buns Re: karmienie piersią a lampka, dwie wina> cz 18.04.07, 20:59 Slyszalam ze mozna, najlepiej lampke po wieczornym karmieniu, tak zeby przerwa do nastepnego karmienia byla ok. 2 godzinna:)Sama mam 2-miesieczna coreczke,zazwyczaj wieczorem pije pol szklanki karmi, dwa razy sprobowalam pol lampki wina i wszystko OK. POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: karmienie piersią a lampka, dwie wina> cz 18.04.07, 21:49 buns napisała: > Sama mam 2-miesieczna coreczke,zazwyczaj wieczorem pije pol szklanki karmi No, Karmi to w ogole mozna ile chcieć, bo jest bezalkoholowe! Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: karmienie piersią a lampka, dwie wina> cz 18.04.07, 21:46 Ogolnie rzecz biorąc - mozna. Tylko lepiej odczekac kilka godzin przed karmieniem. Ale np, jedna mala lampka wina czy szklanka piwa niedlugo przed karmieniem tez nie zaszkodzi, choć lepiej oczywiscie nie robić tego nagminnie. Alkohol "wyparowuje" z mleka w takim samym tempie jak z krwi. Jeżeli np. wypiłaś więcej, ale minęło trochę czasu, i alkohol na tyle już ciebie wyparował, że moglabyś prowadzić samochód, to znaczy, że spokojnie możesz także karmić piersią. Jeżeli jest np. dziecko, które nigdy nie je w nocy, mozna spokojnie wypić cos mocniejszego do poduszki. W razie np. wyjścia na zakrapianą imprezę można zapewnic dziecku zapas odciągniętego. Jeżeli chcesz wypić więcej, pamiętaj, aby odczekać odpowiednio długo przed karmieniem, ale w żadnym razie nie musisz odciągać i wylewać mleka. Trzeba pamiętać, że stężenie alkoholu w mleku będzie zależało też od tego, jaka jestes i jak pijesz. Jeśli jesteś drobną istotką które wypije trochę wina na pusty żolądek, będziesz miała we krwi - a więc i w mleku - więcej alkoholu niz np. postawna kobita, ktora pije wino do sutego obiadu. Kiedyś w necie znalazlam taką poradę: dobrze odczekać przed karmieniem 2 godziny na każdą wypitą tzw standardowy drink / jednostkę alkoholu (czyli ok. 250-300 ml piwa (ponad szklankę), 150 ml wina (kieliszek) czy 30 ml wódki, brandy itp). Odpowiedz Link Zgłoś
mniemanologia Re: karmienie piersią a lampka, dwie wina> cz 19.04.07, 16:47 Upewnię się, czy Cię dobrze zrozumiałam: czyli alkohol ulatnia się z piersi, więc nie muszę np. odciągnąć się po "libacji" ;) i wylać odciągnięte mleko, tylko mogę odczekać, aż alkohol ze mnie wyparuje, a mleko będzie ok, tak? Oczywiście czasem lepiej się odciągnąć i wylać, jeśli się np. walczy z kryzysem laktacyjnym, ale pytam hipotetycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: karmienie piersią a lampka, dwie wina> cz 21.04.07, 17:43 mniemanologia napisała: > Upewnię się, czy Cię dobrze zrozumiałam: czyli alkohol ulatnia się z piersi, > więc nie muszę np. odciągnąć się po "libacji" ;) i wylać odciągnięte mleko, > tylko mogę odczekać, aż alkohol ze mnie wyparuje, a mleko będzie ok, tak? > Oczywiście czasem lepiej się odciągnąć i wylać, jeśli się np. walczy z kryzysem Na pewno tak! Na 100%, wielokrotnie czytałam to w różnych źródłach. Alkohol nie pozostaje w mleku, tak samo jak nie pozostaje we krwi "na zawsze". Tyle że jeżeli trzeba dłużej odczekać, to być może i tak lepiej odciągnąć, żeby np. nie zaburzyć laktacji, albo uniknąć przepełnienia. Ale to już sprawa osobowa. Tu link do strony na ten temat szacownej amerykańskiej organizacji LaLeche League www.lalecheleague.org/FAQ/alcohol.html A tu śmieszny link: alkomat do mleka! www.milkscreen.com/ Oczywiście ze Stanów! Niektórzy krytykują go za to, że spowoduje, że kobiety będą uważać że alkohol jest tak niebezpieczny - że aż go trzeba bez sprawdzać tym alkomatem, no i że to przyczyni się do szybszego odstawienia. A spokojnie można pić - jeżeli poczekasz te 2-3 godziny (czy tam ile trzeba) i nie czujesz, że jesteś pod wpływem alkoholu, na pewno można karmić. Jeżeli libacja zaskutkuje upiciem, tak samo - odczekać do trzeźwości. Aha, jeszcze: przy dzieciach do 3 miesięcy lepiej szczególnie uważać. I pamiętać, że osoba cięższa szybciej metabolizuje alkohol (dlatego drobne kobiety murza bardziej uważać, dłużej odczekać). Odpowiedz Link Zgłoś
monika_staszewska Re: p.Moiniko jakie jest Pani zdanie 24.04.07, 14:56 W kwestii winka i karmienia: najlepiej oczywiście karmić wtedy, gdy alkohol znikł z krwi całkowicie - internetowe kalkulatory uwzględniające wagę i płeć są najbardziej wskazane. Ponieważ alkohol pojawia się we krwi nie od razu po spożyciu można też wysączyć lampeczkę winka tuż przed karmieniem czy w jego trakcie. Tak czy siak nie namawiam do nagminnego uprawiania tego procederu, jak wiadomo regularne picie nawet niewielkich ilości alkoholu człowiekowi nie służy, bo uzależnić się niestety można. Ale raz na jakiś czas, jak jest jakaś szczególna okazja, albo potrzebujemy wspomóc się żeby napięcie, zdenerwowanie ustąpiło, nie widzę przeszkód, byle starać się unikać karmienia dopóki poziom alkoholu we krwi nie spadnie (najlepiej do zera). ogólnie rzecz biorąc winko i karmienie łatwiej jest pogodzić niż winko i ciążę, bo wtedy nie ma sytuacji możliwości żeby dziecko z alkoholem się nie spotkało. pozdrawiam :) monika staszewska Odpowiedz Link Zgłoś
clk7 Re: p.Moiniko jakie jest Pani zdanie 17.07.07, 17:02 Czy któraś z Was wie gdzie można znaleźć tak internetowy kalkulator (uwzględniający wagę płeć itd) na obecność alkoholu we krwi??? z GÓRY DZIĘKUJE!!!!!! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_z-d Re: p.Moiniko jakie jest Pani zdanie 17.07.07, 20:27 Proszę bardzo: serwisy.gazeta.pl/zdrowie/0,51205,1833762.html Odpowiedz Link Zgłoś
kaeira Re: p.Moiniko jakie jest Pani zdanie 17.07.07, 20:40 Chyba lepszy ten, dokladniejszy, uwzględnia płeć: www.e-manus.pl/calc,id,6,type,0,zawartosc_alkoholu_we_krwi.html Gdzieś widziałam jeszcze lepszy, ale mi umknął. Odpowiedz Link Zgłoś