teorie nigdy nie wierzyłam, więc chyba ta napaść o mafii farmacutyczno- medycznej chyba nie na mnie... Nie znasz mnie, więc nie wrzucaj mnie do jednego worka z Wyznawcami Pana Jana. annaklay, mam pytania. Nie są intymne, więc proszę o odpowiedź: czy masz lub miałaś nadwagę? Czy lubisz siebie i swoje ciało? Czy wiesz z jakiego powodu osoba, na którą nakrzyczałaś utyła? Czy wiesz jakich już metod uzywała i z jakim skutkiem? Jaką masz samoocenę? Wstydzisz się wychodzić do ludzi, doprowadza Cię to do przedsionka jakiejś choroby psychicznej i zaczynasz się bać, że Cię zwolnią z pracy, co potęguje strach przed życiem (grubej nigdzie nie przyjmą)? CZY TY WIESZ CO TO JEST FRUSTRACJA, KTÓRA ROZWIJA SIĘ OD KILKU LAT I ZABIJA OD ŚRODKA? To taki rodzaj raka, który przerabia miłość i życzliwośći na gorycz i strach. O jedno Cie proszę, nie krzycz na ludzi i nie bądź taka cyniczna, bo to nie konkurs im. J. Urbana. Odpowiedz Link Zgłoś
mawena Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? 01.03.04, 16:56 Gość portalu: annklay napisał(a): > Marysiu ,masz racje tlusty zolty ser jest bardzo chudy. Widziałam już takie dziwo, jak żółty ser 0% tłuszczu. Ciekawe, z czego zrobiony... W każdym razie na pewno był zdrowy... > Dieta kwasniewskiego > nie zaleca samych tlustosci, tylko sugeruje zjadania 2 do 3.5 razy wiecej > tluszczy w tym glownie nasyconych w stosunku do bialka. Otóż to. Takie proporcje maja np. orzechy. Obrzydliwość ;) > Jesli o mnie chodzi to jedz sobie ta "chude" optymalne dania , tyklko potem > blagam cie nie probuj oskarzac lekarzy, ze sa ignorantami, niewrazliwymi na > twoje problemy zdrowotne ludzmi i wyleczyc cie nie chca bo pracuja dla mafi > farmaceutyczno-medycznej, kiedy juz sie nabawisz problemow zdrowotnych np. > zafundujesz sobie nie daj Boze nowotwor:-) Tak, tak - optymalni już zwyczajowo organizują spotkania w poczekalniach onkologów :) Odpowiedz Link Zgłoś
blodymarry Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? 01.03.04, 17:19 Marysiu mówiąc o jedzeniu tłustości nie miałam na myśli, że jesz golono popijając cieplm smalcem!! Tak jak napisała anna to dieta z zalozenia zaklada spozycie wiekszych ilosci tuszczy, pozatym mam znajomych ktorzy sa na DO i widzę co jedzą i uważam, że sobie szkodzą. Na szczęście każdy ma prawo do własnego zdania, dlatego wycofuje sie juz z dyskusji na ten temat chociaz wiem, ze zwolennicy DO obiorą to za sukces itd. , ale szczerze mowac mało mnie to obchodzi.. Swiata nie uzrowie, mam tylko nadzieje, ze moze ktos czytajac kiedys te wypowiedzi po prostu zastanowi sie po raz kolejny czy warto. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annaklay Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.sympatico.ca 01.03.04, 18:28 Marysiu dobrze juz mi przypielas latke i teraz tak sobie zaczniemy przypinac ja taka i owaka, a ty taka siaka. Teraz zaczniemy omawiac czy jestem gruba itp. Dziewczyno czy ty kontrolujesz co piszesz? Przeciez to ty napisalas post w watku o diecie kwasniewskiego i zaatakowalas AGRESYWNIE blodymarry w sposob nastepujacy: "jakie tlustosci? O czym Ty mowisz? Znasz jadlospis diety niskoweglowodanowej?" ( Marysiu czy tak sformulowany do drugiej osoby zrezsta wyjatkowo zyczliwej dla ciebie, swiadczy o tym ze ty jestes wyjatkowo lagodan?) dalej o twojej diecie informujesz: "Jem wedliny, zolte sery. jajka. abial, ryby, mieso wolowe, drobiowe wieprzowe." "W internecie jest ,mnostwo miejsc , w ktorych mozesz poczytac o daniach optymalnych i moze wiecj nie bedzie o jedzeniu samych tlustosci". (kropka. koniec t cytaty poczodzacego z twojej wypowiedzi;-)) Tearz twierzdisz ze nic o diecie kwasniewskiego to nie wiesz:-)) Moj post w odpowiedzi na te twoje rewelacje byl ZARTOBLIWO-CYNICZNY a nie agresywny. Agresje i wyjatkowa zlosliwos nakierowana personalnie zawiera natomiast twoj post. Nie sadze jednak abys to mogla zrozumiec, bowiem osobiscie znam wielu optymalnych i oni WSZYSCY mysla podobnie jak ty , tzn. caly swiat jest agresywny i zlosliwy jesli tylko probuje im powiedziec prawde o szkodliwosci dzialania diety szalonego jana. Ty sie o moja nadwage naprawde martwic nie musisz, ty sie zacznij martwic o stan twoich naczyn krwionosnych ktore sluza do wlasciwego odzywiania organizmu, calkego organizmu i poszczegolnych jego czesci;-) Dlatego biorac powyzsze fakty pod uwage, aby nie zyc w swiecie gdzie ludzie optymalni wszystko widza "na opak", nalezy z sekta optymalna jednak walczyc poprzez informowanie szerokiego ogolu spoleczenstwa o tym jakiego typu wspanialy optymalny swiat chce stworzyc guru kwasniewski:-)) lacze serdecznosci anna Odpowiedz Link Zgłoś
blodymarry Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? 01.03.04, 19:36 Wiem, wiem, że już miałam się nie oddzywać, ale muszę tutaj jeszcze poprzeć anne. Dlatego rezygnuje z dyskusji na ten temat, ponieważ zwolennicy zamiast dyskutować (oczywiście nie wszyscy!!), uciekają się do głupichh sztuczek słownych wyrwwanych z kontekstu i agresywnie reagują na przeciwników. I jak Was nie porównywać do sekty jak jak na każdym kroku się tak zachowujecie?? Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogdan Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 01.03.04, 21:02 Wątek zwłaszcza w końcowej części został zdominowany przez kobiety.Ze strony przeciwniczek diety optymalnej merytoryczne argumenty zostają zastępowane pomówieniami,epitetami i agresją.Należy odpowiedzić skąd bierze się to zdenerwowanie i potrzeba takich zachowań.Z mojego wieloletniego doświadczenia nieodparcie wynika,że tak zachowują się kobiety które mają problemy z mężczyznami na tle stosunków seksualnych.Są to kobiety nierozbudzone seksualnie dla których orgazm to nieznane lub nieosiągalne zdarzenie. Powszechnie wiadomo,że do wytwarzania hormonów płciowych niezbędne są tłuszcze. O tym dobitnie mówi dr Kwaśniewski. Może drogie przeciwniczki diety optymalnej i dr Kwaśniewskiego wyciągnięcie z tego właściwe wnioski?. Bez odbioru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppns O tey , Bogdan , no , no !!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.03.04, 21:22 Bogdan , co to za jakas pseudo-psychiatro-seksuologia ? Przeczytałeś Freuda i maginasz jego teorie do diety smalcowej ? Widać guru smalcojedstwa jest mądrzejszy od kolejnej , historycznej postaci. Kto nastepny w kolejce ? Może napiszesz coś o Platonie , Archimedesie Goethe w odniesieniu do diety smalcowej. Wyluzuj chłopie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annaklay Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.sympatico.ca 01.03.04, 21:24 No coz, typowy dla zwolennika diety mistrza kwasniewskiego odruch. Rzucic oszczercze , wymysolne pomowienie i asekuracja: bez odbioru:-) Tyle, ze z badan nad identyczna dieta jak mistrza z ciechocinka wynika oraz konkrtnych wynikow u optydietowiczow, ze to wacpan masz problemy z libido. Moge nawet sie zalozyc z wacpanem o kilka setek dolarow ze tak jest, bo jestem pewna wygarnej z toba;-)) Milego dnia , optymalny genteltmenie na opak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annaklay Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.sympatico.ca 01.03.04, 21:26 Hej Bogadan, ja naprawde mowie o tym zakladzie powaznie. No jak wchodzisz do gry?:-) anna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogdan Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 01.03.04, 22:23 Droga Anno Moja opinia o kobietach znerwicowanych nie była imiennie skierowana do ciebie.Skoro zareagowałaś [w myśl zasady "uderz w stół,a nożyce..."]wynika,że masz problem o którym pisałem. Ponieważ zostałem wezwany na pojedynek to jako dżentelmen nie mogę odmówić i dlatego jestem ponownie w wątku.Czekam na propozycje miejsca,czasu i rodzaju broni pojedynku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annaklay Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.sympatico.ca 01.03.04, 23:20 Prosze bardzo, proponuje o przedstawienie wynikow badan diety proponowanej przez pana kwasniewskiego na okreslonej populacji (podac nalezy grupe wiekowa) mezczyzn stosujacych ta diete w okresie co najmniej jednego roku. W badaniach nalezy w celach porownawczych uwzglednic identyczna grupe wiekowa mezczyzn zdrowych ktorzy nie stosuja diety pana j.k. Badania powinny zawierac dane odnosnie poziomow nastepujacych hormonow: a/ testosteron w plazmie wolny czyli funkcjonalny b/ LH c/ FSH d/ estrogen e/ GnRH (gonadotropin Releasing Hormon) f/ wyniki tzw. speramogramu anna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annaklay Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.sympatico.ca 01.03.04, 23:38 Do Bogdana: Proponowane miejsce: tutejsza grupa dyskusyjna Czas: do jutra do godz. przedpoludniowych Przedmiot zakladu: publiczne przeproszenie osob ktore zostaly obrazone nieuzasadnionymi pomowieniami. anna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slawek Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 23:40 > Przedmiot zakladu: publiczne przeproszenie osob ktore zostaly obrazone > nieuzasadnionymi pomowieniami. > nie wierzę !!!!!!! odszczekałabyś wszystkie swoje inwektywy ???? Slawek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hydrogen Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.04, 17:29 Trochę cierpliwości. takie badania sa obecnie przeprowadzane. Możesz o nich co nieco poczytać na stronie: www.dieta-optymalna.info Nie wiem czy wiesz, że podobne badania były robione ponand 20 lat temu i potwierdziły bardzo korzystny wpływ żywienia optymalnego m in na choroby układu krążenia. Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annaklay Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.sympatico.ca 02.03.04, 18:35 Hydrogen, musze cie zmartwic:-( Te badania nie mozna nazwac powaznymi (tylko sie nie denerwuj, bo naprawde to nie jest moia intencja). Rzetelne badania naukowe musza odpowiadac pewnym kryteriom procedur zgodnych ze stawianymi takim pracom wymagan. Badania o ktorych wspominasz tych kryteriow nie spelniaja. O badaniach ktore zostaly przeprowadzone 20 lat temu wiem dosc sporo. Ale nie moga one byc podstawa do postawienia takich wnioskow jakie legly u podstaw ogloszenia diety kwasniewskiego, za diete optymalna dla czlowieka. Oczywiscie, mowie o tym dlatego abys sobie jednak zdawal z tego sprawe, a nie dlatego ze chce cie odwiesc od stosowania tej diety. Dieta to w koncu twja prywatna sprawa i wolny wybor, ale warto o pewnych zagadnieniach jednak wiedziec, aby ktoregos dnia nie byc np.niemile zaskoczonym;-( anna anna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hydrogen Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.04, 23:37 > Hydrogen, musze cie zmartwic:-( Te badania nie mozna nazwac powaznymi (tylko > sie nie denerwuj, bo naprawde to nie jest moia intencja). A co masz im do zarzucenia? Postaraj się być nieco bardziej konkretna. > O badaniach ktore zostaly przeprowadzone 20 lat temu wiem dosc sporo. > Ale nie moga one byc podstawa do postawienia takich wnioskow jakie legly u > podstaw ogloszenia diety kwasniewskiego, za diete optymalna dla czlowieka. Bo też celem tych badań nie było ogłaszanie tej diety za optymalną ale jedynie wykazanie, że nie jest ona szkodliwa a nawet może poprawić stan zdrowia. A jakie wnioski Ty bys wyciągnęła z tych badań? Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogdan Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 02.03.04, 20:52 Nie myśl ANNO,że zdołasz wciągnąć mnie w bezmyślne i jałowe pyskówki jakim na tym forum przewodzisz.Nie pomoże ci ganianie mnie po wątkach forum,wyznaczanie terminów odpowiedzi na pytania,które mają się tak do treści mojego postu jak rower do gramofonu.Sprawdzanie mojego libido za pomocą bzdurnych i nierealnych badań zachowaj dla swojego kandydata na męża jeżeli takiego znajdziesz. Dyskusje w których uczestniczysz kojarzą się z rozmową o seksie dojrzałej osoby z dziewicą.Ta pierwsza myśli jakie to wspaniałe,a druga jakie to obrzydliwe. O tym,że agresywność u kobiet jest w przeważającej części spowodowana niespełnieniem seksualnym jest tak oczywiste,że można o tym przeczytać w encyklopedii.Tylko ta prawda była istotą mojego postu.To,że wpadłaś w szał dowodzi bez dokumentowania naukowego,że dotyczy twojej osoby.Ja nikogo z nazwy nie wyśmiewałem o taki stan.Wręcz przeciwnie.Moim celem na forum jest uświadamianie ludzi znajdujących się w trudnej sytuacji jak mogą spróbować rozwiązać swój problem.Oziębłość kobiet nie wynika wyłącznie z ich winy.Wynika ona również z niewiedzy mężczyzn. Isnieje też ścisły związek pomiędzy dietą,a hormonami płciowymi.Byle jakie jedzenie byle jaki seks.Z podstaw biochemii wynika,że nie ma hormonów płciowych bez tłuszczy i dlatego ci co wybrzydzają na tłuszcze dają niezbity dowód niedojrzałości płciowej.Piosenka Kayi testosteron dotyczy również tych seksualnych nieszczęśników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annaklay Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.sympatico.ca 03.03.04, 00:19 Bogdan dobrze, dobrze, po co te nerwy i tyle agresji? Ja tylko prosilam o wyniki badan mezczyzn przebywajacych na diecie wysokotluszczowej niejakiego pana kwasniewskiego z ciechocinka, coby mozna bylo sie zorientowac jak to z tym libido u nich jest. Proponowales podac warunki zakladu to ci podalam. Teraz sie wsciekasz nie wiem zupelnie o co i nadodatek wypisujesz cos o moim libido nie majac do tego zadnych chyba uprawnien oraz usilujesz stawiac jakies diagnozy przez internet. Jakie bezmyslne i jalowe pyskowki? O co ci czlowieku chodzi? To ty pierwszy zaczales "ni w piec ni w dziewiec", ublizac kobietom rozmawiajacym na temat diety kwasniewskiego i posadzac je o brak libido. Poniewaz wydawalo mi sie to bardzo dziwne, bo wiesz podobno glodnemu to zawsze chleb na mysli:-) wiec cie zapytalam , rozumiesz ZAPYTALAM czy znasz konkretne wyniki badan nad dieta kwasniewskiego w zakresie badan hormonalnych. Nauce wiadomo ze na tego typu dietach libido i zdolnosci rozrodcze maleja. Zreszta chyba kwasniewski tez to sugeruje, twierdzac ze swiat jest przeludniony bo ludzie maja za wysokie libido. Z drugiej strony to ty przeciez twierdzisz ze zadne merytoryczne dowody nie trafiaja do przeciwnikow tej diety. No wiec dawaj te merytoryczne dowody!!:-) Ale pamietaj ze merytoryczne dowody to WYNIKI BADAN, a nie twoje gdybania i osobiste swiadectwa. Twoj wrzask i nerwy nic tu nie pomoga. Jesli chcesz mnie wyzywac, to wyzywaj:-) nic mnie to nie interesuje. Mnie interesuja dowody MERYTORYCZNE , a nie twoje histeryczne reakcje. Jeszcze raz podkreslam twoje swiadectwa moga byc podstawa wiary a nie medycyny;-) Jesli dowodow naukowych nie masz to przykro mi ale caly ten ruch optymalny to SEKTA i to bardzo niebezpieczna SEKTA. anna Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogdan Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 04.03.04, 00:04 Niestety nie bedę w stanie pomóc ci Anno.Nie przypuszczałem,że twój stan jest tak poważny.Znajdż sobie właściwego medyka na swoje skołatane nerwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annaklay Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.sympatico.ca 04.03.04, 05:34 Bogdan a ty jaka funkcje pelniles kiedys w UB? EOT anna Odpowiedz Link Zgłoś
blodymarry Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? 01.03.04, 21:24 Hahaha )).... dobre tego jeszcze nie było!!!!! Fantastyczne :)))... haha... musze to pokazać mojemu facetowi, sie chłopak zdziwi :))... haha :) Zwolennicy DO coraz bardziej mi się podobają :)).. hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ppns Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.03.04, 18:30 Jedna osoba już sie przyznała , że zaszkodziła jej dieta Kwaśniewskiego. Przczytajcie i sie zastanówcie. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=11072072&a=11072072 Odpowiedz Link Zgłoś
kamaaaa Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? 03.03.04, 22:12 Nie rozumiem tylko jednej kwestii: od 16 lat jestem wegetarianką i od 16 lat nia mam żadnych kłopotów ze zdrowiem, jestem w świetnej formie (wszelkie wyniki idealnie po środku normy, jedynie delikatne przeziębienie ostatnio miałam jakieś 4 lata temu ). Jako laik w tej dziedzinie mam zatem pytanie do specjalistów: jak wytłumaczyć fakt, że każda z 2 diametralnie różnych i wykluczających się diet jaką jest dieta wegetariańska oraz tzw. "optymalna" może stanowić receptę na zdrowe życie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brumbak Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.crowley.pl 03.03.04, 22:37 kamaaaa napisała: > Nie rozumiem tylko jednej kwestii: > od 16 lat jestem wegetarianką i od 16 lat nia mam żadnych kłopotów ze zdrowiem, > > jestem w świetnej formie (wszelkie wyniki idealnie po środku normy, jedynie > delikatne przeziębienie ostatnio miałam jakieś 4 lata temu ). > Jako laik w tej dziedzinie mam zatem pytanie do specjalistów: jak wytłumaczyć > fakt, że każda z 2 diametralnie różnych i wykluczających się diet jaką jest > dieta wegetariańska oraz tzw. "optymalna" może stanowić receptę na zdrowe życie -- Odpowiedź jest bardzo prosta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogdan Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 04.03.04, 00:10 Bo wiara u niektórych ludzi jest ważniejsza niż wiedza i doświadczenie innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siedem Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.04, 09:24 > Bo wiara u niektórych ludzi jest ważniejsza niż wiedza i doświadczenie innych. ona ma 16 lat doswiadczenia wlasnie. smalcoszajbusy kilka LAT. 5040 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hydrogen Uwaga nt wegetarianizmu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.04, 10:32 >: jak wytłumaczyć > fakt, że każda z 2 diametralnie różnych i wykluczających się diet jaką jest > dieta wegetariańska oraz tzw. "optymalna" To nie jest prawda. Wegetarianizm i dieta optymalna nie wykluczają się. Masło, śmietana, nabiał można produkować bez zabijania i męczenia zwierząt a produkty te mogą stanowić podstawę żywienia optymalnego. Nieporozumienie powstaje z tego, że niektórzy zapominają (bądź w ogóle tego nie wiedzą), że wegetarianizm to nie żaden system dietetyczny a jedynie ideologia. Stąd z jego definicją mogą być zgodne tak krańcowo różne diety jak wegańska i optymalna. Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nowy tutaj Re: Uwaga nt wegetarianizmu IP: *.clubnet.pl 04.03.04, 10:58 > To nie jest prawda. Wegetarianizm i dieta optymalna nie wykluczają się. Masło, > śmietana, nabiał można produkować bez zabijania i męczenia zwierząt a produkty > te mogą stanowić podstawę żywienia optymalnego. bez zabijania - tak, ale bez meczenia ??!! > Nieporozumienie powstaje z tego, że niektórzy zapominają (bądź w ogóle tego nie > > wiedzą), że wegetarianizm to nie żaden system dietetyczny a jedynie ideologia. > Stąd z jego definicją mogą być zgodne tak krańcowo różne diety jak wegańska i > optymalna. no wlasnie, w tym problem, ze to ideologia. a przeciez nalezaloby stosowac quasi-wegetarianizm (z odpowiednim laczeniem prod., niepopijaniem...), oczyszczac watrobe (to dziala! sam widzialem), robic glodowki i nastawic kregoslup. wiekszosc tego nie robi i pozniej dziwia sie, ze wegetarianie jednak zapadaja na rozne choroby cywilizacyjne. Hydrogen, bodajze pisales, ze stosujesz diete kwasniewskiego od 1,5 roku. skad pewnosc, ze nie "zwroci" Ci sie to za kilkanascie - kilkadziesiat lat? czytam Twoje posty i wydaje mi sie, ze po rostu nie dopuszczasz takiej ewentualnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
sprite35 Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? 04.03.04, 11:07 też nie jestem specjalistą ale co najmniej dwa rozwiązania przychodza mi do głowy. Jedno to takie, że meatbolizm potrawi się przystosować do pobierania energii z jednego źródła. I po takim przestawieniu działa sprawniej niż przy diecie "wszystkiego po trochę", tak wychwalanej przez oficjalną naukę. Drugie, to odniesienie do diet zależnych od grupy krwi. Dla mnie logiczne jest, że metabolizm potomków "stepowych koczowników" przez tysiące lat przystosował się do innej diety niz metaboilzm ludzi wywodzących się z plemion "rolniczych". pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siedem Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.04, 15:10 sprite35 napisał: > też nie jestem specjalistą ale co najmniej dwa rozwiązania przychodza mi do > głowy. > Jedno to takie, że meatbolizm potrawi się przystosować do pobierania energii z > jednego źródła. I po takim przestawieniu działa sprawniej niż przy > diecie "wszystkiego po trochę", tak wychwalanej przez oficjalną naukę. > Drugie, to odniesienie do diet zależnych od grupy krwi. Dla mnie logiczne jest, > > że metabolizm potomków "stepowych koczowników" przez tysiące lat przystosował > się do innej diety niz metaboilzm ludzi wywodzących się z plemion "rolniczych". > > pozdro dokładnie tak. wciskanie eskimosowi marchewki może uspokoi wyrzyty sumienia ale niechybnie wykonczy go. w naszej szerokosci geograficznej jadało sie tysiace lat "makrobiotycznie". kasza, jakies warzywo [nawet kiszone], czasem mięsko wpadło do gara. przestawianie nas na eskimoski lifestyle to jest katastrofa po prostu. optymalni czyja sie znacznie lepiej poniewaz odstawiaja śmieciowe jedzenie i to im daje przewagę. 5040 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bogdan Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 04.03.04, 14:13 NapisałaŚ Kamaaa,że jesteś wegetarianką 16lat.Jest to dla mnie ciekawy przypadek.Mam tylko pytanie ile lat masz wogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
1485328mc Re: kto był ( już nie jest) na diecie optymalnej? 10.10.14, 20:40 Byłam przez kilka lat , to było uczucie raju na ziemi . Człowiek zdrowy ,silny , radosny. Potem zostałam zmuszona do porzucenia diety i bardzo żałuję że na niej nie jestem . Mam tylko nadzieję że jeszcze do niej powrócę.😄 Odpowiedz Link Zgłoś