Dodaj do ulubionych

"Nie mamy żadnego autobusu do centrum. A bilety...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.13, 16:16
Właśnie, że można i ZTM robi to nie od lat dwóch czy trzech, ale od lat 5-ciu. Dopiero teraz niektórzy się budzą, że nie ma tego czy tamtego. Przykład? Odkąd metro poprowadzono na Bielany, ta niegdyś idealnie skomunikowana dzielnica z całą Warszawą (tramwaje w dwóch kierunkach, rozwidlające się potem dalej, klika pętli w tym jedna centralna, dziesiątki linii autobusowych itd.) dzisiaj jest taką tylko na papierze - "wszędzie dowiezie cię metro". Metro które w godzinach szczytu nie nadaje się do niczego innego jak tani dojazd "do", lub "z" pracy. Matki z dziećmi, ludzie niepełnosprawni, starsi itd. "zapraszani" są w innych godzinach - najlepiej nocnych. Metro, które w praktyce nigdzie po za stacjami i obszarami do nich przyległymi (jak PKiN) nie dowozi - a dawniej w 195 na bilecie jednorazowym można było dojechać do Zamku Królewskiego, w 515 na Mokotów, w 156 na Targówek itd. A dzisiaj? Dzisiaj w najlepszym przypadku potrzeba właśnie jeden bilet do metra i jeden do przesiadki z metra. Że szybciej? Owszem, ale znowu tylko gdy naszym celem podróży jest jedna ze stacji - w każdym innym wypadku nawet na stronie ZTM przy planowaniu trasy mamy komunikat: dojdź 8 minut + tramwaj za 5 minut + ... i wychodzi że tak szybko wcale nie jest.
Obserwuj wątek
    • taka_prawda500 Wygoda - piękna okolica!!! 14.01.13, 18:12
      Mieszkałam kiedyś na Wygodzie, przy ul.J.Szymańskiego, krótko, bo krótko, ale miło wspominam piękną okolicę i spacery po lesie:) Szkoda, że domeczek z ogródeczkiem niegdyś przeze mnie zamieszkiwany już nie istnieje i stoi tam kolejne nowobogackie wypasione domiszcze...
      Z dojazdami do pracy w Centrum radziłam sobie w taki oto sposób: 143 lub 145 do przystanku Okularowa i w któryś pospieszny 515 lub 520, można było 143 do Ostrobramskiej dojechać i tam było 502, 514 i 525, ewentualnie 145 do skrzyżowania Marsa/Ostrobramska i dalej w 521, zależy w jaki punkt centrum bliżej było mi dojechać.

      Z tego co wiem, obecnie 143 już z Chełmżyńskiej zabrali, a więc częstotliwość kursowania czegokolwiek też spadła (145 co kwadrans i jakiś bydłowóz do którego strach wsiąść z elementem z Dudziarskiej), ale nadal chyba można tam się przesiąść? Tylko co będzie jak wszystko POkasują (515 już nie ma), 521 to jest najszybszy dojazd do centrum...
      • grzegorz_s_g Re: Wygoda - piękna okolica!!! 15.01.13, 09:49
        > Z tego co wiem, obecnie 143 już z Chełmżyńskiej zabrali, a więc częstotliwość k
        > ursowania czegokolwiek też spadła (145 co kwadrans i jakiś bydłowóz do którego
        > strach wsiąść z elementem z Dudziarskiej),
        Kiepską sobie wystawiasz opinię. 245 co 40' istotnie jest kiepskie.
        > ale nadal chyba można tam się przesi
        > ąść? Tylko co będzie jak wszystko POkasują (515 już nie ma), 521 to jest najszy
        > bszy dojazd do centrum...
        Dziś nie jest (przynajmniej średnio), bo trzeba doliczyć oczekiwanie - nieco krótszy czas przejazdu (i uwaga na korki!) tego nie wyrówna. Najszybciej jest tramwajem (w szczycie linie 9 i 24 kursują nie rzadziej niż co 5' każda), no i wsiada się na pętli (wygodnie).
    • Gość: peter_ambro "Nie mamy żadnego autobusu do centrum. A bilety... IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.13, 18:55
      To nie jest jedyne osiedle bez bezpośredniego połączenia z centrum np. osiedle Miasteczko Regaty na wschodniej Białołęce . Proszę nie propagować tego typu tekstów - tezy w nich zawarte nie odzwierciedlają rzeczywistości.
    • Gość: Marian77 Uwaga IP: *.free.aero2.net.pl 14.01.13, 19:28
      Proponuję uważać z tym narzekaniem na komunikację miejską. Zaraz i tak przyjdzie niejaki "Paweł" co walczy o mikrobusy z Przasnyskiej czy dzieś tam i powie Wam że nie zasługujecie na linie skoro on musi chodzić 500m do przystanku. Toż to niedorzeczne ;)

      Także uważajcie ;)

      Hej!
      • Gość: Paweł dziękuję za wywołanie tematu Żoliborza IP: *.com 14.01.13, 21:49
        Przypomnę zatem, że Ruta z Frankowem i ich durnie z pionu przewozów w ramach doprowadzenia metra na zupełnie inną część Żoliborza, wycięli z mojego sąsiedztwa:
        - 520 z Broniewskiego, jedyną przyspieszoną linię do centrum, potem jak się okazało, jedyną w ogóle do centrum
        - 103 z Krasińskiego
        - 122 wycofano z centrum, skutecznie odcinając Przasnyską i okolice od dojazdu do Traktu, o Mokotowie nie mówiąc
        - 122 wyrzucono z Przasnyskiej, co by biegać od 600 do 900 metrów na przystanek (Sady, Olszyna, Włościańska, Elbląska)
        - 170 wycięto z Powązkowskiej i w ogóle z Żoliborza, odcinając wszelki dojazd na Pragę
        - wyrzucono 406 łączące Bemowo z Targówkiem przez Powązkowską i Gdański, co by jeszcze utrudnić życie i dojazd do metra

        W zamian? Jakoś nie wybudowano metra na Przasnyskiej. Ruta za to jak zwykle naopowiadał bredni i od ponad 10 lat nie potrafi zorganizować obiecanej linii z Przasnyskiej do Marymontu. Gdzie ten mikrobus, obłudny wąsaty leśny dziadku? Ciągniesz kilkanaście tysięcy zł w ZTM, kolejną kasę kroisz jako rada nadzorcza MZA, rusz w końcu tyłek "ekspercie" i zainteresuj się Żoliborzem, bo na razie szkodzisz, szkodzisz, szkodzisz. Całemu miastu, nie tylko Żoliborzowi. A jak ci tak dobrze w Legionowie to zostań wójtem, bo już legionowo ma linie SKM, komunikację lokalną ZTM i podmiejskie siedemsetki, a nieudolny "nieda się" Ruta przekroczył granice wszelkiej niegospodarności puszczając SKM z Legionowa na Zachodni bez wybudowania obiecywanej od lat stacji SKM Powązkowska. W efekcie ludzie wsiąść nie mogą, ale Ruta ma bezpośredni pociąg do domu. No brawo Ruta! Kwiaty dla niego! Za takie "fachowe" zarządzanie powinna być ustawowa zsyłka do odśnieżania ulic na Syberii dla wszystkich pociotków co przyszli z PKP do ZTM "zarządzać".
        • Gość: ffgfg Re: dziękuję za wywołanie tematu Żoliborza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.13, 15:35
          Budowa przystanku Powązkowska nie lezy w gestii ZTM
    • perolek35 "Nie mamy żadnego autobusu do centrum. A bilety... 14.01.13, 19:33
      Sam tam mieszkam i przyzwyczaiłem się, że obszar ten jest traktowany jak ostatnia wieś za 7 lasami. Po opóźnionym remoncie marsa, kuriozalnymi rozwiązaniami z kierowaniem ruchem na skrzyżowaniu chełmżyńskiej z marsa (wielokrotnie opisywanej) teraz przyszedł czas na ruch autobusowy. Dzisiaj pojechałem odebrać dziecko do Anina i się załamałem.
      Nie ma przystanku przy skrzyżowaniu na marsa i okularowej/ chełmżyńskiej. Autobus wywiózł mnie na wiadukt na przystanek PKP gocławek, próbowałem zejść i przejść dołem aby wejść na drugą stronę ale nie ma wejścia,trzeba zawrócić zejść na dół do ww. skrzyżowania ok 200 metrów do autobusu 115. Wracając z Anina 115 wywiózł mnie znowu na wiadukt (PKP Gocławek), znowu trzeba zejść z góry a potem dojść do przystanku na chełmżyńskiej razem ok 400m. Wracałem z 5 letnią córką w śniegu i zimnie. ZTM, władze Rembertowa, Ratusz i cała masa ludzi oczywiście rozłoży ręce. Bo remonty, itd. A poza tym w końcu to jakaś wiocha, wprawdzie w Warszawie (10 km od centrum) Ale w porównaniu z cywilizowanym światem to największe polskie miasto wielka wiocha. Nie obrażając mieszkańców wsi.
      • Gość: bazgrus Re: "Nie mamy żadnego autobusu do centrum. A bile IP: 212.160.172.* 15.01.13, 09:56
        Dodam tylko, że kanalizacja w tym rejonie jest budowana od 7 lat.
        Ale oczywiście nagrody dla dyrektora MPWiK i urzędników są
      • Gość: gościu Re: "Nie mamy żadnego autobusu do centrum. A bile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.13, 15:03
        Najlepiej kupić sobie renifera.
    • Gość: zdeterminowana "Nie mamy żadnego autobusu do centrum. A bilety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.13, 20:00
      Szanowini Państwo Pan Krzysztof bardzo ładnie opisał sytuację autobusów które przejeżdżają przez osiedle Kawęczyn-Wygoda w dzielnicy Rembertów m.st.Warszawy. Ja jeszcze dodam że te pojazdy , nie dość że przyjeżdżają zapchane -jedną nogą człowiek stoi , to na dodatek się rozpadają dotyczy to linii 225 (cieknący sufit -mozna się dobudzić z samego rana jadąc do szkoły, tylne drzwi które nie chciały się otworzyć trzeba było wchodzić i wychodzić do autobusu przednimi drzwiami ) jeszcze do tego wszystkiego trzeba dodać że przyjężdża sobie co pół godziny wg rozkładu, ale znając życie zawsze jest jakaś przeszkoda(jak chce) Dziękujemy ZTM za wyjatkowe autobusy na tym warszawskim osiedlu i czywiście za podwyżkę biletów za wygodną podróż .
    • Gość: Rychu Kolejny bzdurny liścik do Gazetki Szmacianej IP: *.home.aster.pl 14.01.13, 22:13
      Pan Krzysztof Orliński po prostu manipuluje opinią publiczną. Zamiast przyznać, że dostał od ZTM jasne i precyzyjne informacje nt. organizacji komunikacji w swoim rejonie, próbuje wywierać na ZTM nieuzasadnioną presję, wysyłając listy do mediów, które nie są adresatem próśb o zmiany komunikacyjne. Dostał Pan od ZTM jasne wyjaśnienia, czemu ich pan nie zacytował? Nadmienię, że rejon Kawęczyn-Wygoda leży w dość odległej dzielnicy, jak pan sam podkreślił co najmniej 10 km od centrum. ZTM stara się racjonalnie organizować komunikację, nie jest możliwe poprowadzenie bezpośrednich linii autobusowych do centrum z każdego osiedla. Doskonale pan wie od ZTM, że wbrew pana zarzutom nie tylko pana osiedle nie ma bezpośredniej linii do centrum. Przykładowo idiota Paweł z Przasnyskiej - ulicy położonej 5 km od ścisłego centrum - także nie ma bezpośredniej linii do centrum. W takiej sytuacji jest wiele osiedli w Warszawie.
      Niech pan nie próbuje terroryzować ZTM tego typu liścikami, bo tylko sobie pan szkodzi. Przypomnę, że Kawęczyn-Wygoda korzysta z trzech dobrych linii autobusowych z czego linia 145 zapewnia dostęp do szerokiej oferty komunikacyjnej. Przy pomocy tej linii może się pan przesiąść do licznych i często kursujących tramwajów na ul.Grochowskiej które zawiozą pana pupę pod sam Dworzec Centralny. Racjonalizacja komunikacji miejskiej wymusza pozbywanie się linii autobusowych z miejsc, gdzie kursują tramwaje. Dublowanie jest nieuzsasadnione ekonomiczne, szczególnie w sytuacji koniecznych cięć z uwagi na zmniejszenie środków na transport publiczny. Z kolei linia 225 podwiezie pana w normatywną strefę dojścia do SKM Rembertów, jest więc perfidnym kłamstwem, że nie ma pan połączenia z SKM. Linia 245 dowozi pana pupę z kolei do drugiej najbliższej stacji SKM Olszynka Grochowska.
      Pisaniem takich listów tylko pan sobie szkodzi, psuje, robi niepotrzebny zamęt. Niech pan dalej bije pianę to ZTM będzie zmuszony rozważyć, czy nie wyciąć linii dowozowych, aby lepiej zorganizować transport do węzłów przesiadkowych. Przykładowo w chwili obecnej zasadne wydaje się podzielenie linii 145 na dwie linie z uwagi na częste korki przed przejazdem kolejowym ul. Strażackiej. Tylko czy będzie pan usatysfakcjonowany, że 145 nie zawiezie pana do Ząbek i dalej na Targówek? Niech pan więcej pisze, że 145 jeździ nieregularnie, będzie jasne kto zaszkodził komunikacji w tym rejonie. Radzę też nie pisać kłamstw w kierunku ZTM w sytuacji koniecznych redukcji częstotliwości komunikacyjnej. Pańskie nieuzasadnione i chore presje z pewnością skłonią ZTM do zbadania popytu w/w linii w pana rejonie, żeby się pan nie zdziwił, jak zaszkodzi pan częstotliwości kursowania w/w linii.
      • Gość: bazgrus Komunikacja powinna być szybka IP: 212.160.172.* 15.01.13, 10:21
        > ZTM stara się racjonalnie organizować komunikację, nie jest możliwe
        > poprowadzenie bezpośrednich linii autobusowych do centrum z każdego osiedla
        Jasne i to nie jest problem. Problemem jest czas dojazdu do Centrum
        W tej chwili szybciej dojadę rowerem do Centrum niż komunikacją miejską
        Rychu chyba nie rozumie, że atrakcyjna komunikacja to szybka komunikacja

        > Przy
        > pomocy tej linii może się pan przesiąść do licznych i często kursujących tramw
        > ajów na ul.Grochowskiej
        ok. 10-15 minut do tramwajów + 40 minut z pętli Gocławek

        > Z kolei linia 225 podwiezie pana w normatywną strefę dojścia do SK
        > M Rembertów
        ok. 30 minut aby dojechać + dojść do kolejki + 20 minut SKM
        Super 1h do Centrum

        > Linia 245 dowozi pana pupę z kolei do drugiej najbliższej
        > stacji SKM Olszynka Grochowska.
        Jasne, częstotliwość raz na 1-1,5h W dodatku najbliższy przystanek przy więzieniu a nie na skrzyżowaniu. Gdy zapytałem kierowcę czy mnie wysadzi na skrzyżowaniu, odmówił.

        > Przykładowo w chwili obecnej zasadne wydaje się podzielenie linii 145 na dwie linie
        > z uwagi na częste korki przed przejazdem kolejowym ul. Strażackiej.
        Jasne. Zamiast rozwiązać problem korków na Chełmżyńskiej to dzielimy linię na 2. Po podziale i zmianie trasy i obniżeniu częstotliwości kursowaniu 225 dotychczas pełna linia przestała być oblegana. 145 zapewnia wielu osobom dojazd do Radzymińskiej
        • Gość: Rychu Re: Komunikacja powinna być szybka IP: *.home.aster.pl 15.01.13, 13:25
          Kwicz na ZTM dalej to na pewno "dostaniesz" lepszą komunikację, durniu. Jak się kupuje działkę na zadupiu to nie należy się dziwić, że dojazd do centrum trwa ponad godzinę. Choćbyś nie wiem co zrobił to nawet absurdalna linia ekspresowa z Wygody do Centrum nie dojedzie w 15 minut. Chciało się wsi, to nie wystawiaj teraz łap do ZTM-u po autobus. Nie zamierzam dłużej dyskutować, bo forum to nie miejsce na wnioski o zmiany tras, niecelny strzał.
          • Gość: bazgrus Re: Komunikacja powinna być szybka IP: *.centertel.pl 16.01.13, 00:04
            Sądziłem, że rozmawiamy o tym jak usprawnić komunikację tak aby jak najwięcej ludzi zostawiło samochody i przesiadło się do komunikacji publicznej.
            Nie oczekuję dojazdu do Centrum w czasie 15 minut
            Rozsądny czas to jakieś 30 minut i jest to wykonalne

            ZTM dostaje pięniądze
            a) z biletu który kupuję
            b) z moich podatków które płacę do budżetu Warszawy

            Czyżbyś stał się rzecznikiem ZTM?
      • Gość: Wygodnicki z wygod Re: Kolejny bzdurny liścik do Gazetki Szmacianej IP: *.play-internet.pl 16.01.13, 10:21
        Jaki cel ma ten post?

        Komu może pomóc?
        Czy uzasadnieni braku połączenia Wygody z Centrum stolicy? Nie - Rychu stara się nieudolnie
        usprawiedliwić ZTM i ich brak zainteresowania tą częścią miasta.

        Rychu musi mieć dużo wolnego czasu na przemyślenia siedząc w domu, albo stojąc w korkach
        skoro wypluwa takie epistoły.

        Ile osób pozostawiłoby samochody w domu, gdyby zapewniony byłby szybki dojazd do Centrum!
      • Gość: KOKO Re: Kolejny bzdurny liścik do Gazetki Szmacianej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.13, 18:59
        „Pan Krzysztof Orliński po prostu manipuluje opinią publiczną.” – w sumie to fajnie by było gdybym to potrafił :-)

        Ciekawe skąd Pan wie co jest w korespondencji pomiędzy mną a ZTM?
        Korespondencja z ZTM ciągnie się już ładnych kilka lat zatem nie da się jej zmieścić w formule komentarza.

        Czy 10 km to odległa dzielnica? Mam inne zdanie.
        „idiota Paweł” – po co te epitety?
        „tylko sobie pan szkodzi” – czy to troska, czy groźba?
        „…może się pan przesiąść do licznych i często kursujących tramwajów na ul. Grochowskiej które zawiozą pana pupę pod sam Dworzec Centralny. Racjonalizacja komunikacji miejskiej wymusza pozbywanie się linii autobusowych z miejsc, gdzie kursują tramwaje.” – czy w moim tekście jest coś na temat Dworca Centralnego? Natomiast na ul. Ostrobramskiej i Tracie Łazienkowskiej o ile mi wiadomo tramwaje nie kursują.
        „normatywna strefa dojścia do SKM” – świetne sformułowanie
        „Niech pan więcej pisze, że 145 jeździ nieregularnie” – nic o 145 w artykule nie pisałem
        „Pańskie nieuzasadnione i chore presje z pewnością skłonią ZTM do zbadania popytu w/w linii w pana rejonie, żeby się pan nie zdziwił, jak zaszkodzi pan częstotliwości kursowania w/w linii.” – Ok, ale pod warunkiem, że wszelkie sukcesy również mi Pan przypisze, bo przecież nie może być tak by sukces miał wielu ojców skoro porażka ma tylko jednego.

        Wnioskuję, że zna Pan mnie osobiście. Proszę się ujawnić.
        Chętnie porozmawiam.
    • Gość: Student "Nie mamy żadnego autobusu do centrum. A bilety... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.13, 23:30
      Godziny wieczorne, pętla na Marsa, kierunek Rembertów. Przyjeżdża jeden autobus, wsiadają 2 osoby, przyjeżdża kolejny, wsiadają 3. Kiedy przyjeżdża 145, wsiada 3/4 przystanku. Jeżdżę ta linią dość często, naprawdę korzysta z niej mnóstwo ludzi. Poza 145 na osiedle Kawęczyn-Wygoda kursują jeszcze autobusy 225 i 245 - ale bardzo rzadko, na dodatek ten pierwszy nie kursuje w niedziele i święta, natomiast ten drugi jeździ bardzo wydłużoną trasą gdyż nie może przejeżdżać przez teren kolei. Więc linia 145 jest w zasadzie jedyna.
    • qnegunda Macie autobus do SKM 15.01.13, 08:11
      Starczy. Nie wszyscy muszą mieć autobus do centrum. Zawsze można się przeprowadzić.
      • Gość: bazgrus Re: Macie autobus do SKM IP: 212.160.172.* 15.01.13, 09:51
        Proszę o wskazanie do którego SKM:
        - do PKP Olszynki Grochowskiej - nie ma takiego autobusu
        - do PKP Gocławek - obecnie brak jest jakiegokolwiek przejścia od przystanku do stacji (chyba że przez błoto)
        - PKP Rembertów - dojazd+dojście zajmuje 30 minut, więc szybciej na rowerze dojadę do centrum
        • qnegunda Re: Macie autobus do SKM 15.01.13, 10:38
          > na rowerze dojadę do centrum

          Więc o co płacze?
          • Gość: bazrus Re: Macie autobus do SKM IP: *.centertel.pl 15.01.13, 23:28
            O to że płace podatki w Warszawie a nic z tego nie mam
            Najwyższy czas wymeldować się z tego miasta i płacić podatki tam gdzie szanuje się mieszkańców
            • qnegunda Re: Macie autobus do SKM 16.01.13, 07:39
              > Najwyższy czas wymeldować się z tego miasta i płacić podatki tam gdzie szanuje
              > się mieszkańców

              No to lu! Na co czekasz?
      • Gość: Mańka Re: Macie autobus do SKM IP: *.cebit.com.pl 06.02.13, 00:17
        "Uwielbiam" takie rady,tylko wybrani mogą mieć autobus do centrum,pozostali niech się zgłoszą do qunequndy po zapomogę na zakup nowego mieszkania.
        Jak można pisać w trudnych czasach takie bzdety.Czy szanowna wie ile kosztuje bilet autobusowy?Ja mieszkam znacznie bliżej centrum i muszę dwoma autobusami dojeżdżać.To jest chore,tak trudno zrobić jedną trasę i puścić jeden autobus?Tu o szmal chodzi,muszę kasować dwa bilety a nie jeden.A zresztą co ja będę tłumaczyła,MWzWM wiedzą lepiej.
    • jhbsk Re: "Nie mamy żadnego autobusu do centrum. A bile 15.01.13, 08:32
      Bo bez kilku przesiadek podróż jest nieważna!
      • swiete.jeze Re: "Nie mamy żadnego autobusu do centrum. A bile 15.01.13, 13:46
        :)
      • Gość: bazgrus Re: "Nie mamy żadnego autobusu do centrum. A bile IP: *.centertel.pl 15.01.13, 23:34
        Kilka przesiadek zajmuje czas. Im więcej tym ciężej skorelować odjazdy kolejnych autobusów, zwiększa się czas na przystanku a nie w podróży.
        W zasadzie powyżej dwóch przesiadek ludzie rezygnują z przejazdu komunikacją miejską, a nie o to chyba chodzi.
      • Gość: KOKO Re: "Nie mamy żadnego autobusu do centrum. A bile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.13, 19:04
        Ważna ale też bardzo uciążliwa. Proponuję sprawdzić. A poza tym jasne, że każdy chce mieć coraz lepiej, w tym lepszą komunikację miejską.

        Po za tym chodzi o zapewnienie mieszkańcom dużej części Warszawy, w tym uczniom Gimnazjum im. Bohaterów Olszynki Grochowskiej wygodnego dojazdu do Miejsca Pamięci Narodowej poświęconemu patronom ich szkoły.

        Pozdrawiam
        Krzysztof Orliński
    • Gość: bazgrus Rozwiązanie to przystanek PKP Chełmżyńska IP: 212.160.172.* 15.01.13, 10:28
      Gdyby na przejeździe kolejowym przy ul. Chełmżyńskiej powstał peron dla SKM to:
      1) mieszkańcy Wygody i wschodniej części Ząbek mogliby się swobodnie przesiąść się do Centrum
      2) kierowcy jadący Żołnierską mogliby zostawić samochody i wsiąść do pociągu zamiast próbować przebić się przez Marsa lub dostać do Olszynki Grochowskiej (koniec z korkami przy przejeździe)
      3) gdyby przedłużyć nieco linię 138 do Chełmżyńskiej, pracownicy targówka przemysłowego zyskaliby wreszcie normalny dojazd do pracy

      Koszty - pewnie tyle ile przez 3 ostatnie lata wydano na Sylwestra
      No ale lepiej organizować igrzyska niż rozwiązywać prawdziwe problemy mieszkańców
      • qnegunda Re: Rozwiązanie to przystanek PKP Chełmżyńska 15.01.13, 11:35
        > 1) mieszkańcy Wygody i wschodniej części Ząbek

        Mają od tego swoich radnych i wójtów. Warszawę Ząbki nie obchodzą
        • Gość: Paweł Re: Rozwiązanie to przystanek PKP Chełmżyńska IP: *.com 15.01.13, 13:28
          Sczekaczki ratusza/ZTM-u jak zawsze do usług na forach...

          • qnegunda Nie denerwujcię się towarzyszu Kasprzak. 15.01.13, 13:42
            I jak - wiesz już kim jestem? Dawaj moje nazwisko - obiecałeś :)
        • Gość: nie-no Re: Rozwiązanie to przystanek PKP Chełmżyńska IP: *.play-internet.pl 15.01.13, 14:24
          jasne, że nie obchodzą, może na granicach Warszawy postawimy szlabany a władze Ząbek niech "swoim" mieszkańcom wybudują metro do centrum, żeby nie tworzyli korków... :/
          Problem jest i należy dążyć do jego rozwiązania
          • Gość: Rychu Re: Rozwiązanie to przystanek PKP Chełmżyńska IP: *.warszawa.vectranet.pl 15.01.13, 22:42
            > a władze Ząbek niech "swoim" mieszkańcom wybudują metro do centrum

            Dokładnie tak powinno być.
            • wutang4eva Re: Rozwiązanie to przystanek PKP Chełmżyńska 20.01.13, 22:14
              Wiele racji macie tzn Rychu i Qnegunda apropos finansowania komunikacji poza Warszawa. Szkoda tylko, ze krol warszawskiej komunikacji Ruta nie stawia szlabanow przy wyjezdzie na Legionowo. W niczym Zabki od Legionowa gorsze nie sa.
        • Gość: bazgrus Re: Rozwiązanie to przystanek PKP Chełmżyńska IP: *.centertel.pl 16.01.13, 00:15
          > Warszawę Ząbki nie obchodzą
          Dobrze, że włodarze miasta nie słuchają takich głupich opinii. Po co powstały Park&Ride?Właśnie po to aby przyjezdni mogli zostawić samochody i przesiąść się na komunikację
      • Gość: Wygodnicki zWygody Re: Rozwiązanie to przystanek PKP Chełmżyńska IP: *.play-internet.pl 16.01.13, 10:22
        Popieram w 100% - i potrzebę przystanku i sposób sfinansowania :)
      • Gość: KOKO Re: Rozwiązanie to przystanek PKP Chełmżyńska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.13, 19:07
        O 138 ZTM też już jest powiadomiony.
        Ale nie mają taboru, miejsca na pętli, bo linia musiałaby sięgnąć którejś pętli w Rembertowie.
        Chyba żeby może na Dudziarską 138 skierować?

        Pozdrawiam
        Krzysztof Orliński
    • Gość: cit "Nie mamy żadnego autobusu do centrum. A bilety... IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.13, 11:17
      Mieszkam na osiedlu Wygoda od urodzenia. Zawsze byliśmy traktowani po macoszemu. Ul. Żołnierską jeżdżą z Rembertowa autobusy do Centrum podczas gdy mogłyby jeździć Chełmżyńską. Na Żołnierskiej nikt nie mieszka. Mieliśmy przez jakiś czas 168 ale i to nam zabrano. Zgadzam się z opinią Pana Krzysztofa. Skoro mamy płacić więcej (i to znacząco więcej) to chcielibyśmy też od czasu do czasu coś dostać za te pieniądze. W dodatku przystanek Okularowa został przeniesiony ze skrzyżowania Marsa/Chełmżyńska na wiadukt. To też spore utrudnienie.
    • Gość: Damian "Nie mamy żadnego autobusu do centrum. A bilety... IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.13, 21:38
      Wiele osiedli i to bliżej centrum Warszawy nie ma bezpośrednich połączeń z centrum: Fort Bema (197+metro), Włodarzewska (jednokierunkowa 208+tramwaj).
      • Gość: Paweł Re: "Nie mamy żadnego autobusu do centrum. A bile IP: *.com 16.01.13, 01:04
        A z Przasnyskiej w ogóle nic nie jeździ, mimo, że ciołki z pionu przewozów popuszczały autobusy w ulice znacznie mniej potrzebujące komunikacji miejskiej. Patrz Ochota czy Tarchomin, Ursynów. Z Przasnyskiej do tramwaju jest ponad 500 metrów, do autobusu nawet 800 (Olszyna). To są po prostu krzywe kręgosłupy uprawiające prywatę, jak najszybciej ten cały zarząd należy wypieprzyć na zbity pysk i ostrzec wszelkie ZTM/MPK w całej Polsce aby takich nieudaczników nie zatrudniali. Oni są głupsi od Tramwajów Warszawskich które zamiast dać częściej przystanki na Broniewskiego, chcą działać na szkodę Żoliborza. Kij im w oko, długo nie posiedzą na stołkach, Ruta poleci za niekompetencje to się zaczną roszady po Frankowie i jego miśkach.
    • Gość: Damian Wiele osiedli nie ma bezpośrednich połączeń z cent IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.13, 21:42
      Wiele osiedli i to bliżej centrum Warszawy nie ma bezpośrednich połączeń z centrum: Fort Bema (197+metro), Włodarzewska (jednokierunkowa 208+tramwaj).
    • Gość: Ona "Nie mamy żadnego autobusu do centrum. A bilety... IP: *.centertel.pl 16.01.13, 18:05
      Milo jest tu mieszkac, chcialam spokoju i go mam wprowadzajac sie tu ale czy musze zyc jak 100 lat temu? Bez kanalizacji, bez dogodnego transportu. Tu mieszka duzo ludzi bez samochodow, starszych, dla nich to katorga bez polaczenia z centrum.
      • Gość: aron Re: "Nie mamy żadnego autobusu do centrum. A bile IP: *.paradowski.pl 21.01.13, 05:27
        im więcej przesiadek w drodze do centrum, tym bardziej cywilizowany system komunikacji miejskiej
        • Gość: KOKO Re: "Nie mamy żadnego autobusu do centrum. A bile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.13, 11:27
          Można prosić o rozwinięcie tej myśli?
    • flyer I po co było się przeprowadzać? ;> 26.01.13, 09:35
      W Warszawie, a nie na jej dalekich peryferiach, jest dużo miejsc, skąd do autobusu do centrum, albo do jakiegokolwiek autobusu, trzeba drałować 10 minut jak nie więcej i nikt z tego tragedii nie robi. Owszem, fajnie jest jak autobus zatrzymuje się pod domem, ale nie zawsze tak można.

      • Gość: Mark Re: I po co było się przeprowadzać? ;> IP: *.livenet.pl 26.01.13, 21:15
        Pokaż nam jakieś przykłady a nie kłamiesz w żywe oczy. Gdzie masz w centrum tak daleko, gdzie tak drałujesz?
        Oczywiście tylko - błagam - nie podawaj przykładu Przasnyskiej i Elbląskiej, bo to żaden przykład, do wyrzygania się o tym naczytaliśmy wszyscy a poza tym Żoliborz to przecież nie jest centrum, za karę powinni im jeszcze pogorszyć skoro się tak plują.
        No słucham, gdzie jest tak daleko, co, wal śmiało, a nie chrzanisz co ci ślina na jęzor przyniesie.
        • flyer Re: I po co było się przeprowadzać? ;> 27.01.13, 03:36
          Gość portalu: Mark napisał(a):

          > Pokaż nam jakieś przykłady a nie kłamiesz w żywe oczy.

          Pozostawię bez komentarza, bo musiałbym być bardzo niegrzeczny. ;>

          > Gdzie masz w centrum tak

          Jak się nauczysz czytać ze zrozumieniem, to będzie łatwiej - sformułowanie "W Warszawie, a nie na jej dalekich peryferiach" nie jest tożsame z centrum.

          > daleko, gdzie tak drałujesz?

          Nigdzie nie napisałem, że ja drałuję..

          > Oczywiście tylko - błagam - nie podawaj przykładu Przasnyskiej i Elbląskiej, bo
          > to żaden przykład, do wyrzygania się o tym naczytaliśmy wszyscy a poza tym Żol
          > iborz to przecież nie jest centrum,

          Nie zamierzam - takie enklawy, które nie są dalekimi peryferiami, ale nie są również w Centrum są w całej W-wie. 10 minut, o których pisałem to kilometr szybkim krokiem [tnij.org/ubga], a jak ktoś wolniej chodzi to 500 m.

          > No słucham, gdzie jest tak daleko, co, wal śmiało, a nie chrzanisz co ci ślina
          > na jęzor przyniesie.

          Jeżeli dobrze zauważyłem osiedle Kawęczyn ciągnie się wzdłuż Chełmżyńskiej i najdalej położone budynki są w odległe od niej [w linii prostej] o około 500 m. W takim razie muszę znaleźć miejsce, gdzie mieszkańcy będą mieli podobną drogę do autobusu - powiedzmy Białołęka, pomiędzy Białołęcką, Trasą Toruńską, Ostródzką i Juranda ze Spychowa [po wymienionych ulicach jeżdżą autobusy] - "kwadrat" ma bok długości ok 1,5 km, więc spełnia kryteria. Przy czym mieszkańcy od strony Białołęckiej muszą chodzić do niej najdalej ok. 1 km [kanał] i nie mają bezpośredniego autobusu do centrum. CBDU

          Bliżej centrum? Proszę bardzo - ulica Idzikowskiego odchodząca od Puławskiej i Sobieskiego, za punkt pomiarowy przyjąłem ulicę Imielińską - od obu wspomnianych wcześniej ulic odległość 750 m.

          A dalej już mi się nie chce szukać - mam nadzieję, że udowodniłem, że kłamiesz w żywe oczy o tym, że kłamię w żywe oczy. Na twoje nieszczęście dużo chodzę po całej Warszawie i z doświadczenia wiem, że istnieją takie miejsca. ;>

          I teraz mam nadzieję, że odszczekasz słowa o "kłamaniu w żywe oczy", tylko nie obudź sąsiadów. ;>
      • Gość: KOKO Re: I po co było się przeprowadzać? ;> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.13, 11:50
        W Warszawie, a nie na jej dalekich peryferiach, jest dużo miejsc, skąd do autobusu do centrum, albo do jakiegokolwiek autobusu, trzeba drałować 10 minut jak nie więcej i nikt z tego tragedii nie robi. Owszem, fajnie jest jak autobus zatrzymuje się pod domem, ale nie zawsze tak można.

        Fajnie, że dyskutujemy. Było by cudownie byśmy się nie obrażali.
        Każda sytuacja układu komunikacyjnego jest inna i należy ją rozpatrywać indywidualnie.
        Jak trafnie zauważa Flyer, jest wiele zakątków naszego osiedla, z którego do najbliższego przystanku autobusowego idzie się 10 lub więcej minut (w zależności od tępa marszu). I nie w tym problem. Wcale nie chcemy by po każdej uliczce naszego osiedla K-W jeździł autobus. To jest po prostu nierealne ze względu na stan i wielkość ulic (czasami tylko dróg).
        Ale jeśli już dotrzemy na przystanek to nie ma się co dziwić, że chcemy skorzystać z komunikacji na miarę XXI wieku. I w sumie bardzo niewiele trzeba by tak było. Niewiele a jednak dużo bo chodzi o zmianę filozofii funkcjonowania ZTM.

        Trochę innej "beczki". Od połowy stycznia jeździmy po nowym wiadukcie w ulicy Marsa w kierunku Centrum. I trzeba to pochwalić, że po 3 latach budowy wiadukt jest. Ale jak to zwykle bywa coś zawsze musi być nie tak. Nie tak jest fakt, że niedługo nie da się na ten wiadukt wjechać nie urywając zawieszenia. A wystarczy tak niewiele, max 1 m3 asfaltu.
        • flyer Re: I po co było się przeprowadzać? ;> 27.01.13, 21:29
          Gość portalu: KOKO napisał(a):

          > Fajnie, że dyskutujemy. Było by cudownie byśmy się nie obrażali.
          > Każda sytuacja układu komunikacyjnego jest inna i należy ją rozpatrywać indywid
          > ualnie.
          > Jak trafnie zauważa Flyer, jest wiele zakątków naszego osiedla, z którego do na
          > jbliższego przystanku autobusowego idzie się 10 lub więcej minut (w zależności
          > od tępa marszu). I nie w tym problem. Wcale nie chcemy by po każdej uliczce nas
          > zego osiedla K-W jeździł autobus. To jest po prostu nierealne ze względu na sta
          > n i wielkość ulic (czasami tylko dróg).
          > Ale jeśli już dotrzemy na przystanek to nie ma się co dziwić, że chcemy skorzys
          > tać z komunikacji na miarę XXI wieku.

          Przepraszam, a 145 jeżdżący nowymi przegubowcami to co jest? Jeżeli macie problem z 245 i 225 to piszecie do ztm, że autobusy nie spełniają standardów, a nie do gazety, podpierając się stwierdzeniami typu "jedyni w Warszawie". Waszym problemem jest to, że ztm nie puści wam "poważnych" linii, bo podczas przejazdu pociągu, na Chełmżyńskiej, korek robi się na ponad pół kilometra [od strony elektrociepłowni]. Nie puści też dlatego [jak się domyślam z paru przejazdów], że zapełnienie autobusów 145 nie jest jeszcze tragiczne w stylu - nie da się wsiąść - chociaż tego akurat nie mogę być pewien jeżeli chodzi o godziny szczytu. Możecie głównie gmerać w tym co macie, czyli 225 i 245, bo 145 raczej nikt nie zmieni.
          • Gość: KOKO Re: I po co było się przeprowadzać? ;> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.13, 21:07
            No i właśnie o to chodzi! Gmeramy w tym co mamy.
            Chcemy by 225 jeździł zamiast na Osiedle Gocław Trasą Łazienkowską do GUS.
            • flyer Re: I po co było się przeprowadzać? ;> 02.02.13, 08:03
              Gość portalu: KOKO napisał(a):

              > No i właśnie o to chodzi! Gmeramy w tym co mamy.
              > Chcemy by 225 jeździł zamiast na Osiedle Gocław Trasą Łazienkowską do GUS.

              Nie pojedzie, bo jak wskazuje numer [linia lokalna] i wygląd autobusów [dwudrzwiowe nowe autobusiki - jakoś nie zauważyłem gruchotów, jak byłem tam ostatnio] jest to linia lokalna/dojazdowa o małej pojemności. Zresztą, bez obrażania nikogo, wasze osiedle zamieszkuje relatywnie mało ludzi - nawet, jeżeli będzie to 300 domków, to i tak daje to jedynie ok. 1200 osób, co jest równoważne 4-5 blokom na osiedlu, co oznacza puste przejazdy autobusu, który zacznie bieg na waszym osiedlu.
              • Gość: koko Re: I po co było się przeprowadzać? ;> IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 22:28
                Nie wiem gdzie byłeś? Chyba nie na K-W. Tu jest około 1000 a nie 300 domków i ponad 4000 mieszkańców.
      • Gość: Pat Re: I po co było się przeprowadzać? ;> IP: *.play-internet.pl 05.02.13, 10:08
        No, niestety. U nas do autobusu też trzeba "drałować" kilka minut, 10, na przykład. A ten autobus nie zawiezie nas do centrum czy inne logiczne miejsce tylko co najwyżej w miejsce, gdzie możemy się przesiąść. Moja podróż z domu do centrum wygląda mniej więcej tak: 10 minut spaceru na przystanek, oczekiwanie na autobus, który kursuje rzadko i bardzo często niezgodnie z rozkładem, nieraz trzeba czekać 10-15 minut (w dni powszechne, w weekendy autobusów jest jeszcze mniej). Wycieczka autobusem na Okularową trwa 5 minut, a potem to już z górki - autobus z Okularowej do centrum to jakieś 20-25 minut. A wszystko można by zoptymalizować i zaoszczędzić wielu ludziom czekania na przystankach w czasie obowiązkowych przesiadek.
        I nie mieszkamy na dalekich peryferiach. Do centrum mamy bliżej, teoretycznie, bliżej niż z Ursynowa, Ursusa, Bielan czy innych "peryferyjnych" dzielnic
        • flyer Re: I po co było się przeprowadzać? ;> 09.02.13, 21:18
          Większość życia spędziłem na Bemowie i przesiadki nie są mi obce. czasami 2 lub trzy, więc nie robi na mnie wrażenia tekst pt. "nie mamy bezpośredniego połączenia, jako jedyni w W-wie". Oczywiście mam autobus do centrum, ale dla mnie nie rozwiązywał on problemu - bo tłok, bo dłużej, bo ... . Temat znam z kilkudziesięciu lat praktyki. Mieszkałem też pewien czas w Sulejówku i tam dochodzenie do autobusu/pociągu, który jeździ co 30 minut potrafi trwać 20 minut, jak nie więcej. I ludzie żyją.

          Pod Wyszkowem/Radzyminem ludzie dochodzą do autobusu z pół godziny i też żyją, mimo że nie mają żadnej gwarancji, że autobus ich zabierze.
    • flyer "Nie mamy żadnego autobusu do centrum. A bilety... 27.01.13, 11:37
      Gwoli uzupełnienia mojego poprzedniego postu. Na Chełmżyńskiej macie bardzo ładną linię 145, która w godzinach szczytu jeździ co ok. 10 minut i obsługiwana jest przez nowe przegubowce [o których jakoś nikt nie wspomina, a za to wspomina stare, małe i przeciekające jelcze ;>], a przynajmniej była [obsługiwana] kiedy parę razy jeździłem tamtędy w zeszłym roku. Jeździ od pętli Żerań, przez kawałek Ząbek [bez przymusu kasowania biletu 2 strefy, bo nie ma na jej trasie "przystanku granicznego" [ot, chyba taki zdroworozsądkowy gest ztm] przez Marsa, Grochowską do ronda Wiatraczna - możliwości przesiadki macie od diabła i trochę. Zapewne rano w autobusach jest tłok, ale dokładnie taki sam tłok jest w całej Warszawie, nawet w Centrum ;>.

      I nie piszcie do gazety populistycznych/ignoranckich wstawek typu "przypuszczam, że jedyne w całej Warszawie", bo to nieprawda, o której wie część czytelników i decydentów w ztm'ie. W ztm mają pewnie całą szafę listów zaczynających się od podobnych słów, co przy wiedzy na temat połączeń i warunków podróżowania, czyni w oczach ztm takie listy śmiesznymi.

      I na wszelki wypadek, gdybyście chcieli napisać, że "jedyni w całej Warszawie" nie posiadacie kanalizacji [nie ma jej np. część Zacisza], albo "jedyni w całej Warszawie" macie drogi gruntowe zamiast ulic [po sąsiedzku na Olszynce są na części Wiarusów i Beskidzkiej], to nie róbcie tego. ;>
      • Gość: KOKO Re: "Nie mamy żadnego autobusu do centrum. A bile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.13, 21:03
        flyer
        Napisz w punktach czego mam/mamy jeszcze nie robić.
        Rozumiem, że tego czego na liście nie będzie robić mogę/możemy.
        • flyer Re: "Nie mamy żadnego autobusu do centrum. A bile 02.02.13, 08:37
          Gość portalu: KOKO napisał(a):

          > flyer
          > Napisz w punktach czego mam/mamy jeszcze nie robić.
          > Rozumiem, że tego czego na liście nie będzie robić mogę/możemy.

          Nienienie - moje pisanie jest efektem niekonstruktywnych argumentów w stylu "jedyni w całej W-wie", "kłamiesz, pokaż mi inne takie miejsce", podczas kiedy biorąc pod uwagę gęstość zabudowy, ilość mieszkających osób, lokalizację [granica W-wy - 145 de facto dotuje komunikacyjnie Ząbki, na granicy których zbudowano nowe osiedla], tabor [na liniach lokalnych małe dwudrzwiowe busiki, na 145 nowe przegubowce] naprawdę nie jesteście "najbardziej zaniedbanym i zapomnianym rejonem W-wy". Mieszkacie w większości w domkach rozrzuconych na dużej przestrzeni i nie wymagajcie tego, żeby ztm podstawił pod każdy domek linię, która zbierałaby z przystanku przeciętnie 2 osoby na godzinę i jeszcze jechała bezpośrednio do centrum, skoro z Marsa macie 143, 514, 520 do politechniki, o innych kierunkach nie wspominając.

          A jak chcecie mieć lepiej, to może zacznijcie od przeniesienia 245 na pętle Gocław.
          • Gość: AND Re: "Nie mamy żadnego autobusu do centrum. A bile IP: *.ip.netia.com.pl 02.02.13, 13:05
            145 to nie jest dobra linia. Dobrze wygląda tylko na rozkładzie jazdy. W rzeczywistości i pól godziny potrafi nie przyjechać (fakt, rzadko, ale bywa). Natomiast jazda dwóch autobusów razem to norma. Więc teraz, jeśli chcesz gdziekolwiek dotrzeć i _musisz_ być na czas to wychodzisz pól godziny wcześniej.

            Będzie jeszcze gorzej, bo jakoś po feriach wejdzie kolejny autobus - nr 345. Obsługa wozami zdjętymi ze 145. Więc oprócz kilku jadących razem 145 dojdą jeszcze 345.

            Więc taki jest problem główny 145.
            • flyer Re: "Nie mamy żadnego autobusu do centrum. A bile 09.02.13, 20:55
              Gość portalu: AND napisał(a):

              > 145 to nie jest dobra linia. Dobrze wygląda tylko na rozkładzie jazdy.

              [....]

              > Więc taki jest problem główny 145.

              Na wstępie napiszę, że nie jestem urzędnikiem, a z ztm mam styczność przy kasowaniu biletu. To tak na wszelki wypadek. ;)

              Jechałem kilak razy od pętli Żerań 145 i tam nie ma powodów do opóźnień, oprócz "waszego" przejazdu kolejowego. Wcześniej pisałem, że jest to prawdopodobnie główny powód niepuszczania "porządnych" linii przez wasz rejon - przejazd kolejowy i jego nieprzewidywalne zamykanie. Na googlu jest adekwatne zdjęcie satelitarne, ale widziałem to kilkadziesiąt razy naocznie.

              Albo wymusicie na gminie zachodnią jezdnię wzdłuż torów kolejowych i wtedy można będzie puścić linie z Rembertowa, albo dogadacie się z miastem i pkp na przedłużenie jezdni z Olszynki i przeniesienie pętli, albo dogadacie się z gminą i ztm na nową pętlę. Nie wystarczy "gnębić" ztm, bo on ma swoje argumenty, np. casus Grot, gdzie przy podobnej zabudowie mieszkańcy najbliżej pętli zaprotestowali, przeciw autobusom.
              • flyer Re: "Nie mamy żadnego autobusu do centrum. A bile 09.02.13, 21:08
                flyer napisał:

                > Albo wymusicie na gminie zachodnią jezdnię wzdłuż torów kolejowych

                Poprawka - wschodnio-północną. W każdym razie tę, której brak wzdłuż torów - dla ztm to będzie może z kilometr więcej.
              • Gość: koko Re: "Nie mamy żadnego autobusu do centrum. A bile IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.13, 22:33
                Wiemy, że nie jesteś urzędnikiem, ale kim jesteś też nie wiemy.
                Natomiast widzimy, że pełnisz rolę adwokata ZTM.
            • Gość: Rychu Re: "Nie mamy żadnego autobusu do centrum. A bile IP: *.home.aster.pl 14.02.13, 02:17
              Ojejej, ojejej, 345 zaszkodziło 145? Podziękujcie panu Krzysztofowi O. który tak napastliwie pultał się i bił niepotrzebną pianę. Główkę w miskę z zimną wodą zalecam. Bo jak pan Krzysztof dalej będzie piał po gazetach, to faktycznie zarząd powinien jeszcze przyjrzeć się regularności realizacji przewozów 145, jeśli linia jest permanentnie nieregularna, w celu zapewnienia sprawnej obsługi komunikacyjnej potoków na najpopularniejszych odcinkach trasy, zaleca się rozważenie jej podziału na dwie linie lokalne kosztem nielicznych pasażerów dłuższego dystansu. Akurat na 145 to nikt z Żerania na Wiatrak nie kursuje. Niech pan pisze listy i petycje do papieża, niech pan idzie robić krzyk na ulice, że korki to przecież też wina zarządu.
      • Gość: bazgrus Re: "Nie mamy żadnego autobusu do centrum. A bile IP: 212.160.172.* 11.02.13, 12:08
        Skoro nie pracujesz w ZTM to na pewno w urzędzie miasta
        Mamy siedzieć cicho bo inni też mają źle.
        Zamiast myśleć jak poprawić to oczywiście równamy w dół

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka