jayanti
04.05.07, 09:03
Czy ktoś z Was posługuje się książką W,Jóźwiaka o tarocie? To była moja
pierwsza pozycja, z której uczyłam się znaczenia każdej karty, i mam do niej
sentyment.Jest jednak problem, znaczenia kart znacznie nieraz odbiegają od
klasycznego Waite, gdyż autor poslugiwał się księgą Totha wg Crowleya. Biorąc
kartę do ręki okazuje się, że treść obrazka nijak ma się do znaczenia karty a
bywa, że jest z nim sprzeczna.