joszka30
24.02.05, 15:56
Drogie Mamy, chciałam Was tylko uwrazliwić , cobyście nie spuszczały z oczu
pociech na seansach "baby" w Multikinach!!! szczególnie - te raczkujące,
wędrujące pod ekranem. ( GENERALNIE TO BARDZO POLECAM TAKIE SEANSE! sWIETNA
SPRAWA!!! )
Wczoraj byłam na " Marzycielu". Przed seansem kolezanka bawiła sie ze swoim
synkiem pod ekranem. I "wjechał" jej pod kotarę, pod ekranem samochodzik.
Zajrzała... A tam sliczne różowe kuleczki... trutka na szczury... Obsługa
tłumaczyła to przepisami, etc... Zaraz też to zamietli.... Ale w sumie
jakiekolowiek dziecko mogło się tam rozpoędzić.. i do buzi!!!! rzecz ładna,
kolorowa i łatow- jak widac dostępna... na wyciągnięcie rączki!!!
Zatem - patrzcie na dzieciaki, fakt- miejsca tam duzo. Swobody i radości, ale
kontrolujcie!!!!