Dodaj do ulubionych

Pytanie o taroka W,Jóźwiaka

04.05.07, 09:03
Czy ktoś z Was posługuje się książką W,Jóźwiaka o tarocie? To była moja
pierwsza pozycja, z której uczyłam się znaczenia każdej karty, i mam do niej
sentyment.Jest jednak problem, znaczenia kart znacznie nieraz odbiegają od
klasycznego Waite, gdyż autor poslugiwał się księgą Totha wg Crowleya. Biorąc
kartę do ręki okazuje się, że treść obrazka nijak ma się do znaczenia karty a
bywa, że jest z nim sprzeczna.
Obserwuj wątek
    • coill Re: Pytanie o taroka W,Jóźwiaka 04.05.07, 11:23
      gdby sie mocno przyjrzec i przemyslec,az tak bardzo sprzeczna nie jestsmile
      Sprzeczna moze wg niekotrymi znaczeniami podanymi w innych ksiazkach,ale patrząc
      z rozumem na obrazki na wiekszosci kartach mozna to zrozumiec.
      2. skoro jakos ci to nie lezy to po co uzywasz waita?
    • dori7 Re: Pytanie o taroka W,Jóźwiaka 05.05.07, 12:43
      Znam tylko jej internetowa wersje. Zagladam czasem w poszukiwaniu inspiracji i
      uzupelnienia wiedzy, ale nie potrafilabym korzystac z niej jako podstawowego
      podrecznika, na zbyt wiele rzeczy patrze zupelnie inaczej.


      Poza tym zawsze bawi mnie to, ze autor pomstuje na wspolczesne udziwnione talie,
      a najwyrazniej jest wielbcielem Tarota Crowleya big_grin
      • romy_sznajder Re: Pytanie o taroka W,Jóźwiaka 05.05.07, 17:40
        > Poza tym zawsze bawi mnie to, ze autor pomstuje na wspolczesne udziwnione talie,
        a najwyrazniej jest wielbcielem Tarota Crowleya big_grin

        ale nie tali, tylko interpretacji. biore udzial w internetowym kursie tarota
        w.j. i nie ukrywam, ze olsnilo mnie w wielu kwestiach. to jest po prostu spojny
        system astrologiczno-tarotowy.
        • dori7 Re: Pytanie o taroka W,Jóźwiaka 05.05.07, 21:51
          romy_sznajder napisała:

          > ale nie tali, tylko interpretacji.

          Tylko ze ksiazki Crowleya nie da sie oddzielic od kart, powstaly jako calosc -
          Crowley opisujac w ksiazce karty opisuje swoje wlasne. Zreszta, W. Jozwiak w
          swojej ksiazce odwoluje sie bardzo czesto do opisow poszczegolnych kart Crowleya
          i jego nazw kart.

          A tu przyklad, ze ksiazki Crowleya nie da sie oddzielic od jego kart -
          Krolowa Bulaw, karta Crowleya i jej opis z ksiazki (cytuje za Aeclectic.net):

          taroteca.multiply.com/photos/photo/337/77
          The Queen of Wands represents the watery part of Fire, its fluidity and colour.
          Also, she rules in the Zodiac from the 21st degree of Pisces to the 20th degree
          of Aries. Her crown is topped with the winged globe and rayed with flame. Her
          long red golden hair falls down upon her armour of scaled mail. She is seated
          upon a throne of flame, ordered into geometrical light by her material power.
          Beneath her throne the surging flames are steady. She bears a wand in her left
          hand; but it is topped with a cone suggestive of the mysteries of Baccus. She is
          attended by a couchant leopard upon whose head she lays her hand. Her face
          expresses the ecstasy of one whose mind is well in-drawn to the mystery born
          beneath her bosom.
          • romy_sznajder Re: Pytanie o taroka W,Jóźwiaka 05.05.07, 22:05
            Dori, Wojtek zaleca karty najbardziej zblizone do kanonu: marsylskiego albo
            Waite'a. A w znaczeniu kart chodzi o to, zeby nie zmieniac ich znaczenia w
            zaleznosci od talii. Sama crowleyowska talia jest dla mnie agresywna i
            odrazajaca, ale istota znaczenia jest jasne, mozliwe, ze na zasadzie karykatury.
            Kart Crowleya nie wzialbym do rak, a kurs mi sie podoba.


            > A tu przyklad, ze ksiazki Crowleya nie da sie oddzielic od jego kart -
            > Krolowa Bulaw /.../

            Akurat interpretacja kart dworskich jest troche rozna u Wojtka, od int. Crowleya
            roznia sie zwlaszcza Walety (u C. - Ksiezniczki)
            • dori7 Re: Pytanie o taroka W,Jóźwiaka 05.05.07, 22:21
              Dzieki za wyjasnienia - ciesze sie, ze watek ciekawie sie rozwija smile)


              Ja tez nie lubie talii Crowleya i po prostu rozbawil mnie bardzo fakt, ze ktos
              pomstujacy na *udziwnione* wspolczesne talie w duzej mierze opiera sie w swoich
              rozwazaniach na Crowleyu wlasnie, ktory dla mnie jest jedna z talii najbardziej
              zaslugujacych na miano udziwnionej smile)


              Choc przy calej swojej niecheci do Crowleya, nie zaprzeczam, ze jest to talia
              bardzo wymowna i czytelna nawet bez ksiazki. Jednak balabym sie nia poslugiwac.
              Chyba przeniose temat Crowleyowski do oddzielnego watku, zeby tu juz nie
              offtopikowac:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46080&w=61871967
              • romy_sznajder Re: Pytanie o taroka W,Jóźwiaka 05.05.07, 22:34
                O, w pelni sie zgadzam. Jesli ktos trafilby na nia jako na pierwsza, mialby
                chyba prawo bac sie tarota. Sama zaczynalam od Jasniak i bywalo, ze mi ciary
                przechodzily po plecach; niedawno przeczytalam tu u Ciebie (na forum, albo w
                ktoryms linku), ze tez nie jest uznawana za przyjazna. Kamien mi spadl z serca,
                bo do tarota mnie ciagnie, a w tej talii nawet jednoznacznie pozytywne karty sa
                hmm... "inne"...smile
                Ale to tez nie ten watekwink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka