Gość: plusz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.04.06, 12:34
"Super Express": 2 kwietnia, w rocznicę śmierci papieża, o. Tadeusz
Rydzyk, wsiadł w Warszawie na pokład samolotu i udał się na egzotyczne
wakacje na Wyspy Kanaryjskie.
Wyjeżdżający na wakacje na Wyspy Kanaryjskie o. Rydzyk i jeden z jego
współpracowników już na lotnisku spotkali się z negatywnymi reakcjami
współpasażerów. Jeden z nich zarzucił mu, że za pieniądze biednych
ludzi, rok po śmierci wielkiego Polaka, zamiast się modlić wyjeżdża na
tropikalną wyspę.
Dziennikarze "Super Expressu" postanowili sprawdzić, czy o. Rydzyk na
Teneryfie przebywa w sprawach zakonnych. Jak jednak ustalili w żadnym
z zakonów nie spędził ani jednej doby.
Niezależnie od urlopu o. Tadeusz Rydzyk codziennie kontaktował się
telefonicznie ze słuchaczami swojej rozgłośni.
"Super Express" pisze, ze już w czasie wakacji na Teneryfie doszły do
szefa Radia Maryja informacje o stanowisku Watykanu wobec rozgłośni z
Torunia. Jak pisze gazeta o. Rydzyk musiał wracać, by bronić swojego
medialnego imperium.