bambino2010
10.10.11, 13:20
Piszę poprawne, bo są osoby, które mają normalnych teściów tj takich którzy nie ingerują w związek , nie zasypują dobrymi radami, gdy młodzi nie życzą sobie tego. Oni po prostu są i nie narzucają się, wpadną czasem z wizytą ale wcześniej uprzedzą , teściowa zajmuje się wnuczką ale jeden raz w tygodniu kilka godzinek widać że cieszy się z tego. Poza tym czy dzwonić od czasu do czasu do nich, zapytać o samopoczucie, co słychać skoro oni to robili wcześniej ale że nie było odzewu to zapytać co u nich!? Granica jest cienka, bo jak ich się raz zaprosi na spotkanko to chcieliby kolejne w jak najkrótszym czasie a kiedyś już to weszło w życie i na dłuższą metę było męczące. Rady dla świeżo upieczonej synowej, by stosunki były poprawne. Bo tak myślę skoro szanuję moich rodziców to to też powinnam zastosować do teściów, bo to rodzice mojego wybranka. A złe tj nietaktowne traktowanie teściów odbija się też takim traktowaniem moich rodziców wg zasady jak Kuba bogu... - dajcie rady by żyć normalnie z teściami