pan_pndzelek
23.12.06, 11:15
Stryszek Julki Pitery. Czy Julka raczyła rozwiązać problem ze swoim strychem
na Mokotowie? Przypomnijmy, że Julka raczyła ten stryszek zaadaptować na cele
mieszkalne, nie dopełniła formalności, potem domagała się załatwienia sprawy
(żyją jeszcze ci urzędnicy co do nich Julka prxłaziłS), A teraz chce ten
strych wykupić za "symboliczną" złotówkę waląc swoją Wspólnotę na jakieś
kilkaset tysięcy złotych?
Czy tak osoba może być wzorcem uczciwości?