palker 30.11.03, 15:49 wczoraj na to konto zrobiłem sobie spacer rowerowy przez nowy wiadukt nad torami i dojechałem aż do 'Grancówki' przy Chełmżyńskiej Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sloggi Re: Trasa ZUSOK- jutro ponoć otwarcie 30.11.03, 15:53 Ale stare przejazdy póki co będą nadal działać, ponieważ zmiany tras linii autobusowych przewidziano na II połowę grudnia. Odpowiedz Link Zgłoś
chaladia To bardzo dobrze! 30.11.03, 16:29 Dobra wiadomość, że choć tę inwestycję Kaczor zdecydował się skończyć przed zimą. Niestety, parę tygodni temu byłem w autoszrocie na Strażackiej i widziałem obskurny szlaban wpoprzek tej żużlówki - więc chyba przez ten czas niewiele się zmieniło. A szkoda - bo zbudowanie połączenia Strażacka - ZUSOK mogłoby odciążyć Targową/Zamoyskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
palker Zdjecia z wycieczki 03.12.03, 00:39 po wielokroć na wielu forach warszawskich pisano o zrujnowanej 'Grancówce" na Chełżyńskiej. Na zdjęciach jest stan z dnia 29 listopada 2003. Przy okazji zrobiłem zdjęcia dwóch uroczych kapliczek oraz pociagów spalonych przez kiboli, które stoją na bocznicy. beacno2.w.interia.pl/wycieczka.html zapraszam do ogladania Odpowiedz Link Zgłoś
chaladia Re: Zdjecia z wycieczki 03.12.03, 08:14 Fajna dokumentacja. Tego nam na tym Forum brakowało. Grancówka jest jeszcze do uratowania, byle znalazł się inwestor. A ten inwestor znajdzie się o wiele łatwiej, jeśli w końcu zbudują połączenie Chełmżyńskiej z ZUSOKiem... Odpowiedz Link Zgłoś
postkeeper Re: Zdjecia z wycieczki 03.12.03, 12:57 fajne, ale... gdzie są te kapliczki:-( i jeszcze jedno: na jednym ze zdjęć jest tablica umocowana na kapliczce a na niej napis mówiący o " 50 -cio letnim Niepokalanym Poczęciu NMP". Ktoś mi to objaśni? Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: Zdjecia z wycieczki 03.12.03, 13:43 :-)) Jedna kapliczka (ta mniejsza) stoi na rogu Chełmżyńskiej i Strażackiej, tuż obok budynku administracyjnego dawnych Zakładów Ceramicznych Granzowa w Kawęczynie, czyli obok „Grancówki”. Jest to odlew żeliwny dużej urody na postumencie murowanym. Odlew pomalowany jest obecnie ohydną farbą olejną i przy odrobinie wysiłku konserwatorskiego natychmiast odzyskałby dawny wygląd. Druga kapliczka (wotywna, rocznicowa) stoi na rogu ul. Księżnej Anny (jej ślepego, brukowanego odcinka biegnącego w kierunku torów) i ulicy Zamienieckiej. Dokładnie vis a vis narożnika zakładów Procter&Gamble a obok siedziby firmy STO. Kapliczka zbudowana jest... z cegieł wytworzonych w zakładach Granzowa o czym świadczą owalne cechy z napisem wypalone na ich powierzchni. Co do inskrypcji umieszczonej na tablicy. Brzmi ona dokładnie tak: NA PAMIĄTKĘ JUBILEUSZU OBCHODZONEGO W DNIU 8 GRUDNIA 1904 ROKU 50 LETNIEGO NIEPOKALANEGO POCZĘCIA NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY R.P. 1905 Otóż, w kościele katolickim, dzień 8 grudnia obchodzony jest jako święto Niepokalanego Poczęcia NMP. Święto obchodzone jest od dnia 8.12.1854 roku, czyli od daty ogłoszenia przez papieża Piusa IX tzw. dogmatu NP. NMP. I właśnie stąd ten niefortunny tekst o „50-letnim Niepokalanym Poczęciu” W tym roku obchodzone będzie zatem 150-letnie Niepokalane Poczęcie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Zdjecia z wycieczki - errata 03.12.03, 13:47 palker napisał: > Druga kapliczka (wotywna, rocznicowa) stoi na rogu ul. Księżnej Anny (jej > ślepego, brukowanego odcinka biegnącego w kierunku torów) i ulicy > Zamienieckiej. Malutka errata - ulicy Zabranieckiej Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: Zdjecia z wycieczki - errata 03.12.03, 13:57 :-) dzięki. Są takie dwa komplety ulic Zamieniecka-Zabraniecka oraz Kasprowicza- Kondratowicza, które od lat mylę, pisząc w pośpiechu Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Trasa ZUSOK- spacer w dniu otwarcia 03.12.03, 08:36 Nie byłbym sobą, gdybym nie przeszedł się nowym wiaduktem. Na spacer poszedłem wieczorem, mimo że okolice ulicy Kraśnickiej nie należą do bezpiecznych. Szkoda, że nie zostało napisane, że skrzyżowanie Radzymińska/Kraśnicka nie zostało na czas przebudowane. Dojazd z OBI jest do pokonania tylko dla kierowców o szybkim refleksie i kieujących wozami o małej linii skrętu. Dwa pasy Radzymińskiej są zablokowane barierkami, przebudowywane są wyspeki pomiędzy jezdniami. Ulica Kraśnicka zaczyna się dwujezdniowo, z czterema pasami ruchu, niestety już po 200 metrach zwęża się do dwóch pasów. Niestety pomiędzy ścieżką rowerową, a chodnikiem jest różnica poziomów. Wiadukt jest wysoki i łukowaty. Wzdłuż całej trasy ZUSOK wije się magistrala ciepłownicza. Po stronie Targówka Przemysłowego krajobraz jest księżycowy, może otwarcie tego wiaduktu ożywi te tereny. Nowe osiedla buduje się pod Jabłonną, a na Księcia Ziemowita jest tyle miejsca, że mógłby powstać niemały kawałek miasta. Jak na pierwszy dzień użytkowania ruch samochodowy był naprawdę nie taki mały. Teraz tylko trzeba poczekać na II połowę grudnia gdy ZTM skieruje przez trasę linie 140,308 i 607 i każdy będzie mógł tamtędy przejechać i zobaczyć rejony, które nawet rodowitym warszawiakom są obce. Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: Trasa ZUSOK- spacer w dniu otwarcia 03.12.03, 12:31 Masz rację Sloggi, że otwarcie trasy otworzy nowe perspektywy rozwoju dla tego rejonu miasta. i przyczyni się do uporządkowania skutków dziesiątków lat zaniedbań. Widać to już w bezpośrednim otoczeniu wiaduktu. Nową nawierzchnię otrzymała stara wąska Kraśnicka, której rola ograniczy się teraz do zapewnienia dojazdu do zaplecza OBI ale i do połączenia z ulicą Bieżuńską. Kraśnicka skręca bowiem pod wiaduktem w prawo w kierunku składu budowlanego i mleczarni. Na Kraśnickiej, tuż za wjazdem do OBI już powstała mała stacja dystrybucji gazu do tankowania samochodów. Grozą dalej napawa biegnący od Kraśnickiej na północ wzdłuż torów odcinek ulicy Spytka z Melsztyna (tuż za winklem odkryłem niedawno tablicę pamiątkową upamiętniającą ofiary II WŚ). W planach przestrzennego zagospodarowania, teren Targówka Przemysłowego ma bardzo mocne ograniczenia dla rozwoju budownictwa mieszkaniowego. Może to się teraz zmieni i powstaną tu nowe enklawy zamieszkałe przez ludzi. PS Przebudowa układu komunikacyjnego na Radzymińskiej przy OBI, tuż po oddaniu nowej trasy jest rzeczywiście wq.....a. Było przecież na to tyle czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Trasa ZUSOK- spacer w dniu otwarcia 03.12.03, 12:44 Kiedyś obiło mi się o uszy (ale za Chiny Ludowe nie pamiętam gdzie), że przy Spytka z Melsztyna miało powstać niemałe osiedle domków jednorodzinnych. Czy to plotka, czy był taki projekt - tego nie wiem. Myślę, że w trójkącie Rzeczna/ks.Ziemowita/Naczelnikowska powinno się uzupełnić zabudowę mieszkaniową. Odpowiedz Link Zgłoś
garma Re: Trasa ZUSOK- spacer w dniu otwarcia 03.12.03, 19:24 Sloggi napisał: >Nowe osiedla buduje się pod Jabłonną, a na Księcia Ziemowita jest tyle >miejsca, że mógłby powstać niemały kawałek miasta. Czy "wąskim gardłem" na tym terenie nie jest przypadkiem brak kanalizacji sanitarnej i deszczowej ? Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Trasa ZUSOK- spacer w dniu otwarcia 03.12.03, 21:33 W Jabłonnej i Bukowie też trzeba ja budować od podstaw. Odpowiedz Link Zgłoś
garma Re: Trasa ZUSOK- spacer w dniu otwarcia 03.12.03, 23:20 sloggi napisał: > W Jabłonnej i Bukowie też trzeba ja budować od podstaw. Ale to i tak taniej wynosi niż w W-wie. Myślę, że w końcu te "puste" tereny w W-wie też zostaną zabudowane, ale na to trzeba czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
chaladia Re: Trasa ZUSOK- spacer w dniu otwarcia 04.12.03, 15:06 Garmo, Budując w Jabłonnej ma się do czynienia z Urzędem Gminy tamże - budując w Warszawie musisz przejść drogę przez mękę z warszawskimi czynownikami. Zapewniam Cię, że to duża różnica. Dlatego też ja sam mieszkam na wsi i wszelkie dokumanty załatwiam w Gminie Nieporęt. To o wiele łatwiejsze, szybsze i przyjemniejsze. Architekt ma dla interesantów czas niemal zawsze, antyszambruje się góra paręnaście minut (o ile się wcześniej nie zapowie) i to tylko dlatego, że każdy interesant może, jeśli lubi, sobie pogadać, więc trzeba poczekać, aż poprzednik się wygada. Po prostu Architekt w takiej niewielkiej gminie wie o każdej inwestycji i o każdym inwestorze tyle, że sam się domyśla, kiedy taki i z czym przyjdzie do niego. Może to zbyt sielankowy opis, ale wcale nie taki daleki od prawdy. Tymczasem wszyscy wiemy, jak się załatwia sprawy w Warszawie, zwłaszcza po reformie administracyjnej i pod rządami nowego Pana Prezydenta, który ma na celu tylko i wyłącznie ściganie afer (oczywiście tylko afer dokonanych przez "Czerwonych") -------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
palker no i wzięła się i zawaliła:-( 27.11.04, 01:08 Grancówka na Chłemzyńskiej> Tak wygladała rok temu: dziupla.org/S/GRANC/granc.html tu jest link do forum Zabytki: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=437&w=18040376&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: no i wzięła się i zawaliła:-( 27.11.04, 13:42 I tak długo stała. Budynek popadł w ruinę ale stał i kłuł w oczy - teraz będzie mniej zauważalny, zatem i mniej kontrowersyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
garma Do Palkera 27.11.04, 21:37 Palkerku, gdzie zrobiłeś te zdjęcia, które umieściłeś w linku: Na całej połaci - ŚNIEG (był) Może masz jakieś zdjęcia z Lasku Kabackiego ? Miła niespodzianka te Cztery pory roku Vivaldiego :-) Odpowiedz Link Zgłoś
palker Do Garmy :-) 27.11.04, 22:51 Witaj Garmuniu cudownie netowi przywrócona:-) Zdjęcia z sygnaturki pochodzą z Łazienek Południowych, skraju Puszczy Bolimowskiej i Lasku Bródnowskiego. Niestety nie mam w archiwum zdjęć z Lasu Kabackiego za to mnóstwo z Chojnowskiego Parku Krajobrazowego. Jeśli chcesz więcej zdjęć i wiecej muzyki, to po otwarciu strony z miniaturami zjedź na sam dół i kliknij jeszcze w napis "Created by Strefa Wtorków". Wtedy przeniesiesz sie do krajobrazów jesiennych ilustrowanych inną częścią "4 Pór Roku". Ponowne klikniecie w taki napis na stronie jesiennej przeniesie Cię do krainy modliszek. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
garma Re: :-) 27.11.04, 23:42 Od kilku miesięcy przywrócona, ale Ciebie tu rzadko można spotkać. Pewnie się gdzieś w ukrytych ukrywasz ;) Ładne te Twoje zdjęcia, szkoda, że nie z Lasu Kabackiego albo innego warszawskiego rezerwatu, bo mi takie są właśnie potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: :-) 27.11.04, 23:59 oprócz Lasku Bródnowskiego mam jeszcze trochę zdjęć z Lasku Bielańskiego:-) A do czego Ci to potrzebne? Odpowiedz Link Zgłoś
garma Re: :-) 28.11.04, 11:02 Palker napisał: > A do czego Ci to potrzebne? Można powiedzieć, że do pracy domowej Odpowiedz Link Zgłoś
garma Re: :-) 28.11.04, 11:07 Palker napisał: >mam jeszcze trochę zdjęć z Lasku Bielańskiego Można je gdzieś w necie obejrzeć ? Odpowiedz Link Zgłoś
palker Re: :-) 28.11.04, 11:47 tu jest album zdjęć Majenki3 dziupla.org/S/MOJA/moja.html zdjęciA O11,O12,O12a,O17 i O18 na pewno pochodzą z LB Ja w archiwum mam zdjęcia z wycieczki rowerowej do LB, na których usiłowałem sfotografować dzięcioła i parę widoczków - nie publikowałem ich nigdzie jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
palker "Grancówka" w gruzach 29.11.04, 12:02 dzisiejsze ŻW informuje o katastrofie: Pałac cegieł przemija z wiatrem Alarmowaliśmy: "przy obojętności urzędników pałac Kazimierza Granzowa rozsypie się w gruzy". I tak się też stało. Wiatr powalił wieżę i jedno skrzydło unikalnego zabytku stolicy. Nadwątlone mury pałacu Kazimierza Granzowa stojącego przy ul. Chełmżyńskiej w Rembertowie od ponad 20 lat były pozostawione własnemu losowi. Zawalenie się reszty pięknego obiektu to już tylko kwestia czasu. Życie Warszawy na początku roku postulowało uratowanie zabytku i przeniesienie lub odtworzenie go w innym miejscu, np. na plantach nad tunelem Wisłostrady. Urząd Miasta nie był tym jednak zainteresowany. W pismach do redakcji urzędnicy powoływali się na brak pieniędzy i trudności z ustaleniem właściciela budynku, który jednak miasto przez całe dziesięciolecia eksploatowało jak własny, m.in. jako urząd i przedszkole. Unikalna była nie tylko architektura pałacyku, ale też znakomicie zachowana elewacja budynku. Stanowi ona bowiem niepowtarzalną kolekcję wyrobów firmy Kazimierza Granzowa. Firmy, która w połowie XIX wieku zastała Warszawę drewnianą a zostawiła murowaną. Kawęczyńskie Zakłady Ceramiczne Kazimierza Granzowa powstałe w 1886 r. były najlepszą cegielnią na Mazowszu. Wyroby z sygnaturą KG przewyższały jakością całą ówczesną konkurencję, zdobywając nagrody na wielu wystawach. Gramzow budując swój pałacyk tuż obok zakładu produkcyjnego, kazał jego elewację pokryć wszystkimi rodzajami ceramiki budowlanej z jego cegielni. W ten sposób powstała jedyna w swoim rodzaju witryna wystawowa firmy. A TAK WYGLADAŁ BUDYNEK ROK TEMU Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: "Grancówka" w gruzach 29.11.04, 12:35 I kogoś za to powinno się powiesić za [...] :-// Odpowiedz Link Zgłoś