Dodaj do ulubionych

samoloty rejsowe nad głowami

IP: 194.11.24.* 17.07.10, 12:28
Czy nie powinniśmy przypadkiem skrzyknąć się i zaprotestować przeciwko
samolotom latającym przez całą niemal dobę nisko, nad naszymi domami? Przecież
nie daje się normalnie spać lub choćby oglądać telewizję na 'stałej
głośności'! Rozumiem wszystkie względy techniczne i konieczność remontów na
Okęciu (www.tvnwarszawa.pl/0,1662531,wiadomosc.html), ale jakoś nie
wystarcza mi zwykłe przepraszam. Być może władze dzielnic dotkniętych hałasem,
który ma potrwać ponad rok (!) powinny rozważyć możliwość domagania się
rekompensat dla mieszkańców - takich, jakie przysługują stałym mieszkańcom
okolic lotniska...?
A jak Wy to widzicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Bemovvi@k Zgaduję: jesteś bardzo świeżym napływem? IP: *.acn.waw.pl 17.07.10, 19:21
      Każdy mieszkaniec Bemowa, tu urodzony, bądź zamieszkały od lat, dobrze wie, że KAŻDEGO LATA, w związku z remontem pasa, samoloty są kierowane kanałem nad Bemowem i Jelonkami. TYLKO NAPŁYW KAŻDEGO ROKU PODNOSI TEN SAM PROBLEM NA TYM FORUM!!! Rok w rok, mniej wiecej o tej samej porze roku, jakieś napływusy mieszkające tu góra parę miesięcy podnoszą problem doskonale znany każdemu, kto na Bemowie wyrósł i z Bemowiem jest związany. Normalnie nie ma jednego lata, aby na forum Bemowa w gw nie umieszczono postów podirytowanych napływowców. Powód zawsze ten sam - samoloty, których nie ma ma prowincji, z której na Bemowo przybyli.
      • Gość: bezsenni* Re: Zgaduję: jesteś bardzo świeżym napływem? IP: 194.11.24.* 17.07.10, 20:46
        Mylisz się, nie jestem nowym napływusem (11 lat na Jelonkach). Wasze komentarze
        świadczą, ze nawet nie zajrzeliście pod podany przeze mnie link, smutne.
        Komentowałam właśnie podany artykuł, szczególnie część o długości tego stanu
        rzeczy. Faktycznie co rok latem było to samo, jednak wraz z przyjściem
        wyczekiwanej w tym przypadku jesieni - hałas ustawał...
        Przykro mi z powodu agresji z jaką piszesz. Przepraszam więc że żyję i żegnam.
      • Gość: Maciek Re: Zgaduję: jesteś bardzo świeżym napływem? IP: *.axelspringer.pl 18.08.10, 10:46
        Brawo. Pięknie potwierdzasz stereotypy o warszawiakach. Więc jednak
        nie są bezpodstawne i jak zawsze skądś się biorą. A ty kiedy
        przyjechałeś tu ze swojej wsi albo twoi rodzice?

        Jestem warszawiakiem od wielu pokoleń (tak co najmniej od XIX w., z
        jednej strony szlachta (herbu Pogończyk) a z drugiej mieszczanie,
        ojciec mojego dziadka był znanym przedwojennym warszawskim
        rzemieślnikiem, brat mojego dziadka zginął w Powstaniu Warszawskim)
        i wstyd mi za ciebie. Tak naprawdę każdy jest ze wsi - kiedyś tam
        choćby nawet bardzo wiele pokoleń wstecz, bo kiedyś miast nie było,
        a już szczególnie w Warszawie to większość jest napływowa(czy to w
        XIX w. za czasów rozwoju przemysłu czy to po II wojnie -
        przesiedlenia).

        A nie każdy musi mieszkać całe życie na "wspaniałym" Bemowie i
        wszystko wiedzieć. Od urodzenia mieszkałem w centrum, potem na
        bliskiej Woli -praktycznie samo centrum jeszcze, bo przy Jana Pawła.
        Przeprowadziłem się niedawno na nowe osiedle na Starych Jelonkach,
        bo chociaż tam gdzie mieszkałem było całkiem cicho (oddzielenie od
        hałasu budynkami) wiele rzeczy mnie denerwowało, a także dlatego że
        mieszkanie było stosunkowo niedrogie, a chciałem większe (teraz 95
        m) i z miejscem parkingowym. Wolę lubię, więc z wielu powodów (także
        np. szkoły dzieci) chcieliśmy zostać w tej dzielnicy, bo to zaledwie
        4 km dalej niż mieszkaliśmy. I też mogłem nie wiedzieć, że te
        samoloty to jakiś standard, bo jak oglądaliśmy mieszkanie i potem
        się w lutym wprowadziliśmy to było cichutko. Widok na ogródki
        działkowe, cisza spokój, dźwięk koników polnych i sielanka, na
        balkonie przyjemnie jak w ogródku(można wręcz powiedzieć że ciszej
        niż na działce 100 km od W-wy).

        A tu od lipca jakaś masakra.Samoloty niemal koło balkonu przelatują,
        potrafi nawet i kilkanaście na godzinę. Głośniej niż w centrum
        miasta, myślałem że to tak tylko w wakacje. Jak czytam, że to na rok
        to słabo mi się robi. Czuję się wyrolowany jak w serialu 39 i pół.
        Nie każdy lubi hałas. I nie wmawiajcie proszę, że jak ktoś mieszka w
        mieście to jest na niego skazany, bo znam miejsca prawie w samym
        centrum gdzie jest cicho i ładnie.

        Też się zastanawiałem, czy nie powinno się z tym coś zrobić i
        powalczyć o to i stąd trafiłem na ten wątek. Trochę jestem
        zszokowany, jak czytam komentarze, że są ludzie którzy są
        zadowoleni z hałasu i chcą za wszelką cenę udodownić, że to dobrze
        i "tak ma być". A wręcz są z tego dumni.(???) Zapewne od razu
        mieszkali po przyjechaniu w jakimś głośnym miejscu i tak im się coś
        ubzdurało, że tak już jest w dużym mieście. A Warszawa ma wiele
        pięknych i spokojnych miejsc. Zapewniam, że coś o tym wiem. Miałem
        nie zniżać się do tego poziomu i nie pisać. Ale może da coś do
        myślenia. Bo niby to forum Gazety, poważny temat. A wpisy na
        poziomie Onetu, chamstwo i agresja oraz wyłażące kompleksy. :(


        Wątek był dla tych, co im nie pasuje hałas..ci którzy są z niego
        zadowoleni niech sobie założą własny wątek i tam się napawają swoją
        wyższością z bycia "miastowymi". Ja tam już wiem, że moim następnym
        miejscem zamieszkania będzie samodzielny dom z dużym terenem (w
        żadnym wypadku szeregowy czy bliźniak na jakimś osiedlu) i to jak
        najdalej od Warszawy, bo coraz mniej mi się tu podoba. Nie ukrywam,
        że także ze względu na ludzi. Wolę być szczęśliwym wieśniakiem niż
        zakompleksionym, zestresowanym i sfrustrowanym "warszawiakiem".
        • migottka17 Re: Zgaduję: jesteś bardzo świeżym napływem? 18.08.10, 11:58
          Maćku, odniose się do Twojej wypowiedzi, ale tylko w kwestii
          samolotów. To jest kwestia czsu, nie latały nigdy nad Bemowem i
          latac nie będą. I na pewno nie przelatuja pod balkonem, ja tez
          mieszkam na Bemowie. Sa na dośc dużej wysokości jeszcze.
          Nie bardzo rozumiem jak sobie wyobrażasz rozwiązanie tego problemu.

          Ja to podkreślałam równiez w wtątkach poniższych: czego oczekujecie
          w tej sytuacji remontu na lotnisku. żeby któredy latały. Pas
          aktualny jest jeden, ma 2 końce, samoloty podchodzą z tych dwłoch
          końców właśnie w zależności od wiatru. Podejścia nie mogą się
          odbywac z boku pasa, to chyba oczywiste.
      • Gość: m Re: Zgaduję: jesteś bardzo świeżym napływem? IP: *.146.19.35.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.09.10, 08:27
        "Bemowi" czy jak tam. Chyba sam jesteś napływem albo masz 10 lat. Mieszkam tu od urodzenia i owsze samoloty co roku pojawiały się nad bemowem w okresie letnim, ale ich ilość i długość okresu zwiększenia ruchu lotniczego w tym roku to delikatnie mówiąc przegięcie. Co rano budzi mnie nie budzik tylko lecący centralnie nad moim blokiem samolot a sen mam bardzo mocny. Ciepliwość ma swoje granice a zwykłe przepraszam nie zachęci potencjalnych kupujących mieszkania na bemowie do nabycia razem z mieszkaniem "budzika ze sno wstrzymywaczem". Także pozew zbiorowy przeciwko lotnisku jest jak najbardziej potrzebny za straty wartości nieruchomości.
        • Gość: Bemovvi@k Re: Zgaduję: jesteś bardzo świeżym napływem? IP: *.aster.pl 30.07.11, 10:31
          Owszem, mam jakiś interes: chcę oglądać lądujące samoloty, bo lubię je. Czy problem jest poważny? Sądząc z utyskiwań kilku sąsiadek i tego forum, pewnie tak. Rok w rok wałkuje się to samo, więc komuś to tam i przeszkadza. Ten wątek ma już z półtora roku. Jednak dla mnie czysta przyjemność i chcę, żeby mi latały nad głową. Kolekcję zdjęć i filmów mam ogromną. :-)
    • Gość: a a co z lotniskiem Bemowo? IP: *.chello.pl 23.07.10, 00:40
      Czy nie uważacie, że po wybudowaniu lotniska w Modlinie należy zlikwidować
      lotnisko na Bemowie, a teren przeznaczyć na inne cele ?
      Okęcie cywilne i wojskowe zostają, lądowiska dla samolotów ratunkowych już są,
      można jeszcze kilka zrobić przy szpitalach, a imprezy masowe, typu koncerty
      przecież będą się odbywały na nowym Stadionie Narodowym, bo będzie musiał na
      siebie zarabiać i nie może stać pusty.
      W takim układzie po co utrzymywać to zapyziałe lotnisko, szkodzące środowisku?
      Góraszka i Modlin czekają.
      • Gość: Kam Re: a co z lotniskiem Bemowo? IP: *.chello.pl 23.07.10, 06:22
        Uważam że nie należy likwidować tego lotniska (Babice) z kilku powodów:
        1. Każde większe miasto w Europie ma w obrębie swojej aglomeracji lotnisko dla
        tzw. general aviation, z którego to można łatwo dostać sie do centrum miasta.
        2. Już było wiele zakus by teren lotniska wykorzystać a choć np. pod disneyland MJ
        3. Lotnisko ma swoją tradycję i jest stale wkomponowane w krajobraz Bemowa...od
        zawsze.I WCALE NIE JEST ZAPYZIAŁE !!! (ten kto tak pisze chyba nigdy na nim nie był)
        4. Duża ilość szkół latania oraz aeroklub warszawski z sekcjami min.szybownictwa.
        5. Jak sobie wyobrażacie etap rajdu Barbórki (oraz innych wyścigów które się tam
        odbywają) na Nowo wybudowanym Stadionie Narodowym ??
        6. Imprezy masowe winny być organizowane na otwartej przestrzeni a nie w centrum
        miasta gdzie ze stadionu jest kilkanaście wąskich wyjść.
        7. Ten kto pisze że to lotnisko szkodzi środowisku...ten nie ma bladego pojęcia
        o czym pisze. Jeśli tak pisze to niby dlaczego ????? Większą szkodę środowisku
        będzie wybudowanie tam blokowisk i zrobienie ruchu dla samochodów.
        8. Góraszka jest oddalonym zwykłym i MAŁYM !!! trawiastym lotniskiem które z
        kiepskim dojazdem !! (tam prowadzi jedna droga).
        9. Stadion narodowy powinien zarabiać na sporcie !! bo dlatego jest budowany, i
        na masowych imprezach sportowych ! a nie na np.bazarach, kiermaszach.
        Pozatym czasami miło popatrzeć na akrobacje szybowcowe młodych adeptów sztuki
        latania...to trochę odpręża od szarej codzienności, szczególnie jak się wjedzie
        na teren lotniska.
        PS. Inne cele miałeś na myśli co ??? bloki, parking, czy nowy Carefour, a może
        giełdę samochodową czy exluzywne osiedle dla VIP ???
        Pozdrawiam
        • Gość: a. Re: a co z lotniskiem Bemowo? IP: *.chello.pl 25.07.10, 23:20
          Gość portalu: Kam napisał(a):
          > 2. Już było wiele zakus by teren lotniska wykorzystać a choć np. pod
          disneyland MJ


          To był kiepski pomysł, miasto ma ważniejsze potrzeby!

          Gość portalu: Kam napisał(a):
          > 4. Duża ilość szkół latania oraz aeroklub warszawski z sekcjami min.szybownictwa.
          > 8. Góraszka jest oddalonym zwykłym i MAŁYM !!! trawiastym lotniskiem które z
          kiepskim dojazdem !! (tam prowadzi jedna droga).


          Dla szybowców Góraszka się nadaje, w zupełności. A ile osób tam miałoby
          dojeżdżać, 100, 150? Zmieszczą się na tej drodze.
          Aeroklub można z powodzeniem przenieść do Modlina, na nowoczesne lotnisko.

          Gość portalu: Kam napisał(a):
          > 9. Stadion narodowy powinien zarabiać na sporcie !! bo dlatego jest budowany,
          i na masowych imprezach sportowych ! a nie na np.bazarach, kiermaszach.


          Pełna zgoda. Koncerty też tam mogą być.

          Gość portalu: Kam napisał(a):
          > Pozatym czasami miło popatrzeć na akrobacje szybowcowe młodych adeptów sztuki
          latania...to trochę odpręża od szarej codzienności, szczególnie jak się wjedzie
          na teren lotniska.

          Nie rozśmieszj mnie. Argument rodem z G.Cz.
          Ciekawe ile osób wchodzi na teren lotniska i ile ma okazję tego doświadczyć? Czy
          pomyślałeś jaki upierdliwy hałas, roznoszący się nad znaczną częścią miasta,
          robią samoloty rozprowadzające te szybowce? Czasem jest ich kilkadziesiąt na
          dobę, często w weekendy, gdy ludzie chcą odpocząć od innego miejskiego hałasu, a
          nie każdy ma dość kasy, żeby wyjechać za miasto.

          Gość portalu: Kam napisał(a):
          > 1. Każde większe miasto w Europie ma w obrębie swojej aglomeracji lotnisko dla
          tzw. general aviation, z którego to można łatwo dostać sie do centrum miasta.

          Okęcie wbrew pozorom nie jest tak daleko. Ewentualnie można zostawić CZĘŚĆ
          płyty, bez stałej infrastruktury, na zapasowe lądowisko w sytuacji kryzysowej,
          które można czasem wykorzystywać na niektóre imprezy.


          Gość portalu: Kam napisał(a):
          > PS. Inne cele miałeś na myśli co ??? bloki, parking, czy nowy Carefour, a może
          giełdę samochodową czy exluzywne osiedle dla VIP ???


          NIC z tych rzeczy!
          Miasto boryka się z brakiem terenu pod wiele inwestycji.
          Przydałby się nowy szpital wojewódzki, bo ten nie spełnia już standardów, co
          najwyżej powinien służyć okolicznym mieszkańcom.
          Przydałby się interdyscyplinarny kompleks sportowo-rekreacyjny dla
          szerokiej rzeszy ludzi, z basenami, w tym otwartymi, trampolinami i wiele
          innych ...
          Jak myślisz? Ile młodzieży mogłoby skorzystać z takiej inwestycji? Ile ludzi nie
          musiałoby czekać w kolejkach do szpitala?
          A niektórym panom nic by się nie stało, jeśli do swojego samolotu wsiadaliby w
          Modlinie, aby polecieć na kolację do...

          Góraszka i Modlin czekają!
    • migottka17 Re: samoloty rejsowe nad głowami 28.07.10, 12:34
      Samoloty nie latają całą dobę,nasze lotnisko jest nieczynne w nocy,
      więc samoloty latają tylko do późnych godzin wieczornych i od rana.
      Lotnisko musi wyremontować pasy, bo to jest niezbędne z powodu
      bezpieczeństwa. Targedii z powodu płyt na których zostają
      autentycznie spalone gumy po startch i lądowaniach sa szalenie
      niebezpieczne i nikt tego nie zaryzykuje. To może być uciążliwe, ale
      to nie jest cały rok. Bemowo i Jelonki jakoś to wytrzymają.
      Zastanawiam się tylko jakby zabrali nam certyfikat dla Okęcia(jak
      dla lotniska na Wegrzech) to naprawdę bylibyśmy zadowoleni że wogóle
      nic nie lata, bo nie ma gdzie. Czy może narzekalibyście na Okęcie że
      frajerzy nawet tego nie potrafili zrobić, i warszwaa nie ma
      lotniska??? Pod rozwagę polecam to co napisałam.
      • Gość: Bemovvi@k Re: samoloty rejsowe nad głowami IP: *.acn.waw.pl 28.07.10, 18:17
        Masz rację, ale ludzie nie myślą, w ogóle nie biorą pod uwagę spraw, o których
        piszesz. Typowy protestujący narzekacz nie analizuje ciągu
        przyczynowo-skutkowego. Dla niego ważny jest tylko koniec jego własnego nosa.
        Skoro samoloty mu hałasują, mają nie latać, jeśli remont lotniska zwiększa
        hałas, mają nie remontować. Najważniejsze, żeby było mu cicho i NIC, KOMPLETNIE
        NIC WIĘCEJ nie krzykacza nie interesuje. No, może jeszcze forsa do wyciągnięcia.
        Tak właśnie wyglądają protestujący pieniacze.
    • Gość: tenaciusz Re: samoloty rejsowe nad głowami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.10, 22:17
      Mnie też samoloty przelatujące obok dają się we znaki. Żyłem sobie
      dotąt spokojnie bez tego rodzaju problemów a teraz nagle okazało
      się, że mieszkam w polblizu lotniska. Nie mam zamiaru pogodzić się z
      tym bez walki ale zanim zacznę protestować, interweniować gdzie się
      da (np. w wydziale środowiska) chcę poznać stanowisko lotniska.
      Dlatego zwróciłem się do nich mailowo z zapytaniem w tej sprawie.
      Moje dalsze działania uzalezniam od odpowiedzi lotniska, z którą
      zamierzam podzielic się z uzytkownikami tego forum (szczególnie
      interesuje mnie czy jest to sprawa tymczasowa czy nie). Jesli okaże
      się, że lotnisko zamierza skierować tym korotyrzem większość ruchu
      po rozbudowie to naprawdę będzie tragedia.
        • migottka17 Re: samoloty rejsowe nad głowami 16.08.10, 14:31
          Otóż to, opanowanie i zdrowy rozsądek.Remont jest tymczasowy, ale
          swoje potrwa. Pisanie skarg jest bezcelowe, bo niby co chciałbyś tym
          uzyskac tak naprawdę? zlikwidowanie lotniska? zmiana podejśc
          tymczasowych, co dokładnie?
        • Gość: latam często Re: samoloty rejsowe nad głowami IP: *.acn.waw.pl 17.08.10, 03:26
          A po co tłumaczyć i wyjaśniać, skoro narzekacze stawiają opór i zapowiadają walkę? Gęgaczy chwytać za fraki i wywalać na pola kapusty za Lazurową, skoro nie potrafią pogodzić się z życiem w mieście. To już jest szczyt bezczelności, żeby zapowiedzieć, że nie pogodzi się jedno czy drugie bez walki. Liczę, że Porty Lotnicze w ogóle nie podpowiedzą na maila i ludzie w biurowości PPPL nie będą sobie głowy zawracać jakimiś nędznym gęganiem. Będzie tu pisało, głowę zawracało i zapowiadało walkę....
            • alefajnie Re: samoloty rejsowe nad głowami 17.08.10, 15:42
              Myślałem, że na forum można wyrażać własną opinię, a nie tylko zgadzać się z
              założycielem wątku : )
              Mi samoloty też nie przeszkadzają zbytnio i takie narzekanie też bym nazwał
              raczej gęganiem. Każdy by chciał mieć super infrastrukturę, tylko żeby było
              daleko od niego, ale i blisko, żeby było cicho, żeby spalin nie było...
              hehehe
        • Gość: Gęgacz Re: samoloty rejsowe nad głowami IP: 212.180.192.* 19.08.10, 09:55
          Kilku niezadowolonych? Śmiem wątpić - na pewno osoby którym przeszkadza fakt
          latania samolotów nad głowami są w większości. Osobom zachwyconym tym faktem,
          które się tak chlubnie wypowiadają na ten temat - współczuję,że jak do tej pory
          widzieli samoloty tylko w telewizji i teraz dane jest im zobaczyć je na żywo to
          z podniety sikają w majtki. Czemu nie mieszkacie na okęciu? Przecież tu nad
          Bemowem - sypialnią Warszawy, samoloty latają tylko okresowo, czyli przez
          większość czasu chodzicie smutni... Naprawdę jeszcze raz wam współczuję.
          A teraz do rzeczy... Samoloty nad bemowem mają latać przez rok, a nie jak
          niektórzy piszą, że tylko do jesieni. Wszystko można zrozumieć, oprócz tego, że
          zakłócają ciszę nocną, co jest wg polskiego prawa karane. Ktoś pisał, że menele
          pod blokiem są gorsi...Ale w tedy bierzesz za telefon, wzywasz policję i problem
          rozwiązujesz - z samolotami nic nie poradzisz. Ponadto menele pod blokiem
          zbierają się raz na jakiś tydzień, a tu hałas jest dzień w dzień ( a nawet i noc
          - ostatni samolot przelatuje nawet po północy).
          No i jest jeszcze jedna kwestia, której nikt tu nie poruszył - małe dzieci. One
          nie rozumieją tego że jest jakiś remont, tylko potrzebują ciszy, żeby się
          wyspać, a tym samem ich rodzice, którzy muszą wstawać ileś razy w ciągu nocy i
          je uciszać, co skutkuje niewyspaniem.
          Dlatego zgadzam się z osobami, które oczekują jakiejś rekompensaty ze strony
          lotniska - właśnie za zakłócanie ciszy nocnej, niewyspanie, zwiększony stres
          itp. Rok latania na takiej wysokości nad budynkami (nad moim latają bardzo
          nisko) też nie wiadomo, czy nie przyczyni się do pęknięć ścian.
          To tyle wywodu!
          • Gość: S Re: samoloty rejsowe nad głowami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.10, 17:04
            POPIERAM!! moj blok rowniez jest pod trasa samolotow.I jak otworze
            okno to nie da sie wytrzymac.Jest taki łomot,ze musze tv
            podglasnaic.A leca tak nisko,ze czasem mam wrazenie,ze szoruje mi
            kolami po dachu.Spac sie nie da,bo od chyba juz 6 lataja.A jeszcze
            budowa pod oknami:/ kocham lato,remonty,remonty,budowy.Czyli ciagly
            halas.To wykancza,mieszkancy Bemowa,zamiast klocic sie kto kocha
            samoloty a kto ma dosc ,zrobmy z tym cos.
        • Gość: juzek Re: samoloty rejsowe nad głowami IP: 85.222.87.* 24.08.10, 17:17
          Nie latają? buhahahaha, jasne, chyba inaczej, latać nie powinny, bo
          prawo zabrania. Tyle że tzw. samoloty specjalne mogą noc całą. Czy
          prawdą jest, że pod takie niby coś specjalnego podciąga się w kraju
          zwanym bolandią, to co ze specjalnością ma tyle wspólnego że lata?
          Pytam się z czystej ciekawości, bo słyszałem na ten temat różne
          teorie ;)
          Mnie te głośne krowy latające i tak mniej przeszkadzają, jak
          wycieczkowicze z walizkami na kółeczkach ciaganymi po pollbruku. To
          jest dopiero grzmot w środku nocy, jakby czołg jechał, ale na chama
          to święty boże nie pomoże i kary nie nałoży. O tej pieprzonej
          wielkiej psinie z Bolkowskiej 1 nie wspomnę, napieprza to całymi
          dniami na balkonie, samoloty zagłuszając. Pozdrawiam Cię chamie w
          okularach z drugiego piętra. A żeby Cię tak obsrało ;P
    • Gość: miecio Re: samoloty rejsowe nad głowami IP: *.chello.pl 25.08.10, 22:15
      >A jak Wy to widzicie?

      hałasują bo to samoloty, z tą dobą przesadzasz. Zwykle koniec jest
      pomiędzy 22 a 23 więc nie jest tak tragicznie. zauważyłem też ze
      podzielili czas na dwie części- pół dnia startów, pół lądowań.
      Pozatym tych samolotów aż tak dużo nie ma- to nie lotnisko w
      Londynie czy Paryżu.
      Remont kiedyś musiał się wreszcie odbyć- fakt potrwa długo ale potem
      na dłuższy czas będzie spokój. To tak jak z remontem ulicy- są
      utrudnienia ale potem jest lepiej. To są uroki życia w mieście, Jak
      nie motocykle w nocy to samoloty w dzień. Aż tak bardzo mi nie
      przeszkadza- ot jeden hałas więcej i to chwilowy
    • Gość: gościu Re: samoloty rejsowe nad głowami IP: *.chello.pl 17.10.10, 10:21
      Całkowicie popieram!
      Jakie to smutne, że wszyscy Polacy są tak przyzwyczajeni do bierności. Protestować - a jakże! - każdy potrafi, choćby przeciw protestom innych... Ale zrobić coś, żeby było lepiej (i choć się boję tego słowa - sprawiedliwiej), to już niekoniecznie, bo przecież my 'nic nie możemy'.
      Mieszkałem kiedyś w Japonii, wcale nie w stolicy, i tam się nauczyłem wymagać, choć tylko w przypadkach, gdy władze nie załatwią problemu zawczasu.
      Przez rok mieszkałem też w okolicy lotniska. Nie dość, że WSZYSTKIE mieszkania posiadały (zamontowane z urzędu) mini-wentylatory, pozwalające na cyrkulację powietrza bez otwierania okien i podwójne szyby (w Japonii południowej to rzadkość), to co rok we wszystkich budynkach była kontrola poziomu hałasu.
      Powiecie, że nie mamy szans na druga Japonię, albo obrzucicie mnie stekiem wyzwisk - dyndam na to, bo i tak wierzę, że przyjdzie czas, gdy po wojażach zagranicznych i Wy dostrzeżecie, że są i inne rozwiązania niż uległość wobec warunków niesprzyjających życiu. Władzy trzeba zaproponować inne rozwiązania, a im więcej będzie niezadowolonych, tym większa szansa na wygraną.
      Po to zapewne został założony ten temat......
      • migottka17 Re: Jak długo będą nas dręczyć nocami? 29.10.10, 08:32
        Nie pogięło. Was mieszkańcy trochę pogięło z tym narzekaneim. Widzę, że ciężko pojąć, że to syt tymczasowa, i samoloty wrócą na swoje ścieżki dolotu po remoncie.
        Remont zakończy się dużo (na kilka miesięcy) przed czasem, najdalej za miesiąc.
        Zasatnawiam sie czy protestujecie i gderacie z powodu zamknięcia kolejnych ulic w wawie??
        • Gość: atamqa Re: Jak długo będą nas dręczyć nocami? IP: *.chello.pl 01.11.10, 21:16
          O żesz, czytam wypowiedzi niektórych z Was i ręce opadają. Co to za gadanie o "rodowitych warszawiakach" albo obrażanie kogoś, że jak go mierzi hałas to " musi być ze wsi. wracaj na wies bo tam cicho". Ci z was, którzy potrafią tylko w ten sposób pisać , zamiast pomyśleć czy ktoś nie ma troszkę racji.. polecam Wam końcową scene z "Dnia Świra".

          TAK JEST HAŁAS! CO 3 MINUTY SŁYSZE JAK SAMOLOT ZASUWA MI NA GŁOWĄ. NIE MUSZĘ PRZENOSIĆ SIĘ W TYM CELU GDZIE INDZIEJ - JAK NIEKTÓRZY Z WAS MĄDRZE RADZĄ- GDYŻ MNIE NIE STAĆ!
          nie kumacie że nie bez kozery wybrali bemowo jako dzielicę przez którą zapieprzają samoloty? bo ...ursynów protestowal! bo nie ma mowy, aby inne "prestiżowe" dzielnice miały hałas. Bemowo to podkategoria (jedne z najtańszych mieszkań w warszawie) i tak też nas traktują. Chcę sprzedać moje mieszkanie .. i mam z tym problem. Dlaczego? " a bo u pani taki hałas. my z mężem jednak wolimy mieszkać na mokotowie". Bravo ! Jest tak właśnie, bo nie potrafimy myśleć kolektywnie. Nie gadajcie bzdur, że lubicie warkot silników samolotów- to jest anormalne. I anormalne jest to, że nie potrafimy nic z tym zrobić. Wystarczy zebrać podpisy i za rok hałasu nie będzie. Bo nie rozumiecie że przy kolejnym remoncie pasów rozlatujących się na okęciu znowu wybiorą Bemowo , bo ursynów raz zaprotestował .... przejżyjcie na oczy!
          • Gość: Bemovvi@k Re: Jak długo będą nas dręczyć nocami? IP: *.acn.waw.pl 02.11.10, 08:08
            Ciszej tam z rana. Nie pisz mi, że gadam bzdury, bo JA LUBIĘ samoloty nad głowami a lądują one w zależności od kierunku wiatru, nie od protestów w jakiejś dzielnicy. Tego typu teorie głoszą jedynie osoby nie mające pojęcia o zarysach lotnictwa. Ja akurat mam. I nie pisz andronów o niskich cenach mieszkań na Bemowie, gdyż jest to nieprawda. Tanie dzielnice to Ursus, Białołęka, Wesoła, Rembertów. Bemowo jest DROGIE. Jak cię nie stać na lepszą dzielnicę, wyprowadź się do gorszej, na Białołękę. Mieszkania dużo tańsze od Bemowa i jeszcze samolotów nie ma. Pod samym pasem startowym przy Alei Krakowskiej jest od pyty firm, od pyty ludzi tam pracuje i samoloty przelatują im tuż nad głowami przez całe dnie. I precz ze spiskowymi teoriami!
          • migottka17 Re: Jak długo będą nas dręczyć nocami? 02.11.10, 09:22
            Nie za bardzo wiesz o czym piszesz.
            Pasy na lotnisku usytuowane są tak a nie inaczej i nie ma możliwości dolotu czy lawirowania międzt blokami z innych kierunków, rozumiesz. Samolot nie dolatuje prostopadle do pasa, bo na nim wtedy nie wyląduje, rozumiesz? Widziałeś lądujący samolot? on dolatuje równo na oś pasa. Nie ma innej możliwości. Ursynów może protestować, my - bemowiacy też możemy protestować, i wszyscy inni też mogą pyskować. A prawda jest jedna, lotnisko ma tak położone pasy, i w zależności od wiatru są ograniczone możliwości.
            Nie sądzę, że zrozumiesz, ale postaraj się.
            • Gość: ANIAKA Re: Jak długo będą nas dręczyć nocami? IP: *.chello.pl 02.11.10, 12:45
              Szlag człowieka trafia mieszkam na 14p i zaraz nade mną samoloty po dchodzą do lądowania i w tym samym kierunku startują. Mam małe dzieci ( śpią za dnia i w nocy) przecież to nawet mnie przeszkadza, ile mam spać z zamkniętymi oknami ? Z łóżka jeśli nie zasunę rolet widzę co chwilę światełka i zbliżające się samoloty przecież to chore jakbym chciała mieszkać na lotnisku to bym nie mieszkała na Bemowie taka prawda. Nie obchodzi mnie konstrukcja pasów i położenie lotniska niech ten remont robią sukcesywnie i jakoś to dobrze rozplanują a nie pierdzielą się z tym jak zwykle.
              • migottka17 Re: Jak długo będą nas dręczyć nocami? 02.11.10, 15:05
                Nie pierdzielą się, zapewniam cię. Nie znasz sie, piszesz co ci przychodzi do głowy.
                Pisałam już powyżej, remontu takich jak ten, nie robi sie sukcesywnie, z pracami kilka godzin dzienenie, bo trwałoby to kilka lat.
                Ten remont jest na 30 - 40 lat i koniec.
                Ja już pisałam wyżej jak to wygląda.
                A moze jak masz wpływ na zmianę pasów i usytuowania ich na lotnisku, to zmień ich ułożnie.
                • 0ffka Nowym WTC naciąga wydaniu warszawskim? 02.11.10, 16:44
                  Do tej pory remont odbywał się tylko latem.
                  Co stało się, że nadal ciągnie się w nieskończoność?
                  To zaczyna być męczące kiedy przed 24 godz. jeden samolot za drugim lądują nad naszymi dachami. Współczuję osobom mieszkających na najwyższych piętrach :(
                  Czy ktoś pomyślał o tym co byłoby przy awarii samolotu, takiej jaka miała miejsce w Lesie Kabackim?
                  Ilu ludzi zginałoby?
                  A może Powstańców Śląskich robiłoby za pas startowy?
                  • migottka17 Re: Nowym WTC naciąga wydaniu warszawskim? 03.11.10, 09:55
                    Remont latem odbywa się owszem, ale taki malutki,poelgający na zerwaniu wierzchniej warstwy asfaltu, który zostawiają koła samolotu. Tego remontu nikt nie odczuwa, bo on jest w nocy przeprowadzany.
                    TEN REMONT: jest na całe dziesięciolecia, kolejny za 40 lat. Ten remont to prawie nowa droga startowa, a nie zrywanie asfaltu.
                    Nie ma sensu sie wzajemnie obrażać, kto skąd jest, i że biedny czy bogaty.
                    Lotnisko jest nasze, warszawskie, jak nie będziemy go mieć to wtedy rzeczywiście będziemy dziadkami leśnymi wszyscy.
                    Remontu już końcówka:)
              • Gość: dżejwi obsysa Re: Jak długo będą nas dręczyć nocami? IP: *.aster.pl 02.11.10, 19:54
                Ah, no to teraz już wiem. Mieszkasz w tym blokowisku JW Destrakszyn, bo tylko tam są tak wysokie, brzydkie bloki. Ono jest zbudowane akurat pod ścierzką schodzenia. Czyli wprowadziłaś się tam w ostatnich latach, bo wcześniej tego obrzydliwego blokowiska nie było. Sprowadziłaś się pewnie z innego, małego miasta, gdzie lotniska nie było i teraz przeszkadzają ci samoloty. Wróć zatem tam, skąd pochodzisz. Będziesz miała ciszę i spokój, Bemowo zaś pozbędzie się jednej narzekającej istoty.
            • Gość: sev Re: Jak długo będą nas dręczyć nocami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.10, 11:21
              Wiatry to chyba ty masz w swojej głowie i sama nie wiesz o czym piszesz. Lotnisko ma zamknięty jeden z dwóch pasów startowych i to chyba ten dłuższy, z tego co wyczytałem na stronie PPL ten remont ma trwać od lipca przez kolejne 14 miesięcy, współczuje tym co mieszkają pod drogą lądowania bo hałas jest ogromny szczególnie niedaleko połczyńskiej. Ci co maja swoje mieszkanie kilka set metrów dalej już prawie nic nie słyszą a najwięcej się wypowiadają - wielcy Bemowianie ze swoich Gierkowskich bloków z przed 40 lat...
    • Gość: d.l Re: samoloty rejsowe nad głowami IP: *.play-internet.pl 26.04.11, 11:06
      najnizej latajace duze samoloty lamia przepisy.mozna wniesc zbiorowy pozew sadowy oraz zorganizowac blokade lotniska na zwiki wigury na przejciach dla pieszych. dosyc z samowola niekompetentnych aroganckich gogusiow oszczedzajacych kosztem mieszkancow a jezeli chodzi o pll lot to jeszcze za pieniadze podatnika !!!!!! osiedle ulrychow 2 osoby wyskoczyly przez okna od czau lotow.pewnie przypadek. jest okolo 60 mieszkancow na blokade lotniska . kto ddolaczy?
      dariuslasky@interia.pl
    • Gość: Seb PO rzondzi IP: *.1and1.pl 26.04.11, 12:45
      Wybraliście wieśniaków na władze Warszawy to macie samoloty nad swoim blokami.
      Chamy rzdzące tym miastem mają was w dupie. Dla buraków ważne jest nakraść, jak najwięcej z Warszawy i wrócić do swoich chałup w Mlądzu lub innym Płocku.
      • Gość: nika Re: samoloty rejsowe nad głowami IP: *.play-internet.pl 13.05.11, 20:18
        Teraz jest tragedia ze 100 przelotów dziennie nad samym blokiem ul.Lazurowa juz nie da sie sluchac tego i zyc normalnie!!!!Niech cos zmienia albo placą odszkodowania ludziom. Nikt nie musi tego sluchac w dzien i w nocy.Dlaczego to jest trasa osiedli, gdzie jest najwieksze skupisko ludzi czy nie mozna cos z tym zrobic?Niech lataja,ale czy musi to byc czyims kosztem,mozna skierowac w strony nie zamieszkale pola A NIE W OSIEDLA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • joanna_2011 Do Bemovvik-Re: samoloty rejsowe nad głowami 08.06.11, 10:07
            Hej, Bemovik, przestań lepiej czepiać się do ludzi i ich obrażać, bo sensu większego to nie ma i prawdy w tym też za wielkiej... Nie należę do grupy, której tak nie znosisz i tak się składa że również mieszkam na Bemowie i serdecznie mam dość samolotów latających mi nad głową. Bemowo jest związane z lotnictwem, ale wojskowym. Nie pierdziel, że tutaj takie loty były... Mój mąż zna doskonale Bemowo jeszcze z lat 80, kiedy to jego dziadek jako jeden z dowódców w korpusie przyprowadzał go do jednostki na Radiowej i było tu raczej spokojnie. Mieszkamy tu na wojskowym osiedlu od samego początku lat 90 i nie gadaj takich głupot, że od zawsze było tu takie latanie. Nie obrażaj ludzi, którzy tu mieszkają i tych którzy tu przyjechali. Wielbicielu LOT-u i Lufthansy, powiedz mi co to ma za związek z Bemowem?????
        • Gość: Kota Re: samoloty rejsowe nad głowami to już dramat! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.11, 07:25
          Słuchajcie, do kiedy mają latać te samoloty nad Bemowem, ja już nie mogę wytrzymać, budzę się od pierwszego 5,30 i tak do 23. Ile jeszcze tego remontu??? Huk straszny, kiedyś to było 10 dni - miesiąc, 1 x rok (mieszkam na Bemowie od 10 lat) i było do wytrzymania, już zaczęłam się obawiać, że zostawili na stałe...!!!! Czy coś było robione w tej sprawie? Czy ktoś wie?
        • Gość: big Re: samoloty rejsowe nad głowami IP: *.msz.gov.pl 05.11.11, 10:37
          Szanowni Państwo,
          mam propozycję - z uwagi na to, że zarządzający lotniskiem na Bemowie oraz władze dzielnic sąsiadujących lekceważą potrzeby i głos mieszkańców powinniśmy złożyć pozew zbiorowy. Moim zdaniem nie będziemy mieli prolemów z wygraniem sprawy, w innej sytuacji poprosimy o wysokie odszkodowania tytułem:
          1) spadku wartości nieruchomości,
          2) negatywnego wpływu na zdrowie.
          Czy ktoś z Państwa przyłączy się do tej inicjatywy? Myślę, że już czas skorzystać z przysługującym nam środków prawnych,

          pozdrawiam,
          • Gość: Bemovvi@k Re: samoloty rejsowe nad głowami IP: *.acn.waw.pl 05.11.11, 23:30
            Znowu koncepcja pozwu zbiorowego, ale tym razem przeciwko lotnisku na Bemowie?
            No to warto, aby zarządca dowiedział się odpowiednio wcześniej.
            Dla mnie jest jasne, że pozwy zbiorowe wynikają z poczucia bezkarności pozywających. Wiedzą, że mogą podnosić rękę na lotniska, bo ujdzie im to płazem. Dlatego warto, aby zarządcy lotnisk odpowiadali kontrapozwami, również na próby buntowania ludzi w internecie. Pozwy o naruszanie dobrego imienia i zadośćuczynienie, bardzo dotkliwe dla kieszonkowych krucjatorów przeciwko lotniskom. Jak zasądzą parędziesiąt tysięcy do zapłaty od głowy, wtedy i oni, i wszyscy potencjalni następcy, będę mieli świadomość wkraczania na bardzo grząski grunt, więc widząc, jakie są konsekwencje, lepiej nie zmarnować okazji, aby siedzieć cicho.


            A tymczasem dziś przelatywało kilka samolotów z Okęcia nad Bemowem. Radowałem się niebywale, bo brakuje mnie stalowych ptaków nad domem. Pojawiają się tylko z rzadka, jak dziś. :-D
    • Gość: Tea Re: samoloty rejsowe nad głowami IP: *.net-serwis.pl 17.05.11, 14:20
      Mieszkam na Woli od 38 lat, a przy Olbratchta od 36 i nigdy nie było tu takiego hałasu. Od prawie roku samoloty latają w dużym natężeniu wcześnie rano, po południu i aż do późnej nocy. Ja też mam sen mocny, a dziś skoro świt obudził mnie jakiś nalot dywanowy (niechcący zasnęłam przy minimalnie rozszczelnionym oknie). Samoloty latały jeden za drugim bez żadnej przerwy. Hałas miał być podobno do końca kwietnia, a tu maj i wiele się nie zmienia. Czy tak już zostanie na zawsze?
        • Gość: Bemovvi@k Re: kiedy ten burdel skończy się nad naszymi głow IP: *.acn.waw.pl 19.05.11, 19:41
          Ursus był terenem słabo zurbanizowanym, kiedy budowali lotnisko Okęcie. Jednak w ostatnich kilkunastu latach nabudowano tam na potęgę domów i mieszkań, których lokatorzy dali się wpakować w niezłe szambo i teraz dążą do ograniczenia działalności lotniska, bądź też odszkodowań. A nikt im nie kazał się wprowadzać w miejsce, gdzie samoloty podchodzą do lądowania. Wszystkie pozwy winne zostać oddalone i tak też się zapewne stanie.
      • Gość: Bemovvi@k Re: kiedy ten burdel skończy się nad naszymi głow IP: *.acn.waw.pl 19.05.11, 19:38
        Tor podejścia jest tam od parudziesięciu lat, to osiedla mieszkaniowe pobudowano w ostatnich latach i to właśnie ich mieszkańcy najgłośniej krzyczą. Te wszystkie osiedla jwconstruction, koło tesco, wzdłuż Górczewskiej powstały w ciągu kilku ostatnich lat. Samoloty latają tędy od kilkudziesięciu lat, jednak kiedyś, dawniej, ruch lotniczy nie był tak duży. Przybyło samochodów na ulicach, przybyło samolotów na niebie, jednak osoby o krótkim stażu zamieszkania w mieście stołecznym nie mogą tej prostej prawdy zaakceptować.
          • Gość: Bemovvi@k Re: do bemowieśniaka IP: *.acn.waw.pl 19.05.11, 21:51
            Kiedy brakuje rzeczowych argumentów zaczyna się słowna agresja, epitety. Wieśniak, pojeb i tak dalej. To bardzo częste na forach, gdy po całym dniu stresów, różni ludzie mogą anonimowo porzucać epitetami w stronę innych anonimowych osób.
            Tak się jednak składa, że jako mieszkaniec Bemowa z lotnictwem mam od lat co nieco wspólnego, więc wiem, co piszę.
          • grodek75 Re: do bemowieśniaka 20.05.11, 22:33
            Gość portalu: Grzegorz napisał(a):
            Ja mieszkam na Jelonkach od urodzenia tj. od 1963 roku i nigdy POjebie nie było
            toru lotów nad Jelonkami a tym bardziej nad moim blokiem w którym mieszkam od
            końca lat 70, więc nie sieje ciemnoty dla napływu.


            Nie mam wiarygodnych danych odnośnie ilości operacji z Okęcia w latach 60 czy 70.
            Są jednak dane późniejsze:
            - w 1993r. ilość operacji wykonanych z Okęcia wyniosła 40 357;
            - w 1999r. ilość operacji to 68 180;

            Są natomiast szczątkowe dane na temat ilości odprawionych pasażerów na przelomie lat 60 i 70. Przez pierwsze dwa lata po otwarciu MDL na Okęciu w 1969r. odprawiono z tego lotniska ok. 1 miliona pasażerów. W 2010 roku było to blisko 8,7mln pasażerów. Rozumiesz dlaczego o wiele bardziej odczuwasz niedogodności?
            Przestań się rzucać, niestety mieszkasz a takim miejscu w jakim mieszkasz.
            Ty masz ścieżkę podejścia nad domem, a ktoś po drugiej stronie Wisły Czajkę pod oknami.
            To są niestety uroki życia w mieście. Okęcia nikt nie zamknie, pod koniec wakacji skończy się remont pasa startowego i ilość operacji nad Bemowem i Jelonkami zmniejszy się wielokrotnie.
            • kasia_mm Re: do bemowieśniaka 23.05.11, 09:12
              ja mieszkam od 1979 roku i samoloty ZAWSZE latały nad glowami nam - tyle, ze jak ktos juz slusznie napisal wczesniej - ruch byl mniejszy 20 lat temu i samolot w okresie letnim (bo wtedy przewaznie wykorzystywaly tor nad Jelonkami) latal moze raz na pol godziny a teraz co 2-3 minuty jest start lub ladowanie
              • 0ffka Re: do bemowieśniaka 23.05.11, 18:48
                kasia_mm napisała:

                > ja mieszkam od 1979 roku i samoloty ZAWSZE latały nad glowami nam - tyle, ze ja
                > k ktos juz slusznie napisal wczesniej - ruch byl mniejszy 20 lat temu i samolot
                > w okresie letnim (bo wtedy przewaznie wykorzystywaly tor nad Jelonkami) latal
                > moze raz na pol godziny a teraz co 2-3 minuty jest start lub ladowanie

                Kłamiesz laseczko jak z nut.
                Mieszkam na Jelonkach od urodzenia i samoloty latały tylko w okresie wakacji, kiedy odbywała się konserwacja pasów startowych na Okęciu.
                • kasia_mm Re: do bemowieśniaka 24.05.11, 14:03
                  a Ty sie offka laseczko naucz czytać ze zrozumieniem może co?
                  "w okresie letnim (bo wtedy przewaznie wykorzystywaly tor nad Jelonkami)"

                  gdzie Ci napisalam ze latały cały rok?? Zawsze latały od 1979 ale chyba napisałam jasno ze w okresie letnim!

                  • 0ffka Re: do bemowieśniaka 24.05.11, 14:32
                    To Cię przepraszam!
                    Problem jest w tym, że od dwóch lat latają przez cały rok i to w godzinach nocnych np: po 24 godz.
                    Remont miał się skończyć jakiś czas temu a trwa nadal. W tym jest problem. Ja zaczynam się obawiać, że tak zostanie na stałe, jak ktoś zauważył w tym wątku. Według władz lotniska nad naszym teren jest mała liczba mieszkańców(sic!) i dlatego tutaj puszczono tor lotów. To jakiś absurd.
                    • kasia_mm Re: do bemowieśniaka 24.05.11, 18:16
                      Offka mi też latają nad głową co 3 minuty nawet.... jak jestem u rodzicow (9p, Szobera) to normalnie czasami ludzi widac w okienkach - tak nisko skubańcy niektórzy schodzą.... u siebie tez mam nie lepiej (3 bloki dalej ale tez na linii schodzenia) mimo ze niskie piętro... i co poradzimy - NIC, dopóki Modlin nie odciązy Okęcia możemy sobie długo i namiętnie tu debatować i utyskiwać :(
                      • 0ffka Re: do bemowieśniaka 24.05.11, 19:00
                        a dlaczego nie mogą latać starym torem lotów?
                        Całe lata tam sobie latały a teraz taaaka zmiana... i to wredne kłamanie na początku przez media, że to tylko chwile fruwanie nad Bemowem na jakiś roczny remont...
                        Coś tutaj śmierdzi :) Teraz jakiś boss lotniska twierdzi, że na tym terenie mało ludzi mieszka, więc puścił nam samoloty :) Może wcześniej nad jego domem latały?
                        Parodia rodem z Barei
    • Gość: ccc Re: samoloty rejsowe nad głowami IP: *.dynamic.chello.pl 21.05.11, 14:33
      Gość portalu: bezsenni* napisał(a):
      > Czy nie powinniśmy przypadkiem skrzyknąć się i zaprotestować przeciwko
      > samolotom latającym przez całą niemal dobę nisko, nad naszymi domami?

      Mieszkam w Tarchominie i ten problem także mojego osiedla dotyczy.
      Z roku na rok jest gorzej, samoloty latają czasem stadami, niczym naloty dywanowe,
      co 2-3 minuty, tak nisko, że można odczytać oznakowania.
      Są to głównie samoloty z Bemowa, czyli prywatne, bardzo hałasujące.
      Hałas niesie się bardzo długo, dom drga, powietrze też.
      Czasem zdarzają się duże samoloty pasażerskie, z silnikami odrzutowymi,
      ale ich hałas jest lżejszy do zniesienia niż tych ze zwykłymi silnikami spalinowymi.
      Może rzeczywiście trzeba przedsięwziąć jakąś inicjatywę, aby lotnisko z Bemowa wyprowadzić do Modlina, zostawić tylko lądowisko dla ratownictwa i służb?
      Wcale nie musi tam powstawać żadne osiedle wysokich domów, bo to jest teren napowietrzający miasto, można inaczej go zagospodarować.

      Czy ktoś pamięta, że kiedyś na Gocławiu było lotnisko ?
      Bemowo, jak tam było tylko wojsko, nie było tak uciążliwe, jak teraz.

      Berlin zlikwidował jedno swoje mniejsze lotnisko,
      bo ochrona środowiska, to także walka z hałasem.


      • Gość: Bemovvi@k Re: samoloty rejsowe nad głowami IP: *.acn.waw.pl 21.05.11, 17:54
        Nie, w żadnym wypadku nie należy przenosić lotniska z Bemowa do Modlina. Jeśli już jakieś przenoszenie wchodzi w grę, to niech przeniosą się nowi mieszkańcy Tarchomina i Białołęki, typowe nowej sypialni napływowych. Jeszcze dwadzieścia lat temu pasły się tam krowy, dziś dom przy domu a przed domami rejestracje samochodów z całej Polski. To właśnie ci ludzie domagają się najgłośniej przeniesienia lotniska. Na Bemowie nie inaczej. Pobudowano całe mnóstwo nowych osiedli mieszkaniowych, gdzie wprowadzili się ludzie nie mający żadnej orientacji w ściśle związanej z lotnictwem historii dzielnicy. To tym ludziom najbardziej przeszkadzają lądujące samoloty i bezczelnie domagają się zmiany korytarzy powietrznych a najlepiej zamknięcia lotnisk Okęcie i Bemowo.
        SAMOLOTY LATAĆ BĘDĄ, czy się to krzykaczom podoba czy też nie.
    • umfana Re: samoloty rejsowe nad głowami 22.05.11, 18:10
      Problem pojawił od paru lat.
      Obawiam się, że tor lotów zmieniono razem z nowymi władzami stolicy.
      Być może do tamtej pory loty odbywały się nad domami podmiejskimi osób obecnie zasiadających we władzach Warszawy.
      To skutki wyborów.
      Jeśli napiszesz petycję przeciwko torowi lotów nad Bemowem, chętnie ją podpiszę, chociaż wątpię, aby przyniosła ona skutek przy obecnej władzy :(
      • grodek75 Re: samoloty rejsowe nad głowami 22.05.11, 18:50
        Remont pasa startowego to skutek wyborów???
        Jeżeli tak to pogratulować władzy, bo ma na uwadze bezpieczeństwo pasażerów i mieszkańców Warszawy.
        Wszyscy zachowujecie się tak jakby ktoś na złość Wam puścił samoloty nad Bemowem.
        Oczywiście można dyskutować dlaczego remont trwa tak długo, wczoraj byłem na Okęciu i na pasie psa z kulawą nogą nie było. A powinni zapierniczać od świtu do zmierzchu.
        Ale pomijając tą kwestię naloty znad i nad Bemowo są spowodowane siłą wyższą, a nie czyjąś zlośliwością. Jak już napisano po remoncie wszystko wróci do normy i nad Bemowem będzie wykonywane tylko ok. 30% operacji.
        --------------------------------------------------------------
        www.panoramio.com/user/2266955
        my.flightmemory.com/image/grodek75.gif
      • Gość: A. Re: samoloty rejsowe nad głowami IP: *.dwo.com.pl 23.05.11, 11:19
        Włos się jeży jak się czyta takie brednie (tor lotów skorelowany z partią rządzącą). Najgorsze jest to, że są ludzie, którzy tak naprawdę myślą. Współczucie...

        Aha, jeszcze jedno. Przed Tuskiem pogoda była lepsza, zapomnieliście napisać. Pewnie to wszystko przez ten hel, co go Tusk rozpylał :-)
        • kasia_mm Re: samoloty rejsowe nad głowami 23.05.11, 16:40
          heheheh co racja to racja:) ostatnio na CB - jadąc katowicką czy siódemką ciągle słyszę że winą Tuska są rozkopane i remontowane drogi, jaki to s...yn bo w korkach przez niego i te jego remonty trzeba stać! Polakom nigdy nic nie dogodzi - nie remontują - źle, remontują - źle - buduja Modlin lotnisko - źle, latają ciągle na Okęcie -źle.... itd itd....
      • Gość: makon Re: samoloty rejsowe nad głowami IP: 92.60.138.* 30.05.11, 12:42
        Ludzie nie biadolcie tylko jak Wam hałas przeszkadza zyc wezcie sie do roboty, pisanie na forum nic nie załatwia, nie ma tez co liczyc i ogladac sie na innych. Owszem skarga/petycja zbiorowa ma moc (nawet kilku sasiadow, mozna tez zaangazowac cała wspolnotę czy społdzielnie) ale równie istotne sa pojedyncze glosy. Mozna pisac chocby na: pr@polish-airports.com z kopią do Prezydent Miasta.

        1. tor lotów jest zmieniony, bo trwa gruntowny remont dłuzszego pasa - sytuacja taka potrwa do sierpnia, czyli konca sezonu letniego.

        www.lotnisko-chopina.pl/pl/lotnisko/informacje-ogolne/pressroom/aktualnosci/2011/5/remont-drogi-startowej-dobiega-konca
        2. niesety po zakonczeniu remontu sytacja moze nie wrocic do stanu pierwotnego tzn. sprzed rozpoczecia remontu w zeszlym roku - kiedys na Bemowem latało max. 20% samolotów, teraz PPL planuje zwiekszyc do 30%
        3 co wiecej Okecie chce dzialac całą dobę i wykonywac nocne operacje miedzy 23-5
        biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/466456,warszawskie_lotnisko_ma_byc_otwarte_takze_noca.html
        Kazdy startujacy/podchodzący do ladowania samolot generuje hałas znacznie (czasem nawet 2x) przekraczajacy dopuszczalne dla zabudowy wielorodzinnej normy

        4. nad Bemowem nigdy nie latały samoloty poza krotkim corocznym max. 2 tyg. okresem wakacyjnym przeznaczonym na renowacje krótkiego pasa.
        5. PSEUDO zwolennicy i zakochani w samolotowym huku maja swoj interes w tym zaangazowaniu na roznych forach, gdzie tylko pojawiaja się sprzeciwy społeczne. Sa to głownie pracownicy PPL, linii lotn, biur podrozy albo opłacone przez nich agencje do wprowadzania chaosu i zametu i uciszania społecznego buntu.

        • Gość: Grzesiek Re: samoloty rejsowe nad głowami IP: 109.206.210.* 30.05.11, 18:51
          Dziś w TOK FM mówiono, że są osoby opłacane do pisania na forach postów zgodnych z opcją ich pracodawcy. Koszt taki to 100 zł... Więc taki spam troll to jest faktem potwierdzonym przez dziennikarzy.
          Racja że narzekanie nic nam nie da. Autor/ka wątku chciał napisać petycję, niestety wystraszyły go posty krytykujące go a szkoda.
          Trzeba walczyć o ciszę nad naszymi domami. W cywilizowanym świecie tj na Zachodzie samoloty nie latają podczas ciszy nocnej, a u nas... planują Afrykę :(