Gość: pikuś
IP: *.cei.com.pl
19.05.06, 14:37
Ostatnio byłem u sąsiadów zza rzeki (Wisły) czyli u prusoków. Miałem okację
zobaczyć m.in. Gliwice.
Przechadzałem się po ich głównej ulicy Wyzwolenia,Starówce i innych mniej lub
bardziej ciekawych ulicach. Zobaczyłem ładną architektrurę z przełomu XIX i
XX wieku nawiązującej głównie do eklektyzmu wilhelmiańskiego, trochę secesji
trochę neogotyku, modernizmu niemieckiego a nawet Wiednia. Do tego starówka.
Wszystko niby podobne do tego co mamy w BB. Z tą różnicą, że gdy się porówna
Wyzwolenia do naszej # maja to widzimy, że tam kazda kamiennica błyszczy. U
nas straszy szarością:( W miejsce pustych działek stawiano lub właśnie stawia
się nowoczesne plomby. Una s dalej straszą pozostałości po fabrykach.
Starówka w Gliwicach liśni. U nas lśnią żule przechadzający się z butelkami
taniego winka.
Nie wiem jak inwestycje. Ale w Gliwicach co rusz słyszy się o jakiejś nowej
fabryce. W BB mamy strajki na Fiacie.
Jeśli władze BB coś nie zrobią z tym miastem to szybko staniemy się prowincją
nie tylko w stosunku do Krakowa czy Katowic ale i nawet porownywalnych
Gliwic!