Dodaj do ulubionych

szukam ludzi - likwidacja immunitetu itp.

26.04.03, 11:37
Szukam ludzi do inicjatywy społecznej i przygotowania projektów ustaw:
1) zlikwidowanie immunitetu poselskiego i senatorskiego oraz ograniczenie
przywilejów (czy wiecie, że np. posłowie biorą "trzynastki"?);
2) zmiana ordynacji na większościową - okręgi jednomandatowe, oraz obowiązek
zamieszkiwania w okregu min. 5 lat;
3) zmniejszenie liczby posłow z 460 na mniejszą - tu czekam na propozycje.

Jest juz trochę ludzi, którzy by chcieli popracować, przy tej inicjatywie
(100tys. podpisów).
Chetnych prosze o kontakt.
Obserwuj wątek
    • kicior99 Re: szukam ludzi - likwidacja immunitetu itp. 26.04.03, 14:21
      Jestem za. Skontaktuj sie na maila
      kicior99@wp.pl
    • xavier11 Pomysł dobry, ale... 26.04.03, 16:29
      normanc napisał:

      > Szukam ludzi do inicjatywy społecznej i przygotowania projektów ustaw:
      > 1) zlikwidowanie immunitetu poselskiego i senatorskiego oraz ograniczenie
      > przywilejów (czy wiecie, że np. posłowie biorą "trzynastki"?);
      > 2) zmiana ordynacji na większościową - okręgi jednomandatowe, oraz obowiązek
      > zamieszkiwania w okregu min. 5 lat;
      > 3) zmniejszenie liczby posłow z 460 na mniejszą - tu czekam na propozycje.

      Inicjatywa dobra, ale zarazem bardzo idealistyczna, bo trudno uwierzyć w to,
      żeby parlament zgodził się na ograniczenie swoich dochodów.
      Co do punktu 3 to propozycja Newsweek'a wydaje mi się w tym miejscu rozsądna:
      120 posłów, 34 senatorów.
      • Gość: normanc Re: Pomysł dobry, ale... IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 28.04.03, 13:16
        Ludzie, dyskutujecie na forum, narzekacie, ale żebycoś zrobić, to tylko dwie
        osoby się zgłosiły. Róbmy to!
    • Gość: wojtek Re: szukam ludzi - likwidacja immunitetu itp. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.04.03, 18:58
      Popieram , pomysl dobry tyle ze malo realny.Jak zlikwidujesz przywileje i
      immunitet to skad wezimiesz chetnych.
      • kicior99 Re: szukam ludzi - likwidacja immunitetu itp. 27.05.03, 17:58
        to co, ruszamy?
        • xavier11 Re: szukam ludzi - likwidacja immunitetu itp. 27.05.03, 18:00
          Jestem za!
    • Gość: oko Re: szukam ludzi - likwidacja immunitetu itp. IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 18:03
      jestem za i co dalej ?
      • kicior99 Re: szukam ludzi - likwidacja immunitetu itp. 27.05.03, 18:05
        moze jakis komitet?
        • deithwen777 Re: szukam ludzi - likwidacja immunitetu itp. 27.05.03, 18:07
          Jestem też za ale co dalej?
          • kicior99 Re: szukam ludzi - likwidacja immunitetu itp. 27.05.03, 18:11
            Tu jest wymagana inicjatywa obywatelska. Mozna zainteresowac tez jakiegos
            parlamentarzyste, tylko ze on na 100 proc. nie bedzie chcial
            • Gość: Realista Re: szukam ludzi - likwidacja immunitetu itp. IP: 213.199.192.* 28.05.03, 18:51
              kicior99 napisał:

              > Tu jest wymagana inicjatywa obywatelska. Mozna zainteresowac tez jakiegos
              > parlamentarzyste, tylko ze on na 100 proc. nie bedzie chcial

              Musiałby jeszcze znleźć odpowiednią liczbę idiotów, którzyby te księżycowe
              pomysły poparli. Może posłowie są głupi, ale nie aż tak.

              Realista
        • xavier11 Re: szukam ludzi - likwidacja immunitetu itp. 27.05.03, 21:33
          kicior99 napisał:

          > moze jakis komitet?

          Ja proponuję żeby ktoś - najlepiej normanc - założył forum pt. dajmy na to IV
          RP (zresztą jak chcecie). Tam można by omówić różne zagadnienia i zwerbować
          chętnych. Ja ze swojej strony mogę rozreklamować to na moim forum.
    • Gość: Rodrig von Falkenstein pachnie mi to bolszewickim zapałem rewolucyjnym IP: *.it-net.pl 27.05.03, 18:29
      Ale ogólnie jestem za. Tylko nie dokonywałbym tak drastycznych zmian. Ewolucja
      jest znacznie lepsza od rewolucji. Ale zmiany są konieczne

      normanc napisał:

      > Szukam ludzi do inicjatywy społecznej i przygotowania projektów ustaw:
      > 1) zlikwidowanie immunitetu poselskiego i senatorskiego oraz ograniczenie
      > przywilejów (czy wiecie, że np. posłowie biorą "trzynastki"?);

      Immunitet musi zostać. To tradycja, poza tym chroni on posłów przed
      nieuzasadnionym pozbawieniem wolności - jki problem wsadzić posła za kratki na
      2 godzinki, żeby nie mogł zagłosować? Immunitet przed tym chroni. Wprowadziłbym
      raczej zakaz kandydowania przez osoby skazane za przestępstwa umyslne i
      automatyczne wygaśnięcie mandatu w przypadku takiego skazania. W końcu od
      posłów powinno się wymagac znacznie więcej niż od zwykłych ludzi. Immunitet
      poselski nie powinien też chronić przed odpowiedzialnością za wykroczenia. Poza
      tym immunitet chroniący przed postępowaniem prokuratorskim powinien być taki,
      że sejm nie powinien decydować czy czy istnieja podstawy by nie zezwolić na
      pociągnięcie do odpowiedzialności i nad taka uchwałą głosować (większością co
      najmniej 2/3). Jak uchwała nie przejdzie to posła można pociągnąć.

      > 2) zmiana ordynacji na większościową - okręgi jednomandatowe, oraz obowiązek
      > zamieszkiwania w okregu min. 5 lat;

      Nie zgadzam się. Ordzynacja większościowa jest niesprawiedliwa. Związanie posła
      z wyborcami jest złudne, tym bardziej, że przy rozbiciu sceny politycznej w
      POlsce mandat zdobędzie nie koniecznie osoba, która uzyska w okręgu 52% ale
      może być to ktoś, kto dostanie 12%, bo pozostali dostaną mniej. Takie wybory
      nie będą też odzwierciedlały preferencji wyborców - SLD w wyborach do senatu
      dostało 35% głosów i zdobyło 75% mandatów.

      > 3) zmniejszenie liczby posłow z 460 na mniejszą - tu czekam na propozycje.

      W pełni się zgadzam. Taka ilość posłów to rozrzutność. Wystarczyłoby 100 - 120.

      A co do senatu to albo go zlikwidować albo zmniejszyć do 36 osób (2x16 = 32
      plus czterech dodatkowych dla większych województw). Oczywiście powinny zostać
      wprowadzone cenzusy dodatkowe. Niech do sejmu kandyduje kazdy wiejski głupek w
      pasiastym krawacie albo baba z kurwikami w oczach, ale miejsce w senacie
      powinno byc dla profesorów, noblistów, ludzi kultury itp. Chodzi o to, by było
      to ciało kontrolujace jakość stanowionego prawa.

      > Jest juz trochę ludzi, którzy by chcieli popracować, przy tej inicjatywie
      > (100tys. podpisów).
      > Chetnych prosze o kontakt.

      Poza tym mam jeszcze jedną proppozycje: Zmiana systemu legislacyjnego.
      Doskonałe polskie kodeksy przedwojenne np Kodeks Zobowiazań czy Kodeks HAndlowy
      były tak doskjonałe, bo posłowie nie przyłożyli ręki do ich uchwalenia.
      Napisali je profesorowie i sędziowie, przedyskutowali, zbadali i przedstawili
      prezydentowi który wniósl je jako dekrety. A co unas? Wystarczy że jakiś poseł
      podniesie ręke i zgłosi poprawę żeby kropkę zastąpić przecinkiem i dodać
      słowa "oraz podobne" żeby cały genialnie opracowany akt prawny wzięło w łeb.
      Prawo powinni pisać prawnicy, praktycy i teoretycy zasiadający w komisji
      legislacyjnej a następnie przedstawić posłom. Posłowie powinni zdecydować, czy
      przyjmują go czy mają uwagi. Z tym, ze poseł powinien zgłaszać jedynie
      postulaty co do treści, a nie przeformułowywać brzmienie przepisu. To powinni
      robić fachowcy, żeby nie wyszedł jakiś potworek prawny. POseł chce by objąc
      zwolnieniem samotne matki bez dzieci - sej t uchwala a komisja odpowiednio
      zmienia przepis. Na końcu posłowie decydują czy cała ustawa im się podoba.
      • Gość: Rodrig von Falkenstein errata IP: *.it-net.pl 27.05.03, 18:34
        powinno być:

        Poza tym tym immunitet chroniący przed postępowaniem prokuratorskim powinien
        być taki że sejm winien decydować czy istnieją podstawy by nie zezwolić na
        pociągnięcie posła do odpowiedzialności i tylko nad taka uchwałą głosować
        (większością co najmniej 2/3). Czyli : "Sejm nie zezwala na pociągnięcie posła
        do odpowiedzialnośći", a nie: "sejm wyraża zgodę na pociągnięcie posła do
        odpowiedzialności". JAk uchwała nie przejdzie to posła można pociągnąć.
      • Gość: Realista Re: pachnie mi to bolszewickim zapałem rewolucyjn IP: 213.199.192.* 28.05.03, 18:44
        Gość portalu: Rodrig von Falkenstein napisał(a):

        > Ale ogólnie jestem za. Tylko nie dokonywałbym tak drastycznych zmian.
        Ewolucja
        > jest znacznie lepsza od rewolucji. Ale zmiany są konieczne
        >
        > normanc napisał:
        >
        > > Szukam ludzi do inicjatywy społecznej i przygotowania projektów ustaw:
        > > 1) zlikwidowanie immunitetu poselskiego i senatorskiego oraz ograniczenie
        > > przywilejów (czy wiecie, że np. posłowie biorą "trzynastki"?);
        >
        > Immunitet musi zostać. To tradycja, poza tym chroni on posłów przed
        > nieuzasadnionym pozbawieniem wolności - jki problem wsadzić posła za kratki
        na
        > 2 godzinki, żeby nie mogł zagłosować? Immunitet przed tym chroni.
        Wprowadziłbym
        >
        > raczej zakaz kandydowania przez osoby skazane za przestępstwa umyslne i
        > automatyczne wygaśnięcie mandatu w przypadku takiego skazania. W końcu od
        > posłów powinno się wymagac znacznie więcej niż od zwykłych ludzi. Immunitet
        > poselski nie powinien też chronić przed odpowiedzialnością za wykroczenia.
        Poza
        >
        > tym immunitet chroniący przed postępowaniem prokuratorskim powinien być taki,
        > że sejm nie powinien decydować czy czy istnieja podstawy by nie zezwolić na
        > pociągnięcie do odpowiedzialności i nad taka uchwałą głosować (większością co
        > najmniej 2/3). Jak uchwała nie przejdzie to posła można pociągnąć.
        >
        > > 2) zmiana ordynacji na większościową - okręgi jednomandatowe, oraz obowiąz
        > ek
        > > zamieszkiwania w okregu min. 5 lat;
        >
        > Nie zgadzam się. Ordzynacja większościowa jest niesprawiedliwa. Związanie
        posła
        >
        > z wyborcami jest złudne, tym bardziej, że przy rozbiciu sceny politycznej w
        > POlsce mandat zdobędzie nie koniecznie osoba, która uzyska w okręgu 52% ale
        > może być to ktoś, kto dostanie 12%, bo pozostali dostaną mniej. Takie wybory
        > nie będą też odzwierciedlały preferencji wyborców - SLD w wyborach do senatu
        > dostało 35% głosów i zdobyło 75% mandatów.
        >
        > > 3) zmniejszenie liczby posłow z 460 na mniejszą - tu czekam na propozycje.
        >
        > W pełni się zgadzam. Taka ilość posłów to rozrzutność. Wystarczyłoby 100 -
        120.
        >
        >
        > A co do senatu to albo go zlikwidować albo zmniejszyć do 36 osób (2x16 = 32
        > plus czterech dodatkowych dla większych województw). Oczywiście powinny
        zostać
        > wprowadzone cenzusy dodatkowe. Niech do sejmu kandyduje kazdy wiejski głupek
        w
        > pasiastym krawacie albo baba z kurwikami w oczach, ale miejsce w senacie
        > powinno byc dla profesorów, noblistów, ludzi kultury itp. Chodzi o to, by
        było
        > to ciało kontrolujace jakość stanowionego prawa.
        >
        > > Jest juz trochę ludzi, którzy by chcieli popracować, przy tej inicjatywie
        > > (100tys. podpisów).
        > > Chetnych prosze o kontakt.
        >
        > Poza tym mam jeszcze jedną proppozycje: Zmiana systemu legislacyjnego.
        > Doskonałe polskie kodeksy przedwojenne np Kodeks Zobowiazań czy Kodeks
        HAndlowy
        >
        > były tak doskjonałe, bo posłowie nie przyłożyli ręki do ich uchwalenia.
        > Napisali je profesorowie i sędziowie, przedyskutowali, zbadali i przedstawili
        > prezydentowi który wniósl je jako dekrety. A co unas? Wystarczy że jakiś
        poseł
        > podniesie ręke i zgłosi poprawę żeby kropkę zastąpić przecinkiem i dodać
        > słowa "oraz podobne" żeby cały genialnie opracowany akt prawny wzięło w łeb.
        > Prawo powinni pisać prawnicy, praktycy i teoretycy zasiadający w komisji
        > legislacyjnej a następnie przedstawić posłom. Posłowie powinni zdecydować,
        czy
        > przyjmują go czy mają uwagi. Z tym, ze poseł powinien zgłaszać jedynie
        > postulaty co do treści, a nie przeformułowywać brzmienie przepisu. To powinni
        > robić fachowcy, żeby nie wyszedł jakiś potworek prawny. POseł chce by objąc
        > zwolnieniem samotne matki bez dzieci - sej t uchwala a komisja odpowiednio
        > zmienia przepis. Na końcu posłowie decydują czy cała ustawa im się podoba.

        Bardzo rozsądne. Nic dodać nic ująć. Niestety, ludzie tacy jak Ty są w
        mniejszości. Wieskszość mają tacy jak założyciel tego wątku.

        Realista
    • indris Sensy i nonsensy 27.05.03, 18:49
      Trzy propozycje są z zupełnie innych beczek. Ze zmianą ordynacji wyborczej
      można dyskutować, wydaje się, że jej zalety przeważają nad wadami. Dodałbym tu
      jeszcze odwoływalność posłów tak wybranych, bo Konstytucję i tak trzeba będzie
      zmienić.

      Likwidacja immunitetu - NIE. Posłowie naprawdę odpowiedzialni przed wyborcami
      będą uchylać immunitety w sprawach oczywistych. Należałoby natomiast uregulowac
      inaczej kwestię immunitetu SĘDZIÓW. Ta grupa, a raczej kastam, jest
      wielokrotnie liczniejsza niż cały Sejm i Senat a bezkarna o wiele bardziej.

      Zmniejszenie ilości posłów - NIE. Jeżeli parlament ma być reprezentacją
      społeczeństwa, to jeden poseł powinien wypadać na niezbyt wielką ilość wyborców.
      Korwin-Mikke przywołuje wprawdzie przykład I Rzeczypospolitej, która była o
      wiele większa a posłów było ok 150. Ale "zapomina", że tych 150 reprezentowało
      MILION wyborców, bo tyle było wtedy szlachty.

      Zmniejszenie przywilejów - TAK ALE... Pewne przywileje służą po prostu do
      wypełniania funkcji poselskich, np pieniądze na biuro poselskie. Z takich
      funduszy należałoby posłów oczywiście rozliczać.

      Ale kluczem do sprawy posłów jest odwoływalność. Inaczej przed wyborczymi
      oszustami nie uchronimy się przez najbliższe 100 lat.
      • kicior99 Re: Sensy i nonsensy 28.05.03, 15:44
        Wlasnie. Nie mowmy o likwidacji immunitetu, jedynie ograniczxenie tylko do
        aspektow politycznych
      • Gość: jarek Re: Sensy i nonsensy IP: *.fastres.net 28.05.03, 18:41
        Pan napisal:
        Zmniejszenie ilości posłów - NIE. Jeżeli parlament ma być reprezentacją
        społeczeństwa, to jeden poseł powinien wypadać na niezbyt wielką ilość wyborców.
        Korwin-Mikke przywołuje wprawdzie przykład I Rzeczypospolitej, która była o
        wiele większa a posłów było ok 150. Ale "zapomina", że tych 150 reprezentowało
        MILION wyborców, bo tyle było wtedy szlachty.

        Jak sie wezmie pod uwage inne parlamenty, to czym mniej poslow to lepiej pracuja, bo tych poslow mozna obserwowac.
      • Gość: Realista Sensy i nonsensy w wypowiedzi indrisa IP: 213.199.192.* 28.05.03, 18:48
        indris napisał:

        > Trzy propozycje są z zupełnie innych beczek. Ze zmianą ordynacji wyborczej
        > można dyskutować, wydaje się, że jej zalety przeważają nad wadami. Dodałbym
        tu
        > jeszcze odwoływalność posłów tak wybranych, bo Konstytucję i tak trzeba
        będzie
        > zmienić.

        O ile nad systemem wyborczym można dysutować (choć w wypadku więkkszościowej
        wady bez wątpienia przeważają nad nielicznymi zaletami), o tyle pomysł
        odwoływalności posłów to najczystszej wody bolszewizm.
        Jak widać nie wiesz tego, więc Ci wyjaśnię, że poseł nie jest i nie może być
        reprezentatnem swoich wyborców, lecz WSZYSTKICH wyborców. Skoro tak, nie może
        być mowy o odwoływalności.

        > Likwidacja immunitetu - NIE. Posłowie naprawdę odpowiedzialni przed wyborcami
        > będą uchylać immunitety w sprawach oczywistych. Należałoby natomiast
        uregulowac
        > inaczej kwestię immunitetu SĘDZIÓW. Ta grupa, a raczej kastam, jest
        > wielokrotnie liczniejsza niż cały Sejm i Senat a bezkarna o wiele bardziej.

        Jedna a twoich licznych obsesji. Twierdzenie o bezkarności sędziów jest rażąco
        sprzeczne z faktami. Ostatnie dni pryniosły całą serię informacji o
        postępowaniach syscyplinarnych lub karnych wobec sędzió. Czy raczyłeś
        skomentowac choć jedno z tych doniesień?

        > Zmniejszenie ilości posłów - NIE. Jeżeli parlament ma być reprezentacją
        > społeczeństwa, to jeden poseł powinien wypadać na niezbyt wielką ilość
        wyborców
        > .
        > Korwin-Mikke przywołuje wprawdzie przykład I Rzeczypospolitej, która była o
        > wiele większa a posłów było ok 150. Ale "zapomina", że tych 150
        reprezentowało
        > MILION wyborców, bo tyle było wtedy szlachty.

        Tu masz rację.

        > Zmniejszenie przywilejów - TAK ALE... Pewne przywileje służą po prostu do
        > wypełniania funkcji poselskich, np pieniądze na biuro poselskie. Z takich
        > funduszy należałoby posłów oczywiście rozliczać.
        >
        > Ale kluczem do sprawy posłów jest odwoływalność. Inaczej przed wyborczymi
        > oszustami nie uchronimy się przez najbliższe 100 lat.

        Odwoływalność nie jest możliwa. Zob. powyżej.

        Realista
        • Gość: jarek Re: Sensy i nonsensy w wypowiedzi indrisa IP: *.fastres.net 28.05.03, 21:51
          Too nie bardzo rozumiem:

          Korwin-Mikke przywołuje wprawdzie przykład I Rzeczypospolitej, która była o
          > wiele większa a posłów było ok 150. Ale "zapomina", że tych 150
          reprezentowało
          > MILION wyborców, bo tyle było wtedy szlachty.

          Jezeli bylo 1 mil wyborcow to conajmiej bylo 2 miliony doroslych ( prawie kazdy byl ozeniony, i jezeli srednio mieli 2 synow to ich bylo okolo 4 miliony, w 1654 roku w Koronie mieszkalo 7,2 mil osobnikow, z tego wynika ze wiecej niz polowa byla szlachta, moze 800 tys mil mieszczanstwem, 620 tys Zydow to gdzie byli ci wloscianie?
    • Gość: lulu na moście Re: szukam ludzi - likwidacja immunitetu itp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.03, 19:49
      kibicuję inicjatywie , czekam na dalsze relacje
    • ba-s a po cholerę 28.05.03, 22:04
      Lapiej dać kutasom z SLD dożywotnie posady rządowe. Wbrew pozorom nie jest to
      takie głupie. Przecież do polityki idą ciule, którzy w normalnym życiu nic nie
      osiągneli niezależnie od opcji, wyznania i długości członka. Obojętne mi kto
      będzie okradał ten kraj. A przy dożywociu nie tzreba będzie 465 sejmowych
      pajaców i setki stukniętych senatorów. Pozdrowienia dla wszystkich zielonych,
      czerwonych, czarnych, żółtych a szczególnie dla tych specjalnej troski. To do
      pana panie janowski
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka