Dodaj do ulubionych

Dobranocki Sagittariusa :)

20.10.06, 16:16
_...proszę , nie czekaj aż ktoś inny kliknięcioma kilkoma
w zadumę Cię wprawi lub serce otuli
nicią niewidzialną
spraw by inni uniesień doznali
czytając Twoje wiersze
ciepło swoje przelej w chwili odpowiedniej
podziel się miłością do pióra
a gdy zmęczone opuszki
odmówią kliknięć
zawlecz swoje ciało do łóżka miłego
okryj się marzeniami szczelnie
i zaśnij ...

dobranoc mówię Wam, gdy wstawać porasmile
______________________________________________________________________________
__________
Los wysypał mi
miałki piasek pod nogi
bym wolniej poruszał się
drogami życia.
Moja niecierpliwość goni mnie
po nich nieustannie
zostawiam za sobą kurz wspomnienia
i gdy ostatni strzęp pyłu
opadnie zniknę wraz z nim .
Czarne chmury przesłaniają
światło odległych światów
i strzegą ich zazdrośnie
przed moimi marzeniami
Przyglądam się bliskim światłom miasta
zawisły w deszczowych oknach
układam się do snu
myśląc , że gdzieś tam
bije dla mnie kochające serce
z mocą większą niż
iluzoryczne światła metropolii.
Powitam jutrzejszy dzień
z nadzieją i pragnieniem
spełnienia miłości
tak potrzebnej każdemu człowiekowi.

Dobranoc.smile
______________________________________________________________________________
____________
Zanim mały skrawek księżyca
znów ukaże się na niebie
w tę noc ciemną
obejmij mnie
ciepło twego delikatnego ramienia
sprawi że tysiące iskierek
zapalą się na mojej skórze
dreszcz mnie przeniknie
a ciepła noc stanie się gorąca
trwaj tak przy mnie ...


dobranoc smile
______________________________________________________________________________
____________

Jest mi przykro gdy chłodem wieje od Ciebie
wiem, nie jestem doskonały
zmienisz mnie "na nowszy model"?
proszę
dziś przyjdzie mi okryć się Twoimi dąsami
rozrzycę je po całej pościeli
nie zasnę
będę wpatrywał się w równy Twój oddech
a gdy się obudzisz zamiast mnie zastaniesz
img487.imageshack.us/my.php?image=img0535gb4.jpg
zazdrosny kwiatku spraw troszkę radości
gdy brzask owinie jej oblicze
a cień oczu zawładnie tobą...
________________________________________
mg98.imageshack.us/my.php?image=img0517hr8.jpg
pod tym drzewem siadałem
i na Ciebie czekałem
by móc jak ta roślina błoga
opleść Cię ramionami
gorącymi pocałunkami zmieniać
Twe oblicze póżniej zrywać kwiaty
piękne i we włosy Twoje wplatać
mącić myśli serce wzruszyć
i motylków spęd poruszyć
w oczy patrzeć pulsu słuchać
tej miłości niezwykłej
i tak trwać co wieczór
by księżyc nas zaskoczył

img95.imageshack.us/my.php?image=img0534cc5.jpg______________________________________________________________________________
__________

tyle spraw dookoła
jakaś wojna gdzieś o coś tam
ktoś w W-wie robić chce porządków moc
jakieś listy w skrzynce mojej ciągle są
nawet nie wiem czy je warto dziś otwierać
a tam spokój nawet skowron zmęczył się
drzewa szumią wietrzyk delikatnie wieje
cisza wokół jakby świat tu właśnie kończył się
nie chcę wracać
po co i dla kogo znów tak męczyć się
wieczny pośpiech i tysiące spraw do rozwikłania
Sherlock Holmes ze mnie kiepski
ledwo co rozwikłam siebie sam
mogę patrzeć się bez końca
w głębię chmur i to co za nimi jest
może warto pooglądać życie kwiatów
mrówek pszczółek muszek i co tam jeszcze jest
słuchać jak ptaszyna miło śpiewa
czarny pies zawyje słysząc zew
ciągłe spokój głaskać wokół
i nie dusić się hukiem aut
dłonie składać zobaczywszy widok twój
sen marzenie ofiarować Ci co dzień
skórę gładką głaskać delikatnie
na powieki składać pocałunków moc
szeptem mówić
by tą chwilę nie przepłoszyć
niech zostanie z nami i trwa.

dobranocsmile


Obserwuj wątek
    • natla Re: Dobranocki Sagittariusa :) 20.10.06, 16:16
      siedzę sobie ciuchutko
      pod krzaczkiem
      na niebie słodkie chmurki płyną
      słoneczko znęca się powoli
      jak dobry masochista
      wiaterek odleciał gdzies daleko
      w tajemnicze chłodne krainy
      gdzie lód jeszcze jest biały
      i śnieg pada bez przerwy nieustannie
      w mych myślach plączą sie te krajobrazy
      białe, bezkresne, chłodne, zimne ciągle
      futra eskimosów z długim włosem
      sanie z pieskami biegnacymi w dal
      biały misio stojacy nad przeremblem
      i... twoja ręka na moim ramieniu
      i usta chłodne , słodkie niezmiernie
      księżyc w pełni, nocą ,przyniesie ukojenie
      sen lekki owinie nas miłosną troską
      dzień ukropu zakończy się ...

      dobranocsmile
      ________________________________________________________________________________

      Odjechałem spod okna ukochanej
      a w mym sercu niepokój panuje
      bo nie wiem czemu jej oczy takie smutne
      i chłodna ręka podana jeszcze bardziej
      tajemnicza sie zrobiła
      wychodziłem z mieszkania kobiety
      w mrok gęsty wątpliwościami przetkany
      chłodne powietrze nie otrzeźwiło miłości
      gwiazdy dalej wskazywały drogę w przyszłość
      opuszczałem to miejsce ciche z nadzieja
      że znów bedę mógł z kwiatem róży
      pochylić głowę do jej stóp
      i jeszcze raz zobaczę
      wątpliwościami utkany kobierzec miłości
      gdy w polach daleko zobaczyłem blask
      swiateł bijący wkoło
      zrozumiałem że szczęście nie każdemu dane
      i gdybym sie starł z całych sił swoich
      oddac swoje szczęście to gdy nie będzie
      blasku bijacego ze źródła
      serca
      dalej tylko mrok zobaczę.

      dobranoc a raczej dzień dobry smile
      ¬¬¬¬¬¬¬¬¬¬¬¬¬¬¬¬¬¬¬¬¬¬¬¬¬¬¬¬¬¬¬¬¬¬
      Koc w kratę otulony białą poszwą
      tuli się do jej policzka
      oczy zamknięte przypominają sobie
      obrazy miłej i cichej rzeczywistości
      tylko to serce...
      od czasu do czasu dzwonek telefonu
      wyrwie ją z drzemki
      chłodna pielęgniarka poda porcję
      białej nadziei
      tylko to serce...
      och wyrwać się stąd przed siebie
      z radością powitać rodzinne strony
      znajome głosy nawet gdyby krzyczały
      tylko to serce...
      powoli jesień nadchodzi
      drobne krople deszczu wybijają rytm
      i spływają powoli jak łza z jej oka
      lecz to może być łza radości
      perła która nie dotarła do cienkiej poduszki
      obtarta małą ręką
      tylko to serce ...
      wielkie , szczere , tętniące życiem.

      Tobie regine, ten co zna zapach szpitalnego pokoju.
      Dobranocsmile
      • natla Re: Dobranocki Sagittariusa :) 20.10.06, 16:17
        Nieznajoma ,gdy wreszcie iskrę rozpalę
        miłości żaru wielkiego i przyoblekę się
        grą słów serc dwóch tajemnicę wstydliwą
        tęsknota wypełni me źrenice marne
        drżąca ręka pożądania spragniona
        wskaże kierunek gdzie promyk jaskrawy
        otoczy włosy z kwiatem wplecionym
        noskiem zadartym i usmiechem miłym
        jak strzałka kompasu pobiegnę spragniony
        żebrać u twych stóp pani gestu jednego
        a gdy jeszcze otrzymam rumieniec i
        oczu spuszczenie a pierś twa falować będzie
        głos drżący wydobędzie śpiew anielski
        wtedy cały u twych stóp uroczysta przysięgę złoże
        na wierność miłości i rąk zwięczenie wieczne.

        Dobranocsmile


        Widziałem liść spadający z drzewa
        kołysał się w podmuchach ciepłego wiatru
        Promienie słoneczne torowały mu drogę
        do momentu aż delikatnie dotknął poszycia leśnego
        schyliłem się
        chciałem przytlić go do policzka i poczuć
        jego delikatną szorstkość
        zbyt mocno zagiąłem palce
        rozsypał się na wiele cząsteczek
        jak moja miłość którą pielęgnowałem tyle lat
        spojrzałem na drzewo jeden zielony liść
        trzymał się go mocno
        pocałowałem go delikatnie
        by został na nim i choć on
        uwierzył mojemu sercu.

        Dobranocsmile
        Śniłem... Patrzyłem na wąską ścieżkę wijącą się pod górę . Wspinały się na nia
        postacie , lekkie w swych pięknych ruchach . Wokół, żółciły się liście drzew u
        swych szczytów zmieniające kolor na czerwony . Wyżej Zielone świerki pięły się
        wysoko zasłąniając góry . Kolor szary z brązowo rudawym, skał, przechodził
        pasmami i znikał wśród ciemnej zieleni lasu . Dobiegał do mnie radosny śmiech ,
        pewnie dobrych znajomych kobiet. Pomagały sobie pokrzykując wesoło. Jedna z nich
        obejrzała się do tyłu i zauważyła nieznajomego . Przystanęła i podniosła rękę do
        oczu zasłaniając je od blasku natarczywego słońca . Ubrana w jasne spodnie a na
        szarych sportowych butach, prezentowały się jasne skarpety wywinięte na obrzeża.
        Brązowa bluzeczka opinała zgrabną sylwetkę . Ukłoiniłem się i podniosłem rękę w
        geście pozdrowienia . Inne towarzyszki także zatrzymały się i wolno odwracały
        głowy w moją stronę. Oczy iskrzyły mi z radości . Zdąrzyłem jeszcze krzyknąć do
        nich :- Pa miłe - i obudziłem sie a sen ten towarzyszy mi w każdej minucie
        długiego szarego dnia.

        Dobranocsmile

        Widzę jak idziesz ,
        we włosy wiatr Ci schował
        a roztargnione ręce próbują
        schwytać wisusa .
        Jeszcze chwilka i one mnie obejmą
        poczuję ciepło uśmiechniętej twarzy
        a moje włosy z Twoimi sie zmięszają.
        Jak miłość która wydobywa się
        z głębin serca i płynie pocałunkami
        do naszej pamięci .
        Zastygnie tam jak woskowa figura
        i tylko my dwoje mamy do niej klucz .
        Odnajdujemy go w splecionych ramionach
        przytuleni wpatrujemy się ciekawie
        w te jedyne uczucie pełne tkliwości.

        Dobranocsmile

        Ech , gdybyś Ty wiedziała
        Jak tkliwość w mej duszy do ciebie wzrastała
        Jak w miłość ją zamieniałem czatując bez przerwy
        Pod twym okienkiem białym
        Ile czasu minęło i myśli zalęknionych
        Aż wreszcie poznałem zwiewność ręki twojej
        Wpatrując się w kreskę rzęs skromnie spuszczonych
        Usłyszałem z ust słodkich :
        Ja też ciebie kocham
        Przyklęknąłem wtedy na jedno kolano
        Ze wzruszenia ująłem rąbek sukni Twojej

        pocałowałem go czule jakbym ust twych sięgnął
        Spojrzałem z dołu w głębię lica gdzie rumieniec
        Jak róża czerwona z ogrodu kwitł
        Powstań proszę powstań- mówiłaś wzruszona
        A ręce delikatnie niosły me ramiona
        I mogłem poczuć bliskość kochanej osoby
        Od tego momentu myśl ma ciągle zajęta
        Uczuciem do ciebie co w skałę się wryło
        Patrzę jak cierpliwie spojrzenie twe pada
        W otchłań kartek białych pisząc listów mrowie
        Zachodzę nieraz z tyłu postać mą kochaną
        Obejmuję ramiona usta swe kierując
        W kształt łabędzi smukłej szyi pięknej
        Delikatnie dotykam muskam skórę twoją
        I czuję jak uczucie miłe płynie w głębię twoją
        Aż dojdzie do serca i zajmie jego powierzchnię całą.
        Ach, gdybyś ty wiedziała...

        Dobranocsmile)

        • natla Re: Dobranocki Sagittariusa :) 20.10.06, 16:18
          Już jarzębina czerwienieje
          Ze wstydem, przed jesienią gałęzie kładzie.
          Ostatnie sójki ją odwiedzają
          Rwąc koral na szyjkę swoją.
          Kilka ziaren spadło w gęstwinę traw płochą.
          Jak moja miłość...
          Zima puchem białym pokryje ją szczelnie
          Mróz krystaliczny zetnie i przechowa
          Może nornica myszkując głodna
          Znajdzie twarde ziarenka pośród zawieszonej szarości
          I nic nie zostanie na przybycie wiosny.
          Jak moja miłość...
          Kwiecień znów zabrzmi wesołością szczebiotów
          Ruchem powietrza mąconym skrzydłami
          Samotna jarzębina wypuści delikatne
          Zielone listki ciekawe świata
          Pląsać będą w jasności promieni
          Jak moja miłość...
          A gdy żar lata i suchość powietrza
          Zwinie listki drzewa w ruloniki małe
          Jej świeże nasionka przyczają się cicho
          Czekając spragnione pierwszych kropli sierpnia
          Rozbłysną spragnione smakując słodką wilgoć
          Jak moja miłość...

          Gdybym spojrzał w Twoje oczy
          tak nagle
          cóż mógłbym zobaczyć
          czy swoje odbicie
          gdy zawsze o świcie
          muskam ustami Twoją skroń
          czy śmiech wesoły szczery
          gdy stawiasz na stole talerzyk
          czy smutek rozstania naszego
          dotykający oba serca
          a może zdziwienie zupełne
          i pytanie czytelne
          czy jeszcze mnie pragniesz kochanie?
          Ty znasz odpowiedź przecież
          me serce stoi przy Tobie
          zaglądam Ci w oczy dlatego
          by znalęźć tam brzeg miłości
          chcę usiąść spokojnie
          niech fale Twojej miłości
          muskają mnie stale.


          Dobranocsmile

          Jak wiatr na polach
          fruwam sobie
          głaszczę dłońmi snopki traw
          na których babie lato
          ułożyło się do snu .
          Wysoko czerń nocy panuje
          i nie pozwala nikłym rozbłyskom
          gwiazd dotrzeć do kołyszących się
          drzew stojących kępą nad rowem .
          Poczułem się senny i płynnym
          ruchem spadałem do
          pełnego zapachu pola.
          Przytuliłem się do wilgotnej ziemi
          a gdy odwróciłem się na plecy
          poczułem jak gałęzie drzew
          otulają mnie swoimi listkami.
          JAk dobrze mieć marzenia i Ciebie.

          Dobranocsmile

          6327,6327,6327,6327,
          taki numer pomnika
          ze zdjęcia wynika
          jak ja biedniusi
          zasnę spokojnie
          kiedy twardy brąz metalu
          mój umysł przenika
          i dreszcz emocji
          po grzbiecie sie plecie
          ach gdyby u nas takie
          pomniki stanęły
          w brązie i marmurze
          naturze świadectwo dały
          a panom uśmiech z twarzy
          nie znikał by wcale
          jak mnie teraz
          pod kołdrę wskakuję
          i rój marzen mi to zagwarantuje.

          Dobranocsmile)

          • natla Re: Dobranocki Sagittariusa :) 20.10.06, 16:19
            Śpij maleńka uśnij już
            niechaj księżyc zajrzy dzisiaj
            do okienka twego
            noc kołysze Cię do snu
            moja miłość tak zwyczajna
            dzis pilnuje kolorowych snów.
            Choć daleko jestem gdzieś
            niewidzialny , niewidoczny
            moja miłość tak zwyczajna
            dziś oplecie serce Twe.
            Zamknij , zamknij proszę
            oczy swoje, nie patrz w dal
            moja miłość tak zwyczajna
            już do ciebie bierzy .
            Utul , utul swoje lęki
            połóż głowę na podusię
            moja miłość tak zwyczajna
            ucałuje usta twe.
            Tśśśśśśś............
            Dobranocsmile
            Gdy korek od szampana poturla się do kącika
            nawet gospodyni nie odnajdzie zagubionego
            ostatnie bombelki usmiechów wypełzną z butelki
            tam na dnie duszy pozostanie uczucie niedosytu
            rozpierające dopóki sen nie wypełni pokoju
            jak zatrzymać te słodkie chwile, ścielić je codzień
            aż pokryja zmurszałą pamięć
            bo czy znajdzie się inny kronikarz
            zdolny zatrzymać i utrwalić każdą godzinę
            bytności tych, którzy pragną, klikając bez końca.

            Dobranocsmile

            Podobno dawno nie pisałem , może ...


            Twoje oczy kochane oczy
            kryje się w nich usmiech
            a gdy przebije się głębiej
            zobaczę w kąciku skuloną wątpliwość
            jak długo jeszcze muszę powtarzać
            to zaczarowane słowo
            kocham
            byś uwierzyła i już bez żadnej troski
            kładła na mym ramieniu głowę
            tak chciałbym muskać skroń ustami
            i szeptać ci do uszka rzewne słowa
            zatapiać we włosach palce
            tulić twarz do ciepłej dłoni
            pachnącej szczęściem
            chciałbym w oczach Twych
            odnaleźć spokój serca
            Twojego pełnego miłości serca.


            Dobranoc smile)

            Ten ktoś to Wy smile

            On wiedział że w ich sercach
            malutka furka istnieje
            przepuszczająca melodię słów
            i trzeba mówić te słowa
            miłości
            by nie trafiały w wstydliwą próżnię
            ale oparte o serca tkliwe
            przekazywały je dalej
            i dalej
            i dalej....
            dobranoc x2 smile)
            Przebiegł obok tak lekko
            minął rozpiętą kurtkę
            musnął złote włosy
            zdmuchnął paprochy zawirował
            zatańczył obok wesołych twarzy
            wzbił się w górę dosięgnął konarów
            potargał je litościwie pozwalając
            pozostać liściom przypiętym
            i pognał dalej przekomarzać się
            ze szczęściem wędrujących ludzi
            warszawski wiatr październikowy wiatr.


            Dobranoc smile)

            • natla Re: Dobranocki Sagittariusa :) 20.10.06, 16:20
              Jak ptak chcę szybować w przestworzach
              w blasku promieni wzlatywać pod chmury
              kąpać sie w falach ciepłych powietrza
              łagodnie lądować na konarze w cieniu
              gdzie listków pełno spiewajacych
              wietrzną piosenkę
              nastroszyłbym piórka tylko po to
              byś mogła mnie oglądać strojnego
              i nie broniłbym się wcale
              gdybyś w ręce mnie chciała schwycić
              zasnąłbym spokojnie natychmiast
              słuchając z ust Twoich szeptów tkliwych.

              dobranoc smile)

              • gabira Re: Dobranocki Sagittariusa :) 20.10.06, 17:52
                Sagi jest autorem tych wierszy ?
                Są piękne.......
              • natla Re: Dobranocki Sagittariusa :) 26.10.06, 00:59
                Cóż znaczy szczęście to przecież tylko
                nieuchwytna emocja tryskająca radosnym upojeniem
                Mącąca nasze zmysły jednak nie na zawsze
                a my zwykli ludzie z sercami otwartymi
                czemóż szukamy koła fortuny ?
                Czyż dotykając jego błysków, przestaniemy się
                zamartwiać o kochaną osobę i jej bijące serce ?

                Może pozbędziemy sie porysowanej przeszłości
                przenikającej nasze czyny i wtłaczającej w koleiny życia.
                Ileż jeszcze pytań trzeba zadać
                a na żadne nie uzyskamy odpowiedzi
                dopóki wokół siebie nie zobaczymy
                najmniejszego i zarazem największgo uczucia
                przylegającego do naszej duszy
                miłości czekającej na znak serc dwóch.

                Dobranoc smile)

                Gdybym wiedział , że jedna łza
                opuści twoje piękne oczy
                kochałbym cie sto razy mocniej

                Gdybym wiedział , że tęsknota
                wywoła na twojej Twarzy żal nieustanny
                kochałbym Cię tysiąc razy mocniej

                Abyś patrząc na tą moją miłość
                nie wierzyła mi zupełnie.

                Gdybym wiedział , że Twoje serce
                na ułamek sekundy zatrzyma się
                przestraszone ilością pochłoniętej miłości
                nigdy bym Cię nie pokochał .

                Dobranoc.smile

                Już dawno zapadł zmrok
                szukam w ciemności twego wizerunku
                ani strzeliste topole smukłe i dumne
                ani kasztany nagie
                wstydliwie stojące za oknem
                nie potrafią mi powiedzieć
                jak mam cię kochać
                a ja po prostu mam Ciebie w mym sercu
                i już nie wypuszczę cię
                każdy puls wtłaczanej krwi
                potęguje pragnienie miłości
                oprę czoło o szybę
                chłód przezroczystej ciemności
                dotrze do rozpalonej głowy.

                Nie napiszę nic nowego dziś jest repley smile))


                kiedy przytulę głowę do podusi
                zamknę powieki lecz nie na wieki
                widzę was piękne niczym łanie w lesie
                pląsacie w wątkach kryjąc się po kątkach
                chciałbym tu zaraz wyliczyć Was wszystkie
                lecz was nie zliczę paluszków brakuje
                i do snu cichutko szepczę sobie pod wąsem
                axa natla delwa regine i fleur malwinka
                leciwa wiktoria banitka virella kryzar graga
                i gośka dankarol maladanka hańcza jaka czarna jak Humor
                hrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
                kesaira kesaira kesaira tesunia tofika e-baba a mania łaaaa
                Czarny Humor o matko jedyna na psa urok
                jeszcze tego tutaj mi brakuje
                bym orientacje stracił już w podeszłym wieku
                więc obieram kierunek na łoże małżeńskie
                i na nic już nie liczę hrrrrrrrrrrrrrr
                a tam tyle ramion, jak w lesie gałęzi
                aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
                kotki dwa całuje cieplutko w oba policzki
                wszystkie panie z forum pięćdziesięciolatki
                TO MY
                HRHRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRRR.
                kochaaaaaaammmmm wwwwwaaaaaasssssssssmile

                A gdy naprawdę miłość do mego serca zawita
                odejdę jak niepyszny macho najadłszy sie do syta
                waszymi literkami, które smukłe paluszki tworzą
                i przelewaja je na strony białe niczym ślubna suknia
                pieknie spowita w kwiecie pachnące
                Was w ławkach zobaczę jak na mnie sie patrzycie
                a ja idę dumny niosąc pannę młodą stron bezmiar ogromny
                z takim widokiem dziś zasnę skulony
                ze słowem kocham na ustach jak młodzieńiaszek
                szepczący swojej kochance strofy poezji miłej .
                Dobranoc.smile)
                • tofika Re: Dobranocki Sagittariusa :) 26.10.06, 01:10
                  """Pani jam tylko facet szorstki
                  tu klękne sobie dla odpoczynku
                  i spojrzę w twe oczy w których
                  blask księżyca sie teraz odbija
                  tofiko gdzie znajdziesz więcej radości
                  jak nie z nami twoimi przyjaciółmi
                  zechciej oglądać z nami
                  nie tylko wschody księżyca
                  ale i słońca
                  gdy pierwszy promień
                  dotrze jutro z rana
                  do twojej twarzy
                  pomyśl że męski pocałunek
                  dotknął twego policzka
                  i uśmiech niech z promieniem
                  tam zostanie na długo smile) ""

                  Sagi tez na kurs czytania ze zrozumieniem....paniatno?
                  • natla Re: Dobranocki Sagittariusa :) 22.11.06, 02:27
                    Jutro może jeden promień słońca
                    wpadnie wam przez zasłonę
                    budząc wasze zaspane oczy
                    dzis jednak pora by w księżyc
                    spojrzeć nostalgicznie
                    otoczyć ramieniem osobę kochaną
                    szepnąć jej do uszka
                    jedno może dwa słowa ciepłe
                    złożyć pocałunek na kołderce
                    szczelnie okalającej całość posturki
                    usmiechem zajrzeć w jej oczy brązowe
                    zatopić twarz we włosach szukając
                    ostatnich dreszczy które własnie
                    ja przenikają
                    wcale nie mówię żeby zasnąć zaraz
                    zostawmy tę parę samych we dwoje
                    ich czyny dla nich dla nas marzenia
                    zabiorą one nas w sen głęboki
                    dotrzemy szybciej do brzasku kiedy
                    promiń nas zbudzi swym pocałunkiem .

                    Dobranocsmile)

                    Dzis chwycę cię w me ramiona i zawiruje
                    z nami swiat cały , tango i walczyk
                    nam towarzyszem płochych uśmiechów
                    suknia twa slicznie zafaluje
                    płatki posypią się z barwnych róż
                    stopy w nich całe zatopione
                    czuję twe ciepło mocniej mnie proszę
                    obejmij jeszcze w głowie mam rój
                    unosić będę cię jeszcze chwilkę
                    póki muzyki nie ucichnie rytm
                    schylę się z gracją dziękując słodko
                    za pocałunek magiczny kiedy
                    traciłas równowagę i usta twe
                    dotknęły moich z melodią piękna
                    rozstać sie muszę i jeszcze raz
                    zróbmy ten obrót niech zawiruje
                    z nami świat.

                    dobranoc smile)

                    Deszcz, deszcz pada, ogarniając wilgocią
                    wszystko dookoła
                    To przecież żadna przeszkoda bym ujął dłoń
                    twą słodką
                    I powędrował przed siebie szurając butami
                    wśród opadniętych liści
                    Czuję to ciepło kochane wędrujące od ciebie
                    do mnie
                    Nie potrzebuje spoglądać na twarz twoją
                    żeby zobaczyć
                    Usmiech w kącikach ust słodkich i róż
                    policzków gładkich
                    Małe szczęście wypełnia ten deszcz co kropi
                    na nas
                    Srebrne kropelki padają miły szelest wydają
                    jesiennej miłości
                    Chętnie zobaczyłbym tęczę wznoszącą się
                    wokół ciebie
                    Lecz do tej kolorowej chwili przyjdzie
                    mi czekac
                    Długo aż lato ogarnie przyrodę i ciepły deszczyk
                    spadnie na nasze głowy.

                    Do zbioru Natli smile

                    obudzić się o brzasku
                    gdy pierwszy promień
                    składa pocałunek na Twoich
                    zmęczonych skroniach
                    a poranna rosa drży
                    oczekując na
                    dotyk Twych małych stóp
                    zapamiętać tą scenę
                    zachować w sercu głęboko
                    i ciągle ją powtarzać
                    jak obraz przeznaczony dla
                    kochanków rozstających się
                    delikatnym muśnięciem warg
                    dotykiem którego nie było.

                    Dobranocsmile
                    • natla Re: Dobranocki Sagittariusa :) 22.11.06, 02:28
                      Ostatnim wysiłkiem klikam do Was :
                      Dobranocsmile)
                      Gdzie młodość podziała sie moja
                      w którą ze stron pobiegła
                      jak doścignąć to co nie uchwytne .smile

                      Serduszko pluska się w falach miłości
                      puk, puk-puk , słychać jego rytm mocny
                      z ust Twoich wybiegają frazy pełne
                      uczucia którym siebie obdarzyliśmy.
                      Kocham Cię za to ,że potrafisz łączyć
                      słowa z gestem którym mnie obdarzasz
                      a moje serce odpowiada Tobie
                      tym samym echem czułości.
                      Nic nie ma wkoło, tylko miłość nasza
                      turlająca się po biłej poscieli
                      zabiera ze soba każdą cząstkę naszą
                      zagubioną w stydzie obojga .
                      Składam ostani pocałunek zanim
                      moje powieki opadną ciężko i
                      przysłonia twój widok
                      tylko ręce czuć będą twoje ciepło.

                      Dobranoc.smile)

                      Mój samochód pędzi sobie
                      Przecinając wschodni wiatr
                      Mijam drogi, które ciągną się do ciebie
                      Wypatruje jednej ścieżki
                      Która dzisiaj poprowadzi mnie do Ciebie

                      Czy tęsknota znajdzie drogę wprost do Ciebie
                      Serca uderzenia słodkie wybijaja rytm
                      Miłośc widać na mej twarzy
                      Nie oszukam siebie juz .

                      Gdy zobaczę twoje oczy lśniące błogo
                      Drżenie ust, gdy szeptac będziesz
                      Powitania słodki wiersz
                      Ma pieszczota stanie z boku
                      Czekać będzie aż twe usta
                      Zechcą spotkać się z moimi.

                      Później noc ogarnie nas
                      I przyciągnie blask księżyca
                      Skryje tajemnicą słodką
                      To co stać musiało się .

                      dobranoc smile)

                      Mój mały bombelku o ślicznych oczkach
                      dziś ciebie kołyszę do snu
                      za oknem noc ciemna rozciąga swe skrzydła
                      a w domku cieplutka kołderka
                      i miękka podusia podgłówką twą .

                      Już kotek Alusi na płotku siedzi
                      i pyszczek wyciąga do chmurek
                      a gwiazdki mrugają do niego wspaniale
                      znając nicponia koteczka.

                      Łapki sobie liże bo wie
                      że umyć sie trzeba
                      niedawno w miseczce siedziały
                      i razem z pyszczkiem mleczko lizały .

                      Śpij już maleńka zamknij swe oczęta
                      księżyc dziś śpiewa piosenkę kotkowi
                      Gdy w kłębek się zwinie
                      sen zaraz tu przyjdzie i Ciebie także owinie.

                      Kotku mój maleńki Spij już proszę spij
                      bo dziadek jest senny
                      i mruczy nie spiewa
                      i sen też jego dosięgnie.

                      Wszystkim wnusiom ....aaaa

                      Dooobraaanoooc ... Łaaaa.

                      Warkocz zaplec z promieniem księżyca
                      pragnę tobie, gdy jeszcze głośny oddech
                      twą pierś porusza a kropelki potu
                      na twojej skórze, błyszczą jak roje gwiazd .
                      Dotykam tych brylancików i smakuję je ustami
                      ciesząc się chwilą ciemności pokoju
                      aksamit dotyku przeszywa Ciebie ,
                      w oczach zobaczyłem iskrę pragnienia .
                      Przytulę się do ciebie mocno
                      obejmując ramionami miłość moją,
                      serce moje przy twoim uspokaja się zupełnie ,
                      powieki zamykają się sennie.
                      Szept odechu kołysze mnie do snu
                      zatracam się w czarującej chwili
                      i usypiam szczęśliwy.

                      Dobranocsmile
                      • natla Do Sagiego dołąxczyła Tofika 22.11.06, 02:29
                        ""Chcialo zyc.. smile
                        dobrej nocki
                        utuleni dobrym snem
                        dobrymi myslami
                        dobrych uczuc, trwaj chwilo, badz ...
                        zycie daje tak duzo radosci
                        otuleni ciemnoscia nocy
                        potrafimy madrze trwac..
                        wielka wyrozumialoscia
                        i miloscia taka zwyczajna...
                        niezaborczą, dobrą....
                        "czekalem dlugo... -tylko polskie przebojesmile
                        • regine Re: Dziś Sagi Wam to przekazuje: 13.01.07, 22:38
                          "Ta spokojna noc, niech kołysze Waszymi snami.
                          A nadzieja zaprowadzi Wszystkich w przestrzeń Marzeń"
                          Dobranoc Wasz Sagi.

                          To jego słowa, które prosił abym je umiesciła. To miejsce jest ku temu jak
                          najbardziej odpowiednie.
    • natla Re: Dobranocki Sagittariusa :)....zaległe 14.01.07, 10:45
      ZZa zasłonietych okien szary świt
      przebija się deszczem dzwoniąc kropelkami .
      Wpatruję się w jego głębię i już wiem
      widziałem nieraz tą szarość w twych oczach
      gdy smutek przebijał się z dna niezrozumienia.
      Wydobywam z pamięci twój obraz
      i próbuję się do Ciebie uśmiechnąć
      a ty odpowiadasz mi szczęściem rąk ciepłych.
      Kładę na nich swoje usta i czoło
      ofiarując Ci siebie takim jaki jestem .
      Moje serce bije dla tego obrazu, który
      powoli zaciera się w zmęczeniu.
      Zasnę zaraz, może sen przyniesie twój obraz
      pogodny kobiety kochanej
      miłością zwykłą zwykłego mężczyzny.

      Dzień dobrysmile i Dobranocsmile
      _____________________________________________________________
      Wśród oparów mgły wilgotnej
      oczy twoje widziałem,
      zasnute myslami błądzące gdzies daleko.
      Zdawało mi się tylko, że łza wyciekła
      jedna, wolno płynąc bruzdą przeznaczenia.
      Gdy wreszcie dotarła do warg milczących
      zalśniła niczym mały brylancik.
      Palce Twoje ją dotknęły i zaniosły dalej
      w otchłań zdarzeń nieporadnych moich.
      Wejdę w białą otchłań, zanurzę się cały
      szukając blasku oczów twoich
      Jak płonące żagwie będą lśniły, rozpraszając
      swoje światło, znacząc drogę do mego kochania.
      W moich ramionach chciałbym znaleźć ciebie
      i smak ust słodkich kojący i równy oddech
      znaczący , tylko tyle, ile miłości w sercu
      zmieścić się może .
      Otwórz ,więc oczy swoje, wypatruj mnie proszę,
      każdego ranka póki mgła nie osiądzie
      na nagich konarach drzew .

      dobranoc.
      ____________________________________________________________
      Jak dobrze obudzić się nocą
      z twoim wizerunkiem w pamięci.
      Usmiechnięte oczy kołyszą mój obraz
      a twarz wyraża szczęście .
      Jeszcze tylko rąk nie widzę
      gdy podchodzisz do mnie
      obejmując czule .
      Miękka poduszka sprawi
      jeszcze większą tęsknotę.
      Przytulę się do niej mocniej
      jak bym Ciebie tulił .
      Sen już nie przyjdzie
      poczekam na ranek i słońce
      powita mnie czule.
      Przekażę mu swoje ukłony
      dla kochanej postaci .

      Dzień dobrysmile)))
      ______________________________________________________

      Gdzieżeś me szczęście
      dla którego serce
      otwierałem zatwardziałe

      Gdzież są te oczy
      mieniące się szczęściem
      w które kocham zaglądać

      Gdzie ciepło rąk kochanych
      Przeze mnie dotykanych
      wargami całowanych .

      Dobranoc smile)

      • natla Sagi, wątek piwnicę ogląda i co? Leniuchu? n/t 10.05.07, 11:52

        • sagittarius954 Re: Sagi, wątek piwnicę ogląda i co? Leniuchu? n/ 10.05.07, 13:32
          A wszystko przez tych lekarzy którzy ciachneli nie tylko mnie na pół ale i coś z
          weną chyba związanego , ale kto wie może cosik się ruszy smile))
          • sagittarius954 Re: Sagi, Leniuchu? I próba 11.05.07, 05:07
            Widziałem jej ręce pełne kresek życia
            Ciepłe unoszące konkret spraw jakby
            Siła ciążenia omijała ich działanie
            Kładę czasem marzenia w sam środek
            Delikatnych kochanych przeze mnie
            Całowanych zachłannie oglądanych z czułośćią
            Kładę na nich swoje wargi pragnąc
            Rozniecić w jej sercu żar miłośći
            I namiętności która obejmie mnie
            Muśnięciem czułośći i przeniknie
            Słowa zaś ugrzezną spowite drżeniem piersi
            I wydawać się może że nic słodszego
            Od tej chwili w kształcie płatków rózy
            Od tych spojrzen słodkich
            Od tej bliskości która nas łączy i spaja
            Nie spotka nigdy dwojga kochanków
            A gdy pamięć pożółknie niczym list miłosny
            Wrócimy tam oboje a obraz tych rąk kochanych
            I ramion najsłodszych pozostanie na zawsze.
            • natla Re: Sagi, Leniuchu? I próba 11.05.07, 09:41
              No!
              Tylko nie usypiaj nas o 5-tej rano, bo po pierwsze to wszyscy śpimy tym
              najlepszym snem, a po drugie kiedy się obudzimy, to znów nas po przeczytaniu
              ciągnie do łóżka wink)
              • tofika Re: ukojenie od Ksiezyca?poczytajcie na dobranoc:) 28.09.07, 23:20
                Re: Dobranoc śnijcie cuda, jak Wam minął dzień 63
                Autor: sagittarius954☺ 27.09.07, 21:11 Dodaj do ulubionych
                Odpowiedz

                Bo kochać to nie tylko
                Całować delikatnie kąciki ust ukochanej
                To wplatać jej we włosy ręce
                I sięgać aż do duszy
                Trzymająć ją w ramionach
                Unosić się pod niebem rozgwieżdzonym
                Sączyć słodycz czekająć na każde jej westchnienie
                Wreszcie pocałunkiem zamykać jej oczy
                Aż sen przeniesie ją w krainę magii
                I czekać na pierwszą kroplę rosy
                Którą złocisty promień oświetli
                By słodkim pocałunkiem jej oczy otwierać
                Dziś chciałbym objąć cię za kolana
                I delikatnie podnosząc rąbek twojej sukni
                Całować ten skrawek powłóczysty
                Dla mnie tak kochany.

                Dobranoc smile)


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka