Dodaj do ulubionych

Ksiazki,ktorych nie polecam

IP: 193.0.117.* 15.01.04, 17:01
Forumowicze!Czy wpadly Wam w rece ostatnio jakies ksiazki,po ktorych
przeczytaniu macie je ochote odlozyc do szufladki z napisem "Nie polecam"?
Wczoraj przeczytalam wlasnie takie "dzielo". "Podrecznik do ludzi"
M.Gretkowskiej. Zakrecona ksiazka.Ani troche mi sie nie podobala.
Zagadkowosc,ktora sie pojawiala przypominala troche "Klub Dumas" (A.Perez-
Reverte),ale oczywiscie w o wiele gorszym wydaniu. Brrrr. Naprawde nie warto
czytac (M.Gretkowskiej,oczywiscie).
Obserwuj wątek
    • emenemki Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 15.01.04, 22:07
      Kiedyś, powodowany masowym pędem, przeczytałem "Samotność w sieci", niejakiego
      pana Wiśnieskiego. Od tej pory znajduje się w mojej szufladzie pt. nie polecam.
      Ale za to moja lepsza połowa ma na ten temat zupełnie inne zdanie.
      Żeby nie zostać posądzonym o ataki bez uzasadnienia napiszę tylko, że książka
      ta nie zrobiła na mnie żadnego wrażenia, nie było w niej nic odkrywczego,
      słowem niczego co by mnie zachwyciło, a tego właśnie od książki oczekuję.
      Pozostał tylko niesmak.
      A może po prostu za dużo oczekiwałem...
      • gaziarz Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 15.01.04, 23:33
        ja tam nie czytam to i problemow nie mam
        • e.w.u.n.i.a Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 16.01.04, 09:17
          Co Ty nam tu kit wciskasz,kolego :)
          • Gość: Pawełek Re: Ksiazki,ktorych nie polecam IP: *.bci.net.pl 16.01.04, 09:27
            Gretkowska napisała jedną książkę, która zdobyła pewne uznanie - Polka.
            Szczególnie poleca się ja paniom spodziewającym się potomstwa :-)
            Wracając do tematu, to nie polecam praktycznie wszystkiego co napisał Nabokov.
            Ciągle zastanawiam się gdzie tkwi fenomen tego grafomaństwa, skąd ta
            popularność...?
            Ale za to polecam niemal wszystko Pilcha. Moim zdaniem jest to najlepszy polski
            stylista od czasu Gombrowicza. W przyszłym tygodniu wychodzi kolejna jego
            powieść (Miasto utrapienia, czy jakoś tak). Najwyżej cenię sobie
            jednak "Bezpowrotnie utraconą leworęczność".:-)
            • e.w.u.n.i.a Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 16.01.04, 09:38
              O,Pilcha wlasnie czytam.A Nabokov-chodzi Ci o "Lolite" glownie?
              • Gość: Pawełek Re: Ksiazki,ktorych nie polecam IP: *.bci.net.pl 16.01.04, 11:50
                e.w.u.n.i.a napisała:

                > O,Pilcha wlasnie czytam.A Nabokov-chodzi Ci o "Lolite" glownie?

                Chodzi mi o Blady Ogień głównie :-), a Lolita zaraz po tym...:-)
            • e.w.u.n.i.a Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 16.01.04, 09:40
              Aaaa, a nowa ksiazke J.Pilcha widzialam juz w Empiku:)
              Ja np.nie lubie P.Coelho; jego ksiazki przesycone sa New Agem,bardzo mi sie to
              nie podoba. A tylu ludzi sie zachwyca...
              • izaza Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 16.01.04, 11:46
                No i do tych ludzi zaliczam sie np. ja:)
                Chociaz przeczytalam jedynie "Pielgrzyma", z checia przeczytalabym cos jeszcze.
                Niestety pogon za ksiazkami jest zawsze niedoscigniona...
                Staram sie nadazac za nowosciami i za tym, co polecaja inni. W tym tygodniu
                zachwycily mnie "Twarze" - portrety kobiet( teksty z Wysokich Obcasow) oraz
                Irena Morawska (Bylo pieklo, teraz niebo- reportaze). Czytam Wojciecga
                Tochmana "Schodow sie nie pali". Tez reportaze. Jezeli kogos nie przeraza
                tematyka Bosni i Hercegowiny polecam Tochmana "Jakbys kamien jadla".
                A teraz mnostwo ksiazek i lektur sesyjnych:(
                • Gość: Pawełek Re: Ksiazki,ktorych nie polecam IP: *.bci.net.pl 16.01.04, 11:58
                  polecam Tochmana "Jakbys kamien jadla".

                  Nie czytałem, ale bardzo dużo doberego słyszałem. Chyba sięgnę po to.
                  Ale zaraz, zaraz mieliśmy pisać o tym czego nie polecamy....:-)))
                  • Gość: izaza Re: Ksiazki,ktorych nie polecam IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 16.01.04, 12:12
                    Choc nie trudno mnie rozczarowac, to jakos nie przychodzi mi do glowy zadna
                    ksiazka, z tych, ktore przeczytalam, zeby jej nie polecac.
                    Moze mam farta czytelniczego. Ale bardzo polegam na opiniach osob, ktore sa w
                    tej dziedzinie dla mnie autorytetami i to mi pomaga. Poza tym czytam recenzje
                    wszystkie, ktore wpadna mi w reke i dopiero kupuje lub pozyczam.
              • Gość: Pawełek Re: Ksiazki,ktorych nie polecam IP: *.bci.net.pl 16.01.04, 11:55
                e.w.u.n.i.a napisała:

                > Aaaa, a nowa ksiazke J.Pilcha widzialam juz w Empiku:)

                Jest już w Empiku? A we wczorajszej wyborczej przeczytałem "niusa", że ma wejść
                do sprzedaży w przyszłym tygodniu...
                Co czytasz teraz Pilcha?

                > Ja np.nie lubie P.Coelho; jego ksiazki przesycone sa New Agem,bardzo mi sie
                to
                > nie podoba. A tylu ludzi sie zachwyca...

                Ja się nie zachwycam i nie lubię. Mam nawet w domu Weronika musi umrzeć i
                stwierdzam, że konstrukcja jest tak dramatycznie banalna, jakbym czytał tani
                ramansik...a wszystko podszyte jest psychoanalizą zachowań człowieka...:-))))
                Zabawne...:-))))
                • e.w.u.n.i.a Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 16.01.04, 17:47
                  "Upadek czlowieka pod Dworcem Centralnym"(juz dosc stare).A w Empiku NAPRAWDE
                  juz jest:)
                  "Nad brzegiem rzeki Piedry..."-to jest dopiero durne. "Alchemik" mi sie nawet
                  podobal,ale ten New Age mnie po prostu wkurza i zraza.
                  A z ksiazek, ktore polecam z calego mego serducha to "Na falszywych papierach
                  w Chile" (G.G.Marquez), "Swieto kozla"(Mario Vargas Llosa),oczywiscie
                  wszystkie czesci "Mikolajkow":)) Sa ksiazki,ktorych nie trzeba polecac,bo
                  wiadomo,ze sa swietne(np.R.Kapuscinskiego). Ooo,przypomniala mi sie
                  ksiazka,ktora troche nawiazuje do tego,o czym sie duzo mowi ostatnio (swiat
                  arabski)-"Modlitwa o deszcz"W.Jagielskiego.O Afganistanie,ale nie tylko.O
                  rety,jest tyle fajnych ksiazek,nie ma tu miejsca,zeby napisac.Pozdrawiam wiec
                  i lece!:)
              • gaziarz Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 16.01.04, 16:48
                Przeczytalem ze trzy ksiazki Coelho i podobaly mi sie glownie z powodu
                tego "czegos", jakiejs tajemniczosci i drugiego dna...

                wiec moze sie nie zachwycam, ale w mojej skromnej puli przeczytanych ksiazek,
                te naleza do grupy, ktora pamietam
            • gaziarz Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 16.01.04, 16:28
              "Miasto utrapienia" wchodzi juz dzis lub jutro do sprzedazy. Z tego, co
              slyszalem- super.
              Ale ja to tylko slucham :)
    • baaad Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 16.01.04, 12:46
      Nawiązując do Pilcha (którego lubię, choć nie bez zastrzeżeń) w okolicach
      wakacyjnych zaplatałem się w Wiśle - mieście, do którego autor ów niezwykle
      często nawiązuje w swoim pisaniu. Okazało się, że nikt tam go... nie zna.
      Zastanawiające, prawda? Gretkowska natomiast jest nierówna. Niemniej Podręcznik
      dla ludzi nawet mi się podobał. Książką, której bym z całego serca nikomu nie
      polecił jest głośna "Wojna polsko - ruska..." Masłowskiej. I tu, w kwestii
      głosności tejże znów wracamy do pana Pilcha - Masłowska wszak uczestniczyła w
      organizowanych przez niego warsztatach literacjkich, wychodziła więc niejako
      spod jego skrzydeł. Tym bardziej niezręczne wydaja się późniejsze peany Pilcha
      na jej temat. "Wojnę..." wydał Pavique - kolega Świetlickiego, który jest
      kolegą Pilcha. Świetlicki natomiast dał przaśną rekomendację już na pierwszej
      stronie pierwszego wydania (nie widziałem zbyt wielu książeczek, które już na
      stronie tytułowej mają coś takiego). Pavique wyliczył skrupulatnie ile razy w
      środku autorka użyła słowa "kurwa" i m.in. tym zachęcał do kupna pozycji
      (sic!). A zawartość? Cóż, pikantna jak zapiekanka, jak zapiekanka pali w usta i
      w kwestii "głodu" nic interesującego nie wnosi. Moim zdaniem.
      • moler1 Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 16.01.04, 13:00
        baaad napisał:

        > Nawiązując do Pilcha (którego lubię, choć nie bez zastrzeżeń) w okolicach
        > wakacyjnych zaplatałem się w Wiśle - mieście, do którego autor ów niezwykle
        > często nawiązuje w swoim pisaniu. Okazało się, że nikt tam go... nie zna.
        > Zastanawiające, prawda?

        Ale za to wszyscy znają Adasia...;-) Czytałem kiedyś wywiad z Pilchem, w którym
        wspominał, iż po Wiśle spokojnie spacerować może (rzadko w Wiśle bywa, częściej
        w Krakowie lu Warszawie), ale za to dom Adama z daleka widać i to nie przez
        okazałość a raczej przez kupki turystów...:-)



        Gretkowska natomiast jest nierówna. Niemniej Podręcznik
        >
        > dla ludzi nawet mi się podobał. Książką, której bym z całego serca nikomu nie
        > polecił jest głośna "Wojna polsko - ruska..." Masłowskiej. I tu, w kwestii
        > głosności tejże znów wracamy do pana Pilcha - Masłowska wszak uczestniczyła w
        > organizowanych przez niego warsztatach literacjkich, wychodziła więc niejako
        > spod jego skrzydeł. Tym bardziej niezręczne wydaja się późniejsze peany
        Pilcha
        > na jej temat. "Wojnę..." wydał Pavique - kolega Świetlickiego, który jest
        > kolegą Pilcha. Świetlicki natomiast dał przaśną rekomendację już na pierwszej
        > stronie pierwszego wydania (nie widziałem zbyt wielu książeczek, które już na
        > stronie tytułowej mają coś takiego). Pavique wyliczył skrupulatnie ile razy w
        > środku autorka użyła słowa "kurwa" i m.in. tym zachęcał do kupna pozycji
        > (sic!). A zawartość? Cóż, pikantna jak zapiekanka, jak zapiekanka pali w usta
        i
        >
        > w kwestii "głodu" nic interesującego nie wnosi. Moim zdaniem.


        Trudnio jest zdobyć się na totalny obiektywizm wobec kumpla, z którym przed
        chwilą wódkę się piło...:-)
    • Gość: oliwka Re: Ksiazki,ktorych nie polecam IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 16.01.04, 15:19
      emenenki napisał:
      >Kiedyś, powodowany masowym pędem, przeczytałem "Samotność w sieci", niejakiego
      >pana Wiśnieskiego. Od tej pory znajduje się w mojej szufladzie pt. nie
      >polecam.
      >Ale za to moja lepsza połowa ma na ten temat zupełnie inne zdanie.
      >Żeby nie zostać posądzonym o ataki bez uzasadnienia napiszę tylko, że książka
      >ta nie zrobiła na mnie żadnego wrażenia, nie było w niej nic odkrywczego,
      >słowem niczego co by mnie zachwyciło, a tego właśnie od książki oczekuję.
      >Pozostał tylko niesmak.
      >A może po prostu za dużo oczekiwałem...

      "Samotność w sieci" to moja ULUBIONA książka. Jest znakomita. Czytałam ją już 3
      razy... Spotkałam się z wieloma facetami, którym w ogóle się Ona nie podobała!
      Ale spotkałam tez JEDNEGO (bratanek P. Wiśniewskiego),który jest nią
      zachwycony... Nie dlatego, że napisał ja Jego wujek... Miałam o Piotrku
      zapomnieć, a Ty mi o nim znów przypomniałeś :(
      No, ale to miało być o książkach, których nigdy więcej nie dotknę i nie
      polecam- "Babski motyw" Joanny Chmielewskiej... Ciężka książka - nie podobała
      mi się...
      Pozdrawiam...
    • Gość: Agnes de Basel Re: Ksiazki,ktorych nie polecam IP: *.ub.unibas.ch 17.01.04, 15:23
      jesli mozna POLECAM:

      Madame - ci ktorzy duzo czytaja na pewno wiedza kto to napisal i 100 razy juz
      przeczytali. Szczegolnie dla tych co lubia francuska kulture, jak i dla tych
      ktorych fascynuja paradoksy PRL-u. I troche o milosci. Wszystko napisane
      niezwykle pieknym jezykiem.
      Zwirek i Muchomorek - takiego jezyka ze swieca szkac, tak samo zreszta jak
      ksiazki, ktora raz widziano w Koszalinie, a jedyny znany mi egzemplarz znajduje
      sie w Bazylei u pewnego 4 latka. Czasem pozwala mi poczytac...
    • e.w.u.n.i.a Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 17.01.04, 21:16
      Przypomniala mi sie ksiazka,ktora wszyscy znaja i czytali,mnie baaaardzo
      wciagnela- "Mistrz i Malgorzata".Papapapapap!!!
      • gaziarz Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 17.01.04, 23:07
        przeczysz samam sobie.
        W odpowiedzi na wlasny watek "Ksiazki, ktorych nie polecam" piszesz, ze Cie
        wciagnal "Mistrz i Malgorzata"...
        Ech kobiety. Kto Was zrozumiec moze?
        • maatti Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 18.01.04, 00:28
          gaziarz napisał:

          > przeczysz samam sobie.
          > W odpowiedzi na wlasny watek "Ksiazki, ktorych nie polecam" piszesz, ze Cie
          > wciagnal "Mistrz i Malgorzata"...
          > Ech kobiety. Kto Was zrozumiec moze?

          chyba tylko kobiety:)
          widzisz gaziarz, jakie są praktyczne, nie trzeba nowego wątku zakładać:)
          • gaziarz Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 18.01.04, 11:15
            czuje, ze sie zaczyna trzeci watek w jednym...
            A potem opinie, ze samem bzdury na forum :)
            Maatti- praktyczne to one sa.
            • e.w.u.n.i.a Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 18.01.04, 11:19
              to nie trzeba zwracac uwagi na pretensje.Ludzie sami wypisuja bzdury,a potem
              do innych maja o to zal.Forum powinno byc chyba chociaz troche bzdurne,gazety
              sa za powazne.
        • e.w.u.n.i.a Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 18.01.04, 09:06
          Malpo zielona,ten watek sie sam taki zrobil-zaczeto pisac o ciekawych
          ksiazkach.Wiec nie ja zaczelam przeczyc jego tematowi. :p
          A komu w dziecinstwie mama czytala "Opowiesc o Cebulku"???


          P.S.A kto moze zrozumiec Was,facetow? Mi przychodzi to z trudem!
          • maatti Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 18.01.04, 13:50
            A kto ma pretensje?
            • izaza Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 19.01.04, 20:05
              Szkoda, ze tak sie to czyta... A tak fajnie bylo poczytac o ksiazkach. Na
              szcescie ksiazki sa fantastyczne, znow dzis kolejna skonczylam (reportaze!!!) i
              zabieram sie za Veblena i Teorie klasy prozniaczej:)
              • Gość: kuba Re: Ksiazki,ktorych nie polecam IP: *.acn.waw.pl 19.01.04, 22:09
                vablen to ten od teorii paradoksow w ekonomii?
                • izaza Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 20.01.04, 13:07
                  Zgadza sie, inzynierze. To socjolog i filozof, jednak najbradziej interesuje
                  mnie u niego pojecie "klasy prozniaczej".
                  masz cos z tego i ja takze:)
                • Gość: e.w.u.n.i.a Re: Ksiazki,ktorych nie polecam IP: 193.0.117.* 21.01.04, 14:21
                  Kolejna ksiazka,ktora wlasnie koncze "pochalaniac":) i polecam ze wzgledu na
                  jej dziwny urok to "Dom dzienny,dom nocny"(Olga Tokarczuk).
                  A jesli chodzi o ciekawe zbiory tekstow-"Antorpologia kultury"A.Mencwela jest
                  super.
                  Pozdrawiam z zimnej Wwy.
                  • Gość: izaza Re: Ksiazki,ktorych nie polecam IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 21.01.04, 17:47
                    A ja polecam kolejne reportaże GW "To nie mój pies, ale moje łóżko".
                    a w Siedlach nawet zimniej niz w Wawie...
                    Sprawdzam na wlasnej skorze:)
    • e.w.u.n.i.a Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 23.01.04, 01:23
      Ale klawa ksiazke przeczytalam dzisiaj(tzn.wczoraj:)) "Piesn Morza" (by Manuel
      Vincent).Pelna uroku ksiazka o milosci(ja to mam nastroje:)).I wzielam sie
      za "Kariere Nikodema Dyzmy"-trzeba sie odstresowac po ciezkim egzaminie:)
    • baaad Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 23.01.04, 11:16
      Wygląda na to, że chętniej polecamy, niż odradzamy lekturę;) No to w takim
      razie ja proponuję "Pod wulkanem" Malcolma Lowry'ego - fascynująca
      rzecz! "Czarodziejską górę" Mann'a, "Wykład prof. Mmaa" Themersona (właśnie
      ukazało sie nowe wydanie!) i na deserek "Walden czyli życie w lesie" Thoreau -
      do każdej z nich wracam przynajmniej raz w roku, zawsze z tą samą satysfakcją!
      • e.w.u.n.i.a Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 23.01.04, 14:30
        To ja do polecanych dorzuce "Buddenbrookow":)) (T.Mann,por supuesto:)).Ale
        piekny dzien dzisiaj!
      • izaza Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 23.01.04, 15:25
        Wyklad prof. Mmaa tez polecam- super! A Thoreau "walden..." chyba niedlugo tez
        przeczytam.
    • e.w.u.n.i.a Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 23.01.04, 22:52
      O rety,wlasnie ujrzalam ksiazke przed komputerem... "tipsomaniak 2003;
      kody,tipsy,solucje".Kody do gier.Czlowieczek,ktory sie tym zajmuje ma co
      prawda 10 lat,ale i tak z przerazeniem na to patrze-ale bzdury!
      • kubazuro Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 23.01.04, 23:59
        ciesz sie, ze 10latek siega po ksiazki. Wiekszosc jego rowiesnikow nie uzywa
        tego typu przedmiotow i nie wydaje im sie, zeby byly do czegokolwiek potrzebne
        • e.w.u.n.i.a Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 24.01.04, 00:14
          Na szczescie nie tylko po takie siega:)
          • Gość: oliwka Re: Ksiazki,ktorych nie polecam IP: *.siedlce.sdi.tpnet.pl 24.01.04, 13:24
            Ja w takim razie polecam "Smak świeżych malin" (Izabela Sowa); "Historie
            rodzinne" (William Wharton); "Spóźnieni kochankowie" (William
            Wharton); "Dziennik trójkowej Bridget Jones, czyli Brygidy Janoskiej" (pod
            redakcją Hanny Marii Gizy)- ksiązka na jeden wieczór - bardzo mi sie
            podobała :) I to tyle na razie mi przychodzi na myśl...
            Pozdrawiam!
            I oczywiście "S@motność w sieci" (J.L.Wiśniewski).
            • e.w.u.n.i.a Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 24.01.04, 20:38
              Jak Wharton,to ja polecam "Rubio".
              A "Dziennik Briget Jones" i "W pogoni za rozumem" polecam po dlugim okresie
              ciezkiej nauki-baaaardzo odmozdzajace:))))
    • e.w.u.n.i.a Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 27.01.04, 21:39
      Polecam jeszcze opowiadania J.Cortazara(a "Gry w klasy" absolutnie NIE
      polecam).I "Kariere Nikodema Dyzmy" oczywiscie :D Ale fajnie,mama
      kupila "Miasto utrapienia",w koncu to przeczytam (jak jej zakosze:)))-czytal
      juz ktos?
      • Gość: izaza Re: Ksiazki,ktorych nie polecam IP: *.noname.net.icm.edu.pl 28.01.04, 14:30
        A ja zupelnie z innej polki polecam Richarda Hoggarta i "Spojrzenie na kulture
        robotnicza w Anglii". Ksiazka juz troche zapomniana w Polsce, ale warta
        przeczytania. Jezyk ciekawy, a i sposob pisania ksiazki poprzez cytaty rowniez
        fajny.
        Zapewne tytul nie zacheca, ale czasem warto zajrzec pod okladke:) i przekonac
        sie, ze karteczki warto przebierac szybko...
    • kraasnal Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 12.02.04, 19:28
      Zdecydowanie "Wojna pod flagą ..." Masłowskiej. Przereklamowana.
      • kraasnal Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 12.02.04, 19:30
        Z kolei polecam książki Grishama - mojego ulubionego autora, oraz W.
        Bernhardta - dla miłośników thrillerów sądowych.
        • emenemki Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 13.02.04, 12:18
          skoro temat wątku się zmienił, to z czystym sumieniem polecam Clancy'ego i jego
          sagę o przygodach Jacka Ryan'a (zwłaszcza Dekret, ale bez poprzednich tego się
          nie zrozumie...) i oczywiście pierwsze książki Ludluma - Tożsamość Bourne'a
          itd...
      • gaziarz Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 13.02.04, 13:26
        kraasnal napisał:

        > Zdecydowanie "Wojna pod flagą ..." Masłowskiej. Przereklamowana.


        przeczytalem to z wewnetrznego przymusu, brnalem bez przyjemnosci...
        Ale po przeczytaniu paru wywiadow z Maslowska- jej ksiazka nabiera sensu.
        To troche ja z Ferdydurke. Nabiera smaku z czasem i w oparciu o nieopisane do
        konca rzeczy...
        W wersji "light" masz to w filmach Barei. Same w sobie sa trywialne. Dla
        pokolenia nawet obecnych nastolatkow- bez wiekszego sensu. Diabel tkwi w
        szczegolach, ktore dostrzegasz na podstawie swiata nieprzedstawionego, ale
        istniejacego.
        Tam mi sie wydaje
    • e.w.u.n.i.a Re: Ksiazki,ktorych nie polecam 21.03.04, 18:44
      Omar Sangare-"Bajki dla starego konia".Urocze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka