Dodaj do ulubionych

artykuł w tygodniku Przegląd

16.03.09, 21:33
Czy ktoś już czytał w najnowszym numerze tygodnika "Przegląd"
artykuł Beaty Dżon "Biustonosz moja miłość". Na stronie internetowej
Przeglądu jest tylko króciutka inf. "Niewłaściwie dobrany biustonosz
może deformować pirsi, nawet zagrozić życiu ostrzega 30-letnia
Małgorzata Kazimierczyk właścicielka sklepu z bielizną. Niektórzy
producenci twierdzą,że po kilku tygodniach w dobrym staniku biust
jędrnieje i odżywa." Całość niestety tylko w drukowanym wydaniu
Przeglądu.
Obserwuj wątek
    • agus2412 Re: artykuł w tygodniku Przegląd 16.03.09, 22:00
      Nie czytalam, ale ciekawa jestem coz tam napisali.
    • ania.kar Re: artykuł w tygodniku Przegląd 19.03.09, 00:15
      Od razu powiem, że nic o Lobby czy stanikowych blogach nie było wspomniane.
      Artykuł jest o p. Małgorzacie Kazimierczyk, która od 9 lat prowadzi w Opolu
      sklep z bielizną (niestety nie podano żadnych konkretnych namiarów).
      Jest wiele wartościowych uwag dotyczących biustonoszy i ich doboru, ale też
      sporo stwierdzeń, do których można się przyczepić. To jest dość długi tekst,
      więc trudno byłoby mi zacytować te wszystkie fragmenty.

      Co mnie jeszcze razi w tym tekście, to język jakim jest napisany:
      „Czasem panie przychodzą po droższe biustonosze, bo chcą się dopieścić”.
      „Długość ramiączek ma wyrażać naturalny tzw. stan każdej pani”.
      Fragment o Amazonkach: „Zależy mi na tym, by również one czuły się jak
      najpiękniejsze i przychodziły do normalnych sklepów z bielizną, a nie do sklepów
      medycznych jak po nogę”
      Może się niesłusznie czepiam, ale takie zdania brzmią dla mnie nie do końca
      właściwie.

      A poza tym możemy dowiedzieć się, że pani Małgorzata ma w sklepie 4 tys. modeli
      (!!!) biustonoszy i wspomina, że razem ze swoimi klientkami wpłynęły na
      rozszerzenie rozmiarów do J...

      Dobrze by było przeczytać cały tekst, bo możliwe, że inaczej odbierzecie ten
      artykuł. Ja niestety nie mam skanera, ale może ktoś inny będzie mógł udostępnić
      całość. A może niedługo pojawi się w archiwum na stronie tygodnika?
      www.przeglad-tygodnik.pl/
    • queenofspades Re: artykuł w tygodniku Przegląd 19.03.09, 20:54
      Ho, ho, ciekawie się zapowiada! Będę niecierpliwie czekała aż wrzucą to do
      archiwum na stronie :).
    • ania.kar artykuł już jest na stronie 22.03.09, 09:27
      Link do artykułu, który pojawił się ostatnio na stronie tygodnika:
      przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=reportaz&name=242
      • iwning Re: artykuł już jest na stronie 24.03.09, 11:51
        Czy ktoś może mi dać namiar na ten sklep i tą panią???
        Bardzo mi zależy a w wyszukiwarce nie potrafię znaleźć...
        Będę ogromnie wdzięczna :)
        Pozdrawiam :)
        • effuniak Re: artykuł już jest na stronie 24.03.09, 12:38
          taaaa.... Samanta ? może , Corin - czemu nie? Alles - jak kto lubi
          Ale Konrad ????????????????

          Sorry , to już lekka przesada
          :)
          • effuniak Re: artykuł już jest na stronie 24.03.09, 12:39
            ...i jak , do licha , stanik ma nie dotykać sutka coooo?
            • indigo-rose Re: artykuł już jest na stronie 04.04.09, 18:30
              "Są jeszcze nakładki na piersi, w wielu rodzajach, stosowane wówczas, kiedy
              biustonosz byłby widoczny przy noszonej kreacji. – Bywają wyłożone bawełną, ale
              często silikon bezpośrednio zasysa pierś jak superglue. Biustonosz w ogóle nie
              powinien być blisko sutka, jednego z najdelikatniejszych punktów ciała kobiety.
              Taka nakładka może powodować infekcje, zapalenia sutka"

              Mam szczerą nadzieję, że chodziło jej tylko o ten silikon. Bo przecież normalne
              biustonosze nie mają dziur na sutki ;)
            • fanaberia.fanaberia Re: artykuł już jest na stronie (OT) 05.04.09, 11:10
              > ...i jak , do licha , stanik ma nie dotykać sutka coooo?

              A to akurat proste ;)
              Metoda pierwsza - bierzesz biustonosz "koktajlowy" w jednym (dowolnym) z oferowanych rozmiarów, sutki wyskakują środkiem i/lub górą.
              Metoda druga - tym razem w dowolnym fasonie bierzesz 85 beee (albo 90A, bo "to to samo"), sutki wylatują dołem ;)
    • paskudek1 Re: artykuł w tygodniku Przegląd 24.03.09, 13:11
      "Zaczyna się od A, kończy zaś na J, pod biustem od 60 do 135. I to wszystko można znaleźć u dobrych polskich producentów, w dobrych sklepach – mówi pani Małgorzata."
      taa zwłaszcza to J u polskich producentów aż Niagarą spływa... i te obwody od 60, co krok to 60J po prostu w sklepie.... i to polskiego producenta.
    • ziireael Re: artykuł w tygodniku Przegląd 24.03.09, 13:57
      Artykyuł został przedrukowany również w Angorze z tego tygodnia (A zaraz obok
      przedrukowano artykuł z Onetu na temat JDWN ;).
      Ja mam wątpliwości co do sformuowania: "Ramiączko - niby nic, a na nim utrzymuje
      się pierś".
      • 987ania Re: artykuł w tygodniku Przegląd 24.03.09, 17:15
        Ten artykuł to dla mnie takie poplątanie z pomieszaniem, trochę mądrych rzeczy a
        trochę beznadziejnych. No ale dobrze, że wspomniała o obwodach od 60 i o tym,
        żeby mierzyć.
        Bardzo bym chciała ten sklep odwiedzić i zobaczyć te 4tys. modeli i te 60, z
        tym, że ja potrzebuję 65H bryt.
        • szolem-a Re: artykuł w tygodniku Przegląd 25.03.09, 21:34
          coś tam dzwoni ale nie w tym kościele..
    • papuka Re: artykuł w tygodniku Przegląd 25.03.09, 21:29
      wiadomosci.onet.pl/1549227,2679,1,biustonosz_moja_milosc,kioskart.html
      • ania.kar artykuł z Przeglądu na Onecie 25.03.09, 21:34
        Artykuł do rozpowszechniania za dobry nie jest, ale może dzięki komentarzom
        lobbystek na forum onetu, znajdzie się kilka zaciekawionych osób, które
        odszukają LB przez google i zagoszczą tu na dłużej :)
        • papuka Re: artykuł z Przeglądu na Onecie 26.03.09, 11:33
          Mnie dobił fragment postu z tekstem że 60cm to może 12letnia dziewczynka ma...
          ja przy swoim 78 pod biustem noszę 70 ;)
    • malgos_j Re: artykuł w tygodniku Przegląd 25.03.09, 23:00
      Artykuł ma kilka cennych informacji ale i kilka moim zdaniem mocno przesadzonych...
      "U mnie można kupić biustonosze od 24 zł do 170 zł. Pech chce, że te nieco
      tańsze leżą najlepiej na paniach, które chcą wydać dużo..."
      Dziewczyny kupiłyście kiedykolwiek za 24 zł dobry stanik? Nowy? Ja nie.

      "...w żadnym wypadku nie powinno się nosić biustonoszy po kimś. – Kryzys może
      usprawiedliwiać takie pomysły, ale nikt nie ma identycznych piersi, noszenie po
      mamie czy koleżance..."
      A dlaczego? Fiszbiny to przecież nie tak stała konstrukcja jak buty których
      maluchy rzeczywiście nie powinny nosić po sobie bo nóżka i sposób chodzenia
      kształtuje się, żeby nie pogłębiać naturalnej tendencji do koślawienia nóżek -
      to tak.

      "Polskie produkty nie ustępują zaś zachodnim znanym z przaśnych czasów, których
      synonimem jest Triumph." – zgadzam się w zupełności, że np Samanta czy Comexim
      są nieporównywalnie lepsze niż Triumph, wybieram brytyjczyki chociaż nosiłam
      Samantę ( niestety rozciągliwce i nie mają 60-tek)i noszę nadal z zadowoleniem
      Comexim.

      "Nasi producenci są wspaniali!" - wielu niestety nie... jeszcze, mam nadzieję:)

      "Długość ramiączek ma wyrażać naturalny tzw. stan każdej pani." - nie rozumiem

      "Ramiączko – niby nic, a na nim utrzymuje się pierś."
      Hmm...???

      "Zbyt wąskie mogą powodować napięcie mięśni i bóle głowy, uciskają bowiem
      mięsień czworoboczny, przechodzący przez ramiona i górną część pleców, stąd mogą
      pojawić się bóle szyi i głowy".
      No jeśli na nim utrzymuje się pierś...

      "Trudno je dobrać, dlatego producenci najczęściej stosują 10-12 mm, nie zależą
      tyle od rozmiaru, ile od ciężkości piersi. Można je przepiąć, zmienić, jeśli są
      zbyt wąskie. Ramiączka są tym elementem biustonosza, który najszybciej się zużywa."
      Według mnie najbardziej zużywa się obwód, chociaż jeszcze bardziej metka:) ale
      ramiączka są ok.

      Myślę że trochę przekoloryzowane, ale zawsze coś, prawda?:)
      • kuraiko Re: artykuł w tygodniku Przegląd 05.04.09, 02:36
        hmm u mnie szybciej zużywają się ramiączka ;)

        z tymi używanymi to być może chodziło jej po prostu o takie
        szmatowate już staniki, porozciągane, brane "na oko". i w lumpeksie
        na 50 szmatowatych znajdzie się jedna prawie nówka ;)
        no ale ważne, że tyle mówi o nastolatkach. mój pierwszy stanik
        był "na oko" po sąsiadce, rozpinał się zawsze na w-fie :/ teraz są
        inne czasy, ale mentalność Polek się tak łatwo nie zmienia...
        • maith Re: artykuł w tygodniku Przegląd 05.04.09, 03:11
          Hmm, a mnie się nigdy ramiączka nie zużyły i szczerze mówiąc nie potrafię sobie
          tego nawet wyobrazić... Pierwszy zużywa mi się zwykle obwód (w znaczeniu rozciąga).
          • kuraiko Re: artykuł w tygodniku Przegląd 05.04.09, 03:29
            chodzi o to, że muszę je coraz bardziej podciągać :/ szczerze
            wkurzające, zwłaszcza kiedy są za długie i niebezpiecznie się
            zbliżają do maksimum podciągnięcia ;/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka